"Próbowałem podczas tych rozmów zdobyć jakiś numer, czy to do
przełożonego ludzi z którymi rozmawiałem, czy też do kogoś z
telekomunikacji w mojej okolicy.
Niestety, wygląda na to, że numery do oddziałów tepsy są najpilniej
strzeżonymi numerami w Polsce"
No i bardzo dobrze. Jak to sobie wyobrażasz, że jakiś kierownik
będzie siedział i tylko odbierał telefony od ludzi - od tego jest
infolinia. Jak chcesz porozmawiać z Kierownikiem/Dyrektorem to np. w
TP są dyżury, w których można porozmawiać osobiście.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.