Dodaj do ulubionych

Szaleństwo zakupów

15.07.07, 05:01

Zakupy to atawizm. Tak jak pitekantrop odczuwał satysfakcję ze znalezienia
smakowitych korzonków i ptasich jaj, tak my z dziecinną radością napełniamy
koszyki w hipermarketach.

Polacy robią zakupy zdecydowanie powyżej swoich realnych możliwości
finansowych - mówi psycholog Joanna Wnuk. - To ma dwojakie źródła. Po pierwsze
świeża jeszcze pamięć o pustych półkach i podświadoma chęć odbicia sobie
chudych lat, po drugie ludzie chcą poznać "siłę swoich pieniędzy". No a gdzie
ją poznać? Na zakupach. W Polsce nie ma czegoś takiego jak kultura
gospodarowania budżetem domowym. Pieniądze są po to, by je wydawać lub
oszczędzać dla samego oszczędzania. Bardzo mało osób wiąże jakieś plany ze
swoimi pieniędzmi.
wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9250
Obserwuj wątek
    • tjbazuka Re: Szaleństwo zakupów 15.07.07, 06:19
      Promocja to religia

      Jest oczywiście jeszcze jeden aspekt kupowania po polsku - promocja. Ludzie
      walą do sklepów, kiedy tylko usłyszą, że jest coś po promocyjnej cenie. Nie
      sposób ich przekonać, że promocja to taki zabieg marketingowy i towary dostępne
      w "promocyjnej" cenie można kupić w osiedlowym sklepiku za tyle samo, a może
      czasem taniej.

      O cos nowego! aluzja o 'kupowaniu po polsku'?
      Redaktorek zapomina ze promocja zostala dawno juz wymyslona w USA.
      Tam zdala egzamin. Przestawienie sie z zakupow na ilosc niz na jakosc tez nam
      sie udzielila ale nie nazywal bym tego polskim zwyczajem.
      Lokalnych handel pietruszka tez zostal wypromowany zebysmy sie opamietali w tym
      grzechu rozpusty.
      wink

      --
      normal people worry me

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka