Dodaj do ulubionych

fartuchy i fartuszyska :-)

25.02.12, 14:43
Spoglądająca spomiędzy parujących garnków piękna kobieta, której skóra różowieje lekko od wysiłku, wygląda bardzo sexy - głoszą projektanci fartuszków do kuchni, które wyglądają czasem lepiej niż kostium baletnicy...

zwierciadlo.pl/2012/kuchnia/newsfood/najmodniejsze-fartuszki
Nie lubie fartuchow.
--
[O!]
Edytor zaawansowany
  • ewa9717 25.02.12, 15:52
    Też nie lubię, ale nawet pomijając niechęć do tej częsci garderoby, jakoś nie widzę w miarę przytomnej baby, która do gotowania wdzieje to czterofalbaniaste coś.
    No i nie uwierzę, że takie coś robi furorę. Chyba że wsród anorektyczek gotujących wodę na miękko wink
  • mi.ka.n 25.02.12, 16:05
    Ale najzwyklejszy fartuch taki zakladany na szyje z tylu i wiazany na biodrachj est czasem niezbedny aby nie zapruszyć np.maka jakiegoś lepszego odzienia.
  • skiela1 25.02.12, 16:22
    Ostatnio robilam faworki...
    Jak juz sie ubrudze to stwierdzam,ze juz nie warto wyciagac fartucha (nigdy nie jest pod reka).
    --
    [O!]
  • wirujacypunkt 25.02.12, 16:39
    Fartuchy ? sad - nie cierpie i nie zakładam !!!
  • ewa9717 25.02.12, 16:50
    mi.ka.n napisała:

    > Ale najzwyklejszy fartuch taki zakladany na szyje z tylu i wiazany na biodrachj
    > est czasem niezbedny aby nie zapruszyć np.maka jakiegoś lepszego odzienia.
    Tyle że raczej rzadko się zdarza, żeby jakaklowiek kobieta zabierała się do gotowania obiadu w stroju wizytowym, prawda?
  • mi.ka.n 25.02.12, 17:35
    To prawda.Ale n a codzien tez nie zawsze chodzimy w byle czym.
  • kriss67 25.02.12, 18:27
    Czołem Mikankusmile

    To całkiem tak jak ja. Zwykły fartuszek i marsz do kuchnismile
    --
    "Pan Bóg uczynił ludzi wolnymi, ale dopiero pułkownik Colt uczynił ich równymi"..
  • maria_3 25.02.12, 17:55
    Dostałam na imieniny,ale nie zakładamsmile
  • kriss67 25.02.12, 18:13
    W kuchni bez fartucha nie pojawiam siesmile
    --
    Są na tym świecie takie przypadki, o których nie śnili nawet ruscy szachiścismile
  • skiela1 25.02.12, 19:02
    Musze sobie kupic fartuch,ale jakis fajnysmile
    --
    [O!]
  • kriss67 25.02.12, 19:15
    Odlotowy fartuch, rzecz jasna fajnysmile

    U mnie taki zwykły, brązowy w kratke.
    --
    ....bo dusze, podobnie jak ściany, mają uszy; jedne ośle, drugie słoniowe, trzecie gumowe – i tak dalejsmile
  • anoagata 25.02.12, 20:15
    Owszem,mam w kratkę niebieski,fasonu jak pisze mi.kan,wisi pod ręką jako dyżurny w razie abym się nie upećkała.Mimo ze fartuch wisi to ja i tak sie upećkam bo go nie zakładam . Bardzo lubęe gospodynie w takich fartuszkach.
  • projek 26.02.12, 00:28
    Pakując dziś swoje rzeczy znalazłem swój fartuch z jednej z poprzednich pracy. Biały, taki jak noszą w lekarze np. To były fajne czasy. Nie wyrzucałem, Może się kiedyś przyda wink
  • skiela1 26.02.12, 00:45
    Znow przeprowadzka?
    --
    [O!]
  • czarna9610 26.02.12, 09:00
    Zamiast fartucha mam tunikę , wiem na jedno wychodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka