• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Paznokcie jak mleczne migdały

  • 18.03.06, 18:35
    Po wielu sezonach mody na długie kolorowe szpony obcięte w kwadrat do łask
    wracają paznokcie opiłowane w łagodny łuk, subtelne i pastelowe.
    kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,56373,3217586.html
    Do dresiar ta informacja dotrze za 5 lat.
    --
    inne spojrzenie na Warszawę
    -----
    jestem zepsuty do szpiku koścismile
    Edytor zaawansowany
    • 18.03.06, 20:00
      Dresiary preferują kicz, więc może je ominie to info szerokim łukiem :o)))
      --
      ♥Kocie♥Panny♥
    • 18.03.06, 20:40
      sloggi napisał:
      do łask
      > wracają paznokcie opiłowane w łagodny łuk, subtelne i pastelowe.

      Od zawsze takie mamsmile
      • 20.03.06, 13:15
        skiela1 napisała:


        > Od zawsze takie mamsmile
        czyli dwa komplementy w jednym: nie jesteś dresiarą, jestes trendi tongue_out

        --
        Polska - jedyny kraj posiadający kopię zapasową prezydenta i rząd sterowany
        radiem.
    • 18.03.06, 20:41
      Zawsze lubiłam i nosiłam paznokcie na migdałki .ale jak widzę u mnie w pracy te
      kwadraty to mi się robi niedobrzesad I nie przetłumaczysz.
      --
      Nie płacz,że coś się skończyło..tylko uśmiechaj się,że Ci się to przytrafiło.
      • 18.03.06, 20:54
        zawsze wolałam takie w migdał,od najmłodszych lat smile)) i żadnych kwadratów nie
        miałam nigdy.




        --------------------------
        Keep the music playing and love in your heart.
        • 18.03.06, 23:03
          też nigdy kwadratów nie miałamwink, zawsze owalne "migdałki".
          Ale za to nie lubię pasteli, mam zwykle albo mocną czerwień na paznokciach,
          albo ciemną zieleń albo... tylko bezbarwną odżywkę, natomiast nigdy żadnego
          różu, beżu czy innych mlecznościwink
          --
          Raz tylko dany ci czas,
          ani on twój, ani czyj,
          z czasem się wszystko ustoi... (Jacek Kleyff)
          • 19.03.06, 00:11
            Jestem jedyną kobietą, jaką znam, która w ogóle nie przywiązuję wagi do
            paznokci. Nie maluję, bo to zabiera mi zbyt duzo czasu, ponadto są łamliwe,
            ponadto wychodzi mi to krzywo, no w moim przypadku szkoda zachodu...
            • 19.03.06, 01:04

              Zawsze nosiłam lekko zaokrąglone smile
              I tak juz pozostanie ...

              --
              Bogactwem człowieka są: uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo.
              • 20.03.06, 12:42
                to ja się wyłamięwink nie lubię ,,paznokci niewidocznych"-skromnych
                migdałków,mdłych lakierów.noszę długie,swoje naturalne paznokcie,opiłowane
                prosto,ze zdobionym frenchem. mnie i tym który m powinno takie paznokcie się
                podobaja . i mało mnie obchodzą trendy w tym względziesmile
                • 20.03.06, 20:04
                  ojej, ja też wolę dłuższe niecowink ale nie tak przesadnie długie, jak te
                  kwadratowe wielkie tipsywink Czasem mam wrażenie (nie wiem czy dobre), że takie
                  tipsy to dopiero "roboczy kształt" z którego ewentualnie można by próbowac
                  zrobić cos ładnego (no bo nie każda dziewczyna ma ładny naturalny kształt
                  paznokcia i nie każda ma mocne) - tyle, że nikt tego nie robi, tylko zostawia
                  dziewczynom taki "pólprodukt" - za długi, nie opiłowany, taką właśnie
                  kwadratową łopatkęwink
                  Ja zawsze lubiłam paznokcie dłuższe, mam naturalny owalny kształt (choć same
                  ręce mam niestety dość duże i palce wcale nie takie szczupłe, to moja
                  bolączka), zawsze nosiłam nieco dłuższe (parę mm ponad czubek palca) i
                  zaokrąglone. Na kwadraty mnie zawsze rzucało i nadziwić się nie mogłam, gdy
                  weszła ta moda, że to w ogóle chwyciło.
                  A kolory lubię wyraziste i ciemne - i w makijażu i na paznokciach też, śmiało
                  nosze praktycznie od zawsze czerwoną szminkę i lubię też ciemną czerwień na
                  paznokciach. I podobno do mnie pasuje, taki typ urody, w pastelach wyglądam
                  blado i chorowiciewink
                  Jeżeli chcę być stonowana, to po prostu nie maluję ust a paznokcie tylko
                  odżywką. Natomiast nic jasnego i pastelowego "nie mogę" to nie moja bajka;-P

                  --
                  Raz tylko dany ci czas,
                  ani on twój, ani czyj,
                  z czasem się wszystko ustoi... (Jacek Kleyff)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.