• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Czemu sałatę trzeba szarpać, a nie kroić?

  • 06.10.06, 04:06
    ""
    Warzywa typu sałata bądz cykoria nie powinna być krojona nożem gdyż wchodzi w
    reakcje ze stalą. np sałata typu radicchio po pokrojeniu nożem staje się
    bardzo gorzka i nie do zjedzenia. Jeżeli juz uprzecie sie na krojenie sałaty
    to polecam noże ceramiczne. one nie wchodzą w reakcje z sokiem z sałaty.

    Pomidora i ogórka nie jada się razem...
    Enzym askorbinaza zawarta w ogórkach rozkłada kwas askorbinowy z pomidoraów
    (czyli wit. C) nalezy wiec go dodawac na sam koniec do salatki przed spozyciem
    ale jest jeden trick kulinarny Przeciwdziala temu natka pietruszki""


    Ciekawesmile
    Edytor zaawansowany
    • 06.10.06, 07:16
      moja Babcia nie pozwalala kroic nozem salaty ani szpinaku (ten zwyczaj przejela
      od swojej Babci i Mamy) - nie pamietalam dlaczego.
      Nigdy tez nie laczyla pomidora z ogorkiem.
      A, i ciasto (drozdzowe szczegolnie) kazala mieszac drewniana lycha (a wlasciwie
      kula) zawsze w prawo - tez nie pamietam dlaczego.
      • 06.10.06, 09:08
        > kula) zawsze w prawo - tez nie pamietam dlaczego.

        Tak, i zawsze w pierwszej kwadrze ksiezyca.

        --
        blat
        • 06.10.06, 09:50
          Bo jak w pewnym momencie zaczniesz w lewo, to odkręcasz ciasto i cała robota na
          marne big_grin
          --
          Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
          Forum o AZS
          Offfotopiki
          • 06.10.06, 15:06
            aga_piet napisała:

            > Bo jak w pewnym momencie zaczniesz w lewo, to odkręcasz ciasto i cała robota na
            > marne big_grin

            Tak jest.
            Ucierajac czy ugniatajac napowietrzamy mase (tworza sie pecherzyki powietrza)...
            odkrecajac kierunek wypychamy powietrze i mamy pozniej zakalec.
            • 06.10.06, 18:24
              Mozesz to czyms poprzec? Czy babcia Ci mowila?

              --
              blat
      • 06.10.06, 10:25
        majonez też tylko w jedną stronę się ukręca.....
        • 06.10.06, 11:51
          wszystko, co się uciera, ukręca, miesza - powinno się robić w jednym kierunkuwink

          --
          ładnemu we wszystkim ładniewink
      • 06.10.06, 15:04
        > A, i ciasto (drozdzowe szczegolnie) kazala mieszac drewniana lycha (a wlasciwie
        >
        > kula) zawsze w prawo - tez nie pamietam dlaczego.

        Pamietam ta kule drewnianasmile
        Kogel-mogel na ciasto sie ucieralosmile
    • 06.10.06, 15:30
      ja do pyska nie wezmę jabłka czy gruszki nawet przeciętych nożem. A na obrane
      to już nawet nie spojrzę - od razu czuję smak metalu w ustach...
      • 06.10.06, 15:31
        A ja zawsze mamie takie poobierane czasteczki podkradałam, jak kroiła na kompot
        jabłkowy smile))
        --
        "-Czy kryzys małżenski okazał się dla związku blogosławieństwem?
        -Tak, skończył się rozwodem"
        sygnaturka wykradziona smile
    • 06.10.06, 15:47
      Do dziś pamiętam przeraźliwie metaliczny smak szpinku z dzieciństwa. Myślałam że
      to jest normalne, że tak szpinak smakuje, i że dlatego ludziom nie smakuje smile
      Prawdopodobnie moja mama pocięła go jakimś trefnym nożem.
      Wiele lat musiało upłynąć, abym przekonała się że to NIE TEN SMAK! Że szpinak
      jest dobry smile
      --
      Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
      Forum o AZS
      Offfotopiki
      • 06.10.06, 15:54
        Ja sałaty nie kroję ani nie szarpię, nie lubię bawić się z liściastymi
        warzywkami...
        --
        Za często trafia mnie szlag...
        • 06.10.06, 16:02
          dimanche napisała:
          > nie lubię bawić się z liściastymi warzywkami...

          Ty od razu o seksie smile


          --
          Nie ma ze smalcem! Z dżemem jest puree!
          Forum o AZS
          Offfotopiki
          • 06.10.06, 16:10
            A Ty od razu widzisz podtekstwink
            --
            Za często trafia mnie szlag...
        • 06.10.06, 19:30
          dimanche napisała:

          > Ja sałaty nie kroję ani nie szarpię, nie lubię bawić się z liściastymi
          > warzywkami...

          krolikiem nie jestessmile
          • 06.10.06, 19:32
            No właśniesmile
            --
            Za często trafia mnie szlag...
    • 07.10.06, 00:01
      a ja tam kroje w psaeczki, do tego czasem ogórek albo pomidor (nieraz oba w
      jednymwink do tego np rzodkiewka biała albo czerwona, i dużo zieleniny np
      nać pietruszki, koperek, szczypiorek i takie tam, zalewajka z jogurta albo
      smietanybig_grin
      • 07.10.06, 00:03
        pomidor i ogórek 2 w 1 - czyli ogórodor?
        --
        Za często trafia mnie szlag...
        • 07.10.06, 00:11
          nombig_grin
          • 07.10.06, 00:12
            oj, coś ściemniasz Kapturkuwink
            --
            Za często trafia mnie szlag...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.