Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Publicystyka   Telekceważeni   Telelekceważenie

Komentarze do artykułu

Drogi kliencie, tu głuchy telefon (czyli telekomunikacja z BOK-u)

Proszę czekać, załatwimy, nie mam zgłoszenia - nasze przygody z biurami obsługi klienta firm telekomunikacyjnych to prawdziwa droga przez mękę

Telelekceważenie

Autor: Gość: witoldo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 22:23
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Ja miałem taki przypadek. Mieszkam na wsi. Jakiś rok miałem problemy
z połączeniem się z Intrnetem. Przez ponad dwa tygodnie wydzwaniałem
to Telekomunikacji by dowiedzieć się jaka jest tego przyczyna. Co
mnie wtedy nie spotkało. Rozmawiałem z "młodymi chłopakami", którzy
próbowali mi wmówić, że wina leży po mojej stronie (początkowo nawet
im wierzyłem). Czasem i oni i ja traciliśmy cierpliwość. Była też
rozmowa z kobietą, która głównie stękała i było słychać, żę nie ma o
niczym pojęcia. Trzy razy umawiali mnie z osobą, która miała do mnie
przyjechać i sprawdzić na miejscu w czym problem. Oczywiście nikt
się nie pojawił. Przycznya moich problemów leżała, jak się później
okazało w uszkodzonym w trakcie robót budowlanych za moją
miejscowością, kablu. No ale dla Telekomunikacji byłem głąbem, który
ma zawirusowany komputer.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-180
(101-180)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.