Dodaj do ulubionych

Jeremy :)))))

  • jeremy27 07.10.03, 09:13
    dzieki...dzięki...niewykluczone że skorzystamwink))...
    wszak namiary na Ciebie juz mamwink
    --
    "In my secret garden, I'm looking for the perfect flower
    Waiting for my finest hour..."
  • sloggi 13.10.03, 10:19
    Wypiłem wino sam.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 10:22
    a ja dwa piwa sam i poszedłem spać, mimo, ze miałem takie drastyczne plany na
    wieczór jak pranie, prasowanie i uporzadkowanie notatek;-(
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 11:27
    Czyli na drugi raz zaproszenie mam wysłać na figowym liściu?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 11:29
    WYCZUWAM IRONIE? CZY MI SIE TYLKO WYDAJE?
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 11:32
    Myślałem, ze się odezwiesz po wyjściu z zajęć, a Ty mi napisałeś że wpełzasz do
    domu - skoro wszedłeś do domu, to było pewne że nici ze spotkania
    sad
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 11:37
    wiesz i dobrze sie stalo, bo wczoraj nie bylem dobrym kompanem do rozmowy
    jakiejkolwiek...byłem zjeb... i negatywnie nastawiony do wszystkiego.Dzis jest
    podobnie ale to juz z innych (mało przyjemnych) powodów.
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 11:42
    Nie obraź się, ale Ty ogólnie masz chyba same dołki?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 11:47
    WYDAJE CI SIE
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 11:48
    Dzięki Najwyższemu, bo już się o Ciebie bałem.
    A czy pozwalasz się czasami podnieść na duchu?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 11:50
    DAJE, DAJE...ALE WIELE OSOB NIEUSTANNIE MNIE PROBUJE SCIAGNAC...ale tym razem
    mi sie wydaje, ze Ty tego nie zroumieszwink




    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 11:51
    Rozumiem, tylko wyczuwam mur, którego chyba przebić nie umiem.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 11:56
    Jeśli bedziemy miał okazje zburzyć ten mur to z pewnościa nie na forum - nie
    chce az tak
    sie odkrywacwink ale miło, że sie starasz...

    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:00
    jeremy27 napisał:

    > Jeśli bedziemy miał okazje zburzyć ten mur to z pewnościa nie na forum - nie
    > chce az tak sie odkrywacwink ale miło, że sie starasz...

    Mam nadzieję, ze nie zabrzmiało to "podrywczo".
    A co do burzenia, czas wziąć większy kilof.



    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:05
    nie zabrzmiało to podrywczo...w przeciwienstwie do Ciebie czytuje forum i wiem
    co tu sie swieciwink

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:06
    jeremy27 napisał:

    > nie zabrzmiało to podrywczo...w przeciwienstwie do Ciebie czytuje forum i
    wiem co tu sie swieciwink
    >
    Oświeć mnie - proszę.

    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:09
    a moze mi sie wydaje..nie lepiej nic juz nie powiem...

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:20
    Dlaczego miałbyś nie powiedzieć?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:24
    mnie sie tam cos wydaje, ze u Ciebie wszystko wrocilo do normy i stanu
    poprzedniegowink...wiec zadnych podtekstow w moich wypowiedzi nie mawink
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:28
    Dobrze, że napisałeś o wydawaniu się.
    Bez podtekstów, to i tak nic nie zmienia.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:31
    no to sie wyjasnilo...chyba

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:32
    Widzisz - w polowaniu ktoś ucieka, a ktoś goni; bywa że dwie strony uciekają.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:34
    bywa...ja cały czas uciekam...mimo ze nikt mnie nie goni...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 12:50
    Zauważyłem.
    Niestety.
    Być może go zabrzmi obrazoburczo, ale czsami dużo tracisz poprzez te ucieczki.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 12:59
    no coz...pewnie tak jest...a wole dzis sie nad tym nie zastanawiac...pomysle o
    tym jutro (jak Scarlett O'Hara wink)
    ...czy wydaje Ci sie ze mnie znasz?
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 13:06
    jeremy27 napisał:

    > ...czy wydaje Ci sie ze mnie znasz?

    A jest to wogóle możliwe?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 13:12
    pewnie ze tak...tylko czasu potrzeba duzo...bo skryty bywam...
    wlasnie pomyslalem sobie ze jestesmy z tak roznych swiatow/srodowisk i jestesmy
    tak zupelnie rozni - w zasadzie jestes moim przeciwienstwemwink))ze w pewnych
    kwestiach to chyba nigdy sie niezrozumiemy...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 13:17
    Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. A co, wolno mi.
    Po nocy zawsze nastaje dzień, ale są też dni iż na niebie widać oba ciała
    astralne na raz.
    Jest takie powiedzenie - przeciwności się przyciągają.
    Większość moich znajomych jest ode mnie diametralnie różnych.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 13:19
    NIE MA TO JAK POROZUMIENIE POONAD UKŁADAMI...wink))
    ale ja podtrzymuje nadal swoja opinie, Ty miej swoją...
    rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • jeremy27 13.10.03, 13:20
    jeremy27 napisał:

    > NIE MA TO JAK POROZUMIENIE POONAD UKŁADAMI...wink))
    > ale ja podtrzymuje nadal swoja opinie, Ty miej swoją...
    > rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...


    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 13:22
    jeremy27 napisał:

    > jeremy27 napisał:

    > > rzeczywistość i tak zweryfikuje te tezy...
    >
    Jeśli przynajmniej jedna ze stron dopuści do jakiejkolwiek weryfikacji.


    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 13:40
    bedziesz w piatek u Doti?
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 13:41
    Jak będę znał adres to postaram się być.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 13.10.03, 13:42
    Czasami mam wrażenie, że się mnie boisz? Może to nadinterpretacja.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 13:55
    sloggi napisał:

    > Czasami mam wrażenie, że się mnie boisz? Może to nadinterpretacja.

    strach to za duze slowo...dystans to chyba odpowiednie...choc musze Ci sie
    przyznac ze zazdroszcze Ci kilku cech charakteru - ktore, mimo mojej mozolnej
    nawet pracy, nie wypracuje w sobie - a u Ciebie sa od takwink..ale na to sklada
    sie wiele rzeczy...

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 14:04
    Myślę, że mało znasz siebie samego.
    A czym ten dystans jest spowodowany?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 14:09
    drastyczna jak dla mnie roznica charakterow i to tworzy dystans...i wrazenie ze
    to co inni mysla, czuja - jesli nie jest zgodne z tym co Ty twierdzisz na dany
    temat - nie jest dla Ciebie istotne...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 14:12
    Nadinterpretacja.
    Są ludzie, którzy lubią być nie do końca szczęśliwi - ja do nich nie należę.
    Ty też masz tyle samo wad, co zalet (jak każdy) - możesz mi wierzyć.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 14:14
    dziekujewink))

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 14:16
    jeremy27 napisał:

    > dziekujewink))
    >
    Proszę (choć to stwierdzenie, a nie komplement).

    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 14:31
    no to jeszcze lepiej...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 14:33
    Moja Babcia mawiała, ze diament nigdy nie jest świadom swojej wartości.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 15:46
    Tak tez sie zgadzam z tym stwierdzeniem... diamenty sa drogocenne
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 15:53
    Jak Pański humor - Panie J.?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 15:57
    normalnie...a skad to pytanie? czy zachowuje sie jakos inaczej?

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 16:08
    Ależ skąd - plany na wieczór?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 16:10
    sloggi napisał:

    > Ależ skąd - plany na wieczór?

    PRANIE ŁÓŻKAwink)))...zalecenie lekarzawink
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 16:12
    No jak mogłem pomyśleć, że masz masz wolny wieczór.
    sad
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 16:14
    MAM...MOŻESZ WPAŚC...mleko nadal czeka...wink
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • jeremy27 13.10.03, 16:15
    pomozesz mi przy okazjiwink)))
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 16:18
    jeremy27 napisał:

    > MAM...MOŻESZ WPAŚC...mleko nadal czeka...wink

    Może Ty się pojawisz?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 16:28
    obiecuje ze sie pojawie...ale dzis nie
    co nie zmienia faktu zaproszenia w żaden sposób...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 16:41
    OK.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 16:53
    sloggi napisał:

    > OK.
    tzn? bo juz sie pogubilem...

    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 16:57
    Jakby co - wyślę SMSa.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • jeremy27 13.10.03, 16:59
    ok
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • sloggi 13.10.03, 17:01
    jeremy27 napisał:

    > ok

    Zatem spadam do Mamęcji na pierogi.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • d.z 13.10.03, 12:06
    "Niech się mury
    pną do góry
    kiedy ręce chętne są
    budujemy betonowy
    nowy dom" smile
    Stara piosenka ale jarasmile
    Sorrki za wcięcie w rozmowę (wpadłem z nawału obowiązków tylko na chwilkę).
  • jeremy27 13.10.03, 12:08
    no problemwinkmilo ze wpadleswink..zostan...
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • ulalka 13.10.03, 16:40
    ale rozwinal sie watek, no!.. nie wiedzialam, ze taki bede miec wklad wink)
    pozdrooveczki dla pogadaczow smile))
    --
    uprzejmie uprasza się o brak naiwności tongue_out

    Zawsze lat☼

    P☼gaduchy d☼ p☼duchy
  • jeremy27 13.10.03, 16:45
    az strach pomyslec ze ktos wejdzie i jeszcze to przeczytawink))
    no i moje imie zgromadzilo tyle wypowiedziwink)))jestem dumnywink))))
    --
    "So hold me when I'm here,love me when I'm wrong
    Hold me when I'm scared and love me when I'm gone.."
  • ulalka 14.10.03, 17:53
    jeremy27 napisał:

    > az strach pomyslec ze ktos wejdzie i jeszcze to przeczytawink))
    > no i moje imie zgromadzilo tyle wypowiedziwink)))jestem dumnywink))))

    he he... nie powinno sie byc wscibskim, ja po prostu przyznaje sie do
    utworzenia watku wink)) a ze Wam sie rozwinal.. smile))) gratule smile
    --
    uprzejmie uprasza się o brak naiwności tongue_out

    Zawsze lat☼

    P☼gaduchy d☼ p☼duchy
  • jeremy27 15.10.03, 11:12
    a czytaj czytaj...wszak eksibicjonista jestemwink)))...zresztą w ten to sposób
    coś Ci się wywnioskować udawink))...a w piątek się zmaterializujęwink

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • ulalka 15.10.03, 11:21
    jeremy27 napisał:

    > a czytaj czytaj...wszak eksibicjonista jestemwink)))...zresztą w ten to sposób
    > coś Ci się wywnioskować udawink))...a w piątek się zmaterializujęwink
    >
    alez nie jestem tak wscibska wink)) a w piatek, to ja nie wiem czy bede...a fotke
    Twoja chetnie obejrze big_grin

    --
    uprzejmie uprasza się o brak naiwności tongue_out

    Zawsze lat☼

    P☼gaduchy d☼ p☼duchy
  • jeremy27 15.10.03, 11:24
    ja nie wiem czy ta ktora wysyłam jest dobra - frunze powiedziała, że w
    rzeczywistości jestem przystojniejszywink...
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • ulalka 15.10.03, 16:32
    jeremy27 napisał:

    > ja nie wiem czy ta ktora wysyłam jest dobra - frunze powiedziała, że w
    > rzeczywistości jestem przystojniejszywink...

    ja wyslalam taka, gdzie wygladam na jakies 15 lat wink) ale podobno tak
    wygladam wink)) he he he...
    --
    uprzejmie uprasza się o brak naiwności tongue_out

    Zawsze lat☼

    P☼gaduchy d☼ p☼duchy
  • frunze 14.10.03, 15:00
    Odpowiedzże mi na pytanie o Dukę, to również w Twoim interesiewink
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 14.10.03, 15:02
    odpowiedziałem w watku o sajgonkach...nie ma...jest w KLIFIE...a WOLA PARKU
    jest wszystko na wagę na samiewink))...
    kiedy jedziesz?
    Jak mój nick dociągnie do 100 to spiję się na umórwink))
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 14.10.03, 15:08
    Pomogę Ci w tym piciu wink Cholera, myślałam, że będę miała Zarę i Dukę w
    jednym, a tak to mnie czeka kurs po mieście ;/
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 14.10.03, 15:13
    KIEDY JEDZIESZ DO WOLA PARKU?
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 14.10.03, 15:14
    W ogóle nie jadę, tam nie ma Duki, a co, interes masz do mnie? wink
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 14.10.03, 15:23
    nic myslałem że do ZARY zajrzysz...wink))
    Noi jakbys była to jakies drobne zakupu dla mnie: zgrzewke Coca-Coli i wiaderko
    kartofli?wink))
    ...mam dziś dziwny humorwink)))...to tak w ramach wytłumaczenia
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 14.10.03, 15:24
    Jakbym się jednak zdecydowała jechać to zadzwonię wink
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 14.10.03, 16:16
    staram sie...zajac jakos rece...odciagnac je jakoswink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 14.10.03, 16:18
    I jak Ci się to udaje?
    Ach te biedronki.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    14.10 - Salon Sloggiego kończy rok
  • jeremy27 14.10.03, 16:23
    srednio...poza tym przyglądam sie juz wykładzinie w pracy...czy nic sie nie
    zbliża...za dwa dni udam sie juz do innego lekarza prawdopodobnie, poleczyc co
    innego...
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 14.10.03, 16:41
    Rozumiem, że masz przed sobą perspektywę długaśnych mankietów?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    14.10 - Salon Sloggiego kończy rok
  • jeremy27 14.10.03, 16:43
    polary, kurtki puchowe, rękawiczki, getry...wszystko idealnie opięte - żeby
    utrudnić sobie działaniewink

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 14.10.03, 16:49
    A jak Cie TAM zaswędzi - nie mów, ze nie sprawdzisz co to?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    14.10 - Salon Sloggiego kończy rok
  • jeremy27 14.10.03, 16:55
    JA NIE WIEM O CZYM MÓWISZ..JAKIE SWEDZENIEwink))...JESTEM ZDRÓW JAK RYBAwink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 14.10.03, 16:56
    Rzeczywiście napisałem jakąś głupotę, ze zmęczenia chyba.
    Do tego wszystkiego TAM, czyli gdzie?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    14.10 - Salon Sloggiego kończy rok
  • jeremy27 14.10.03, 17:05
    PODEJRZEWAM, ŻE TO Z PRZEMĘCZENIAwink...Nie przejmuj każdemu sie zdarza mylenie
    faktów, ludzi...nie gniewam siewink
    -
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 11:59
    w piatek ide przekonsultowac...zmian nie widac...niestety;-(...jestem zmeczony
    tym stanem;-(
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 12:05
    DZIEKI...jesli po nastepnej konsultacji nic nie ulegnie zmianie...a
    zreszta...nie chce nawet o tym myslec...
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 12:11
    mam obsesje na tym punkcie...w piatek przycine do muru konsultantawink...ma
    powiedziec w koncu PRAWDE...nie mam pieniedzy na wywalnaie 50 zł za kazdym
    razem w błoto...wizja serków Leader Price jest coraz bliższawink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 12:21
    smacznegowink..mam nadzieję, że nie znajdziesz tam jakiegos niedopałka
    papierosa, bądż kciuka czyjegos - czytałem o takich przypadkach w produktach
    marki LP, Auchan, Tesco...3/4 ponoc nie spełnia normi roznych norm - zwlaszcze
    produkty rybne i mielone - pomielone kosci, osci, oczy zwierzat i inne takie;-
    )...ale co tam...ja tez mam w domu sok pomidorowy LP - szczerze mowiac jest
    fatalnywink

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 12:32
    to jak najbardziej...tez nie lubie przeplacac za takie rzeczy...papier
    toaletowy tez nie musi miec motylków wytłaczanych...oby nie był zbyt ostrywink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 15.10.03, 12:34
    jeremy27 napisał:

    > to jak najbardziej...tez nie lubie przeplacac za takie rzeczy...papier
    > toaletowy tez nie musi miec motylków wytłaczanych...oby nie był zbyt ostrywink

    ...a dościany tylko uszy dojechały...

    Chemia pierwszego użytku itp. może być, mają niezły płyn do płukania tkanin.
    A że arrasów prać nie będę - zatem wystarczy.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Czasami każdy powinien polumpartować w Salonowym stylu
  • jeremy27 15.10.03, 13:04
    i kostki do WC niebieskie, które barwia wodę...spuszczam wode i czuje sie jak
    nad morzemwink
    Sloggi pomóż mi dociągnąć ten wątek do 100...połechce to moją próżność
    troszeczkę (tym razem towink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 15.10.03, 13:08
    Nie kupiłem tych barwiących, ale też zamierzam.
    To wolisz łechtanie od drapania? (kojarzy mi się z łechtaczką - przyrządem do
    łechtania).
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Czasami każdy powinien polumpartować w salonowym stylu
  • jeremy27 15.10.03, 13:11
    PRÓŻNOŚĆ wole łechtać (nie łechtaczką), a inne rzeczy lubie drapać...niektóre
    nawet baaardzo ostatnio

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 13:15
    sam sie łechtać nie potrafię niestetywink...lubie jak coś mnie łechce...ktoś
    ewentualnie - oby nie wazeliniarskowink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 15.10.03, 13:16
    jeremy27 napisał:

    > sam sie łechtać nie potrafię niestetywink...lubie jak coś mnie łechce...

    Nie zauważyłem smile))))))))))))))))))))))))))))

    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Czasami każdy powinien polumpartować w salonowym stylu
  • jeremy27 15.10.03, 13:20
    biedronek sie brzydze i bojewink..niech mnie łechca szczere komplementy...choc
    tu tez jakaś blokada...wiec juz nic nie wiem

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • jeremy27 15.10.03, 14:15
    gdybym ja wiedział...mózg ludzki jest nieodgadniony...wink)))
    łatweij chyba ustalic co mnie nie uczulawink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • sloggi 15.10.03, 14:21
    jeremy27 napisał:

    > gdybym ja wiedział...mózg ludzki jest nieodgadniony...wink)))

    Oj, uważaj - gotów jestem pomyśleć, że sam nie wiesz czego chcesz.

    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Czasami każdy powinien polumpartować w salonowym stylu
  • jeremy27 15.10.03, 14:24
    sam ostatnio stwierdziles niedawno, że siebie nie znamwink))...a co chce to
    weim - zwłaszcza w takich podstawowych kwestiach: miłości, pieniędzy i zdrowia -
    to ostatnie jako pierwsze - zwłaszcza terazwink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 13:13

    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 13:19

    dziewczyno Ty to masz szczęscie uderzaszw pełne cyfry wink))

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 13:20
    od razu mi się humor poprawił, taka mała pocieszka, taka stówka.
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 13:23
    mnie tez..moj nick i tyle wypowiedzi..co to znaczy?


    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 13:26
    No pomyśl wink
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 13:35
    pewnie ze jestem interesujacy, uwielbiany i ogolnie naj, naj, naj...tak to z
    pewnoscia towink
    tylko Ty jakos mało sie udzielałaś tutaj...podejrzanewink

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 13:37
    Nie zwykłam cudzych rozmów przerywać, szczególnie jeśli tak urocze ;P
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • altu 15.10.03, 13:33
    jeremy27 napisał:

    > mnie tez..moj nick i tyle wypowiedzi..co to znaczy?
    >
    TO znaczy ze jestes straszna gadula...
    albo masz malo pracy
    Albo i jedno i drugie...

    --
    Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie...
    Werner Heisenberg
  • jeremy27 15.10.03, 13:37

    Milkne zatem na wiekiwink

    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 13:38
    Ty???? Nierealne wink)))))))
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 13:43
    SAMA TEGO CHCIALAŚwink))Niewierna Tomaszowink...CISZA NA MRZU..CISZA W
    KOŚCIELE..KTO SIĘ ODEZWIE TEN BEDZIE ...
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • altu 15.10.03, 13:46
    no, Jeremy, co ty w ogoole wygadujesz...
    Dobrze, ze gadasz, i piszesz, i jestes...
    Bez Ciebie salon juz nie bedzie taki sam...
    buuu
    nie uciekaj i nie milcz!

    --
    Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie...
    Werner Heisenberg
  • frunze 15.10.03, 13:47
    No, to go dowartościowałaś smile))) On jest pieszczoch, łasy na miłe słówka smile
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • frunze 15.10.03, 13:46
    No co Ty, samobója chcesz salonowi strzelić?? I tak cisza tu prawie jak makiem
    zasiał. Wszyscy śpią albo pracują. Nie wiem, pójdę sobie chyba do sklepu, bo z
    nudów się głodna zrobiłam wink Aha, no dobrze, a co to jest mrzu, nawiasem
    mówiąc? tongue_outPP
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • altu 15.10.03, 13:54
    Patrz go, jak sie zawzial...?
    --
    Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie...
    Werner Heisenberg
  • frunze 15.10.03, 14:01
    Skubany...wink Nie wytrzyma, odezwie się, chyba, że jest obrażalski...ale tego
    bym się po nim nie spodziewała wink)))
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 14:05
    WIESZ JAK POGŁASKAĆ POD WŁOSwink
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 14:07
    Siewie kiss
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 14:10
    NOE MÓGŁBYM SIE OBARZIC NA cIEBIE I aLTUwink)...JAKBYM ŚMIAŁ;-0...
    SPRAWDZ @ GAZETOWY..


    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 14:32
    Dżeremy, a Ty na 200 uderzasz? wink))
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 14:36
    yeah baby yeahwink))
    w czasei jedzenia apetyt rośniewink))
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 14:38
    Nie będę pomagała, staracie się ze Sloggim jak możecie, myślę, że 200 to
    krótka piłka smile
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • frunze 15.10.03, 14:39
    Wysłałam Ci odpowiedź, ale nie wiem czy dojdzie, poczta gazetowa jest
    szajbnięta. Najwyżej sie powtórzę na onetowym.
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • jeremy27 15.10.03, 14:40
    DOSZŁO...ODPOWIEDZIAŁEMwink))
    --
    "dobre, złe - to juz nieważne...
    skoro miało chęć sie zacząc musi skończyc się jakoś..."
  • frunze 15.10.03, 15:03
    Ja tyż...
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • altu 15.10.03, 14:11
    ile czasu mu dajemy?

    --
    Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie...
    Werner Heisenberg
  • altu 15.10.03, 14:12
    no i prosze. zguba sie znalazla...
    fajnie, ze jestes Jeremy...

    poczta i forum mi sie strasznie wiesza, wam tez?

    --
    Idee nie są odpowiedzialne za to, co z nich czynią ludzie...
    Werner Heisenberg
  • frunze 15.10.03, 14:39
    Oj wiesza, i wyrzuca cały czas. A zaraz potem pędzi jak burza uncertain
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • sloggi 03.11.03, 15:30
    Jesteś tu, czy Cię nie ma?
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Żętelmeny i madamy
  • jeremy27 03.11.03, 15:52
    jestem...dzis ożywiony bardziej niż ostatnio...forumowo ożywiony...ale i tak
    muszę się pilnować...
    --
    "...whatever happens, don't let go of my hand ..."
  • sloggi 03.11.03, 15:57
    Już nawet w tym się pilnujesz?
    Nie dobrze.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Żętelmeny i madamy
  • jeremy27 03.11.03, 16:05
    NIE MAM ostatnio czasu...to trochę mi ułatwia...wizja, ze loguje się przez
    hasło na net mobilizuje mnie jeszcze dodatkowowink
    --
    "...whatever happens, don't let go of my hand ..."
  • sloggi 03.11.03, 16:15
    ooooooooooooooo.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Żętelmeny i madamy
  • sloggi 03.11.03, 17:02
    To z drugiej strony dobrze, że jesteś w firmie niezbędny.
    --
    "Ząb za ząb, miłość za miłość" /.../
    Żętelmeny i madamy
  • jeremy27 02.01.04, 16:21
    jakbyś czytał uważnie swoje forum to juz bys wiedziałe, że tak...niedzielę mam
    najgorsze bagno, więc sobotnia noc spędzam nad książkami z kawąwink))
    Boooooże, jak się skończy sesja to musze gdzies sie upić na mieście.
    --
    "...rejection is the greatest aphrodisiac..."
  • sloggi 02.01.04, 16:22
    jeremy27 napisał:

    > Boooooże, jak się skończy sesja to musze gdzies sie upić na mieście.

    Skromnie polecam swoje towarzystwo.
    --
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • jeremy27 02.01.04, 16:33
    nie ma sprawy....zaznaczam, ze musi to być klub jakis...mam ochoe
    potańczyc...dawno tego nie robilem w tłumie....

    --
    "...rejection is the greatest aphrodisiac..."
  • jeremy27 02.01.04, 16:36
    ok Ty bedziesz p"wyrywał towary" na sali drinkowej, ja bede kokietowac tańcem
    na sali do tańczeniawink
    --
    "...rejection is the greatest aphrodisiac..."
  • sloggi 02.01.04, 16:38
    Dokładnie przeciwnie wprost.
    Ja bedę tylko kokietował, a Ty wyrywaj towary na parkiecie.
    --
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • jeremy27 02.01.04, 16:41
    to z pewnoscia będzie niezapomniany wieczórwink))...tylko nie możemy ze sobą
    rozmawiac, bo wtedy wezmą nas za parę i nici z kokietowania i "wyrywania"wink))
    --
    "...rejection is the greatest aphrodisiac..."
  • lekia 03.01.04, 17:17
    Takim to dobrze.
    --
  • sloggi 13.04.04, 10:11
    Trzy dni się zbierałem, żeby do Ciebie zadzwonić - i jakoś się nie zebrałem.
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 11:29
    no ładnie, ładnie...
    i proszę juz nie odświeżac tego wątku - nie chcę czytać wypocin tej 9czyt.
    mnie) osoby z przed pół rokuwink...jestem zażenowanywink
  • sloggi 13.04.04, 11:31
    jeremy27 napisał:

    > jestem zażenowanywink

    naprawdę?
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 11:33
    MAM WRAŻENIE ŻE CZYTAM INNA SOBĘ - JAK JA MOGŁEM TAKIE DEBILIZMY
    PISAĆ...BOSSZZZEwink
  • sloggi 13.04.04, 11:36
    jeremy27 napisał:

    > MAM WRAŻENIE ŻE CZYTAM INNA SOBĘ - JAK JA MOGŁEM TAKIE DEBILIZMY
    > PISAĆ...BOSSZZZEwink

    Ale dzięki temu można udowodnić jak wiele się zmieniło (na bardzo dobre). Ja to
    milcząco obserwuję i mnie to cieszy.
    ps. byłeś w święta w domu?
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 11:39
    u siostry przez weekend, u rodziców przez moment, w poniedziałek w Warszawie na
    spracerze, w kinie i z książką w ręku...
  • sloggi 13.04.04, 11:42
    jeremy27 napisał:

    > u siostry przez weekend, u rodziców przez moment, w poniedziałek w Warszawie
    na spracerze, w kinie i z książką w ręku...

    Czyli i tak niedodzwoniłbym się.
    W niedziele pod wieczór totalnie się nudziłem.
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 11:45
    w niedzielę wieczór sprzątałem z nudów - podejrzewam, że to juz objaw choroby
    psychicznej.
  • sloggi 13.04.04, 11:49
    jeremy27 napisał:

    > w niedzielę wieczór sprzątałem z nudów - podejrzewam, że to juz objaw choroby
    > psychicznej.

    No laboratorium to Ty jeszcze w domu nie masz - ale nie jest dobrze smile
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 11:53
    W moim przypadku zbyt dużo wolnego czasu(bezczynnie spędzanego) objawia się
    rozmyślaniem i przenoszeniem się w inne rejony geograficzne - jak zajmę ręce
    szorowaniem to wtedy koncentruję się na tymwink...takie antidotum.
  • sloggi 13.04.04, 12:19
    A ja od razu spaceruję albo jem tongue_out
    A w domu mam wręcz nieprzyzwoicie czysto.
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 12:38
    o jedzeniu nie wspominamwink...przechodze na dietę(mniej żrećwink - znowu!(święta
    i słodycze w ilościach hurtowych mnie powaliły i czuje się ociężale)...bo kto
    wie co ten teges się zdarzy we wrześniu i trzeba jakos wyglądać, miesiąc
    rozgrzewki i na siłownię.
  • sloggi 13.04.04, 12:45
    jeremy27 napisał:

    > o jedzeniu nie wspominamwink...przechodze na dietę(mniej żrećwink - znowu!
    (święta i słodycze w ilościach hurtowych mnie powaliły i czuje się
    ociężale)...bo kto
    > wie co ten teges się zdarzy we wrześniu i trzeba jakos wyglądać, miesiąc
    > rozgrzewki i na siłownię.

    No w sumie niepotrzebnie się rozpakowywałeś. Ty na siłowni? - muszę to
    zobaczyć. Wyczuwam Twoje nowe hobby.

    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 12:49
    CO W TYM DZIWNEGO? chodzilem swojego czasu dośc aktywnie, nie wyglądam jakoś
    specjalnie smiesznie...pięciokilowy odważnik potrafie udźwignącwink...
  • sloggi 13.04.04, 13:02
    Nic w tym dziwnego - ot, moja fanaberia tongue_out
    Zadziwiony?
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 13:06
    przyzwyczaiłem sie do Twoich dziwnych zachowań, kilka miesięcy temu może by
    jeszcze jakies emocje wzbudziło ew mnie i podkręciło jakoś (po przeczytaniu
    całości moich wywodów wyżej mam wrażenie, że ja te kilka miesięcy temu i teraz -
    to trochę inne osoby, nie całkowicie, ale pewne rzeczy zmianie uległy)...
    A silownia jest dobrym rozwiązaniem...stres rozładowuje, optymizm budzi, lepsze
    samopoczucie...
  • sloggi 13.04.04, 13:13
    jeremy27 napisał:

    > przyzwyczaiłem sie do Twoich dziwnych zachowań,
    To dobrze, czy źle?

    > kilka miesięcy temu może by jeszcze jakies emocje wzbudziło ew mnie i
    > podkręciło jakoś
    ????

    (po przeczytaniu
    > całości moich wywodów wyżej mam wrażenie, że ja te kilka miesięcy temu i
    > teraz to trochę inne osoby, nie całkowicie, ale pewne rzeczy zmianie
    uległy)...
    Na szczęście smile

    > A silownia jest dobrym rozwiązaniem...stres rozładowuje, optymizm budzi,
    > lepsze samopoczucie...
    Jak mnie skutecznie pozachęcasz - to możesz mieć towarzystwo.

    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 13:20
    Podkręciło czytaj. zdenerwowało, Twoja odpowiedź "na szczęscie" jest
    niezrozumiała dla mnie...co do towarzystwa siłowniowego...muszę to przemyślećwink
  • sloggi 13.04.04, 13:36
    jeremy27 napisał:

    > Podkręciło czytaj. zdenerwowało,
    To nie było uszczypliwe.

    > Twoja odpowiedź "na szczęscie" jest niezrozumiała dla mnie...
    Kiedyś Ci to powiem.

    co do towarzystwa siłowniowego...muszę to przemyślećwink
    O Dzizas - aż tak?


    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 13:41
    oczywiście chodziło mi o czasy zamierzchłesmile...
    nigdy nie łaziłem na siłownię ze znajomymi - bardziej potrafię się
    skoncentrowac jak nie znam nikogo, wtedy wchodze i ćwiczę, a nie tak jak
    niektórzy więcej ględzą niż przerzucają cięzarki...
    WOLA PARK 150 ZŁ to bedzie chyba o miejsce.
  • sloggi 13.04.04, 13:44
    150 uncertain
    To raczej pochodzisz sam, to póki co prawie odsetki od ogona sad
    Słonko wyszło smile
    --
    Wiosenny Salon
  • kolczatka 13.04.04, 14:24
    150 PLN za karnet, ło matko niebiesko, strasznie drogo. Ile wejść w tygodniu i
    jak długo?
    --
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może pan, może szatan
    Sama nie wiem co to jest
    Zamiast pracować ja wolę leniuchować
  • sloggi 13.04.04, 14:30
    kolczatka napisała:

    > 150 PLN za karnet, ło matko niebiesko, strasznie drogo. Ile wejść w tygodniu
    i jak długo?

    Obojętne jak długo - cena kosmiczna.
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 14:32
    150 zeta (warunki ponoć fajnie, bezmózgowe mięsniaki raczej nie zostały
    zauważonewink i łazisz gdzie chcesz, ile chcesz, oprócz ćiwczeń siłowych, możesz
    włazic na pilatesy, abesy i inne esy ...do woliwink...TAKŻE za rok będziecie sie
    bić żeby dotknąc mojego kaloryfera na brzuchuwink..he, hewink
  • sloggi 13.04.04, 14:35
    Zaraz to wydrukuję i za rok jak się bedziesz wzbraniał przed dotykaniem to Ci
    ten wpis pokażę!!!
    ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 14:41
    > ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
    WBREM TEMU CO PISZESZ TO BAAAAAARDZO DUŻOwink
    Ale jak widze profity z tego kaloryfera w przyszłości idące - to warto
    zainwestowaćwink

  • sloggi 13.04.04, 14:43
    jeremy27 napisał:

    > > ps. co to dla Ciebie 150 zeta tongue_out
    > WBREM TEMU CO PISZESZ TO BAAAAAARDZO DUŻOwink
    > Ale jak widze profity z tego kaloryfera w przyszłości idące - to warto
    > zainwestowaćwink
    >
    Umarłem [z wrażenia].
    Udało Ci się mnie zaskoczyć.
    Mam w domu 4 kaloryfery, tylko jak to sobie umocować?

    --
    Wiosenny Salon
  • kolczatka 13.04.04, 14:38
    W klubie, do którego ja chodzę płacę 80 zyla za trzy razy w tygodniu po 45 min.
    Przy okazji spotykam się z przyjaciółką wink
    --
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może pan, może szatan
    Sama nie wiem co to jest
    Zamiast pracować ja wolę leniuchować
  • sloggi 13.04.04, 14:41
    kolczatka napisała:

    > W klubie, do którego ja chodzę płacę 80 zyla za trzy razy w tygodniu po 45
    min.
    > Przy okazji spotykam się z przyjaciółką wink
    Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?

    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 14:44
    > Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?
    Właśnie tak jest chyba chodzić z kimś (podejrzewam że wtedy z póltorej godziny
    na siłowni, ćwiczy się może z 30..jak nikogo nie znmasz jest łatwiej, bo
    koncentrujesz się na treningu...
    ja potrzebuję się na siłowni spocić jak mysz...inaczej 150 zł pójdzie w błoto
  • sloggi 13.04.04, 14:46
    jeremy27 napisał:

    > > Ile z tych 45 min. przeznaczacie na ploty?
    > Właśnie tak jest chyba chodzić z kimś (podejrzewam że wtedy z póltorej
    godziny
    > na siłowni, ćwiczy się może z 30..jak nikogo nie znmasz jest łatwiej, bo
    > koncentrujesz się na treningu...
    > ja potrzebuję się na siłowni spocić jak mysz...inaczej 150 zł pójdzie w błoto

    Już widzę jak się nie rozglądasz na boki - tja.
    --
    Wiosenny Salon
  • jeremy27 13.04.04, 14:47
    WIDZIAŁEM kiedyś na siłowni dwie kobiety w średnim wieku i jedna w pewnym
    momencie zaczęła żreć PAWEŁKA po serii ćwiczeń...po cholerę tam lazła?
  • kolczatka 13.04.04, 14:44
    Na rozmowy przeznaczamy czas przed i po treningu tongue_out. Gośka jest instruktorką,
    więc trochu trudno byłoby jej prowadzić zajęcia i gadać.
    --
    Coś prowadzi mnie za rękę
    Może pan, może szatan
    Sama nie wiem co to jest
    Zamiast pracować ja wolę leniuchować
  • sloggi 05.05.04, 14:34
    Czy Twoja prośba na pewnym forum dotyczy jakości, czy ilości?
    --
    Sloggiego S@lon Odrzuconych
  • jeremy27 05.05.04, 14:56
    NIE WIEM O jaką prośbę chodzi, ale pewnie chodzi o jakośćsmile...zależy czego ta
    ilość dotyczyła, bo ja mam baaaardzo słabą pamięć?...poproszę precyzyjniej
    (łopatologiczniewink
    --
    I'm sooooooooo sweetsmile))))
  • sloggi 05.05.04, 15:23
    Napisałeś, ze zostaniesz pozbawiony głowy tongue_out
    Nie mogę Ci zacytować, bo i po co - sprawdź tongue_out
    --
    Sloggiego S@lon Odrzuconych
  • kris01 05.05.04, 15:35
    Czepiasz się!
    --
    Mrągowo
  • jeremy27 05.05.04, 16:09
    aha...no tak zapomniałem...już myślałem, że chodzi o cos innegosad
    jeśli chodzi o to co mi sie wydaje to czepiasz się rzeczywiście słówektongue_out
    --
    I'm sooooooooo sweetsmile))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka