Dodaj do ulubionych

Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?

  • jeremy27 03.12.03, 10:34
    myslę, że to nie kwestia płci w zadnym razie...skąd taki pogląd niby?
    podejrzewam, że każdy niekochany chciałby poczuc się kochany, niezależnie od
    płci...może po prostu kobiety potrafią bardziej otwarcie to wyrazić...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 10:34
    Czasem odnosze takie wrazenie, ze mialbym ochote zadac zupelnie odwrotne
    pytanie...
    Na szczescie tylko czasem
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 10:39
    creamy napisał:

    > Czasem odnosze takie wrazenie, ze mialbym ochote zadac zupelnie odwrotne
    > pytanie...
    > Na szczescie tylko czasem

    A zatem pytamy przeciwnie wprost.
    Czy tylko faceci marzą o miłości?
    --
    "Salonowe próby robienia grzańca
  • frunze 03.12.03, 10:38
    Myślę, ze i mężczyźni i kobiety marzą o miłości, tylko dziewczyny potrafią
    cały czas o tym gadać, dlatego wydaje się, ze marzą bardziej.
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • creamy 03.12.03, 10:52
    W zasadzie to jeremy juz ujal, ze od plci to niezalezne... Moznaby sie
    zastanowic jeszcze jak sie maja do siebie: gadanie - marzenie - rzeczywistos
    (ta, ktora kazdy sam sobie ksztaltuje). Czesto zauwazam rozbieznosci w tym co
    sie mowi a robi (a co tu jeszcze mowic o czesto skrywanych marzeniach)
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 12:42
    Nie, bo mam...
    Tak, bo chce i wierze w jej rozwoj...
    nie mylac pojec
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 12:45
    A zatem możesz powiedzieć, że marzenia się spełniają - to piękne.
    --
    "Salonowe próby robienia grzańca
  • creamy 03.12.03, 12:48
    zycie jest piekne.
    Niby komunal ale jakze prawdziwy...
    Zgodzisz sie?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 12:55
    Życie bywa piękne dokąd go sobie nie zniszczymy, ale piękno jest osiągalne.
    --
    "Salonowe próby robienia grzańca
  • creamy 03.12.03, 13:19
    "odbudowywalne" tez. Tak dlugo jak wiary i checi starczy.
    Pomimo tego wszystkiego czego nigdy naprawic sie nie da.
    Gorzka, ale jednak: czekolada....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 13:26
    Prawdziwe uczucie przetrwa wszystko, to prawda.
    A co do czekolady, to dziś idąc z pracy kupię taką z okienkiem i całą zjem.
    --
    "Salonowe próby robienia grzańca
  • creamy 03.12.03, 13:34
    nie zjadaj sam calej. Z kims bedzie przyjemniej......
    smaczengo...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 03.12.03, 13:39
    sloggi napisał:

    > Mówisz.....to kupię drugą i wyślę.

    A moze ciasteczko??????



    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • sloggi 03.12.03, 13:50
    gacus2 napisał:

    > sloggi napisał:
    >
    > > Mówisz.....to kupię drugą i wyślę.
    >
    > A moze ciasteczko??????
    >
    Mam zjeść - OK, ale nie będziesz buczał?
    >


    --
    "Salonowe próby robienia grzańca
  • creamy 03.12.03, 13:57
    tylko nie papieskie.... bo latwo przeslodzic.

    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 03.12.03, 14:02
    sloggi napisał:

    > Jakieś Jeżyki mi sie zamajaczyły w oddali.

    Czekoladowe wolisz, czy kremowe?
    A może rurkę???? wink



    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • creamy 03.12.03, 14:03
    a moze jednak nostalgiczny powrot do "ciastka z dziurka" ?

    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 03.12.03, 14:04
    creamy napisał:

    > a moze jednak nostalgiczny powrot do "ciastka z dziurka" ?


    No Sloggi Wybieraj: czekoladowe albo z dziurka.....



    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • creamy 03.12.03, 14:11
    a podobnie nostalgiczne "mulatki"?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 14:28
    produkty Kopernika...
    najgorzej wspominam Katarzynki. Bez czekolady.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 14:41
    trauma wziela sie w wyniku prob traktowania katarzynek jak herbatnikow.
    Maczane - zamienialy herbate w bagienko, wcale nie fajne...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 14:47
    dobre bagienko nie jest złe
    a ja o miłości nie marzę
    bo to nie ma sensu
    --
    wiem, że wiesz
    śnię, że ...
    156
  • dorota.28 03.12.03, 14:56
    nawet o malutkiej
    bo lepiej się miło rozczarować niż marzyć całe życie i umrzeć zawiedzionym
    --
    wiem, że wiesz
    śnię, że ...
    156
  • kolczatka 03.12.03, 15:01
    Za taki komplement bym zabiła. Doti, gryź, kop i zęby wyrywaj wink)
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • sloggi 03.12.03, 15:03
    kolczatka napisała:

    > Za taki komplement bym zabiła. Doti, gryź, kop i zęby wyrywaj wink)

    A skąd Ty Kolczata wiesz kto to ta Cartland?
    Podczytuje się, coooooooooooooooooooooo?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:09
    Kolczatka zaczytuje się tymi wspaniałościami po nocach, hihi
    A moją wypowiedź wpisze sobie do cennych myśli, jak wykituję to możecie sobie
    wziąć i sprzedać na aukcji, będą warte kupe kasy

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:13
    A za tą kasę będę musiał polecieć do Alanyi rozsypać zawartość tego wazonu
    w który Cię wsypią - i po forsie.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • kolczatka 03.12.03, 15:11
    Oczywiście, podstawowa lektura mojego wczesnego dzieciństwa, bardzo wczesnego.
    A Ty skąd wiesz, kto to zacz? Pewnie z tej wiedzy wziął Ci się taki
    pensjonarski wątek wink
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • dorota.28 03.12.03, 15:12
    cholera jasna! z tego wynika, że tylko ja nie wiem kto to jest
    a ktoś podobno miał zagęszczać ruchy???
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:15
    dorota.28 napisała:

    > cholera jasna! z tego wynika, że tylko ja nie wiem kto to jest
    > a ktoś podobno miał zagęszczać ruchy???

    Pisarka i to wybitna, powinnaś przeczytać jej wszystkie utwory.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:17
    pierwsze primo: za tą kasę to oblecisz 5 razy świat własnym samolotem
    drugie primo: a drugiego syna nie ma?
    i na koniec trzecie: pewnie garmażeryjna blondyna, stara jak świat, ale przy
    forsie?
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:20
    Najmłodsza to ona nie jest, aż taki pasztet też nie - bo one w Juesej mają kilo
    gramowy makijaż na ryjku, a o reszcie dzieci danych brak.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:24
    ciekawość ma została zaspokojona
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:26
    dorota.28 napisała:

    > ciekawość ma została zaspokojona

    Ciekawość pewnie i tak, ciekawe co z resztą tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPP
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:27
    sloggi napisał:

    > dorota.28 napisała:
    >
    > > ciekawość ma została zaspokojona
    >
    > Ciekawość pewnie i tak, ciekawe co z resztą tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPP
    NICO!!!!! braki w innych zaspokojeniach sad
    nawet najeść się nie mogę jak bóg przykazał...

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 14:48
    Zawsze mi mówiono, że ciastka moczą w herbacie tylko bezzębni staruszkowie.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 15:17
    niektorzy wczesniej sie dowiaduja, ze mozna inaczej...
    zreszta ja nigdy nie wierze w to co mowia, dopoki sam nie sprawdze.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 15:23
    creamy napisał:

    > niektorzy wczesniej sie dowiaduja, ze mozna inaczej...
    > zreszta ja nigdy nie wierze w to co mowia, dopoki sam nie sprawdze.

    Zdecydowanie wolę bez zbędnego nawilżania.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 15:26
    czyli jednak testy byly?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 15:34
    karkolomne, zeby nie powiedziec paluszkolomne doswiadczenia.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 15:37
    creamy napisał:

    > karkolomne, zeby nie powiedziec paluszkolomne doswiadczenia.

    Wygląd to miało koszmarny.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 15:42
    znam... wymiekly paluszek... co tu wiecej mowic
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 15:43
    creamy napisał:

    > znam... wymiekly paluszek... co tu wiecej mowic

    Mak opada, sól się uwadnia - bleeee
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 15:19
    jacy starcy, jacy starcy...wypraszam sobie!!!!ja moczę ciasteczka w herbacie
    czasami - zwłaszcza takie twarde z przyprawami korzennymi w kształcie aniołków;-
    )...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 15:25
    jeremy27 napisał:

    > jacy starcy, jacy starcy...wypraszam sobie!!!!ja moczę ciasteczka w herbacie
    > czasami - zwłaszcza takie twarde z przyprawami korzennymi w kształcie
    aniołkówwink...

    O żesz w mordę, moczących się aniołków to chyba nie jadłbym, ale o gustach się
    ponoć nie dyskutuje.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:27
    moczone są najlepsze
    potem są misie w mleku
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 15:29
    no w mleku tez pyszne, ale tu juz nie korzenne - obstawaim za maslanymi!
    fakt!
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 15:30
    jeremy27 napisał:

    > no w mleku tez pyszne, ale tu juz nie korzenne - obstawaim za maslanymi!
    > fakt!

    Korzenne z Ikei - imbirowe?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:32
    > Korzenne z Ikei - imbirowe?
    mam na nie przepis, ojoj, dobre są


    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:35
    dorota.28 napisała:

    > > Korzenne z Ikei - imbirowe?
    > mam na nie przepis, ojoj, dobre są
    >
    >
    Nie mlaskaj jak wieśniaczka tylko podaj przepis.

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:38
    tak zgłowy czyli z niczego? nie ma bata
    jutro na kulinarny wrzucę
    wychodzą twarde jak nic i pyszne
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:39
    dorota.28 napisała:

    > tak zgłowy czyli z niczego? nie ma bata
    > jutro na kulinarny wrzucę
    > wychodzą twarde jak nic i pyszne

    Są rzeczy które lubie tylko twarde, zatem czekam na przepis.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:41
    sloggi napisał:

    Są rzeczy które lubie tylko twarde, zatem czekam na przepis.
    przypomniała mi się ćwicząca baletnica, hihi

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:45
    dorota.28 napisała:

    > sloggi napisał:
    >
    > Są rzeczy które lubie tylko twarde, zatem czekam na przepis.
    > przypomniała mi się ćwicząca baletnica, hihi
    >
    Dokładnie smile)))))))))))))))))))
    A przeginać to ja się umiem - o ile tylko chcę, może jak do tych ciasteczek
    będzie płynny owoc smile)))))))))))))))

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:48
    będziesz je piekł???
    ja będę za tydzień
    nawpieprzam się znowu takich gorących, a tyłek rośnie
    i co mi po misiach jak mnie mój misio nie będzie chciał z takim tyłkiem???
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:50
    dorota.28 napisała:

    > będziesz je piekł???
    > ja będę za tydzień

    Gdzie będziesz za tydzień???

    > nawpieprzam się znowu takich gorących, a tyłek rośnie
    > i co mi po misiach jak mnie mój misio nie będzie chciał z takim tyłkiem???

    Jak koneser to weźmie Cię nawet z powiększonym odwłokiem.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:51
    za tydzień będę piekła w moim mieszkaniu
    z niego taki koneser jak z koziej d... rajzentasze
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:54
    dorota.28 napisała:

    > za tydzień będę piekła w moim mieszkaniu
    To miło, że mnie zapraszasz, ale będę uchwytny dopiero w piątek - poczekasz do
    piątku?
    > z niego taki koneser jak z koziej d... rajzentasze
    To jego strata, Rubens może za 30 kilo byłby zachwycony.

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:55
    w sobotę
    ale za to mi plafon zdejmiesz kiss
    a potem włożysz, raczej założysz, zamontujesz, jak wolisz
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:58
    dorota.28 napisała:

    > w sobotę
    > ale za to mi plafon zdejmiesz kiss
    > a potem włożysz, raczej założysz, zamontujesz, jak wolisz

    Od dawna mam ochotę to zdjąć, jak wyjmiemy te muchy to mozna będzie pohodować
    pająki. Zamontuję też - mam wprawę.
    kiss
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:02
    no to fajnie
    ale zróbmy to zaraz na początku - potem mogą byc problemy, jak się człowiek
    tego mleka z misiem, aniołkiem i miodem opije)))
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:04
    dorota.28 napisała:

    > no to fajnie
    > ale zróbmy to zaraz na początku - potem mogą byc problemy, jak się człowiek
    > tego mleka z misiem, aniołkiem i miodem opije)))

    Ale mogę wcześniej zdjąć kurtkę?
    Super.
    To jest na spprężynach, to narzędzi brać nie będę.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:06
    Ale mogę wcześniej zdjąć kurtkę?
    takiej wersji nie przewiduję
    Super.
    To jest na spprężynach, to narzędzi brać nie będę.
    a masz takowe??? nie podejrzewałam Cię o to
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 15:34
    z IKEI tyż...ale w Auchan sa takie aniołki - firmy na LEIBNZ...cos takiego w
    każdym razie...uwielbiam...ja, herbatniki korzenne i herbatka...coż więcej
    trzeba...nie ma jak takie drobne przyjemności.
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 15:36
    niby nie trzeba, ale kropla rumu w herbatce...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • jeremy27 03.12.03, 15:38
    no tak jeszcze rum w herbatce i fotelik, pled, nastrojowa muzyka...i pózniej
    biegiem na siłownię!!!

    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • dorota.28 03.12.03, 15:40
    jeremy27 napisał:

    > no tak jeszcze rum w herbatce i fotelik, pled, nastrojowa muzyka...i pózniej
    > biegiem na siłownię!!!
    > po takim zestawie na siłownię??? oszaleałeś? samemu z siebie się katować? o
    nie!!!

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:42
    dorota.28 napisała:

    > jeremy27 napisał:
    >
    > > no tak jeszcze rum w herbatce i fotelik, pled, nastrojowa muzyka...i pózni
    > ej
    > > biegiem na siłownię!!!
    > > po takim zestawie na siłownię??? oszaleałeś? samemu z siebie się katować?
    > o
    > nie!!!
    >

    Proponuję wypić więcej i poleżeć patrząc w piękne wzory na suficie.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 15:43
    no dobra niech bedzie to nastepnego dnia po pracy (a póżniej powtórka)...ciepły
    pled mnie przekonał zeby pod nim zostaćwink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 15:46
    jeremy27 napisał:

    > no dobra niech bedzie to nastepnego dnia po pracy (a póżniej
    powtórka)...ciepły pled mnie przekonał zeby pod nim zostaćwink

    Proponuję Ci współpodpledownika.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 15:49
    ktoż to...?...ja się pledem dzielic nie umiem...musze się zawinąc jak w kokon
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 15:52
    jeremy27 napisał:

    > ktoż to...?...ja się pledem dzielic nie umiem...musze się zawinąc jak w kokon

    Rasowy egoista, zawsze można zawinąć się we 2-ch.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • sloggi 03.12.03, 15:40
    jeremy27 napisał:

    > no tak jeszcze rum w herbatce i fotelik, pled, nastrojowa muzyka...i pózniej
    > biegiem na siłownię!!!
    >
    Nie biegiem tylko slalomem smile))))))))))))

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • sloggi 03.12.03, 15:38
    jeremy27 napisał:

    > z IKEI tyż...ale w Auchan sa takie aniołki - firmy na LEIBNZ...cos takiego w
    > każdym razie...uwielbiam...ja, herbatniki korzenne i herbatka...coż więcej
    > trzeba...nie ma jak takie drobne przyjemności.

    Zabrzmiało jak reklama domu spokojnej starości.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 15:46
    juz powoli szukam sobie tam miejsca...podejrzewam, ze prowadząc taki tryb zycia
    szybciutko się zaaklimatyzujęwink))
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 15:48
    jeremy27 napisał:

    > juz powoli szukam sobie tam miejsca...podejrzewam, ze prowadząc taki tryb
    zycia szybciutko się zaaklimatyzujęwink))

    Wspólne dyskusje o wypróżnieniach i mruganie okiem do spikera w TV?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:01
    jaaaasne...i jeszcze zaprenumeruje Z ZYCIA WZIĘTE i będę się podniecał MODA NA
    SUKCES...a i o chorobach sobie podyskutuję...tak, tak...czas zaklepac miejscówę.
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:03
    jeremy27 napisał:

    > jaaaasne...i jeszcze zaprenumeruje Z ZYCIA WZIĘTE i będę się podniecał MODA
    NA SUKCES...a i o chorobach sobie podyskutuję...tak, tak...czas zaklepac
    miejscówę.

    O "Z życia wzięte" to możesz już teraz porozmawiać na salonie z Doti28.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:03
    sloggi napisał:

    > jeremy27 napisał:
    >
    > > jaaaasne...i jeszcze zaprenumeruje Z ZYCIA WZIĘTE i będę się podniecał MOD
    > A
    > NA SUKCES...a i o chorobach sobie podyskutuję...tak, tak...czas zaklepac
    > miejscówę.
    >
    > O "Z życia wzięte" to możesz już teraz porozmawiać na salonie z Doti28.

    ja tylko życie na gorąco czytuję

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:05
    dorota.28 napisała:

    > ja tylko życie na gorąco czytuję
    >
    Myślę, że dla J. obie te lektury są jak instrukcja obsługi promu kosmicznego
    SOJUZ w warunkach kuchennych.

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:07
    no to jak tam...wiadomo juz kto księżną Diane tak urządził?wink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:09
    jeremy27 napisał:

    > no to jak tam...wiadomo juz kto księżną Diane tak urządził?wink

    Na wstępie komisja śledcza pod kierownictwem Endrju Leppera ustaliła, że dla
    dobra śledztwa BALCEROWICZ MUSI ODEJŚĆ.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:11
    ja od początku wiedziałem, że w tym samochodzie musial byc Leszek B....całe te
    zło swiata to przez niego...biedna Diana...dobrze że ŻYCIE NA GORĄCO dokopalo
    sie do prawdy...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:12
    jeremy27 napisał:

    > ja od początku wiedziałem, że w tym samochodzie musial byc Leszek B....całe
    te zło swiata to przez niego...biedna Diana...dobrze że ŻYCIE NA GORĄCO
    dokopalo sie do prawdy...

    Doti jest na bieżąco.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:15
    Doti jest na bieżąco.
    Ano jestem, wczoraj się doczytałam tego i owego.
    sie panie dzieje na świecie

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:16
    dorota.28 napisała:

    > Doti jest na bieżąco.
    > Ano jestem, wczoraj się doczytałam tego i owego.
    > sie panie dzieje na świecie
    >
    Ale spać mogłaś?
    ps. przerobił się ten Husajn na Begerową czy odwrotnie?

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:16
    no to kto teraz z kim po łóżku się przewraca?
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:19
    jeremy27 napisał:

    > no to kto teraz z kim po łóżku się przewraca?

    Podobno trójkąty już nie są modne.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:22
    o kurcze...a ja własnie miałem zgłebic temat...dobrze że mnie
    uprzedziłes...musze odwołac dzisiejszy trójkąt...cholerka...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:27
    jeremy27 napisał:

    > o kurcze...a ja własnie miałem zgłebic temat...dobrze że mnie
    > uprzedziłes...musze odwołac dzisiejszy trójkąt...cholerka...

    Zaproś + 1 i dalej będziesz "izzy".
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • jeremy27 03.12.03, 16:30
    rzuce monetą, bo zdecydowac się nie mogę...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • sloggi 03.12.03, 16:31
    jeremy27 napisał:

    > rzuce monetą, bo zdecydowac się nie mogę...

    Rzucisz i nie znajdziesz, rzuć kostką Rubika.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:21
    jeremy27 napisał:

    > no to kto teraz z kim po łóżku się przewraca?
    czy to koniecznie trzeba po łóżku?
    nnie wczytywałam się w takie bezeceństwa bo dziecko na kolanach miałam)))
    jedyne co to wiem, że książe k. to homo jest na 100% oraz, że mattylda
    nawiedziła z mężem polske i ten mąż w lublinie piwa palm się napił

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 16:27
    No to polęce po palm dzisiaj ...poczuję się książęco...jak to człwoiek nic o
    świecie nie wie...dzięki Doti...no i ten Karol...patrz panie co z chłopiny
    wylazło...zle się dzieje, oj żle...wink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • dorota.28 03.12.03, 16:29
    jeremy27 napisał:

    > No to polęce po palm dzisiaj ...poczuję się książęco...jak to człwoiek nic o
    > świecie nie wie...dzięki Doti...no i ten Karol...patrz panie co z chłopiny
    > wylazło...zle się dzieje, oj żle...wink

    ale to jakieś nienormalne jest, żeby facet z facetem?!?! wyobrażacie to sbie??
    bo ja nie ;P

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • dorota.28 03.12.03, 16:34
    sloggi napisał:

    > Dwa chłopy ze sobą, no co Ty, to nie po Bozemu.

    a fe!!!
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 16:34
    przecie to niemoralne i nienormalne...bo jak oni tam ten tego właśnie...ja tego
    nie wiem i wiedziec nie chce...był taki wątek kiedyś w KLANIE o tych ten tego,
    ale całe szczęscie się skończył, musiałem oczy zakrywac i głos wyciszać...nie
    powinni tego pokazywac...wypaczac tak psychike telewidzom...nieprzyzwoite
    to!!!wink

    >--
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • dorota.28 03.12.03, 16:36
    moja Babcia twierdziła, że to wyleczalne jest jak grypa, bo Jeff czy jakiś tam
    inny z Dynastii, to był homo a potem się wyleczył i nawet dziecko miał!!!
    O! i to z całkiem ładną babką!
    więc jak Babcia tak mówi, a wie o tym z filmu to musi być to prawda
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 16:42
    tak, tak babacia racje ma - to chroba tak jak grypa...jak moi rodzice mówią
    ludziom z nudów i pieniędzy głupot się zachciewa...gdyby był biedny i pracował
    po 12 godzin w fabryce to za kieckami by latał a nie za chłopami
    odwracał...fe...
    ludziom sie w głowach przewraca...niech mi ktos powie, ze nie!!wink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • dorota.28 03.12.03, 16:40
    święta racja
    pomodlę się za wszystkie zbłąkane dusze w najbliższą niedzielę
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:42
    dorota.28 napisała:

    > święta racja
    > pomodlę się za wszystkie zbłąkane dusze w najbliższą niedzielę

    Leżąc krzyżem.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:44
    sloggi napisał:

    > dorota.28 napisała:
    >
    > > święta racja
    > > pomodlę się za wszystkie zbłąkane dusze w najbliższą niedzielę
    >
    > Leżąc krzyżem.
    pod księdzem (ew. na)

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:29
    dorota.28 napisała:

    > moczone są najlepsze
    > potem są misie w mleku

    Dzizas, mleko z Misia - brzmi interesująco - ile on ma lat?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 15:32
    > Dzizas, mleko z Misia - brzmi interesująco - ile on ma lat?

    wiesz co, cywilizacja wali się w gruzy a Tobie tylko dupy w głowie
    a mój miś jest już letni, bo 23 marca całe 28 latek będzie miał)))

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 15:55
    dorota.28 napisała:

    > > Dzizas, mleko z Misia - brzmi interesująco - ile on ma lat?
    >
    > wiesz co, cywilizacja wali się w gruzy a Tobie tylko dupy w głowie
    > a mój miś jest już letni, bo 23 marca całe 28 latek będzie miał)))
    >
    No to jest w sam raz do tego, no - picia mleka.

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • geograf 03.12.03, 22:51
    jak toz nikły?
    A Pan pamięta co w wakacje zakupił Pan w sklepie firmowym Kopernika przy Pietrynie?
    Katarzynki właśnie w liczbie sztuk DWA.
    Pamiętasz??smile
    Oj...wizyta w Łodzi by sie przydała...wink

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • sloggi 04.12.03, 10:08
    geograf napisał:

    > jak toz nikły?
    > A Pan pamięta co w wakacje zakupił Pan w sklepie firmowym Kopernika przy
    Pietry
    > nie?
    > Katarzynki właśnie w liczbie sztuk DWA.
    > Pamiętasz??smile
    > Oj...wizyta w Łodzi by sie przydała...wink
    >
    Jak tylko przyjadę - w te pędy na Pietrynę do sklepu.

    --
    -------------------------------------------------
    Polityk może być sexy?
  • creamy 03.12.03, 14:02
    lepsze Jezyki niz pierniki...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 03.12.03, 14:03
    creamy napisał:

    > lepsze Jezyki niz pierniki...

    I tak najfajniejsze były kocie języczki....



    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • creamy 03.12.03, 14:13
    gacus2 napisał:

    > creamy napisał:
    >
    > > lepsze Jezyki niz pierniki...
    >
    > I tak najfajniejsze były kocie języczki....
    >
    tak, tak...
    chociaz "paczek donaty" tez kariere robil... no i ta roznorodnosc: ciemne
    jasne, z kremem..... i oczywiscie wszystkie z dziurka


    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 14:26
    niby nie... a tyje.... dziwne!
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 14:40
    pogratulowac (milosci)
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 15:18
    siedem krow chudych zje te siedem grubych?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 15:34
    creamy napisał:

    > siedem krow chudych zje te siedem grubych?

    Byc może, być może....
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 15:40
    to nawiazujac do powyzszych wypowiedzi ratunek tylko w mleku z misia?, nie.. w
    misiu w mleku?, nie.... w misiu z mleka moze?, pokrecilem cos.... tongue_out
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 15:46
    creamy napisał:

    > to nawiazujac do powyzszych wypowiedzi ratunek tylko w mleku z misia?, nie..
    w
    > misiu w mleku?, nie.... w misiu z mleka moze?, pokrecilem cos.... tongue_out

    mleko z misia jest dobre, ale to zależy jaki miś i jakie mleko
    a misie w mleku są najlepsze jak masz mleko surowe, zimne a do tego misie
    własnej produkcji prosto z piekarnika, gorące, z przepisu IKEA na pierniczki
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 15:56
    a jak jednowyrazowo okreslic ciasteczka do maczania w mleku lub kawie? Bo skoro
    herbatnik...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:00
    creamy napisał:

    > a jak jednowyrazowo okreslic ciasteczka do maczania w mleku lub kawie? Bo
    skoro
    >
    > herbatnik...

    Macantniki?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:21
    skojarzenia oddalone od kawy i mleka budzi.
    Dla mleka to nawet mleczaki moglyby byc, gdyby nie to, ze to jakos sledziem
    traci.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:26
    creamy napisał:

    > skojarzenia oddalone od kawy i mleka budzi.
    > Dla mleka to nawet mleczaki moglyby byc, gdyby nie to, ze to jakos sledziem
    > traci.
    Miało być Maczantniki - wyszło trochę inaczej tongue_out

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:27
    w naszych realiach to juz by mozna bylo wniosek o mataczeniu wysnuc
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:29
    Mata-czenie, moja mata wisząca w oknie cienka jest, nie ma nic do ukrycia.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:32
    chyba ze maczasz w nieprzejrzystej filizance.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:34
    creamy napisał:

    > chyba ze maczasz w nieprzejrzystej filizance.

    Wtedy mozna tylko snuć domysły, jednym słowem mokra robota.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • sloggi 03.12.03, 15:59
    dorota.28 napisała:

    > creamy napisał:
    >
    > > to nawiazujac do powyzszych wypowiedzi ratunek tylko w mleku z misia?, nie
    > .. w misiu w mleku?, nie.... w misiu z mleka moze?, pokrecilem cos.... tongue_out
    >
    > mleko z misia jest dobre, ale to zależy jaki miś i jakie mleko
    > a misie w mleku są najlepsze jak masz mleko surowe, zimne a do tego misie
    > własnej produkcji prosto z piekarnika, gorące, z przepisu IKEA na pierniczki

    Chyba zamówię na sobotę furmankę, bo wrócę do domu z bębnem jak Zagłoba.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • sloggi 03.12.03, 15:57
    creamy napisał:

    > to nawiazujac do powyzszych wypowiedzi ratunek tylko w mleku z misia?, nie..
    w misiu w mleku?, nie.... w misiu z mleka moze?, pokrecilem cos.... tongue_out

    Akurat dla virgin konfiguracja jest chyba obojętna.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 15:59
    zalezy z ktorej strony. spojrzec.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:01
    creamy napisał:

    > zalezy z ktorej strony. spojrzec.

    Czasami tyły nie są najgorsze, chociaż co awers to awers.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:03
    awers do rewersu?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 16:04
    creamy napisał:

    > awers do rewersu?
    no nie przy jedzeniu jak boga kocham
    są inne salony do tego
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:11
    dorota.28 napisała:

    > creamy napisał:
    >
    > > awers do rewersu?
    > no nie przy jedzeniu jak boga kocham
    > są inne salony do tego

    Znów pomyślałaś o moim autobusie sprzed bloku linii 1-69 (ale bez 1 na przodzie)
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:14
    > no nie przy jedzeniu jak boga kocham
    > są inne salony do tego
    ledwo sie pojawilem i juz.... sad
    mam sie na kulinarny cze religie przeniesc? tongue_out


    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:15
    creamy napisał:

    > > no nie przy jedzeniu jak boga kocham
    > > są inne salony do tego
    > ledwo sie pojawilem i juz.... sad
    > mam sie na kulinarny cze religie przeniesc? tongue_out
    >
    Onas przy jedzeniu tak zawsze, o kisielku to już nawet wspomnieć nie można.


    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:16
    creamy napisał:

    > > no nie przy jedzeniu jak boga kocham
    > > są inne salony do tego
    > ledwo sie pojawilem i juz.... sad
    > mam sie na kulinarny cze religie przeniesc? tongue_out
    > jak wolisz
    inaczej wyrzucę, jak nic
    i nawet Sloggi nie pomoże
    >


    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 16:18
    to ja juz bede uwazal.... nawet o kisielku nie wspomne
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:22
    creamy napisał:

    > to ja juz bede uwazal.... nawet o kisielku nie wspomne

    A wolisz robić, czy jeść?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:23
    sloggi napisał:

    > creamy napisał:
    >
    > > to ja juz bede uwazal.... nawet o kisielku nie wspomne
    >
    > A wolisz robić, czy jeść?

    cholera, niby stara jestem ale nie łykam
    o co chodzi???
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:30
    dorota.28 napisała:
    > > A wolisz robić, czy jeść?
    >
    > cholera, niby stara jestem ale nie łykam

    Ja też nie zawsze.

    O to chodzi, że czasami ludzie robia kisiel dla innych, choć sami nie lubią.


    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:30
    nigdy nie wiadomo, kiedy, kto, co je i lyka... to po grozbach wyrzucenia ucho
    na chwile po sobie polozylem (bo drugie przy sluchawce)
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 16:33
    creamy napisał:

    > nigdy nie wiadomo, kiedy, kto, co je i lyka... to po grozbach wyrzucenia ucho
    > na chwile po sobie polozylem (bo drugie przy sluchawce)

    tak... człowiek potrafi niekeidy zasokczyć...

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 16:34
    lepiej nie.
    Ale czuje sie zaskoczony
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 16:24
    wole galaretke
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 16:50
    sloggi napisał:

    > Dłużej się robi.

    i o to chodzi... uwielbiam te chwile oczekiwania....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:53
    creamy napisał:

    > sloggi napisał:
    >
    > > Dłużej się robi.
    >
    > i o to chodzi... uwielbiam te chwile oczekiwania....

    Aha, ale wtedy wszystko stygnie.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:57
    nie wszystko. To tak jak z szarlotka na goraco z lodami...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:02
    creamy napisał:

    > nie wszystko. To tak jak z szarlotka na goraco z lodami...

    Pyszna rzecz smile [gorące lody - tiaaaaaaaaaaaaaaaaaa]
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:05
    goraca charlottka wink
    badz co badz bita smietana w tym daniu smaczku dodaje
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:07
    creamy napisał:

    > goraca charlottka wink
    > badz co badz bita smietana w tym daniu smaczku dodaje

    Zawsze mówię, że jest to jedno z najbardziej perwersyjnych dań - ambrozja po
    prostu.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:11
    delicje wprost....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • jeremy27 03.12.03, 17:13
    PRZEPRASZAM...czy tu jeszcze aby o jedzeniu rozmawiacie?
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 17:16

    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • jeremy27 03.12.03, 17:20
    no to jako współadmin czuwający nad dobrym imieniem tegoż salonu czuję sie
    uspokojonywink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 17:22
    juz mi sie ucho podnioslo (to wczesniej polozone po sobie)
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 17:23
    zrobiłam się jeszcze bardziej głodna od tych rozmów
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:16
    jeremy27 napisał:

    > PRZEPRASZAM...czy tu jeszcze aby o jedzeniu rozmawiacie?

    W zasadzie tak - przyłączysz się?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:16
    jeremy27 napisał:

    > PRZEPRASZAM...czy tu jeszcze aby o jedzeniu rozmawiacie?

    a niby o czym innym???
    jak ja wejdę na salony to o niczym innym sięnie da smile)
    niestety
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 17:18
    mnie te smietany, kisiele i te inne to tak jakos...pewnie zboczony jestem...
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 17:21
    bylo tez o rybkach, roladach i nozkach. Nie mowiac o lornecie... wiec o ile
    slodkosci nie, to moze cos z pikantnych?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • jeremy27 03.12.03, 17:23
    aaa...pikantne mięsko nie jest złe...fakt.
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • dorota.28 03.12.03, 17:25
    jeremy27 napisał:

    > aaa...pikantne mięsko nie jest złe...fakt.

    gorące, świeże i z papryką
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 17:27
    teraz i mnie zaczyna skrecac.....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 17:28
    a pościć trzeba...
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 17:31
    ???
    o co to - to nie... nie przejdzie
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 17:32
    u mnie musi przejśc, niestety sad
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 17:33
    dieta?
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 17:35
    serdecznie wspolczuje
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 17:37
    jest czego
    człowiek się będzie męczył i po co?
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 17:40
    no wlasnie...
    w imie czego?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 04.12.03, 10:07
    Pościć to można już po.
    -------------------------------------------------
    Polityk może być sexy?
  • dorota.28 04.12.03, 10:10
    po czym??
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • jeremy27 03.12.03, 17:27
    kebaba to ja bym terz sobie łyknął..oj,oj...
    i wszelakie mięska duszone, pikantne...mniam, mniam
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • jeremy27 03.12.03, 17:30
    też - oczywiściewink
    --
    "nobody said it was easy
    no one ever said it would be so hard
    I'm going back to the start..."
  • creamy 03.12.03, 17:19
    zalezy jak sie je. Tak czasem az glowe w talerz bym zatopil....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 16:57
    niekiedy takie stygnące też jest dobre
    i nie mam tu na myśli nekrofilii
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 16:57
    zalezy tez JAK sie robi. Nieprawdaz?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 16:59
    kisiel, czy galaretke?
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 17:02
    raczej na mysli mialem, ze nie wazne co - tylko jak.
    nawiazujac do galaretki - to az dziw, ze nikt jeszcze o kurczaku, nie mowiac
    juz o nozkach nie wspomnial
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:04
    creamy napisał:

    > raczej na mysli mialem, ze nie wazne co - tylko jak.
    > nawiazujac do galaretki - to az dziw, ze nikt jeszcze o kurczaku, nie mowiac
    > juz o nozkach nie wspomnial

    Kocham galantynę smile
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:06
    ze wzgledu na rolowanie, czy z jakis innych przyczyn?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:11
    creamy napisał:

    > ze wzgledu na rolowanie, czy z jakis innych przyczyn?

    Tak ogólnie smile
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • sloggi 03.12.03, 17:05
    dorota.28 napisała:

    > kisiel, czy galaretke?

    Robi się trochę inaczej - to fakt.
    Lubię inaczej.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:08
    a co powiecie na budyń ulubiony???
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:12
    dorota.28 napisała:

    > a co powiecie na budyń ulubiony???

    Budynie to ja uwielbiam pasjami, każda ilość -= byle nie śmietankowy.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:12
    kiedys tylko czekoladowy goracy ze smietanka.
    ale nie ulubiony. i kiedys...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:15
    creamy napisał:

    > kiedys tylko czekoladowy goracy ze smietanka.
    > ale nie ulubiony. i kiedys...

    Każdy i z sokiem.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:18
    smaki sie zmieniaja... teraz ew. jakis z jasnych + truskaweczki "konfiturowane"
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 17:20
    creamy napisał:

    > smaki sie zmieniaja... teraz ew. jakis z jasnych +
    truskaweczki "konfiturowane"

    Mam w tej wersji słoiczek malin.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:24
    mniam, chociaz na pierwszym miejscu to chyba wisienki bym stawial
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 04.12.03, 09:57
    dorota.28 napisała:

    > a co powiecie na budyń ulubiony???

    Smutno Ci? A może budyniek?????



    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • dorota.28 04.12.03, 10:05
    nie odmówię, choć wolałabym jogurcik wink
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • kolczatka 04.12.03, 10:09
    Naturalny czy wanilliowy? wink
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • dorota.28 04.12.03, 10:11
    naturalny, bez cukru
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:03
    dorota.28 napisała:

    > niekiedy takie stygnące też jest dobre
    > i nie mam tu na myśli nekrofilii

    Lubisz jak spływają?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:06
    Lubisz jak spływają?
    uwielbiam, taki sos z kebaba prosto pod rękaw
    i nóżki tez lubię
    w zestawie galareta i lorneta )))
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:09
    dorota.28 napisała:

    > Lubisz jak spływają?
    > uwielbiam, taki sos z kebaba prosto pod rękaw
    > i nóżki tez lubię
    > w zestawie galareta i lorneta )))

    Sos z kebaba - mniammmmmmmmmmmmmmmm
    Meduza i lorneta - pierwszorzędny zestaw (ja za Piekutoszczaka, Ty za
    Gieniuchnę).
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:12
    galaretę Mamula robi taką, że głowa boli
    najbardziej lubie Jej przeszkadzać i wyżerać wszystko co się na tą galarete
    szykuje
    pewnie w święta będzie, możemy wtedy po lornecie zrobić wink))
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:14
    dorota.28 napisała:

    > galaretę Mamula robi taką, że głowa boli
    > najbardziej lubie Jej przeszkadzać i wyżerać wszystko co się na tą galarete
    > szykuje
    > pewnie w święta będzie, możemy wtedy po lornecie zrobić wink))

    Jak się przemycę, to się podłączę.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:15
    skąd się będziesz przemycał?
    jejku jej, takie święta to dobra sprawa
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 17:20
    dorota.28 napisała:

    > skąd się będziesz przemycał?
    > jejku jej, takie święta to dobra sprawa

    Z Bródna tongue_out
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 17:24
    sloggi napisał:

    > dorota.28 napisała:
    >
    > > skąd się będziesz przemycał?
    > > jejku jej, takie święta to dobra sprawa
    >
    > Z Bródna tongue_out
    to z Bródna na NOWODWORY masz niedaleko
    tym bardziej, że ciotunia będzie z TARGÓWKA od familii jechała

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 17:15
    a drugi zestaw szkiel na okolicznosc nieustajacej rybki - faszerowanej
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:06
    creamy napisał:

    > awers do rewersu?
    > --
    To się mówi "na łyżeczkę".


    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:12
    awersji do lyzeczek nie mam, tym bardziej ze o miodzie ktos wczesniej
    wspominal...
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:13
    creamy napisał:

    > awersji do lyzeczek nie mam, tym bardziej ze o miodzie ktos wczesniej
    > wspominal...

    Masz na myśli lizanie łyżeczki? No bo z nożem to trąci perwersją tongue_out
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:19
    a ja myslalem, ze tylko ryba z nozem sie nie zgrywa tak do konca.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:20
    creamy napisał:

    > a ja myslalem, ze tylko ryba z nozem sie nie zgrywa tak do konca.

    Czymś tą rybkę przeba jednak czasami przerżnąć - czyż nie?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:22
    my tu gadu gadu, a Do na mnie oko ma....
    trzeba, trzeba, ale od razu nozem???
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • dorota.28 03.12.03, 16:24
    creamy napisał:

    > my tu gadu gadu, a Do na mnie oko ma....
    > trzeba, trzeba, ale od razu nozem???
    palcami też można, a nawet trzeba

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 16:26
    tak.... i prosto na jezyk, by czuc jak rozplywa sie.
    Az mi slinka cieknie.
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:43
    creamy napisał:

    > tak.... i prosto na jezyk, by czuc jak rozplywa sie.
    > Az mi slinka cieknie.

    Co na język?
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 16:52
    o obsludze rypki bylo. ups, rybki byc mialo....
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:59
    creamy napisał:

    > o obsludze rypki bylo. ups, rybki byc mialo....

    Jak nazwać obsługę rypki?

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • creamy 03.12.03, 17:10
    to ja nie wiem tongue_out
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • sloggi 03.12.03, 16:43
    creamy napisał:

    > my tu gadu gadu, a Do na mnie oko ma....
    > trzeba, trzeba, ale od razu nozem???

    Ona czasami lubi ostrzejsze klimaty.
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:45
    Ona czasami lubi ostrzejsze klimaty.

    jak te czerwone papryczki, pamiętasz?

    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • sloggi 03.12.03, 16:48
    dorota.28 napisała:

    > Ona czasami lubi ostrzejsze klimaty.
    >
    > jak te czerwone papryczki, pamiętasz?
    >
    Te po których 5 razy umarłem - pamiętam.
    [pycha]
    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • dorota.28 03.12.03, 16:50
    dokładnie te,
    włożyłam jedną na gar gulaszu, myslałam, że nie zjem
    --
    jeżeli ktoś kiedyś komuś coś, to i owszem
    jeżeli nikt nikomu nigdy nic, to i po co?
  • creamy 03.12.03, 16:56
    to podobno poziom endorfin podnosi.
    Podnioslo?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • creamy 03.12.03, 16:51
    marynowane byly?
    --
    -----
    ...::: ciasnota umysłowa sie rozszerza :::...
  • gacus2 03.12.03, 13:29
    creamy napisał:

    > zycie jest piekne.

    I nic na to nie poradzisz.....
    - mawia mój kolega z pracy....


    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • jasmin33 03.12.03, 11:29
    Miłość - marzą o niej nie tylko kobiety, ale i mężczyzni. I wierzę w to bardzo,
    tylko czasem zastanawiam się czy aby nie mylą oni miłości z pożądaniem, z
    sexem? Oczywiście niczego nie generalizuje. Ale jak jest naprawdę...
    --
    ...najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można, ani zobaczyć ,
    ani dotknąć,trzeba je poznać sercem... H.K.
  • gacus2 03.12.03, 11:53
    Tyle, ze może my faceci mniej o tej miłości mówimy...ot co - w tym problem....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • altu 02.12.04, 11:23
    hm..
    mowicie, ale wtedy, kiedy was nikt nie slucha..

    --
    jak dobrze być Europejkąwink
    (uwaga, długo się otwiera..)
  • sloggi 02.12.04, 17:29
    altu napisała:

    > hm..
    > mowicie, ale wtedy, kiedy was nikt nie slucha..
    >

    Ty zareagowałaś po roku smile))))))))))
    Masz słuch jak pani Eela?
    --
    nasz uśmiech już czeka na Was
  • babik 03.12.03, 13:59
    Oczywiście , że tylko dziewczyny marzą o miłości.
    Faceci są stworzeni z deski sosnowej , która jak wiadoma żadnych marzeń mieć
    nie może.
  • gacus2 03.12.03, 14:02
    babik napisał:

    > Faceci są stworzeni z deski sosnowej ,

    Nieheblowanej zresztą ....;-P

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • babik 03.12.03, 14:04
    Heblarkę mamy zaistalowaną smile)))
    I heblujemy.
    Jak się da.
  • gacus2 03.12.03, 14:06
    babik napisał:

    > Heblarkę mamy zaistalowaną smile)))
    > I heblujemy.
    > Jak się da.

    Gdzie drwa rąbią..... tam wiewióry lecą....

    No to ładnie wy tam rżniecie... no tylko nie mówcie, żeście tam tartak sobie
    założyli....

    --
    Przechodząc przez tory- strzeż się pociągu! Mogę prowadzic go ja....
    Rewolucja jest lokomotywa dziejów- chwała jej maszynistom!
  • babik 03.12.03, 14:10
    Taaaaaaaa , najważniejsze , żeby drzewko dojrzało i osiągnęło wiek tartaczny.
  • kolczatka 03.12.03, 14:32
    Ciekawostka, bo mnie od razu się przypomniał fragment skeczu
    "... się ścina, się rżnie na deski, jest deska, jest sęk!"
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • candycandy 03.12.03, 17:15
    A pies ci mordę lizał!tongue_out (bez osobistych wycieczek, naturalnie!smile

    --
    CandyCandy
    / Believe me, you don't want Hannibal Lecter inside your head... /
  • very_famous 03.12.03, 21:59
    Dla mnie temat zamknięty. Miłości nie ma na świecie. Ot co.
    --
    Zabijamy coś w nas, zabijamy coś w nas...
    Może dlatego zabijamy, że jesteśmy wciąż sami
    A może jesteśmy sami bo wciąż zabijamy
    Zawsze sami, sami, sami... coś zabijamy
  • geograf 03.12.03, 23:01
    pozwolę sie nie zgodzić i ripostować-temat otwarty na tyle szerokoi,by te kilka
    tysięcy lat sztuki zmieściło się w nich.
    Miłość istnieje,dopada z nienacka,niespodziewanie i jest pięknym uczuciem,które
    wiele czasami rpzecierpia,ale i wiele daje...
    o!

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • ada296 03.12.03, 23:05
    znienacka na pewno
    i to tak perwidnie, że nie czekamy
    czasami nie chcemy nawet
    a ona zjawia się i już
    jak gość nieproszony

    --
    ..się czyta... się wie...
  • ada296 03.12.03, 23:38
    rzecz jasna "perfidnie" a nie "perwidnie"
    --
    ..się czyta... się wie...
  • very_famous 03.12.03, 23:29
    Napisałam przecież że to dla MNIE sprawa zamknięta. Co Wy sądzicie to Wasza
    sprawa. Miłość leży 5 metrów pod ziemią. Podobnie inne uczucia - zakopałam je
    aby więcej nie wyszły na świat. KONIEC.
    --
    Zabijamy coś w nas, zabijamy coś w nas...
    Może dlatego zabijamy, że jesteśmy wciąż sami
    A może jesteśmy sami bo wciąż zabijamy
    Zawsze sami, sami, sami... coś zabijamy
  • macinak 04.12.03, 00:04
    No dobra o miłości to znaczy o czym?
    O nagłym porażeniu przypływem gwałtownego ogłupienia jak u młodego Wertera?
    (jak twierdziłam mając lat kilkanaście), o seksie (tez naście lat ale o kilka
    więcej), o prasowaniu koszul i zmywaniu garów (tak twierdzą niektóre
    teściowe smile, czy o poczuciu bezpieczeństwa, bezwarunkowej akceptacji (czyli
    takie ciepłe małżeńskie kapcie) czy o czymś co wymyśliła natura - chemia,
    hormony itp aby zachować gatunek?
    Nie marzę o miłości, gdybym marzyła to by znaczyło, że nie zadowala mnie to co
    mam.
    --
    raz w Sing Singu na dancingu, syn King-Konga grał w ping ponga
  • sloggi 04.12.03, 10:19
    I lepiej Ci z tym?
    --
    -------------------------------------------------
    Polityk może być sexy?
  • jasmin33 04.12.03, 12:54
    wszystkie znaki na moim niebie mówią mi-nie wierz(w miłość), to ja z upartością
    osła-wierzę, cholera i czekam, i jak Bóg mi miły-doczekam się.
    Już mam jednego na oku hehehe wink)
    POZDR.
    --
    ...najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można, ani zobaczyć ,
    ani dotknąć,trzeba je poznać sercem... H.K.
  • very_famous 04.12.03, 18:25
    Brak złudzeń to piękna rzecz. Już nie chcę przeżywać rozczarowań.
    --
    Zabijamy coś w nas, zabijamy coś w nas...
    Może dlatego zabijamy, że jesteśmy wciąż sami
    A może jesteśmy sami bo wciąż zabijamy
    Zawsze sami, sami, sami... coś zabijamy
  • sloggi 05.12.03, 09:04
    very_famous napisała:

    > Brak złudzeń to piękna rzecz. Już nie chcę przeżywać rozczarowań.

    Znasz naczelne hasło Amway'a?
    Każda porażka zbliża mnie do sukcesu?
    --
    Zacznij dzień od filiżanki kawy
  • kolczatka 05.12.03, 09:12
    A wiesz, że czasem brakuje siły, żeby podjąć kolejną próbę ryzykując kolejną
    porażkę wink
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • sloggi 05.12.03, 09:22
    Gdyby ludzie nie próbowali, to ród ludzki chyba już dawno wymarłby.
    --
    Zacznij dzień od filiżanki kawy
  • kolczatka 05.12.03, 09:35
    To nie tak, po prostu niektórzy idą na łatwiznę, a niektórzy mają szczęście.
    Chociaż podobno co mnie nie zabije uczyni mnie silniejszym. Tylko tak ciężko
    odzyskać równowagę.
    --
    Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku, to znaczy, że nie wiesz wszystkiego.
  • boniedydy 14.03.04, 22:02
    kolczatka napisała:

    > Chociaż podobno co mnie nie zabije uczyni mnie silniejszym.

    Ale jeśli zabije?


    --
    On uważa, że niektórą rzecz wie.
    -Jarosław Olesiak-
  • sloggi 14.03.04, 22:18
    boniedydy napisała:

    > kolczatka napisała:
    >
    > > Chociaż podobno co mnie nie zabije uczyni mnie silniejszym.
    >
    > Ale jeśli zabije?
    >
    Wtedy będzie wszystko już obojętne.


    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 10.03.04, 16:57
    Wczoraj przeczytałem zwierzenie pewnego chłopaka na temat miłości. Chłopak jest
    młodziutki i marzy o wielkiej, wzajemnej miłości. Mam nadzieję, że spotka
    odpowiednią dziewczynę, która odpowiednio odczyta jego uczucie i spełni to
    wielkie marzenie, bo marzenia się przecież spełniają smile
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • slodkoslony 10.03.04, 17:21
    A ja wierzę głęboko w starozakonną mądrość , że jak Pan Bóg naprawdę chce nas
    pokarać - to spełnieniem naszego największego marzenia właśnie .
  • agablues 10.03.04, 18:18
    sloggi napisał:
    . Chłopak jest
    > młodziutki i marzy o wielkiej, wzajemnej miłości. Mam nadzieję, że spotka
    > odpowiednią dziewczynę, która odpowiednio odczyta jego uczucie i spełni to
    > wielkie marzenie, bo marzenia się przecież spełniają smile

    Chciałoby się mieć znowu 18-20 lat!! Ech.....
  • zo_h 11.03.04, 12:35
    Wiosna już tuz tuz więc nie tylko panie ali panowie tez zatęsknia za tym
    słowem "miłość", cieplej zrobi sie i pewnie nie jedno serce stopnieje big_grin oby
    tylko nie spłyneło z wiosennymi roztopami smile.
    --
    ZOh
    Mydło powidło
  • majenka3 11.03.04, 17:15
    Marzenia trzeba miec i wtedy one sie spełniają..taki to podobno mechanizm
    obowiązuje w przyrodzie tzw. Ale najprzyjemniejszy jest etap, kiedy je sie MA.
    Spełnione, albo trzeba wkładac do przegródki wspomnieniowej, albo ma się z nimi
    kłopoty..wyborów trzeba dokonywać.. A o milości marzą wydaje mi się tyyylko
    dziewczyny, faceci marzą o seksie..a może my tez tylko o tym, ale woalke
    pt "milość" narzucamy i...już ? Nieee, chyba nieeee..............
    Nie da się ukryc, że wiosna czyli to co juz niemal czuje się w
    powietrzu..nastraja "ku"...temu tam jak wyżej..
  • vika411 11.03.04, 17:29
    A milosc jest ta niedziela
    Na ktora sie czeka
    z nadzieja
    Wiele dni...
    Tak spiewala kiedys pieknie Ewa Bem.I ma racje...Szkoda, ze jest tylko
    niedzielasad
  • sloggi 11.03.04, 23:23
    Czyli każdy marzy o miłości smile
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • lodbrok 12.03.04, 13:16
    Pewnie tak, tylko mało kto się do tego przyzna
    --
    Wiara to pewność bez dowodu
  • zo_h 14.03.04, 22:44
    Hmmm przyznaje się bez bicia .. jasne, że o tym marzę i wcale sie tego nie
    wstydzę. To chyba bardzo naturalne, że każdy człowiek dąż do tego aby odnaleźć
    swoją połowicę i znaleźć jej akceptację (no może z tymi małymi wyjątkami osób
    których usystematyzowanie celów życiowych nie obejmuje miłości).
    --
    ZOh
    Mydło powidło
  • sloggi 14.03.04, 23:31
    Nie połowicę tylko połówkę - bądź trendy tongue_out
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 04.08.04, 18:09
    Nie tylko, ale o tym szaaaaaaaaa.....
    --
    po prostu S@lon
  • sloggi 10.05.05, 00:15
    Ale stary wątek znalazłem smile
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
  • frida2 10.05.05, 00:35
    Ależ nakurzyłeś smile

    --
    >sygnaturka w remoncie<
  • skiela1 10.05.05, 00:42
    frida2 napisała:

    > Ależ nakurzyłeś smile
    >
    TYlko bez gryzienia tutaj,grzecznie odpowiadaj na pytanie Fridawink
  • sloggi 10.05.05, 01:53
    To jak z tym marzeniem?
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka