Dodaj do ulubionych

Ale statek:)

  • skiela1 31.05.07, 13:57
    Nie jestem pewna czy bym lubila wakacje na takim statku.
    Bhyba jakiejs fobii bym sie nabawila,nie mowiac o chorobie morskiejtongue_out
  • rico-chorzow 31.05.07, 17:05
    Takie kolosy posiadają stateczniki,nawet przy ciężki morzu nie odczuwa się
    kolebania,choroby morskiej można się nabawić - raczej - przy cenach,właśnie
    oglądałem ceny.
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • skiela1 31.05.07, 18:32
    To prawda.
    ostatnio zwracam uwage na rozne wycieczki.
    Normalnie porabalo ich.
  • agulaszek 31.05.07, 18:36
    Ceny przyzwoitszych wycieczek są poza możliwościami swykłego człowieka.
    Pozostaje wycieczka kajakowa zamiast rejsu tongue_out
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • rico-chorzow 31.05.07, 18:48
    Oglądałem ceny w €,w PLN nie potrafiłem znaleść,więc 7 dni w najtańszej
    dwuosobowej kajucie w wnętrzu statku bez okien,- w zależności - od przelicznika
    ok.4000 PLN,najdroższe ok.11 000 PLN,i szczerze mówiąc taka wycieczka nie
    podobałaby mi się,nawet gdyby była tańsza.
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • agulaszek 31.05.07, 18:53
    Dałam się w zeszłym roku namówić na rejs na Santorini-nie polecam. Sama wyspa
    piękna, chociaż ceny dwa razy wyższe niż na Krecie. Rejs koszmarny: masówka,
    zero zachowania zasad bezpieczeństwa- w razie katastrofy byłaby powtórka
    Titanica jak nic big_grin
    A w ogóle to dzień doberek smile
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • agulaszek 31.05.07, 19:01
    Coś tam strzeliło lawą i ją prozrywało. Ponoć cały czas się tam coś gotuje wink
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • rico-chorzow 31.05.07, 19:08
    Tak,nie pamiętam szczegółów,osobiście byłem na Kos,i nigdy więcej Grecja a
    hotelu nie chcę słyszeć,nawet 5-gwiazdkowym.
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • agulaszek 31.05.07, 19:18
    Na Krecie było całkiem fajnie. Czysta i ciepła woda tylko te pełne żwirku
    plaże...
    Najbardziej podobali mi się tam ludzie. Oni w ogóle nie znają kradzieży. Idzie
    facet do wody. przy brzegu zostawia komórkę i zegarek na widoku i nikt mu tego
    nie ruszy, albo autko z wypożyczalni każą zostawić otwarte, z kluczykami w
    stacyjce i stoi nienaruszone. Gdzie to u nas tongue_out
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • rico-chorzow 31.05.07, 19:23
    Na Krecie też automatycznie,sami kasują napiwki?,tak było na Kos,o czym nie
    wiedziałemsmile
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • agulaszek 31.05.07, 19:44
    A tak to też tak było smile
    Częstowali za to samogonem (nazwa mi wyleciała), do jednej knajpki chodziliśmy
    codziennie tam nam stawiali całą karafkę. Ostatniego dnia jak poszliśmy się
    pożegnać-dali nam na wynos smile))
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • rico-chorzow 31.05.07, 20:25
    Tak,tylko ja o tym zwyczaju nie wiedziałem,nigdy nie odchodzę bez
    napiwku,wieczorem po przylocie poszedłem ze znajomymi do przydrożnego
    baru,winiak czy koniak,piwo,jakaś sałata z fetą,nie pamiętam dokładnie,otrzymuję
    rachunek ( paragon kasowy ),kładę pieniądze na stół rozmawiając ze znajomymi
    przy stole,otrzymuję resztę,która nie zgadza się paragonem,oczywiście nie znam
    greckiego,wołam - halo -,kelner patrzy na mnie ja na niego pokazując mu paragon
    i resztę,powiedział coś gburowato,obrócił się i poszedł,dwa dni później
    dowiedziałem się o tym,jak dla mnie kuriozalnym zwyczajusmile.Podobnie było w
    restauracji,którą obraliśmy jako - rezydencję stałą -,jednak już wiedząc o tym
    zwyczaju;dwa dni przed wyjazdem piliśmy - pożegniaczka -,właściciel,kelnerki
    znali nas już - dobrze bardzo smile,za ten wieczór nie zapłaciliśmy ani jednej
    drachmy,chyba to był ostatni rok drachmysmile,właściciel bawił się znami,ale też
    nie zapowiedział,że wszystko idzie na jego kosztsmile)
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • agulaszek 31.05.07, 20:34
    U nas napiwek był wyszczególnony w rachunku, także nie było tego typu
    niespodzianek smile
    Graecy rzeczywiście potrafią uszanować stałych klientów smile))
    --
    agulaszek.blox.pl/html
  • skiela1 31.05.07, 21:43
    A ja wybieram sie na Kube.
    Tylko nie wiem czy to dobry pomysl w lipcu.
  • tjbazuka 31.05.07, 21:49
    Fajny statek ale nie dla mnie. Podroz morska to koszmar. Zarzygalem wodolot z
    Burgas do Varny nad Morzem Czarnym i stateczek turustyczny podczas wycieczki po
    zatoce w Monaco. Powaga tak bylem chory ze wszystko mi juz bylo jedno.I
    autentycznie czlowiek moze byc zielony na twarzy. Ja zmienilem kolor swojej
    skory jak cameleon. Ja bym sie wykonczyl, nawet w takich luksusach.

    wink

    --
    normal people worry me
  • rico-chorzow 31.05.07, 22:15
    tjbazuka napisał:

    > Fajny statek () nawet w takich luksusach.

    Jest różnica między wodolotem,małym turystycznym statkiem a takim kolosem z
    statecznikami,na którym nasz zmył równowagi nie jest drażliwe narażony na
    kołysanie,który z kolei wyprowadza nasz żołądek z równowagismile,mój żołądek też
    nie lepiej reagujesmile))
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • rico-chorzow 31.05.07, 21:56
    Weź dużo nieubrania,za to dużo ręcznikówsmile,znasz zemstę Montezumy?smile,więc
    radzę,nie pij alkoholu,tylko i wyłącznie wieczorem w nocy trochę,przed
    spaniem,30-50 gramów tego mocnego ( ok.80 "koni mechanicznych" ) bimbru,którym
    zwią rumem,zemsta Montezumy potrafi,nie chcę pisać dosłownie,a jednak użyję -
    zasrać cały urlop smile
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • tjbazuka 31.05.07, 22:06
    Aha ,to sie nazywa zemsta Montezumy?
    Nie wiedzialem ale wierze na slowo.
    Montezuma to to jest parszywa meduza O!
    --
    normal people worry me
  • skiela1 31.05.07, 22:15
    az tak zle?smile))0
    a o tej zemscie nie slyszalamsmile))
  • tjbazuka 31.05.07, 22:23
    prosze o pare pudelek kubanskich cygar.Tych pachnacych ,tych rolowanych na
    udach pieknych mlodych kubanek wink
    --
    normal people worry me
  • tjbazuka 31.05.07, 22:35
    "Jest różnica między wodolotem,małym turystycznym statkiem a takim kolosem z
    statecznikami,na którym nasz zmył równowagi nie jest drażliwe narażony na
    kołysanie,który z kolei wyprowadza nasz żołądek z równowagismile,mój żołądek też
    nie lepiej reagujesmile))"

    ale tu tez jest problem. Nawet te stateczniki nie pomoga przy tej ilosci miejsc
    gdzie mozna sie niezle nawalic. Pawiki za burte nonstop.
    wink

    --
    normal people worry me
  • rico-chorzow 31.05.07, 23:00
    tjbazuka napisał:

    > gdzie mozna sie niezle nawalic. Pawiki za burte nonstop.

    Nie przejmuj się,ja bez nawaleni,karuzele są też tabusmile)
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • rico-chorzow 31.05.07, 22:29
    skiela1 napisała:

    > az tak zle?smile))0
    > a o tej zemscie nie slyszalamsmile))

    Dla mnie jedynego nie,po powrocie do domu siedziałem ze 3 dni w przybytku tylno
    dolnej części ciała,tej zaraz przed nogami,może dlatego,że brakło tego
    bimbru,pewnie masz - all inklusive -,wszystko wygląda super,smakuje super,i z
    pewnością jest super czyste,gdyby nie te przeklęte mikrobakterie,do których
    nasze organy wewnętrzne nie są przyzwyczajone,nie są śmiercionośne,nie,należą do
    - szybko biegających smile,do przybytkusmile,bym zapomiał są tabletki przeciw tej
    pladze,te czarne,zapomniałem jak się nazywają,tylko one skutkują w 20-30%


    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • skiela1 31.05.07, 22:39
    no nie rob sobie jajsmile))

    pierwsze slysze,zeby ludzie mieli takie sensacje.
    A w ktorym roku byles?

    bo wiadomo mi,ze teraz uzywaja wody tylko z butelektongue_out
    moze to ta woda?
  • tjbazuka 31.05.07, 22:46
    ricco no i wystraszyles kolezanke skiele.
    Juz nam tych cygar z Kuby nie przemyci sad
    --
    normal people worry me
  • skiela1 31.05.07, 22:49
    tjbazuka napisał:

    > ricco no i wystraszyles kolezanke skiele.
    > Juz nam tych cygar z Kuby nie przemyci sad

    rozwolnienie w krajobrazie nie jest widokiem ciekawymuncertain

    A te cygara 'ichnie'to wolno przewozic legalnie?
  • tjbazuka 31.05.07, 22:54
    Myslalem ze Usa i Kanadole maja szlaban na przywoz cygar z Kuby?
    --
    normal people worry me
  • skiela1 31.05.07, 23:38
    tjbazuka napisał:

    > Myslalem ze Usa i Kanadole maja szlaban na przywoz cygar z Kuby?

    Amerykance maja wstep wzbroniony na Kube.

    Dlatego chce jeszcze zdazyc poki przywodca zyje, bo pozniej to sie wszystko
    zamerykanizuje.
  • rico-chorzow 31.05.07, 23:10
    tjbazuka napisał:

    > ricco no i wystraszyles kolezanke skiele.
    > Juz nam tych cygar z Kuby nie przemyci sad

    Jestem palaczem,ale cygar nie lubię,udka taksmile)
    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • rico-chorzow 31.05.07, 23:03
    skiela1 napisała:

    > no nie rob sobie jajsmile))
    >
    > pierwsze slysze,zeby ludzie mieli takie sensacje.
    > A w ktorym roku byles?
    >
    > bo wiadomo mi,ze teraz uzywaja wody tylko z butelektongue_out
    > moze to ta woda?

    Tak,nic innego jak woda,tylko owoce,warzywa,zwierzęta otrzymują wodę zza
    granicy,z chłodniejszych krajów,gdzie te mikrobakterie nie mają racji bytuwink)


    --
    www.gornyslonsk.republika.pl/index.html
  • skiela1 31.05.07, 23:36
    Wezmiemy odpowiednie medykamenty na ratunektongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka