• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Miłość to odpowiedzialność..

  • 01.04.07, 19:30


    O prawdziwej miłości, jakiej powinni się uczyć młodzi ludzie, mówił w
    warszawskim kościele Wszystkich Świętych nowy metropolita warszawski.

    Metropolita mówił do młodych, że nie ma prawdziwej miłości bez
    odpowiedzialności za drugą osobę. Arcybiskup zwrócił uwagę, że w związku z tym
    nie można drugiego człowieka sprowadzić do poziomu rzeczy. - Rzeczy, które są
    wokół nas, człowiek może używać. Nigdy nie wolno mu używać drugiego człowieka
    - podkreślił arcybiskup.
    www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=153720&layout=1&forum_id=29736&page=text
    Edytor zaawansowany
    • 01.04.07, 20:19
      Trudno się z tym nie zgodzić.
      Mając naście lat, trudno to zrozumieć czy też raczej - rozumnie zaakceptować.
      --
      Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
    • 01.04.07, 22:53
      Klerykalne podejście do tematu jest mi z pewnych względów zupełnie obce.
      --
      Czesław, wołałeś mnie?
      ---------------
      • 01.04.07, 22:55
        Klerykalnie czy nie, "nie ma prawdziwej miłości bez odpowiedzialności".
        --
        Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
        • 01.04.07, 22:57
          Tak, ale ta odpowiedzialność nie jest na wieki.
          --
          Czesław, wołałeś mnie?
          ---------------
          • 01.04.07, 23:00
            A mnie sie wydaje,ze ta odpowiedzialnosc czuje sie do smierci.

            Bez wzgledu kogo ta miloscia otaczamy,czy to jest
            dziecko,rodzic,przyjaciel...partner..


            --
            "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
            można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
            siebie."
            • 01.04.07, 23:02
              Po rozwodzie/rozstaniu też?
              --
              Czesław, wołałeś mnie?
              ---------------
              • 01.04.07, 23:04
                trzeba wtedy zapytac czy polaczyla ich milosc.
                czy tylko jakies zauroczenie,albo ciaza...

                --
                "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
                można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
                siebie."
                • 01.04.07, 23:08
                  Przekomarzam się.
                  Kiedyś już pisałem, że ja bardzo ostrożnie się zakochuję, ale gdy to już nastąpi
                  to z całą odpowiedzialnością.
                  --
                  Czesław, wołałeś mnie?
                  ---------------
                  • 01.04.07, 23:17
                    I to zostaje w sercu na zawsze.

                    --
                    "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
                    można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
                    siebie."
                    • 01.04.07, 23:24
                      Dwa lata temu ciężko mi było to wyrwać.
                      To już dwa lata.
                      --
                      Czesław, wołałeś mnie?
                      ---------------
                      • 01.04.07, 23:27
                        Wczoraj natrafilam na watek z 2005r.
                        Piszesz tam,ze nie masz juz nadziei.
                        Ja usilnie Cie przekonywalam,ze nie masz racji...
                        smile


                        --
                        "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
                        można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
                        siebie."
                        • 01.04.07, 23:31
                          Wiesz, że ja oceniam takie sytuacje na chłodno, niestety rzadko się mylę.
                          --
                          Czesław, wołałeś mnie?
                          ---------------
                          • 01.04.07, 23:36
                            Bez wzgledu na to,jak czesto sie mylimy,nie mozna powiedziec,ze tej milosci juz
                            sie nigdy nie spotka.
                            Nikt nie wie co tam los ma dla nas w plecaku.


                            --
                            "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
                            można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
                            siebie."
              • 01.04.07, 23:17
                Jeśli są dzieci, to też. Także za byłego czy byłą.
                --
                Wielki apetyt na życie! Dzień po dniu!
                • 01.04.07, 23:28
                  Oczywiscie.



                  --
                  "Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie
                  można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głową, a potem patrzymy głupio przed
                  siebie."
                  • 06.04.07, 00:08
                    Miłość to coś niesamowitego, ponieważ oznacza wszystko: ból, siłę, cierpliwość,
                    milczenie, szczęście... tak, odpowiedzialność za to, co dajemy i w jaki sposób
                    przekazujemy tą miłóść. Ponieważ miłość to dawanie siebie, choć nie zawsze
                    otrzymujemy ją wzamian z taką samą siłą...
                    Ale warto kochać to piękne uczucie...


                    --
                    Zapraszam na - Brzesko moje miasto - male jest pieknesmile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.