Dodaj do ulubionych

Czy ktoś jeszcze pamięta dawne święto Warszawy?

  • altu 19.01.04, 10:24
    Tak, w sobote obudziły mnie o 7 rano syreny.
    Wyly 5 minut.
    Od razu wiedzialam, ze to rocznica wyzwolenia Warszawy (moze to dlatego, ze
    dzien wczesniej Czestochowa sie wyzwolila?)
    Po śniadaniu jadąc na wieś wstąpiłam na Plac Pilsudskiego i zapaliłam znicz.
    Wieczorem na wsi (za Wyszkowem) na cmentarzu też zapaliłam znicz dla Żołnierzy
    AK biorących udzial w wyzwoleniu Warszawy. A., rodowity Warszawiak, zdziwil
    sie, że ja pamiętam o tym dniu i się zdziwil moim gestem.
    Dla mnie to naturalne...


    --
    A co się dzieje u Viki?
  • malidar 19.01.04, 10:38
    Gdzie wyło? Bo u mnie cisza była a syrena jest na sąsiednim bloku i w rocznicę
    wybuchu Powstania zawsze wyje. Tylko, że ja na Pradze, Praga była wyzwolona w
    sierpniu ...
    A o rocznicy pamiętam, osobistych wspomnień nie mogę mieć ale rodzice i
    dziadkowie sporo mi opowiadali o pierwszych dniach w wyzwolonej Warszawie.
    Pradziadek wrócił do miasta 19 stycznia a w kilka dni po nim cała rodzina.
  • sloggi 19.01.04, 10:59
    Moja Babcia opowiadała o tym co działo się w Warszawie po upadku powstania, o
    obozie w Pruszkowie, o glinkach na Woli gdzie wrzucano zwłoki znalezione na
    ulicach, o zupie z brukwi.
    Wrócili na Bródno 20 stycznia, praprababcia jak zobaczyła zgliszcza to umarła
    na serce. Stąd wiem kiedy wrócili.
    Nie było co jeść, ludzie chodzili na pola dawnego folwarku Bródno i kopali
    z ziemi korzenie chrzanu, zmarznięte ziemniaki, korzenie tataraku, korę
    z brzozy. Nikt się nie wstydzi powiedzieć, że w piecach palono krzyżami
    z cmentarza Bródnowskiego, bo było minus 20 stopni. W domu na Julianowskiej
    nie było szyb, więc okna zasłonięte były starymi siennikami, wszyscy z całej
    kamienicy spali w jednym pomieszczeniu, żeby było cieplej, mojemu Ojcu katar
    zamarzał pod nosem.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • altu 19.01.04, 11:32
    Wyło w Ursusie, Wlochach, Ochocie... to na pewno, sprawdzone...
    Może, jak wylo to spałaś? i nie słyszałaś? albo uwagi nie zwróciłaś?
  • malidar 19.01.04, 11:41
    Raczej tego się przespać nie da. Rozmawiałam z koleżanką, ona też twierdzi, że
    u nas nie wyła syrena. Ursus, Włochy, Ochota, wszystko blisko siebie ale
    strasznie daleko ode mnie. Sloggi, Ty chyba wiesz o Bródnie? Wyło?
  • sloggi 19.01.04, 11:03
    Jest Warszawa po prostu jest
    W nocnej ciszy, porannej mgle
    W świetle słońca, w spokojnym śnie
    W szczęściu matek, w stukocie serc
    Jest Warszawa bo jesteś ty
    Żyje dla nas a dla niej my
    Jest Warszawa imiona dwa
    Wars i Sawa to ty i ja

    I wciąż w pamięci tamte dni
    Niełatwo w grunt wsiąkają łzy
    To przeciw tym co grożą jej
    Syrena ma wzniesiony miecz

    Kiedyś chcieli zetrzeć ją w proch
    Już krzyczeli Warszał is dot
    Zdruzgotana przemogła śmierć
    Jest Warszawa na zawsze jest
    I wciąż w pamięci...itd.

    Jest Warszawa po prostu jest
    W srebrne lata , w spokojny dzień
    Chociaż chcieli zetrzeć ją w proch
    Już krzyczeli Warszał is dot
    Zdruzgotana przemogła śmierć
    Jest Warszawa po prostu jest
    Wars i Sawa , sława i krew
    Jest Warszawa na zawsze jest



    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka