Dodaj do ulubionych

Witam wszystkich ciepło :)

11.04.06, 08:41
Dziś wstałam z niezłomnym,nieco buntowniczym postanowieniem dbania o siebie
na każdym kroku i w każdej sytuacji. Dlaczego- ach,oczywiście z powodu nie
dbania przez jakiś czas o swoje zdrowo-egoistyczne,naturalne skłonności...

Tak oto obudziłam się dziś z zamiarem łagodnej,ale mimo to stanowczej postawy
egoistycznej.
Z wysoko podniesioną głową i życzliwością dla siebie przeogromną smile

Czy ktoś do mnie dołączy ?
--
gg 7440584
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Witam wszystkich ciepło :) 11.04.06, 08:46
      witamy, witamy....

      ja narazie mam jeszcze wiosenno-uczuciową chandrę, więc dołączę do dbających o
      siebie za jakieś dwa trzy dni...

      ale proponuję poranną kawę w zapełniającym sie powoli salonie smile


      --
      och, ..wiele mnie we mnie....
      • pianome Chandra?- wiem cos o tym ;) 11.04.06, 08:52
        Włąśnie dlatego zmuszam się,by ją przełamać,dość tego wszystkiego...

        Dobra kawa-przyznaję,u mnie z papierosem- podnosi na duchu. To na dobry
        początek.

        Jaką by tu sobie dziś sprawić frajdę...
        Rany,jeśli już nie pamiętam o sposobach na swój dobry nastrój,to felernie...
        Macie jakieś?
        --
        gg 7440584
        • rene8 Re: Chandra?- wiem cos o tym ;) 11.04.06, 08:59
          witaj

          Jak też się zastanawiam co by tu zrobić ,zeby poprawić sobie nastrój...
          Ale to wszystko przez pogode, wieczorem się ma lepszy humor bo nie patrzy się
          na tę szarówkę.
          Moze coś wymyślimy...
          --
          "Piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni"....
          • pianome Może coś takiego... 11.04.06, 09:05
            Ja dziś postaram zamienić się w typ "malej kobietki" ---ale bez przesady,bez
            przesady.... smile))
            Będę upominać się o wyręczanie mnie we wszystkim,co jest możliwe,będę leżeć i
            pachnieć co najmniej przez 1/3 dnia (jestem realistką).
            Niech się wreszcie któś wokół mnie zakręci.
            Ciekawe,co mi z tego wyjdzie...

            • f.l.y Re: Może coś takiego... 11.04.06, 09:08
              gorzej, jak ci, którzy mają Cię wyręczyć - nie są przyzwyczajeni do tego, że
              leżysz i pachniesz...takie zmiany ciężko czasami wprowadzić smile
              wiem coś o tym...
              smile

              ale powodzenia rzecz jasna życzę...!
              smile

              --
              och, ..wiele mnie we mnie....
              • pianome Re: Może coś takiego... 11.04.06, 11:22
                Jakoś mi to idzie...Jest co prawda jeszcze przed południem,więc wszystko może
                się zdarzyć. A i ja sama nie nawykłam to tej roli,jaką chce dziś wypróbować.
                Mój mężczyzna rzeczywiście nie nawykł do mnie leżącej odłogiem na pluszowej
                kanapie.Ale też nie zgłasza sprzeciwu,kiedy sam ma sobie zrobić śniadanie.

                f.l.y,może trzeba się zawziąć i sposobem "siłom i godnościom osobistom"
                wprowadzic zwyczaj na zasadzie "dzień dobroci dla f.l.y" ? Pomyśl,namawiam
                serdecznie smile
                --
                gg 7440584
                  • pianome Zakupy... 11.04.06, 11:36
                    Zazdroszczę Ci... Ja co najmniej przez ydzień nie mogę wydać na siebie nic. A
                    potrzeba jest.Też przydałoby się raz na jakiś czas wyglądać jak Dama smile

                    Udanych łowów smile
                    --
                    gg 7440584
                  • cienmotyla a ja znlazłam sposób na humor:) 11.04.06, 11:42
                    oto on :

                    jak tylko mam chandre mimo tego ze nie mam całkowitej ochoty na cokolwiek a w
                    szczegolnosci na słuchanie muzyki to jednak właczam (zmusza sie) muzyke i od
                    razu gęba mi sie cieszybig_grinbig_grin moze to dziecinne ale gwarantuje ze kazdemubysie
                    ucieszyła słuchajac takich utworów jak:

                    Nelly Furtado - I'm like a bird

                    H-dwa-O! - Sen o samotności

                    Czerwone Gitary - Ciagle pada

                    Tadeusz Woźniak - Smak i Zapach pomarańczy

                    Hot chocolate- You sexy things

                    Eruption - One way ticket

                    wham- Wake me up before you go go

                    Boys - W dyskotece ( te najbardziej polecam... strasznie odgłupkowuje
                    mózgbig_grinbig_grinbig_grin)
                    no to moi drodzy zabieramy sie za niszczenie depresji po przesileniu zimowymbig_grinbig_grin
                    • pianome Polecam... 11.04.06, 11:47
                      ...Faithless - znasz?...
                      Dla mnie to bomba energetyczna.Tylko cd mi się zacina,chyba od częstego
                      nadużywania.
                      Poza tym Kayah,ale to raczej na tzw.dobicie...
                      Cohen,ale z w.wymienionego powodu raczej do setki wódki...

                      Kurczę,ja raczej nastrojowa,niewiele z radosnych,podskakujących rytmów mogę
                      wymienić.... Coś tam pewnie jeszcze by się znalazło...
                      --
                      gg 7440584
                      • pianome Re: Polecam... 11.04.06, 11:51
                        Zapomniałam dodać najważniejsze. To,co na ten temat mam w swojej
                        wizytówce :Alchemia Kuchenna i mycie podłóg. Ale to się kłóci z założeniem,ze
                        mam jakoś inaczej spędzić ten dzień. Nie wiem,czy wytrzymam...

                        Czy nie uważacie,że sam proces pieczenia ciasta,z wszystkimi aromatami
                        rozchodzącymi się po kuchni,etc... jakie to jest bajecznie odprężające !

                        gg 7440584
                        • cienmotyla :PP 11.04.06, 11:58
                          a u mnie zapach cynamonu z ryzem i jabłkamismile mniamismile
                          to moze do naszej listy dodam jeszcze : OTTAWAN- Hands up baby hands upsmile
                          tez zajebiszczy numersmile
                          • pianome Re: :PP 11.04.06, 12:01
                            O kurczę,nie znam tego kawałka.
                            A co do jedzenia...obawiam się,że to niebezpieczny temat-jestem na diecie smile W
                            dodatku mam dzięki fizjologii(no dziękuję ci kochana fizjologio moja...)
                            POTWORNĄ ochotę na słodkie...
                            NIECH MNIE KTO POWSTRZYMA!!!

                            zapieczone jabłka z cynamonem i polane sosem waniliowym ?....
                            --
                            gg 7440584
                            • cienmotyla zajrzyj na watek ... 11.04.06, 12:03
                              "grupa wsparcia dla odchudzajacych sie na wiosne" tam jest duzo o naszym
                              odchudzaniusmile)) a kawałek koniecznie sciagnij!!! jak mozna tego nie znac???!!!tongue_out
                              ahhh i jeszcze jedna piosenka: Ace of base - Cruel Summersmile)
                              • f.l.y ws ciasta... 11.04.06, 12:50
                                pianome...

                                ja jestem znana jako wymuszaczka na tym forum tzn. jak piszesz o tym, ze
                                pieczesz ciasta, to licz się z tym kochana, ze tym samym będę Cię męczyć o
                                zaserwowanie nam owego smile a że w Wawie mieszkasz...to tym bardziej na tę kawę
                                wspolną chyba zawitasz kiedyś, a? smile

                                w jakiej dzielnicy mieszkasz?

                                --
                                och, ..wiele mnie we mnie....
                                • f.l.y ws sposobów na poleżenie i pachnienie... 11.04.06, 12:53
                                  od dwóch dni mam bunt w domu tzn ja się zbuntowałam...
                                  od dwóch dni w zlewie stoją naczynia do pozmywania...miał pozmywac młody i nic,
                                  kombinuje jakby mnie wyrolować...a ja sie twardo trzymam...
                                  talerzy i kubków mam dostatek - ciekawe czy się dzisiaj przełamie (on) i
                                  pozmywa...bo ja nie zamierzam dać się zwieść po raz kolejny któryś smile

                                  o, tak to wygląda wprowadzanie innych zwyczajów u mnie...

                                  --
                                  och, ..wiele mnie we mnie....
                                  • pianome A proszę Cię bardzo... 11.04.06, 13:03
                                    Z przyjemnością piekę,jak wspomniałam,jeśli tylko mam dla kogo- to wpadam w
                                    manię. Bo ja raczej maniakalna jestem,choc może to zabrzmiało nieco dwuznacznie
                                    i niepokojąco... Bez obaw,podobno jestem jak najbardziej normalna (cokolwiek to
                                    znaczy) smile

                                    Mieszkam na Woli. Bliskiej Centrum ...
                                    Z przyjemnością kiedyś się z Tobą spotkam na degustację i nie tylko smile Brakuje
                                    mi babskiego,fajnego towarzystwa smile

                                    A co leżenia i pachnienia - tak trzymaj,koniecznie! Jak nie bdzie się z czego
                                    napić herbaty,to se umyje i po bólu... Nie daj się,nigdy za późno na zmianę...
                                    Będę wspierać w razie czego.

                                    Rany,naprawdę trzeba by zadbać o własne interesy; te kompromisy same się pchają
                                    a potem robi się mamałyga i poczucie,że jest się wszystkim,tylko nie sobą...
                                    Co nie ? wink
                                    gg 7440584
                                    • f.l.y Re: A proszę Cię bardzo... 11.04.06, 13:10
                                      zgadzam się....
                                      dokładnie tak właśnie myślę....

                                      co do kawy - to nie tylko ja tu będę chętna smile babeczek tu u nas dostatek...a i
                                      panowie są owszem wink


                                      a Wolę znam smile urodziłam się i mieszkałam na Żytniej ;P

                                      tak i zaglądaj na Salon Niepospolitych...tam dajemy 'kawowe znaki' smile
                                      albo na gg Cię wywołam smile

                                      --
                                      och, ..wiele mnie we mnie....
                                      • pianome Re: A proszę Cię bardzo... 11.04.06, 13:14
                                        Jestem za i to bardzo smile)) Super.

                                        Mam popsutu komp,korzystam z machiny mojego faceta,więc nie zawsze jestem
                                        dostępna na gg.On oblega komp,bo przy nim pracuje... Ale na pewno będzie nie
                                        jedna okazja,by się skontaktować.

                                        Nawet nie wiesz,jak się ucieszyłam :

                                        )gg 7440584
                                        • rene8 Re: A proszę Cię bardzo... 11.04.06, 13:21
                                          I tym sposobem nasz Anioł Fly zewrbowała nastepną do Babińcasmile

                                          Ciesze się również.
                                          Wypędzaj "chłopa do robótek domowych" a Ty do kompasmile
                                          --
                                          "Piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni"....
                                          • pianome Re: A proszę Cię bardzo... 11.04.06, 13:25
                                            Chłop dość reformowalny jest,przyznaję,ciągle się dziwię... Ups,oby nie
                                            zapeszyć ;0

                                            rene8,jak najchętniej dołączę do Babińca.
                                            Czy ten Babiniec w realu jest uskuteczniany, czy na forum jeno?... I jaki ma
                                            zasięg,że tak powiem,geograficzny?

                                            Ciekawe,jak to człowiek przypadkowo może wpaść na fajne forum...
                                            Już mi nawet fizjologia tak mocno nie dokucza wink
                                            --
                                            gg 7440584
                                              • cienmotyla Czy to oby przypadek?? 11.04.06, 14:32
                                                ze tu wszyscy jestesmy?? I bedą nas MILLIONYsmile) no chyba ze przyjdzie
                                                domestostongue_out
                                                F.L.Y. Czyżbys i moja dusze złapała??
                                                heh a ja mimo ze nie z Warszawy to zapraszam do siebiesmile U mnie wiosna pełną
                                                para a nawet i wiecej... w kurtce juz nie chodze, wyobrazacie to sobiesmile
                                                aha i wpadajcie podziwiac mój twórczy bałagan w szafiebig_grinbig_grin Nikt takiego nie
                                                ma...
                                                a wpadłam na to jak ja w koncu otworzyłamtongue_outP
                                                kurde chyba znow 3 prania pod rzad sie szykuja...
                                                • f.l.y Re: Czy to oby przypadek?? 11.04.06, 14:37
                                                  cienmotyla napisała:

                                                  > ze tu wszyscy jestesmy?? I bedą nas MILLIONYsmile) no chyba ze przyjdzie
                                                  > domestostongue_out
                                                  > F.L.Y. Czyżbys i moja dusze złapała??
                                                  > heh a ja mimo ze nie z Warszawy to zapraszam do siebiesmile U mnie wiosna pełną
                                                  > para a nawet i wiecej... w kurtce juz nie chodze, wyobrazacie to sobiesmile
                                                  > aha i wpadajcie podziwiac mój twórczy bałagan w szafiebig_grinbig_grin Nikt takiego nie
                                                  > ma...
                                                  > a wpadłam na to jak ja w koncu otworzyłamtongue_outP
                                                  > kurde chyba znow 3 prania pod rzad sie szykuja...
                                                  =====
                                                  cieniu motyla kochana....
                                                  mam nadzieję, że Cię też towarzysko dopadłam w jakimś stopniu...smile
                                                  spowinowacone jesteśmy nieco nickami, choć ja to tylko tą motylą końcówką ;P

                                                  z szafą moja droga to możemy czasem pokonkurować smile ja w niej sprzątam na
                                                  okrągło i na okrągło skrzaty robią mi tam pomieszanie z poplątaniem...

                                                  a do Ciebie też zajedziemy, a jakże....
                                                  a skąd Ty jesteś motylku?


                                                  --
                                                  och, ..wiele mnie we mnie....
                                                  • pianome A może by tak... 11.04.06, 17:52
                                                    ...zrobić majówkę,co?...
                                                    Ja przyniosę ciasto i swoją skromną osobę do towarzystwa smile Byłoby miło,bez
                                                    chłopów koniecznie,na razie przynajmniej.
                                                    Co Wy na to?
                                                    --
                                                    gg 7440584
                                                  • cienmotyla Re: A może by tak... 11.04.06, 18:02
                                                    fajny pomysł ale to zalezy od organizacji czasu, pracy, zajec forumowiczów...
                                                    no jesli zaproszenie było kierowane tez do mnie to ja dziekujesmile ale niestety
                                                    nie moge sobie pozwolic na jakiekolwiek "wyjazdy bez przyczyny"
                                                  • pianome Re: A może by tak... 11.04.06, 18:09
                                                    Jak to,jest przyczyna- spotkanie,miłe i smaczne.
                                                    No wiem,wiem,nie zawsze można... Ale czasu trochę jest,można to jakoś
                                                    zorganizować. Jeśli nie w maju,to może,cienmotylku,innym razem.
                                                    --
                                                    gg 7440584
                                                  • f.l.y Re: A może by tak... 11.04.06, 19:56
                                                    jasne...
                                                    chętni się znajdą....czas pewnie też....

                                                    cieniumotyla - bierzesz brata i przyjeżdżacie...
                                                    w jakim wieku jest Twój braciszek? może taki po 40stce? zaopiekowałabym się wink
                                                    a tak serio - to mój młody posiedzi z Twoim bratem smile

                                                    a babiniec bedzie babińcował z pianomowym ciastem...i innymi smakowitościami..
                                                    przyjeżdżaj, spac będzie gdzie....smile

                                                    --
                                                    och, ..wiele mnie we mnie....
                                                  • pianome Popieram :) 11.04.06, 20:03
                                                    Zróbmy jakiś Zlot Czarownic,strasznie tęsknię za normalnymi,fajnymi spotkaniami
                                                    z kobietami.

                                                    Na codzień wciąż trzeba być dla kogoś "serwisem",trudno o spontaniczną
                                                    wymianę,wzajemność i sympatię. Ja mam taką pracę,że to ja zawsze muszę słuchać.
                                                    I choć to dla mnie ciekawe i naturalne,to czasem ja też mam ochotę na
                                                    mówienie,zabawę. Ooo... Brakuje mi tego...

                                                    Rychłoż zejdziem się znów smile
                                                    --
                                                    gg 7440584
                                                  • f.l.y Re: Popieram :) 11.04.06, 20:51
                                                    no cienumotyla, ale nam dowaliłaś z tym wiekiem..no wiesz?!

                                                    to fakt mam prawie czterdzieści, ale żeby zaraz tak z grubej rury: jestem
                                                    najmłodsza... smile

                                                    no nie...smile

                                                    Ty nie wiesz, jakie młode dusze mamy....smile

                                                    a pianome...
                                                    to prawda, ja w pracy też dużo słucham...jakbym sowiedzi udzielała smile

                                                    na szczęście poznałam tu świetne forumki, którym ja swoje gorzkie żale czasem
                                                    wylewam....

                                                    moim pragnieniem jest obalic mit, że jedna baba drugiej babie nastąpiłaby na
                                                    grabie....smile)

                                                    najlepiej rozmawia mi sie z kobietami, mimo wszystko....big_grin


                                                    --
                                                    och, ..wiele mnie we mnie....
                                                  • cienmotyla Przepraszam f.l.y:( 11.04.06, 21:17
                                                    bedę grzecznatongue_out heh nie chciałam z tym wiekiem wam dowalac tylko sobietongue_out Bo to
                                                    wy jestscie doswiadczone, odpowiedzialne i wiecie wiecej ode mniesmile a powiem
                                                    wam ze mi sie marzy taki typowao babski wieczór...
                                                    same baby. pogaduchy o wszystkim, o jedzeniu, o dietach, narzekanie na szefów(
                                                    w moim przypadku na szkołe) , gadanie odzieciakach, o marzeniach itp...
                                                    po prostu pogadac z babami jakz przyjaciółkami, nie patzrec na to jak kto mnie
                                                    odbierze, jak kto oceni, po prostu wiedziec ze jest sie w groni kobiet które
                                                    cie rozumieja i słuchaja. a nie puste rozmowy dzisiejszych ludzi którzy
                                                    spotykajac sie po latach nie maja sobie niekiedy nic do powiedzienia...
                                                    ja lubie taka rodzinna atmosfere, taka swojska, ze jkabym wyskoczyła w moich
                                                    cudownych skarpetach w małpki przy was to byscie sie zaczeła smiać i nikt by
                                                    nie był zgorszony moja dziecinnosciabig_grin
                                                    brakuje mi takich spotkań....
                                                  • pianome Baby we dwie albo świat podbiją,albo siebie zabiją 11.04.06, 21:45
                                                    Nie mam bezkrytycznej skłonnosci do tzw.solidarności jajników,nie jestem też
                                                    wojującą feministką.
                                                    Generalnie...staram się trzymać z mądrymi ludźmi,bez względu na płeć,wiek itd.

                                                    Ale fakt,ze częściej się słyszy o kobiecej,a nie męskiej zawisci,nienawiści,nie
                                                    sądzisz? Coś w tym jest...

                                                    A teraz,Moje Drogie,idę spać,a przynajmniej się położyć...

                                                    Kolorowych snów dla wszystkich smile
                                                    gg
                                                    7440584
                                                  • cienmotyla mozliwe... 11.04.06, 23:23
                                                    ale jedno jest pewne... Kobiety sa bardziej zazdrosne od facetów...
                                                    heh ale Ty wczesnie spac chodzisztongue_outP jeszcze sie wyrobisz jaksalonowicze ja i
                                                    tak chodze wczesniej od co niektórych tongue_outP
      • pianome Witaj :) 11.04.06, 21:18
        Ja też mam maseczkę-miodowo-migdałową,nie wiem,czy jakoś szczególnie
        skutkuje,ale pachnie...rewelacyjnie smile

        Zaraz... czy wszystkie jak tu jesteśmy jesteśmy teraz same w domu, czy
        ignorujemy domowników?...
        Ja jestem sama. Już niedługo,niestety (niczego nie zarzucając mojemu
        Domownikowi).
        A u Was?
        gg 7440584
        • cienmotyla heh 11.04.06, 21:21
          ja ogolnie mieszkam sama z młodym a ktos sie pytał... młody ma 12 lat i znow mi
          numer odwalił... ale bez lania sie nie obeszło tym razemuncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka