Dodaj do ulubionych

Czy ja dobrze usłyszałem?

01.09.07, 19:41
zginęli lotnicy z grupy Żelazny?
--
na razie....sygnaturka pojechała na urlop
Edytor zaawansowany
  • slimaczek14 01.09.07, 22:57
    niestety dobrze usłyszałeśsad
    --
    Między jedną miłością, a drugą trzeba dla przyzwoitości przebyć kwarantannę z
    trzecią.
    ...chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie...
  • nikita1001 01.09.07, 23:09
    Miałam jechać na pokazy lotnicze do Radomia...dramat na oczach
    tysięcy ludzi...[*]
    --
    < wspólne bicie serc >
  • sibeliuss 01.09.07, 23:14
    Zginął założyciel grupy i jeden z członków grupy akrobatycznej.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • nikita1001 01.09.07, 23:20
    Widziałam na TVN24 jak doszło do wypadku...obaj piloci zginęli w
    momencie zderzenia samolotów. Jeden 62 lata, drugi 24 lata. Obaj
    doswiadczeni pomimo wieku. W tej eskadrze występują najlepsi polscy
    piloci.
    --
    < wspólne bicie serc >
  • sibeliuss 02.09.07, 00:27
    Takie hobby to igranie z losem, dziś ten nie był łaskawy.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 00:34
    Igranie z losem...
    A może świadome wystawianie się na niebezpieczeństwo, czy takie kuszenie nie
    jest pociągające samo w sobie? Myśl, że może jestem bliżej końca niż inni
    ludzie. A może to wyzwanie rzucane życiu? Lub smierci?

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 00:58
    Ja nie umiem tak ryzykować, za bardzo kocham życie i ludzi w tej mojej drodze.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 01:05
    Ludzie takie ryzyko nazywają pasją, oddają się ryzykownym czynnościom mówiąc że
    spełniają się w ten sposób. Czy oni nie kochają życia i innych ludzi?

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 01:11
    Jestem wrogiem maniactwa, bo jest szkodliwe. Wszystko w życiu musi mieć swoje
    granice.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 01:17
    Gdzie są te granice i kto ma dostateczną wiedzę aby je zakreślić? smile
    To co dla jednej osoby jest totalnym szaleństwem, dla drugiej tylko spacerem po
    linie smile
    Czasem myślę że przekraczanie granic jest dla ludzi większym wyzwaniem niż to co
    za owymi granicami znajdą smile

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 01:22
    Trudno mówić mi za innych, bo mnie wychowano bardzo zdrowo rozsądkowo i
    generalnie się nie narażam jeśli nie muszę.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 01:29
    Może nie chodzi tu o narażanie się
    Może raczej o sprawdzenie-umiejętności, zdolności, możliwości smile
    A co powiesz na charakter, niezależny od wychowania? smile

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 01:40
    Charakter zależy trochę jednak od naszej świadomości - tylko krowa się nie
    zmienia w kwestii postrzegania świata.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 01:51
    czy jeżeli ktoś się łatwo denerwuje, bluzga i rzuca czym popadnie, ale zmuszony
    życiem w społeczeństwie nauczy się tą złość opanowywać, to będzie znaczyło, że
    jest mniejszym nerwusem? czy optymista, potrafiący cieszyć się każdym
    drobiazgiem, biorący życie "na rogi", nie podniesie się po ciężkim przeżyciu,
    stracie?
    myślę że możemy dostosowywać charakter do potrzeb, ale raczej nie zmieniać smile

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 01:57
    Coś w tym jest.
    Bawiąc się pamiętać należy o odpowiedzialności, a to w obecnych czasach dobro
    rzadkie.
    ps. witaj na S@lonie, mam nadzieję, że zagościsz na stałę.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 02:13
    Odpowiedzialność rzadkością? Nie sądzę. Może wrażenie to powoduje niesamowite
    zagęszczenie ludzi na tym padole smile
    Przerażająca jest wizja świata gdzie coraz mniej ludzi potrafi myśleć o tym co
    robi i jak postępuje, wydaje się być to niemożliwe, to prawie jak samozagłada smile
    myślę że przeważająca liczba osób jednak chce żyć i to życie kocha smile
    ps. witam smile na S@lonach się gości, myślę że nie będę potrafiła oprzeć się
    pokusie żeby czasem tu zawitać smile

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • sibeliuss 02.09.07, 02:20
    W kwestii oceny społeczeństwa niestety mam czarne wizje.
    --
    Trzech wyimaginowanych chłopców
    śpiewających w moim
    Słodkim dziecinnym śnie
  • sottobosco 02.09.07, 02:27
    Czyli wojna? smile
    No cóż, ja zawsze powtarzam, że ona oczyszcza, otwiera oczy i pomaga poustawiać
    wszystko na właściwych miejscach
    Tym pozytywnym akcentem pożegnam się na dziś. Dobranoc

    --
    chcieć ciut więcej-żaden wstyd
    lepiej, piękniej-żaden grzech
  • skiela1 02.09.07, 00:10
    Wlasnie widze na CNN pokazujasad
  • chaladia 02.09.07, 00:54
    Prawda jest taka, że jakby przelatywali na wysokościach rózniących
    się nie o 5 metrów, ale o 10, to z dołu wyglądałoby to niemal tak
    samo, a ryzyko kolizji spadłoby o rząd wielkości - niestety, coś
    niektórych ludzi pcha do takich wyczynów - lotnicy-akrobaci,
    motocykliści na "ścigaczach", alpiniści wchodzący bez zabezpieczeń i
    temu podobni.

    Całe szczęście, że pokazy były zorganizowane prawidłowo i szczętki
    maszyn nie spadły na widzów...

    Zaraz po tej wiadomosci wziąłem sobie z półki "Pilota Gwiaździstego
    Znaku" Arcta - cóż, w latach '20 ub. wieku, w początkach polskiej
    awiacji młodzi ludzie ginęli codziennie przy okazji "normalnego"
    latania, bez specjalnie ryzykownych akrobacji. I pomimo tego żniwa
    śmierci wciąż byli nowi chętni. Widocznie to już tak jest...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • skiela1 02.09.07, 00:59
    U nas na ten weekend tez jest Air Show.
    Wolno im latac tylko nad jeziorem.
  • debest3 02.09.07, 13:53
    bo w krótkim okresie zginęło juz pięciu lotników,a założyciel grupy był
    dyrektorem Aeroklubu..prezydent miast Z.Góry ogłosił żałobe..mieszakam od
    Przylepu ,siedziby aeroklubu 50 km
    --
    na razie....sygnaturka pojechała na urlop

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka