Najpierw spierał się o prawa fizyki, a teraz o prawa do największego być może wynalazku tej dekady. Kto wygra: on, polski samouk, czy jego rywal - brytyjski profesor? Ten sukces może mieć tylko jednego ojca.
wyborcza.biz/biznes/1,101716,10930128,Czlowiek__ktory_przejechal_Newtona.html?as=1&startsz=x
Hochsztapler czy nie, ale przeraża, jak bardzo polskie państwo może swoim obywatelom krępować rozwój.
--
Smells like 90s
To boldly go, where no man has gone before