Dodaj do ulubionych

INEA to najgorsza firma z jaką miałem do czynienia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 01:52
INEA to NAJGORSZA firma z jaką miałem kiedykolwiek do czynienia. Zaczynając od wiecznych kolejek w biurze obsługi, nieuprzejmej obsłudze w biurze (skandalicznej wręcz - pracownica nie potrafi nic sensownego doradzic, ma klienta w d...), braku jakiejkolwiek chęci pomocy dzwoniąc na infolinię, umów z haczykami - np. najpierw po okresie promocji opłaty wzrastają 3x (nie jesteś tego nawet świadomy, płacisz normalnie, aż odcinają, bo okazuje się, że płaciłeś po 69, a miałeś płacić 189,- za internet 4MB - potem sie z tego wycofali - najpewniej ktoś wymógł tą zmianę), ale obecnie umowa nigdy nie przechodzi na czas nieokreślony, po prostu odnawia się sama na czas określony - co oznacza że jeśli z jakichś powodów musisz zrezygnować - np. przeprowadzka, to od razu naliczają drakońskie kary za zerwanie umowy - która to trwa juz 3 lata - ale sama się odnawia i zawsze jest na czas określony - bez naszej wiedzy - i oczywiście twierdzą, że wszystko jest ok. Mało tego, jeśli w ciągu 5 dni nie oddasz im sprzętu (modemu, dekodera itp.) płacisz 10 zł (dziesięć złotych) za każdy dzień zwłoki w oddaniu - ten modem czy dekoder kosztuje 50-100 zł, a możecie zapłacić 300 zł (trzysta złotych) jeśli potrzymacie miesiąc (nawet nie będąc tego świadomym). Kara a jak. Musisz im to oddać osobiście - znowu stoisz w kolejce (minimum 1-1,5h) w ich biurze, gdzie równie "sympatyczna" (czyt. sympatyczna inaczej) - wredna baba o wyglądzie gestapowca (dobrze, że jeszcze nie mają w biurze ujadających owczarków niemieckich) z niekłamanym uśmieszkiem na twarzy krzyczy kara, kara, kara za to kara za to, razem kara taka. Aha, jeśli zapomnisz kabelka obojętnie jakiego - od zasilania od usb - to płacisz 20 zł za brak każdego jeb...go kabelka. A jak ! Kara. Kara musi być. Tak bezdusznej firmy, pracowników szkolonych tylko do wyciągania kasy a nie do pomocy nie spotkałem nigdzie. NAJGORSZA firma z jaką miałem do czynienia. Teraz mam internet w tpsa - kiedyś była to firma, która nie miała najlepszej opinii - przez to związałem się z INEA. Powiem Wam tak - różnica jest ogromna. Widać jak znienawidzona przez większość ludzi tpsa zmieniła się w firmę której zależy na kliencie. Pewnie podobnie jest w innych firmach, ale INEA rządzi się własnymi prawami. Nie dajcie się wciągnąć w jakąkolwiek umowę z nimi. Stanowczo odradzam. INEA to mafia nastawiona na łupanie klienta wszystkimi możliwymi sposobami, lekceważąca klienta. Nigdy więcej INEA. Inea ? Nie, dziękuję. Ostrzegam. Nie korzystajcie z ich usług. Jeśli macie umowę zakończcie ją zanim się odnowi i przejdźcie do konkurencji. Zobaczycie różnicę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: be IP: *.centertel.pl 07.01.12, 14:10
    nie podpisujcie umowy z inea! to najgorszy dostawca internetu, z jakim miałem kiedykolwiek do czynienia! zaczęło się od oszustwa przy podpisywaniu umowy - zależało mi na czasie, więc skorzystałem z usług inea, bo jej pracownik gwarantował podłączenie w ciągu 3 dni. operacja trwała 2 tygodnie a inea zignorowała moją reklamację. punkt dwa: biuro obsługi. to materialne - kolejki jak za komuny. władczy konsultanci zarządzają kolejką palcem wskazując kto może teraz podejść. punkt trzy: infolinia. spróbujcie się dodzwonic. najpierw wysłuchacie kilku reklam, a na koniec będziecie czekali minimum 10 minut - jeśli w ogóle ktoś odbierze. obsługa chamska - konsultanci powtarzają w kółko wyuczone formułki, nic nie wiedzą, są agresywni (tylko tu zdarza mi się, żeby konsultant na mnie krzyczał albo mówił: jak się panu nie podoba, to...). punkt 4: awarie. co kilka dni. niektóre trwają kilka dni. inea nic nie wie, pracuje nad problemem. jeśli awaria trafia się w dzień wolny od pracy - nie liczcie na to, że inea cokolwiek zrobi. awarii też nie zgłosicie, bo infolinia nie pracuje wtedy :) wszystko, tylko nie inea. chyba, że odpowiada wam relacja jak z głębokiej komuny.
  • Gość: Inea IP: *.icpnet.pl 17.02.12, 21:22
    Bardzo prosimy o kontakt mailowy na adres info@inea.pl i podanie danych abonenckich, abyśmy mogli przeanalizować i wyjaśnić sytuację. Dzięki temu będziemy mogli bliżej przyjrzeć się sprawie i unikać tego typu sytuacji w przyszłości.

    Pozdrawiamy serdecznie
    INEA
  • Gość: lilka IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 15:34
    wow
    ale pracowników od pr-u którzy przeglądają wirtualny świat w poszukiwaniu niezadowolonej klienteli to mają. Jak w Play, tylko mniejszy rozmach.
    Na jakim ryku działa ta firma, bo u mnie na Śląsku nie spotkałam?
  • Gość: INEA IP: *.icpnet.pl 21.03.12, 14:35
    INEA działa w Poznaniu i aglomeracji poznańskiej oraz m.in. we Wrześni, Koninie, Kole, Turku, Słupcy, Grodzisku Wlkp., Wolsztynie, Swarzędzu, Śremie, Kórniku, Murowanej Goślinie, Nowym Tomyślu i Gnieźnie.

    Pozdrawiamy serdecznie
    INEA
  • Gość: Stan IP: *.icpnet.pl 29.08.12, 14:18
    Ja też tak uważam - konsutantów mnogo, nie mogą podac telefonu do Pani Walkowiak
  • Gość: Marian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 11:27
    Potwirdzam, również mam jak najgorsze wspomnienia po Inea
    Po pierwsze umówiony termin podłączenia - w godzinach w których normalni ludzie pracują, ale OK, umowilismy się byłem w domu, INEA przypominała chyba ze dwa razy, ze bedzie instalacja
    Nikt nie przychodzi, zero wyjaśnień

    Po jakiś 3 tygodniach z nienacka, również w ciągu tygodnia, również godziny pracy - dzwoni instalator, czy moze podjechać - OK

    Internet założony, dziecko podnosi alarm, ze nie może grać, bo gry się zacinają.

    Następnego dnia, ktoś podjeżdża od nich, ze właściwa prędkość internetu, będzie po chyba 48h

    Z internetem raz jest lepiej (szybciej), raz gorzej - generalnie gorzej niż było

    Przedstawiciel handlowy wyjasnił, ze możemy zrezygnować w ciągu 25 dni, bez ponoszenia żadnych opłat

    Wysyłam rezygnację - cisza

    Po mniej więcej tygodniu przychodzi... faktura, a jakże

    Zgłaszam reklamację

    Odpowiedż odmowna - mniej więcej treści, nie odpowiadamy za to co mówią nasi przedstawiciele

    na końcu podpis tak ozdobny, ze można go umieszczać w charakterze ornamentów np. na zaproszeniach
  • 29.05.13, 13:37
    Witaj,
    Instalację można umówić w różnych godzinach, choć wiadomo, że popołudniowe są bardziej obłożone i termin może być odleglejszy. Jeśli chodzi o informację o rezygnacji - o jaki kontakt z przedstawicielem chodzi? Warunki zawarcia, jak i rezygnacji z umowy są zawarte w regulaminie, podpisywanym zarówno przez przedstawiciela INEA jak i przez Abonenta i to one obowiązują. Oczywiście nasi pracownicy powinni przekazywać informacje w pełni zgodne z regulaminem świadczonej usługi.
  • Gość: tobi79 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.14, 10:26
    i czas najwyższy żeby przestali działać
  • Gość: Tomek IP: *.icpnet.pl 26.11.12, 22:24
    Nie wiem czy to ma sens. Mojej reklamacji odsłuchaliście z nagrania. Konsultant po odsłuchaniu nagranej rozmowy przyznał mi rację, po czym z biura otrzymałem korespondencję z negatywnym dla mnie wynikiem.

    Co by się nie działo, INEA tak jak kot, zawsze na 4 łapy spadnie.
  • Gość: S.Budzyński IP: *.icpnet.pl 03.02.14, 10:59
    To jakieś bzdury- korzystam z Inei od samego początku tej firmy!!!Już ładne kilka lat i jak dotąd wszystko było CACY !!!!
    1- Umowa zgadza się z faktycznym stanem
    2- dobry kontakt( do techników 7 dni w tyg)
    3 -Ceny,stały internet(przepustowość)
    PS-Haterzy zawsze się znajdą ;D
  • Gość: Jakub IP: *.net.hawetelekom.pl 07.12.15, 10:15
    S.Budzyński: pkt 3. ?? może nie sprawdzałeś faktycznej przepustowości w stosunku do tego za co płacisz.

    Do powyższej dyskusji dołożę jeszcze jedną cegiełkę: Opłata za wymianę dekodera na moduł CAM - 100 zł !!!!!!! Nie ma możliwości podjechania do BOK czy magazynu i samodzielnej, bezpłatnej wymiany. Jest tak jak ktoś już napisał - naciąganie na wszystkich frontach. Ktoś się mocno stara, żeby znaleźć nowe źródła przychodów, bo jeszcze nie tak dawno temu opłaty za wymianę sprzętu nie było wcale.
  • Gość: roxi IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 12:55
    Fatalny dostawca. Poza tym nieuczciwy, co miesiąc muszę reklamować wysokość faktury, mylą się zawsze na swoją korzyść. Niczego nie można załatwić ani przez telefon ani osobiście, co konsultant to inne zdanie. Wmawiają mi, że mam promocyjny pakiet za 300 zl miesięcznie, podczas gdy ta sama usługa kosztuje 239 zł i niczego nie mogę załatwić, zerwać umowy też nie, więc będę jeszcze płacić zlodziejom do końca kwietnia przyszlego roku, a potem szukam nowego dostawcy. Banda oszustów i tyle
  • 05.06.12, 20:10
    @roxi
    Bardzo dziwna sytuacja - podaj proszę o jaką lokalizację chodzi (może być mailowo na inea@dotpr.pl lub PW na facebooku). Sprawdzimy skąd taka sytuacja i się odezwiemy.

    Pozdrawiamy
    INEA
  • 13.11.12, 11:32
    Tak, to prawda. Jeśli chodzi o poziom obsługi klienta, rzeczywiście jak w PRL (już zdążyliśmy zapomnieć, jak to było). Podpisaliśmy umowę z Ineą na pakiet: internet + tv + telefon. Chodziło nam o przeniesienie starego numeru, którego nie doczekaliśmy się do tej pory. W odpowiedzi na reklamację Inea napisała, że nie dostarczyliśmy prawidłowo wypełnionych dokunemtów. Jeżli natomiast zaloguję się na moje konto klienta w eBOA w Inei, to widzę stary numer podpięty pod tę umowę, na dodatek jako aktywny (na dowód mam nawet screenshoty). Chyba telepatycznie go wprowadzili do tego systemu, albo wróżka może sprawdziła w szklanej kuli??? Wydzwanialiśmy na infolinię kilkakrotnie, również na komórkę do handlowca, ale jedyne, co osiągnęliśy, to bezczelną odpowiedź na piśmie, że mamy się zgłosić do punktu obsługi klienta i podpisać na nowo zlecenie przeniesienia numeru. W całej odpowiedzi na reklamację nie ma ani jednego słowa "przepraszam", bo po co?
    O pakiecie promocyjnym 2 mies. gratis, za który oczywiście trzeba było zapłacić, już nawet nie wspominam, to zdaje się standard w tej firmie.
    Zdecydowanie odradzam wszystkim podpisanie umowy z tą firmą , chyba że ktoś chce się poczuć jak w "Alternatywy 4", podobny poziom.


  • 13.11.12, 13:55
    Uprzejmie prosimy o kontakt mailowy na adres rzecznik.klienta@inea.com.pl i podanie danych abonenckich, abyśmy mogli przeanalizować i wyjaśnić opisaną sytuację.

    Pozdrawiamy
    INEA
  • Gość: nardia IP: *.icpnet.pl 18.02.14, 20:47
    i po co? w przeciągu roku trzy razy składałam reklamację dot. tej samej sytuacji czyli próby wyłudzenia pieniędzy w Waszej strony za jakieś pakiety, których nigdy nie miałam!!! Wyłączano mi telewizję internet, bo niby miałam zaległości finansowe i firmę windykacyjną na mnie nawet nasłaliście. Dodam, żę każda z tych trzech reklamacji została rozpatrzona z korzyścią dla mnie- jeden wielki bałagan w Waszej firmie, niekompetentni ludzie a z mojej strony stracone nerwy, czas i pieniądze, które musiałam wydać za liczne telefony wykonywane na infolinię w celu wyjaśnienia zaistniałych sytuacji powstałych nie z mojej winy. Po InEI pozostał tylko niesmak. W marcu teraz kończy mi się umowa, wyczekuję z niecierpliwością aby móc zerwać umowę i podpisać nową z innym dostawcą.
  • Gość: alessa IP: *.icpnet.pl 17.11.12, 01:19
    Zgadzam się, firma jest OKROPNA!
    Trzy miesiące temu podpisywałam nową umowę - miał się pojawić miły pan technik i założyć modem. 3 tyg po podpisaniu umowy, pojawił się ten sam handlowiec z informacją, że czegoś w umowie brakuję - podpisałam aneks i cisza...Po kolejnych dwóch tygodniach, kilku telefonach do Działu Obsługi ( gdzie panuje kompletna dezinformacja ) okazało się, że pan handlowiec nie pracuje i zapomniałam oddać moją podpisaną umowę. Pojawił się drugi Pan. I znowu zabawa - podpisanie umowy i znowu cisza. Za toooo spóźniłam się kilka dni z płatnością - odcięli internet. Uregulowałam zaległość za październik. Wczoraj skontaktował się ze mną Pan z Inei z informacją, że mi nie podłączą modemu bo znowu zalegam .. się pytam za jaki miesiąc ? Pan nie wiedział. Mało tego, czekałam kilka dobrych miesięcy za kartą IDK .. do tej pory jej nie posiadam, więc nie mogę się zalogować do EBOA, zmienić moich danych teleadresowych ( bo przez infolinię nie mogę ), nikt mnie nie informowałam o zmianie regulaminu usług, ani że nastąpiła zmiana data płatności faktur.

    Sama pracuję w Banku - i wierzyć mi się nie chcę w bałagan jaki panuje w Inea i dosłowną olewkę klienta ! Brak mi słów i sił !
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 04.12.12, 19:45
    Zgadza sie ta firma to koszmar od trzech tygodni niemam internetu wrecz blagam o tozeby ktos przyjechal i to naprawil tylko slysze od konsultantow ze technik skontaktuje sie ze mna i nic maja to gdzies a problemy z internetem mam od wrzesnia jeszcze szlo wytrzymac ze niema tylko wieczorem a teraz niemam wcale i to im nieprzeszkadza bo abonament zap,acilam do do przodu do konca stycznia wiec mkzna klienta miec gdzies pomozcie bo niewiem co mam juz zrobic zsby zmusic ich do naprawy usterki dzwonie tampo trzy razy dziennie pomocy
  • Gość: Stały klient Ineii IP: *.icpnet.pl 03.12.12, 10:27
    Jestem innego zdania,korzystam z pełnej usługi,,,,tzn,telefon stacjonarny,komórka,telewizja stacjonarna,internet stacjonarnt i mobilny,NIE MAM DO NICH ZADNYCH PRETESJI,KORZYSTAM Z TELEWIZJI OD POCZATKU JEJ ISTNIENIA.OBSLUGA JEST BARDZO UPRZEJMA A DO JAKOSCI SWIADCZONYCH USŁUG NIE MAM ZADNYCH PRETENSJI.POZDRAWIAM INEE:)))
  • Gość: Kamila Poznań IP: *.icpnet.pl 04.01.13, 09:13
    Mam umowę z Inea od kilku lat i nie spotkało mnie z ich strony nic złego. A te zarzuty które im stawiasz wynikają moim zdaniem jednak z Twojego niedopatrzenia. Wystarczyło poświęcić 15 minut swojego cudnego życia na przeczytanie regulaminu promocji i cenników. Zaraz powiesz że małymi literkami, że nieczytelnie, że krowa nasikała... A ja powiem że wszyscy jesteście głupi, podpisujecie umowy nigdy ich nie czytając, bo większość ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem. To żenujące prawda? Te wszystkie rzeczy dotyczące opłat , o których piszesz, że nie zostałeś poinformowany wynikają jedynie z Twojego lenistwa. Jako laik jestem w stanie dokładnie pokazać Ci gdzie na umowie i w regulaminach masz wszystkie informacje. Podpisując umowę dotyczącą Twoich pieniędzy, powinieneś się trochę bardziej tym zainteresować gdzie stawiasz swój podpis. Wszyscy wypowiadający się źle na forum o różnych firmach pytam - czy przeczytałeś umowę przed jej podpisaniem ? Czy pytałeś jak czegoś nie zrozumiałeś?? Nie musicie odpowiadać, wiem jaka jest odpowiedz.....
  • Gość: Andrzej IP: *.icpnet.pl 04.01.13, 10:41
    Masz rację. Ludzie nie potrafią czytać z zrozumieniem umów i później mają pretensje do całego świata. Piszą później głupoty na forach, żalą się jak to zostali oszukani.
    Osobiście również korzystam z usług INEA. Całego pakietu. Jestem bardzo zadowolony. W ciągu 4lat od kiedy mam umowę miałem jedną awarię, którą naprawili w ciągu godziny.
    Maruderom doradzam również poświęcić kilka minut na przeczytanie umowy zanim się ją podpisze i nie będzie żadnego problemu.
    Pozdrawiam
  • Gość: Dawid IP: 78.91.103.* 28.06.13, 12:32
    No proszę widzę ze pracownik INEI zmienił taktykę.
    Zamiast jak wcześniej informować o tym, iż dla nich pracuje i uprzejmie prosić o kontakt postanowił podać się za klientów i napisać kilka pozytywnych postów na temat swojego pracodawcy.
    Byłem ich klientem przez rok czasu i nie ma szans bym kiedykolwiek ponownie popełnił ten błąd.
    Mam do nich wiele zarzutów zarówno do jakości ich usług jak i obsługi klienta. Pamiętam jak kiedys umówiłem się online na wizytę w BOK. Przysłali mi chyba ze 3 smsy zebym nie zapomniał i na bank był na czas bo konsultant czeka. Zjawiłem się 5 minut przed umówioną godziną a zostałem obsłużony 1,5h po niej.
  • 28.06.13, 12:41
    To by była słaba taktyka z naszej strony pisać krytyczny głos, żeby potem móc dodać kolejny o pozytywnym rozpatrzeniu reklamacji...
    Reagujemy na przypadki opisywane w różnych miejscach w sieci i choć zwykle udaje się je sprawnie rozwiązać, to Abonenci już tego nie opisują. W tym wypadku było inaczej.
  • Gość: Marcin IP: *.icpnet.pl 14.11.13, 18:19
    Witam jestem klientem Inei i chce rozwiazacz z nimi umowe ale mam pewien problem okazuje sie ze umowa ktora zawarlem jest na czas okreslony i jesli ja zerwe bede placil kare dodam ze na umowe ktora ja posiadam niema zadnej daty koncza tej umowy jesli ktos moglby mi pomoc prosze o kontakt email tam podam kontrety donel123@o2.pl z góry dziękuję
  • Gość: sssss IP: *.icpnet.pl 24.05.14, 17:52
    Ty idiotko
  • Gość: rr IP: *.icpnet.pl 18.03.16, 14:55
    za to sa czeste przerwy w dostawie
  • Gość: mamusia30 IP: *.icpnet.pl 25.01.13, 13:21
    Popieram przedmówcę,INEA to same kłopoty,w związku z zamieszkaniem na Grunwaldzie 10lat temu i braku wyboru innego operatora ,no była jeszcze TPSA,ale to odpadało wtedy😊.NA początku działalności firmy INEA było wszystko w porządku,z czasem zaczęły się kłopoty ,przerwy w dostępie do sieci,zakłucenia sygnału tv kablowej,zakłucenia sygnału telefonicznego,a szczytem już było automatyczne przedłużanie się umowy po zakończeniu umowy w promocji i niepoinformowanie o fakcie końca umowy promocyjnej klienta!!!, to Gdyby firma była uczciwa to by telefonicznie,sms,lub mailowo poinformowała o fakcie zbliżającego się terminu końca i konieczności zakoczenia umowy i zawarcia nowej,tak jak ma w zwyczaju wydzwaniać i wciskać nowe promocje-dodatkowe dekodery,programy,tel.kom i internet mobilny,ale nie po co niech klient płaci i płacze,a zrezygnować już nie może!!!Przygoda z nieuczciwym przedstawicielem tej firmy kosztowala mnie sporo pieniędzy,nerwów i ciągłych odwiedzin biura obsługi klienta w celu rezygnacji z dodatkowych usług które ów przedstawiciel pouruchamiał! Mało tego po osobistej rezygnacji z uslugi telefonu komórkowego,przy rachunku okazało się,że nadal płacę za to co już miało być wycofane,okazało sie że jakoś im to umknęło,dobrze że mi nie umknęło przy płaceniu rachunku,bo znowu by wyłudzili pieniądze,ale oczywiście znowu wycieczka do biura,i tak bez końca,oczekując na koniec umowy znowu niespodzianka,umowa miała zakończyć się w listopadzie,ale że w grudniu wiadomo dużo człowiek ma na głowie to zakończyć wpsółpracę z firmą wybralam się dopiero w styczniu,a tu znowu niespodzianka,że umowa się automatycznie przedłużyła i nie mogę teraz zerwać,muszę teraz czekać do maja,to ja się pytam dlaczego taka informacja nie dotarła do mnie, na stronie konta klienta nie bylo wzmianki o tym,tylko że czas przywiazania do listopada i tyle,pan z boa mi na to że w umowie było, w umowie było tyle różnych różności, cała teka, czytałam ją cały tydzień dwa lata temu żeby w odpowiednim czasie z wszystkiego rezygnować,a i tak to nic nie dało😃 bo kilka razy nie zdążyłam z tą rezygnacją,trzeba by chyba tylko tym się zajmować i niczym innym,tak więc nie polecam,zwlaszcza że internet jest wolniejszy niż mam w umowie,tv gubi sygnał w ten sposób,że ucieka dzwięk i obraz kwadraciki,no i telefon też ucieka sygnał,tylko na co zmienić czy jest jakaś alternatywa oprócz TPSA
  • 25.01.13, 14:32
    Chcielibyśmy wyjaśnić sytuacje, o których piszesz - powtarzające się przerwy w dostępie do sieci czy zakłócenia sygnału TV nie powinny mieć miejsca. Potrzebowalibyśmy jednak dane abonenckie(lokalizację), żeby móc zweryfikować, gdzie leży problem - poprosimy o maila na inea@dotpr.pl.

    Jeśli chodzi o rolowanie umowy, o którym piszesz - sama wspominasz, że nie miałaś głowy, żeby zainteresować się kwestią kończącej się umowy - dlatego stosujemy takie rozwiązanie, aby w podobnych wypadkach umowa nie przechodziła na warunki pozapromocyjne, a tym samym, żeby rachunek nie był znacznie wyższy.
    Przy samym podpisywaniu zwracamy uwagę na fakt rolowania umowy, choć rozumiemy, że po wielu miesiącach jej trwania można o tym nie pamiętać. Dlatego też staramy się informować telefonicznie Abonentów o fakcie kończącej się umowy, mamy wtedy możliwość zaoferowania nowych usług.

    Prosimy jeszcze raz o mailowe podanie danych, abyśmy mogli wyjaśnić problemy, o których piszesz
  • Gość: ajot IP: *.icpnet.pl 09.02.13, 00:37
    Podpisuję się pod wszystkimi negatywnymi opiniami, płacę za prędkość 25 mb, ile razy wykonywałam speedtest, nigdy nie udało mi się chociażby zbliżyć do tej prędkości. Dzisiaj np prędkość łącza zadziwiła mnie: 1,17 mb. Oczywiście obsługa nie reaguje na skargi, czuję się oszukana. STANOWCZO ODRADZAM
  • Gość: gosc IP: *.icpnet.pl 07.03.13, 15:11
    być może będę powtarzać osoby przede mna, ale faktycznie odradzam tego dostawce.
    2 tyg temu podpisałam umowę na internet, po czym zaczely sie problemy... dostalam router i caly zestaw do samodzielnej instalacji, mysle sobie ladnie pieknie, ale nic z tego. Postepowałam zgodnie z instrucja, ale juz po 5 min internet nagle przestał działać.. przez ostatnie 2 tyg na palcach 1 ręki mogę policzyc dni, a w zasadzie GODZINY kiedy internet mi dzialał, plus wymiana routera (oczywiście musiałam iść sama do ich biura) bo okazało sie że poprzedni dali zepsuty, wydzwanianie na infolinie 3x dziennie(dosłownie), Panowie po drugiej stronie słuchawki byli albo nieprzyjemni i udawali że robie problem z niczego, chyba dlatego ze jestem kobieta i jak ja moge sie znac! (sic!) albo nic nie wiedzieli (jeden z nich przyznał że nie wie dlaczego nagle na 30 min zaczął działać internet "przecież ja nic nie zrobiłem"). Generalnie na dzien dzisiejczy z nowym routerem internet działa mi ok 1h dziennie. Moze to za sprawą złej czarownicy? Nie wiem, ale NIE POLECAM, szczególnie psucia sobie nerwów.
  • 07.03.13, 18:48
    Czy zgłaszałaś w związku z tą sytuacją reklamację? Nie może być tak, że internet działa godzinę dziennie i trzeba znaleźć tego przyczynę. Sugerujemy zgłoszenie tej sytuacji na mail reklamacje@inea.com.pl lub wysłanie danych o lokalizacji świadczonej usługi na inea@dotpr.pl, a wtedy my poprowadzimy sprawę.
  • Gość: piernik IP: *.tktelekom.pl 18.03.13, 11:15
    Nie rozumiem po co autor inea.pl pisze te pierdy tutaj przecież ludzi opisują przypadki i w treści jednoznacznie jest napisane, ze zgłaszali swoje warie kilkukrotnie. Rozumiem, że zgłoszenie telefonicznie nie skutkuje i trzeba jeszcze napisać maila do was ??? Debili z ludzi robicie !!
  • 18.03.13, 12:13
    Niektórzy użytkownicy zgłaszają problemy, inni najpierw je opisują w sieci.
    Śledzimy głosy pojawiające się na temat naszych usług w sieci i staramy się pomóc w poszczególnych przypadkach, a także wyjaśnić przyczynę wystąpienia niepożądanej sytuacji, dzięki czemu możemy jej uniknąć w przyszłości.
  • Gość: cala IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 11:54
    nie korzystajcie ludzie z tej firmy, naciagaja i "przypadkowo" przedłużają umowy, ale juz niedługo kończę z nimi współpracę;), mówią co innego a co innego jest na dokumentach!!!nigdy więcej nie dam sie im oszukac, a w biurach siedzą konowoły bardzo grzeczne jak sie podpisuje umowę a bardzo wredne jak sie ma jakiś problem!!!
  • 20.03.13, 12:07
    Witaj,

    Przedłużenie nie jest przypadkowe. Zgodnie z podpisywaną umową, jest ona przedłużana na warunkach promocyjnych na okres pół roku. Ma to między innymi na celu zabezpieczenie Abonentów przed przejściem na standardowy (wyższy, niż promocyjny) cennik, przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłości świadczonej usługi.
    Jeśli zaś chodzi o obsługę w BOA, to jeśli mają miejsce jakiekolwiek nieakceptowalne sytuacje, to prosimy o kontakt przez formularz www.inea.pl/pag/pl/1250.php lub bezpośrednio mailowo na adres: rzecznik.klienta@inea.com.pl . Zależy nam na poprawie standardu obsługi Abonentów i takie zgłoszenia nam to umożliwiają.
  • Gość: piernik IP: *.tktelekom.pl 20.03.13, 17:22
    Czyli zabezpieczacie abonentów przed swoją firmą Inea przedłużając im standardowo umowę :D
    Czyli zabezpieczacie ich przed samym sobą :D Gratuluję
  • 20.03.13, 17:23
    Nie, dostosowanie się do sytuacji, w której Abonenci nie pamiętają lub nie zdążą na czas wypowiedzieć / podpisać nowej umowy.
  • Gość: pierniczek IP: *.tktelekom.pl 20.03.13, 17:26
    Czyli żeby byli wszyscy zadowoleni trzeba wypowiedzieć umowę na czas....ładnie dbacie o klienta :D Kto nie zdąży to dbacie inaczej :D
  • 20.03.13, 17:51
    Jeszcze raz - zapominanie o końcu trwania umowy jest bardzo częste, stąd takie rozwiązanie, które to zresztą akceptuje podpisując umowę.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 28.03.13, 21:42
    Inea od tego roku weszła na rynek w Środzie Wlkp. Dotąd obsługiwała nas lokalna telewizja kablowa, teraz Inea. Jakość usług diametralnie się zmieniła, na gorsze niestety. Płacę za internet 50 Mb, raczej nie zbliżam się do tej prędkości, prędkość oscyluje raczej w granicach 3,5- 10 Mb. Wcześniej miałam 1Mb i jakoś nie miałam tylu problemów. Jeszcze gorsze jest zanikanie internetu, i to dosłownie kilka razy w ciągu godziny, obsługa radzi mi odłączać router na chwilkę (taki resecik chyba) ale ile razy dziennie można to robić?? Z telewizją nie jest lepiej, program nagle się wyłącza i pojawia się napis "błąd karty". I znów rada- na chwilę wyłączyć. Jakby to było raz na tydzień to bym przeżyła, ale kilkanaście razy dziennie jest irytujące. Dodzwonienie się do infolinii graniczy z cudem (jeszcze do tej pory mi się nie udało), korzystam z porad biura w Środzie, gdzie kolejki są kilometrowe. Dwa razy wymieniano mi router i kartę tv. Nie mam pojęcia jak rozwiązać ten problem a najlepsze, że Inea też nie wie.
  • 29.03.13, 10:44
    Witaj,
    Przepraszamy za pojawiające się usterki, zależy nam, żeby rozwiązać pojawiające się problemy i unikać ich w przyszłości. Poprosimy w związku z tym o dane abonenckie - najlepiej na mail inea@dotpr.pl , a temat zostanie przekazany do Działu Jakości lub o bezpośrednie opisanie problemu na reklamacje@inea.com.pl. Skontaktujemy się i wyjaśnimy całą sytuację,

    Pozdrawiamy

  • Gość: krzych IP: *.centertel.pl 02.04.13, 17:58
    A ja chce się jutro udać na Polną w celu podpisania umowy. Może jakiś namiar na przedstawiciela który nie wypnie się na mnie jako na klienta i potrafi powiedzieć coś więcej niż wyuczone formułki?. Dzisiejsza rozmowa z infolinią przypomniała rozmowę ze ścianą. Osoby tam zasiadające umieją powiedzieć coś ponad standardowe teksty? Rozumiem że jeśli mi nie pasuje jeden punkt z umowy to mogę go wykreślić skoro akceptuje resztę? I pytanie podstawowe po jaka cholerę dajecie 250MB/s tylko po światłowodzie a przedstawiciele nie potrafią wygęgać kiedy i czy w ogóle będzie światłowód? Stanowisko rzecznika klienta w waszej firmie dobitnie świadczy o podejściu firmy do abonentów. Brawo taki miły akcent na koniec dnia.
  • 03.04.13, 10:24
    Witaj,

    Nie wiemy, o jakim punkcie umowy piszesz, więc trudno się do tego ustosunkować, natomiast jeśli znacząco wpływa na jej kształt, to rzecz jasna takiej możliwości nie ma i trudno oczekiwać, aby Konsultanci na infolinii mogli w tym pomóc.
    Jeśli chodzi o opisywaną prędkość, to mamy przygotowane plany inwestycji na najbliższe miesiące i jeśli konsultant nie był w stanie podać konkretów, to znaczy, że dana lokalizacja w tych najbliższych miesiącach nie jest uwzględniona.
  • Gość: krzych IP: *.icpnet.pl 03.04.13, 10:59
    Chociażby autoodnawianie umowy co 3 miesiące z zastrzeżeniem ze pakiet nie morze być gorszy i droższy niż posiadany.
  • Gość: od ojca IP: *.pse-operator.pl 05.04.13, 11:59
    Dołóżmy do tego również oszukane promocje - TV super HD kosztuje 79,90 zaś w pakiecie z internetem nagle okazuje się, że za ten sam pakiet TV musimy płacić 99,90zł.
    Internet - na stronie napisane jest wyraźnie, że za internet w pakiecie płacimy 40zł, a cenniku za internet w pakiecie z telewizją HD zapłacić mamy 50 zł - znów naciąganie klientów na wyższe ceny.
    Nie mówiąc już o wciskaniu ochrony antywirusowej - przy podpisywaniu umowy nie ma możliwości rezygnacji z tego pakietu, można to zrobić dopiero po 7 dniach od podpisania umowy, jeśli tego nie zrobimy w ciągu 30 dni automatycznie rachunek wzrasta o 9,90zł/miesiąc.
  • 05.04.13, 14:03
    W tej promocji nie ma nic niezwykłego. Wszystko się zgadza. Cena usługi TV w pakiecie jest ceną standardową/cennikową, bez nałożonego rabatu. Promocyjna cena jest natomiast nałożona na usługę internetową. Koniec końców liczy się przecież i tak cena łączna, a ta w 2-PAKu jest dużo niższa, niż usług stand-alone.

    Przy zakupie usług oddzielnie:
    Super HD + Internet 250mbps 79,90+99,90 = 179,90zł

    Przy zakupie usług w PAKu:
    Super HD + 250mbps = 139,90zł

    Z ochrony antywirusowej można w bardzo prosty sposób zrezygnować telefonicznie nie ponosząc żadnych kosztów.
  • Gość: od tak.. IP: *.pse-operator.pl 29.05.13, 08:57
    Cóż, obserwuję wasze ceny i ... nadal mam wrażenie, że nie potraficie lub nie chcecie stworzyć elastycznej oferty - polujecie i szykujecie ofertę dla klientów którzy mają zapłacić zdecydowanie powyżej 130-150 zł miesięcznie.
    Dlaczego? Bo obiecana prędkość internetu 250mbps jest tylko marketingowym chwytem ( ale jak ładnie wygląda w reklamie:)) i dla kogoś, kto zna trochę technikę i szanuje swoje pieniądze oferowane pakiety są średnio interesujące. Bo 139 zł za dwupak (internet 250 i Tv Super HD) to dużo w porównaniu do "wypaśnego" czteropaka (149 zł za internet 250, internet mobilny, TV SuperHD i telefon) prawda? Ale jeśli ktoś wychodzi z założenia, że wystarczy mu internet na poziomi 10 - 50mbps ( a do przeglądania stron html, poczty to aż nadto) i chciałby mieć kilka ponadstandardowych kanałów TV to w waszej ofercie nie znajduje nic. I tak można porównać waszą ofertę do kupowania samochodu potrzebnego do jeżdżenia do pracy, a wy oferujecie starego malucha lub Ferrari do wyboru ( jest lans, ale możliwości wykorzystania parametrów w mieście brak). Dlaczego w dwupaku nie ma możliwości połączenia ofert TV Super HD (79,90zł) i internetu np 50mbps (w cenniku 40zł w pakiecie) w pakiecie?? Razem byłoby 119,90zł, w waszej ofercie wychodzi 149,80 zł - niestety odnosząc do konkurencyjnych ofert w Poznaniu jest to drogo, ( interesującą mnie ofertę jestem w stanie dopasować w kwocie około 100zł na miesiąc u konkurencji - tv i internet), nie każdy ma jednak możliwość wyboru konkurencji ze względów technicznych.
    W moim przypadku - a mam u was internet, myślałem o kupieniu dodatkowego pakietu TV lecz płacenie za kilka kanałów które mnie interesują (a są tylko w ofercie Super HD) dodatkowo 1200zł rocznie jest kwotą zbyt wygórowaną chociażby ze względu na szacunek dla własnych pieniędzy. Tym bardziej gdy działa już cyfrowa telewizja naziemna i większość interesujących programów można odnaleźć w sieci. A ponieważ kończy mi się niedługo umowa, zaczynam coraz uważniej przyglądać się ofertom innych dostawców internetu i choć na jakość usługi u Państwa nie mogłem narzekać to jednak wyróżniacie się w żaden szczególny sposób.
  • 29.05.13, 13:29
    Dzięki za ciekawą opinię. Rozumiemy podejście, że aż 250Mb/s nie jest potrzebne (choć nie zgodzimy się, że to tylko chwyt marketingowy - prędkość taka jest oferowana w miejscach, gdzie jest doprowadzony światłowód, a takich lokalizacji jest coraz więcej i nasi klienci licznie już z niej korzystają) dlatego szukamy odpowiednich rozwiązań - oferowaliśmy jeszcze niedawno 25Mb/s , teraz jest to 50Mb/s. Pamiętaj, że z jednej strony musimy brać pod uwagę, że Abonenci bardzo mocno zwracają uwagę na prędkości i porównują z konkurencją, a z drugiej nie możemy zanadto rozbudować oferty, bo byłaby ona nieprzejrzysta i trudna do zarządzania.
    2-PAKi w obecnej formie pojawiły się stosunkowo niedawno i możliwe, że będą rozbudowywane w dalszych konfiguracjach. Liczymy na to, że już niedługo będziemy mogli zaoferować coś odpowiedniego, co połączy wspomnianą dobrą jakość usług internetowych z trafionym w punkt zestawem kanałów, szerszym niż w DVB-T.
  • Gość: kowalski IP: *.icpnet.pl 08.08.13, 18:41
    no, widzisz, kolego z inei powiem tak: mam doprowadzony światłowód, wykupiłem pakiet 250 mb/s, a dostaję zaledwie 15-25 mb/s. TV też chodzi jakby chciała, a nie mogła. Dekoder się zawiesza, a przy próbie przełączenia kanałów wyskakuje komunikat :"błąd krytyczny". Po dwukrotnym przełączeniu jest już OK, ale to bardzo denerwujące. Korzystam z Waszych usług od 10 dni i mam nadzieję, że poziom usług się zdecydowanie polepszy. W przeciwnym razie po zakończeniu umowy: PA PA.
  • 09.08.13, 11:05
    Witaj,

    prosimy o kontakt z infolinią lub o dane adresowe na adres inea@dotpr.pl - takie zachowanie dekodera i łącza oczywiście nie jest normalną sytuacją i należy ją rozwiązać.

    Pozdrawiamy
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 13.05.13, 21:10
    Skontaktowałam się z Biurem Obsługi, miły pan obiecał przysłać fachowca i jeszcze tego samego dnia zjawił się u mnie technik :) Wymienił dekoder na nowy, (podobno poprzedni pochodził z jakieś wadliwej partii), narazie wszystko działa jak malowane :) Pan poradził sobie również z modemem od internetu, w tej chwili działa bez problemu. Zobaczymy co będzie dalej, w tej chwili jestem zadowolona z usługi. Szczególne brawa za szybkość działania!
  • 14.05.13, 09:13
    Dzięki za miły głos. Osoby zadowolone z usług i obsługi rzadko kiedy się tym dzielą w necie, więc tym bardziej miło taki post przeczytać.
    Pozdrawiamy
  • Gość: dfs IP: *.icpnet.pl 14.05.13, 13:42
    SAMI SOBIE PISZECIE POZYTYWNE KOMENTARZE , INEA?!
  • 14.05.13, 13:53
    Czy jakbyśmy sami je pisali to byłoby ich tu mniej, niż negatywnych? Jedynie reagujemy na głosy, jakie pojawiają się w tej dyskusji - kiedy trzeba wyjaśniamy sprawę.
  • Gość: gość IP: *.icpnet.pl 17.05.13, 15:49
    Akurat poprzednią pozytywną opinię nie wystawiła sobie Inea tylko ja- abonent ze Środy Wlkp. Faktycznie na początku były małe problemy z tv i internetem ale szczęśliwie (szczególnie dla mnie) udało się je rozwiązać. Moja pierwsza opinia też nie była pozytywna ale zdanie zmieniłam- podobno tylko krowa nie zmienia zdania ;) A skoro pożaliłam się jak było źle to postanowiłam pochwalić cię jak jest już dobrze, i tyle.
    A dla osoby która pisze w imieniu Inea brawa za odwagę- nie łatwo wypowiadać się na forum gdzie 90% opinii to negatywy.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Daw IP: 78.91.103.* 28.06.13, 12:56
    No proszę chyba INEA miała wypadek przy pracy, że tak szybko Cię obsłużyli.
  • Gość: klient IP: 78.91.103.* 28.06.13, 12:48
    Uwielbiam gdy proponują by napisać im maila. Zapominają tylko o jednym prostym fakcie. Żeby napisać Wam maila musze mieć dostęp do internetu którego pomimo podpisanej umowy nie zapewniliście. Zatem kient powinien pojść do kafejki internetowej i zapłacić 2 zł aby się z Wami skontaktować (alternatywnie zapłacić za 30 minut oczekiwania na call center lub spędzić 1,5 h w kolejce w BOK). Super.
    Najlepsze było gdy matce (65 lat) przestali dostarczać sygnał telefoniczny. Podczas mojej rozmowy z BOK zapyano się mnie o jakieś swiatelka na modemie. Odpowiedziałem, że nie wiem gdyż nie ma mnie u rodziców zatem poproszono o to by skontaktował się z nimi ktoś kto ma wgląd na modem. Spytałem się w jaki sposób skoro nie dostarczają sygnału telefonicznego a matka nie posiada komórki. Pani z BOK po dłuższym namyśle zaproponowała by matka pożyczyła od kogoś komórkę.
  • Gość: S.Budzyński IP: *.icpnet.pl 03.02.14, 11:03
    kup sobie nowego kompa a Inee pozdrawiam - wszystko od lat spoko !!!!!!!
  • Gość: Poznań ul.Mgielna IP: *.icpnet.pl 23.09.14, 07:44
    kiedy prawo telekomunikacyjne,ulegnie zmianie.W UE takie działania jak w Inea i innych operatorow są nie do pomyślenia.Cenniki do 10Mb do 50Mb to jest oszustwo.Kupujemy 1kg ziemniakow i płacimy za 1kg a nie za 20dkg - to proste nikt tego nie widzi!!!
  • Gość: blq IP: *.icpnet.pl 14.05.13, 13:40
    Ja opiszę inna sytuację. Mieszkam w kościanie ,3 lata temu po przeprowadzce wziąłem internet w miejscowej firmie Microline(radiówka) przez 2 lata internet działał bezproblemowo ,najwyżej 2-3 razy nie było połączenia z internetem ,pewnie przez konserwacje. Pingi po 10-12 do wp i onetu. Rok temu szanowna INEA wykupiła firmę Microline i od tego momentu zaczęły się dziać czary. Internet mam tylko rano do 12. Od godziny 14 kazdego dnia sieć jest przeciążona i do 1-2 w nocy cały czas przerywa/lub wcale niema internetu. Ping do onetu w tej chwili 996. Dzwoniłem dziesiątki razy ,zawsze ta sama odpowiedz ''sprawdzimy to ,zrobimy monit'' Po ktoryms dzwonieniu dowiedziałem się ,że do Kościana ciągną kabel światłowodowy i ,że w listopadzie już bedzie wszystko ok , mamy maj 2013 a dalej nic ,na dodatek nie moge sie juz dodzwonic ,nikt tam nie odbiera. Najgorsze jest to ,ze nie dbacie o klienta
    pfff i te wasze. podaj dane/lokalizacje sprawdzimy skąd taka sytuacja , gowno sprawdzacie czy smierdzi ,ile razy dzwonilem i mowilem
  • Gość: aras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 20:46
    Mam u nich usługę za 54zł TV, obecnie na rynku nc+ za 69zł daje mi multiroom i więcej kanałów które mnie interesują (bajki dla dzieci) za to samo muszę zapłacić w inei ponad 90zł. Zadałem pytanie czy chcą mnie zatrzymać i zagwarantować podobną cenę, otrzymałem info, że NIE. Umowę mam na czas określony więc żegnajcie. Trzeba obserwować konkurencje i gwarantować promocję dla stałych klientów ale u was jest jak za komuny. Klient jest osobą mało istotną i negocjacji nie ma. Macie czas do 30.05, później rozwiązuje umowę i idę do konkurencji która za przejście od was do nich gwarantuje mi jeszcze bonus.
  • Gość: aras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 20:48
    Miało być umowę na czas nieokreślony
  • 17.05.13, 08:25
    Nasza oferta różni się od tej oferowanej przez nadawców satelitarnych, stąd też trudno porównywać ją "jeden do jeden" pod względem ceny. Są w niej kanały z obu platform SAT, z jednej strony Polsat Sport, z drugiej CANAL+, istnieje możliwość korzystnego łączenia TV z usługą internetową, tą najbardziej stabilną, czyli kablową, nie ma potrzeby kupowania i montowania anteny, czego koszt również należy wziąć pod uwagę. W zakresie negocjacji cenowych platformy satelitarne mają większe możliwości, bo są właścicielami kanałów i mogą elastyczniej podchodzić do cen, które my mamy z góry ustalone.
  • Gość: komodus2602 IP: *.icpnet.pl 17.05.13, 20:08
    Niestety INEA ma bardzo wysokie cenny przykladowo w NC+ abonament za 39 PLN daje 79 kanałow w tym 25 HD w INEA porownywalna ofera za 79 PLN !!!!!!!!. Jezeli chodzi o dodatkowe koszty zwiazane z anteną i tunerem zwracaja się po 6 mcy. Decyzje pozostawiam uzytkownikom w kazdym razie ja juz podziekowalem INEI i mam od miesiaca NC + za 39 PLN
  • Gość: Prezi IP: 83.238.242.* 20.05.13, 22:15
    pisząc że inea przedłuża standardowo abonament na okres 6 miesiacy sama rozwiazuje umowę nie informując o tym na pismie abonenta to chyba coś jest nie tak ? Pismo w kwestii rozwiązania umowy jest raczej obowiązkiem !
  • 21.05.13, 07:21
    Witaj,

    Opisz proszę dokładnie sytuację, bo z tej wiadomości nie do końca to wynika. Jeśli to możliwe poprosimy też o dane (adres lub nr Abonenta) żebyśmy mogli odnaleźć w bazie. Najlepiej na mail inea@dotpr.pl, żeby nie zamieszczać takich informacji publicznie. Wyjaśnimy ten przypadek.
  • Gość: E.... IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.13, 04:23
    Dokładnie INEA to najgorsze z czym miałam do czynienia miałam cyfre plus jeszcze przed połączeniem z N i próbowali mnie w konia robić również w tym samym czasie w domu był i cyfrowy polsat i też robili w konia jak każdy w tych czasach jednak się nie daliśmy robić w konia i było ok byłam zadowolona z ich usług programy ok ceny ok i jasne warunki a z Ineą mam same problemy od początku jak tylko umowę podpisałam pierwszy punkt to podpisanie umowy które nastąpiło w połowie grudnia 2012 roku termin realizacji ich podłączenia obowiązywał do końca marca a podłączenia doczekałam się w połowie kwietnia nic przeczekałam punkt drugi jak już przyszli monterzy i podłączyli stwierdzili że czegoś brakuje i nie było sygnału od inei przez dwa tygodnie nie mówiąc o moich telefonach na infolinię aż w końcu pofatygowałam się osobiście i dopiero przysłali jakiegoś technika i to rozwiązało problem ale za połowę kwietnia kazali sobie zapłacić jak telewizję wtedy miałam dopiero pięć dni gdyż otrzymałam sygnał pod koniec kwietnia potem przychodziły do mnie jakies dziwne rachunki z którymi musiałam jeździć do ich biura co dwa tygodnie rachunki sie wyjaśniły anulowali to teraz mi się telewizja zacina tak więc każdemu kto chce wziąć Inee odradzam nie pakujcie się w to bagno jak ja zaufałam przedstawicielowi i teraz mam za swoje tak ładnie gadał że uwierzyłam nie potrzebnie ludzie nie bierzcie tego badziewia
  • 24.05.13, 10:11
    Witaj,

    Zależałoby nam na wyjaśnieniu sytuacji, o których piszesz, szczególnie jeśli miało miejsce takie nagromadzenie różnych problemów. Będziemy wdzięczni za kontakt mailowy na inea@dotpr.pl i wskazanie, jakiej lokalizacji dotyczyły opisane sytuacje.
  • Gość: Jowita IP: *.icpnet.pl 24.05.13, 20:18
    Dzisiaj w salonie INEA w Słupcy usłyszałam,że przedstawiciel z którym podpisywałam umowę to nie pracownik INEA, to kto to tak? naganiacz klientów?, który nie wszystko mówi?.Podpisuje się że INEA to najgorsza firma ,z jaką miałam do czynienia, jak w czasach komuny szanują Cię tylko w momencie podpisywania umowy, potem jesteś intruzem i tylko Cię starszą KARAMI, kiedy chcieliśmy rozwiązać umowę.Umowa podpisana 1,5 roku temu, tylko dlatego że niby w ciągu roku roku miał być światłowód, miała być telewizja i szybki internet i co?Nic musimy działać na tym wolnym internecie jeszcze pół roku.Teraz wszyscy mają szybszy internet a my się musimy męczyć.Wszystkim odradzam tą firmę, i będę to opisywać w internecie, bo jestem zła na siebie,że tak się dałam oszukać.Mało tego niekompetentna pracownica kazała nam wysłać rezygnacje listem poleconym i co wtedy z automatu zostalibyśmy ukarani karą w wysokości ok.1300zł
    wszystkim będe to opowiadać i opisywać, niech ludzie wiedzą jak działa INEA i niech nie podpisują umowy z t a firmą, ani jej nie przedłużają
  • 27.05.13, 09:14
    Jowita,
    możemy prosić o dane abonenckie na inea@dotpr.pl ? Chcielibyśmy prześledzić historię obsługi i wyjaśnić sytuacje, które opisujesz.
  • Gość: Byly klient IP: 78.91.103.* 28.06.13, 13:19
    W takcie podpisywania umowy upewnijcie się, że jako załącznik dostaliście od nich listę kanałów (musi być numer załącznika na umowie i na tej liście kanałow oraz jakaś ich pieczątka). Wtedy jeśli zmienią choć jede kanał z listy to jest to zmiana warunków umowy. W związku z tym w takiej sytuacji możecie rozwiązać umowę a oni nie mają prawa żądać żadnej kary umownej.
    Ja tak zrobiłem, naliczyli mi te 1200zl kary i straszyli mnie sądem, windykacją itp (oczywiście wiedzieli, że sprawa jest dla nich przegrana). Po pewnym czasie przestali ale znając polskie prawo i ich praktyki to podejrzewałem ze za kilka lat zapuka mi do domu koronik i dowiem się, że sąd bez mojej obecności przyznał im rację a ja musze zaplacić kilka razy więcej. Zatem poszedłem na policję poinformowalem o probie wyłudzenia po czym załorzyłem sprawę w sądzie o stwierdzenie braku zobowiązania którą wygrałem (nawet się nie odwoływali). Po wygranej złorzyłem osobny pozew o zwrot wszystkich poniesionych kosztów (konieczność wzięcia wolnego w pracy, dojazdy, prawnik itp). Niestety ale z takimi firmami trzeba w taki sposob bo po dobroci to z nimi nic się nie załatwi. A może inaczej dla tego typu firm polubowne załatwienie sprawy oznacza, że Ty jako klient powinieneś spełnić wszystkie ich postulaty.
  • Gość: Ann IP: *.icpnet.pl 28.01.15, 14:52
    Używajcie, k***a, interpunkcji! Po to jest, bez niej nie da się czytać tych wypocin. Gratuluje panu/pani z Inei, że na komentarze, które jej nie zawierają, odpisuje jakieś konkrety, zamiast, zgodnie z prawdą, napisać: "Jesteś debilem, nie umiesz pisać, więc nie powinieneś mieć internetu, a tym bardziej udzielać się na forach"
  • Gość: lilka IP: *.icpnet.pl 11.06.13, 21:29
    Również odradzam tych złodziei Mam nadzieje że szybko dostaną po dupie i stracą klientów. Za zerwanie umowy kara 2 tys złotych. OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM INEA!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Rafał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.13, 14:35
    Witam wszystkich!
    Na przykładzie sytuacji, która mnie spotkała mogę tylko poradzić obecnym i potencjalnym abonentom INEI - nie miejcie zaufania do konsultantów, zwłaszcza tych w "stacjonarnych" BOA!
    Abonentem tej firmy jestem od kilkunastu lat (pierwszą umowę podpisywałem jeszcze z poprzedniczką tej firmy tj. ICPNET. Do chwili obecnej byłem bardzo zadowolony z usług, za które płaciłem. W kwietniu ubiegłego roku, w BOA na Osiedlu Oświecenia w Poznaniu, podpisałem aneks do umowy, na mocy którego zwiększyłem przepustowość łącza. Po kilkudziesięciu minutach mojego oczekiwania w kolejce usiadłem przed konsultantem, który zaproponował mi satysfakcjonujące mnie rozwiązanie. Zapomniał jednak dodać, iż wskazana oferta zawiera dodatkowo płatną usługę - "Bezpieczny Internet" czyli możliwość korzystania z programu antywirusowego. Po wydrukowaniu stosownych dokumentów, konsultant poprosił abym sprawdził, czy moje dane się zgadzają i podpisał rzeczony aneks. Sprawdziłem dokładnie moje dane oraz wniosek o zmianę usługi zawierający dokładny opis świadczonych na moją rzecz usług (nie było w nim ani słowa o dodatkowo płatnych usługach) i podpisałem wskazane dokumenty. Nie otrzymałem od konsultanta żadnego oprogramowania ani klucza je aktywującego. Gdyby coś takiego mi zaproponował - odmówiłbym, gdyż mam swojego antywirusa ale przynajmniej miałbym świadomość takiej usługi. Przez ponad rok - mimo opłacania przeze mnie standardowego abonamentu bez żadnych usług dodatkowych nie otrzymałem żadnej informacji o żadnych zaległościach. Dopiero w ubiegłym tygodniu otrzymałem wezwanie do uregulowania należności (w którym nota bene również nie było słowa o usłudze "Bezpieczny Internet"), dzięki czemu skontaktowałem się z telefonicznym BOA i dowiedziałem się, że taka usługa w ogóle istnieje i powinienem za nią płacić! Zasugerowano mi, abym złożył reklamację na adres reklamacje@inea.com.pl, ponieważ pracujący tam ludzie nastawieni są wybitnie "pro-kliencko" Wysłałem reklamację dodając fotki podpisanego przeze mnie w zeszłym roku wniosku i czekam na satysfakcjonującą mnie odpowiedź, jednakże zdaję sobie sprawę, że skoro firma zaczęła stosować tego typu praktyki nie wróży to dobrze dla klienta - nawet wieloletniego. Jeśli będą "głusi" na moje argumenty, to nie mam zamiaru zostawać z nimi ani dnia dłużej. Inni też świadczą usługi internet+tv. Pozdrawiam
  • 27.06.13, 15:21
    Dbamy o to, żeby każdy Abonent był poinformowany o opcji Bezpieczny Internet, jakie są jej zalety i o tym, w jaki sposób można z niej zrezygnować. Jeśli w tym przypadku takiej informacji nie było, to oczywiście wyjaśnimy sytuację. Prosimy o przesłanie w tym celu danych abonenckich (nr umowy) lub lokalizacji świadczonej usługi na adres inea@dotpr.pl.
  • 27.06.13, 19:18
    Przesłałem Państwu wskazane dane, przypominając o fakcie złożenia przeze mnie reklamacji dot. opisywanego przeze mnie problemu. Czekam niecierpliwie na zapowiadane przez Państwa "wyjaśnienie sytuacji". Pozdrawiam.
  • 28.06.13, 11:48
    Witam!

    Pragnę tą drogą serdecznie podziękować przedstawicielom Działu Jakości INEA S.A. za błyskawiczne wyjaśnienie sytuacji i rozwiązanie problemu. Reklamacja została rozpatrzona w ciągu 1 dnia. Gratuluję zaangażowania i dziękuję za zrozumienie!

    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: Zły IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.13, 16:16
    Wszystko dobrze do momentu podpisania umowy. Później płać mimo tego, że masz 3 miesiące abonamentu 0,00 zł. Odpowiedź z cc taka, że każdy może się pomylić.
    A ja życzę pracownikom INEI aby lekarz, który będzie was leczył też się pomylił zgodnie z waszą zasadą: "każdy może się pomylić" !!!!!!
  • Gość: gosć portalu IP: 88.199.51.* 05.10.14, 17:18
    ja wraz z rodzicami również nie jestesmy zadowoleni z usług Inei! wczesniej mielismy Internet od firmy Despolnet, ale firma ta NIESTETY BARDZO NIESTETY się rozpadła i musielismy wziąć Ineę! Przyszedł Pan, podpisalismy umowę do tego wciskając Nam ochronę antywirusową za 9.99 zł! to jest chore:) nie wzięlismy tego. Internet został właczony po 2 dniach od podpisania umowy, na początku była prędkosć taka, jak w umowie, potem z dnia na dzień stopniowo Internet ZANIKAŁ i prędkosć się zmniejszała, bo okazało się, że nie było zasięgu! ja się pytam gdzie tu logika, jak przez pierwsze dni mielismy te 6 mb/s prawie równe i nikt na zasięg nie narzekał! potem byłem chyba bez internetu, bo zanim Ci z Obsługi Klienta wzięli się za Nasza sprawę minął TYDZIEŃ!! TYDZIEŃ! potem cos tam zrobili i Internet wrócił! początkowo było super, potem prędkosć spadała, aktualnie mamy OKOŁO 1 MB/S. MAKS 2 Z 6!! a facet z obsługi nie potrafi NIC doradzić, każe wpisywać jakies komendy w CMD co i tak nic nie dają. mają klienta w tyłku! a jesli to prawda z tym 6 miesięcznym przedłużeniem umowy to ostro się WKURZYMY NA WAS, muszę dzisiaj dokładniej przeczytać umowę z rodzicami! predkosc cały czas taka sama, resetowałem router od początku nawet ustawiałem i nic! Internet taki sam! jak się wkurzymy to ZERWIEMY UMOWĘ Z WASZEJ WINY A DOKŁADNIE Z strony technicznej! nie możemy założyć ani anteny, nadajnika też Nam nie zmienią! o grach online nie ma mowy, pingi skaczą nawet do 2000! A JA WŁASNIE LUBIĘ GRAĆ ONLINE I CO RAZ BARDZIEJ WAS PRZEKLINAM I TRACĘ NERWY, BO PRZEZ RADIÓWKĘ GRAĆ NIE MOGĘ, BO MAM 1-2 MB/S INTERNETU! były z 4 dni, kiedy mogłem grać normalnie na poziomie 50 pingu, nic nie skakało, a teraz to nic nie mogę! wymuszę na rodzicach zerwanie umowy z Wami, bo tylko niepotrzebnie wysłuchują mojego gadania! I PROSZĘ MI NIE MÓWIC, ŻE MAMY WYSYŁAĆ DO WAS NA EMAIL JAKIES REKLAMACJE bo i tak nic z tym nie zrobicie!! MÓJ ZNAJOMY Z RACOTU INTERNETU NIE MA W OGÓLE, NA ELEKTRONICZNE DZIENNIKI W OGOLE NIE MOGĄ WEJSC, JA MIESZKAM Z 5 KM OD RACOTU I TEŻ Z TYM ZASIĘGIEM NIE ZA BARDZO, ROBICIE NAS W BAMBUKO, CIEKAWE CO TERAZ POWIESZ KONSULTANCIE INEI!! NIE POLECAM TEJ FIRMY! LEPIEJ SIĘ POPRAWCIE BO WYLECICIE Z RYNKU INTERNETOWEGO:) POZDRAWIAM
  • Gość: Kama IP: *.icpnet.pl 04.11.15, 13:33
    Jestem w inei od 2 lat z czego pół roku miałam za darmo internet ,jestem bardzo zadowolona internet szybko chodzi a mam tylko 5 gb,mogę korzystać o każdej porze dnia i nocy i zawsze działa,więc nie wiem o co tak naprawdę niektórym chodzi.
  • Gość: gosia 03.09.2013 IP: *.centertel.pl 04.09.13, 00:01
    witam,
    moja historia jest również dosyć ciekawa.podpisałam umowę z Inea Poznań kilka miesięcy temu,będąc jeszcze abonentką tv tesat i wszystko było ok.bardzo zadowolona,mimo tej mniejszej szybkości.pal licho.w czerwcu kupiłam nowy tv i w tesacie za multiroom musiałabym płacić prawie 80 zł,więc zrezygnowałam(bo za drogo) i rozwiązałam pięknie umowę.szczęśliwa wyjechałam na wakacje,wracam a tu zonk.internet opłacony75zł miesięcznie,a nie działa.okazuje się,że by na Wildzie działał internet Inea, NALEŻY MIEĆ AKTUALNĄ UMOWĘ TV Z FIRMĄ TESAT.nikt mnie o tym nie poinformował.w umowie również się o tym nie wspomina.i teraz jestem zmuszona,albo podpisać umowę z TESATEM i płacić za sam kabelek 24 zł(czyli internet do 50mb/s wyniesie mnie łącznie 99zł),albo zerwać umowę za oczywiście śmieszną karę 400zł lub płacić 75zł/miesięcznie za usługę,której INEA POZNAŃ nie potrafi mi dostarczyć.ludzie-to się nadaje do Rzecznika Praw Konsumentów.a najśmieszniejsze jest to,że INEA przejęła przecież firmę TESAT z Wildy.czyli mam podpisać drugą umowę o świadczenie tej samej usługi,tylko "troszkę drożej" w tej samej firmie.pracy nie mogę wykonać,załamać się można.o jakości obsługi- akurat na ul.Owsianej-nie wspomnę.
  • Gość: stiloos IP: *.tbs-net.rekin.net 13.09.13, 12:41
    Jak rozumiem z kilku powyższych postów pracowników Inei ....przedłużanie umowy o kolejne 6 miesięcy jest DLA DOBRA KLIENTA "bo klient czasem zapomina przedłużyć". Serdecznie dziękuję za taką pomoc. A NIE ŁASKA PRZEJŚĆ NA CZAS NIEOKREŚLONY??? Operatorzy komórkowi mogą i jakoś nikt od tego nie umiera.... To co robi Inea to jest to ordynarne naciąganie klienta i przywiązywanie siłą a nie "dbanie".
    Właśnie się dowiedziałem, że muszę płacić do lutego za ich badziewne usługi....
    Ale ANI DNIA DŁUŻEJ!
    Ja wszystko rozumiem.... umowę się podpisuje i na warunki człowiek świadomie się zgadza....
    Tylko podpisując nikt raczej nie myśli co będzie za 12 miesięcy....raczej, że w razie czego "się wypowie zawczasu z odpowiednim okresem wypowiedzenia i po kłopocie"....
    No cóż.... sparzyłem się raz i teraz będę pilnował. I ŻEGNAMY się droga ineo.
    OSZUSTOM I NACIĄGACZOM MÓWIMY NIE.
    I odradzę każdemu kto zapyta ......

  • Gość: Gość IP: *.icpnet.pl 17.09.13, 10:45
    Od 3 miesęcy mamy poważne przerwy w dostawie internetu na Grunwaldzie. Problem był wielokrotnie zgłaszny, w końcu raczono to odhaczyć jako "zgłoszenie". Podobno nie jesteśmy jedynymi użytkownikami, których dotknęła ta wielomiesięczna awaria... Oczywiście jest już po terminie "usuwania awarii", a nie zostało nic naprawione i męczymy się nadal. Jesteśmy coraz bardziej przekonani, że trzeba rozwiązać umowę i skorzystać z usług alternatywnego dostawcy internetu.
  • 17.09.13, 11:20
    Możemy prosić o adres świadczonej usługi na inea@dotpr.pl lub w prywatnej wiadomości na FB? Zależy nam na sprawdzeniu co się działo z tym zgłoszeniem.
  • Gość: Jowita IP: *.icpnet.pl 18.09.13, 12:48
  • Gość: Jowita IP: *.icpnet.pl 18.09.13, 12:52
    Przerabiałam to samo, na szczęście dla mnie 30 listopada kończy mi się umowa i ŻEGNAJ DROGA INEOOOOO!!!!!! Wszystkim opowiadam o waszych na siłę przeciąganych umowach, i wszystkich przed INEĄ OSTRZEGAM!!!!!!!
  • Gość: Wkurzona IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.13, 16:16
    Witam! Jakis miesiąc temu zamówiłam pakiet internet+ telewizja kablowa, jednak z powodów technicznych nie dało się założyć ani jednego ani drugiego. Umowy nie podpisalam, bo nie miałoby to sensu. Tymczasem dzisiaj przyszedł do mnie SMS, ze mianowicie mam zapłacić 24,90 niewiadomo za co, przy czym podano, ze mam wejść sobie na ich stronę i sprawdzić fakturę. Jakim cudem mam to zrobić, skoro NIE podpisywałam z nimi umowy i nie mam zielonego pojęcia jaki miałby być nr tej umowy?
  • 23.09.13, 11:53
    Prosimy o kontakt z infolinią lub o mail, o jaką lokalizację chodzi na inea@dotpr.pl. Wyjaśnimy sytuację.
  • Gość: Wąski IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.13, 14:26
    szkoda słów na tą firmę. Niestety w bloku w którym mieszkam nie mam za bardzo alternatywy - jeden operator, a platformy typu nc+ nie mogę zamontować, gdyż balkon nie wychodzi na stronę południową...

    Co do uwag jeśli chodzi o inea:

    najgorsza firma telekomunikacyjna z jaką miałem kiedykolwiek do czynienia.
    1. przedłużająca się umowa na okres 6mies. po wygaśnięciu starej - tak jakby nie mogła przechodzić na czas nieokreślony - jest to perfidne przywiązywanie klienta.
    2. Dekoder mimo zgłaszanych reklamacji, pracuje tak wolno że można dostać szału oglądając tv - która ponoć ma relaksować. Zmiana kanału, wykonanie czegokolwiek to po prostu męka.
    3. mimo rezygnacji z pakietu "bezpieczny internet" od 10 miesięcy nalicza się na każej fakturze, co zauważyłem dopiero niedawno - gdyż faktury nie są przesyłane ani w formie papierowej ani nawet mailem - musisz się zalogować do eboa (tak, każdy na pamięć zna swój IDK oraz wygenerowane hasło) żeby móc podejrzeć głupią fakturę - co oczywiście jest czynnością tak nieoptymalną, że poprostu nie chce się tego robić.
    4. ceny usług - nie ma co komentować... 150zł miesięcznie za pakiet w którym nic ciekawego i tak nie zobaczysz to trochę porażka.

    INEA - róbcie tak dalej, miejcie klienta w dupie a może kiedyś z satysfakcją będe oglądał waszą klęskę.
  • 03.10.13, 11:55
    Odnieśliśmy się do Twoich uwag na profilu na FB, gdzie również je zamieściłeś.
  • Gość: Piotr M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.13, 12:45
    Potwierdzam!!!Złodziejska taktyka!!!Umowa nigdy nie przechodzi na czas nieokreślony, po
    prostu odnawia się sama na czas określony zwykle 6 miesięcy!!! I trzeba płacić bo jak nie to kara umowna!!!Zwrócie na to uwagę przy podpisywaniu!!!
  • Gość: Piotr IP: *.play-internet.pl 04.02.14, 23:18
    Witam
    Tez przyłączam się że INEA jest niekompetentną firmą. Chciałem podpisać nową umowę na szybszy internet, monter przyjechał chciał instalować nową linię. Wszystko ucichło - ani umowy, ani montera. Skończyła się promocja na internet i zrezygnowałem ze starej umowy a nowej nie widać... Internet wyłączyli rachunki przysyłają... brak słów. Nawet skargi nie można napisać bo poukrywali się za infolinią a tam nikt nie poda żadnego nazwiska i maila i nic TYLKO ZREZYGNOWAĆ i szukać konkurencji. Chyba że komuś się podoba internet 512kb za 80zł/m-c to polecam...albo internet 0 (wyłączony) za 80zł/m-c - jeszcze lepiej...
  • 05.02.14, 08:28
    Witaj,
    nie do końca rozumiemy wszystkie opisywane szczegóły (zwłaszcza fragment o monterze), ale cała sytuacja brzmi niepokojąco i zależy nam na jej pełnym wyjaśnieniu. Prosimy o przesłanie informacji o adresie świadczenia usługi w formie wiadomości prywatnej tutaj czy też mailowo inea@dotpr.pl. Wyjaśnimy sytuację i zaproponujemy rozwiązanie.
  • Gość: aa IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.14, 15:23
    Witam mam problem umowa mi wygasła 2014.04.01 mam na oddanie sprzętu 10 roboczych . oddałem sprzęt 29.04.2014 a miałem go oddać 11.04.2014 za 10 dni zwłoki naliczyli mi 340 zł przecież były święta nie było kiedy go oddać tyle lat byłem u was byłem a teraz na koniec takie coś rozumiem jak bym miał do zapłaty 50 zł to już jest duża kata ale 340 zł ja mam na miesiąc tyle na życie jak bym się spóźnił parę miesięcy ale to było kilka dni .
  • 29.04.14, 20:21
    Proponuję udać się jak najszybciej do Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Poznaniu ul. Libelta 16/20 tel. 61 878 58 70 (porady prawne udzielane bezpłatnie).
    Inea żyje z pobierania kar umownych, które są wygórowane, korzystając z pisemnej na to zgody Abonenta przy zawieraniu umów adhezyjnych.
    Zwróć się do Rzecznika Konsumentów, na pewno udzielą Ci rady co robić w tym wypadku.
    --
    UWAŻAJCIE NA INEA
  • Gość: PG IP: *.icpnet.pl 27.09.13, 14:05
    ODRADZAM WSZYSTKIM
    od tygodnia codziennie ma ktoś przyjechać naprawić internet i do dziś nikogo nie ma...
    określiliby realnie co się stało i kiedy będzie naprawa, ale wolą kłamać
    słodko odpowiadają a nie dotrzymują żadnej umowy...
    tu na forum słodyczy z ich strony dużo ale to same KŁAMSTWA!!!
  • 27.09.13, 14:08
    Dzięki tego typu głosom mamy możliwość zweryfikować, czy wszystkie procedury wewnętrzne działają prawidłowo i są realizowane.
    Również w tym przypadku prosimy o mail na adres inea@dotpr.pl - zgłoszenie zostanie przekazane do Działu Jakości, który przyjrzy się sposobowi usuwania usterki.
  • Gość: PG IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.09.13, 14:24
    w tym jest problem, że nikt nie bierze odpowiedzialności za to, co mówi i co robi...

    wpis powyższy też nie jest z inea tylko z firmy zajmującej się pr...
    a tu trzeba za pracę się w wziąć a nie za pr

    listów i zgłoszeń już wystarczająco dużo zrobiłem... i nic... a słyszę, że mam kolejne robić

    proszę samemu zgłosić sprawę i odpowiedzieć na forum...
    jak rzeczywiście zależy Państwu na mojej sprawie to internet będzie działał
    mnie już piękne słowa i kolejne zgłoszenia do zgłoszeń nie interesują
    brak naprawy na ul. Westerplatte w Luboniu
  • 27.09.13, 14:35
    Postaramy się na podstawie tych danych odnaleźć zgłoszenie.

    A najlepszym PRem jest dla nas rozwiązywanie tego typu problemów i poprawianie obsługi. Nie zawsze się uda je odpowiednio wyłapać bezpośrednio, stąd różne miejsca w sieci, gdzie Abonenci opisują sytuacje pozwalają nam na nie reagować.
  • Gość: PG IP: *.icpnet.pl 27.09.13, 14:43
    czekam na fakty...
    będą... napiszę komentarz
  • Gość: PG IP: *.icpnet.pl 04.10.13, 12:01
    Naprawiono... po 10 dniach ... i długich... nerwowych telefonach...
    Obsługa naprawy była miła i rzeczowa na miejscu...
    Zarządzanie FATALNE
    Niestety za duża ilość klientów... przerosło to możliwości firmy i prawdopodobnie oszczędza na obsłudze...
    Na dziś działa... oby więcej się nie psuło
  • Gość: rezygnuje IP: *.icpnet.pl 30.09.13, 21:52
    Mam watpliwosci zwiazane z cala historia moich wplat za Internet (a wczesniej i telewizje). Probowaliscie mnie juz dwa razy naciac. Raz na 10zl, ale innym na prawie 250zl. Czy mozna przesledzic historie rachunku do 10 lat wstecz, by porywnac z ciekawosci wlasne wplaty?
  • 01.10.13, 08:58
    Chętnie wyjaśnimy wszelkie wątpliwości. Prośba o kontakt na inea@dotpr.pl, żebyśmy mogli poprowadzić sprawę lub bezpośrednio z Rzecznikiem Klienta INEA www.inea.pl/pag/pl/1250.php
  • Gość: Agus IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.14, 10:04
    mamy rok 2014 ael nic się nie zmieniło - nadal ciągłe awarię, nadal pracownicy nigdy nic nie wiedzą , a dodzwonić sie na infolinie graniczy z cudem....
  • Gość: Piotr M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.13, 12:41
    Potwierdzam. Złodziejska taktyka!!!Umowa nigdy nie przechodzi na czas nieokreślony, po
    prostu odnawia się sama na czas określony zwykle 6 miesięcy!!! I trzeba płacić bo jak nie to kara umowna!!!Zwrócie na to uwagę przy podpisywaniu!!!
  • Gość: Abonent IP: *.icpnet.pl 29.10.13, 21:42
    Nie wiem jak wy uważacie ale ja sądzę że to pisze konkurencja aby zniechęcić nowych klientów Inei. Ja jestem ich klientem i nie mam żadnych problemów. Polecam tą firmę.
  • 01.12.13, 19:00
    Widzę, że marketing szeptany działa w firmie INEA, jednak nie bardzo Wam do wychodzi.
    INEA to największe g**** w Poznaniu.
    Tylko u Was realizacja zamówienia trwa ponad miesiąc!
    Tylko u Was zamówienia, na którego realizację czekałem miesiąc jest źle zrealizowane.
    Tylko u Was można zdobyć (oczywiście nie wiedząc o tym) usługę, której się nie zamawiało i oczywiście, za którą to ja mam zapłacić!
    Jutro składam wypowiedzenie, bo to co się dzieje w ten firmie to kpina!
  • 01.12.13, 23:36
    Kasiu,
    nie bardzo wiemy, o jakim marketingu szeptanym mowa. Szczególne, że post o takiej samej treści pojawił się dziś na naszym profilu na FB podpisany jako Robert.

    Zależy nam, żeby do pozostałych uwag móc się ustosunkować, ale musielibyśmy znać więcej szczegółów. Jeśli to możliwe, prosimy o kontakt na PW na Facebooki, żebyśmy mogli ustalić czego dotyczą opisane sytuacje.
  • Gość: Dexa2 IP: *.30.72.190.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.04.14, 11:59
    Witam
    Jestem klientem Inea, chyba od początku jej działalności na Ratajach i cóż, chyba muszę się zgodzić z większością opinii, że niestety firma ta robi się coraz gorsza. Do przedłużenia ostatniej umowy byłem nawet umiarkowanie zadowolony (namówiłem nawet klika osób na korzystanie z ich usług - teraz trochę mi wstyd). I tak : po pierwsze kolejki w BOK - totalna porażka - w kraju bezrobocie, a tam totalny nadmiar pracy, arogancja i pełny olew klienta - stój kliencie lub ewentualnie przeproś, że przyszedłeś. Po drugie - infolinia - kompletny brak wiedzy, orientacji i chyba przedwojenny system komputerowy (opowiadanie każdemu z osobna po kilka razy tych samych problemów, bo to tak ciężko otworzyć dane klienta i sprawdzić czego dotyczy sprawa). Po trzecie - szybkość internetu - nigdy jeszcze się nie zdarzyło, aby była ona taka jak w umowie (zawsze jest to około 40-70%). Po czwarte - to jest chyba jedyna firma, która nie dotrzymuje warunków ustalonych przy przedłużaniu umowy przez konsultantów przez telefon - i na to chcę zwrócić szczególną uwagę. Wszystkim potencjalnym klientom radzę nagrywać wszystkie rozmowy na infolinii (ja robię tak od pewnego czasu i warto). Z powodu kolejek w BOK przedłużam umowy właśnie w ten sposób co uczyniłem ostatnim razem. Mam pakiet VIP, czyli najdroższy. Przy przedłużeniu umowy konsultant poinformował mnie, że w takim pakiecie przez cały okres trwania umowy wszystkie nowe kanały tv będą automatycznie dodawane do mojej listy (zaznaczam, że między innymi właśnie ten argument przekonał mnie do tej wersji pakietowej). Po jakimś czasie najpierw odłączono mi kilka programów (podobno były w promocji), no i oczywiście nie dołączano wszystkich kanałów, które akurat wchodziły do oferty INEA. Przy próbie wyjaśnienia tej sprawy (konsultant jeden, drugi, nawet jakiś kierownik) dowiedziałem się ( zaznaczam, że od wszystkich tych osób), że tak było w "zwyczaju", aby informować klienta o tym, że wszystkie nowe kanały będą dołączone gratis do pakietu VIP przez cały okres trwania umowy ( ale i tak liczy się tylko to, co się podpisuje w umowie - absurd i bezczelne oszustwo). Obiecałem sobie wtedy, że będzie to moja ostatnia umowa z INEA (szczęśliwie umowa kończy się już w październiku - dam radę jeszcze te 6 miesięcy). Postaram się jeszcze namówić tych parę osób - siostry, rodziców, teściów, znajomych..., aby także nie podpisywali nowych umów z firmą INEA. Radzę również już tylko biznesowo firmie Inea, żeby nie traktowała klientów jak osób upośledzonych, bo konkurencja na rynku jest coraz większa i to moje 250 zł miesięcznie może niewiele znaczy, ale zwielokrotnione przez niezadowolonych klientów już tak. No i na koniec - czuję się oszukany przez firmę INEA i jedyne czego będzie mi brakować po niej to adres mailowy, który mam już bardzo, bardzo długo...
  • 06.04.14, 12:59
    Nie tylko u ciebie ,Dwa lata temu podpisała moja babcia umowę multymedialny dom szpedawca zapewniał 119 zł ma sie telefon stacjonarny telewizje mobilny internet i stacjonarny intternet z wifi i mozna ile chce sie podłączyć komputerów.
    Mija pół roku nagle rachónki 129 zł jaki powód odpowiedź inea WiFi testowalismy teraz płatne 10 zł ale oszustwo przeciez jak było na bilboardach reklamach 119 z internet po wifi sprzedawca też przy podpisywaniu umowy też .
    Okey spoko musiałem sie zgodzić nie ma innej możliwości.
    Ale co teraz zrobili to szczyt chamstwa koniec stycznia na całym osiedlu nie neta po czym skladamy reklamacjie przychodzi monter gdy jest tylko starsza osoba i co?? Kabel robi zakłucenia a wcześniej nie robił ale cuda spoko każą wymienić na moj koszt no to ja powołująć sie na prawo że operator odpowiada do terminala. To stwierdzili że kabel był zmieniany przez uzytkownikow ostatnio. Ale jak kabel od lat ten sam dodatkowo stwierdzili instalacje za tynkową musiał być monter norąbany bo takiej nie było nigdy i pod listwami tez nie było co potwierdził ich własny monter ktory po wielu interwencjach stwierdzil ze kabel orginalny bez uszkodzen widocznych poprowadzony na wierzchu na papierze to potwierdził. No to jest pomówienie słowo przepraszam nieee!! Do tego wyłączam wifi i co za kazdy komputer podlaczony dodatkowo place ale oszusci jak to skoro wifi bylo terstowane a teraz to wielcy oszusci to tego monter otrzymuje pełnomocnitwo które ginie i co to ja mam kolejny raz dawac bo zgóbił serwisant nie polecam Netia lepsza i tansza nie tak jak ci oszusci. Ale spoko wodza coraz wiecej znajomych jak pokazuje histrorie moją przechodzą do konkurencji juz ponad 40 osób zmieniło inea na innego operatora jak im pokazuje tą historie
  • 07.04.14, 10:47
    Dzień dobry,
    chcielibyśmy wyjaśnić opisaną sytuację, ale nie wszystko w niej jest jasne. Możemy prosić o wiadomość prywatną tu lub na profilu FB z adresem usługi, o którym mowa?
  • Gość: Marek IP: 46.77.124.* 02.05.14, 14:36
    Co wyjaśnicie ?
    Wasza bezwładności i brak kompetencji nie gwarantuje niczego wyjaśnienia
    Najpierw miałem przygody z Tesatem teraz jest jeszcze z Ineą
    Kolejki w BOK na Wildzie to po prostu kpina. Byłem tam ostatnio kilka razy i nic nie załatwiłem. Kolejki jak do mięsnego za komuny.
    Kpiny sobie robicie w Inei ponieważ macie pozycje monopolisty.
    Czekać 20-30 minut w kolejce ?
    I to jest stan permanentny !!!
    Przez trzy miesiące nie mieć możliwości wejścia do punktu i z miejsca zapłacenia rachunków lub załatwienia spraw. Tylko mieć w perspektywie czekanie w kolejce ?
    Panowie dyrektorzy w Inei może lepiej zatrudnijcie się jako kelnerzy ?
    Lepiej być dobrym kelnerem niż beznadziejnym dyrektorem czy kierownikiem.
    Jesteście jedną wielką kpiną. Żałuję że podpisałem z wami umowę przy przejściu z Enei.
    Jest jeszcze gorzej niż było.
    Wstyd. Żenada. Niekompetencja.
  • Gość: natalia IP: *.play-internet.pl 27.05.14, 10:16
    Czy istnieje możliwość przesunięcia w inei terminu płatności?
  • Gość: rafi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 22:26
    Witam, inea kładzie w mojej wiosce światłowody.
    Czy działa to dobrze?
    Odwiedził nas przedstawiciel obiecując, że mając prędkość 250 można spokojnie uzyskać prędkość 220 i to że włączy się równocześnie 4 telewizory ( które można rzekomo podłączyć ) nie mają wpływu na ten transfer.
    Jaka jest reakcja (szybkość ) tunerów na przełączanie programów HD itd.
    Proszę o wypowiedzi Klientów którzy mają światłowód poprowadzony do domu.
    Wszelkie opinie będą dla mnie bardzo cenne.
    Pozdrawiam
  • Gość: sylwia IP: *.icpnet.pl 11.12.13, 22:37
    Niestety muszę się zgodzić że Inea to OSZUŚCI. 1 października podpisałam umowę na 2-pak (internet 100Mb/s oraz tv super HD) za 139,90 zł., wraz z nimi otrzymałam pakiet CANAL+ SILVER na 3 m-ce. Pani w biurze obsługi w Słupcy powiedziała iż żeby zrezygnować z dodatkowego pakietu wystarczy telefon do inei w grudniu lub zgłoszenia rezygnacji do biura w Słupcy również w grudniu. No więc zadzwoniłam dzis do biura obsługi i dowiedziałam się że powinnam to zgłosić 1-25 listopada. Jeśli zrezygnuję w tej chwili to wiąże się z karą pieniężną w kwocie 250 zł., a jeśli nie zrezygnuję to muszę dodatkowo co miesiąc płacić 29.90zł. Mało tego umowę podpisałam na 12 miesięcy, a pakiet canal+silver jest automatycznie na 14 miesięcy. Czyli umowę mam na 12 miesięcy, ale nie mogę zrezygnować bo silver mam jeszcze 2 miesiące i w tej chwili inea automatycznie przedłuży mi umowę na 6 miesięcy i darmowy pakiet pewnie też się przedłuży automatycznie i tak w koło........
    Zapomniałam dodać że już w dniu podpisania umowy chciałam zrezygnować z tego dodatkowego pakietu, ale miła pani powiedziała że teraz nie mogę, żebym zgłosiła to w grudniu. To się nazywał pakiet dla lojalnych, tylko dlaczego ta firma nie jest lojalna w stosunku do swoich klientów.
  • 12.12.13, 12:50
    Witaj,
    w opisywanym przypadku, jeśli umowa została podpisana 1. dnia miesiąca to wciąż powinna być możliwość wypowiedzenia umowy. Prosimy o kontakt na inea@dotpr.pl, zajmiemy się sprawą.
  • Gość: gosia IP: *.psp.wlkp.pl 17.12.13, 10:57
    Mało powiedziane, że najgorsza to złodzieje!!! Od sierpnia mam rachunki za telefon ok. 200 zł., gdzie telefon zablokowałam do 50 zł. Jest to telefon dziecka. Wydzwaniam do nich od sierpnia i tylko słyszę "oddzwonimy do Pani odpiszemy za dwa dni na maila". Kończy się rok, a odpowiedzi nie ma. Internet taki fajny, że jak włączę drugiego laptopa to pierwszy się rozłącza. W każdym bądź razie gorszej firmy nie widziałam. Czekam, aż mi się skończy umowa i rezygnuję nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.
  • 18.12.13, 09:45
    Szanowna Pani,
    sugerujemy zgłosić sytuację w trybie reklamacyjnym. Pozwoli to określić, jakiego typu blokada została nałożona i z czego może wynikać naliczanie. Jeśli chodzi o konfigurację internetu to znamy zbyt mało szczegółów, aby odpowiedzieć precyzyjnie, natomiast warto pamiętać, że nie odpowiadamy za konfigurację połączenia na konkretnym urządzeniu, tylko za doprowadzenie sygnału do terminala (modem/router).
  • 18.12.13, 09:51
    Link do informacji, jak zgłosić reklamację: www.inea.pl/pag/pl/1284.php
  • 04.01.14, 18:07
    inea.pl napisała:

    > Szanowna Pani,
    > sugerujemy zgłosić sytuację w trybie reklamacyjnym. Pozwoli to określić, jakieg
    > o typu blokada została nałożona i z czego może wynikać naliczanie. Jeśli chodzi
    > o konfigurację internetu to znamy zbyt mało szczegółów, aby odpowiedzieć precy
    > zyjnie, natomiast warto pamiętać, że nie odpowiadamy za konfigurację połączenia
    > na konkretnym urządzeniu, tylko za doprowadzenie sygnału do terminala (modem/r
    > outer).
    Jeżeli modem bądź ruter jest ineii to chyba za ruter.
  • 22.12.13, 21:05
    W moim bloku Inea położyła światłowód i chodziła już miła pani z ofertą.
    Aktualnie usługi świadczy firma East&West.
    Konkurencja to dobra rzecz,ale porównując obie oferty to tylko szaleniec przeszedłby do Inei.

    Za porównywalny pakiet TV + Internet + Canal+ cena wyższa o ponad trzydzieści złotych.Nie mówiąc o tym,że umowa w E&W zawierana jest zawsze na czas nieokreślony z miesięcznym terminem wypowiedzenia-czyli to co powinno być oczywiste w każdej firmie.

    A tak poza tym to czytanie wszystkich wypowiedzi skutecznie od takiej firmy odstrasza.
    Przeglądając sobie ofertę Inei natrafiłem w FAQ na coś takiego:

    "Po jakim czasie od podpisania Umowy będzie można korzystać z Usługi?

    Po podpisaniu umowy, Klient umawiany jest na montaż Usługi, który odbędzie się w ciągu 30 dni od daty zawarcia Umowy, chyba, że Dostawca Usług postanowi inaczej."

    Dawno się tak nie ubawiłem.Droga Ineo,to doprawdy rewolucyjne rozwiązanie,które można zastosować do każdej oferowanej usługi.Skończą się wtedy te ciągłe narzekania niezadowolonych klientów bo przecież Dostawca Usługi jest najważniejszy.

  • 23.12.13, 09:23
    Trudno się nam ustosunkować, bo podane informacje są mało precyzyjne i ciężko powiedzieć, o jakich ofertach mówisz. Nie odnaleźliśmy jednak takich konfiguracji, o których piszesz.
    Jeśli chodzi o FAQ - zastrzeżenie dotyczy nowych inwestycji, gidze dokładny termin oddania instalacji do użytku nie jest znany.
  • 03.01.14, 16:54
    Od stu wątków przepraszacie i sugerujecie zgłoszenie reklamacji ,aby wyeliminować takie sytuacje i poprawy nie widać!
  • Gość: Marta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.13, 09:55
    Zgadzam się w 100% ! Nie wiem, czy jest możliwość zerwania z nimi umowy,jesli w jakiś sposób nie wywiazuja się z umowy ? Mam na myśli,ze place za telewizje, za kanaly hd,ktorych się nie da ogladac,bo ciagle przerywa obraz,niezaleznie od dnia,czy godziny. Po prostu zawsze. Druga sprawa jest w ogole wlaczenie tv. Nie mam zwykłego dekodera, tylko taka smieszna karte,ktora wkłada się do telewizora. Musze po 5 razy wlaczac i wylaczac telewizor,zeby się ta karta wreszcie wlaczyla i mogla cos obejrzeć. To chyba nie jest prawidłowe swiadczenie usług,za które place.
    Kolejna sprawa jest oszustwo,ktore miało miejsce podczas podpisywania umowy. Pani,ktora mnie obslugiwala wcisnela nam wlasciwie pakiet canal+ silver,ktory dla każdego,kto podpisuje umowę miał byc darmowy przez 2 miesiące. Jestem uczulona na cos takiego,ale spytałam od razu,czy będzie trzeba specjalnie dzwonic i z tego rezygnować, a Pani powiedziała, ze oczywiście nie trzeba, jeśli nie chcemy przedluzac. Samo wygasnie... A tu po 3 miesiącu,jak przyszlo do placenia rachunku - zonk. Samo się przedluzylo i musze bulic 30zl miesięcznie za cos,czego nie chce i nie oglądam. Umowa się przedluzyla od razu na 12 miesięcy.
    Jeśli chodzi o internet, to wiecznie się rozlacza. Na początku, rozlaczal się co godzine, teraz pare razy w tygodniu. To chyba nie jest normalne !
    Reasumujac, czy w takim wypadku można zerwac umowę bez zadnej kary pienieznej ? Jestem bardzo niezadowolona ze swiadczonych przez nich usług...
  • 03.01.14, 15:25
    Świeżutka sprawa.Podpisałem umowę na net ,tv i tel , dnia 27.07 2013 r Termin realizacji ,to 90 dni {kładli dopiero światłowód} ,czyli jeśli dobrze liczę koniec października powinienem się cieszyć.Do dnia 28 grudnia żadnego sygnału i o dziwo Pan umawia się telefonicznie na montaż w dniu 2.01.2014.Czas montażu ok.2 godz .Biorę urlop-ponieważ żona nie chce mieć nic wspólnego z telewizjami i operatorami komórkowymi-o dziwo ok.11 przyjechali monterzy.Po rozmontowaniu przeze mnie starej telewizji zamontowali tuner ,dekoder i inne usr...twa Zrobiło się szarawo i Pan monter oznajmił że spawarka do światłowodu jest na innej budowie i przyjedzie jutro.Biorę drugi dzień urlopu.Nazajutrz do godziny 13 wytrzymałem po interwencji na infolinii zadzwonił monter i oznajmił że najprawdopodobniej przyjadą jutro.Ja trzy dni nie będę na nich czekał.Teraz oni będą czekali pod drzwiami.
  • 03.01.14, 15:38
    Witaj,
    przepraszamy za zaistnienie takiej sytuacji. Prosimy o zgłoszenie reklamacji tradycyjnym kanałem lub informację mailowo na inea@dotpr.pl odnośnie lokalizacji, gdzie miało to miejsce. Szanujemy czas naszych Abonentów i chcielibyśmy zbadać sytuację, żeby móc je w przyszłości wyeliminować.
  • 03.01.14, 16:57
    Od stu wątków przepraszacie i sugerujecie zgłoszenie reklamacji ,aby wyeliminować takie sytuacje i poprawy nie widać!
  • 03.01.14, 17:12
    Kiedy faktycznie mają miejsce takie sytuacje to tak, staramy się je wyjaśnić. Wizyt techników i monterów dziennie mamy bardzo dużo i zależy nam na otrzymywaniu tego typu informacji, bo jest to najlepszy sposób żeby doskonalić obsługę i wyeliminować błędy.
  • 04.01.14, 15:00
    Dalsza część dwudniowych perturbacji z INEĄ. Zakończyło się na tym,że Pan na infolinii poinformował iż monter skontaktuje się ze mną mnie w sprawie dokończenia montażu. Dzisiaj nie mając jakiejkolwiek informacji ok 12 zjawiają się dwaj Panowie i pytają czy montujemy.Na zapytanie z kim się umawiali,hardo odpowiedzieli "montujemy czy nie"Poinformowałem jegomości że mam inne plany. Mniemam,że teraz rzecznik Inei na tym forum poinformuje mnie o możliwości złożenia oficjalnej reklamacji aby wyeliminować podobne przypadki.Pusty śmiech.Ja proszę Pana ,czy tez Pani nie montuje tych rewelacyjnych waszych usług za karę i nie mam trzech dni aby niańczyć nieudolną firmę.Przy okazji proszę o nauczenie waszych podwykonawców o tym jak powinna wyglądać rozmowa z klientem,bo jest kiepściutko.
  • 04.01.14, 18:25
    Tak swoją drogą ,to zastanawiam się nad rezygnacją z ich usług.Mam pytanie do znawców tematu ponieważ moja sytuacja wygląda następująco: Umowę podpisywałem 19.07.2013 Ostateczny termin podłączenia usług 90 dni, czyli termin 19.09.2013. Do 28 grudnia nikt się nie odzywał ,a teraz montują już trzy dni.Nikt nie podpisywał aneksu do umowy. Czy mogę, bez konsekwencji się na gości wypiąć?
  • Gość: Piotr, Kościan IP: *.play-internet.pl 06.01.14, 02:26
    Wypiąć zawsze się możesz ale nie każdy to lubi.. A tak na poważnie- sprawa cywilna w Sądzie i masz sprawę wygraną. Inea po prostu nie dotrzymała warunków umowy. Możesz przy tym obciążyć ich kosztami pełnomocnika w Sądzie, jesli go sobie ustanowisz, czy też innymi kosztami na które okażesz dowód i mają one ścisły związek ze sprawą i wina leży po stronie Inei. Ktoś tu kiedyś pisał o wygranej przez niego sprawie z Ineą- płacili za wszystko: mecenas, zwolnienie z pracy etc.
    Bawią mnie te wypowiedzi Inei na forum... Odpowiada gość tylko szablonowo i na wybrane posty. To ja odpowiem pewnej Pani za Was, która również pytała o rzecz ciekawą- mianowicie o to , co ma robić jak umowę ma na Internet a go ma raz na tydzień...
    Odp. Szanowna Pani, umowę ma Pani podpisaną z Inea na świadczenie usługi ( Internet ) i po stronie Inei leży dostarczenie Pani sygnału w takiej formie i postaci , aby mogła Pani z niego korzystać. Pani obowiązkiem jest regulowanie płatności za świadczone usługi. Jeśli Inea nie dostarcza Pani sygnału właściwie, to należy to najpierw reklamować i to wszystko pisemnie, za potwierdzeniem odbioru, a następnie uzurpować sobie u nich kolejnym pismem zniżkę którą Pani określi.. jeśli za 30 dni miesiąca płaci Pani 30 zł (teoria) a Internet Pani ma 3 dni , to Inea jest Pani winna 27 zł ! Każdy Sąd, a na pewno ten z którym ja mam związek, tak ten temat widzi i przy okazji każdej sprawy określi. Musi być oczywiście poparte to dokumentacją (stąd pisma za potwierdzeniem odbioru), jak i ewentualnymi zeznaniami świadka.
    Mam w rodzinie człowieka zwiazanego z Ineą, z Kościana. Zastanawiają się w tym mieście nad pozwem zbiorowym ..
  • Gość: Miro IP: *.play-internet.pl 13.01.14, 11:50
    Podobnie jak u mnie. Byłem abonentem sieci TESAT, po przyłączeniu do INEA zniknęła mi usługa internetu i telefonu. Tydzień wydzwaniania do cc, ciągłe zapewnienia, że firma pracuje nad usunięciem usterki, której prawdopodobną przyczyną były błędnie zaimportowane dane o usługach. Sprawa zgłoszona 3 stycznia, do dzisiaj nie mam ani internetu, ani telefonu. Za każdym razem słyszę co innego, przestaje mnie już to bawić.
  • Gość: 12345 IP: *.173.28.54.tesatnet.pl 15.01.14, 01:33
    Widze ze szybciej można sie tutaj skontaktować z kimkolwiek z inei niż telefonicznie...
    Sytuacja nastepująca: Poznań, Wilda przejecie przez inee sieci Tesatu. Od 1 stycznia internet raz jest raz nie ma a jak jest to o wiele wolniejszy niż powinien byc download 9mbs zamiast 50mbs, upload w porywach do 0,25mbit zamiast 4mbit. Sytuacja była zgłaszana technik miał zadzwonić w ciągu 48h ale telefonu od ponad tygodnia nie ma a sytuacja z internetem sie nie poprawiła. Wiem ze nie tylko ja mam takie problemy z internetem na wildzie a osoby zgłaszające usterki zostały najzwyczajniej zlane. Niestety alternatywy na wildzie nie ma... gdyby była odrazu bym rozwiązał z Wami umowe. Tesat potrafił rozwiązać problem w ciągu 24h (jazeli jakiś wystapił a był jeden w ciagu 2 lat...).
  • 15.01.14, 13:09
    Dzień dobry,
    na wstępie pragniemy poinformować, że w zakresie usług internetowych dostarczanych dotychczasowym Abonentom TESAT praktycznie nic nie uległo zmianie, więc nie wydaje się mieć to związku. Nie znaczy oczywiście, że problemu nie ma - prosimy o kontakt zawierający potrzebne dane (nr umowy bądź adres świadczonej usługi) na inea@dotpr.pl bądź w prywatnej wiadomości w naszym profilu na Facebooku.
  • Gość: Anonim IP: *.173.51.42.tesatnet.pl 15.01.14, 17:12
    Piszecie, że praktycznie NIC nie uleglo zmianie, a jednak uleglo. Otóz Mam identycznny problem, mieszkam w tym samym rejonie, z tym, że miałem internet od was, z Inei. Po przjeciu TESATu mam takie same problemy jak kolega wyżej. Serwisant poinformował mnie, że zmieniła się częstotliwość sygnalu z niskiej na wysoką. Naprawde uważacie ze to jest praktycznie NIC?

    Jeżeli chodzi o moje zgłoszenie usterki, zrobiłem to 30 grudnia 2013 roku. ok. godziny 16. Serwisant pojawil się 13.01.2014. Z raportu od mojego operatora telefonicznego, poświeciłem grubo ponad 5 godzin czasu rozmawiając z wami na infolini. 3-krotnie byłem z wizytą w BOA. Za każdym razem słysze to samo : "Wystawiamy monit do zgłoszenia" "Ktos sie z Panem skontaktuje" itd itd. Dodatkowo telefonicznie zgłosiłem prośbę, abyście mi opisali całą historię mojego zgłoszenia - dostałem tylko daty monitów ( nie mówiąc o tym, że z raportu połączeń, nawet połowy monitów nie zanotowaliście ). Wysłałem kolejną prośbę o bardziej szczegółowy opis mojego zgłoszenia i co dokładnie było robione aby rozwiązać problem - od 2 dni brak odzewu.

    Dzisiaj 15.01.2014 roku dostałem informacje o tym, że zostanie mi obniżony abonament za miesiąc styczeń oraz, że usterka powinna zostać wyeliminowana w ciagu kilku dni. Zajeło wam to wszystko 17 dni a na tą chwilę, nie ma ŻADNEGO rozwiązania. Nadal prędkośc mojego internetu w godzinach szczytu wynosi 1Mb/s, a upload 0,03~ Mb/s. (Mam umowe na 100Mb/s oraz 4Mb/s uploadu.)

    Naprawdę, gdyby była jakakolwiek alternatywa dla waszego połączenia internetowego - umowa została by zakończona jak najszybciej.

    Bardzo szczerze pisząc - NIGDY ALE TO NIGDY, nie spotkałem się z tak FATALNĄ obsługą klienta.

    Dziekuje.
  • 15.01.14, 17:58
    To jest właśnie standard INEI . Jak pewnie większość tu piszących, wiemy co przedstawiciel Ci odpowie.
  • Gość: Maciek IP: *.echostar.pl 19.01.14, 01:08

    Słyszeliście coś więcej o tym ? Czy inea dokończy budowę światłowdów ?

    Cały tekst: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,15287625,Szybki_internet_zagrozony__Marszalek_podejrzewa_korupcje.html#ixzz2qnY5SHDg

    Marszałek podejrzewa korupcję
    Możemy stracić 400 mln zł unijnej dotacji na szybki internet w Wielkopolsce. Marszałek Marek Woźniak wstrzymał przetargi na budowę sieci. Podejrzewa korupcję. A za faworyta przetargu na operatora sieci uchodzi firma kierowana przez żonę udziałowca spółki Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa
    Do końca 2015 r. samorządowa spółka Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa (WSS) ma wybudować w regionie wielką sieć telekomunikacyjną o długości 4500 km. Dzięki niej wszyscy Wielkopolanie - nawet w najmniejszych miejscowościach - mieliby dostęp do szybkiego internetu. Wartość projektu razem z podatkiem to ok. 400 mln zł, z czego ponad dwie trzecie daje Unia Europejska. Z inwestycją są jednak ogromne problemy.

    - Prace są daleko w polu, bo nawet przysłowiowe kopanie rowów idzie w żółwim tempie. Przetargi wygrywają firmy, które mogą mieć powiązania biznesowe z samym prezesem spółki - mówi jeden z pracowników Urzędu Marszałkowskiego. Informacje o zagrożeniu dla sieci szerokopasmowej dotarły także do radnych sejmiku. - Każdy miesiąc zwłoki stawia pod znakiem zapytania powodzenie tego projektu - przyznaje radny lewicy Waldemar Witkowski, szef sejmikowej komisji gospodarki.
    Listy z zarzutami

    Wśród pracowników urzędu krążą listy z konkretnymi zarzutami. Padają m.in. nazwy firm, nazwiska wspólników, które łączy się z prezesem spółki Wojciechem Cerbą. Na początku grudnia zarząd województwa wstrzymał wszystkie przetargi związane z budową sieci szerokopasmowej, a marszałek Marek Woźniak osobiście wszczął kontrolę w spółce. - To nieszczęśliwy moment, żeby odpowiadać na pytania. Po zakończeniu kontroli marszałek podejmie rozmowę na ten temat - przekazuje krótko Anna Parzyńska-Paschke, rzeczniczka marszałka. A strona internetowa urzędu poświęcona dotacjom unijnym informuje o "trudnościach przy realizacji inwestycji".

    Urzędnicy marszałka wzięli pod lupę sześć przetargów budowlanych. Aż pięć z nich wygrała firma PBT Zachód. To z nią wiązano prezesa samorządowej spółki. Wśród jej wspólników przewija się bowiem to samo nazwisko Ł., co w innej spółce Reno Invest - a w niej udziały o wartości 15 tys. zł ma właśnie prezes Cerba.

    - Nigdy nie byłem udziałowcem spółki PBT Zachód. Stosowne zapewnienie złożyłem na ręce marszałka województwa - mówi Cerba. A o powiązaniach wspólników PBT Zachód i Reno Invest mówi krótko: - Zbieżność nazwiska Ł. jest zupełnie przypadkowa. Te osoby nie są ani spokrewnione, ani spowinowacone.

    Ale to niejedyna sprawa, która wymaga wyjaśnienia. Na przełomie stycznia i lutego ma zostać rozstrzygnięty przetarg na operatora infrastruktury szerokopasmowej. Na placu boju pozostało trzech chętnych. Wśród nich jest poznańskie konsorcjum HFC Operator i Telekomunikacja Wielkopolska. Członkiem zarządu tej pierwszej spółki jest Anna Kosińska, żona Janusza Kosińskiego - prezesa Inei i członka rady nadzorczej samorządowej spółki WSS. Poza tym Inea jest jednym z akcjonariuszy i inwestorów spółki (drugim udziałowcem jest firma Asta-Net, a trzecim Urząd Marszałkowski). - To ewidentny konflikt interesów. Szkoda, że tu nikt nie widzi problemu - mówi nasz rozmówca z Urzędu Marszałkowskiego.

    Miny z kłopotami

    Prezes Cerba przyznaje, że wie o tym, iż HFC Operator jest powiązany z udziałowcem spółki - firmą Inea. - Ale na tej podstawie komisja przetargowa nie ma prawa wykluczyć firmy z postępowania przetargowego - podkreśla Cerba. Prezes Kosiński z Inei odpowiada zdecydowanie: - Moja żona pracuje w branży od kilkunastu lat. Nie biorę udziału w procedurze wyboru operatora. W związku z tym nie widzę żadnego konfliktu.

    Kosiński dodaje, że jest mocno zaniepokojony wstrzymaniem przetargów. Nic dziwnego: wspierany przez Unię projekt musi być rozliczony do końca przyszłego roku. - Nie zazdroszczę marszałkowi. Jeśli stwierdzi nieprawidłowości, to wstrzymanie projektu oznacza, że pozbawiamy się internetowej rewolucji i 400 mln zł - komentuje radny Witkowski. Błażej Spychalski, szef sejmikowej komisji rewizyjnej: - Odnoszę wrażenie, że samorządowe spółki to prawdziwe miny z kłopotami.

    Prezes spółki Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa zapewnia, że prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. - Dokumentację mamy gotową w 60 proc., a wykup infrastruktury w 50 proc. Cała sieć będzie gotowa do końca 2014 r. - mówi Cerba.

    Ale od decyzji zarządu z 6 grudnia o wstrzymaniu przetargów w sprawie budowy sieci szerokopasmowej nic się nie dzieje.




    poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,15287625,Szybki_internet_zagrozony__Marszalek_podejrzewa_korupcje.html
  • Gość: Piotr IP: *.140.6.109.rev.sfr.net 20.01.14, 08:48
    Startuja w takich przetargach, a nie potrafia poprawia obsługi klienta w biurach i call center. Lepiej zajeliby sie tym, co maja, wyszloby na dobre calej firmie.
  • Gość: zielu IP: *.play-internet.pl 13.01.14, 11:37
    Owszem, najgorsza firma pod względem obsługi klienta. Próbowałem się dzisiaj dodzwonić na infolinię, niestety - graniczy to z cudem. Trzykrotna próba połączenia i za każdym razem konieczność oczekiwania po 15-20 minut, ostatecznie połączenie się nie udało. Tak to jest, kiedy liczą się tylko słupki, a klienta ma się gdzieś...
  • 13.01.14, 12:23
    Pozwolicie Panowie, że odpiszemy w jednej wiadomości.
    @Zielu
    W kwestii kontaktu z infolinią to musiał być wybitnie nieszczęśliwy przypadek. Jednak jeśli nie chce Pan podejmować kolejnej próby kontaktu telefonicznego prosimy o opisanie problemu na inea@dotpr.pl. Przekażemy go do odpowiedniego działu.
    @Miro
    Podobnie, jeśli problem wygląda tak jak w opisie prosimy o kontakt mailowy. Zweryfikujemy, co może być tego przyczyną.
  • Gość: Miro IP: *.play-internet.pl 13.01.14, 13:26
    @inea.pl
    Nie chcę tu bić piany, ale...
    Ciekawa sytuacja - zostałem pozbawiony dostępu do internetu nagle, w jaki sposób mam napisać maila? Został mi odcięty telefon - jak mam do Was zadzwonić i zgłosić usterkę? Pytania są oczywiście hipotetyczne...
  • 14.01.14, 08:16
    Jeżeli kontakt telefoniczny czy internetowy nie wchodzi w grę, zawsze pozostaje możliwość zgłoszenia problemu w jednym z naszych BOA:
    www.inea.pl/kontakt/biura_obslugi/
  • Gość: gość IP: *.173.28.54.tesatnet.pl 15.01.14, 14:56
    Widze ze szybciej można sie tutaj skontaktować z kimkolwiek z inei niż telefonicznie...
    Sytuacja nastepująca: Poznań, Wilda przejecie przez inee sieci Tesatu. Od 1 stycznia internet raz jest raz nie ma a jak jest to o wiele wolniejszy niż powinien byc download 9mbs zamiast 50mbs, upload w porywach do 0,25mbit zamiast 4mbit. Sytuacja była zgłaszana technik miał zadzwonić w ciągu 48h ale telefonu od ponad tygodnia nie ma a sytuacja z internetem sie nie poprawiła. Wiem ze nie tylko ja mam takie problemy z internetem na wildzie a osoby zgłaszające usterki zostały najzwyczajniej zlane. Niestety alternatywy na wildzie nie ma... gdyby była odrazu bym rozwiązał z Wami umowe. Tesat potrafił rozwiązać problem w ciągu 24h (jazeli jakiś wystapił a był jeden w ciagu 2 lat...).
  • Gość: Markus IP: 88.128.80.* 16.01.14, 14:27
    Ja również jestem abonentem Tesatu. Od czasu przejęcia przez INEA nie mam aktywnego telefonu. Zgłoszone trzykrotnie w call center, od 4 stycznia do dzisiaj mój telefon milczy, nikt z pracowników nie raczył się w tej sprawie odezwać. A jak znam życie, faktura do zapłaty przyjdzie i trzeba będzie znów poświęcać czas na przepychanie pism i reklamacji. A pan lub pani z firmy PR pewnie odpisze, że mam się zgłosić do biura/call center/rzecznika klienta. Za czasów bytności w Tesacie takie rzeczy się nie zdarzały, jeśli wystąpiła usterka, była usuwana tego lub następnego dnia. INEA ma klienta w głębokim poważaniu, dla zarządu liczą się tylko słupki i kasa z przychodów. Jeden czy drugi klient, który wypowie umowę, dla nich nie robi różnicy, odbiją sobie na innych (naciąganych promocjach i samowolnym przedłużaniu umów). Szkoda, że tak się stało, TESAT był naprawdę dobrą firmą :(
  • Gość: Ania IP: *.140.6.109.rev.sfr.net 18.01.14, 14:35
    Markus, może pora napisać o tym bajzlu do UKE? Firma pozbawia cie mozliwosci korzystania z uslugi, zupelnie bez jakiegokolwiek powodu. Pomysl nad tym.
  • Gość: M IP: *.173.3.184.tesatnet.pl 15.02.14, 00:40
    Kpina. Reklamacja zgłoszona w BOA w dniu 12.02.2013. Pracownik BOA zapewniał, że zostanie rozpatrzona w ciągu 48h, ponieważ zgłaszane osobiście mają wyższy priorytet. Dzisiaj mija kolejny dzień bez odpowiedzi. Proszę zatem nie wciskać tu głodnych kawałków...
  • 17.02.14, 10:01
    Dzień dobry,
    jako dostawca usług zobowiązani jesteśmy do udzielenia formalnej odpowiedzi na reklamację oraz wysłania jej do Abonenta w terminie 30 dni od jej zgłoszenia.
    Rzecz jasna zwykle trwa to maksymalnie kilka dni, natomiast w momencie przyjmowania reklamacji trudno zadeklarować ile to potrwa w konkretnym przypadku - zależy to od jego przedmiotu i złożoności.
  • Gość: Gość IP: *.173.50.231.tesatnet.pl 17.01.14, 19:47
    INEA TO ZŁODZIEJE
  • Gość: ziomek z wildy IP: *.173.50.231.tesatnet.pl 17.01.14, 19:48
    Od 2 tygodni internet nie działa jak należy nie jest to w żaden sposób rekompensowane. NIE POLECAM chyba, że ktoś chce stracić czas i pieniądze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.