O jezusienku-ilez to bylo juz par, gdzie chlop pokochal kobiete, ktora byla w ciazy z innym i
zyli potem dlugo i szczesliwie. Ile bylo malzenstw, gdzie maz przyszedl z wojny, niewoli , wiezienia czy dalekiej podrozy ,a zona w ciazy lub niemowlakiem-i wszystko szczesliwie sie
konczylo. Bo tej meskiej czesci jakos to wolno, gdy jest sam. Wiec jest to zupelnie logiczne,
ze inteligentny mezczyzna zrozumie tez sytuacje u kobiety-a jest ona trudna, bo dochodzi tam
ten caly problem egzystencji w zdominowanym przez mezczyzn swiecie.
I jeszcze jedno-bardzo mi przykro wszystkich tak przed Bozym Narodzeniem rozczarowac,
ale juz sam Jezus nie jest postacia historyczna a jego Swieta Rodzina to juz czysty mit i legenda jakich wiele . Jezeli ktos chce sie trzymac faktow, to niech zwroci sie w strone
Mahometa, jego rodzina tez uwazana jest przez braci muzulmanow za wzorowa i swieta-
Ale nie chce tego juz komentowac......
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.