Dodaj do ulubionych

Umieramy.pl wyludza pieniadze

IP: *.tktelekom.pl 15.06.09, 08:43
Na stronach umieramy.pl jest test po przejsciu ktorego jest informacja aby wyslac poprzez paypal 1zl ale jesli ktos konta nie ma to poprzez sms. Niegdzie nie ma informacji ze sms kosztuje nie 1 zl a 20zl!!! jawne wyludzanie i wprowadzanie ludzi w blad. kto sie zajmie ta sprawa?gdzie to mozna zglosic??
Edytor zaawansowany
  • Gość: ala________ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:06
    aby zrobic ten test musisz najpierw akceptować regulamin w którym jednym z
    punktów jest ten
    3. CENNIK USŁUG:

    Ceny odnoszą się do kosztu uzyskania jednorazowego kodu dostępu. Aby
    otrzymać wyniki Testu należy wprowadzić kod dostępu

    a) 19 pln netto (23,18 pln brutto) w przypadku dokonania płatności za
    pomocą usługi SMS Premium. Wiadomość o treści "kodagon" należy wysłać na
    numer 91900.

    b) 1 pln brutto (0,82 pln netto) jeśli Użytkownik przekaże wynagrodzenie za
    pomocą serwisu płatności elektronicznych "PayPal" dostępnego pod adresem
    www.paypal.com. Płatność o tytule "Wpłata Umieramy" powinna być
    przekazana na konto i@dtsoftware.pl. Kod dostępu wysyłany jest za
    pomocą poczty elektronicznej w ciągu 48 godzin.

    ZGODZIŁEŚ SIĘ NA TO KTO NIE CZYTA REGULAMINU MA TAK
    WSZYSTKO ZGODNE Z PRAWEM
  • Gość: Falke IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.09, 22:43
    Nawet jak to gdzieś zgłosisz,to ci to nic nie da.Najwyżej uznają,że
    nie umiesz czytać,bo w regulaminie jest jasno napisane ile kosztuje
    sms.A żeby przejść do testu,najpierw musisz cymbale zaakceptować
    regulamin.Więc teraz miej pretensje tylko do siebie samego,jak ci
    się nie chciało przeczytać regulaminu,a jestem pewien, że nie
    przeczytałeś!!!
  • Gość: piter IP: 83.238.169.* 05.09.09, 16:45
    niech hamy napiszą 19 zł plus VAT czciąką taką jak 1 zł - nie k.
    ósemką czy szóstką. Masz czas na regulamin jak umierasz?
  • natalia_sankowska1 06.09.09, 07:08
    Możnaby pisać trochę poprawniej - bo wstyd czytać!
    I kto tu umiera? Po pierwsze, jak co najmniej naiwnym trzeba być, by
    wierzyć, że istnieją jakiekolwiek formuły określające długość życia!
    Po drugie, jest to czyjś business, więc firma musi zarabiać. I
    podaje cenę. Że ktoś głupio się zachowuje... Cóż, pretensje należy
    kierować do siebie!
    A nawet jak umierasz, a jednak jak masz czas na zabawę w sms-wrózkę,
    nie jest tak źle!
  • Gość: ewa IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 14:08
    zgadzam sie z tym ze wyludzaja pieniadze powinno byc napisane czarno
    na bialym ile co kosztuje!!!!!!!! walcie sie wszyscy ci ktorzy
    oszukuja ludzi!!!!!!
  • Gość: Ewa to n IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 14:12
    poprostu brak mi slow na ten temat dlaczego tak sie dzieje ze
    wszyscy wszystkich oszukuja powinno byc to karane za wprowadzanie
    ludzi w blad!!!!!!!!!!!! ale oczywiscie w polsce niemam pewnie
    takich przepisow ze jest to karalne lub nie legalne jak
    zwykle!!!!!!!!
  • natalia_sankowska1 12.07.09, 10:11
    Szanowna Pani, ludzie oszukują się sami dzięki własnej głupocie i
    ciemnocie: przecież czytania uczą się już w szkole podstawowej, więc
    nie widzę przeciwwskazań, by robić użytek z tych umiejętności w
    wieku jako tako dorosłym. Niestety, oczekiwać prawidłowego pisania
    już się nie da - wysiłek ten przewyższa możliwości fizyczne (i chyba
    intelektualne) niejednej osoby piszącej na tym forum śmieciowe posty.
  • Gość: Jul;ia herc IP: 188.33.24.* 18.07.09, 20:01
    O żal.pl komu sie by chcialo czytac regulamin o lol a ty pacanie nie mow pacan
    do innych ludzi lol mam 15 lat;/
  • Gość: (gość portalu) IP: *.warszawa.mm.pl 15.08.09, 22:21
    > O żal.pl komu sie by chcialo czytac regulamin o lol a ty pacanie nie mow pacan
    > do innych ludzi lol mam 15 lat;/
    Komu? Powinno każdemu. Szczególnie zbyt dumnym 15-latkom.

    A co do strony. Zgodzę się, że wszystko jest w regulaminie ale przy numerze za
    sms-a powinien być wyraźnie podany koszt. W regulaminie też musi być wpisany
    oczywiście ale to nie jeste jedyne miejsce...
  • Gość: oszukana również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 18:30
    no dobrze może i był regulamin ale... nie był on wyświetlony tylko jakieś
    odnośniki. Poza tym na stronie nie jest jasno napisane ile kosztuje sms tylko
    gdzieś tam na dole takim maczkiem że nie każdy jest w stanie to
    przeczytać...morał jest taki że kwotę 23,19 zł pobrali a kodu nie dostałam!!! i
    to już jest oszustwo!!! i chyba mi nie powiesz że w regulaminie pisze że czasami
    nie wysyłają kodu!!! oszuści i tyle!!!
  • natalia_sankowska1 26.06.09, 10:53
    Jeżeli kodu nie wysłano, należy wysłać reklamację. W przypadku braku
    reakcji - skarga do UOKiK.
  • Gość: Falke IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.09, 22:49
    Widzę,że nawet po tym jak wykupiłaś kod nie pofatygowałaś się
    przeczytać regulaminu,a czujesz się wielce poszkodowana.Jest
    napisane,że kod przesyłają w ciągu 48 godzin.Mi przesłali
    odrazu,więc nie gadaj głupot iczekaj cierpliwie
  • wilan299 29.08.09, 16:46
    To prawda ,ze nie czytalismy regulaminu,ale wlasnie na to licza wlasciciele
    Umieramy.pl,Ilejeszcze,i tym podobni.Nie przeczytalam ale czuje sie wsciekla i
    oszukana.Moje zyczenia dla nich sa niecenzuralne,i obym nigdy wiecej nie
    spotkala sie z takimi oszustami,bo tak ich jednak musze nazwac.Nieuczciwe
    chwyty,ciosy ponizej pasa.
  • ekspert.uke 30.06.09, 13:10
    Gość portalu: Oszukany napisał(a):

    > Na stronach umieramy.pl jest test po przejsciu ktorego jest
    informacja aby wysl
    > ac poprzez paypal 1zl ale jesli ktos konta nie ma to poprzez sms.
    Niegdzie nie
    > ma informacji ze sms kosztuje nie 1 zl a 20zl!!! jawne wyludzanie
    i wprowadzani
    > e ludzi w blad. kto sie zajmie ta sprawa?gdzie to mozna zglosic??

    w odpowiedzi na post wyjaśniam, iż na stronie www.umieramy.pl po
    ukończeniu testu pojawia się informacja w jaki sposób można otrzymać
    wynik testu oraz kod weryfikacyjny. Na dole strony odnajdziemy
    informacje o tym jaką komendę i pod jaki numer należy przesłać, aby
    otrzymać wynik jak również informacje o koszcie przesłania sms-a
    premium na numer 91900 tj. (19 zł netto / 23,19 zł brutto).
    Informacja ta również znajduje się w Regulaminie serwisu. Pragnę
    wskazać, iż w tym przypadku nie został naruszony art. 64 ustawy
    Prawa telekomunikacyjnego, który nakłada obowiązek podawania wraz z
    numerem również ceny usługi za jednostkę rozliczeniową połączenia,
    ze wskazaniem ceny netto i brutto. Adresatem tego obowiązku jest
    również dostawca treści, który podejmuje działania informacyjne.
    Przed przystąpieniem użytkownik musi zaakceptować Regulamin serwisu
    umieramy.pl. Jeżeli użytkownik rezygnuje z zapoznania się z
    warunkami regulaminu (nie czyta regulaminu) robi to na własną
    odpowiedzialność. Oznaczenie, iż akceptuje się regulamin i
    kliknięcie "Rozpocznij test" oznacza, iż użytkownik ten Regulamin
    akceptuje - jego treść i postanowienia i się z nimi zgadza. Odnosząc
    się do postu Pani, która wspominała, o tym że kodu nie otrzymała,
    polecam złożenie reklamacji do DT Software - właściciela serwisu.
    Jeżeli to nie pomoże, proszę kierować sprawę do rzecznika praw
    konsumenta, który zbada sprawę.

    --
    z poważaniem
    Paweł Kucharczyk
    Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
    Urząd Komunikacji Elektronicznej
  • Gość: Grzesiek Ustka IP: *.ustka.vectranet.pl 30.06.09, 16:23
    Jest informacja, ale mało widoczna na dole strony.
  • Gość: zdzifko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 16:25
    a po co w ogóle chcecie wiedzieć kiedy umrzecie?
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 18:55
    Najpierw przeczytaj wszystko uważnie na stronie umieramy.pl np. regulamin!!!
    itd. a dopiero potem oskażaj serwis !!!!!!!!!!!! otóż uprzejmie cie informuje że
    na dole małą czcionką jest informacja że sms na nr 91900 kosztuje 23
    zł!!!!!!!!!!!!! Jak jesteś ślepy to już twoja wina tylko i wyłacznie!!!
  • krzysiozak 04.08.09, 16:17

    > Najpierw przeczytaj wszystko uważnie na stronie umieramy.pl np.
    regulamin!!!
    > itd. a dopiero potem oskażaj serwis !!!!!!!!!!!! otóż uprzejmie
    cie informuje ż
    > e
    > na dole małą czcionką jest informacja że sms na nr 91900 kosztuje
    23
    > zł!!!!!!!!!!!!! Jak jesteś ślepy to już twoja wina tylko i
    wyłacznie!!!-- Nie ślepy tylko nie dowidzący i nie moja wina bo
    taki się urodziłem.

  • Gość: pablo IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.09, 20:53
    Portal umieramy.pl - ZŁODZIEJE !!
  • natalia_sankowska1 12.07.09, 10:18
    Pisze Pan w dn.10.07.09 - więc chyba przeczytał poprzednie
    wypowiedzi, w tym także eksperta UKE. I co, po tym wszystkim nie
    chciało się zastanowić przed pomówieniem wspomnianego portalu o
    przestępstwo? A jak oni tam się uprą i dostanie Pan pozew z żądaniem
    zapłaty kilkudziesieciu tysięcy złotych za naruszenie dóbr
    osobistych? I jeszcze opublikowaniem przeprosin w "Gazecie" (też
    kolkadziesiąt tys.)!
    Może by tak lepiej nie pisać głupot?
  • Gość: Andrzej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.07.09, 20:02
    Oczywiście że wyłudzają, i co gorsza chyba zgodnie z prawem.
    Pisząc że kosztuje to 1 PLN przez paypal, a nie piszą ile kosztuje SMS na
    głównej stronie. Wiedzą ze większość pomyśli że sms kosztuje tyle samo. A
    regulamin, a ilu z nas czyta tak naprawdę tę małą czcionkę. Bez względu na to
    czy to zgodne z prawem, czy nie, właściciele tej strony nie są uczciwi. k...
    jedne
  • natalia_sankowska1 15.07.09, 21:10
    Szanowny Panie, a gdzie domysły mają stanowić podstawę stosunków
    prawnych? Dlaczego ktoś może uważać, że jedna forma zapłaty
    swobodnie zastępuje inną? Jak Pan ten sam rachunek płaci ze swego
    konta bankowego, jest jedna prowizja, poczta pobiera inną, różne
    inne firmy pośredniczące ("Moje rachunki" itp.)- też różne kwoty. W
    kasie samego przedsiębiorstwa od Pana prowizji nie pobierają, więc w
    konsekwencji będzie Pan żądał, by inne "kasy" też prowizji nie
    pobierały?
    A wspomniana przez Pana "większość", niestety, nie "pomyśli", bo nie
    myśli wcale, czego dowodem jest ogrom wpisów na tym forum, a także
    na forach prawnych.
    Firma podaje, zgodnie z prawem, cennik - proszę przeczytać. Nie
    czyta Pan - cóż, proszę dobrać sobie odpowiedni epitet, a nie
    obrażać tego, kto postępuje zgodnie z prawem.
    Niech to Pan postępuje zgodnie z prawem i własnym interesem.
  • Gość: NIeźle wkurzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 00:42
    W pełni zgadzam się z tym. Ta cała strona umieramy.pl to sami oszuści.Na stronie
    piszę,że koszt wynosi 1zł ale tylko wtedy gdy ma się tam jakieś konto, ale gdy
    ktoś nie ma to za sms'a płaci się ponad 20zł. Jak zobaczyłam stan mojego konta
    to myślałam,że mnie coś trafi.
    Trzeba coś zrobić z tymi j******* oszustami.
  • natalia_sankowska1 16.07.09, 09:16
    Ludzie, jak czytacie warunki korzystania na stronie - TO JE
    CZYTAJCIE! Przecież smiesznie wyglądacie w tych swoich postach, bo
    narzekacie na SWOJĄ WŁASNĄ GŁUPOTĘ I NIEUWAGĘ! Czytajcie ze
    zrozumieniem, tego przecież w szkole uczą! A poza tym, niby dlaczego
    ktoś swój biznes ma dopasowywać do waszych zachcianek? Jest cennik?
    Jest. Rozróżnia się sposoby płacenia? Tak! To kiego grzyba?..
  • Gość: bogusia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 08:30
    Faktycznie ,prawda.Poprawnie napisany SMS,a mimo to informacja ,że
    źle napisany.Wyłudzają kasę i nie ma na takich prawa!!!
  • Gość: mario11 IP: 195.164.255.* 17.07.09, 13:56
    Cennik fatycznie jest, bardzo "mądrze" się tu wypowiadają niektórzy.
    Nie trudno się domyślić, że umieramy.pl zamieszcza go jednak w ten
    sposób, aby przez nieuwagę niedoczytać kosztu smsa. Pokazując kwotę
    1 zł za inny przelew może to być uznane za świadome wprowadzanie
    klienta w błąd. Inna sprawa, że zapłaciłem ale wynik testu nie
    wyszedł - usługa nie została więc wykonana zgodnie z umową, którą
    zawarłem akceptując regulamin i płacąc. Błąd na stronie czy może
    niewywiązanie się z regulaminu? Sprawa z niejasnymi płatnościami,
    przykłady błędnych smsów, błędne obliczenia - czy to przypadek? Panu
    sugerującemu pomówienie radzę nie drażnić użytkowników forum, bo to
    się skończy tylko nagłośnieniem sprawy.
  • natalia_sankowska1 17.07.09, 20:58
    Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego, zamiast wysyłać reklamacje do
    firmy, która - Pana i innych osób zdaniem - źle wykonuje zawartą
    (nieważne, w jaki sposób)umowę, wypisują tu Państwo, przepraszam,
    bzdury. Nadal twierdzę, że jeżeli ceny zostały podane, lecz to
    klienci nie doczytują albo korzystają z domysłów, firma niczego nie
    narusza. Tym bardziej nie wolno nikogo pomawiać (tzn. przypisywać
    czyny lub wypowiedzi, których pomawiany nie robił, a wiadomośc o
    których psuje jego wizerunek) i przypisywać oszustwo. Ten ostatni
    czyn jest ścigany na podstawie odpowiedniego artykułu (286 par.1)
    kodeksu karnego, bezpodstawne przypisywanie komukolwiek podobnego
    czynu jest pomówieniem i ewidentnym naruszeniem dóbr osobistych, za
    co można słono zapłacić.
    Wobec czego nawołuję o wyważone wypowiedzi - i aktywne
    przeciwdziałanie realnym naruszeniom.
    Bo spora część historii zgłaszanych na tym forum wygląda
    następująco: wysuwa się zarzuty o to, czego tak naprawdę miałby
    dopilnować sam klient, natomiast w sprawach wyraźnie opisanych w
    regulaminach, umowach i ustawach są same narzekania zamiast
    sensownych działań.
  • Gość: British God IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 11:16
    Szanowna Pani Natalio!
    Pragnę Panią bliżej poznać, wiem że Pani również mnie pragnie więc
    skończmy ten teatrzyk i spotkajmy się znowu i zróbmy znowu te
    świństwa. Pamietaj, że będziesz aportować, frandzelku...
  • Gość: Mr. Zgon IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 22:56
    Dokładnie 23 zeta kosztuje sms. Fajna sprawa, można dowiedzieć sie
    kiedy umrzesz a w dodatku można robić biznes i zarabiać kase. W
    regulaminie jest napisane co ile kosztuje, tylko trzeba przeczytać
    go do końca.
  • Gość: Tomix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:55
    tez sie dalem nabrac..
    ZLODZIEJE
  • lord_destroyer 30.07.09, 13:36
    Ja wiem już teraz kiedy umrzecie.
    Wystrzegajcie się miejsc typu ZOO. Zwłaszcza tych, gdzie są słonie.
    Bo też pewnie nie przeczytacie jakiegoś drobnego druczku na tabliczce przed wami, że wyciąganie łapki do słonia może skończyć się śmiercią lub kalectwem. A przecież słoń jest taki spokojny i ma taką fajną trąbę i wszyscy przecież do niego łapki wyciągają...
    Nauczcie się czytać drobne druczki, bo - jeśli jeszcze tego nie wiecie - w dzisiejszych czasach to tam znajdziecie prawdziwe informacje. Zabiegi graficzne, polegające na powiększaniu jednej czcionki i pomniejszaniu innej, lub zamieszczanie regulaminów w podstronie, do której prowadzi link z wyraźnym napisem REGULAMIN, mogą być mylące, ale NIE ZWALNIAJĄ OD MYŚLENIA.
  • Gość: themmarcys IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 20:59
    frajerzy i leszczyny chować się za drobnym druczkiem pomioty masz sposób na
    biznes graj uczciwie jak ktoś się złodziejem urodził skowronkiem nie zemrze.
    ciekawe czy Ci co ich popierają też dopisują drobnym druczkiem wage i wzrost
    przy loginie na randce.pl
  • Gość: themmarcys IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 21:14
    jest jak jest w naszym kraju na wiele się pozwala i cóż. za obraźliwe słowa
    przepraszam. nie chciałem urazić nie winnych ludzi, a kto bez winy niech
    pierwszy żuci kamień
  • Gość: wkurzony na maksa IP: 78.157.190.* 30.07.09, 14:36
    Skurczysyny...pozwać ich do sądu!! Niech usówają strone...;/;/. Zarombali mi 2
    dychy ;/
  • Gość: Rafał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 14:53
    Banda złodzieji i oszustów ostrzegam wszystkich aby nie korzystali z
    tych usług sms za 20 zł i w regulaminie napisane że cała ta gra to
    fikcja!!!!
  • Gość: Wkurzona IP: 89.25.148.* 05.08.09, 12:08
    a co powiecie na to ze jak już po wpłaceniu dostaniecie wynik to
    możecie zarobić 100zl jak polecicie 10 osób, króre wejdą w link
    króry im prześlecie? tez lipa, ludzie klikali w ten ich zakichany
    link a kasy nie ma!!Jedno wielkie oszustwo!!
  • lord_destroyer 06.08.09, 18:48
    Boziu, jakie to nasze młode pokolenie ciemne i naiwne... A myślałem że
    wraz z postępem cywilizacyjnym bardziej rozwinie się w ludziach zmysł
    wietrzenia oszustw i wyłudzeń. Ale jest jak zawsze - cwaniak okradnie
    naiwnego, a naiwnych nie sieją... wciąż sami się rodzą.
  • Gość: Hans IP: *.ryb.abpl.pl 11.08.09, 18:29
    gowno drewno w regulaminie jest jasno napisane

    3. CENNIK USŁUG:

    Ceny odnoszą się do kosztu uzyskania jednorazowego kodu dostępu.
    Aby
    otrzymać wyniki Testu należy wprowadzić kod dostępu

    a) 19 pln netto (23,18 pln brutto) w przypadku dokonania
    płatności za
    pomocą usługi SMS Premium. Wiadomość o treści "kodaku" należy
    wysłać na
    numer 91985.

    b) 1 pln brutto (0,82 pln netto) jeśli Użytkownik przekaże
    wynagrodzenie za
    pomocą serwisu płatności elektronicznych "PayPal" dostępnego
    pod adresem
    www.paypal.com. Płatność o tytule "Wpłata Umieramy" powinna być
    przekazana na konto i@dtsoftware.pl. Kod dostępu wysyłany jest
    za
    pomocą poczty elektronicznej w ciągu 48 godzin.

    takze polecam czytac :)
  • Gość: Gregoor IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 16:10
    To, że ten serwis ma na celu czyste wyłudzenie to jest oczywiste.
    Wprowadzają potencjalnych użytkowników w błąd pisząc o złotówce i wiedząc, że nikt nie czyta regulaminu i co najgorsze ludzi dają takim nabieraczom zarobić.

    pozdro
  • Gość: Tulak IP: *.autocom.pl 04.09.09, 00:06
    Właśnie zrobili mnie w konia... umieramy.pl. nieżle to sobie
    wymyślili, tak coś czułem, uważam że nie są uczciwi...
  • Gość: bazyl IP: *.elpos.net 17.09.09, 13:53
    a Pani natalia_sankowska1 to chyba jest odpowiedzialna za public
    ralation w firmie DT software bo jakoś nadgrorliwie pilnuje tego
    tematu, dodam tylko że ta firma była znana także z oszustwa z
    testami IQ, a najdziwniejsze jest to że firma Media Systems (
    cashbill.pl - na numerach tej firmy serwis funkcjonuje) pozwala na
    takie praktyki, np w dotpay takie praktyki są zakazane
  • unhappy 18.09.09, 11:23
    Pani Natalia rżnie głupa. Przecież te serwisy zarabiają na wyzyskaniu błędu.
    Czemu służy cena małym druczkiem plus kilka razy większą czcionką cena fałszywa,
    mają skusić do zakupu?

    Dobry przykład: dobieramydiety.pl.

    Tam cena rzeczywista (30.50 zł) jest 122 razy WYŻSZA od tej którą SUGERUJE się
    klientowi (0.25 zł). Zrzut tutaj:
    http://zgap.pl/diety/286kk.gif.

    Oczywiście miało być za darmo :D

    Zrzut tutaj:
    http://zgap.pl/diety/darmowa_analiza.gif

    No i oczywiście regulamin (jak dla mnie punkt o opłatach to słabo zrozumiały
    bełkot):
    http://zgap.pl/diety/regulamin.gif

    Właścicielem domeny dobieramydiety.pl jest osoba indywidualna (skarbówka będzie
    zainteresowana) a sam serwer jest w *.de.

    Faktycznie - uczciwy biznes :D


    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 18.09.09, 17:57
    W regulaminie link do którego podałeś WYRAŹNIE podano, w jakim
    przypadku jest cena 0,25pln za uzyskanie kodu dostępu, a ile wynosi
    standardowa opłata. I podano to wszystko DUŻYMI LITERAMI. A jak nie
    rozumiesz co czytasz i nawet przuytaczasz całkiem jasne teksty jako
    przykłady niezrozumiałych - dajesz charakterystykę sobie właśnie.
    Każdy biznes tworzy się po to, by zarabiać. Też możesz zarejestrować
    sobie biznes pod *de - nie jest to zakazane.
    A co ma skarbówka do kwestii cen za usługę? Masz konkretną
    informację, że właściciel serwisu nie płaci podatków? Proszę
    zawiadomić właściwy Urząd Skarbowy - lub nie pomawiać nikogo.
  • unhappy 19.09.09, 17:27
    > W regulaminie link do którego podałeś WYRAŹNIE podano, w jakim
    > przypadku jest cena 0,25pln za uzyskanie kodu dostępu, a ile wynosi
    > standardowa opłata. I podano to wszystko DUŻYMI LITERAMI. A jak nie
    > rozumiesz co czytasz

    Dlaczego cena jest podana w regulaminie a nie na stronie głównej?

    Dlaczego numer PREMIUM nie został zgłoszony do UKE (jest to złamanie prawa).

    Gdzie są namiary na przedsiębiorcę z którym zawieramy umowę?

    Podałem ci konkretny przykład lewego "biznesu" a ty walisz z automatu (czytaj:
    rżniesz głupa).

    Do tego, że tekst o możliwości wpłacania via PayPal to fałszywka nie chciało ci
    się odnieść a jest to dość istotne (możliwość niepłacenia via SMS to taki myk
    mający sugerować czystość intencji).


    Nie rżnij więc głupa bo tylko biedni frajerzy nabierający się na te oferty i ci
    którzy doskonale wiedzą o co w tym chodzi twierdzą, że to uczciwe interesy :)

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • Gość: leszczu IP: *.elpos.net 17.09.09, 13:59
    www.ileprzezyje.pl
    tak samo oszukuje
  • Gość: aw IP: 213.17.181.* 17.09.09, 15:56
    uwaga również na www.longlifex.info ta sama historia - rzeczywista
    opłata za smsa to 25 zł netto!
  • unhappy 18.09.09, 11:26
    A rozwiązanie jest bajecznie proste i uczciwe. Domyślna blokada numerów PREMIUM
    i odblokowywanie na życzenia abonenta. Skończą się oszukani i zostaną tylko
    rzeczywiście zainteresowani.

    To jak panowie i panie z tego typu serwisów? Jesteście za? Przecież twierdzicie,
    że nie oszukujecie więc takie rozwiązanie oszczędzi wam wkurzonych klientów.

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 18.09.09, 18:08
    Proszę sobie zamówić blokadę.
    NAtomiast w przytoczonych przykładach nie ma oszustwa - ceny podano,
    regulaminy są prawidłowe. Nikt nikogo nie zmusza do wysyłania sms-ów!
  • unhappy 18.09.09, 18:58
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Proszę sobie zamówić blokadę.

    Po co ZAMAWIAĆ? Nie lepiej WYŁĄCZAĆ? Nie jest to bezpieczniejsze?

    > NAtomiast w przytoczonych przykładach nie ma oszustwa - ceny podano,
    > regulaminy są prawidłowe.

    Nie skąd. To może mi powiesz na jakie konto paypal w moim przykładzie mam wysłać
    25 gr?

    Jeszcze raz - nie rżnij głupa.

    > Nikt nikogo nie zmusza do wysyłania sms-ów!

    Podobnie jak nikt nikogo nie zmusza do wychodzenia na ulicę. To odpowiesz
    napadniętemu?

    Tego typu serwisy zarabiają NIE NA świadczeniu jakichś tam usług tylko na tym,
    że użytkownicy nie analizują stron i regulaminów. Jeśli PO transakcji użytkownik
    czuje się oszukany to biznes jest szemrany :D

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 18.09.09, 18:06
    Nie ma ŻADNEGO OSZUSTWA: w obu przypadkach jest cenniki, gdzie
    podano, w jakim przypadku ile się płaci za kod dostępu.
    W pierwszysm przypadku przeliczono także, ile kosztuje 1 dzien
    korzystania z serwisu, ponieważ kod jest ważny 9 dni.
    Należy w końcu nauczyć się czytania. I nie ośmieszać się na
    przyszłość.
  • unhappy 18.09.09, 19:32
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Nie ma ŻADNEGO OSZUSTWA: w obu przypadkach jest cenniki, gdzie
    > podano, w jakim przypadku ile się płaci za kod dostępu.

    Konstrukcja strony, treść oraz sprzedawany "towar" pokazują, że właściciel
    zarabia nie na świadczeniu jakiejś tam usługi tylko na tym, że ludzie zwyczajowo
    nie analizują regulaminów.

    > W pierwszysm przypadku przeliczono także, ile kosztuje 1 dzien
    > korzystania z serwisu, ponieważ kod jest ważny 9 dni.
    > Należy w końcu nauczyć się czytania. I nie ośmieszać się na
    > przyszłość.

    Należy w końcu wziąć się za uczciwą robotę :P

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 19.09.09, 20:33
    Właśnie, należy wziąć się za uczciwą robotę, a nie pomawianie w
    internecie oraz wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów niech
    nawet durnych w ocenie Pana/Pani serwisów. Ponieważ wszystko tam
    zostało podane na talerzu, nie ma Pan/Pani prawa oceniać sposobu
    dzialania wspomnianych serwisów jako oszustwa (co innego, że nalezy
    wątpić, czy naprawdę istnieją jakiekolwiek formuły określające np.
    długość życia oraz inne kwestie - ale to pozostawmy amatorom wróżek,
    horoskopów itp. rozrywek).
  • unhappy 19.09.09, 23:32
    > Właśnie, należy wziąć się za uczciwą robotę, a nie pomawianie w
    > internecie oraz wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów niech
    > nawet durnych w ocenie Pana/Pani serwisów.

    Nikt tu nikogo nie pomawia. Nazywanie szemranych biznesów wyłudzających kasę z
    ludzi nie mających w zwyczaju czytania regulaminów uczciwymi byłoby gwałtem na
    etyce.

    > Ponieważ wszystko tam
    > zostało podane na talerzu, nie ma Pan/Pani prawa oceniać sposobu
    > dzialania wspomnianych serwisów jako oszustwa

    Taki mechanizm o którym napisałem to wyzyskanie błędu. Na to jest paragraf.
    Oszustwo w ścisłym tego słowa znaczeniu to nie jest. W znaczeniu potocznym jak
    najbardziej.

    >(co innego, że nalezy
    > wątpić, czy naprawdę istnieją jakiekolwiek formuły określające np.
    > długość życia oraz inne kwestie - ale to pozostawmy amatorom wróżek,
    > horoskopów itp. rozrywek).

    To jest cała seria "pomysłów" mających doprowadzić w konsekwencji do wyłudzenia
    SMS'a PREMIUM. Wcześniej wyłudzacze kosili kasę na dialerach (cena za połączenie
    małym druczkiem), teraz wzięli się za SMS'y PREMIUM.

    Jeszcze raz. Jeżeli efektem owej "biznesowej" relacji jest klient czujący się
    oszukanym to UCZCIWY przedsiębiorca wyciągnie z tego wnioski. Niestety -
    istnieje cała sfera (czy raczej sfora) spryciarzy bez sumienia, którzy z tego co
    uczciwy przedsiębiorca by poprawił tak, żeby następni klienci nie czuli się
    oszukani uczynili GŁÓWNE źródło dochodu. Sensem istnienia tych hien są właśnie
    ludzie, którzy PO transakcji będą mieli wrażenie, że ktoś ich wyd*

    To jest biznes?

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 20.09.09, 13:16
    unhappy napisał:

    Nazywanie szemranych biznesów wyłudzających kasę z
    > ludzi nie mających w zwyczaju czytania regulaminów uczciwymi
    byłoby gwałtem na
    > etyce.

    A jak określić podobne nazywanie wspomnianych interesów? I dlaczego
    ludzie "nie mają zwyczaju" czytania regulaminów? Jest to oznaka
    głupoty i niefrasobliwości, a także totalnej nieodpowiedzialności!
    Poza tym, w tych akurat (przytoczonych przez Pana/Panią)
    regulaminach wszystko podano niedwuznacznie: jest CENNIK, a w nim
    warunki otrzymania ulg, wartości sms-ów itp.


    > Taki mechanizm o którym napisałem to wyzyskanie błędu. Na to jest
    paragraf.

    O "wyzyskaniu błędu" już pisałam. Nie ma tu go!!! Taki błąd, jaki
    jest sugerowany, to w podanych przypadkach można popełnić po
    obaleniu niezłej flaszki, a nie na trzeźwo.
    A paragraf proszę podać. JA go nie znam, choć kk znam dość dobrze.

    > Oszustwo w ścisłym tego słowa znaczeniu to nie jest. W znaczeniu
    potocznym jak
    > najbardziej.

    Uważam, że nie wolno nazywać oszustwem (a to już przestępstwo)to, co
    nim nie jest - nawet potocznie. Po to istnieje wiele słów, by
    wyrażac się ściśle, nie mieszając pojęć.

    Co do wielorakości pomysłów, to ja jako kobieta mogę uważać za
    oszustwo reklamę (w tym na opekowaniu) różnorodnych kosmetyków: w
    90% to wszystko nieprawda, bo prawdą z punktu widzenia chemii,
    biologii i medycyny być nie może. A towar ten jest sprzedawany
    wszędzie! Sprzedają się marzenia, nie osiągnięty efekt (bo go nie ma
    i być nie może).

    Więc każdy nabywca wyrobu kosmetycznego tak naprawdę jest wyd*. I to
    jest biznes - tak samo jak "zabawy" proponowane amatorom testów za
    pośrednictwem sms i innych rozrywek.
    Zresztą, o próbę wyłudzenia można posądzić wydawców kolorowych pism:
    osobiście znam kilka osób kupujących je jedynie z powodu "testów" i
    horoskopów.
    Ale przecież tych osób nikt nie zmusza ani w jakiś szczególny sposób
    nie namawia do korzystania i wydawania własnych (i rodzinnych)
    pieniędzy! Wszystko robią na własne życzenie - i w przypadku
    telefonicznych/internetowych serwisów - posiadając informację o
    kosztach. I proszę nie pisać, że informacji nie ma! A że kogoś nie
    obchodzi...
    Głupota ludzka nie ma granic.

    >
    > To jest biznes?
    >
  • unhappy 20.09.09, 13:33
    > A jak określić podobne nazywanie wspomnianych interesów

    Elementarną uczciwością.

    > I dlaczego
    > ludzie "nie mają zwyczaju" czytania regulaminów? Jest to oznaka
    > głupoty i niefrasobliwości, a także totalnej nieodpowiedzialności!

    A skąd. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest tak przedstawić swoją ofertę żeby nie
    było wątpliwości.

    > Poza tym, w tych akurat (przytoczonych przez Pana/Panią)
    > regulaminach wszystko podano niedwuznacznie: jest CENNIK, a w nim
    > warunki otrzymania ulg, wartości sms-ów itp.

    Znowu rżnięcie głupa, zaczyna być śmiesznie. Gdzie widzisz CENNIK w moim
    przykładzie? O jakich znowu ulgach piszesz? Czy możesz przestać odpowiadać jak
    zaprogramowany automat?

    > O "wyzyskaniu błędu" już pisałam. Nie ma tu go!!!

    Oczywiście że jest!!!

    > Taki błąd, jaki
    > jest sugerowany, to w podanych przypadkach można popełnić po
    > obaleniu niezłej flaszki, a nie na trzeźwo.

    Nie czytasz listów od oszukanych w ten sposób ludzi? Oni wszyscy byli po
    obaleniu flaszki?

    > Co do wielorakości pomysłów, to ja jako kobieta mogę uważać za
    > oszustwo reklamę (w tym na opekowaniu) różnorodnych kosmetyków: w
    > 90% to wszystko nieprawda, bo prawdą z punktu widzenia chemii,
    > biologii i medycyny być nie może. A towar ten jest sprzedawany
    > wszędzie! Sprzedają się marzenia, nie osiągnięty efekt (bo go nie ma
    > i być nie może).

    I na skutek fałszywej reklamy płacisz 122 razy więcej niż w ofercie???

    > Więc każdy nabywca wyrobu kosmetycznego tak naprawdę jest wyd*. I to
    > jest biznes - tak samo jak "zabawy" proponowane amatorom testów za
    > pośrednictwem sms i innych rozrywek.

    To jest zupełnie co innego. Wiesz KTO sprzedaje, wiesz KTO reklamuje, wiesz CO
    reklamuje. W moim przykładzie nie ma tych elementów. Niestety - analogie
    zazwyczaj kaleczą temat. W moim przykładzie fałszywa reklama usiłuje doprowadzić
    cię do wysłania SMS'a za 25 groszy który w rzeczywistości kosztuje 30.50.
    Pamiętaj, że fałszywa reklama jest karalna - nawet jeśli dotyczy kremu.

    > Ale przecież tych osób nikt nie zmusza ani w jakiś szczególny sposób
    > nie namawia do korzystania i wydawania własnych (i rodzinnych)
    > pieniędzy! Wszystko robią na własne życzenie - i w przypadku
    > telefonicznych/internetowych serwisów - posiadając informację o
    > kosztach.

    Właśnie NIE POSIADAJĄC INFORMACJI o kosztach. Dowód - gdyby ją POSIADALI to by
    nie wysłali SMS'a i nie narzekali, że zostali okradzeni.

    > Głupota ludzka nie ma granic.

    Ja oszukanych nie nazywam głupcami bo bym potem w lustro nie mógł spojrzeć. Taka
    różnica.

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • unhappy 20.09.09, 13:35
    natalia_sankowska1 napisała:

    > A paragraf proszę podać. JA go nie znam, choć kk znam dość dobrze.

    Google ci wyłączyli?

    Art. 286, ust. 1.

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 20.09.09, 20:00
    Po pierwsze: nie "ci". Mam swoje lata, do "unhappy" zwracam się per
    PAn/Pani - bo plci nie zgaduję.
    Po drugie: Kodeks karny nie muszę wyciągać z internetu: stoi u mnie
    na półce wraz z innymi kodeksami, zbiorami ustaw i komentarzami. O
    artykule 286 par.1 pisałam w tym wątku (oraz kilku innych). Nawet
    cytowałam. Dlatego twierdzę, że wspomniane casusy nie stanowią
    podstawy do stawiania zarzutów w świetle tego artykułu kk. Zresztą
    Pan/Pani w jednym z poprzednich swych postów także twieredził, że
    użył/a pojęcia "oszustwo" w sensie potocznym - nie prawnym. Więc
    poproszę o konsekwenscję i nie wymądrzanie się.
  • unhappy 20.09.09, 20:24
    > Po pierwsze: nie "ci". Mam swoje lata, do "unhappy" zwracam się per
    > PAn/Pani - bo plci nie zgaduję.

    Po pierwsze "ci" bo tak mi jest wygodnie. Tutaj wszyscy są równi a autorytet
    wieku ma zastosowanie tylko w przypadku prawdziwych autorytetów.

    > Po drugie: Kodeks karny nie muszę wyciągać z internetu: stoi u mnie
    > na półce wraz z innymi kodeksami, zbiorami ustaw i komentarzami. O
    > artykule 286 par.1 pisałam w tym wątku (oraz kilku innych). Nawet
    > cytowałam. Dlatego twierdzę, że wspomniane casusy nie stanowią
    > podstawy do stawiania zarzutów w świetle tego artykułu kk. Zresztą
    > Pan/Pani w jednym z poprzednich swych postów także twieredził, że
    > użył/a pojęcia "oszustwo" w sensie potocznym - nie prawnym. Więc
    > poproszę o konsekwenscję i nie wymądrzanie się.

    Widzę, że odrobiłaś lekcję. To dobrze. Ja twierdzę, że ten paragraf pasuje tu
    doskonale. A poza tym proszę o czytanie co się pisze zamiast wypisywania tępych
    uwag natury ogólnej :)

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.09.09, 02:12
    No to mi wygodnie by było zwymyślać cię - mam to zrobić, bo wygodnie
    i się podoba? NA autorytet po swych wypowiedziach nie masz co
    liczyć. A ponieważ widać, ze wolisz nie uzywać ogólnie przyjętych
    form uprzejmości - cóż, statystycznie i na tym forum moga znaleźć
    się buraki.
    I lekcji nie odrobiłeś. Ja tu pisuję konkretnie na tematy prawne. I
    używam sformułowań przyjętych w prawie. Ty natomiast tępo pomawiasz
    serwisy - doskonale przeciez wiedząc, że piszesz NIEPRAWDĘ. Aż mnie
    kusi by tym razem pomóc nie klientom telekomów, lecz właścicielom
    podobnych serwisów. Podobne do twoich wpisy na forum zupełnie
    wystarczą do wytoczenia procesu o zniesławienie.
    Uwazam, że piszący nie maja prawa do chamskich odzywek pod adresem
    czy to innych forumowiczów, czy to firm i ich pracowników. CHAMSTWO
    POWINNO BYĆ ZAKAZANE, A TAKŻE PRZYKŁADNIE KARANE!
  • unhappy 21.09.09, 10:51
    > No to mi wygodnie by było zwymyślać cię - mam to zrobić, bo wygodnie
    > i się podoba?

    Nie redukuj sprawy do absurdu. Jak mnie zwymyślasz to administracja usunie twój
    post.

    > NA autorytet po swych wypowiedziach nie masz co
    > liczyć.

    Uronię łezkę w wolnej chwili :D

    > I lekcji nie odrobiłeś. Ja tu pisuję konkretnie na tematy prawne.

    Tak ci się tylko wydaje. Pisanie o oszukanych ludziach głupcy to są właśnie tępe
    uwagi.

    > Podobne do twoich wpisy na forum zupełnie
    > wystarczą do wytoczenia procesu o zniesławienie.

    Poproszę o konkretny przykład osobo pisująca "konkretnie na tematy prawne". Czekam.

    > Uwazam, że piszący nie maja prawa do chamskich odzywek pod adresem
    > czy to innych forumowiczów, czy to firm i ich pracowników.

    Podobnie jak ty nie masz prawa pisać o oszukanych głupcy czy "ci po obalonej
    flaszce". Po prostu zastanawiaj się co piszesz.

    > CHAMSTWO
    > POWINNO BYĆ ZAKAZANE, A TAKŻE PRZYKŁADNIE KARANE!

    Być może ale ci odpuszczam :D


    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • Gość: mmm123 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.09, 12:42
    popisy "błyskotliwego" intelektu czy jednak wymiana doświadczeń w kłopotliwych
    sprawach z operatorami? Nie każdy kto ma inne zdanie jest od razu idiotą.
    Wymieńmy się doświadczeniami, a jak ktoś nie dopuszcza, że druga osoba może mieć
    odmienne zdanie, niech nie czyta tego forum, a nie popisuje się mnogością inwektyw.
    Co wątek, to podobne zakończenie. Litości!!!!!!
  • unhappy 21.09.09, 15:36
    Gość portalu: mmm123 napisał(a):

    No więc żeby było bardziej konkretnie bo nasza wymiana zdań faktycznie zaczęła
    przypominać pyskówkę.

    Strona której przykład podałem łamie prawo. Jest to ewidentne i nie podlega
    dyskusji.

    Ogólnie o wyłudzaczach można poczytać tutaj:

    http://di.com.pl/news/26117,0,Kolejny_przekret_z_SMS-ami_Premium_udaremniony.html

    http://di.com.pl/news/23771,0,Zemsta_za_zdrade_-_ciag_dalszy_oszukanczych_praktyk.html

    http://di.com.pl/news/23067,0,Wiecej_przekretow_z_SMS-ami_Premium.html#utm_source=news_wp&utm_medium=link&utm_campaign=warto-przeczytac

    Tylko złą wolą można tłumaczyć wyłudzanie od ludzi pieniędzy w ten sposób
    uczciwym. W tej chwili prawo jest niestety bezsilne (nie znalazłem orzeczeń) tak
    jak jeszcze niedawno było bezsilne wobec piramid finansowych. Myślę jednak, że
    oszuści od SMS'ów doczekają się odpowiednich artykułów.

    Nie wolno jednak przestać nazywać rzeczy po imieniu bo nagle okaże się, że
    przecież nie trzeba nic zmieniać :)

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.09.09, 19:18
    > Strona której przykład podałem łamie prawo. Jest to ewidentne i
    nie podlega
    > dyskusji.

    Jak to nie podlega dyskusji? I gdzież ewidentne?
    Podane wcześniej strony nie noszą znamion oszustwa: ofertę podano
    wraz z regulaminem i cennikiem. Szczególnie wytłumaczono, od czego
    zależy wysokość opłaty. W odróżnieniu od różnych "łańcuszków"
    internetowych nie namawia się nikogo do wykonywania jakichkolwiek
    czynności innych niż związanych z "usługą". Dla stwierdzenia
    przestępstwa oszustwa ma zaistnieć zawinienie. A czy właściciel
    serwisu JEST WINIEN LUDZKIEJ GŁUPOTY gdy klienci nie czytają tego,
    co się właśnie dla nich pisze? Wiele przytomnych osób na tym forum
    nazywa rzecz po imieniu :GŁUPOTA. To, że ktoś z własnej winy stracił
    kilka-kilkadziesiąt-kilkaset złotych, wcale nie nakłada na resztę
    ludzkości obowiązku ronienia łez nad ich nieszczęsnym losem. Sami
    sobie to zafundowali. Niektórzy się uczą jedynie po bolesnych
    ciosach.


    > Tylko złą wolą można tłumaczyć wyłudzanie od ludzi pieniędzy w ten
    sposób
    > uczciwym.

    Jest to po prostu biznes. I do korzystania z tego typu serwisów nikt
    nikogo nie zmusza. Klienci robią to na własne życzenie, a że nie
    czytają... Vide wyżej.

    W tej chwili prawo jest niestety bezsilne (nie znalazłem orzeczeń)
    ta
    > k
    > jak jeszcze niedawno było bezsilne wobec piramid finansowych.

    I nie znajdziesz stosownego orzecznictwa, ponieważ NIE MA PODSTAW
    PRAWNYCH DO POSTAWIENIA JAKICHKOLWIEK ZARZUTÓW w tych przypadkach.
    Prawo nie jest bezsilne, ale karze rzeczywiste przestępstwa - nie
    zmyślone.
    Co zaś do piramid, to a)konstruowały je nie banki, lecz najczęściej
    działające w sposób nielegalny formacje parabankowe, b)ewidentnie
    naruszały prawo bankowe dot. inwestowania. Proszę sobie przypomnieć
    Grobelnego. I proszę nie mieszać tak różnych rzeczy.
  • unhappy 21.09.09, 19:39
    natalia_sankowska1 napisała:

    > > Strona której przykład podałem łamie prawo. Jest to ewidentne i
    > nie podlega
    > > dyskusji.
    >
    > Jak to nie podlega dyskusji? I gdzież ewidentne?

    Tak to, że nie zerknęłaś na mój przykład. Po prostu :)

    > Podane wcześniej strony nie noszą znamion oszustwa: ofertę podano
    > wraz z regulaminem i cennikiem. Szczególnie wytłumaczono, od czego
    > zależy wysokość opłaty. W odróżnieniu od różnych "łańcuszków"
    > internetowych nie namawia się nikogo do wykonywania jakichkolwiek
    > czynności innych niż związanych z "usługą".

    Tak, piramidki też były "zgodne z prawem" dopóki nie zajęto się nimi dokładniej.
    Okazało się, że organizatorów trudno przyskrzynić bazując na oszustwie i
    wyłudzenie. W twojej opinii one pewnie były full-legal uczciwe biznesy :)

    > Dla stwierdzenia
    > przestępstwa oszustwa ma zaistnieć zawinienie. A czy właściciel
    > serwisu JEST WINIEN LUDZKIEJ GŁUPOTY gdy klienci nie czytają tego,
    > co się właśnie dla nich pisze?

    Nie ludzkiej głupoty!!! Jest winien bo wykorzystuje nieuwagę ludzi. Już ci
    pisałem - jeżeli interes generuje niezadowolonych to jest oszustwem.

    > Wiele przytomnych osób na tym forum
    > nazywa rzecz po imieniu :GŁUPOTA.

    No popatrz. Ja też nazywam rzecz po imieniu - oszustwem.

    > To, że ktoś z własnej winy stracił
    > kilka-kilkadziesiąt-kilkaset złotych, wcale nie nakłada na resztę
    > ludzkości obowiązku ronienia łez nad ich nieszczęsnym losem.

    Nie z własnej winy. Już ci pisałem konstrukcja tych serwisów, sposób
    przedstawienia ich oferty to celowe działanie mające na celu wprowadzenie w błąd.

    > Sami
    > sobie to zafundowali. Niektórzy się uczą jedynie po bolesnych
    > ciosach.

    Jednym słowem - śmierć frajerom. Jestem przekonany, że ta szara strefa wyłudzeń
    SMS'ów PREMIUM zostanie w końcu ograniczona prawnie.

    > > Tylko złą wolą można tłumaczyć wyłudzanie od ludzi pieniędzy w ten
    > sposób
    > > uczciwym.
    >
    > Jest to po prostu biznes.

    Nie. Oszustwo. Naciąganie ludzi. Wprowadzanie ich w błąd.

    > I do korzystania z tego typu serwisów nikt
    > nikogo nie zmusza. Klienci robią to na własne życzenie, a że nie
    > czytają... Vide wyżej.

    To samo było z "argentyną". Tam też wystarczyło dokładnie przeczytać umowę. A
    jednak zakazali. Ciekawe czemu?


    > W tej chwili prawo jest niestety bezsilne (nie znalazłem orzeczeń)
    > ta
    > > k
    > > jak jeszcze niedawno było bezsilne wobec piramid finansowych.
    >
    > I nie znajdziesz stosownego orzecznictwa, ponieważ NIE MA PODSTAW
    > PRAWNYCH DO POSTAWIENIA JAKICHKOLWIEK ZARZUTÓW w tych przypadkach.

    Nie NIE MA tylko byłoby to trudne i bez gwarancji powodzenia. Tak jak w
    przypadku piramid trzeba było pod kątem oszustów poprawić kodeks.

    > Prawo nie jest bezsilne, ale karze rzeczywiste przestępstwa - nie
    > zmyślone.

    To, że pewnego przestępstwa nie można penalizować dzisiaj nie znaczy że nie da
    się i nie potrzeba tego zrobić.

    > Co zaś do piramid, to a)konstruowały je nie banki, lecz najczęściej
    > działające w sposób nielegalny formacje parabankowe, b)ewidentnie
    > naruszały prawo bankowe dot. inwestowania. Proszę sobie przypomnieć
    > Grobelnego. I proszę nie mieszać tak różnych rzeczy.

    Ty nie mieszaj. Problem z piramidami był taki że bardzo trudno było się do nich
    dobrać bez specjalnego ustawodawstwa. Tu mamy to samo. Trudno oszustom dobrać
    się do tyłka teraz, co nie znaczy, że nie da się w przyszłości.

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.09.09, 22:50
    Przecież przytaczane przez ciebie strony (w tym jedna porno) już
    omawiałam szczegółowo kilkakrotnie. Czyżbyś nie widział rzeczy
    oczywistych - opisu "usługi", regulaminu, cenników, gwiazdek przy
    cenach i ich wytłumaczenia? Czy po prostu się upierasz wmawiając
    forumowiczom, że nie ma tam tego, co OCZYWIŚCIE JEST? I co do tego
    mają piramidy finansowe?
    Nie wykręcaj się sianem.
    Zresztą, o piramidach napisałam - ale chyba czytasz jedynie siebie
    samego. I nie próbuj wmówić, że pochwaliłam: moja wypowiedź była
    niedwuznaczna. Ale chyba ci złość wszystkie widoki przesłania.
    A organizatorów piramid należało obwiniać nie o oszustwo, lecz o
    inne przestępstwa (mogli się bronić tym, że projekt nie został
    zakończony prawidłowo, zaś zamiaru oszustwa nie było - było nieudane
    inwestowanie). O tym zresztą też napisałam. Możesz sobie
    poczytać prawo bankowe chociażby.

    Ciekawe określenie oszustwa: jeżeli interes generuje
    niezadowolonych. Po pierwsze, niezadowolenie może wynikać (jak w
    przypadku wielokrotnie wspomnianych "serwisów") z głupoty (twierdzę)
    ludzkiej: nadzwoni, nadzwoni, nawysyła się sms-ów, a później jest
    zły na cały świat! Lub liczy na to, że jakieś biuro matrimonialne w
    ciągu tygodnia znajdzie supermiłośc życia - i tu mamy do czynienia z
    niezadowoleniem wynikajacym z nierealnych, często wygórowanych
    oczekiwań. I co, ten brak realizmu i niefrasobliwość to nie są cechy
    klientów, lecz pochodna czyjegoś pomysłu na biznes? I to ten ktoś
    tego klienta zmusza spodziewać się gruszek na wierzbie?
    OSZUSTWO ma określenie w kk, działanie - by zostać tak
    zakwalifikowanym - powinno być zamierzone i zawinione. Błąd
    popełniony przez klienta jest działaniem klienta. I niewymuszonym
    działaniem, ponieważ informacje podano mu na talerzyku. A
    niekorzystny skutek nie jest wynikiem działania "serwisu", nie ma tu
    jego winy. Więc i oszustwa też nie ma.

    Wspominasz o "argentynie". Otóż dotykamy kwestii klauzul zakazanych.
    Zawsze będzie istniała walka zasadniczo liberalnego podejścia do
    rynku i poglądu, że rynek należy regulować. I zawsze będzie się na
    żywo tworzył się bilans pomysłów i ograniczeń. Wspomniany schemat
    wywołał sprzeciw regulatorów nie dlatego, że tworzono grupy, lecz
    dlatego, że przynależność do takiej grupy zdecydowanie ograniczała
    prawa jednostki, w tym także do własnych środków materialnych
    wniesionych do systemu. Poza tym naruszano zasadę współmierności
    kary: potrącenie nie może przewyższać pewnego uzasadnionego poziomu.

    Po laicku widzisz receptę na poprawę nie w wychowaniu klientów,
    przestrzeganiu reguł rynku przez wszystkich jego uczestników, lecz w
    zmianie prawa. Śmieszne! Tak już zawsze jest: mistrz potrafi
    korzystać z istniejącego prawa, laikowi zawsze mało, bo nie umie. I
    wydaje mu się, że sukces tuż, tuż - tylko trzeba to i owo przepisać.

    O sprawie piramid pisałam i nie będę się powtarzać. Prawa wtedy
    było "pod dostatkiem", lecz a)środki po części zostały wypłacone
    pierwszym uczestnikom (by zachęcić następnych), po części ukradzione
    i wywiezione przez "budowniczych piramid" gdy zapachniało
    zakończeniem procederu, b)klienci po części spodziewając się jednak
    otrzymania jakichś żysków, po części mając nadzieję, że przynajmniej
    uda się odzyskać wniesione środki, starali się za wszelką cenę
    przeszkodzić w zatrzymaniu i osadzeniu "autorów i wykonawców". Ten
    schemat powtarzał się i powtarza w całym świecie, co świadczy i o
    naiwności, i o głupocie ludzkiej. Proceder zakończono nie dzieki
    zmianom w ustawach - dzięki częściowemu przełamaniu przekonania
    naiwnych, że ich nieszczęście nie dotknie. No i zastosowaniu już
    istniejącego prawa.

    Dlaczego uważam twoje posty za szkodliwe? Dlatego, że zamiast
    doradzić przede wszystkim rzecz oczywistą - uważne czytanie
    informacji na stronach, umów i regulaminów, przychodzących sms, a
    także uswiadamiać klientów, że to ich niefrasobliwość, lekkomyślność
    i głupota sprowadzają na nich kłopoty,- wmawiasz im, że są ofiarami
    oszustwa, a więc winy za swoje straty nie ponoszą. I że na
    przyszłość to nie oni powinni dbać o swoje interesy, a więc
    zastanawiać się, czy w ogóle potrzebują akurat tej gry, wróżki,
    testu, oceniać, ile przyjdzie zapłacić - to ktoś obcy powinien
    uczynić tak, by zawsze i wszędzie wszystkie połączenia były po 29gr,
    sms - najlepiej po 5, a jeżeli tak nie będzie, to winni są "bandyci
    w rządzie" i już.

    Otóż każdy powinien być świadom własnej odpowiedzialności za swe
    czyny i decyzje. I nie jesteśmy przedszkolakami, by obca pani
    decydowała, bawimy się piłeczką czy skakanką.
  • unhappy 22.09.09, 00:01
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Przecież przytaczane przez ciebie strony (w tym jedna porno) już
    > omawiałam szczegółowo kilkakrotnie.

    Dżizas - brak mi słow :D

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,1115,96634410,100423151,Re_Umieramy_pl_wyludza_pieniadze.html


    > Czyżbyś nie widział rzeczy
    > oczywistych - opisu "usługi", regulaminu, cenników, gwiazdek przy
    > cenach i ich wytłumaczenia?

    Skoro to takie oczywiste skąd ci oszukani?

    > Czy po prostu się upierasz wmawiając
    > forumowiczom, że nie ma tam tego, co OCZYWIŚCIE JEST? I co do tego
    > mają piramidy finansowe?
    > Nie wykręcaj się sianem.

    Zerknij z łaski swojej na mój przykład. Link wkleiłem, potem pisałem co jest nie
    tak. Oczywiście się do tego nie odniosłaś tylko wciąż powtarzasz swoją mantrę.
    To oczywiście twoje prawo.

    Piramidy są tutaj akurat bardzo dobrym przykładem. Ich organizatorów trudno było
    capnąć bazując na zastanym prawie. W konsekwencji trzeba było je zmienić. Tam
    też wszystko było jasne: umowy, regulaminy... a jednak...

    > Zresztą, o piramidach napisałam - ale chyba czytasz jedynie siebie
    > samego.

    Tak, na pewno.

    > I nie próbuj wmówić, że pochwaliłam: moja wypowiedź była
    > niedwuznaczna. Ale chyba ci złość wszystkie widoki przesłania.
    > A organizatorów piramid należało obwiniać nie o oszustwo, lecz o
    > inne przestępstwa (mogli się bronić tym, że projekt nie został
    > zakończony prawidłowo, zaś zamiaru oszustwa nie było - było nieudane
    > inwestowanie).

    Ha ha ha... litości. Nieudane inwestowanie? Ty wiesz jak działa piramida?
    Łańcuszek św. Antoniego dla przykładu?

    > O tym zresztą też napisałam. Możesz sobie
    > poczytać prawo bankowe chociażby.

    Może najpierw ty czytaj co piszą przedpiścy.

    > Ciekawe określenie oszustwa: jeżeli interes generuje
    > niezadowolonych. Po pierwsze, niezadowolenie może wynikać (jak w
    > przypadku wielokrotnie wspomnianych "serwisów") z głupoty (twierdzę)
    > ludzkiej: nadzwoni, nadzwoni, nawysyła się sms-ów, a później jest
    > zły na cały świat!
    > Lub liczy na to, że jakieś biuro matrimonialne w
    > ciągu tygodnia znajdzie supermiłośc życia - i tu mamy do czynienia z
    > niezadowoleniem wynikajacym z nierealnych, często wygórowanych
    > oczekiwań.

    Odnoś się do konkretnych przykładów z łaski swojej. Podałem taki. Piszesz
    ogólnikami do których, bez wiedzy n/t konstrukcji serwisu, informacji na stronie
    nie sposób się odnieść.

    > I co, ten brak realizmu i niefrasobliwość to nie są cechy
    > klientów, lecz pochodna czyjegoś pomysłu na biznes? I to ten ktoś
    > tego klienta zmusza spodziewać się gruszek na wierzbie?
    > OSZUSTWO ma określenie w kk, działanie - by zostać tak
    > zakwalifikowanym - powinno być zamierzone i zawinione. Błąd
    > popełniony przez klienta jest działaniem klienta.

    Ale to są bzdury w kontekście podanego przeze mnie przykładu.

    > I niewymuszonym
    > działaniem, ponieważ informacje podano mu na talerzyku.

    Nie. Informację przygotowano tak żeby utrudnić poznanie rzeczywistej ceny
    usługi. UTRUDNIĆ!

    Po co? Pytanie retoryczne.

    > A
    > niekorzystny skutek nie jest wynikiem działania "serwisu", nie ma tu
    > jego winy. Więc i oszustwa też nie ma.

    Wina jest EWIDENTNA polegająca na celowym utrudnianiu. Na CELOWYM konstruowaniu
    serwisu w taki sposób żeby UTRUDNIĆ zapoznanie się z ceną oraz zakresem
    świadczonej usługi.

    > Wspominasz o "argentynie". Otóż dotykamy kwestii klauzul zakazanych.
    > Zawsze będzie istniała walka zasadniczo liberalnego podejścia do
    > rynku i poglądu, że rynek należy regulować. I zawsze będzie się na
    > żywo tworzył się bilans pomysłów i ograniczeń. Wspomniany schemat
    > wywołał sprzeciw regulatorów nie dlatego, że tworzono grupy, lecz
    > dlatego, że przynależność do takiej grupy zdecydowanie ograniczała
    > prawa jednostki, w tym także do własnych środków materialnych
    > wniesionych do systemu.

    Ależ wystarczyło przeczytać umowę. Była ona CELOWO skonstruowana w sposób
    zaciemniający istotę rzeczy ale WYSTARCZYŁO JĄ PRZECZYTAĆ. Czyżby prawo chciało
    chronić głupców? Od jakiego poziomu wiedzy prawniczej czy technologicznej możemy
    nie mówić o głupocie?

    > Poza tym naruszano zasadę współmierności
    > kary: potrącenie nie może przewyższać pewnego uzasadnionego poziomu.

    Zacytuję Szejnfelda:

    "Państwo powinno więc wreszcie stanąć w obronie konsumentów i zakazać tej
    działalności opartej na nikczemnych przesłankach. W sposób podobny wcześniej
    zakazano działalność z wykorzystaniem lichwy, sprzedaży lawinowej czy tworzenia
    piramid finansowych."

    Pasuje jak ulał do wydrwigroszy spod znaku SMS PREMIUM :)

    > Po laicku widzisz receptę na poprawę nie w wychowaniu klientów,
    > przestrzeganiu reguł rynku przez wszystkich jego uczestników, lecz w
    > zmianie prawa. Śmieszne!

    Nie. Jest to naturalna konsekwencja nieuczciwych działań. Tutaj problem
    rozwiązałoby DOMYŚLNE blokowanie połączeń PREMIUM. Była już taka dyskusja w
    Sejmie, pamiętam jak specjalista Rutkowski na posiedzeniu komisji narzekał, że
    to by zabiło rynek usług PR. No k* m* jaki rynek? Rynek oszustów i wydrwigroszy?

    > Tak już zawsze jest: mistrz potrafi
    > korzystać z istniejącego prawa, laikowi zawsze mało, bo nie umie. I
    > wydaje mu się, że sukces tuż, tuż - tylko trzeba to i owo przepisać.

    Wracamy do kwestii: od jakiego poziomu wiedzy technologicznej i/lub prawnej nie
    mamy do czynienia z laikiem? I tak przy okazji - szkoda mi tych "laików" którzy
    doprowadzili do poprawy prawa pod kątem piramidek.

    > O sprawie piramid pisałam i nie będę się powtarzać. Prawa wtedy
    > było "pod dostatkiem", lecz a)środki po części zostały wypłacone
    > pierwszym uczestnikom (by zachęcić następnych), po części ukradzione
    > i wywiezione przez "budowniczych piramid" gdy zapachniało
    > zakończeniem procederu, b)klienci po części spodziewając się jednak
    > otrzymania jakichś żysków, po części mając nadzieję, że przynajmniej
    > uda się odzyskać wniesione środki, starali się za wszelką cenę
    > przeszkodzić w zatrzymaniu i osadzeniu "autorów i wykonawców". Ten
    > schemat powtarzał się i powtarza w całym świecie, co świadczy i o
    > naiwności, i o głupocie ludzkiej. Proceder zakończono nie dzieki
    > zmianom w ustawach - dzięki częściowemu przełamaniu przekonania
    > naiwnych, że ich nieszczęście nie dotknie. No i zastosowaniu już
    > istniejącego prawa.

    Czyli wszystko wskazuje na to, że nie bardzo wiesz jak działa klasyczna
    "piramida". Ona nie ma prawa NIGDY zadziałać.

    > Dlaczego uważam twoje posty za szkodliwe? Dlatego, że zamiast
    > doradzić przede wszystkim rzecz oczywistą - uważne czytanie
    > informacji na stronach, umów i regulaminów, przychodzących sms, a
    > także uswiadamiać klientów, że to ich niefrasobliwość, lekkomyślność
    > i głupota sprowadzają na nich kłopoty,- wmawiasz im, że są ofiarami
    > oszustwa, a więc winy za swoje straty nie ponoszą.

    Są ofiarami oszustwa. To nie ulega NAJMNIEJSZEJ wątpliwości. Oszustwa niestety
    póki co w świetle prawa (jakkolwiek wszystko zależy od konkretnego przypadku).

    > [...]to ktoś obcy powinien
    > uczynić tak, by zawsze i wszędzie wszystkie połączenia były po 29gr,
    > sms - najlepiej po 5, a jeżeli tak nie będzie, to winni są "bandyci
    > w rządzie" i już.

    A wszyscy powinni być piękni i bogaci. Może zamiast pływać odnieś się do
    konkretnego przykładu. Będzie łatwiej, naprawdę.

    > Otóż każdy powinien być świadom własnej odpowiedzialności za swe
    > czyny i decyzje. I nie jesteśmy przedszkolakami, by obca pani
    > decydowała, bawimy się piłeczką czy skakanką.

    Czyli znowu: jaką
  • natalia_sankowska1 22.09.09, 13:32
    Też mogłabym jęzor wywalić. Ale tego nie robię z szacunku do tych,
    kto czyta naszą dyskusję. Przytoczyłeś linki - obejrzałam i
    przeczytałam - wypowiedziałam się. I każdy może to samo zrobić. I
    zobaczy, że sam sobie przeczysz.
    >
    > > Czyżbyś nie widział rzeczy
    > > oczywistych - opisu "usługi", regulaminu, cenników, gwiazdek
    przy
    > > cenach i ich wytłumaczenia?
    >
    > Skoro to takie oczywiste skąd ci oszukani?
    >
    Ci oszukani są oszukani przede wszystkim przez własną głupotę i
    niefrasobliwość: nie chciało im się doczytać na stronie, w
    telefonie - sami ponieśli konsekwencje. Chyba po to wszyscy uczą się
    w szkole 9przynajmniej tej, podstawowej), by nauczyć się czytać ze
    zrozumieniem. No, ale jak się nie chce - to niech się zechce
    zapłacić za to niechcenie.


    > Ha ha ha... litości. Nieudane inwestowanie? Ty wiesz jak działa
    piramida?
    > Łańcuszek św. Antoniego dla przykładu?

    No naprawdę masz zwolniony zapłon: o łańcuszku najpierw ja
    napisałam. Musisz za mną powtarzać?

    Piramidy zwalczano bez zmiany prawa. I te ostatnio znaną w USA, i
    argentyńskie, i rosyjskie MMM, Włastielinę, Choper, ostatnio
    ukraińską kościelną. A że właściciele "interesów" wszędzie się
    powołują na to samo - przedwczesne przerwanie "projektu" oraz błedy
    w inwestowaniu - świadczy o tym, że reguły wszędzie są takie same. I
    psychologia też.

    >
    > > O tym zresztą też napisałam. Możesz sobie
    > > poczytać prawo bankowe chociażby.
    >
    > Może najpierw ty czytaj co piszą przedpiścy.

    No tak. Brak ci merytorycznych argumentów, więc zaczynasz bez sensu
    w stylu: a tu jeszcze w okularach, a tu w kapeluszu!
    Naprawdę - nim cokolwiek napiszesz, sięgnij przynajmniej do archiwum
    internetowego "Gazety": na przykładzie Kasy Grobelnego dowiedz się,
    jak to było w Polsce.

    > Odnoś się do konkretnych przykładów z łaski swojej. Podałem taki.
    Piszesz
    > ogólnikami do których, bez wiedzy n/t konstrukcji serwisu,
    informacji na stroni
    > e
    > nie sposób się odnieść.

    No i odnosiłam się. Nie czytasz, czy co?

    >
    > > I co, ten brak realizmu i niefrasobliwość to nie są cechy
    > > klientów, lecz pochodna czyjegoś pomysłu na biznes? I to ten
    ktoś
    > > tego klienta zmusza spodziewać się gruszek na wierzbie?
    > > OSZUSTWO ma określenie w kk, działanie - by zostać tak
    > > zakwalifikowanym - powinno być zamierzone i zawinione. Błąd
    > > popełniony przez klienta jest działaniem klienta.
    >
    > Ale to są bzdury w kontekście podanego przeze mnie przykładu.

    ??? Streściłam ci komentarz do art. kk. Ale się wykazaleś wiedzą
    prawniczą! I poszanowaniem prawa!

    >
    > > I niewymuszonym
    > > działaniem, ponieważ informacje podano mu na talerzyku.
    >
    > Nie. Informację przygotowano tak żeby utrudnić poznanie
    rzeczywistej ceny
    > usługi. UTRUDNIĆ!

    No wiesz co! Podano, przerzuto - a ty z pretensjami, że jeszcze za
    ciebie i innych nie przełknięto! Gdyby UTRUDNIANO, nie opisywanoby
    ze szczegółami, ile wynosi jaka opłata w zależności od sposobu jej
    realizacji. I w przypadku ograniczenia terminu ważności kodu dostępu
    ile wynosi opłata całkowita oraz jaka kwota "przypada" na kazdy
    dzień ważności tego kodu.

    >
    > Po co? Pytanie retoryczne.
    >
    > > A
    > > niekorzystny skutek nie jest wynikiem działania "serwisu", nie
    ma tu
    > > jego winy. Więc i oszustwa też nie ma.
    >
    > Wina jest EWIDENTNA polegająca na celowym utrudnianiu. Na CELOWYM
    konstruowaniu
    > serwisu w taki sposób żeby UTRUDNIĆ zapoznanie się z ceną oraz
    zakresem
    > świadczonej usługi.

    JEdyny komentarz do powyższych twierdzeń: ewidentna bzdura.
    To "celowe", "utrudnianie", "ewidentna wina" nie ma żadnych podstaw,
    a w świetle prawa wymaga UDOWODNIENIA, a nie bezpodstawnego
    obwiniania.

    >
    > Ależ wystarczyło przeczytać umowę. Była ona CELOWO skonstruowana w
    sposób
    > zaciemniający istotę rzeczy ale WYSTARCZYŁO JĄ PRZECZYTAĆ. Czyżby
    prawo chciało
    > chronić głupców? Od jakiego poziomu wiedzy prawniczej czy
    technologicznej możem
    > y
    > nie mówić o głupocie?

    Od momentu gdy klienci przestaną podpisywać cokolwiek nie czytając,
    pytać o wątpliwe zapisy, żądać wyjaśnień na piśmie. W razie
    niezrozumienia korzystać z porad prawnych. Doczytywać smsy, strony
    internetowe, regulaminy. Jeżeli trzeba - czytac ustawy (stworzone
    specjalnie dla konsumentów). JEdnym słowem, gdy przestaną liczyć na
    cud, ciocię-czrodziejkę, a zaczną brać świadomie odpowiedzialność za
    swoje pomysły, decyzje i czyny.



    > Zacytuję Szejnfelda:
    >
    > "Państwo powinno więc wreszcie stanąć w obronie konsumentów i
    zakazać tej
    > działalności opartej na nikczemnych przesłankach. W sposób podobny
    wcześniej
    > zakazano działalność z wykorzystaniem lichwy, sprzedaży lawinowej
    czy tworzenia
    > piramid finansowych."
    >
    > Pasuje jak ulał do wydrwigroszy spod znaku SMS PREMIUM :)


    Chryste Panie! Jesteś naiwny? Nie wiesz co to retoryka?
    Powiedz jeszcze, że wypowiedzi polityków stają się źródłem prawa.
    Wtedy będziemy mieli powrót do dawnych czasów, gdy telefon od
    działacza partyjnego znaczył więcej, niż wszystkie kodeksy razem
    wzięte!

    > Czyli wszystko wskazuje na to, że nie bardzo wiesz jak działa
    klasyczna
    > "piramida". Ona nie ma prawa NIGDY zadziałać.

    No masz już piramidalną obsesję piramid! Czy ja pisałam, że MA
    DZIAŁAĆ (choć na swój sposób działa wysysając pieniądze)?
    Ale "ofiary piramid" są ich współtwórcami: gdyby nie ich chciwość i
    brak logicznego myślenia, podobne rzeczy byłyby niemożliwe!


    > > Dlaczego uważam twoje posty za szkodliwe? Dlatego, że zamiast
    > > doradzić przede wszystkim rzecz oczywistą - uważne czytanie
    > > informacji na stronach, umów i regulaminów, przychodzących sms,
    a
    > > także uswiadamiać klientów, że to ich niefrasobliwość,
    lekkomyślność
    > > i głupota sprowadzają na nich kłopoty,- wmawiasz im, że są
    ofiarami
    > > oszustwa, a więc winy za swoje straty nie ponoszą.
    >
    > Są ofiarami oszustwa. To nie ul


    NIE SĄ. SAMI SIĘ OSZUKALI!Powinni to sobie uświadomić! I powinni
    dokonać wniosków: a)przede wszystkim odpowiedzialność i świadome
    działania, b)skargi i roszczenia mają być uzasadnione prawnie;
    pieniactwo szkodzi.
    Dość kultywować przedszkole wśród dorosłych ludzi!

    A odpowiednie organy są zasypywane tak wielka ilością uzasadnionych
    skarg, że naprawdę żałosne i nieodpowiedzialne jest zarzucanie ich
    dodatkowo skargami praktycznie na siebie samych.
  • Gość: Edi IP: *.xdsl.centertel.pl 28.09.09, 08:44
    skoro tak bardzo bronisz tej strony to muszą ci dużo płacić za to.Popieram tych,którzy oskarżają to badziewie o OSZUSTWO!!!!Bo najlepiej napisać milion stron regulaminu i umieścić po środku info o cenie,bo wiadomo,że mało kto czyta.OSZUSTWO I JESZCZE RAZ OSZUSTWO!!!!!podobna sytuacja jest ze stroną pobieraczek tam też nabijają ludzi w balona.Zgłaszajcie stronę jako oszustwo internetowe w zakładce pomoc.W pobieraczku tak ludzie zrobili i wzięli sie podobno za nich.Aha a jeżeli tyle osób zgłasza taki problem to znaczy,że jednak jest to oszustwo,bo nikt normalny nie wysłałby smsa za 24 zł!!!!dlatego te nieroby uciekają się do tego typu sposobów,żeby wyłudzić od roztargnionych ludzi kasę!!!!P.s.do pani sypiącej kodeksem z rękawa.Proszę mnie przypadkiem nie pouczać i nie grozić oraz nie ''wyzywać'' od nieuków czy tym podobnych ponieważ akurat się złożyło,że jestem osobą wykształconą i zdaję sobie sprawę z tego co piszę!!!
  • natalia_sankowska1 28.09.09, 23:02
    Primo. Sypię artykułami, ponieważ znam prawo.
    Secundo. Jest poważna różnica pomiędzy człowiekiem wykształconym a
    posiadaczem dyplomu. Człowiek wykształcony wie, że jego wiedza
    zawsze niepełna, no i umie się uczyć. Posiadacz dyplomu uważa, że
    jak go ma, to zupełnie wystarczy. A zamiast tego, by nauczyć się
    rzeczy nader przydatnych (w danym przypadku z powodu bycia klientem
    telekomu oraz chęci korzystania z różnych serwisów), puszy się i
    pieni.
    Tertio. Dopóty nie można nazwać jakiegokolwiek serwisu oszustwem,
    dopóki spełnia wszystkie ustawowe wymogi: określa usługę, udostępnia
    regulamin (i nie ma co opowiadać dyrdymał o milionie stron), cennik
    i wyraźnie opisuje warunki płatności i sposób skorzystania z ulg).
    I każdy wykształcony człowiek to rozumie. Więc mamy tu niezły
    sprawdzian.
    Quarto. Cena usługi jest rzeczą względną. Tak samo, jak cena
    samochodu: jednemu wystarczy maluch, inny sobie nie wyobraża jazdy
    czymś innym, niż jaguar.

    Mówiąc poważnie: jak się poczyta sobie większość postów na forum,
    można wnioskować, że wiekszość klientów telekomów nie czyta
    podpisywanych umów oraz regulaminów. Często widać także istną polską
    plagę: pozycję roszczeniową w połączeniu z przekonaniem, że nie
    powinniśmy być ostrożni i przezorni, bo ktoś inny jest zobowiązany
    zadbać o nasze interesy.

    Gdyby naprawdę zdawał Pan sobie sprawę z tego, co pisze,
    zrozumiałby, że się kompromituje. A właściciele serwisów
    rzeczywiście mają możliwość prawną ścigania osób ich pomawiających -
    ponieważ okeślenie sposobu płacenia za korzystanie z wspomnianych
    serwisów jako oszustwa rzeczywiście jest pomówieniem.

    A na dobra sprawę, jakze naiwnym trzeba być, by wierzyć, że istnieją
    jakieś talemnicze formułki pozwalające okreslić datę smierci, daty
    urodzenia dzieci itp., a także zaocznie ustalić skuteczną dietę!
    Naprawdę głupota ludzka jest bezgraniczna!
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 15:33
    Aczkolwiek z tego co widze, mimo ze wszystko moze i jest zgodne z prawem (chodzi
    mi o postepowanie tej firmy), to najwyrazniej bazuje na tym, ze czlowiek czegos
    nie doczyta i tego nie da sie ukryc. Pomowienia pomowieniami, ale (choc nie
    korzystam z tego typu uslug) uwazam ze jest to postepowanie nieetyczne, no ale
    biznes is biznes. Teoretycznie moze i nie ma sie do czego przyczepic, ale liczba
    osob wypowiadajaca sie w negatywny sposob o tego typu praktykach mowi sama za
    siebie.
  • natalia_sankowska1 29.09.09, 23:45
    A ja powiem, że wiele biznesów bazuje na nieuwadze i niewiedzy. Czy
    często czyta Pan składy wędlin, wyrobów mleczarskich, cukierków,
    kosmetyków? Czy wie, co oznaczają podane nazwy składników?
    Czy "gwarantowane efekty" z reklam i nibynaukowych tekstów - to
    nieprawda, bo zaprzecza prawdziwej nauce?
    To co, zamkniemy masarnie, mleczarnie, fabryki innych wyrobów? Po
    postu a)należy czytać, nim cokolwiek kupi (podpisze), b)myśleć, czy
    proponowany wynik w ogóle jest możliwy (przecież po to uczymy się w
    szkole, by przyswoić tak prostą wiedzę), c)nie śpieszyć się z
    wieszaniem psów na kimś i nie obwiniać nikogo o swoją
    niefrasobliwość, niewiedzę i bezmyślność.
    I nie korzystać z głupich ofert! Więcej krytycyzmu na poczatku, a
    będzie mniej błędów i placzu potem.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 10:21
    Echhh. Pani Natalio, prosze jeszcze zwrocic uwage, ze nie kazda osoba w Polsce
    jest osoba wyksztalcona, czy chociazby posiadaczem dyplomu (bo to swiadczy o
    posiadaniu przynajmniej swiadectwa dojrzalosci). Bo nie sadze, zeby osoby o Pani
    statusie interesowaly sie data swojej smierci. No chyba ze dla zabawy - to
    wtedy rzeczywiscie moze byc niemila niespodzianka gdy zamiast złotowki zaplaci
    sie 25.
    Druga sprawa - teoretycznie wszystko mozna negocjowac, targowac sie w sklepie,
    zmieniac umowy. W praktyce nie bardzo ma sie mozliwosc wplywu na zmiane umowy z
    operatorem telekomunikacyjnym (standardy, rutyna). A niestety w dzisiejszych
    czasach telefon czy internet jest rzecza niezbedna, stad w wielu przypadkach
    akceptuje sie niekorzystne zapisy.
    Pozdrawiam
    M.
  • natalia_sankowska1 30.09.09, 21:37
    JA to wszystko rozumiem. Lecz uważam, że nikt nam nic ot tak sobie
    ze szczegółami nie załatwi i nic nie da. O swoje prawa powinniśmy
    walczyć sami i pilnowac swoich praw też. Bierna postawa rozwiązuje
    ręce chciwym kombinatorom, leniwym urzędnikom,
    nieuczciwym "biznesmenom".
  • Gość: Edi IP: *.xdsl.centertel.pl 30.09.09, 06:31
    głupia to jesteś ty kobieto!chyba ty jestes posiadaczka dyplomu a nie osobą
    wykształconą ponieważ nazwałaś mnie panem.Ha ha!i kto tu nie czyta uważnie
    tekstu.Żal mi takich ludzi...ech...
  • natalia_sankowska1 30.09.09, 21:51
    Primo. W tym wątku pod nikiem Edi pisząca osoba wystapiła 1 raz. W
    tekście nie ma ŻADNEGO czasownika w czasie przeszłym lub
    przymiotnika - części mowy pozwalających określić pleć. Przepraszam
    masowo piszacych na forum panów, ale styl piszącego pod nikiem Edi
    wydawał się raczej męski, niż kobiecy.
    Secundo. Zwracam się do nieznajomych osób per "Pan, Pani", ponieważ
    dobre wychowanie tak nakazuje. Dobrze wychowani rodzice uczą tego
    swoje dzieci. Ale cham uważa, ze nawet na poważnym forum można sobie
    pozwolić "tykać" wszystkim - cóż, daje w ten sposób charakterystykę
    sobie samemu.
    Tertio. Osoba ukrywająca sie pod nikiem Edi nie ma ŻADNEGO
    WYKSZTAŁCENIA, ponieważ ani nie umie zwracać się do ludzi, ani pisać
    prawidłowo. Jeżeli jest w posiadaniu jakiegokolwiek świadectwa
    ukończenia jakiej kolwiek szkoły, nalezy domnienywać, że dokument
    ten nie został otrzymany w sposób prawidłowy. Bo nie ma takiej
    szkoły, absolwenci której by tak nie umieli pisać, czytać,
    zachowywać się.
    I podobnych ludzi mi nie szkoda: ściągają kłopoty na siebie na
    własne życzenie. Jest to dla nich kara za ich głupotę, chamstwo,
    pieniactwo.
    NA przyszłość: nim cokolwiek napiszesz, Edi, zrozum, że wyłazi ci z
    butów nie jedynie słoma. Państwa ze wsi nie mam zamiaru obrazić, bo
    tam juz od dawna nikt nawet onucy nie nosi.
  • Gość: Edi IP: *.xdsl.centertel.pl 01.10.09, 06:59
    Nie zamierzam się wdawać w dalsze prostackie dyskusje,ponieważ wiem,że ze
    wszelkimi ''akwizytorami'' cuchnącymi na kilometr tandetą i oszustwem się nie
    wygra.Co z tego,że chodzicie ubrani pod krawatem skoro tylko na tyle was
    stać?!ukrywacie swoją nieśmiałość i nie spełnione ambicje pod osłoną twardziela
    ''kiciarza''.Nie wydaje mi się,żeby wasza praca oszusta i naciągacza(bo tylko na
    taką pracę was stać)była powodem do dumy i żebyście się tak głośno z tym
    obnosili.Jednak wiadomo,że krowa,która najgłośniej muczy mało mleka daje....nie
    będę więcej komentować tego typu ludzi,bo szkoda strzępić język...aha!nie
    pouczaj mnie dziewczyno jak mam się zachowywać wobec innych i komu mówić na ty a
    komu pani.Bo na pana to trzeba mieć wygląd,szacunek i pieniądze...Może masz
    jedynie jałmużnę uzyskaną z naciągania ludzi,bo nic więcej!Tak jak ja
    jestem-chciałabyś być wychowana,kulturalna i uczciwa.Zabrakło ci tego w życiu i
    uciekasz się do tanich sposobów wzbogacenia.Tylko tym królujesz!aha!Po nicku Edi
    sądzisz,że to mężczyzna,bo się naoglądałaś filmu pod tym tytułem,bo sama byś na
    to nie wpadła he he.Pozdrawiam i życzę powodzenia w nabijaniu ludzi w butelkę!!!!
  • Gość: Edi IP: *.xdsl.centertel.pl 02.10.09, 09:51
    JEŻELI KTOŚ CZUJE SIĘ OSZUKANY PRZEZ UMIERAMY.PL ZGŁASZAJCIE OSZUSTWO
    INTERNETOWE.Z POBIERACZKIEM BYŁO TAK SAMO I WZIĘLI SIĘ ZA USUWANIE STRONY.IM
    WIĘCEJ ZGŁOSZEŃ TYM LEPIEJ.TO LINK DO ZGŁOSZENIA:
    www.google.com/safebrowsing/report_phish/?tpl=mozilla&continue=http%3A%2F%2Fwww.google.com%2Ftools%2Ffirefox%2Ftoolbar%2FFT2%2Fintl%2Fpl%2Fsubmit_success.html&hl=pl&url=http%3A%2F%2Fumieramy.pl%2F
  • natalia_sankowska1 03.10.09, 02:26
    Czy osobnik piszący pod nickiem Edi nie rozumie, że phishing - to
    wyłaudzanie danych? Wspominanym w tym wątku serwisom nikt nie
    zarzucał tego przestępstwa! Na razie nie ma ŻADNYCH PODSTAW, by
    jakiemukolwiek z serwisów stawiać tego typu zarzutów. Klienci (nie
    czytajacy regulaminów, cennikow itp. informacji) tym bardziej nie
    mają prawa zgłaszać phishing przez, np., "umieramy.pl" czy jakieś
    diety, ponieważ, jak wynika z postów, serwisy te jednak wysyłają
    zamówioną informację. Natomiast nie wiadomo, by dane klientów były
    bez ich zgody przekazywane innym podmiotom.
    Wysłanie zgłoszenia niezgodnego z prawdą może zostać uznane nie
    tylko za pomówienie.
    NAtomiast jezeli ktokolwiek z klientów wie na pewno, że jego
    dane za pośrednictwem serwisu internetowego bez jego zgody
    zostały przekazane innemu podmiotowi, polecam złożenie skargi w
    GIODO.
  • unhappy 05.10.09, 12:34
    > czy jakieś
    > diety

    Podałem konkretne przykłady kiedy serwis o dietach łamie prawo. Nie chciałaś się
    do nich odnieść - twój wybór.

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 05.10.09, 19:32
    Na stronach "diet" nie ma ŻADNYCH naruszeń! Jest REGULAMIN, podano
    CENY i WARUNKI UZYSKANIA ZNIŻKI za skorzystanie z serwisu! NIE MA
    ŻADNEGO ZŁAMANIA PRAWA! Proszę podać punkt po punkcie, gdzie i w
    jaki sposób prawo złamano - i nie gołosłownie, tylko powołując się
    na kk (ew. kc).
    Bo pisanie bzdur ci dobrze wychodzi - gorzej z udowodnieniem racji.
    Swoje twierdzenia należy podpierać zapisami prawa, a nie
    histerycznymi głupotami.
  • unhappy 06.10.09, 08:07
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Na stronach "diet" nie ma ŻADNYCH naruszeń! Jest REGULAMIN, podano
    > CENY i WARUNKI UZYSKANIA ZNIŻKI za skorzystanie z serwisu! NIE MA
    > ŻADNEGO ZŁAMANIA PRAWA! Proszę podać punkt po punkcie, gdzie i w
    > jaki sposób prawo złamano - i nie gołosłownie, tylko powołując się
    > na kk (ew. kc).

    Podałem. Nie czytałaś, twoja strata. Teraz już się tylko ośmieszasz :)

    Dla ułatwienia:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,1115,96634410,100474353,Re_Do_Natalii_rznacej_glupa_D.html

    > Bo pisanie bzdur ci dobrze wychodzi - gorzej z udowodnieniem racji.
    > Swoje twierdzenia należy podpierać zapisami prawa, a nie
    > histerycznymi głupotami.

    Już się tak nie napinaj. Po prostu czytaj co inni piszą :)

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia.sankowska1 06.10.09, 12:08
    unhappy napisał:

    > > Proszę podać punkt po punkcie, gdzie i w
    > > jaki sposób prawo złamano - i nie gołosłownie, tylko powołując
    się
    > > na kk (ew. kc).
    >
    > Podałem. Nie czytałaś, twoja strata.

    Niczego nie straciłam. Uważasz się za jakiegoś ważnego autora?


    > Już się tak nie napinaj. Po prostu czytaj co inni piszą :)

    No, już przechodzisz na autocytaty. Jasne, bo nikomu sie nie chce
    ciebie czytać, a tym bardziej cytować. Samoobsługa - to jest to!
  • natalia.sankowska1 06.10.09, 13:04
    Kilka numerów, na które się wysyła sms o podwyższonej lub specjalnej
    opłacie, w tym twój ulubiony nr 92568, należą do firmy Mobiltek S.A.
    z Krakowa, ul.Boże Ciało 31. Mobiltek agreguje usługi sms, obsługuje
    wiele firm w zakresie wysyłania sms, wysyłania kodów dostępu
    klientom, rozliczeń za sms. Poszczególne firmy (jak Serwis
    100groszy.pl i inne)nie muszą wykupywać numerów i ich rejestrować na
    siebie, po prostu podpisują umowę i nr udostępnia i obsługuje
    Mobiltek. Normalna specjalizacja.
    Korzystając z usług serwisu (= kupując bilet - obojętnie, na
    przejazd tramwajem lub udzial w loterii), niekoniecznie trzeba
    wiedzieć, jak przedsiębiorca został zapisany w KRS lub ewidencji w
    gminie - wystarczy, że istnieje nazwa serwisu (marka usługi).
    Mobiltek swoje numery zarejestrował, więc udostepniając je, działa
    jako operator, zaś jego klienci nie muszą (i nie mogą) ponownie tych
    numerów rejestrować.
    Ceny (nawet wg UPT) nie powinny znajdować się na STRONIE GŁÓWNEJ.
    Dane te mają być w cenniku lub regulaminie (ew. cennik ma być
    rozdziałem regulaminu).
    Dostęp do regulaminów na przytoczonych stronach jest zaznaczony i
    czynny.

    Nim znow zaczniesz wpadać w histerię (czym się regularnie
    ośmieszasz, tym bardziej, że na forum piszesz o sobie w rodzaju
    męskim), pomyśl logicznie. I przestań wypisywać głupoty, bo
    próbujesz robić ludziom wodę z mózgu: nie wszyscy przecież znają się
    na prawie, a pieniactwo jest zaraźliwe.
  • unhappy 06.10.09, 08:18
    http://www.tescikciazowy.pl/

    Zrzut strony na której wpisujemy kod:

    http://zgap.pl/ciaza/286.gif
  • natalia_sankowska1 06.10.09, 09:38
    Strona jest w porządku - jest czytelny regulamin, podano cenę tak
    netto, jak i brutto (dla "niegramotnych").
    Ale mnie, z kolei, zastanawia głupota potencjalnych klientów: czy
    leczą się też przez internet? Jedyne, co bym pochwalała - to
    usuwanie zębów ;-)
    Głupotą także jest płacenie za to, czego można się dowiedzieć
    zupełnie bezpłatnie - przecież prawdziwe testy (też w pewnym %
    zawodne) oparte na rzeczywistych zmianach w organiźmie są
    sprzedawane w aptekach, zaś ludowa wiedza o oznakach ciąży jest
    powszechna i od wieków niezmienna. Nie potrzeba sięgać do "testów"
    internetowych.
    Z kolei "unhappy" niepotrzebnie próbuje wyszukiwać "naruszenia",
    których nie ma: podobne strony nie są w żaden sposób związane z
    tematem tego forum, więc nie należy go zaśmiecać.
  • Gość: Poranoja IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 18.10.09, 01:46
    umieramy.pl/?p=regulamin 23zl za sms /tylko paypal 1zl
    Moze i ta firma dziala zgodnie z prawem ale postepuje nieetycznie!!.
    Wiadomo jak by pisalo ze sms nie kosztuje zl tylko okolo 20zl nikt by nie
    wyslal,a tak to uzyli socjologi i 9/10 ludzi nie zauwazylo podstepu,ja dopiero
    po 30sek odkrylem ze to firma przekret.

    Czemu nie pisze cennik w regulaminie,a cennik paypal juz pisze.Jawny przekret
    Pewnie jestes pracownikiem tej firmy i ja wybielasz

  • unhappy 21.10.09, 00:25
    Gość portalu: Poranoja napisał(a):

    > umieramy.pl/?p=regulamin 23zl za sms /tylko paypal 1zl
    > Moze i ta firma dziala zgodnie z prawem ale postepuje nieetycznie!!.

    Akurat do umieramy.pl trudno się przyczepić. Oczywiście postępują nieetycznie bo
    sprzedają bzdety za wygórowaną cenę wyłącznie naiwnym którzy się na to nabiorą.
    Kiedyś był w sieci serwis (może nadal jest) pod tytułem "Death Clock".
    Oczywiście darmowy bo to raczej ciekawostka statystyczna.

    > Wiadomo jak by pisalo ze sms nie kosztuje zl tylko okolo 20zl nikt by nie
    > wyslal,a tak to uzyli socjologi i 9/10 ludzi nie zauwazylo podstepu,ja dopiero
    > po 30sek odkrylem ze to firma przekret.

    Po prostu nasze doświadczenia wyniesione z realnego świata czasem zawodzą w
    zetknięciu z internetowym cwaniactwem. Akurat w przypadku umieramy.pl dostałaś
    szczepionkę i jest szansa, że innym żałosnym cwaniaczkom już się nie dasz naciągnąć.

    > Czemu nie pisze cennik w regulaminie,a cennik paypal juz pisze.Jawny przekret
    > Pewnie jestes pracownikiem tej firmy i ja wybielasz

    Nie jawny przekręt tylko żerowanie na błędzie (w przypadku umieramy.pl - w
    przypadku podawanym tutaj przeze mnie innych tego typu serwisów mamy już łamanie
    prawa). Tutaj akurat full legal - na dole (małymi literkami, a jakże) cena jest.
    Konto PAYPAL podane (nie wiem czy działające bo szkoda mi było tej złotówki).
    Zawsze będą się pojawiali kolejni naiwni więc warto by było ten debilizm ukrócić
    prawnie (jednym pociągnięciem pióra).

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.10.09, 01:40
    Niestety, nie da się wszystkiego uregulować: im wiecej będzie
    regulacji pisanych, tym więcej będzie "sztuczek", bo cwaniacy bedą
    się bronić tym, że akurat ich praypadek - w odróżnieniu od innych -
    nie został opisany. Tak można dojść do rzeczywistej pAranoi: każdy
    psik będzie musiał mieć swój punkt w ustawodawstwie!
    Najlepsza regulacja to MYŚLENIE przed DZIAŁANIEM!
  • unhappy 21.10.09, 08:38
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Niestety, nie da się wszystkiego uregulować: im wiecej będzie
    > regulacji pisanych, tym więcej będzie "sztuczek", bo cwaniacy bedą
    > się bronić tym, że akurat ich praypadek - w odróżnieniu od innych -
    > nie został opisany.

    Akurat tą sprawę da się prosto i natychmiastowo - domyślnie blokując numery o
    podwyższonej płatności (zarówno połączenia jak i sms'y).

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.10.09, 14:42
    Bolszewickie podejście: ciach, mach, zakazać, bo prosty lud oszukują.
    Po pierwsze, niech prosty lud przestanie przykrywać się swoją
    prostotą jako tarczą. Też mi tlumaczenie. Niech sie kształci - ku
    własnej korzyści.
    Po drugie, w ten sposób będzie Pan żadał ustalenia jedynej ceny na
    wszystkie sms? To dlaczego nie cenę połączeń? A że na różnicach cen
    opiera się CAŁY ŚWIATOWY BIZNES - cóż...
    Niestety, podobna historia na swiecie już była.
    Wolność gospodarcza polega na wolności ustalania m.in. cen - powie
    to każdy ekonomista. A interes klienta ma byc strzezony przede
    wszystkim przez niego samego: niech dokonuje mądrego wyboru. A za
    bezhołowie się płaci.
  • unhappy 21.10.09, 15:49
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Bolszewickie podejście: ciach, mach, zakazać, bo prosty lud oszukują.

    Nie bolszewickie tylko regulacyjne. I ja nie postuluję zakazu. W polemicznym
    zapędzie nie zauważyłaś tego, prawda? Obecnie połączenia o podwyższonej
    płatności są m.in. wykorzystywane do wyłudzeń. Są też do uczciwych rzeczy i
    kwestią regulatora jest sprawę (być może) zbadać. Ma ku temu odpowiednie narzędzia.

    Czy to bolszewizm? Jesteśmy zanurzeni w środowisku zakazów - czy każdy jest
    bolszewizmem? Na pewno nie każdy jest zasadny ale to raczej temat na rozsądną
    dyskusję w której nie latają oskarżenia o bolszewizm.

    > Po pierwsze, niech prosty lud przestanie przykrywać się swoją
    > prostotą jako tarczą. Też mi tlumaczenie. Niech sie kształci - ku
    > własnej korzyści.
    > Po drugie, w ten sposób będzie Pan żadał ustalenia jedynej ceny na
    > wszystkie sms? To dlaczego nie cenę połączeń?

    To nie wiesz, że mamy w Polsce ceny regulowane? Po szczegóły odsyłam do UKE -
    akurat rynek telekomunikacyjny jest w Polsce bardzo intensywnie regulowany.


    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • natalia_sankowska1 21.10.09, 20:02
    Gdybyś wiedział, jak wiele istnieje sposobów oszustw! I zawsze są
    tego jakieś narzędzia - zapisy prawne, dokumenty, na bazie których
    budowane są kombinacje. Idąc za Twoja logiką, należałoby wszystko,
    co się da w takim celu wykorzystać, mocno regulować i wręcz zakazać.
    To najlepiej z marszu zakazać samego zycia - bo tak naprawdę
    wszystko się da wykorzystać w niecnych celach.
    Co zaś do regulacji cen, nie są to regulacje wprost. Owszem, każde
    państwo w ten lub inny sposób tworzy narzędzia regulacji różnych
    zjawisk społecznych (t.j. ustawodawstwo) - ale też i samo się
    ogranicza w swoich regulacyjnych zapędach. Po prostu urzędnicy w
    swym umysłowym ograniczeniu i wierze we wszechmoc zakazów dążą do
    maksymalnej regulacji (by życie przypominało szkolny test i siatkę-
    klucz do jego sprawdzenia - tak dla nich prościej), zaś w interesie
    wolności nie jedynie przedsiębiorczości, lecz życia jako takiego
    leży ograniczenie regulacji do niezbędnego minimum.
    Powtórzę jeszcze raz: bolszewizmem jest wiara w to, że da się
    wszystko szybko i sprawnie objąć regulacjami i uszczęśliwić
    wszystkich nieświadomych swego dobra. Dojrzeją - uświadomią, a nie
    będą chcieli - cóż, będzie jak w wojsku: nie umiesz - nauczymy, nie
    chcesz - zmusimy.
    A najskuteczniejszy sposób walki ze wspomnianymi serwisami to
    niekorzystanie. Nie dać się nabrać (nie na opłaty - na serwowaną
    głupotę), i tyle. Nie beda dostawać pieniędzy - nie zarobią. A nie
    zarobią - odpadną.
    Sapientis sat.
  • unhappy 21.10.09, 20:52
    natalia_sankowska1 napisała:

    > Gdybyś wiedział, jak wiele istnieje sposobów oszustw!

    O, zapewne. Trudno jednak znaleźć dziedzinę bardziej przekręciarską od numerów o
    podwyższonej opłacie :D

    > I zawsze są
    > tego jakieś narzędzia - zapisy prawne, dokumenty, na bazie których
    > budowane są kombinacje. Idąc za Twoja logiką, należałoby wszystko,
    > co się da w takim celu wykorzystać, mocno regulować i wręcz zakazać.

    To już nie bolszewizm? Ciekawe... Nie, nie bardzo wiesz cokolwiek o mojej
    logice. Próby domyślnego blokowania numerów o podwyższonej opłacie już były.
    Zarzuty o bolszewizm nie padały.

    > To najlepiej z marszu zakazać samego zycia - bo tak naprawdę
    > wszystko się da wykorzystać w niecnych celach.

    No widzę, że reductio ad absurdum opanowane. Niemal tak fajne jak zarzuty
    o bolszewizm :D

    > Co zaś do regulacji cen, nie są to regulacje wprost.

    No widzisz. Od razu trzeba było z sensem. Rozumiem, że lubisz mieć ostatnie
    zdanie (choć nie zawsze z sensem) i ja to rozumiem.

    Z pozdrowieniami
    Bolszewik :D

    --
    nie-tak: Czy to o podsłuch chodzi, zastanów się na co mogły wpłynąć fale jakimi
    podsłuchiwał rozmowy? [...]dla mnie włączenie się na frekwencje samolotu jest
    przestępstwem a wręcz morderstwem.
  • Gość: ahaha IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.11.09, 18:28
    +1 za pomyslowosc. dawno sie tak nie dalem nabrac, przez wku...enie do zwijania
    sie na ziemi ze smiechu. prawda jest taka, ze jesli jest Pani tak swiecie
    przekonana o swojej racji, to czemu od prawie 4 miesiecy tlumaczy sie Pani ze
    swojej (domniemam) dzialalnosci lub kogos powiazanego? to nie jest lamanie prawa
    ale ostre naginanie czyli w konsekwencji oszustwo. tak czy inaczej gratzy za pomysl
  • natalia_sankowska1 16.11.09, 21:42
    Tłumaczy się, tłumaczy, jak się sprawy mają od strony prawnej - a
    mianowicie, żadnych wyłudzeń i oszustw, a także "ostrego naginania" -
    i nie trafia, niestety. Po prostu betonowe mózgi! Czy tak cięzko
    zrozumieć, ze pretensje należy kierować do siebie i skarżyć się na
    własną głupotę. Niestety, nie ma takiej instancji, która by tego
    rodzaju skargi przyjmowała i - w zależności od stanu umysłu
    delikwenta - albo oleju dolewała, albo klepki wbijała ;-)
    Najlepszy sposób nie ucierpieć, to nie korzystać (tym bardziej, że
    trzeba być niespecjalnie rozgarniętym, by w takie bzdury wierzyć).
    Albo pierw wszystko przeczytać, przemyśleć, a dopiero po tym klikać,
    walić w klawisze i co tam jeszcze.
    Podziwiam nic nierozumiejących i tym się chwalących. +1 za odwagę.
  • Gość: ahaha IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.11.09, 09:50
    >Czy tak cięzko
    > zrozumieć, ze pretensje należy kierować do siebie i skarżyć się na
    > własną głupotę

    Zadnej skargi nie kieruje o pomste do nieba, wrecz polewam z zaistnialej sytuacji :)

    >Niestety, nie ma takiej instancji, która by tego
    > rodzaju skargi przyjmowała i - w zależności od stanu umysłu
    > delikwenta - albo oleju dolewała, albo klepki wbijała ;-)

    Mysle, ze ani jednego ani drugiego mi nie brakuje :)

    > Najlepszy sposób nie ucierpieć, to nie korzystać(tym bardziej, że
    > trzeba być niespecjalnie rozgarniętym, by w takie bzdury wierzyć

    Najlepszy sposob, zeby nie wpasc pod samochod to nie wychodzic na ulice.
    Najlepszy sposob zeby miec pieniadze to nic nie kupowac...
    Po to jest internet, zeby sluzyl zarowno do pracy jak i zabawy :)


    > Albo pierw wszystko przeczytać, przemyśleć, a dopiero po tym klikać,
    > walić w klawisze i co tam jeszcze.

    niestety ludzkie mozgi sa tak skonstruowane, ze po pewnym czasie wykonywania
    jakiejs czynnosci nasza podswiadomosc wykonuje ja automatycznie. Autorzy strony
    na tym bazuja :)
    btw. ciekawe czy Pani jak kupuje jakis produkt w sklepie (np.makaron) ,
    skrupulatnie czyta caly opis jaki jest zawarty z tylu opakowania. Jesli tak to
    +10 za upor.

    > Podziwiam nic nierozumiejących i tym się chwalących. +1 za odwagę.
    A dziekuje. Rowniez podziwiam mowiacych jedynie sluszna racje.

    Pozdrawiam i bez odbioru


  • natalia_sankowska1 17.11.09, 11:56
    Gość portalu: ahaha napisał(a):

    > Najlepszy sposob, zeby nie wpasc pod samochod to nie wychodzic na
    ulice.
    > Najlepszy sposob zeby miec pieniadze to nic nie kupowac...
    > Po to jest internet, zeby sluzyl zarowno do pracy jak i zabawy :)
    >
    By nie wpaść pod samochód, należy pamiętac regułkę z przedszkola:
    patrzymy pierw nalewo, potem naprawo i znów nalewo. Przechodzić na
    zelonym. Nie biec. Ufff, nigdy nie myślałam, że przyjdzie uczyć tak
    dużego chłopczyka ;-)
    Najlepszy sposób, zeby miec pieniądze - to pierw mysleć, potem
    kupować, nie zaś odwrotnie.
    To samo dotyczy rozrywki.

    > niestety ludzkie mozgi sa tak skonstruowane, ze po pewnym czasie
    wykonywania
    > jakiejs czynnosci nasza podswiadomosc wykonuje ja automatycznie.

    Widzę, że tu pisują wybitni fizjolodzy.


    > btw. ciekawe czy Pani jak kupuje jakis produkt w sklepie
    (np.makaron) ,
    > skrupulatnie czyta caly opis jaki jest zawarty z tylu opakowania.
    Jesli tak to
    > +10 za upor.

    Właśnie tak robię. Poza tym nie ufam krzakowatym producentom, bo
    wiem, że potrafią napisać w składzie zupełnie co innego, niż jest
    naprawdę (często po prostu bez pojęcia przepisują z etykiety innej
    firmy).

    W ogóle polecam zawsze i wszędzie pierw myśleć, później działać.
    Mniej płaczu będzie.
  • Gość: sławek IP: 193.58.232.* 28.10.09, 20:31
    trzeba wydrukować stronę że jest to cena 1 zł. a oni złodzieje pobierają więcej
    i z tym mozna zgłosić na policje
  • Gość: xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 21:01
    wydrukować ... i samemu przeczytać ;)
  • Gość: dupa jasia IP: 88.220.134.* 30.11.09, 12:12
    Świat antyczny praktycznie stosował dwie metody: kremację i znane nam "zwykłe" grzebanie zwłok. W zależności od metody uroczystości pogrzebowe wyglądały trochę inaczej.

    Grecy pod względem pochówku byli narodem nader "uniwersalnym": w kulturze mykeńskiej (ok. 2000 r. p.n.e.) ciała grzebano, a w czasach opisywanych przez Homera (VI w. p.n.e.) - palono. Emile Mireaux1 wysuwa tezę, że pierwotną oraz najpowszechniejszą formą pochówku na ziemiach Peloponezu było grzebanie zwłok i nawet za czasów autora Odysei kremacja dopiero "torowała sobie drogę". My jednak nie wnikajmy w spory uczonych, tylko po prostu przeanalizujmy obydwie metody pozbywania się zwłok.

    Kremację stosowano głównie ze względu na warunki wojenne (prochy można było ze sobą zabrać do domu i pochować w ojczystej ziemi). W przypadku, gdy nie można było wyprawić pogrzebu, wystarczało symboliczne rzucenie grudki ziemi na ciało (tak postąpiła m.in. Antygona). Dopiero ten gest, nawet jeśli odbywał się po kremacji był formalnym pogrzebem i jednoznacznie przypisywał zmarłego do Hadesu.

    Opłakiwanie zmarłego
    (malowidło na attyckiej wazie z IX-VIII w p.n.e)

    Podobnie jak w innych kulturach, wkładano zmarłemu do grobu jego ulubione rzeczy (mężczyznom - broń; kobietom - biżuterię) bądź te, mających pomóc mu w zaświatach (np. moneta dla Charona). Do dziś zresztą często wyposaża się nieboszczyka w np. modlitewnik.

    Niedopełnienie którejś z czynności pogrzebowych mogło zmusić nieboszczyka do powrotu na ziemię i upomnienia się o swoje (patrz mit o Syzyfie).
    Pogrzeb

    Jego doskonały i plastyczny opis można znaleźć w Iliadzie i jakkolwiek wydaje się on przydługi (w końcu to Homer ;-)), to proponuję przeczytać, gdyż obrazuje naprawdę ciekawe "zwyczaje" (patrz przyp. 2 ;-)):
    Iliada, opis pogrzebu Patroklosa

    "...król Agamemnon Atryda
    Posłał ludzi ze wszystkich namiotów z mułami, by drzewa
    Znieśli; ich zaś nadzorcą uczynił rycerza znacznego,
    Merionesa, giermka mężnego Idomeneja. ...
    Kiedy już więc złożyli ogromny drzewa ładunek,
    Siedli gromadnie na miejscu, czekając. A wówczas Achilles
    Rozkaz wydał natychmiast swym Mirmidonom walecznym
    Zbroje przywdziewać spiżowe i wraz do rydwanów zaprzęgać;
    Konie. Tedy powstali, rynsztunek jęli nakładać
    I na wozy wstąpili rycerze, a obok woźnice.
    Przodem jechały rydwany, za nimi szła chmura piechoty
    Nieprzeliczonej, a w środku Patrokla nieśli druhowie.
    Zwłoki pokryli własnymi włosami, które zestrzygli.
    A za druhami szedł boski Achilles, głowę Patrokla
    Sam podtrzymując, bo przyjaciela onego bez skazy
    Odprowadzał na drogę w zaświaty, w krainę Hadesa.
    Gdy już stanęli na miejscu wskazanym im przez Achillesa,
    Trupa złożyli i żwawo stos drzewa spiętrzali.
    Wtedy zaś nową myśl szybkonogi powziął Achilles:
    Z dala od stosu stanąwszy, swych płowych kosmyk kędziorów
    Odciął,...
    i kędzior w miłego dłonie Patrokla
    Złożył, a wokół rycerzom na płacz się wszystkim zebrało...
    I żałobnicy zostali na miejscu i dalej wznosili
    Stos całopalny długości stu stóp i tyleż szeroki,
    Za czym na jego szczycie złożyli ciało, bolejąc.
    U podnóża moc owiec dorodnych zarżnęli i wołów
    Ociężałych, sprawili je, zaś wielkoduszny Achilles
    Ściągnął z nich wszystkich tłuszcz i przykrył nim zwłoki Patrokla
    Całe od stóp do głów, a w krąg nagromadził kadłuby
    Zwierząt, odartych ze skóry. Dwuuszne dzbany z oliwą
    I z miodem oparł o mary i, jęcząc boleśnie, rumaki
    Cztery o szyjach potężnych, na wierzch pchnął stosu skwapliwie.
    Dziewięć psów, które karmił u stołu, miał władca Patroklos;
    Dwa z nich Achilles cisnął na stos, poderżnąwszy im gardła.
    Wreszcie spiżem uśmiercił dwunastu synów szlachetnych
    Trojan rycerskich...2
    Stos poległego Patrokla atoli nie chciał się palić.
    Nową więc powziął myśl szybkonogi boski Achilles:
    Odszedł od stosu, przystanął i jął do dwu wiatrów się modlić.
    Do Boreasza z północy i do Zefira z zachodu,
    Dary im piękne ślubując w ofierze złożyć i wino
    Ze złocistego pucharu im lejąc, zanosił błagania,
    By nadciągnęły i ogień rozgorzał w kłodach i szybko
    W popiół trupy obrócił...
    ... I wraz się zerwały
    Wiatry z szumem okrutnym, przed sobą chmur gnając zwały...
    Wpadły na stos, a ogień rozgorzał i srogo zahuczał.
    Całą noc uderzały, dując od społu
    Z wyciem - i całą noc szybkonogi Pelida Achilles
    Ze złocistego dzbana dwuusznym czerpał pucharem
    Wino i ziemię nim zlewał w ofierze i duszę Patrokla
    Wzywał wciąż nieszczęsnego.
    O świcie dopiero zaczęto gasić ogień.
    Najpierw skrzącym się winem zgasili stosu płomienie
    Wszędzie, gdzie sięgała moc ognia i grubo osiadły popioły.
    Za czym wśród łez białe kości miłego druha zebrali
    W urnie złocistej i dwoma płatami ją tłuszczu okrywszy,
    W jego namiocie złożyli i w miękki całun spowili.
    Miejsce na grób wytyczyli głazami, podstawą mogiły,
    Wokół stosu, a potem sypali ziemię na kopiec.
    Kiedy już był gotowy, rozchodzić się jęli. Lecz Achilles
    Rzesze zatrzymał."
    - Iliada, XXIII, przekład I. Wieniewskiego

    Na zakończenie tej uroczystości urządził jeszcze Achilles zawody sportowe, aby tym uczcić pamięć przyjaciela. Z czasem podobnych praktyk zaprzestano, ale wynajęcie płaczek (karinai), śpiewaków (threnodoi), kupno olejków oraz wina i tak pochłaniało fortuny.

    Po zgonie zamykano zmarłemu oczy i podwiązywano brodę. Następnie ciało myto, namaszczano olejkami, ubierano w najlepsze szaty, by, uwieńczone do tego kwiatami, wystawić na widok publiczny (prothesis). Wtedy gromadziła się rodzina, znajomi, przyjaciele, a płaczki z śpiewakami wprowadzali odpowiednią atmosferę pełną rozpaczy, jęków, lamentów itp. Doskonale sparodiował to satyryk grecki Lukian z Samosaty (123-190n.e.): "Wszystko płacze, bije się w piersi, rwie włos, drapie lica, ten i ów szaty rozdziera, popiół sypie na głowę - żyjący żałośliwszy od zmarłego przedstawiają widok. Ci bowiem wielokrotnie po ziemi się tarzają i głową po podłodze tłuką, podczas gdy on, dostojny piękny, w wieńców powodzi tonący, wysoko na marach leży, jakby na pochód uroczysty ustrojony".3

    Podobnie jak w kulturze żydowskiej, zetknięcie ze zwłokami czyniło nieczystym, dlatego przed domem ustawiano naczynie z wodą, aby odwiedzający mogli dokonać ablucji.

    Właściwy pogrzeb odbywał się dnia następnego i obejmował: wyprowadzenie, kondukt na cmentarz, złożenie do grobu (ew. najpierw spalenie na stosie). Cała uroczystość musiała się odbyć przed wschodem słońca, gdyż inaczej można było się narazić na gniew Apollina (tudzież Heliosa). Nie wygłaszano również mów pogrzebowych, chyba że zmarły był bohaterem.

    Ciało umieszczano w trumnie, wykonanej z drzewa (np. cyprysu), kamienia lub gliny.

    W przypadku kremacji na stosie układano przedmioty bliskie zmarłemu, a gdy wszystko ogarnęły płomienie gaszono je wodą i... winem (co za marnotrawstwo!!!). Kości i inne resztki zbierano do urny (z brązu albo gliny), którą składano we właściwym grobie. Małe dzieci chowano w amforach lub naczyniach ceramicznych używanych do mycia (rodzaj wanienek). Im także wkładano do grobu ulubione przedmioty tj. zabawki.

    Po pogrzebaniu zwłok uczestnicy powoli się rozchodzili: najpierw kobiety, potem mężczyźni, na końcu płaczki. W domu żałoby urządzano stypę (perideipnon), podczas której wygłaszano mowę ku czci zmarłego, zawierającą prawdę i tylko prawdę.

    Żałoba trwała od 12 dni (Sparta) do 30 (Argos, Ateny). Noszono wtedy stroje przeważnie czarne lub po prostu ciemne, ale w Argos było dokładnie odwrotnie, bo ubierano się na biało. Tym niemniej w czasie jakiś rocznic bądź świąt przy grobie zmarłego składano ofiary (enagismata). Był to przeważnie wikt raczej "spartański" ;-) (placki, wino, miód, mleko, owoce), chociaż w niektórych państwach występowały także ofiary krwawe.

    © Sowa
    Przypisy
    E. Mireaux, Życie codzienne w Grecji, Warszawa 1962.
    tzn. Trojan wziętych do niewoli.
    Podaję za: L. Winniczuk, Ludzie, zwyczaje i obyczaje starożytnej Grecji i Rzymu, Warszawa 1983.
    Źródła:
    E. Mireaux, Życie codzienne w
  • Gość: ewelinka IP: 77.255.216.* 31.01.10, 12:30
    proszę was możemy jego podać jego do sadu jest nas więcej oj mąż wysłał tam smsa
    i wyło napisane ze 2 złote za smsa a tu się okazało 23 złote mam telefon na
    abonament i się poczuło to na kieszenie mój mąż wysłał smsa za 1 złoty a okazało
    się za 23 jak nas będzie więcej to wygramy zbierały się ludzie mój numer to
    603513017 dzwońcie ;))))) wygrany to musi być nas 20 to wygramy zgłaszajcie cie
    Ewelina ;)))
  • natalia_sankowska1 31.01.10, 18:23
    Pani Ewelino,
    by wygrać sprawę sądową nie trzeba zbierać się kupą (rozumiem, że ma
    Pani na myśli pozew zbiorowy), trzeba mieć poważne dowody, nie
    jedynie poczucie krzywdy. A o tym, czy ktokolwiek z użytkowników
    serwisu naprawdę byłby w stanie udowodnić jego winę, tu wielokrotnie
    pisano. Dowodów winy serwisu brak, dowodów głupoty użytkowników - w
    bród.
  • Gość: Wiesław IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.10, 23:00
    Też się nabrałem. Nie przeczytałem wcześniejszych opinii o tym programie. Była
    na którejś stronie cena promocyjna 1 zł.!!!!. Kwota 9 zł. czy 19 zł już nie
    pamiętam, była skreślona. Wysłałem SMS na 91968
    data 8 marca godz.12:28. Operator pobrał nie 1zł. a ok. 23 zł.Czy może ktoś wie
    jak tą stronę odnależć, czy ona jest gdzieś zapisana. Jaka jest oficjalna strona
    tych oszustów. Skąd oni są. Napisałem maila, bez odpowiedzi.Czy ktoś się już do
    nich dobiera.
  • Gość: aeew IP: *.toya.net.pl 13.11.09, 20:11
    na dole jest cena esa wiec sie zamknij
  • Gość: gosc IP: 79.175.253.* 10.01.10, 18:44
    jak bym ich zlapal sku.........w to by mieli obite mordy.pl
  • Gość: Fumek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 23:19
    Po pierwsze, moralność a nie łamanie prawa to dwie różne sprawy, nic nie poradzimy na to że firma i przedstawiciel tej firmy tak mocno wypowiadający się na tym forum tego nie widzą różnicy między tymi rzeczami. Uważam że to oszustwo, moja opinia, uważam że osoby pracujące w firmie same powinny czuć się źle z powodu tego co robią, bo nie oszukujmy się, robią to świadomie, a jeśli tego nie czują, to tak naprawde nawet nie jest mi szkoda tych 22 zł które przepłaciłem bo dzięki temu poznałem ludzi do jakich nigdy podobny bym nie chciał być, 23 zł są tego warte, są warte przemyślenia jak pani natalia_... broniąc tej firmy zasypia co wieczór spokojnie tak jak i właściciele firmy. Ale tak zawsze było i będzie, ludzie się nie zmienią, w dzisiejszych czasach pojęcia Utopia, Sprawiedliwość, Świat bez skazy są największymi i najgłupszymi marzeniami. Aczkolwiek nie o tym chciałem napisać.

    Czy ktoś z Państwa wie jak działa reklama pod progowa? I czy ktoś z państwa zdaje sobie sprawę z faktu że jest ona w Polsce zakazana. A fakt że jest podany cennik w regulaminie w najmniejszy sposób tego nie usprawiedliwia? Jak sądzicie, da się to podciągnąc pod reklame pod progową? Pani natalio_... zdaje sobie Pani sprawe z tego że taki sposób przekazywania informacji, tudzież reklam jest zabroniony przez polskie prawo? Dla tych którzy nie wiedzą, reklama podprogowa - sposób przekazania konsumentowi informacji o kosztach, warunkach lub jego własnych chęciach by nie wiedział że zostało mu to wmówione. Nawet przez jego własną nieuwagę.

    Pani natalio_... pozdrawiam i życze miłego zasypiania tej nocy, jak i każdej nasępnej.
  • natalia_sankowska1 16.04.10, 08:27
    Szanowny Panie, wielokrotnie pisałam w tym i innych wątkach, że
    osobiste poczucie krzywdy najczęściej nijak się ma do obiektywnych,
    opisanych w ustawodawstwie przymiotów naruszenia prawa. Najczęściej
    podłożem tego uczucia jest złość na samego siebie, że podjęło się
    działań bez głębszego przemyślenia, pochopnie i liczyło na inny
    wynik.
    Cały czas nawołuję do rozważnych działań i - jeżeli już cokolwiek
    się zrobiło - podjęcia odpowiedzialności za WŁASNE działania. Nie
    można przeżyć całego życia w błogim przekonaniu, że się jest małym
    dzieckiem, które mamusia zawsze będzie prowadziła za rączkę i obroni
    przez czyhającym złem. Dorosły człowiek powinien PRZEDE WSZYSTKIM
    MYŚLEĆ.
    Jeżeli komuś na tyle brak zdrowego rozsądku, że wierzy w
    jakiekolwiek korzyści płynące z korzystania z serwisów typu
    umieramy.pl i innych podobnych, a na dodatek nie jest w stanie
    przeczytać do konca wszystkich informacji umieszczonych na stronie
    (a firmy wiedząc o wymogach prawnych formują swe strony prawidłowo),
    NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ I WSKUTEK WŁASNEJ GŁUPOTY PODEJMUJE
    DECYZJE. I niech ma pretensje do siebie, nie do innych - serwisów,
    prowajderów, UKE, mnie...
    Pisze Pan także o czymś, o czym nie ma bladego pojęcia, a mianowicie
    o "reklamie podprogowej" (ostatni wyraz należy pisać łącznie!).
    Przez pewien czas istniał pomysł wykorzystania tzw. "25. klatki" -
    ponieważ w kinematografii normalną jednostką percepcji był układ 24
    klatek, próbowano przyśpieszyć bieg taśmy i po 24. klatce wkleić
    jeszcze jedną z jakąś informacją reklamową lub sugestią. Prób tych
    dokonywano wiele, dość dawno i zawsze z tym samym skutkiem: nie
    działało, pomysł był nietrafiony. I tyle było tej "reklamy
    podprogowej".
    Gdy twierdzi Pan, że pojęcie to realnie funkcjonuje, mało tego,
    dostało się do obiegu prawnego, proszę przytoczyć choćby jeden akt
    prawny tego dotyczący i zabraniający. Bez tego Pańskie
    wywody są po
    prosu bezpodstawnym zmyślaniem. A człowiek jednak ma odpowiadać za
    swe słowa. Bezpodstawne twierdzenia jedynie ośmieszają ich autora.
    Z kolei "wykorzystanie nieuwagi klienta" jest zjawiskiem względnym:
    nie istnieje jakiś teoretyczny klient, każdy człowiek odbiera
    informację indywidualnie i zwraca uwagę na różne rzeczy. Prawo
    przewiduje pewien zakres stałych informacji, które powinny
    towarzyszyć usłudze lub łączyć się z towarem. Jeżeli klient nie jest
    zainteresowany ich poznaniem, jest to problem klienta - nie
    usługodawcy, producenta lub sprzedawcy. I wmawianie komukolwiek, że
    za dziecinne i nieodpowiedzialne zachowanie klientów odpowiadają
    firmy jest bezpodstawną spekulacją.
    Należy czytać, myśleć i odpowiadać za swoje decyzje. Tyle.
  • paulwinter 16.10.10, 22:36
    Od tego jest regulamin, żeby go czytać. Kto tego nie robi, niech później nie oskarża bezpodstawnie. Jeśli do kogoś można by się przyczepić to tylko do Ciebie, za to, że nie czytając regulaminu zaakceptowałeś go. Nie mówcie też, że ukrywają w jakiś sposób prawdziwe ceny, bo to nie prawda.
    Szkoda, że ta strona już nie funkcjonuje. Ja zapłaciłem dokładnie 1zł (słownie jeden złoty) i uzyskałem pełny dostęp.
  • Gość: Zygi IP: 94.254.133.* 06.11.10, 01:19
    A ja godzinę temu dostałem wiadomość od spambota na gg, że wygrałem mp4 i komórkę, oczywiście "Aby potwierdzić, chęć odebrania nagrody wyślij sms na numer 91900 o tresci Tib.zgredziol.venore.kyra za 1,22 z VAT" i to już chyba razem z IP może stanowić jakiś dowód (o ile posiadacz numeru i osoba wysyłające są takie same).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka