30.10.03, 17:23
Nie wierzę, stęskniona, po długim niewidzeniu weszłam na salony a tu NIKOGO :
( Niepocieszona F.
--
Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
Edytor zaawansowany
  • dorota.28 30.10.03, 17:24
    jezdem ))))
    --
    jajo i kółko
  • candycandy 30.10.03, 17:29

    --
    CandyCandy
    / How can I sleep with your voice in my head...? /
  • dorota.28 05.12.03, 16:19
    mam ochotę się salonować, ale chyba nikogo njie ma(((
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • dorota.28 05.12.03, 16:24
    wyjątkowo dobry dzień mam, tylko, że nudzę się jak mops...
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • altu 05.12.03, 16:30
    Ja jestem, a właściwie byłam, od 14,30 ...
    Teraz ide na Kebaba... do Alamo... al. NMP

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • vika411 05.12.03, 20:16
    a nic takiego...goloneczka z grilla, salatki w liczbie trzech gatunkow,kurczak
    w galarecie z majonezem, jajeczka z grzybkami, sledzik w occie, tort, wodeczki
    slodkie i mocne a na koniec piwo. Podopno chlelismy wczoraj tez winko ale juz
    nie pamietamsad
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • altu 05.12.03, 21:52
    No tak, takiej to dobrze...
    A czlowiek niemalze glodem przymiera...
    Oj, ja Cie jednak odwiedze... dla samej goloneczki i tego tortu...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • frunze 05.12.03, 18:39
    Jestem. Probuję znaleźć na stronach pasjonatów win jakieś rady, co robić, bo
    moje wino wydaje się kaput sad Jakby nie wyszlo to mam do rozdania 15 litrów
    octu...
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • geograf 05.12.03, 19:07
    ja jezzzzzzzdem...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • geograf 05.12.03, 19:43
    o 18 ruch jakiego dawno tu nie było i nagle o 19.18 jak nożem odcięto...
    ktos jest,tylko może czyta,zamiast pisać?
    jest kto?
    smile

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 05.12.03, 19:47
    Jestem, pewnie wszyscy poszli na kolację
  • malidar 05.12.03, 19:52
    A może sie rozgrzewają? Jakoś lodowato dziś i wiatr wściekły wieje ...
  • geograf 05.12.03, 20:04
    ja-po popoludniowym spacerze po miescie mym-wygrzewam sie w domu i herbaty
    ciagle mi malo...mgla,ktora caly dzien wisiala nad miastem-zniknela..oj idzie
    zima..idzie...
    Kolacja?moze..ja wlasnie staram sie patrzec na "Awanture o kase"..Boszzzzzz...w
    piatek powinno sie wychodzic,a nie siedziec w dsomu..coz poczac...co
    porabiasz?jak nastrój?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 05.12.03, 20:08
    Snuję się jak wyrzut sumienia po sieci, zaglądam, podglądam. Moja lepsza
    połowa poszła na wódkę, nie mam do kogo dzioba otworzyć. Psicy się nie chce
    gadać, drzemie pod nogami, od czasu do czasu wystawiając brzuszek do
    pogłaskania....
  • malidar 05.12.03, 20:20
    Iść! Szczególnie na grzane! Przy tej pogodzie do rewelacja
  • vika411 05.12.03, 20:23
    Nie chodzi o to. Przeczytaj sobie co ja wczoraj zrobilam powyzej, to bedziesz
    wiedziec o co chodzi...Uj, nie jest dobrze...
    Zobacz jak odpisalam Szamponkowi na jego niepokoj co tez my w Östereichu
    jadamy...
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • malidar 05.12.03, 20:26
    Co Ty jadłaś i co Ty piłaś to ja przeczytałam bardzo uważnie, ale jakoś mi się
    żołądek nie wywrócił z wrażenia na lewą stronę. A piwo jako lekarstwo też się
    nadaje chociaż niektórzy preferują ostrzejsze kliny. Są też tacy delikatni co
    piją kefirki ...
  • vika411 05.12.03, 20:31
    Ze mna bylo dzisiaj tak zle, ze az doktora do mnie wezwali, recept u pigularza
    wykupili,piguly wetkneli w wyzygany dziob i kazali lezec.teraz mi przeszlo to
    nakarmili mnie zupa i pifffkiem malym a teraz dali delikatnego winka w ilosci
    ostroznej...A juz pisalam testament...
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • malidar 05.12.03, 20:36
    Podpisałaś go chociaż? Bo może się jutro z rana okazać znowu potrzebny ...
    A tak z innej beczki to ja mam straszne podejrzenia co do majonezu ... ja tego
    świństwa od kilkunastu lat z założenia nie jadam bo strasznie się nim strulam
    i nie była to trywialna salmonella tylko jakieś przepotężne zatrucie ... Trzy
    dni zdychałam jak neptek, od tamtej pory MAJONEZ TO MÓJ WRÓG!
  • vika411 05.12.03, 20:42
    malidar napisał:

    > Podpisałaś go chociaż? Bo może się jutro z rana okazać znowu potrzebny ...
    > A tak z innej beczki to ja mam straszne podejrzenia co do majonezu ... ja
    tego
    > świństwa od kilkunastu lat z założenia nie jadam bo strasznie się nim strulam
    > i nie była to trywialna salmonella tylko jakieś przepotężne zatrucie ... Trzy
    > dni zdychałam jak neptek, od tamtej pory MAJONEZ TO MÓJ WRÓG!
    "Czym sie strules tym sie lecz" jak mawia pierwsza zasada ziololecznictwa.
    majonez zrob sama i sprobuj.A robi sie tak:
    Bierze sie zoltko na twardo i po kropelce dodaje oliwy z oliwek i bardzo wolno
    uciera palka drewniana w miseczce. taksie dolewa tej oliwy po kropelce okolo
    cwierc litra. jak sie robi za gesty to sie dolewa lyzeczke wody zimnej.potem
    dowala sie lyche musztardy lub chrzanu tartego.najlepiej jak sie zetrze
    szypciutko korzonek chrzanu na tartce i taki niedoprawiony doda.potem sie soli
    i pieprzy do smaku i juz.Mozna dodoawac do salatek, i innych dobrych rzeczy.
    Sprobujsmile

    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • geograf 05.12.03, 20:33
    to Ty podobnie jak ja domu pilnujeszwink
    własnie włączyłem sobie playliste mp3-kową (chociaż może nie powinienem tego
    pisac,bo jeszcze z@rzucą na mnie sieć...)-nic do pogłaskania nie mam poza
    paprotką..cóż...może...

    na zewnątrz siąpi deszcz...a u Ciebie?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • vika411 05.12.03, 20:36
    To mnie lecza.tylko, ze ja z tego leczenia jutro bede tez pewnie chora a
    dzisiaj bede nawalona jak stodola po zniwach.-(
    No i co robic? Doradz cos bo sie schlewam na marudno...
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • malidar 05.12.03, 20:43
    To smutne ... Może zacznij Sobie dowcipy opowiadać albo piosenki śpiewać?
    Głupio to będzie wyglądać ale może przestaniesz marudzić. A może zwyczajnie
    kropnij sie spać? Jutro zaczniesz na nowo z innym humorkiem
  • geograf 05.12.03, 20:49
    czy próbowałaś już grznaego wina z miodem doń dodanym i wypopceniem z siebie
    wszystkiego w pościel?
    ewentualnie wczesniej można sobie zaaplikowac ciepłą kąpiel...
    co Ty na to?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 05.12.03, 20:40
    Mży jakoś tak niezdecydowanie ale za to wiatr hula ...
    Tyle, że ja jeszcze na tą cudną pogodę muszę wyjść, psica swoje prawa ma i
    zna, już mi tu się z wolna zaczyna kręcić. A z@rzucaną siecią to się tak
    bardzo nie trzeba przejmować. Kilka dni temu komendant stołecznej pałęcji
    zabronił policjantom patrolować koronę stadionu X. Pewnie sam chce coś kupić i
    nie życzy sobie spotkania z podwładnymi
  • vika411 05.12.03, 20:46
    Jednak chyba pojde do knajpy...na to piwo...albo i nie...Nie wiem.
    Mezczyzna mojego zycia mowi, zebym szla a moj chlopina , ze nie lepiej...No to
    nie wiem.
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • malidar 05.12.03, 20:45
    Idę na wieczorny spacer z psicą, pozdrawiam do jutra
  • balkan 05.12.03, 21:25
    teraz i ja jestem... udało mi sie męża od kompa odpędzić...
  • geograf 05.12.03, 21:28
    sam poszedł,metodą traktatu, obietnicami,a może groźbą???smile))))))

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • owca 05.12.03, 21:32

    są wszyscy tylko odpoczywają po pracowitym tygodniu wink

    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • balkan 05.12.03, 21:47
    groźbą...smile) poszedł czytać, więc ja mogę posiedzieć...smile)
  • owca 05.12.03, 21:49

    u mnie też tak było... wkońcu złożyliśmu drugiego kompa smile)))
    właśnie gramy razem w Herosów
    teraz jego kolejka więc mogę pisać smile

    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • balkan 05.12.03, 21:51
    no mamy drugiego kompa, ale chodziło o sam fakt...smile)
  • geograf 05.12.03, 22:07
    czy drugi komp tez do sieci jest podpięty?
    Owca...Boszzz...
    kiedyś Aanka pisała,że w rodzinie mają kilka kompów,ale akurat na jedzenie przez
    nie nie są członkowie rodziny wołani-bo zapachy same przywodzą.
    U Cierbie podobnie?wink
    Herosi..oj grało się kiedyś...teraz nie mam z kim...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • owca 05.12.03, 22:41

    kiedy rok temu kupiliśmy mieszkanko moje bee zadbało aby je całe okablować smile
    nawet w sypialni mamy sieć wink

    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • geograf 05.12.03, 22:06
    ja zaraz idę się moczyć za chwilę..też zwolnię komputer.
    miłego surfowania...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • balkan 05.12.03, 22:07
    geograf napisał:

    > ja zaraz idę się moczyć za chwilę..też zwolnię komputer.
    > miłego surfowania...
    >
    miłego moczenia...smile)
  • geograf 05.12.03, 22:09
    wymoczę się nieźle,bo mam gazetę do rpzeczytania (Wróżkęwink
    jednak jeszcze jestem..pilnuję godziny,bo dziś mam położyć się wczesnie spać...


    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • altu 05.12.03, 22:11
    Wcześnie?
    TO juz dawno powinieneś spać..
    A ty jak zwykle siedzisz i Salonu doglądasz..
    Bohater z ciebie..

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • geograf 05.12.03, 22:15
    cóż..zamiast balować-Salonuję...nigdzie nie wychodze,to co mi pozostaje?
    wczesnie to będzie około 23...jednak widze,ze szczytne plany są zagrożone...

    ktoś musi doglądac dobytku,nie?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • balkan 05.12.03, 22:17
    dla mnie wcześnie to przed 22, ale jak się wstaje zazwyczaj przed 6 rano, to 23
    to środek nocy...smile)
  • geograf 05.12.03, 22:18
    ja juz prawie przyzwyczaiłem organizm do snu ok. 24,pomimo wstawania o 6.50
    zgubne rpzyzwyczajenie..w tym tygodniu miałem w związkuz tym odreagowanie-3
    razy zaspałemuncertain

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • balkan 05.12.03, 22:20
    ja dzis wzięłam wole i spałam do 9.30 - to było moje odreagowanie...smile)
  • geograf 05.12.03, 22:23
    za to ja jutro śpię do oporusmile))))))
    (co znaczy,że ok. 9 można mnie się na Salonie spodziewać,bo w takie dni nie mogę
    długo spać...:/)

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • owca 05.12.03, 22:45

    ja się zawsze kładę koło 24 wstaję o 6
    już się przyzwyczaiłam

    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • altu 05.12.03, 22:20
    Ja uwielbiam siedziec tak do 1, ale wstanie o 7 to dla mnie katorga.
    Co dziwniejsze, kiedy ide do pracy, to chetnie lezalabym w lozku do 9, a kiedy
    mam wolne, to wstaje o 7 i laze po domu i budze innych...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • geograf 05.12.03, 22:34
    mam tak samo..pewnie jutro będzie tego kolejnym potwierdzeniem..cóż taki już
    nasz los,nie Altu?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • altu 05.12.03, 22:42
    Pewnie tak.
    Chociaż mam jeszcze jedną obserwację z ostatnich miesięcy.
    Jak się obudzę o np. 5 rano i potem zaczynam funkcjonować, to jestem w lepszej
    formie niż wstanę o 7 czy 7,30.
    Ciekawe? od czego to zależy?
    Bo jak już prześpię do 9 to pozniej jestem do ... niczego. caly dzien mi gdzieś
    ucieka...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • geograf 05.12.03, 22:46
    chyba na Salonie ktos kiedys pisal o :cyklach"snu...ze powinno sie spac pelne
    cykle,bo inaczej chodzi sie niedospanym..
    ja mam jeszcze cos innego...budze sie tak jak Ty-np. o 6 rzeski i mlody,poloze
    sie jeszcze na 20 minut spac..po tych 20 minutach jestem do sciagniecia
    ciezarowka z wyra...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • altu 05.12.03, 23:08
    Fakt, najgorsza jest ta "jeszcze chwilka" taka malutka, a tyle szkody
    przynosi... wtedy czlowiek najchętniej zasypia do pracy...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:47
    ja też nie lubię wstawać później niż o 9-tej, bo wtedy dzień jakiś taki
    krótszy - dziś to był zdecydowanie wymóg niedospanego organizmu...smile)
  • altu 05.12.03, 21:59
    Ja juz jestem back...
    Co prawda bez okularow i ciezko mi idzie czytanie, bo pisanie to na pamiec...
    Okularow brak bo mam maziadlo we wloszech. takie koloryzujace. pozbywam sie
    siwych wlosow, ktore ze stresu i ciezkiej pracy sie pojawily...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:06
    cześć Altu! dobrze, że o okularach napisałaś, bo sobie przypomniałam, że szkła
    musze wyciągnąć...smile)
  • altu 05.12.03, 22:08
    I co? Widzisz coś bez nich?
    U mnie w sumie tylko -2 d.
    Ale żeby czytać to od monitora ok.50, no 60 max cm musze być. Slepota...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:13
    ja mam -2,5 więc bez szkieł lub okularów w zasadzie nic nie widzę...sad(
    załozyłam okulary...

    na wakacje kupiłam sobie soczewki miesięczne, których się nie wyjmuje na noc...
    niesmowita wygoda, tyle, że dość kosztowna...sad( więc wróciłam do zwykłych...
  • geograf 05.12.03, 22:16
    jaka jest różnica w cenie?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • balkan 05.12.03, 22:23
    znaczna.. te miesięczne 3 sztuki (!) kosztują koło 160 zł, a 3-miesieczne,
    które trzeba zdejmować na noc 2 pary -120 zł... różnicy w jakości w zasadzie
    nie ma, ale fajnie jest się budzić w nocy i widzieć, która godzina......
  • altu 05.12.03, 22:17
    Ja standardowo okulary.
    ALe poważnie się nad soczewkami zastanawiam.
    W sumie podobno do twarzy mi z okularami, i sama sie do nich po wielkich mękach
    i bólach przyzwyczailam... Dawniej wolalam nikogo nie widziec, ale mnie
    dyskretnie namowiono i zmuszono.
    Od kiedy samochodem jezdze na potege, to juz dla wlasnego i cudzego
    bezpieczenstwa obowiazkowo bez okularow nie wsiade... Nawet sloneczne mam
    korekcyjne...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:27
    mi tez podobno do twarzy w okularach, ale chodzenie w okularach w pogodę taką
    jak dziś np. jest potworne, wiecznie zakapane lub zaparowane okulary...
    a w lecie... możesz sobie kupować jakiekolwiek okulary słoneczne, a nie robic
    korekcyjne....
    chodzę w szkłach od 12 lat, ale okulary zawsze mam na wszelki wypadek...
  • altu 05.12.03, 22:49
    Ja nie cierpiałam okularów.
    Ale mój ówczesny facet zmusił mnie niejako do ich używania... ponieważ ... nie
    poznałam go na ulicy... żeby nie powiedzieć, że go nie zauważyłam...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • altu 05.12.03, 22:39
    Znowu się pojawiłam.
    Tym razem mam okulary.
    Farba spłynęła... to znaczy ją spłukałam.
    Garnier... do chrzanu... testuję je po kolei, ale wg mnie Joanna jest
    najlepsza.. może to kwestia przyzwyczajenia?

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:42
    mi się od farbowanie strasznie włosy zniszczyły, więc teraz kolor zostawiam
    naturze...sad( na dodatek postanowiłam zapuścić i jestem w okresie
    przejściowym.... mój mąż mówi, że wyglądam jak Dyzio... a ja tak bym chciała
    sobie włosy w warkocza zapleść....
  • altu 05.12.03, 22:46
    Ja też w listopadzie miałam taki kryzys. Ale się zmusiłam i poszłam do
    fryzjera. Przy okazji piekę inną pieczeń (moze załatwi mi taniej
    mieszkanie...). Do długich chyba już nie wrócę (to prawie 7 lat jak mam takie
    krótkie). nie przebrnę przez ten własnie okres przejściowy. wykańcza mnie
    codzienne układanie włosów i budzenie się z irokezem...
    A farbować... hmmm. przy moich naturalnych ciemnych (unikam słowa czarnych)
    włosach, siwe widać rewelacyjnie, zwłaszcza pod światlo... No i niestety raz na
    jakiś czas albo pasemka w rudościach, albo farba na całości. Teraz jestem na
    etapie farba na calosci... kolor: błękitna czerń... ciekawe, co z tego
    wyjdzie... mam nadzieję, że nie włosy smile

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • balkan 05.12.03, 22:50
    tyle, że Twoje włosy wyglądają na mocne, więc ubocznym skutkom farby na pewno
    się oprą...

    moje za to przypomniały sobie, że kiedyś się kręciły i rano budzę się cała
    w "uroczych" loczkach... najgorsze jest to, że w związku z tym musze jeszcze
    wcześniej wstawać...sad(
  • altu 05.12.03, 23:03
    Faktycznie, wyglądają. Bo jednak farby robią swoje.
    Ja z kolei zawsze marzyłam, żeby mieć kręcone, chociaż tak troszkę... ale są
    sztywne jak druty i nie da rady. Modelowanie też trochę czasu zajmuje. A efekty
    nie zawsze się utrzymują.

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • iffko 05.12.03, 22:12
    ja na chwilke, bo zasypiam na stojaco czy siedzaco... dawno nie bylam tak
    zmeczona... zaraz dwoch zdan porzadnie nie sklece..... doooobranooooc wink
  • malidar 07.12.03, 19:27
    Jest ktoś w salonie? Hop hop hop ...
  • geograf 07.12.03, 19:39
    jam jest....
    słucham muzyki sączącej się z adaptera,popijam podwójne martini patrzac w
    strzelający ogień w kominku (nie,nie sikam w nocy)...i czekam..miło,że jesteś...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 07.12.03, 19:41
    Czy masz pod reką paprotkę? Czy dziś jest ktoś kogo możesz pogłaskać?
  • geograf 07.12.03, 19:51
    paprotka zawsze dzielnie soti na swym miejscu i czeka...(najczesciej na podlanie)

    hmmm...kogo o głaskaniu miałaś na myśli?
    gdzieś tu się po Salonach szwenda Salonowy kot...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 07.12.03, 19:58
    Kota też można pogłaskać, nawet jak ktoś bardzo odważny, to pod włos. A
    paprotka to teraz bardziej potrzebuje serca niż wody. Moje roślinki poszły
    spać, pogłaszczę je po liściach, leciutko, podleję raz na tydzień i nie
    przeszkadzam im w śnie zimowym. Oczywiście oprócz grudników, czy jak to
    inaczej nazywają, kaktusów bożonarodzeniowych, te mają widno, ciepło i mnóstwo
    wody i mają kwitnąć!!
  • geograf 07.12.03, 20:10
    paprotka znajduje się obok lampki i monitora,więc podlewac cześciej niż raz w
    tygodniu ją trzeba...tak bywea...
    te grudniki-toto takie coś jest co z zielonych,na czerwone liście
    zmienia,tak?Gwiazda Betlejemska?
    kota pod włos nie głaszczę..skończyły się czekoladki..skandal!
    idę sobie herbaty zrobić i wyciągnąć kopyta do przodu w celu odpoczynkusmile
    usiądź..czuj sie jak u siebie w Salonie...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 07.12.03, 20:22
    Niooo taak, więcej wody dla paprotki! A Gwiazdy Betlejemskie to co innego niż
    grudniki. Gwazdy faktycznie mają zielone listki i listki na samej górze mają
    kolory białe lub czerwone (ostatnio w Oszołomie widziałam śliczne łososiowe).
    Te grudniki to bardziej skomplikowana forma, to są zygokatkusy, które na zimę
    odżywają, tzw.roślina krótkiego dnia, na końcach pojawiają sie pączki,
    najpierw strasznie malutkie, biedniutkie ale jak im dać szansę to roślina
    wygląda prześlicznie, mam cztery, biały, różowy, fioletowy i łososiowy. I mam
    mixa samodzielnie wyprodukowanego z tych czterech. Szał, kwitnie w czterech
    kolorach. Ale mnie ogólnie zielsko lubi. A co do tych czekoladek to SKANDAL!!
    Mam świeżo otwarte pudło Merci, reflektujesz?
  • geograf 07.12.03, 20:28
    MERCI??????
    oh..merci...chętnie się poczęstujęsmile
    ja poprosze dwukolorowe kawowe...wink
    masz szczescie do roślin..ja lubię żeby było sporo zielonego dookoła mnie...
    nie wiem co to grudniki...w jakąś uczoną księgę musze zajrzeć..
    herbaty?

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • malidar 07.12.03, 20:32
    Kieliszek białego wina, lekko schłodzonego, nie do tych przepisowych stopni bo
    dziś na przepisowe stopnie nieco za zimno, bardzo poproszę.
    Rozbestwiłam sie w salonie? Może trzeba mnie odstrzelić?
    Wszystkie dwukolorowe kawowe dla Ciebie geo
  • malidar 07.12.03, 20:40
    I teraz już lecę na zimowy spacerek z moją psicą, pozdrawiam
  • sloggi 22.12.03, 16:24
    Halo - znowu się gdzieś chowacie sad
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 16:29
    sloggi napisał:

    > Halo - znowu się gdzieś chowacie sad

    E tam. Ja czuwam. Przychodzę co chwilę wciskać F5 zamiast "ogarniać" dom.
    smile
  • sloggi 22.12.03, 16:33
    Tylko F5 - no to aż dziwne, że Cię nie zauważyłem.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 16:44
    sloggi napisał:

    > Tylko F5 - no to aż dziwne, że Cię nie zauważyłem.

    Czasem też klikam w "odpowiedz cytując".
    A w ogóle to podziwiam nowootrzymany kalendarz z napisem "Zaufanie od 446
    lat!" wink
  • sloggi 22.12.03, 16:45
    Komu aż tyle lat ufasz???
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 16:53
    sloggi napisał:

    > Komu aż tyle lat ufasz???

    wink
    Heh. Ja ufam krócej. Zgdanij.
  • sloggi 22.12.03, 16:57
    Napisz i nie bądź przekorny.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:01
    sloggi napisał:

    > Napisz i nie bądź przekorny.

    Trąba.
    (To jest jednocześnie podpowiedź)
  • wgfc 22.12.03, 17:11
    Stuk-puk, stuk-puk, stuk-puk.

    Wykształcenie. Osiemnaście miesięcy pracy w resorcie i nie wie.
  • sloggi 22.12.03, 17:17
    To ten Prosper Provana już tyle lat nie żyje?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:23
    sloggi napisał:

    > To ten Prosper Provana już tyle lat nie żyje?

    smile)
    Umarł pewnie później. Chyba go w tej Wenecji od razu nie zatłukli
  • sloggi 22.12.03, 17:26
    On zmarł jakoś wkrótce po otrzymaniu przywileju królewskiego na prowadzenie
    regularnej poczty.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:50
    sloggi napisał:

    > On zmarł jakoś wkrótce po otrzymaniu przywileju królewskiego
    > na prowadzenie regularnej poczty.

    Może tym pierwszym kursem wiózł list z wąglikiem.
  • sloggi 23.12.03, 10:13
    W tym coś musiało być.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 16:47
    co robi klawisz F5?
    "odświeża"?

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 16:48
    Tylko odświeża???
    Może również jonizuje?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 16:50
    yyy...??


    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 16:54
    Dobrze, że dzięki F6 lub F coś tam się nie szczytuje.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 16:56
    zboczeniecsmile
    dos zczytowania potrzebne są inne rzeczy,a nie przyciski klawiaturywink
    Ty od razu chciałbyś aby to było tak rposte....tongue_out

    (a do czego służy F6?)

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 17:00
    A swoją drogą jakbym tak w pracy niechcący nacisnął nie ten klawisz co
    trzeba smile))))
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:05
    geograf napisał:

    > (a do czego służy F6?)

    Nie wiem. Jak go przyciskam to się zaznacza ten adres u góry smile
  • sloggi 22.12.03, 17:08
    wgfc napisał:

    > geograf napisał:
    >
    > > (a do czego służy F6?)
    >
    > Nie wiem. Jak go przyciskam to się zaznacza ten adres u góry smile

    Mój adres?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:15
    sloggi napisał:

    > Mój adres?

    Nie. Adres strony.
  • sloggi 22.12.03, 17:17
    Czyli nasz adres - tak?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:19
    sloggi napisał:

    > Czyli nasz adres - tak?

    Tak, nasz smile)
  • sloggi 22.12.03, 17:21
    No popatrz - naciskasz F coś tam i już jesteś w Salonie.
    Chyba się podnieciłem tongue_out
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:38
    sloggi napisał:

    > No popatrz - naciskasz F coś tam i już jesteś w Salonie.

    smile))

    > Chyba się podnieciłem tongue_out

    Nie ładnie wink Na _tym_ forum się nie podniecamy (chyba) tongue_out
  • sloggi 22.12.03, 17:47
    Zatem spadam tongue_out
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:58
    sloggi napisał:

    > Zatem spadam tongue_out

    Nie, nie smile
    (Chyba, że do tego forum w sąsiednim oknie)
  • sloggi 23.12.03, 10:15
    Do tamtego forum wczoraj nie dotarłem.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 23.12.03, 10:22
    sloggi napisał:

    > Do tamtego forum wczoraj nie dotarłem.

    Szkoda właśnie. Może dzisiaj? smile
  • sloggi 23.12.03, 12:59
    Może - któż to wie?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 23.12.03, 17:09
    Sloggi napisał:

    > Może - któż to wie?

    To wie tylko Sloggi.
  • sloggi 24.12.03, 08:54
    wgfc napisał:

    > Sloggi napisał:
    >
    > > Może - któż to wie?
    >
    > To wie tylko Sloggi.

    Czasami tylko udaje że wie, bo póki nie będzie miał stałki - trudno
    określić "bywalność" na innych forach niż Salony.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 25.12.03, 21:40
    Sloggi napisał:

    > Czasami tylko udaje że wie, bo póki nie będzie miał stałki - trudno
    > określić "bywalność" na innych forach niż Salony.

    Jak Sloggi płaci za telefon domowy więcej niż 85 zł, to niech Sloggi zmieni
    abonament na TP darmowe wieczory i weekendy i łączy się przez modem z jakimś
    lokalnym numerem dostępowym. Wtedy Sloggi nie będzie płacił za Internet od
    20:00 do 08:00 w dni robocze i przez całe weekendy (nie będzie też płacił za
    lokalne i międzystrefowe pogaduszki w tych porach).
  • wgfc 22.12.03, 16:56
    geograf napisał:

    > yyy...??

    Przyciąga. I przeszkadza w "ogarnianiu".
  • sloggi 22.12.03, 16:58
    Znaczy sie jesteś niedoprzyokryty?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:04
    sloggi napisał:

    > Znaczy sie jesteś niedoprzyokryty?

    ;-P
  • sloggi 22.12.03, 17:09
    Zupełnie?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 22.12.03, 17:49
    sloggi napisał:

    > Zupełnie?

    W domu jestem, to mi wolno wink
  • sloggi 23.12.03, 12:58
    Jakbyś nie był sam - też można tongue_out
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 23.12.03, 17:10
    sloggi napisał:

    > Jakbyś nie był sam - też można tongue_out

    Nawet może być wtedy ciekawiej.
    Zależy jeszcze kto jest smile
  • sloggi 24.12.03, 08:55
    A chiciałbyś aby to był ktoś konkretny?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • wgfc 25.12.03, 21:00
    Sloggi napisał:

    > A chiciałbyś aby to był ktoś konkretny?

    Tak. Istnieje w mojej chorej wyobraźni konkretny zbiór osób z którymi mógłbym
    się niedoprzykrywać tongue_out
  • creamy 22.12.03, 16:32

    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 16:33
    A może przeciwnie wprost?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 22.12.03, 16:42
    wprost na skos
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 16:44
    I na przełaj zapewne też?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 16:45
    i po grudzie...

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 16:47
    Czy zatem również wspak?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 22.12.03, 16:51
    rakiem wspak na wznak
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 16:55
    Na wznak może być nie wygodnie.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 16:51
    zapewne w poprzek, wspak, na opak, po grudzie, po prostu, po krzywu i w wielu
    innych kierunkachsmile

    a poza tym-jaka pogoda za oknem?
    w TVN Meteo straszono dzisiaj śnieżycami, a ja znowu widziałem piękny zachód
    słońca...:>

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 16:53
    U nas chyba nie ma dużych chmur - dziś najdłuższa noc w roku smile
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 22.12.03, 16:55
    wiatr hula strasznie
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 17:01
    creamy napisał:

    > wiatr hula strasznie

    Prawie mamy "Wichrowe wzgórza".
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 22.12.03, 17:03
    dobrze, ze nie zwichrzone wzgorki
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 17:07
    creamy napisał:

    > dobrze, ze nie zwichrzone wzgorki

    Wzgórki powiadasz smile)))))))))))))))))))
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 22.12.03, 17:10
    ta... zwichrzone wink
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 22.12.03, 17:18
    Mówisz o obawach czy o uwielbieniach?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • creamy 23.12.03, 09:35
    o obawach?? a niby dlaczego?
    zaczelismy od wiatru co hula, a w przypadku wzgorkow hulaszczosc ma swoj urok...
    uwielbienie? od razu uwielbienie... eh...
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • geograf 22.12.03, 16:55
    wyjrzałem za okno-nad centrum rpzetacza się dłuuuuuuga biała chmura.nad Chojnami
    widać gwiazdy...
    najdłuższa noc już się zaczęła..teraz z górki-tendencja wzrostowa i niedługo
    dnie bedą zauwazalnie dłuższesmile
    nareszcie!

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • sloggi 22.12.03, 17:05
    Minie Nowy Rok i przybywać dnia na barani skok.
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 22.12.03, 21:45
    dobrze.
    zdecydowanie wolę gdy wychodze na dwór i świecxi jeszcze słońce...
    oby jak najszyvbciej dnia przybywało.

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • altu 22.12.03, 20:46
    No, nikogo...
    Zajrzalam w przerwie kucharzenia swiatecznego, a tu przeciag...
    <jestem w trakcie robienia galaretki drobiowej...>

    --
    A co się dzieje u Viki?
  • geograf 22.12.03, 21:46
    a teraz ktoś jest?
    haaaaaalo..
    ktoś poza mną?wink

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • lekia 22.12.03, 22:21
    i poza mną?
    --
    "Groźba nie wywoła zła,jeśli nie została przyjęta."
  • geograf 22.12.03, 23:14
    jesteś jeszcze?

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • lekia 22.12.03, 23:35
    geograf napisał:

    > jesteś jeszcze?
    >
    jestem i zanosi sie że nie zasnę prędko,nabrałam sił i mogę rozprawić się z
    łazienką choćby dla zabicia czasu


    --
    "Groźba nie wywoła zła,jeśli nie została przyjęta."
  • geograf 22.12.03, 23:40
    aha..
    a ja niedługo musze się pożegnać,bo mój provider robi remont w nocy i ma nie być
    intenretu od 24 do 8...pewnie sygnał zniknie po 1, a wróci po 10 jak to u mnie
    bywa,ale zaraz i tak musiałbym grzecznie iść spac..odespać wszystko..i przyszłe
    Święta...
    co robisz w łazience?
    sprzątasz,czy końcówka remontu?

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • lekia 23.12.03, 00:00
    to pierwsze,łazienka mala to i duzo się nie narobię,zatem grzecznie idź
    spać,coby rodzicom się nie podpaśćsmile
    ..i przyszłe
    > Święta...

    czyżbyś wybierał się na Pasterkę?
    --
    "Groźba nie wywoła zła,jeśli nie została przyjęta."
  • geograf 23.12.03, 15:38
    ogólnie Święta..jedzenie, jeżdzenie, ględzenie, długie siedzenie przed
    komputerem,bo wolny czas w pełni dla mniesmile
    Owszem,na Pasterkę również się wybieram...
    a Ty??
    jak tam łazienka??

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • lekia 23.12.03, 18:20
    geograf napisał:

    > ogólnie Święta..jedzenie, jeżdzenie, ględzenie, długie siedzenie przed
    > komputerem,bo wolny czas w pełni dla mniesmile
    > Owszem,na Pasterkę również się wybieram...
    > a Ty??
    > jak tam łazienka??
    >
    Łazienka lśni,mozna się w niej przejrzećwink gorzej z lustrem,pożegnalam go
    dzisiejszej nocy,obiecując ,ze zajme sie nim jeszcze tego samego dnia;
    a na Pasterkę juz od kilku lat nie chodzę i gdybym miala wybierać to Wielkanoc
    robi na mnie większe wrazenie,poza tym kościół jest zwykle wypełniony po
    brzegi a ja zwyczajnie tego ścisku nie wytrzymuje;
    Więc pewnie będę tu w Salonie pełnic straż.

    --
  • creamy 23.12.03, 11:36
    ucichlo...
    na sjeste chyba jeszcze za wczesnie?
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 23.12.03, 12:02
    Zupełnie jak w fabryce przy taśmie tongue_out
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • kolczatka 23.12.03, 12:02
    Może i tak, ale nie mam ochoty żeby mnie ktoś zmieszał z błotem, bo salon
    najwidoczniej schodzi na psy.
    --
    Stojąc nad brzegiem przepaści
    Boję się wstąpić na schody
    Prowadzące donikąd...
  • creamy 23.12.03, 12:05
    ale przedswiateczna atmosfera milosci blizniego....
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • kolczatka 23.12.03, 12:08
    W ramach tej uroczej atmosfery wymyślamy sobie od starych krów, ciekawe na czym
    skończymy... Chyba nie chcę się dowiedzieć.
    --
    Stojąc nad brzegiem przepaści
    Boję się wstąpić na schody
    Prowadzące donikąd...
  • creamy 23.12.03, 12:31
    a moze glowna zainteresowana Dorot(kwink)a sie wypowie?
    --
    -----
    Kre-Mowy
    : ciasnota umysłowa sie rozszerza. . .
  • sloggi 23.12.03, 12:30
    A któż Ciebie zmieszał z błotem?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • kolczatka 23.12.03, 13:00
    Zostawmy to. Jestem zmęcznona, mam dość problemów i nie mam ochoty prowadzić z
    Tobą tej gry, poza tym zapewnie dla postronnych jest nudna i niezrozumiała.
    Możemy oczywiście doprowadzić tę grę do końca, ale tylko w cztery oczy. Starczy
    Ci odwagi?
    --
    Stojąc nad brzegiem przepaści
    Boję się wstąpić na schody
    Prowadzące donikąd...
  • sloggi 23.12.03, 13:13
    Odwagi do wytłumaczenia czemu nazwałem Doti starą krową?
    A czy to trzeba mieć aż odwagę, aby wytłumaczyć tak prostą rzecz?
    Nie uważasz, ze trochę pojechałaś z koksem?
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • kolczatka 23.12.03, 13:16
    Aha, to my tylko o Doti rozmawialiśmy... Jeśli chcesz chować głowę w piasek, ne
    ma sprawy. Mówisz i masz.
    --
    Stojąc nad brzegiem przepaści
    Boję się wstąpić na schody
    Prowadzące donikąd...
  • sloggi 23.12.03, 13:20
    kolczatka napisała:

    > Aha, to my tylko o Doti rozmawialiśmy... Jeśli chcesz chować głowę w piasek,
    ne
    > ma sprawy. Mówisz i masz.

    A o czym jeszcze????????????????????
    --
    Wesołych Świąt, a z grzechu powstał ksiądz,syczy duch...
    -------------------------------------------------------
    Salon nie za zbytnio w starym stylu
  • geograf 23.12.03, 18:38
    na Salonach cisza...
    to ja nadrobię zaległości w czytaniu rzeczy w intenrecie.czas nagli...

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • wgfc 23.12.03, 18:50
    geograf napisał:

    > na Salonach cisza...

    Za szybko pouciekali dziś z pracy.

  • geograf 23.12.03, 19:03
    spieszyli sie sprzatac i przygotowywac sie do Świat zapewne...
    a ja zaczytałem się w blogu,ale już jestem..jestes jeszcze?

    ech...pusto na Salonach..ciekawe czy w Święta tez tak wiatr będzie tu hulał?

    --
    "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
    we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
    nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu."
  • wgfc 23.12.03, 19:18
    geograf napisał:

    > jestes jeszcze?

    Tak. Ale też wykonuję te trudne i niewdzięczne prace domowe, więc nie siedzę
    cały czas.

    > ciekawe czy w Święta tez tak wiatr będzie tu hulał?

    U mnie za oknem póki co spokój...
  • altu 23.12.03, 20:39
    Ja tez sie pojawilam, ale za pare chwil moze mnie nie byc...
    Jade umyc poduszkowca, bo wyglada jak nieboskie stworzenie... brud i syf.
    A na świeta ma byc wszedzie porzadek...

    --
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • wgfc 25.12.03, 16:44
    sad
  • geograf 25.12.03, 17:29
    wszyscy rodzinnie spędzają Święta...
    ja wieczorem posalonuję,teraz tylko sprawdzam,co działo się za dniasmile

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • geograf 25.12.03, 19:08
    pomyśleć,że w te Święta miałem mieć abstynencję internetową..cóż...i tak mało
    jestem w internecie.
    Ktoś jest na Salonie?Zapraszam z ponad gorącego kubka z herbatą...

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 25.12.03, 19:39
    geograf napisał:

    > Ktoś jest na Salonie?

    Już jestem. Byłem wieczorem w kościele. Ciekawe kazanie, pięknie przystrojone
    choinki i szopka. Pośpiewałem sobie - solo tego nie zwykłem czynić, ale w
    tłumie starych babek nie czuję się zakompleksiony z powodu mojego głosu smile
  • geograf 25.12.03, 20:30
    a ja pokornie czekałem aż z powolnego serwera ściągnie mi się nowy DirectX
    skutecznie spowalniający przeglądanie stron www...
    hmmmm...teżź byłem w kościele,kazania jakoś nie słuchałem..podobno w niedzielę
    ma być ciekawe kazania, a raczej list biskupi...trzeba będzie się wsłuchaćsmile
    śpiewanie babek..uwielbiam w Wielkanoc,a raczej w czasie Wielkiego Tygodnia gdy
    ta rzesza ludzi smętnie śpiewa smętne pieśni..uwielbiam chórysmile

    chyba czas na herbatę...

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 25.12.03, 21:11
    geograf napisał:

    > a ja pokornie czekałem aż z powolnego serwera ściągnie mi się nowy DirectX
    > skutecznie spowalniający przeglądanie stron www...

    To ma znamiona postu, a w niedziele i święta posty nie obowiązują, a nawet nie
    są zalecane. Nie należy się umartwiać smile

    > hmmmm...teżź byłem w kościele,kazania jakoś nie słuchałem..

    Słuchałem. Nie chciałem o tym wcześniej pisać, ale w kościele mimowolnie
    rozpraszały mnie własne myśli - niestety nieskromne sad

    > podobno w niedzielę
    > ma być ciekawe kazania, a raczej list biskupi...trzeba będzie się wsłuchaćsmile

    Jutro jest list rektora KUL i kolekta na KUL - tak jest zawsze w II dzień, list
    z reguły jest nudny i prawie co roku taki sam. Ciekawe na co teraz będzie
    chciał kasy - z tego co mi się przypomina, ostatnio chciał na budowę
    biblioteki smile I tak nie dam.

    > śpiewanie babek..uwielbiam w Wielkanoc,a raczej w czasie Wielkiego Tygodnia
    > gdy ta rzesza ludzi smętnie śpiewa smętne pieśni..

    Tak, podobnie smętnie śpiewają na pogrzebach. Ale lubię właściwie te pieśni.

    > chyba czas na herbatę...

    Pewnie już wypiłeś. To ja sobie zrobię spóźnioną.
    Zgadnij w jakim kubku (jak nie zgadniesz, będzie podpowiedź).
  • geograf 25.12.03, 21:22
    wgfc napisał:

    > To ma znamiona postu, a w niedziele i święta posty nie obowiązują, a nawet nie
    > są zalecane. Nie należy się umartwiać smile
    >

    śmiem nierozumieć..ja po rpostu pisze..pisze...

    > Słuchałem. Nie chciałem o tym wcześniej pisać, ale w kościele mimowolnie
    > rozpraszały mnie własne myśli - niestety nieskromne sad
    >

    ja rzadko kiedy potrafię się skupić w kościele..jakoś dziwnym trafemw tedy mam
    najwięcej myśli,najwięcej przemyśleń i-o dziwo-bardzo często podczas mszy
    rozwiązuję jakieś dylematy,niedomówienia,problemy...

    > Jutro jest list rektora KUL i kolekta na KUL - tak jest zawsze w II dzień, list
    >
    > z reguły jest nudny i prawie co roku taki sam. Ciekawe na co teraz będzie
    > chciał kasy - z tego co mi się przypomina, ostatnio chciał na budowę
    > biblioteki smile I tak nie dam.
    >

    fakt..to mogę się wyłączyć...ale w niedzielę ma być podobno coś o mniejszościach...

    > Tak, podobnie smętnie śpiewają na pogrzebach. Ale lubię właściwie te pieśni.
    >

    na szczęście rzadko bywam na pogrzebach..zawsze płaczęuncertain

    > Pewnie już wypiłeś. To ja sobie zrobię spóźnioną.
    > Zgadnij w jakim kubku (jak nie zgadniesz, będzie podpowiedź).

    własnie popijam,lekko chłodnawą,ale w sam raz do ciasta...
    w jakim kubku?
    hmmmmmm...Gazetowym?
    w plamy?
    ja mam żółty w zielono-niebieskie kwadratytongue_out


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 25.12.03, 22:09
    geograf napisał:

    > śmiem nierozumieć..

    W święta nie pościć, nie odmawaić sobie przyjemności tylko się radować i
    korzystać smile

    > w niedzielę ma być podobno coś o mniejszościach...

    O. Ciekawe czy wszędzie.

    > w jakim kubku?
    > hmmmmmm...Gazetowym?

    Nie.

    > w plamy?
    > ja mam żółty w zielono-niebieskie kwadratytongue_out

    Nie, nie smile

    Pierwsza podpowiedź: jest czerwony.
  • geograf 26.12.03, 19:44
    wgfc napisał:

    > W święta nie pościć, nie odmawaić sobie przyjemności tylko się radować i
    > korzystać smile
    >

    a ja dziś pościłem...

    > O. Ciekawe czy wszędzie.
    >

    owszem,wszedzie,to będzie to list biskupów...szczegóły:
    www.innastrona.pl/news_pokaz.phtml?nID=1869#
    pełnego tekstu niestety znaleźć nie mogęuncertain nie umiem szukać w serwisach KAI.

    > Nie, nie smile
    >
    > Pierwsza podpowiedź: jest czerwony.

    Pink Shop?
    a może kubek reklamujący me miasto ukochane i rodzinne: Łódź??


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 27.12.03, 04:07
    geograf napisał:

    > pełnego tekstu niestety znaleźć nie mogęuncertain nie umiem szukać w serwisach KAI.

    Znalazłem w innym miejscu, na stronie mojej diecezji:
    tinyurl.com/3acx7
    Kubkowej zagadki ciąg dalszy:

    > Pink Shop?

    Nie.

    > a może kubek reklamujący me miasto ukochane i rodzinne: Łódź??

    Też nie, ale ciepło.
  • geograf 27.12.03, 23:04
    i jak podoba sie "kazanie"??

    hmmmmm..to moze kubek PL?
    albo PRL?
    a może Twojego rodzinnego miasta?
    (no włąsnie..jaka jest Twa macierz..bo że Górny Ślunsk to wiem...)

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 28.12.03, 14:03
    geograf napisał:

    > i jak podoba sie "kazanie"??

    Piękne. Ale niczego innego się nie należało spodziewać.

    > hmmmmm..to moze kubek PL?
    > albo PRL?

    Nie. Kolejna podpowiedź: pochodzi z Łodzi (pisałem, że ciepło) i jest
    przedmiotem pożądania dla wielu smile
    Jak znów nie zgadniesz, to Cię jeszcze pomęczę.

    > a może Twojego rodzinnego miasta?
    > (no włąsnie..jaka jest Twa macierz..bo że Górny Ślunsk to wiem...)

    Heh. Przecież było już na jakiej stacji wsiądę na wiosnę,
    a to moja stacja macierzysta smile
  • geograf 28.12.03, 16:20
    wgfc napisał:

    > Piękne. Ale niczego innego się nie należało spodziewać.
    >

    dzisiaj wysłuchałem..hmm..oni nie mogą już bardziej się wypowiadac,poza
    oklepanymi schematami?nic nowego w sumie nie powiedzieli...

    > Nie. Kolejna podpowiedź: pochodzi z Łodzi (pisałem, że ciepło) i jest
    > przedmiotem pożądania dla wielu smile
    > Jak znów nie zgadniesz, to Cię jeszcze pomęczę.

    ARGH.
    Kubek GW? pożadanie wielu...jakiegoś Radia? A może z księgarni NIKE?argh..nie wiemsad


    > Heh. Przecież było już na jakiej stacji wsiądę na wiosnę,
    > a to moja stacja macierzysta smile

    to już wiemsmile
    to,że wsiadasz na jakiejś stacji w GOPie, nie zonacza,że musi być to Twa macierzwink

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 28.12.03, 16:36
    Geograf napisał:

    > Kubek GW? pożadanie wielu...

    Mam, ale w sumie nie jest ładny. Pisałem, że nie GW.

    > jakiegoś Radia? A może z księgarni NIKE?argh..nie wiemsad

    Myśl, myśl smile
    Czerwony. Z Łodzi. Z charakterystycznym kwiatkiem będącym symbolem ludzi
    nowoczesnych smile Taki kwiatek masz nawet przy sobie.

    > to już wiemsmile

    smile
  • geograf 28.12.03, 16:41
    wgfc napisał:

    > Myśl, myśl smile

    ale to boli...

    > Czerwony. Z Łodzi.

    SLD? Klasy pracującej?

    >Z charakterystycznym kwiatkiem będącym symbolem ludzi
    > nowoczesnych smile Taki kwiatek masz nawet przy sobie.
    >

    matko święta...ja mam jakiś kwiatek rpzy sobie? Paprotka??tongue_out
    MAK??nie wiem...sad
    (w biorytmie wyszło mi -94 intelektualne dzisiaj...wybacz)



    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 28.12.03, 16:52
    geograf napisał:

    > > Myśl, myśl smile
    > ale to boli...

    Ból czasem może być przyjemny tongue_out

    > > Czerwony. Z Łodzi.
    > SLD? Klasy pracującej?

    E.

    > matko święta...ja mam jakiś kwiatek rpzy sobie?

    Powinien być w Twoim portfelu, obok delfina smile

    > (w biorytmie wyszło mi -94 intelektualne dzisiaj...wybacz)

    Wybaczam smile
  • geograf 28.12.03, 16:55
    czy wiesz,że mogę Cię zaskarżyć o znęcanie się psychiczne??tongue_out

    > Ból czasem może być przyjemny tongue_out
    >

    hm..no tak..czasami ból prowadzi do przyjemnościtongue_out
    (świntuch!)

    > E.
    >

    ?

    >Powinien być w Twoim portfelu, obok delfina smile
    >

    a skąd Ty wiesz co ja mam w portfelu??jakiego delfina??!!

    > Wybaczam smile

    to podaj odpowiedź!!!!!smile))))


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 28.12.03, 17:17
    geograf napisał:

    > czy wiesz,że mogę Cię zaskarżyć o znęcanie się psychiczne??tongue_out

    smile

    > > Ból czasem może być przyjemny tongue_out
    > hm..no tak..czasami ból prowadzi do przyjemnościtongue_out
    > (świntuch!)

    Z Ciebie też - mam tu dowody w sąsiednim oknie tongue_outPP

    > a skąd Ty wiesz co ja mam w portfelu??

    Domyślam się smile

    > jakiego delfina??!!

    Na karcie.

    > to podaj odpowiedź!!!!!smile))))

    Geografie, ja piję kawę z prawdziwego mKubka smile
    Pięknego, czerwonego, z mBankowym kwiatkiem smile)
  • geograf 28.12.03, 18:16
    wgfc napisał:

    > smile
    >

    a więc: bój się!

    > Z Ciebie też - mam tu dowody w sąsiednim oknie tongue_outPP
    >

    no wiesz! o co Ty mnie oskarżasz?! jam cnota!jam wzórtongue_out
    jakim sąsiednim oknie??wink


    > Domyślam się smile
    >

    ha! źle się domyśliłeś...:>

    > Na karcie.
    >

    hmmmmmm...karta jest,ale bez delfinka

    > Geografie, ja piję kawę z prawdziwego mKubka smile
    > Pięknego, czerwonego, z mBankowym kwiatkiem smile)

    heh..jakie to banalnetongue_out
    faktycznie...ale ja nie mam ani konta, ani karty z mBanku,mimo że jestem
    lokalnym patriotą..jeszcze się nie dorobiłem,ale wkrótce,wkrótce..kto wie?

    uff...lżej na duszy z odpowiedzią.
    smacznej kawy i herbaty zawsze parzonej w tym kubkusmile


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 28.12.03, 20:19
    geograf napisał:

    > a więc: bój się!

    Już drżę wink

    > > mam tu dowody w sąsiednim oknie tongue_outPP
    > jam cnota!jam wzórtongue_out
    > jakim sąsiednim oknie??wink

    Na forum o przyjemności, które założył szampon4jajeczny smile

    > ha! źle się domyśliłeś...:>

    Bo mnie zmyliłeś :-[

    > hmmmmmm...karta jest,ale bez delfinka

    Bez delfinka musi być brzydka tongue_out

    > faktycznie...ale ja nie mam ani konta, ani karty z mBanku,mimo że jestem
    > lokalnym patriotą..jeszcze się nie dorobiłem

    Tak? A ja pomyślałem, że jesteś szczęśliwym użytkownikiem mBanku,
    bo w wątku "Wasz bank" polecałeś mBank tongue_out
    Łodzianin bez konta w mBanku. Wstyd!

    > uff...lżej na duszy z odpowiedzią.
    > smacznej kawy i herbaty zawsze parzonej w tym kubkusmile

    No dziękuję smile
    To teraz będę wymyślał łatwiejsze zagadki tongue_out
  • gacus2 29.12.03, 06:45
    wgfc napisał:

    > geograf napisał:
    >
    > > a więc: bój się!
    >
    > Już drżę wink

    Byle nie z podniecenia ;-P

    >
    > Na forum o przyjemności, które założył szampon4jajeczny smile

    No tak ładnie pwoiedziane- coż za eufemizm....

    > > hmmmmmm...karta jest,ale bez delfinka
    >
    > > faktycznie...ale ja nie mam ani konta, ani karty z mBanku,mimo że jestem
    > > lokalnym patriotą..jeszcze się nie dorobiłem

    Ojej- ja rodowisty warszawiak też mam konto w jedynie słusznym banku....


    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 07:44
    cisza poświąteczna, czy ktoś zajrzy na Salony?
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 08:00
    jestem jestem. jak po Świętach Doti?

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 08:04
    święta jak to święta, jedzenie, jedzenie i tak bez końca
    strasznie było...
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 08:11
    ja ma +1 zgadnij czego....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 08:13
    kilogram przybyło?
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 08:33
    dorota.28 napisała:

    > kilogram przybyło?

    Niestety nei tam gdzie chciałem....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 09:45
    to w takim razie gdzie?
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 10:48
    Podpowiedź- niedługo chyba będe lustrzanką....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 14:51
    gacus2 napisał:

    > Podpowiedź- niedługo chyba będe lustrzanką....
    >
    odpowiedź: nie mam zielonego pojęcia wink

    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 15:42
    dorota.28 napisała:

    > gacus2 napisał:
    >
    > > Podpowiedź- niedługo chyba będe lustrzanką....
    > >
    > odpowiedź: nie mam zielonego pojęcia wink
    >
    Brzuch mi urósł i pewna częśc ciała obejrzeć (chyba) niebawem li tylko w
    lustrze.... a byłem taki szczupły.


    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 15:57
    zaraz byłeś, jesteś nadal)))
    1 kilogram wiosny nie czyni
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • gacus2 29.12.03, 15:59
    Top jeden kg do kolekcji....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 29.12.03, 16:00
    moja kolekcja dość pokaźna jest)))
    ale mam noworoczne postanowienie i się zaprę, a co!!!!
    --
    Nie wszystko co dozwolone, jest uczciwe.
  • kolczatka 29.12.03, 08:24
    Cicho, pusto, wiatr hula po kątach, nuuuuuuudaaaaaa...
    --
    Stojąc nad brzegiem przepaści
    Boję się wstąpić na schody
    Prowadzące donikąd...
  • wgfc 28.12.03, 17:17
    geograf napisał:

    > w niedzielę ma być podobno coś o mniejszościach...

    Idę właśnie posłuchać w realu smile
  • wgfc 26.12.03, 13:18
    Szkoda
    :-[
  • geograf 26.12.03, 16:55
    wszyscy jeszcze jedzą, ale jak ja-spacerowali..
    trochę ludzi spacerowało po Piotrkowskiej, Zdrowiu...ludzie wyszli zrzucaćsmile

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • wgfc 27.12.03, 03:58
    geograf napisał:

    > wszyscy jeszcze jedzą, ale jak ja-spacerowali..
    > trochę ludzi spacerowało po Piotrkowskiej, Zdrowiu...ludzie wyszli zrzucaćsmile

    Ja się nudziłem w ciągu dnia.
    Wieczorem poszedłem do kościoła, potem w domu był gość.
    A o 22 poszedłem do przyjaciółki i wróciłem przed chwilą smile
  • geograf 26.12.03, 20:42
    czy wszyscy oglądają bosssssskie pośladki pseudo-Szkotów i Williama Wolles'a
    (jak to się pisze??)

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • altu 26.12.03, 22:27
    Chyba tak...
    Ja, na codzien nie mam TV, a teraz w domu, w czasie Świąt starałam ograniczyć
    oglądanie telewizji do minimum... och, ta magia migających obrazków...
    Obejrzałam historię Liz T. (przypominaja mi sie moje slabe dni..) i Desperado
    (tylko dla tych trupow gesto sie scielacych...)
    Teraz zmierzam do krainy Morfeusza. ale jeszcze chwile na Salonie zabawięsmile

  • altu 27.12.03, 21:15
    a ja jestem.
  • altu 27.12.03, 22:14
    W biurze telefon milczy.
    A na komorce Chlopiny uprzejma pani mowi, ze abonent (czyli Chłopina) jest
    chwilowo niedostepny i zebym zadzwonila pozniej.
    I tak od ponad tygodnia...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • jeremy27 27.12.03, 22:21
    no właśnie Viki niet, very famous niet - co się dzieje z tymi
    kobietami?..Sloggi jako OZ powinienes się bardziej zatroszczyc co z tymi
    paniami jest?wink...ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
    --
    "...rejection is the greatest aphrodisiac..."
  • altu 27.12.03, 22:24
    Ja też się martwię. Mam nadzieję, że to tylko Święta. I potem już będzie OK.
    Tylko nie wiadomo, jak długo Ona będzie świetowała...
    W poniedzialek spróbuję do biura. Moze coś się dowiem.
    Tylko mój niemiecki jest nicht- gut...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • wgfc 28.12.03, 13:53
    sloggi napisał:

    > Sobotni, poświateczny wieczór - a ludziska szaleją gdzieś po świecie.

    Tak. W nagły i niespodziewany sposób zniknąłem udać się z pewnym żonatym i
    dzieciatym kumplem do knajpy.
    Po drugim piwie padło pytanie: "A gdzie Ty dzisiaj śpisz?".
    I w ten sposób wróciłem przed momentem do domu.
    A tu teraz tyle do przeczytania smile
  • altu 28.12.03, 13:21
    Znowu to samo...
    Nikogo nie ma w Salonie?

    Za godzine wyruszam do Warszawy.
    Jutro do pracki... dobrowolnie.
    Już nie moge w domu wytrzymać.
    Za dużo tego świętowania...

    --
    A co się dzieje u Viki?
  • zz_beatka 28.12.03, 13:23
    sad((
  • altu 28.12.03, 13:30
    Ciesze sie że jesteś smile
    Wczesniej Cię nie widziałam...

    Jak minęły święta?

    --
    A co się dzieje u Viki?
  • zz_beatka 28.12.03, 13:37
    doskonale dzięki, teraz przygotowuję się do Sylwestra i egzaminu z ang.
  • altu 28.12.03, 13:49
    Zaraz znikam.
    Zostawiam Cię samą na posterunku...
    Pakuję się i jadę do Warszawy...
    Planuję dziś odiwedzić Kościół Św. Floriana. podobno jest ładna szopka...

    --
    A co się dzieje u Viki?
    Nowe Forum: Filmy Barei
  • zz_beatka 28.12.03, 13:51
    więc do zobaczenia może się spotkamy?
  • geograf 28.12.03, 16:23
    powinnas już dojechac do Wawy...
    gdzie jest ten kościół św. Floriana? 2 stycznia jestem wolny i może bym sie
    wybrał..u nas, w Łodzi-nie za ciekawe szopki..z resztą to nic nowegosad

    jest ktoś?
    kto chce ciasto cappucino?

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • malen_a 28.12.03, 16:39
    geograf napisał:

    > kto chce ciasto cappucino?

    poprosze!
  • geograf 28.12.03, 16:43
    alez proszę..
    tylko nie wybrzydzać!
    (choć jest trochę za słodki...)
    mam jeszcze sernik na zimno...ech...przytyję:>
    co słychać?jak nastrój po Świętach?jutro do pracy,czy wolne?

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • malen_a 28.12.03, 16:46
    nie bede wybrzydzac, bo u mnie w domku pusta lodowka, pyszne jedzonko zostalo
    u rodzicow...
    po Swietach nastroj stanowczo kiepski, gdyz jutro wlasnie do pracy, do srody :
    ((( kto wymyslil zeby w Sylwestra pracowac? sad

    a jak u Ciebie, posprzatane po swietach?
  • geograf 28.12.03, 16:50
    to dobrze,że nie będziesz wybrzydzać..w nagrode poczęstuję Cie skarbem
    rodzinnym- czekolade Kaffe Sahne..ech..pycha!

    nastrój u mnie dobry..tak..posprzatane wszystko,poza lodówką..ach to kupowanie w
    nadmiarzesmile
    może w sylestra wypuszczą Was dużo wczesniej?
    a 2 stycznia?wolne,czy do rpacy?

    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • malen_a 28.12.03, 16:53
    ooo, nie znam tej czekolady wiec przyjme z tym wieksza ochota big_grin

    mam nadzieje, ze w sr wypuszcza wczesniej, choc moj szef....nie bede marudzic
    a co do 2 to mam wolne ale wtedy bede studiowac zawziecie, wiec w sumie do
    biura nie pojde, ale uczyc sie bede sad

    a Ty jak z dniami wolnymi i planami na Sylwestra stoisz?
  • geograf 28.12.03, 16:58
    malen_a napisała:

    > ooo, nie znam tej czekolady wiec przyjme z tym wieksza ochota big_grin
    >

    pycha...ja kupuje u siebie na Bałuckim Rynkusmile
    od góry jest część śmietankowa..a od dołu-część kawowa...2 w 1..ale jakie
    pyszne..grzechu warte!

    > a Ty jak z dniami wolnymi i planami na Sylwestra stoisz?

    ja mam jeszcze trochę wolnego..na odpoczynek,odespanie...
    Sylwester?
    w Stolycy tym razem..heh...niestety Pewien Pan 2.01 idzie do rpacy i cały dzień
    wolności na mieście...

    a 5 stycznia...do kieratuuncertain


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • malen_a 28.12.03, 17:01
    a wiesz gdzie w w-wie ta czekoladke moge dostac? bo juz mi slinka
    cieknie ...mniam

    oo, w stolycy sylwester?? a gdzie, imprezka zamknieta, klub ?
  • geograf 28.12.03, 17:07
    malen_a napisała:

    > a wiesz gdzie w w-wie ta czekoladke moge dostac? bo juz mi slinka
    > cieknie ...mniam
    >

    yyyyyy...jam Łodzianinsmile
    mogę-co najwyżej-pudełko przywieźć i zaprezentować...winkna pewno w jakimś
    hipermarkecie. to pewnesmile

    > oo, w stolycy sylwester?? a gdzie, imprezka zamknieta, klub ?

    Plac Defilad jest pewnym punktem.reszta zależy od tego,który mnie będzie gościł...


    --
    "Słynna triada-wolność,równość,braterstwo-to kłamstwo,bo jeśli wszyscy mają być
    równi,to nie mogą być wolni.Tych,którzy wyrastają ponad państwowy model
    równości,trzeba więc skracać,czasami nawet o głowę.A jeśli nie są wolni,to nie
    ma mowy o braterstwie."
  • malen_a 28.12.03, 17:14
    geograf napisał:

    > yyyyyy...jam Łodzianinsmile
    > mogę-co najwyżej-pudełko przywieźć i zaprezentować...winkna pewno w jakimś
    > hipermarkecie. to pewnesmile

    dziekuje za checi, najpierw poszukam w marketach a potem dam znac smile


    wlasnie mi sie przpomnialo, ze spozniony Mikolaj przyniosl mi dzis bilety na 1
    stycznia na POWROT KROLA! juz sie nie moge doczekac smile))
  • gacus2 29.12.03, 06:37
    malen_a napisała:


    > ((( kto wymyslil zeby w Sylwestra pracowac? sad

    Też sie nad tym zastanawiam. Już nie mówiąc o tym, ze wstawac w poniedziąłek
    po swietach o 4:45 też jest przesadą. Ale coż słuzba nie druzba...

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • altu 29.12.03, 11:44

    > powinnas już dojechac do Wawy...

    Nio, już jestem. Przyjechalam kolo 17, ale rozrywek się nazbierało..

    > gdzie jest ten kościół św. Floriana?

    Na Pradze, na przeciwko ZOO. Bylam też na Placu Krasinskich, ładna szopka, żywe
    zwierzaki są... (to od Starego Miasta na Miodową trzeba iść)... Podobno u
    Kostki na Żoliborzu są nawet żywi ludzie (!) i zmieniają się co godzinę, oprocz
    tego są tez zwierzatka...

    ɮ stycznia jestem wolny i może bym sie wybrał..

    W GW opisywali co fajniejsze, i dlatego w ogole o nich wiem...

    --
    A co się dzieje u Viki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka