• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

[Koszalin] Co dać nauczycielowi na koniec roku?

  • 15.06.07, 00:26
    Co dać nauczycielowi na zakończenie roku szkolnego? Pomysłów jest wiele.
    Cieszy jedno. Coraz częściej są to miłe, przemyślane, ale niedrogie upominki.
    Złota biżuteria i sprzęt RTV powoli odchodzą w zapomnienie.

    Ogólna zasada jest taka, kiedy żegnamy się ze szkołą na dwa miesiące wakacji,
    to wystarczą kwiaty, no, może coś słodkiego.
    www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070615/KOSZALIN/70614042
    --
    diamenty i perły
    ---------------
    nie bój się
    Edytor zaawansowany
    • 15.06.07, 00:30
      Znam trochę nauczycieli i wiem, że czasami wystarczy zwykłe dziękuję. Mały
      bukiecik czy czekoladka to ewentualny miły dodatek. Chociaż są i takie, które
      wręcz oczekują całych wiązanek i prezentów. Na szczęście takie są na wymarciu wink
      --
      agulaszek.blox.pl/html
    • 15.06.07, 00:32
      albumik z czerpanego papieru, z zapisami wpadek, lapsusów i złotych myśli
      pani "profesor"
      --
      .. nadzieja uczy czekać pomalutku ..
    • 15.06.07, 10:43
      U mnie zawsze byly kwiaty i nic wiecej. Za to moja siostra ma corke w
      podstawowce...Pani dala dzieciom do zrozumienia, ze chcialaby od nich dostac
      prezent...Paranoja. Acha, rzecz dzieje sie wlasnie w Koszalinie smile
      --
      Bez ograniczeń
      ♥♥♥♥♥ Mój Skarb ♥♥♥♥♥
      "Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje zycie, wyskrobano nie tych, co
      trzeba" J. Korwin - Mikke
    • 15.06.07, 12:33
      Nauczyciele za swoją pracę otrzymuje pensję, więc dziwi mnie,
      że przyjmują (nie wszyscy oczywiście) prezenty, często przesadnie drogie.
      Rozumiem kwiat i to nie bukiety, tylko róża, jedna prosta róża,
      jako gest podziękowania.
      W głowach przewraca się rodzicom tych dzieci, że kupują te upominki,
      jak i nauczycielom, którzy je przyjmują.
      Niebawem będę się bronić, więc całe nasze seminarium chciało zrobić
      zrzutę, żeby kupić jakąś ksiażkę profesorowi.
      Na ostatnich zajęciach z góry uprzedził nas żeby nam czasem do głowy
      nie przyszło kupować jakiś prezent, bo to jest jego praca i takowe mu się
      nie należą i żebyśmy jako przyszłe nauczycielki zapamiętały to sobie i nie
      dopuściły do takich sytuacji.Będą więc kwiaty, 3 bukiety dla 3 członków
      komisji i nie będą to jakieś cuda na kiju, po prostu długie czerwone róże, proste, eleganckie.
      --
      i l l u m i n a t i o n i l l u m i n a t i o n i l l u m i n a t i o n

      Niech mnie diabli porwą!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.