Dodaj do ulubionych

Zmieniamy nazwisko

17.05.12, 10:24
www.gloswielkopolski.pl/artykul/572601,zmieniamy-nazwisko,id,t.html
Różne sytuacje życiowe zmuszają nas do podjęcia decyzji o zmianie imienia lub nazwiska. Najczęstszą z nich jest zawarcie związku małżeńskiego.
--
W życiu wszystko jest pożyczone
Edytor zaawansowany
  • nioma 17.05.12, 10:29
    Ja mialam dwuczlonowe, nie wyobrazam sobie jak mozna rezygnowac ze swojego nazwiska calkowicie. Bez wzgledu na to czy rezygnuje kobieta czy mezczyzna, to jak pozbycie sie czesci wlasnej tozsamosci - przedziwne....
    --
    ...
    bridelle
  • loczek62 17.05.12, 10:36
    Kolega mój przyjął nazwisko małżonki choć jego nie było ani "obraźliwe" ani "urągające godności", ale za to nazwisko małżonki to najwyższy top rodów magnackichsmile
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • nioma 17.05.12, 10:42
    Hmmm... to chyba snob?
    Ja jestem za nazwiskami podwojnymi, uwazam, ze taka forma jest najbardziej sprawiedliwa: kazdy z malzonkow daje cos od siebie ale nei traci przy tym wlasnej tozsamosci.

    --
    ...
    bridelle
  • loczek62 17.05.12, 10:46
    Ale z podpisywaniem kłopotwink

    Snob? Zaręczam Ci że to jest ostatnie o co bym go podejrzewał.
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • nioma 17.05.12, 10:49
    to pewnie mu sie podobalo smile
    Ja mam w dokumentach podwojne nazwisko ale wszedzie uzywam i podpisuje sie tylko pierwszym członem.
    --
    ...
    bridelle
  • loczek62 17.05.12, 10:56
    Czy podobało? Nie wiem. Wiem za to że akurat w tym magnackim rodzie jest taki zwyczaj i chciał nie chciał zrobił to z miłości do swej wybrankismile

    Zawsze myślałem że jeśli w dokumencie jest podwójne nazwisko tak samo jak imiona dwa to jeśli się podpisuje pod urzędowym dokumentem (nie parafka) trzeba podpisać się wszystkim co jest w "papierach"...
    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • nioma 17.05.12, 10:58
    zalezy jakie dokumenty:
    - w akcie notarialnym musialam sie podpisac dwoma
    - w dowodzie osobistym ma podpis z pierwszego czlonu
    - w banku wszystko podpisuje pierwszym czlonem
    itd itp
    --
    ...
    bridelle
  • sibeliuss 17.05.12, 11:17
    Od jakiegoś czasu mam jedno nazwisko, ale za to zawsze używam obu imion.
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • chlodne_dlonie 17.05.12, 12:41
    nioma napisała:

    > Ja mialam dwuczlonowe, nie wyobrazam sobie jak mozna rezygnowac ze swojego nazw
    > iska calkowicie. Bez wzgledu na to czy rezygnuje kobieta czy mezczyzna, to jak
    > pozbycie sie czesci wlasnej tozsamosci - przedziwne....

    Dokładnie tak samo myślałam, co ciekawe - od zawsze.
    Jeszcze jako kilkuletnia dziewczynka oznajmiłam mojemu Dziadkowi, że może być spokojny - nazwisko nie zginie, przynajmniej póki ja będę na tym świeciewink
    Bez względu na to czy moim mężem in-spe miałby okazać się p.Radziwiłł, czy też p.Kupka wink, moje nazwisko to moja tożsamość i nie widzę najmniejszego powodu by z niego rezygnować.
    A że mam w zwyczaju dotrzymywać obietnic, tak się też stało.



    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • chlodne_dlonie 17.05.12, 12:44
    Aha, podoba mi się też hiszpański zwyczaj dwuczłonowych nazwisk u dzieci.
    Nawet mi trochę żal, ze za Hiszpana nie wyszłam wink


    --
    Once you're touched and you stand alone
    To face the bitter fight
    Once I reached for love
    And now I reach for life
  • jhbsk 17.05.12, 12:50
    Chyba nie tylko hiszpański. Kolega ma żonę z Brazylii i tam też jest taki zwyczaj.
    --
    JS
  • chlodne_dlonie 17.05.12, 12:53
    Dobrze wiedzieć - na przyszłość wink


    --
    Once you're touched and you stand alone
    To face the bitter fight
    Once I reached for love
    And now I reach for life
  • jhbsk 17.05.12, 11:23
    Ja mam podwójne. Gdy się pospisuję w ważnych dokumentach to używam obu. Poza tym pierwszego.
    --
    JS
  • loczek62 17.05.12, 11:47
    jhbsk napisała:

    > Ja mam podwójne. Gdy się pospisuję w ważnych dokumentach to używam obu. Poza ty
    > m pierwszego.

    Znalazłem takie stwierdzenie i jak dla mnie jest to prawomocne:
    "We wszystkich sprawach urzędowych trzeba posługiwać się pełnym, dwuczłonowym nazwiskiem. Tak trzeba się podpisywać na ważnych dokumentach."

    Ale IMHO Piotr może się wypowiesmile


    --
    "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
    durnowaty, tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego"
    short4u.pl/DwZLT
  • nioma 17.05.12, 11:51
    Biorac pod uwage ze sprawy urzedowe zalatwiam raz na ruski miesiac to mi to nie przeszkadza

    --
    ...
    bridelle
  • katja_24 17.05.12, 18:18
    Ja tak samo. Tez na ogol przedstawiam sie swoim,nawet jak jestem gdzies z mezem. Tylko on sie wtedy dziwnie patrzy wink Ale swojego pomijac nie zamierzam, a cale brzmi za dlugo.
    Nie masz czegos takiego, ze jak dsotajesz zaproszenie na jaskas impreze typu slub, to zaproszeniu jest "Pani i Pan Kowalscy" ? czyli Twoje pierwsze nazwisko zostaje pominiete? Bo zakladam, ze drugie masz po mezu wink Ja juz mialam dwie takie sytuacje i szczerze wkurza mnie to jak cholera.
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/11.gif
    "Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje zycie, wyskrobano nie tych, co trzeba" J. Korwin - Mikke
  • jhbsk 17.05.12, 19:21
    Mnie wkurza. Bo ja mam nazwisko podwójne i głównie używam pierwszego.
    --
    JS
  • katja_24 18.05.12, 11:52
    No ja dokladnie tak samo. I teraz sie zastanawiam, jak zarreagowac, jesli jeszcze raz spotka mnie taka przyjemnosc. Oddac zaproszenie i powiedziec, ze to nie dla mnie, bo nie ma tam mojego nazwiska? Za plecami beda gadac, ze mi odbilo. Ale jednak zalezy mi na tym, zeby uszanowano moj wybor. Jak to madrze rozegrac?
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia" J. Carroll

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.