Dodaj do ulubionych

pomocy - prezent slubny muszze kupić

13.09.05, 15:48
moja przyjaciółka z dzieciństwa bierze slub.. wiele lat nie utrzymywałyśmy ze
sobą żadnego kontaktu,a teraz wróciła z zagranicy smile i od razu zaprosiła na
ślub i wesele. chcę jej sprawić jakiś miły ( ale z powodów finansowych
niedrogi - tak do 60 zł) prezencik. dodam, zę jest to osoba, która na
zaproszeniach
wydrukowała napis - będzie nam miło jeżeli zamiast kwiatów podarujecie nam
państwo książki.
będę wdzięczna za jakies podpowiedzi.. chcę kupić coś innego niż pościel.. coś
co bedzie pasowało do naszych wspomnień z dzieciństwa.. zupełnie nie wiem jak
ona mieszka ani tak naprawde jaki ma gust. zupełnie się pogubiłam
podpowiedzcie bo chcę iść i nie wyjść na idiotke
--
+ i -
Edytor zaawansowany
  • carrramba 13.09.05, 15:55
    ja tez mam ten problem /prezent ślubny/ ale już wymyśliłam. Muszę kupić coś
    niedrogigo, ładnego i niebanalnego. Znalazłam przpiekne ramki do zdjęć. Cena ok
    50 zł. Galeria przy Placu Wilsona w Warszawie. Spory wybór, ciekawe wzornictwo.
    Mam czas na podjęcie decyzji, którą wybiorę. W środek ramki, wkleję karteczkę z
    napisem " to jest miejsce na Wasze zdjęcie ślubne" . Hmmm, skoro proszą o
    książki zamiast kwiatów, to wybór jest spory, tylko jeszcze musisz wiedziać co
    czytają.
    pozdr
  • skiela1 13.09.05, 15:58
    Album slubny(nie wszyscy trzymaja zdjecia na dyskach),ramki do
    fotografii,jakies ladne kieliszki do wina...
  • fotoidea 14.09.05, 21:54
    skiela1 napisała:

    > Album slubny(nie wszyscy trzymaja zdjecia na dyskach),ramki do
    > fotografii,jakies ladne kieliszki do wina...

  • skiela1 14.09.05, 23:58
    Album ....ale do ich uzytku.Moga przeznaczyc na zdjecia z podrozy poslubnej a
    nie nastepny ze slubnymi.
  • miilka5 13.09.05, 19:13
    Ja tez stoje teraz przed tym samym zadaniem...tylko u mnie to wesele bratasmile
    ale bylam ostatnio na weselu mojej przyjaciolki i podarowalam jej ladny
    swiecznik...zawsze sie przyda na romantyczne kolacje we dwoje...i kupilam ramke
    do krorej wkleilam ich wspolne zdjecia...i baardzo im sie to spodobalo...ramka
    i swiecznik utrzymane w tej samej tonacji!!!
    Natomiast bratu zgodnie z zyczeniem na zaproszeniu wrecze koperte(tak sobie
    zazyczyl to oki..)chociaz wolalabym mu cos fajnego kupic nawet gdyby mialoby
    byc to drogie.
  • skiela1 13.09.05, 19:41
    Kopertka to zawsze kopertka a prezent najskromniejszy ale musi byc.
  • zettrzy 13.09.05, 19:42
    co za szczescie ze moi wszyscy znajomi wola koperte
    --
    reszty nie trzeba
  • rene8 13.09.05, 20:35
    JA preferuje prezenty i dosć zdecydowanie.
    Przy wręczeniu zaproszenia tłumacze od razu ,"że ja kupuje prezenty".
    Ostanio "obkupowałam" koleżanki z pracy ,które masowo wychodziły za mąż.
    Składka wynosiła ok 130 zł.(w sumie)
    Jak znalazłam coś fajnego np/dość dużą(troche ponad A4 skrzynke ze skóry
    robioną na "stary styl" to młodożeńcy dostali tylko rózyczkę.
    Inna rzecz(powtórzyłam ją ) to świecznik z kieliszkami i karafka.Wszystko miało
    kształt drzewa i pomiędzy liśćmi z metalu było miesce na kieliszeczki(karafka
    robiła za pień) i te malutkie świeczkismileKosztowało ok 100zł.w zależności od
    wielkości.I jeszcze starczyło na kwiaty.
    ale ostatnio kupiłam pięny wazon.
    Zwykły,prosty z grubego szkła.
    Z tego co wiem to wszyscy są zadowoleni.
    Albo chcą być milismile
    --
    ----------
    Damy radę!
    Bo siła jest w nas!
    Iniemamocni!
  • zenta1 13.09.05, 20:59
    ...na żadne wesela nikt już mnie zaciągnie. Nawet wołami.
    Kilka lat temu zaproszono nas na wesele. Towarzystwo czyli rodziny młodych
    znałem jako pretensjonalne, nowobogackie. Chciałem być miły dla ojca pana
    młodego, zresztą lekarza. Długo zastanawiałem się i w końcu zdecydowałem się na
    12 tomową encyklopedię powszechną, w eleganckiej (choć skóropodobnej) oprawie.
    Po weselu dowiedziałem się, że obie rodziny były oburzone prezentem. Był za
    lichy.
    Stąd nauczka, że z idiotami lepiej się nie zadawać.
  • rene8 13.09.05, 21:07
    Chciałem być miły dla ojca pana
    > młodego, zresztą lekarza. Długo zastanawiałem się i w końcu zdecydowałem się
    na
    >
    > 12 tomową encyklopedię powszechną, w eleganckiej (choć skóropodobnej) oprawie.
    > Po weselu dowiedziałem się, że obie rodziny były oburzone prezentem. Był za
    > lichy.


    Trzeba było pomyśleć o młodych a nie o tatusiusmile

    A na serio szczerze współczuję.Nie ma nic gorszego od obgadywania prezentów.
    Nowobogaccy pokazali "klase".
    --
    ----------
    Damy radę!
    Bo siła jest w nas!
    Iniemamocni!
  • skiela1 13.09.05, 21:38
    Bylam na weselu w ubieglym roku,bylam tez przy otwieraniu prezentow przez
    mlodych nastepnego dnia.Duzo ludzi bylo, wiec i duzo prezentow.Prezenty byly
    rozne..taniutkie,skromne ale tez okazale i bogate.Z wszystkich cieszyli sie jak
    dzieciaki,wszystko im sie podobalo,nie uslyszalam ani jednego negatywnego slowa.
    To swiadczy o kulturze czlowieka.W podziekowaniu wyslali kazdemu kartke z
    podrozy poslubnej.
  • mammutka 14.09.05, 10:26
    ja usłyszałam niedawno że nie można dawać mniej niż 300 zł do koperty bo to
    wstyd uncertain ale jazda co?? cenniki ślubno weselne.. Mnie nie stać.. zamierzam koło
    60 zł wydac. chyba na Allegro coś stylowego kupię.. jakiś świecznik czy coś..
    zastanawiam się też nad lampką solną ale trochę badziewne mi się to wydaje..
    --
    + i -
  • skiela1 14.09.05, 14:43
    Oczywiscie,ze kazdy podarowuje na ile go stac.Czasami drobiazg sprawi wiecej
    radosci niz jakies sztucce posrebrzane z ktorymi niewiadomo co zrobic.
  • fotoidea 14.09.05, 21:11
    Hej, tu Monika. Mam pomysł. Jeśli Młodzi chcieliby książki, to proponuję coś
    bardzo oryginalnego - fotoksiążkę. Mamy z mężem firmę, która produkuje takie
    nietypowe albumy. Taka fotoksiążka kosztuje więcej niż 60 zł, ale można się
    przecież złożyć w kilka osób. My z mężem prywatnie sprezentowaliśmy fotoksiążkę
    np. ostatnio na ślubie kolegi z dzieciństwa mojego Konrada i Młodzi byli bardzo
    zadowoleni. Aby wykonć fotoksiążkę wystarczy mieć aparat cyfrowy. Pstryka się
    Młodej Parze zdjęcia na ślubie, a potem z pomocą naszego programu układa album
    ("wkleja się zdjęcia, wybiera tła i można wpisać tekst". My dając Młodym kartkę
    z życzeniami, dopisaliśmy - "Prezent niespodzianka za około 2 tygodnie" (tyle
    trwa czas produkcji fotoksiążki). Jeśli ktoś myśli o oryginalnym prezencie to
    gorąco polecam. Nasza strona www.fotoidea.pl.
  • skiela1 14.09.05, 21:27
    Fotografow na slubie nie bedzie im brakowac.
    Nastepnego albumu nie chcialabym dostac.Zalepic sie maja tymi zdjeciami?
  • mateuszwierzbicki 15.09.05, 00:02
    Może jakies małe, żywe zwierzatko w rodzaju miniaturowego królika?
  • mammutka 15.09.05, 13:01
    a jak się okaże że alergicy..
    --
    + i -
  • lady.oracle 15.09.05, 13:23
    Proponuje książkę:
    ZUBRZYCKA Elżbieta : "Narzeczeństwo, małżeństwo, rodzina, ROZWÓD" wink))
    Może spytaj na forum książki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka