Dodaj do ulubionych

Z pola walki:-)

30.11.09, 19:09
Witam! Od dziś zaczęłam dietę. Codziennie będę wpisywać tu swoją wagę i jak
radzę sobie na dietce. Może dzięki temu innym łatwiej będzie się zdecydować...
Tak więc rano waga wskazywała 75,5kg a teraz 74,9!!!:-) Zamiast jajek na
twardo zjadłam jajecznicę (bez tłuszczu, na patelni teflonowej). Pomidor
niestety wylądował w koszu-pomidory są już bez smaku brrr. Zamiast szpinaku
gotowany brokuł, befsztyku-filet z kurczaka, 2 czarne kawy.3litry wody albo i
więcej, 2 tabletki L-karnityny.3 kubki herbaty na spalanie. Dzień minął
znośnie godzinka aerobiku, spacer z córą, zakupy, porządki. Czekam już na
środę bo dla mnie dzień bez owocu to dzień stracony!!!
Obserwuj wątek
    • kasiaczek181987 Re: Z pola walki:-) 30.11.09, 21:02
      hej. Ja jestem na diecie 4 dzień i schudłam 2,1 kg. Jutro zaczyna sie 5 dzień...
      Niestety nie lubię kawy więc dla mnie wypicie jednej jest koszmarem, tak samo
      nie lubie jogurtu naturalnego.Całe szczęście zrobiłam sobie sałatkę owocową i po
      prostuz tym jogurtem wymieszalam.
      Obecnie mam 182-163 cm wzrostu i waże 59 kg. Jeśli pozwolisz to podepnę się pod
      twój wątek bo widzę,ze na mój nikt nie chce odpisywac :((

      Zamieniłam ten befsztyk na pierś z kurczaka :) mniam :)
    • monika1248 Re: Z pola walki:-) 30.11.09, 22:06
      Cześć dziewczyny.Ja też zaczełam dziś,ale ponieważ jestem wszystkożerna więc
      diety będę się trzymać książkowo.Mam 162 cm wzrostu waga poranna to 57,8
      kg.Chciałabym zważyć się dopiero po tygodniu(jeśli wytrzymam) bo wrazie
      niewielkiego spadku wagi nie podłamę się tak szybko,a z silną wolą u mnie
      kiepsko.Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych,nic pozaplanowego nie
      jadłam.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 02.12.09, 12:56
        Witam! Wczoraj minął mój 2 dzień i waga ranna okazywała 74,1!!!a wieczorna
        74,3:-) Bardzo mnie to cieszy tylko w nocy gdy wstałam do dziecka to prawie
        zemdlałam:-(ale może to przez miesiączkę albo halny bo u nas wiał. Rano wypiłam
        kawkę, zresztą jak zawsze rano tylko bez cukru bo nic nie słodzę, później
        kurczaczek pieczony i sałata ale sama bez oleju i cytryny bo tak najbardziej mi
        smakuje! A na kolacje 3 cienkie plasterki szyneczki i 3 szklanki jogurtu
        naturalnego dodałam do niego 10 suszonych śliwek bo gdy jestem na tej diecie to
        mam problemy z qpą:-) Wieczorkiem napiszę jak minął mi dzisiejszy!!!
        • monika1248 Re: Z pola walki:-) 02.12.09, 15:28
          Witam u mnie dzisiaj 3 dzień na razie jak mówiłam książkowo trzymam się
          diety.Wczoraj do południa dopuki nie wsunełam befsztyka i sałaty było mi słabo a
          dalej ok.Dziś od 3 rano jestem na nogach i całkiem niezle się czuję.Przedemną
          jeszcze kolacyjka jajeczka,szyneczka i sałata,oj jak człowiek ceni smak tych
          produktów.Nie chodzę głodna mam tylko ochotę coś mmm.pochrupć typu
          czipsy,paluszki.Nie ważę się bo jak już pisałam nie chcę się
          zniechęcać.Pozdrawiam i do usłyszenia
          • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 02.12.09, 22:43
            Witam! I minął 3 dzionek! Na śniadanko kawka, późnej jak wróciłam z córą ze
            szczepienia to pół ususzonej grahamki i herbatka na spalanie. Na obiadek pół
            ananasa a na kolacje 4 cienkie plasterki szynki i jajecznica z 2 jajek bez
            tłuszczu. Waga poranna pokazywała 73,8 i teraz tyle samo. Mam nadzieję że jutro
            będę bliżej 72kg!
            • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 03.12.09, 22:20
              Witam! I już 4 dzień zleciał!!! Czuję się bardzo dobrze!! Na śniadanko kawka, na
              obiadek serek wiejski i tarta marchewka z cytryną i herbatka na spalanie,
              później kawka i na kolacje sałatka owocowa-tego to już nie mogłam się
              doczekać:-) Dodałam do nie kilka suszonych brzoskwiń i śliwek MNIAM! Waga rano
              pokazywała 73,2 a teraz 73,9 ale to pewnie po tej sałatce owocowej której miskę
              wsunęłam. Do jutra.
              • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 04.12.09, 22:26
                Witam! i już 5 dzień za sobą!!1 Yupiiiiiiii!!! Na śniadanko kawka bo ja bez kawy
                nie funkcjonuję o marchewce zapomniałam i zjadłam przed południem taką średnią
                tartą, na obiadek zjadłam makrele wędzona, w sumie sam środek to co nie było
                tłuste i ości nie miało:-)na deser kawa a na kolacje 3 malutkie brokuły i
                kawalątko fileta z kurczaka i hektolitry wody niegazowanej.Waga z rana73 a teraz
                73,2...może jutro już będzie 72???
                • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 05.12.09, 22:25
                  Witam! Dziś mam kryzys może nawet nie to żebym głodna była tylko bardzo trzęsą
                  mi się nogi i drętwieją i jakaś podenerwowana jestem. Zażyłam 2 magnesy ale nie
                  pomogło. Zamiast jajek zjadłam serek wiejski a do marchewki dodałam małą garstkę
                  rodzynek i kilka cząstek mandarynki. A na kolacje zjadłam pieczoną pierś z
                  kurczaka i dwa małe ogórki kiszone bo salaty nie przełknę. Waga z rana
                  pokazywała 72,6:-) a teraz73,1.Oby do poniedziałku!!! Mam nadzieję ujrzeć wtedy
                  71kg
                • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 06.12.09, 15:00
                  Witam! Tak myślę, że to od tej diety, czytałam tu swoje wpisy ze stycznia i
                  identycznie miałam 6dnia. Może to tez dlatego ze ja od września 2008, kiedy
                  urodziłam córcie to schudłam już łącznie z tym co teraz 21 kg a chcę jeszcze 8 a
                  super by było gdyby udało się 10!
                  Dziś np. miałam zawroty glowy i takie mroczki przed oczami a jestem sama z
                  córcią w domu i musiałyśmy zrobić zakupy i iść do Kościoła więc przed wyjściem
                  zjadłam banana bo bałam się ze zemdleje. Ale myślę ze po drodze spaliłam go
                  przechodząc jakieś 4km i pchając wózek a w nim moja 12kg córcie i zakupy.Choć
                  powiem szczerze, że w Kościele a na dworze stałam to jak schylałam się córci po
                  zabawki to czarno za oczami mi się robiło Teraz poćwiczyłam brzuszki bo po
                  cesarce mam okropny brzuch. Mięsko robię tak : kupiłam wieprzowinkę a mianowicie
                  szynkę , zmieliłam dodałam czosnek, cebulę, trochę przyprawy do kurczaka i
                  pieprzu i piekę to na ruszcie w piekarniku żeby tłuszcz się wytopił. Uciekam ,
                  będę wieczorem żeby zdać relację jak z moja wagą. PAPA
                  • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 06.12.09, 22:49
                    Witam! Jestem po wieczornym ważeniu niestety nie pamiętam ile rano ważyłam
                    dokładnie , wiem tylko że 72,...teraz waga pokazuję 72,6...może jutro będzie
                    71?Dziś jak już pisałam wcześniej zjadłam banana a na kolację mięsko grillowane
                    do którego wkroilam cebulę i czosnek. Do jutra!
                    • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 07.12.09, 22:03
                      Witam! 8 dzień zakończony!Mniejszym lub większym sukcesem. Tzn. Ja musiałam
                      dokonać modyfikacji na własny użytek bo bardzo źle się czułam. Mianowicie po
                      kawce zjadam małego banana i dziś kilka cząstek mandarynki, na obiad zjadłam
                      grillowane mięso a sałatę zamieniłam na kapustę kiszoną (sprawdzałam ma mniej
                      kalorii od samej sałaty a co dopiero tej z olejem), do tego herbatka na
                      spalanie. A na kolacje 2 małe jabłka i 2 mandarynki i powiem że o niebo lepiej
                      się czuję. Może to już nie będzie kopenhaska ale ja przynajmniej normalnie
                      funkcjonuję!Waga z rana 72,2 a teraz 72,4 oby jutro było 71!!!
                    • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 08.12.09, 22:00
                      Witam! Dziś dzień minął super. Bardzo dobrze się czułam. Nawet godzinkę aerobiku
                      zaliczyłam Na śniadanko kawa a że nie jestem w stanie wypić słodzonej kawy, to
                      popiłam nią łyżeczkę cukru. Na obiad grillowana wieprzowinka i kapusta kiszona,
                      i przegryzłam mandarynkę a raczej kilka jej cząstek bo mimo wszystko mnie mogę
                      pozbyć się smaku tego mięcha. A na kolacje kilka cienki plasterków szynki i
                      duży jogurt naturalny z kilkoma śliwkami suszonymi. Waga z rana to 72 a teraz
                      72,5:-( .Tak już czekam na 71ech
                      • masjania Re: Z pola walki:-) 09.12.09, 19:35
                        elizabetko, przeciez ty nie przestrzegasz diety duńskiej tylko masz
                        jakiś swój własny jadłospis, a oczekujesz efektów. Owszem, spozywasz
                        mniej kalorii, ale ta dieta jest "kuracją", tu nie ma miejsca na
                        improwizację, o ile chcesz naprawdę się dowiedzieć jak może
                        zadiziałać. Uwierz mi, wcale nie chcę się wymądrzać, tylko strasznie
                        mie jest szkoda twoich wysiłków, a do tego przy małym dziecku,
                        przeciez to nie lada zadanie. ja czujesz się słabo, lepiej zjeśc
                        łyżeczkę miodu - podniesie poziom glukozy, poprawi się twoja
                        wydolność, a nie badana, sliwkę czy suszone owoce którę mają
                        weglowodany złozone i rozkładają się długo. a co to problemów z
                        wypróżnianiam sie, to na tej diecie jak się załatwiasz raz na 2-3
                        dni, to nie ma co się dziwić, bo przecież po prostu nie ma czym!
                        mało jest błonnika, to prawda, ale po rzetelnie wykonaniej diecie
                        dobrze jest zrobić sobie kilka dni wegetariańskich - super sprawa.
                        Mówię to wszystko z własnego doświadczenia, co prawda po ciąży
                        zostało mi "tylko" 8 kg nadprogramowych, ale przechodzę dietę po
                        skończeniu karmenia piersia, i z 70kg obecnie mam 66 w 10-m dniu a
                        cel mam 65 po skończeniu plus 60 do wiosny z modyfikacją odżywiania
                        się. Pozdrawiam i wytrzymałosci zyczę!
                        • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 09.12.09, 21:33
                          Witam! DO MASJANIA: Ja wiem że to nie jest dieta kopenhaska ale jej modyfikacja
                          z resztą w moim wykonaniu, jeżeli chodzi o miód to podniesie on poziom cukru we
                          krwi na pewno ale banan dostarcza także witamin i minerałów. Ja tą dietę
                          modyfikują na własny użytek,żeby ją przejść a nie zejść:-)Dobrze, że dodałaś
                          tutaj swój komentarz bo może powinnam ten wątek zatytułować kopenhaska po
                          mojemu, żeby osoby czytające go nie pomyślały ze taki jest jej jadłospis. Ja
                          robiłam juz taka kopenhaska modyfikowaną na początku roku i schudłam 5albo6kg a
                          później jakoś kilogramy leciały , teraz schudłam już prawie 4 czyli w sumie już
                          22kg i widzę rezultaty!!!:-) Dziś zjadłam na śniadanko pól suchej grahamki i
                          popiłam ją czarną kawą, niestety cały dzień byłam poza domem i w biegu dlatego
                          nie zjadłam obiadu za to tak koło 17 gdy wróciłam zmarznięta to zjadłam chińską
                          zupkę a kolację także sobie odpuściłam bo byłam najedzona. Waga z rana to 72,00
                          a teraz 72,1. Do jutra!!!
                    • elizabetka84 Re: Z pola walki:-) 13.12.09, 18:32
                      Witam! Nie zapomniałam o Was ale już jestem w przedświątecznym ferworze. Wczoraj
                      dietkę skończyłam kopenhaską czy nie kopenhaska ale w te 2 tygodnie z 75,5
                      spadłam na 71,3 a więc 4kg z czego jestem bardzo zadowolona!! POZDRAWIAM
                      wszystkich dietujących, życzę wytrzymałości, Wesołych Świąt i mniej kilogramów
                      na ten nadchodzący NOWY ROK!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka