Dodaj do ulubionych

Kolejna bitwa o Mundial 2014. Mołdawia-Polska.

07.06.13, 09:23
Czołemsmile

Dziś kolejny mecz reprezentacji Polski w piłce nożnej. I kolejna odsłona walki o udział w brazylijskim Mundialu w 2014 roku. Tym razem przeciwnikiem Polaków będzie reprezentacja Mołdawi. Mecz wyjazdowy, w Kiszyniowie.

Tabela "naszej" grupy H wygląda tak:

mecze punkty bramki zwycięstwa remisy porażki
1 Czarnogóra 6 14 14-3 4 2 0
2 Anglia 6 12 21-3 3 3 0
3 Polska 5 8 11-6 2 2 1
5 Ukraina 5 8 6-4 2 2 1
4 Mołdawia 6 4 3-10 1 1 4
6 San Marino 6 0 0-29 0 0 6

Dotychczasowe mecze Polaków:
Czarnogóra - Polska 2-2
Polska - Mołdawia 2-0
Polska - Anglia 1-1
Polska - Ukraina 1-3
Polska - San Marino 5-0

Do rozegrania pozostały:
7 czerwca 2013 roku Mołdawia - Polska
6 września 2013 roku Polska - Czarnogóra
10 września 2013 roku San Marino - Polska
11 października 2013 roku Ukraina - Polska
15 października 2013 roku Anglia - Polska

Dotychczasowy bilans spotkań z Mołdawią:
10.11.1996, Katowice: POLSKA - MOŁDAWIA 2:1 (Bałuszyński, K.Warzycha – Cleşcenco) – el.MŚ
07.10.1997, Kiszyniów: MOŁDAWIA - POLSKA 0:3 (Juskowiak 3) – el.MŚ
06.02.2011, Villa Real de Santo Antonio (Portugalia): MOŁDAWIA - POLSKA 0:1 (Plizga)
11.09.2012, Wrocław: POLSKA - MOŁDAWIA 2:0 (Błaszczykowski, Wawrzyniak) – el.MŚ

Droga do awansu na brazylijski Mundial wygląda tak:
W 8 grupach po 6 zespołów i 1 grupie składającej się z 5 zespołów zmagają się 53 reprezentacje narodowe.
Najlepsze drużyny z 9 grup automatycznie zakwalifikują się do Mistrzostw Świata, a 8 najlepszych drużyn z drugich miejsc weźmie udział w barażach o pozostałe 4 miejsca. W przypadku grup 6-zespołowych do rankingu drugich miejsc nie będą brane wyniki uzyskane z ostatnią drużyną w grupie.W naszym przypadku będzie to zapewne San Marino.

W drugim dziesiejszym meczu zmierzą się ze sobą reprezentacje Czarnogóry i Ukrainy. Moim skromnym zdaniem, pisałem już o tym wielokrotnie, brazylijskie Mistrzostwa Świata 2014 to impreza zdecydowanie nie dla nas. Za wysokie progi i jak to powiadają nie dla psa kiełbasa. O miejsce dające awans bezpośredni jak i o miejsce barażowe powalczy trójka: Czarnogóra, Anglia i Ukraina. Przypominam szanownym kibicom zeszłoroczne Euro i euforie mediów. Wychodzimy z grupy bez dwóch zdań, może nawet półfinał. A tu klapa na całego. Najsłabsza grupa, z której nikt nie wyściubił nosa poza ćwierćfinał, a my zajmujemy zaszczytne ostatnie miejsce, zdobywając zaledwie 2(!) punkty w trzech meczach.

Ale cóż, może jestem w wielkim błędzie i nastąpi cud. Cuda się zdarzają, jak powszechie wiadomo, a w futbolu w szczególnoścismile

Co do dzisiejszego rywala: piłkarze Mołdawii grają wklubach praktycznie nic nie znaczących w Europie (jeden występuje w lidze irańskiej). Tu, przynajmniej na papierze, przewage mamy decyzdującą. Zgodnie ze światowym rankingiem FIFA zajmujemy miejsce 63, a Mołdawianie 139.
I jeszcze mały smaczek. Prasa sportowa delikatnie zwraca uwagę, że nowy prezes PZPN, Zbigniew Boniek, który odziedziczył trenera kadry Waldemara Fornalika w spadku po Grzegorzu Lacie, liczy na potknięce trenera, aby móc go z czystym sumieniem wymienić na nowszy model.

Gwiazda Bundesligi i nie do końca spełniona gwiazda kadry polskiej - Robert Lewandowski
http://s2.sportfan.pl/074c775fa007a9b6d76d9cec8c7662bfe509a9bc/GR7-KA.jpg

Pozdrawiam
Krzysztof
--
Alkohol jest wspaniałym środkiem rozwiązującym. Rozwiązuje on małżeństwa, rodziny, przyjaźnie, konta bankowe, komórki wątrobowe i mózgowe. Nie rozwiązuje tylko żadnych problemów.
Edytor zaawansowany
  • kriss67 07.06.13, 09:58
    Aha, zapomniałem dodac, że mecz można obejrzeć na kanale TVP 1 od godziny 20.00 i na kanale Polsat Sport od godziny 20.15.










    --
    Palił jak smok i sie nawet zaciągał
    ̶
  • morfeusz_1 07.06.13, 20:24

    kriss.... (skanuję) 1:0 ! dla nas brawo !
    --
    Jestem Morfi i jestem z Polski
    Hosti Pectus Cor Amico!
  • kriss67 07.06.13, 20:53
    No, zobaczymy jaka będzie odpowiedz biało-czerwonych.
    --
    "Pan Bóg uczynił ludzi wolnymi, ale dopiero pułkownik Colt uczynił ich równymi"..
  • morfeusz_1 07.06.13, 21:11

    Nieźle 1:1 do przerwy i znowu przykro mówić Wawrzyniak zawalił

    No ale chociaż typowałem 2:0 chcę widzieć w drugiej połowie teraz przebudzenie Lewego
    --
    Jestem Morfi i jestem z Polski
    Hosti Pectus Cor Amico!
  • morfeusz_1 07.06.13, 22:15

    smile miłe złego początki

    jednak nasze ironiczne nieco teksty mają uzasadnienie
    --
    Jestem Morfi i jestem z Polski
    Hosti Pectus Cor Amico!
  • kriss67 08.06.13, 04:57
    Ech, Morfii, chyba wykrakaliśmy. Nastepnym razem trzeba pisać w samych pozytywnych aspektach, może wtedy nasi zagrają "na tak"?

    Stefan Szczepłek mecz podsumował tak: "Jak się nie wygrywa z Mołdawią, to się nie jedzie na mundial. "...

    --
    Alkohol jest wspaniałym środkiem rozwiązującym. Rozwiązuje on małżeństwa, rodziny, przyjaźnie, konta bankowe, komórki wątrobowe i mózgowe. Nie rozwiązuje tylko żadnych problemów.
  • morfeusz_1 08.06.13, 09:58

    Takorzecze Stefan mówisz.... to ja go skontruję i dopowiem od siebie :

    Wszystko mnie boli po wczorajszym meczu więc chyba jeszcze żyję

    --
    Jestem Morfi i jestem z Polski
    Hosti Pectus Cor Amico!
  • dunajec1 08.06.13, 18:10
    Jak mi sie przypomni jak to parlamentarzysci zamawiali msze o pogode , to moze zadam pytanie,
    a czy z pilkarzami pojechal jakis ksiadz ? czy mial przenosny oltarz? czy odprawil msze w tej intencji i za ile, a ile na tace zebral?
    Podobno , "bez boga ani do proga" Tak wiec.....
  • kriss67 08.06.13, 21:16
    Czołemsmile

    A tu za dziennikiem "Rzeczpospolita" komentarz autorstwa Pana Pawła Wilkowicza:

    "Mundial uciekł, Waldemar Fornalik został, a poszukiwanie świętego Graala trwa. Albo raczej poszukiwanie kopii, bo Graal, jak wszyscy wiedzą, jest w Dortmundzie.

    Gorączka narasta: co mecz kadry to głośniejszy lament, że znów Polacy Borussii nie dorównali, znów się Błaszczykowski zakiwał, Lewandowskiemu się nie chciało, a nieogarnięty trener nie chce korzystać z gotowych podpowiedzi. Borussia z trzema Polakami zamiast kołem napędowym staje się powoli kamieniem młyńskim u szyi. My, Polacy, w westfalskich klimatach się kochamy, i mamy tu dostać natychmiast: gole Lewandowskiego hurtem, gegenpressing i Fornalika z uśmiechem Juergena Kloppa. A dostajemy jakiś wyrób borussiopodobny, i to drugiej świeżości.

    Może dobrze, że Lewandowski chce z Dortmundu odejść, bo zmienimy refren, zanim nas zanudzi w kolejnych eliminacjach. Szkoda Euro 2016 na powtarzanie tych zaklęć. Nie będziemy Borussią, nie tylko dlatego, że nie mamy Reusa, Hummelsa i Gundogana. Nam na razie wręcz nie wolno nią być, bo to nie jest styl gry dla każdego. Tak jak nie każdy może sobie powiedzieć, że jutro pobije rekord w maratonie, bo to nie jest kwestia chcenia albo niechcenia. Próbując naśladować Borussię, a nie mając jej 22 płuc, można sobie najwyżej zrobić krzywdę. W Dortmundzie też coś o tym wiedzą, bo sobie zrobili krzywdę, zbyt mocno zaczynając finał Ligi Mistrzów. Nawet im się zdarza przeliczyć z siłami.

    Juergen Klopp nie wziął sobie byle Polaków, by ich odmienić swoją hipsterską mocą. On wziął Polaków z wybitnymi predyspozycjami, ale też wbudował ich w otoczenie wybitnie zsynchronizowane. W Borussii albo coś robią wszyscy, albo nie robi nikt. Jeśli pressing, to jako wojna totalna, a nie partyzantka. A reprezentacje w dzisiejszych czasach ekspresowych zgrupowań to mniej lub bardziej partyzantki. I dortmundzki styl się na razie wydaje w reprezentacyjnym futbolu niepodrabialny, nawet dla wybitnych. Nawet gdy Borussia była mistrzem, reprezentacja Niemiec kopiowała Bayern i jego grę na posiadanie piłki. Tak jak reprezentacja Hiszpanii w styl Barcelony wstawiała znacznie więcej bezpieczników niż sama Barcelona.

    Jeśli dziś cierpimy, to nie dlatego, że za mało w naszej kadrze jest Borussii z ostatniego sezonu, tylko za mało wspomnianych bezpieczników. Może jeszcze jednego defensywnego pomocnika, a może środkowego obrońcy, który byłby dowódcą, bo od kilku lat mamy tylko szeregowych. Czasem nawet dobrych szeregowych, ale jednak bez talentu do dowodzenia i organizacji. Dlatego od czasów Franciszka Smudy nieprzerwanie problemem reprezentacji jest to, że to drużyna na jeden cios. Każdemu możemy strzelić bramkę, ale i nam każdy może. Zmarnowaliśmy prowadzenie z Grecją w Euro 2012, zmarnowaliśmy w Czarnogórze i Mołdawii w eliminacjach, zmarnowaliśmy też wysiłek włożony w szaleńczą pogoń za Ukrainą w Warszawie, bo przecież i w tamtym meczu zdarzyły się fragmenty, gdy byliśmy wielcy. Ale zostało inne wspomnienie, to które się staje znakiem rozpoznawczym kadry: beznadziejnej drugiej połowy, bez wiary i przyspieszenia. Chcieliśmy Borussii, to ją mamy: ale nie tę z ostatniej Ligi Mistrzów, tylko tę chwilami całkiem efektowną, ale do bólu naiwną drużynę, która w dwóch poprzednich sezonach poprzegrywała wszystko w Europie. Chyba nie tędy droga.

    Że Waldemar Fornalik to rozumie, nie mam wątpliwości. Że wybrał inną drogę – na razie nie ma dowodów. Nie wiemy, jaki ta reprezentacja ma właściwie styl i gdzie chce dojść. Trudno znaleźć mecz, w którym w obu połowach byłaby tą samą drużyną. Może rzeczywiście warto Fornalika zostawić przynajmniej do końca eliminacji, żeby mógł nam tę odpowiedź dać. Nie jest tak nijakim trenerem, jak go dziś malują, tak jak nie był tak królewski, jak go malowali tuż po remisie z Anglią. Argumenty za jego pozostaniem na pewno są, jest też jedna prośba: gdy trener przed ważnymi meczami wydzwania z rana do dziennikarzy, bo zrobił prasówkę i czuje się dotknięty, to znak, że się komuś zaczynają mylić role. Tak się autorytetu nie buduje. W PZPN jest już biuro prasowe, całkiem sprawne. Trenerzy niech trenują, a nie dzwonią. Żeby jesienią Polskę, a nie Borussię zobaczyć.

    rp.pl"


    Pozdrawiam
    Krzysztof

    --
    Są na tym świecie takie przypadki, o których nie śnili nawet ruscy szachiścismile
  • popzpr 09.06.13, 17:14
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • loczek62 09.06.13, 17:21
    popzpr napisał(a):

    > Nie obchodzą mnie komentarze tuti fruti peerelowskich wyrobników, srał pies. St
    > an naszej piłeczki jest gorzej niż tragiczny. Mamy kilku łapaczy na Wyspach len
    > iucha Lewandowskiego i co ? i kicha. za mojego pokolenia nie przewiduję zmian.
    > Prędzej że Miś wypluje spiryt zamiast bimbru wink pzdr Krzychu.

    Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości who is who...


    --
    "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Nietzsche
    forum.gazeta.pl/forum/f,44493,Kopi_Luwak_.html
  • popzpr 09.06.13, 18:55
    Wiedziałem że Rafa wygra wiedziałem na sto procent że wygra. Dlatego postawiłem dziesięć patyków na Nadala. Niewiele wygrałem, tylko patola ale i to dobrze, teraz popijam browarki za wygraną, hajnekena dulczę Pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka