Żądanie zwrotu użyczonego urządzenia dostępowego
Witam !
Po burzliwych przejściach z Dialog-iem prawie zapomnieliśmy o wszystkich przykrościach, jakie firma ta była w stanie Nam przysporzyć swoją działalnością, świadcząc usługi w zakresie wyłudzania w świetle prawa, korzyści finansowych od byłych abonentów.
I choć wydawałoby się, że to już koniec, to pojawia się pisemko od "operatora publicznej przestępczości"
Otóż, po blisko 3 latach od wypowiedzenia umowy z owym operatorem i rozliczeniu się ze wszystkich naliczonych opłat i kar, przychodzi listownie pismo z żądaniem zwrotu "użyczonego urządzenia dostępowego" pod rygorem wniesienia pozwu na drogę sądową o zasądzenie kary umownej w kwocie 88 zł w przypadku nieoddania urządzenia, jego utraty, zniszczeniu bądź uszkodzeniu.
W regulaminie zawartej umowy z tą "złodziejską branżą", okres zwrotu wynosi 14 dni.
Szczerze powiedziawszy, nie pamiętam już, czy urządzenie zostało zwrócone a przeglądając pliki tekstowe w komputerze na którym sporządzałem wypowiedzenie umowy, znalazłem jej treść i zawarte w niej zdanie, że wszelkie urządzenia zostaną zwrócone w przeciągu 14 dni - i zakładam, że tak też się stało.
Czy takiego żądania może domagać się operator po trzech latach od złożenia wypowiedzenia umowy z miesięcznym wyprzedzeniem, po prawie trzech latach (bez dwóch tygodni) od dnia rozwiązania umowy i wyłączeniu usługi ?
Przez cały ten okres nie było ani jednej wzmianki od operatora o obowiązku oddania "urządzenia dostępowego", nie została także naliczona kara w końcowych rozliczeniach za nieoddanie urządzenia - co utwierdza w przekonaniu, że urządzenie faktycznie zostało zwrócone.
I ponieważ, nie doszukałem się przejrzystych informacji w podobnym przypadku w internecie....
Do jakiego okresu czasu, operator może dochodzić zwrotu użyczonych urządzeń ?
Czy w takich sytuacjach obowiązuje jakieś przedawnienie ?
Dziękuję.