"Urzędnik skarbowy może żądać list klientów od osób, które twierdzą, że zarobiły prostytucją - przypomina "Dziennik Gazeta Prawna". I choć coraz mniej osób tłumaczy się tak przed fiskusem, to urzędnicy przypominają, że kontrola jest dość nieprzyjemna, ponieważ wchodzi w intymne szczegóły naszego życia, a kłamstwo i zatajanie dochodów i tak wychodzą na jaw."
www.tvn24.pl/-1,1734336,0,1,zarabiasz-cialem-udowodnij-fiskusowi,wiadomosc.html