Z ubolewanie mozna powiedziec,ze Pan Lepper zostal "wykorzystany" przez wrednych
ludzi poszukujacych sensacji. Ograniczona wiedza i doswiadczenie polityczne "zepchnelo"
"Dyzme" na margines zycia i wpedzilo w tarapaty pod kazdym wzgledem. Opuszczony
przez tych, ktorzy kreaowali jego wizerunek poczul sie w matni zaszczuty nie mial pomyslu
na dalsze zycie. Nawet wiara nie dala Mu sily wydobycia sie z tarapatow. Czy inni wyciagna
z tego "lekcje" ? Raczej nie, bo wiekszosc ludzi uwaza siebie za "madrzejszych". Dowod
na zadufanie w swoje zdolnosci stanowi nie kto inny,jak pan Lepper, ktory doprowadzil siebie do "upadku" siegajac po sznur. Nie wiem,czy roztkliwiac sie nad podobnymi osobami ?
Mozna wspolczuc rodzinie, co niniejszym czynie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.