Przepraszam, ale o swojej pracy wiem wszystko - inaczej nie mogłabym
pracować. Dlaczego ten, komu formalnie polecono obsługę klienta i
płacą za to pensję, ma nie wiedzieć, na czym ta obsługa polega i nie
posiadać odpowiednich kwalifikacji?
JA uważam, że nie tylko brak wiedzy o przedmiocie charakteryzuje
pracowników różnorodnych BOKów itp. działów. NAjważniejsze jest
odgórne założenie, że zawsze należy stosować spychotechnikę - a nuż
większość skarżących się zniechęci, a wielu będzie możma wmówić, że
winni sa oni/ich sprzęt itd. TAk działają nie tylko telekomy, ale
też zwykłe sklepy (reklamowałam sprzęt - coś wiem na ten temat).
A telefonicznych firm bez zarzutu w Polsce nie ma - większośc
sprawdziłam na własnej skórze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.