i ja jestem ZA! ciesze sie ze jest nas wiecej. do tej pory myslalam
ze tylko ja sie bawie w "zielona brygade" zazieleniajac troche
opuszczone i naniedbane miejsce w poblizu bloku. poczatki byly
ciezkie bo kazdy sceptycznie przygladal sie kopaniu i sadzeniu
w "ziemi niczyjej" ale teraz widze ze odbior jest naprawde pozytywny
i co najwazniejsze zrobilo sie jakos czysciej i nawet grupy
pijaczkow omijaja to miejsce. no bo jak? w takim ladnym ogrodku beda
pic tanie wino? :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.