Dodaj do ulubionych

Salon nocą

10.12.03, 00:39
Nocą w salonie wszystkie światła są pogaszone, tylko nieśmiało za palmą mały
kinkiet się świeci. Z kominka cienie płomyków na błyszcząym parkiecie tańczą
przy nieznanej nikomu melodii. Fikus lekko się buja, kołysany powiemem
powietrza, stół z koronkową serwetą, cień lampy na suficie - to wszystko to
ciche i tajemnicze nocne Salonu jest życie. Czas wstać z fotela, zdjąć z nóg
ciepłą narzutę, rozprostować zdrętwiałe mięśnie i szurając kapciami czas udać
się do sypialni, gdzie łoże z baldachimem już czeka posłane.
Dobranoc moi mili, Panie i Panowie - dobranoc, bo spać już jest czas.
--
Zacznij dzień od filiżanki kawy
Edytor zaawansowany
  • ada296 10.12.03, 00:44
    ...uwielbiam dogasający kominek...
    ...dobranoc...
    --
    ..się czyta... się wie...
  • sloggi 10.12.03, 00:54
    Lipowe drewno zawsze śpiewa, gdy języki ognia zamieniają drzewne słoje w garść
    stygnącego popiołu.
    --
    Zacznij dzień od filiżanki kawy
  • ada296 10.12.03, 01:17
    piękne to jest...

    --
    ..się czyta... się wie...
  • jackussi 10.12.03, 04:18
    A ja jeszcze w salonie ,albo już w salonie.
    Dobrze,że jest ten salon,że domownikom można nie przeszkadzać w czasie
    bezsennej nocy,ze można przytulic się do ciepła wygasającego kominka,że wierny
    pies też czuje się tu dobrze,ze mam tu swój azyl i czas na poczytanie,ze radio
    gra ale to nikomu nie przeszkadza i szkoda,ze księżyc nie jest w pełni-lubię
    taki księżyc zglądający przez sztory okna do salonu.
    A Wy wszyscy pozostali salonowicze
    śpijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie,spijcie
    jeszcze nie czas Wam zaglądać do salonu
    Pozdrawim bezssenie
    jackussi







    --
    .....sterem, żeglarzem, okrętem....
  • martuha 10.12.03, 07:38
    po przeczytaniu wypowiedzi w watku, mam ochote polozyc sie do lozka. i jeszcze
    czuje zapach spalonego drewna i cieplo bijace od dogasajacego zaru.
    --
    Zajrzyj tu, gdzie i ja namiętnie bywam... smile
  • czarna33 11.12.03, 23:39
    Cichutko i spokojnie...Tylko delikatnie sobie muzyka płynie.Goraca herbatka na
    koniec tego dnia.Tak jeszcze chwilkę posiedzę...lampka daje takie piękne
    światlo,nie chce się iść.
  • krolowa_margot76 11.12.03, 23:45
    Wstąpiłam do Salonu i proszę...jak miło.
    --
    "Nie ma niczego, co by samo w sobie nieczyste było;
    nieczyste jest jedynie dla tego, kto je za takie uważa"
  • owca 12.12.03, 00:23

    i jeszcze ciepły kot na kolanach
    dlaczego wieczory się tak szybko kończą?

    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • martuha 12.12.03, 07:48
    szybko mijaja tym, ktorzy sa zmeczeni lub umieja wylaczyc na noc zmartwienia.
    mnie czesto noc dluzy sie przeokrutnie.
    --
    Zajrzyj tu, gdzie i ja namiętnie bywam... smile
  • jackussi 12.12.03, 22:45
    Pusto w salonie - dobranoc
    smile
    --
    .....sterem, żeglarzem, okrętem....
  • sloggi 12.12.03, 22:46
    Nie jest pusto, kot położył się koło kominka i wyciągnięty śpi.
    Ja nakładam długi czarny płaszcz i idę na spacer w świetle księżyca, ale wrócę.
    --
    Zacznij dzień od filiżanki kawy
  • sloggi 13.12.03, 23:29
    Dziś w Salonie na stole świecznik, prawie jak menora. Rzucaja blade błyski
    płonące świece. Nie pójdę stąd tak szybko, czas zaparzyć kawę i oddać się
    lekturze forum.
    --
    Zacznij dzień od filiżanki kawy
  • geograf 15.12.03, 20:41
    Noc rozpoczyna swe władanie nad naszymi miast ulicami,osiedlami...
    noc rozpoczyna się i na Salonie..cicho,ciepło..pusto...
    ktoś dołączy do tego kubka herbaty czytanego nad "Zbrodnią i karą"???

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • wedrowiec2 15.12.03, 20:56
    Coraz ciszej robi się na ulicach, nie słychać łomoczących tramwajów, sąsiedzi
    nie dają znaku życia. W panującej ciszy można skupić się nad własną pracą,
    albo oderwać się od niej i wpatrując w trzaskające szczapy słuchać ballad
    jazzowych.
    --
    Zapraszam na Forum 40+
  • geograf 15.12.03, 23:05
    osiedla już zamykają swe oczy i zasłaniają okiennice...
    ludzie poznikali z krzywych chodników między domostwami..cisza,spokój..zimny
    hula wiatr...czas dogasić ogień w kominku...
    prawie-już-dobranoc...

    --
    "Kamienie zamiast oczu mam
    W ustach kamienie zamiast słów
    I serce nauczone milczeć
    Kiedy staje się cud
    Ja tak nie chcę już"
  • thomasch 15.12.03, 22:24
    geograf napisał:

    > Noc rozpoczyna swe władanie nad naszymi miast ulicami,osiedlami...
    > noc rozpoczyna się i na Salonie..cicho,ciepło..pusto...
    > ktoś dołączy do tego kubka herbaty czytanego nad "Zbrodnią i karą"???
    >

    Podsunąłeś mi dobry pomysł - chyba po latach sięgnę znowu po literackie cudo smile
  • sloggi 05.01.04, 21:33
    Pewnie nikt tu już dziś nie wejdzie, zasunę ciężkie story w oknach, dołożę
    drewna do kominka, podleje fikusa i powoli oddalę sie w noc.
    Jeśli ktos jednak pojawi się w Salonie to samowar jest pełen gorącej wody,
    a pod szklanym kloszem jest patera z ciasteczkami.
  • wgfc 05.01.04, 22:59
    Sloggi napisał:

    > Jeśli ktos jednak pojawi się w Salonie to samowar jest pełen gorącej wody,
    > a pod szklanym kloszem jest patera z ciasteczkami.

    Mam nadzieję, że nie przypaliłeś wody podczas gotowania.
    Lubię takie właśnie ciasteczka maślane, jakie dziś leżą pod kloszem smile
  • aankaa 05.01.04, 23:30
    przejdę się do samowaru, herbatę zrobię
    chcesz z cytryną czy z sokiem ?

    --
    Bóg stworzył mnie - bo wie co to piękno
    Ciebie - bo ma poczucie humoru
  • sloggi 29.01.04, 21:03
    Zapalam świeczki na świeczniku, nastawiam samowar - wieczór, a tak pusto
    w Salonie.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 29.01.04, 21:16
    Jakie pusto! co pusto! Ja jestem i herbatki sie napije. Koniaczku tez! Co
    robisz?! Do tej duzej szklanki mi nalej i do pelna! no! A teraz mozemy
    posalonowacsmile
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • sloggi 29.01.04, 21:32
    Zaproszenie miła rzecz, ale i u nas woda już gorąca, Vika jakieś ciasto
    przyniosła, no i są czekoladki. Pełny EMPIK smile
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 29.01.04, 21:39
    sloggi napisał:

    > Zaproszenie miła rzecz, ale i u nas woda już gorąca, Vika jakieś ciasto
    > przyniosła, no i są czekoladki. Pełny EMPIK smile

    Paczki przynioslam i pieke szarlotke. Z braku jablek nafaszerowalam ja
    mandarynkami i gruszka.Ciekawe co z tego wyjdziesmile
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • wedrowiec2 29.01.04, 21:40
    Dzisiejszy wieczór mam zajęty (praca koncepcyjnasad), nawet na macierzystym
    forum pojawiam się rzadko. Jutro spróbuję vikowe ciasto. Pa
  • vika411 29.01.04, 21:48
    wedrowiec2 napisała:

    > Dzisiejszy wieczór mam zajęty (praca koncepcyjnasad), nawet na macierzystym
    > forum pojawiam się rzadko. Jutro spróbuję vikowe ciasto. Pa

    Zostawimy Ci kawaleksmilemilego konceptu dla tej koncepcyjnej koncepcji. Pa.
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • sloggi 29.01.04, 22:01
    Podpisuję się rękami (obiema), że tak będzie - ciasto włożywmy pod klosz ze
    szkła, żeby nie wyschło.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 29.01.04, 22:18
    Ale dla mnie to chyba Ciocia kawałeczek ukroiła przed schowaniem?
    Piję herbatkę, więc ciasto mi akurat szczególnie w smak.
  • sloggi 29.01.04, 22:31
    Kotara się poruszyła, ktoś bezszelestnie zajrzał do Salonu i gdzieś poszedł
    w wirtualny świat. Trzymam ten stakan w ręce, Ty masz jakis kubeczek i tak
    płyniemy przez wirtualny świat w tym Salonie z okrąglym stołem przykrytym
    kordonkową serwetą.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 29.01.04, 22:35
    sloggi napisał:

    > Kotara się poruszyła, ktoś bezszelestnie zajrzał do Salonu i gdzieś poszedł
    > w wirtualny świat. Trzymam ten stakan w ręce, Ty masz jakis kubeczek i tak
    > płyniemy przez wirtualny świat w tym Salonie z okrąglym stołem przykrytym
    > kordonkową serwetą.
    To siup na ten spokojny salonowy wieczorsmile
    Poczestuj sie szarlotka. Duzo pocukrzylam, zeby byla leprza.i kakao zrobilamsmile

    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • wgfc 29.01.04, 22:40
    Spocznę sobie na kanapie, wyciągnę z komody kilka starych albumów i pooglądam
    pożółkłe fotografie przodków.
    Lodziu! Poproszę o dolanie herbaty.
  • sloggi 29.01.04, 22:48
    A ja sobie sączę soczek pomidorowy, lodowaty, prosto z lodówki.
    A jaki zdrowy!
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 29.01.04, 23:34
    sloggi napisał:

    > A ja sobie sączę soczek pomidorowy, lodowaty, prosto z lodówki.
    > A jaki zdrowy!

    Zaraz klapsa dostaniesz! Co to za picie zimnego soku prosto z lodówki?
    Chcesz się nam przeziębić? Pozarażasz nas w łóżku i wszyscy padniemy.
  • vika411 29.01.04, 22:32
    Ciasto dopiero co sie upieklo i gorace jest. Musi troche ostygnac. Posypac
    wiecej cukru? Udalo sie znakomicie. Szarlotka z mandarynkami i gruszka to byl
    co prawda eksperyment zastepczy ale wyszedl rewelacyjniesmile
    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • sloggi 30.01.04, 22:58
    Czas zaparzyć wieczorną herbatę, czy sam zasiądę w fotelu?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • geograf 30.01.04, 23:03
    hmmm...smile

    --
    "Łódź się budziła. Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego
    poranku,a za nim we wszystkich stronach miasta zaczeły się zrywać[...]niby chór
    kogutów,piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy"
    W. Reymont. "Ziemia Obiecana"
  • sloggi 30.01.04, 23:06
    Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.
    Vika miała być, ale pewnie coś jej wypadło i nie dotarła.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • geograf 30.01.04, 23:09
    To ja poporsze miętę..
    ciasteczko..cóż..nawet kawałka ciasta nie ma?
    chociaż może lepiej nie..tak wieczorem,przed snem..a brzuch rośnie...
    nie-herbata wystarczysmile

    --
    "Łódź się budziła. Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego
    poranku,a za nim we wszystkich stronach miasta zaczeły się zrywać[...]niby chór
    kogutów,piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy"
    W. Reymont. "Ziemia Obiecana"
  • geograf 30.01.04, 23:13
    mięta

    --
    "Łódź się budziła. Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego
    poranku,a za nim we wszystkich stronach miasta zaczeły się zrywać[...]niby chór
    kogutów,piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy"
    W. Reymont. "Ziemia Obiecana"
  • sloggi 30.01.04, 23:15
    Się robi - a propos trzeba powiedzieć Lodzi, że skończyła się melisa. O tej
    porze to Lodzia już dawno uderzyła w kimono.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 30.01.04, 23:18
    Sloggi napisał:

    > Się robi - a propos trzeba powiedzieć Lodzi, że skończyła się melisa.

    A kto tu wypił cały zapas ziółek na spokojność, co?
  • sloggi 30.01.04, 23:25
    No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 31.01.04, 01:12
    Sloggi napisał:

    > No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.

    Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
  • sloggi 31.01.04, 01:31
    wgfc napisał:

    > Sloggi napisał:
    >
    > > No jak to kto, Ciotka Vika, tak się przejmowała tą wspólną pierwszą nocą.
    >
    > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.

    Ciekawe gdzie śpi tongue_out

    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 31.01.04, 01:35
    Sloggi napisał:

    > > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
    >
    > Ciekawe gdzie śpi tongue_out

    Gacka też nie ma...
    Może gdzieś się razem zaszyli smile
  • sloggi 31.01.04, 01:42
    wgfc napisał:

    > Sloggi napisał:
    >
    > > > Drugą widać też się przejęła, bo gdzieś nam uciekła.
    > >
    > > Ciekawe gdzie śpi tongue_out
    >
    > Gacka też nie ma...
    > Może gdzieś się razem zaszyli smile

    Wiszą na jakimś strychu głowami w dół tongue_out
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 30.01.04, 23:16
    Sloggi napisał:

    > Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.

    Nie rób scen i dla mnie jedną wieczorną też przyszykuj smile
  • sloggi 30.01.04, 23:26
    wgfc napisał:

    > Sloggi napisał:
    >
    > > Zatem robię dwie wieczorne herbaty, bez ciasteczek.
    >
    > Nie rób scen i dla mnie jedną wieczorną też przyszykuj smile
    A rusz siedzenie i sam sobie nalej!

    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 30.01.04, 23:35
    Sloggi napisał:

    > A rusz siedzenie i sam sobie nalej!

    Służba opita, człowiek po pracowitym smile dniu odpocząć nie może.
    No cóż, sam się obsłużę tongue_out
  • sloggi 30.01.04, 23:41
    Służba o tej porze zawsze śpi, a Ty widzę że z lumpartowania wracasz i to chyba
    niezłego? Znów jakieś wywłoki i kokoty molestowałeś?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 31.01.04, 00:43
    Sloggi napisał:

    > Znów jakieś wywłoki i kokoty molestowałeś?

    Że co? tongue_out
  • aankaa 30.01.04, 23:07
    a masz więcej herbaty ???

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • sloggi 30.01.04, 23:09
    Jest cały imbryk, dosiadasz się - milutko.
    Gdzie dziś grasujesz?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • aankaa 30.01.04, 23:12
    sloggi napisał:

    > Gdzie dziś grasujesz?

    właśnie zaczynam szukać miejsca (realnego!!), w którym mogłabym się przechować
    przez najbliższe godziny ........(Dziecki zaczęły obchodzić urodziny)

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • sloggi 30.01.04, 23:16
    Gdzież Ty te dziecki utknęłaś?
    Ja tu jeszcze pobędę przynajmniej dwie godzinki.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • aankaa 30.01.04, 23:27
    a ja (cała drżąca) siedzę w domu i czekam na telefon (mam znikać czy nie)

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • sloggi 30.01.04, 23:31
    A kogo szukają i czy masz gdzie znikać?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • aankaa 30.01.04, 23:38
    szukają miejsca, w którym mogą dokończyć spotkanie
    chcieliby żebym zniknęła - mogliby skończyć w domu

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • sloggi 30.01.04, 23:40
    A mało to knajp w Śródmieściu? Ile ich tam te spacery uskutecznia?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 30.01.04, 23:39
    Sloggi napisał:

    > czy masz gdzie znikać?

    Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink
  • sloggi 30.01.04, 23:42
    wgfc napisał:

    > Sloggi napisał:
    >
    > > czy masz gdzie znikać?
    >
    > Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink

    Jaki Ty kochany jesteś, a jaki przewidujący i troskliwy zarazem.

    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • aankaa 30.01.04, 23:51
    potrzeb (mało?)letnich dzieci

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • sloggi 30.01.04, 23:56
    Nie ma to jak kochająca Matka Aankaa z Salonu.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • aankaa 30.01.04, 23:58
    big_grinDD

    --
    (c) Jola
    Życzę ci dobrego wzroku, żebyś umiała dostrzec
    wcześniej, a nie żałować później, że tego nie widziałaś.
  • wgfc 31.01.04, 00:43
    Sloggi napisał:

    > > > czy masz gdzie znikać?
    > >
    > > Zawsze można na dworzec Wa-wa Centralna przecież wink
    >
    > Jaki Ty kochany jesteś

    A pewnie, że jestem...

    > a jaki przewidujący i troskliwy zarazem.

    A Ty nie spędziłeś nigdy nocy w cyber cafe na Wa-wie Centralnej? smile
  • sloggi 31.01.04, 00:55
    Całej nocy nie. Tam w cyber wolno palić fajki i niestety to dla mnie nie do
    wytrzymania.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 31.01.04, 01:24
    Sloggi napisał:

    > Tam w cyber wolno palić fajki

    No, to Aankaa mogłaby trochę posalonować i zjeść tam przy okazji lekkie śniadanie wink)
  • sloggi 31.01.04, 14:08
    Chyba jednak poszła dzieckom na rękę, bo znikła.
    Obejrzę Złotopolskich, może gdzieś na peronie koczuje.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 31.01.04, 23:31
    Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę, ale skoro na stole leżą
    gazety, drewno w kominku jeszcze się dobrze płomieniem nie zajęło - zatem ktoś
    tu jest.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 31.01.04, 23:46
    Sloggi napisał:

    > Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę

    Jak to? Przecież nie jestem przeźroczysty.
    Chętnie skorzystam z wieczornej salonowej herbatki.
  • sloggi 31.01.04, 23:54
    A skąd ja miałem wiedzieć, że siedzisz pod stołem?
    Idź drogie dziecię do kuchni i przynieś paterę z ciastkami.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 01.02.04, 00:09
    Sloggi napisał:

    > A skąd ja miałem wiedzieć, że siedzisz pod stołem?

    Trza było spytać Alfreda.

    > Idź drogie dziecię do kuchni i przynieś paterę z ciastkami.

    Już idę Tatusiu.
    Czego tylko zechce dusza Twoja, zrobię to dla Ciebie...
    Te kokosowe też mam przynieść?
  • vika411 31.01.04, 23:56
    sloggi napisał:

    > Nastawiłem samowar, chętnych na herbatę nie widzę, ale skoro na stole leżą
    > gazety, drewno w kominku jeszcze się dobrze płomieniem nie zajęło - zatem
    ktoś
    > tu jest.
    jA...SIAMMM .... BO MNIE NIKT NIE LUBI...BO JA KLNEM?
    i TAK WIEM SWOJE!>sad
    ( JESLI O JEZYK POLSKI CHODZI)
    SLOGGI!pRZECIEZ SLOWO"DZIWKA2 JEST DZISIAJ OBRAZLIWE- minimum- a kiedys bylo
    komplementem dla dziewczyny.Jeszcze sto lat temu!
    A teraz, kochana gazetka"W" nam zabrania uzywania przerywnikow
    miedzywyrazowych?
    Dobra! ja sie zgadzam, ze co za duzo to i nie zdrowo! Tylko, ze czasem
    czlowiek jest czlowiek i jak uzywa przecinkow myslowych to owszem, nie
    mobilituje to go do niczego, ale mu pomaga myslec! Sztuka polega na tym aby
    odroznic "Qrwe" od " kurwy"smile))

    --
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10740
  • sloggi 01.02.04, 00:04
    Idę do Ciebie na Porady - tam sobie poklniemy na maxa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 04.02.04, 23:38
    Czas przygasić lampę, dołożyć drew do kominka, biorę pled i idę na otomanę.
    W tle cicho gra radio, kot myje łapy, samowar cicho szumi.
    Ot, noc w Salonie.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • adhamah 04.02.04, 23:41
    sloggi napisał:

    > Czas przygasić lampę, dołożyć drew do kominka, biorę pled i idę na otomanę.
    > W tle cicho gra radio, kot myje łapy, samowar cicho szumi.
    > Ot, noc w Salonie.

    Aż spać mi się zachciało.

    --
    "Genezą każdego bałaganu jest porządek. Po co więc tracić czas na sprzątanie?"

    Sayan
  • adhamah 04.02.04, 23:49
    Ja mogę spać na podłodze, przy komonku z kotem smile

    --
    "Genezą każdego bałaganu jest porządek. Po co więc tracić czas na sprzątanie?"

    Sayan
  • sloggi 05.02.04, 22:51
    Czas zapalić lampę, zasłonić okna, trochę przyciszyć radio, nastawić samowar.
    To Salon przygotowuje się do nocy, ale jakoś dziś chyba pusto?
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • adhamah 05.02.04, 22:58
    Nie tak całkowicie pusto. Siedzę cicho i oglądam sobie Salon...
    --
    "Genezą każdego bałaganu jest porządek. Po co więc tracić czas na sprzątanie?"

    Sayan
  • geograf 06.02.04, 00:05
    jest ktoś?

    --
    "Najprościej jest wyjechać i powiedzieć,mam ten kraj gdzieś.Nic mi on nie
    daje,więc i ja mu nic nie dam.Ale na Boga-ile jeszcze stracimy inteligencji?Mało
    jej zginęło w czasie wojen i stalinizmu?Mało wyjechało za granicę w okresie
    stanu wojennego?"
  • maky 06.02.04, 00:16
    jestem.. przy kubku ciepłej herbaty zapominam o całym minionym dniu. Lecz
    zaraz wskakuje do łóżka, książka do poduszki i po kilku minutach całkowite
    zanurzenie.

    "Jest smutne okno na stacji/ Skąd widać pola dalekie/ Skąd widać szyny
    pociągu/ I trzy drzewiny kalekie"
  • sloggi 15.02.04, 03:23
    Zaparzyłem malinową herbatę (nie za dużo ma z maliny) w dużym kubku, posiorbię
    sobie, poczytam wieczorne watki i skryję sie pod przepastną kołdrą.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 16.02.04, 23:48
    Herbata zaparzona, przeglądam co napisano podczas całego dnia. Wkrótce i na
    mnie przyjdzie pora zlec w łóżeczku.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • f.l.y 21.02.04, 21:57
    zajrzałam tutaj po cichutku...puściutko jakoś...może większość salonowiczów na
    ostatkowych zabawach?
    siedzę sobie sama w domku...i piszę z mojego powolnego starego laptopa...
    cichutko tu...moje ptaki z napuszonymi piórkami usadowiły się na żerdkach do
    snu...
    po opuszczeniu Salonu poczytam kupioną niedawno książkę o nauce rysowania... od
    dziecka podziwiam ludzi za posiadanie różnych talentów...do rysowania,
    malowania czy grania na instrumentach...
    próbowałam wszystkiego...baletu...grania na pianinie i brałam lekcje
    malowania...
    może jak już wreszcie uporządkuję swoje życie, osiądę w swoim nowym domu znajdę
    czas, aby pomalować talerzyki do ciasta, czy filiżanki do kawy...
    taka nocna cisza powoduje u mnie nostalgiczne nastroje...i wspomnienia....
    eeech...idę do kuchni zaparzyć herbatę...
    dobranoc....
  • altu 21.02.04, 22:02
    Puściutko dzisiaj chyba w Salonie nie jest..
    Ale mimo wszystko jakiś spokój panuje.

    Malowanie talerzyków jest dobre na relaks i uspokojenie.
    Najlepiej wychodzi w słoneczne, wiosenne popołudnia... ja to uwielbiam...

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
    Netoholicy wszystkich forów - łączmy się!

    ***Mam Wołomin...***
  • sloggi 22.02.04, 22:52
    Nagle gwar przycichł, zrobiło sie pusto.
    Czas przygasić światło, niech tylko sączy się nikły blask z kinkietu.
    Kubeczek mięty i lektura nieprzeczytanych wątków.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 22.02.04, 22:54
    sloggi napisał:

    > Nagle gwar przycichł, zrobiło sie pusto.
    > Czas przygasić światło, niech tylko sączy się nikły blask z kinkietu.
    > Kubeczek mięty i lektura nieprzeczytanych wątków.

    NIE ZOSTAWIAJ MNIE SAMEEEEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!sad((
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1:html?f=10740
  • czarna33 23.02.04, 01:10
    O oo nockasmile

    --
    Mydło powidło

    Pierwszy krok jest trudny,ale ostatni jest najtrudniejszy.
  • czarna33 23.02.04, 02:32
    Żrę chińszczynę ,Matko ajaki eto dobre..Mm jeszcz dwa piwa..ale chuba za późno"_
    --
    Mydło powidło

    Pierwszy krok jest trudny,ale ostatni jest najtrudniejszy.
  • vika411 23.02.04, 03:09
    czarna33 napisała:

    > Żrę chińszczynę ,Matko ajaki eto dobre..Mm jeszcz dwa piwa..ale chuba za
    późno"
    > _

    A nie moglas sie wydrzec glosniej o tych piwach?!
    Cholera, to ja chleje samotnie juz trzecie a ona siedzi cicho!
    jestes jeszcze?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1:html?f=10740
  • sloggi 27.02.04, 00:37
    Już światło jest przygaszone, Diablica popija kawę, Vika stawia pasjansa.
    Gdzieś w oddali gra cichutko radio, przejrzę prasę i zasnę.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • diablica_28 27.02.04, 00:41
    MOGE CIE POPROSIC BYC POD IGŁĘ GRAMOFONU POŁOZYŁ PŁYTE FRANKA SINATRY??
    I PODAJ MI PROSZE PROFIT- zobacze co słychac w gospodarce, moze jakis pakiet
    firmy jutro na giełdzie kupimy..

    AAAAAAAAAAAAAAA ziewam, chyba pójde na spoczynek- kolorowych snów moj mili
  • sloggi 01.03.04, 22:03
    Dziś pusto, cicho i spokojnie. Vika coś tam mruczy spod kołdry. Radio szemrze,
    czas wziąć się za gazety.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 01.03.04, 22:09
    sloggi napisał:

    > Dziś pusto, cicho i spokojnie. Vika coś tam mruczy spod kołdry. Radio
    szemrze,
    > czas wziąć się za gazety.
    JA NIE MRUCZE!!!!!
    JA UMIERAM A ON SIE NABIJA!!!!sad((
  • sloggi 01.03.04, 22:20
    Bardzo żywotnie umierasz smile
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 01.03.04, 22:29
    a co? mam umierac niemrawo i powoli tak,jak jakis postrzelony baryton w operze,
    ktory przed smiercia jeszcze przez pietnascie minut sie miota, wrzeszczy, ze
    umiera i juz nie zyje a jeszcze sie rusza?! Zawsze bylam energiczna!smile
  • slodkoslony 01.03.04, 23:44
    "Zmarnowałem swoją młodość " - powiedział nagle do siebie nie dlatego , że
    naprawdę sądził , iż zmarnował swoją młodość - bynajmniej tak nie myślał - po
    prosu przyszlo mu do głowy takie zdanie .

    --
    sie nie pije , sie myśli ...
  • diablica_28 01.03.04, 23:45
    Nio tak jak żyła tak umarła, głośno i z fanfarami, przy blasku fajerwerków
    takie ci sprawimy epitafium.

    Wpadłam się pozegnac i życzyc kolorowych snów, jestem skonana po pracy. Do
    zobaczenia kochani papa
  • zo_h 01.03.04, 23:55
    Wszyscy już konają to i na mnie czas, do jutra.
    --
    ZOh
    Mydło powidło
  • sloggi 02.03.04, 23:45
    Noc za oknami zakradła się cicho, okna gasną, cisza nastaje. U nas też gwar już
    milknie, jeszcze słychać szepty, ktoś szeleści gazetą, ktos brzęknął łyżeczką o
    spodek.
    To nocna godzina w Salonie.
    Wkrótce czas na spoczynek.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 02.03.04, 23:50
    sloggi napisał:

    > Noc za oknami zakradła się cicho, okna gasną, cisza nastaje. U nas też gwar
    już
    >
    > milknie, jeszcze słychać szepty, ktoś szeleści gazetą, ktos brzęknął łyżeczką
    o
    >
    > spodek.
    > To nocna godzina w Salonie.
    > Wkrótce czas na spoczynek.

    PRZYZNAJ NO SIE, KOCHASIU:
    Czs Ty przypadkiem sie nie zakochal wzniosle i poetycko?! Cos Ty taki, zabko,
    rybko wzniosly marzycielsko- poetycki ostatnio?smile
  • czarna33 06.03.04, 01:17
    Cicho i spokojnie...i trochę smutno.Lubię tę ciszę i spokój...Chociaż i smutek
    jest może potzrebny..sama nie wiem.
    --
    Mydło powidło

    Pierwszy krok jest trudny,ale ostatni jest najtrudniejszy.
  • sloggi 11.03.04, 01:16
    Juz noc zapadła.
    Siedzę sobie, wyżeram wprost z salaterki sałatkę warzywną. Zrobiłem sobie
    jeszcze herbatę, zaraz czas spocząć.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • vika411 11.03.04, 01:19
  • sloggi 16.03.04, 22:52
    Dziś jest wyjątkowo spokojnie i cicho. Delikatne światło sączy się z lampy,
    kominek strzela płomieniami tańczącymi po rozpalonych polanach. Ciepła herbata
    w kubku grzeje w dłonie - spokojny wieczór w Salonie.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • slodkoslony 16.03.04, 22:59

    Nasze samiczki jeszcze śpią otumanione zimą ; my śnimy o naszych samiczkach .
    Za kilka dni wszyscy się nieuchronnie przebudzimy .
    Co to będzie ???!!!
  • agablues 16.03.04, 23:10
    wiosna będzie!
  • slodkoslony 16.03.04, 23:16
    Obiecanki , cacanki ...
  • agablues 16.03.04, 23:19
    Tobie to nic nie obiecuję, bo podobno Ty ten sławny Gajowy Viki czy Verki
    jesteś. A ja za świeża jestem, zeby im się narażać!
    --
  • sloggi 16.03.04, 23:17
    Będzie wiosna, powolutku bure trawniki się zazielenią, pękna pąki na drzewach i
    pierwsze nieśmiałe listki sie pojawią.
    W Salonie w kryształowym wazonie postawimy bazie i będziemy czekać aż zaczną
    puszczać w wodzie korzonki, a kocie zamienią się w listki smile
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 16.03.04, 23:21
    Drogi Sloggi, a Ty mi jeszcze nie odpowiedziałeś skąd się u tych Trzydziestek
    wziąłeś.Zrobiło mi się trochę dziwnie wtedy...
    --
  • sloggi 16.03.04, 23:26
    agablues napisała:

    > Drogi Sloggi, a Ty mi jeszcze nie odpowiedziałeś skąd się u tych Trzydziestek
    > wziąłeś.Zrobiło mi się trochę dziwnie wtedy...

    Wiesz, mnie chyba juz na forach GW znaja wszyscy - zatem i tam się pojawiłem.
    Kiedyś, kiedy nie było jeszcze forów prywatnych szalało się na forum Kobieta
    (stamtąd znam Vikę411 i aankeę). Jak pojawiły się prywatne to się ludzie
    rozpełzli.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 16.03.04, 23:28
    sloggi napisał:

    > .
    > Kiedyś, kiedy nie było jeszcze forów prywatnych szalało się na forum Kobieta
    > (stamtąd znam Vikę411 i aankeę). Jak pojawiły się prywatne to się ludzie
    > rozpełzli.

    A na szesnastki też chodzisz smile?

    --
  • sloggi 16.03.04, 23:30
    Nie smile
    A swoja drogą 5 marca chyba minęły 3 lata odkąd jestem na forum GW. Kawał czasu.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 16.03.04, 23:34
    3 lata temu komputer mi służył jedynie za maszynę do pisania.
    3 m-ce temu pytałam - a po co nam w ogóle stałe łącze??
  • sloggi 16.03.04, 23:39
    Trzy lata temu chciałem dopisać komentarz do artykułu w Stołecznej i tak się
    zaczęło. Poznałem masę ludzi i wirtualnie i realnie - masa znajomości w wielu
    miastach i krajach. smile
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 16.03.04, 23:43
    czyli, rozumiem, pan redaktor?
    A to Hospicjum skąd? Dzisiaj moja pani Małgosia przywiozła mi stare informatory
    i tam są wzmianki, ze GW pomagała przy budowaniu? organizowaniu nowej siedziby WHD.

  • sloggi 16.03.04, 23:54
    Nie, nie pan redaktor. Jestem papierkologiem-finansistą. Skad hospicjum -
    rodzeństwo to jedno, samo hospicjum jest blisko mojego domu - też na Zaciszu.
    GW zorganizowała kiedyś akcję budowy WHD - teraz nie wiem czy są jakieś
    kontakty.
    Mam kubas herbaty malinowej, wypije i idę pod prysznic.
    Mieszkasz we Włochach?
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 17.03.04, 00:00
    W okolicach.
    co do WHD - myślałam, ze może Ty ich poznałeś w szczęśliwszych okolicznościach.
    Pozdrów Mamęcję, mam dla niej dużo szacunku, często o niej myślę, choć jej nie znam.
    --
  • sloggi 17.03.04, 00:12
    Mamecja jest na maxa kochana, kto ja poznał - już ją lubi. Mamęcja nie jest
    milutka, słodziutka - wręcz przeciwnie; wali co myśli bez ogródek i jak trzeba
    podkręci, jak trzeba pokrzepi. Życie ja zahartowało w wielu "dziedzinach", moze
    dzięki temu udało jej się wytrwać w wielu życiowych chwilach. Matkę Teresę
    wszyscy szanują i jest bardzo lubiana przez moich znajomych i przyjaciół.
    Jutro szoruję do niej, jak co środę. Przekażę pozdrowienia od znajomej "z
    pudełka".
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • agablues 17.03.04, 00:21
    No to jeszcze po herbatce i spać. Ja mam laktacyjną smile
    A moja mała wczoraj zaczęła 5 miesiąc swojego zycia; tak jestem z tego powodu
    szczęśliwa, że musiałam to napisać.Pa!
  • sloggi 17.03.04, 00:27
    agablues napisała:

    > No to jeszcze po herbatce i spać. Ja mam laktacyjną smile
    > A moja mała wczoraj zaczęła 5 miesiąc swojego zycia; tak jestem z tego powodu
    > szczęśliwa, że musiałam to napisać.Pa!

    Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo cieszę się razem z Tobą smile
    Czas spać.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • slodkoslony 16.03.04, 23:24
    A co z nami będzie ?
    Co my wypuścimy i w co się wiosną zamienimy ?

    Dołożę Wam jeszcze kilka bierwion na noc i zalegnę .

    Oby mi się nie przyśniła chińska 13 latka Gospodarza
    kwitnąca nieoczekiwanie [ chińskim ale jednak ] prąciem na wiosnę .

  • sloggi 16.03.04, 23:34
    Chińskim prąciem, to ona chyba japońska i naświetlona (stad mutacja
    hiroshimska).
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • kasiajulia 07.04.04, 03:25
    sloggi napisał:

    > Będzie wiosna, powolutku bure trawniki się zazielenią, pękna pąki na drzewach
    i
    >
    > pierwsze nieśmiałe listki sie pojawią.
    > W Salonie w kryształowym wazonie postawimy bazie i będziemy czekać aż zaczną
    > puszczać w wodzie korzonki, a kocie zamienią się w listki smile


    Czekam na wiosnę, w tej chwili mnie nie cieszy nic. Moja pokręcona sytuacja
    trwa długo, ale nie chcę jej opisywać. Noc dla mnie to chwila spokoju,
    wytchnienia, dobrego oddechu mojego dziecka.
    Sloggi buziaki dla Ciebie.
    Czytuję "Ciebie" od bardzo dawna, z pisaniem moim kłopot.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

    Uwielbiam starą porcelanę, woń kawy, stare meble, tylko ten komputer w pracowni
    nie pasuje.
    Katarzyna.



  • sloggi 07.04.04, 08:19
    Będzie lepiej, moze nie za dzień, może nie za dwa dni.
    Nic tak nie uspokaja jak spokojny sen małego dziecka.
    --
    Wiosenny Salon
  • kasiajulia 07.04.04, 21:12
    sloggi napisał:

    > Będzie lepiej, moze nie za dzień, może nie za dwa dni.
    > Nic tak nie uspokaja jak spokojny sen małego dziecka.

    Sloogi.
    Masz rację, nawet pisałam o tym jakiś czas temu, miarowy oddech mojej córeczki
    i zapominam o wszystkim, chcę zapomnieć, udaje się.
    Czsem jednak chcę być kobietą, kochaną, oblubienicą, potrzebne to bardzo i nie
    rozumiem innych, którym intymność nie jest potrzebna.
    Buziaki.
    Kasia.
  • sloggi 07.04.04, 21:17
    Każdy człowiek potrzebuje intymności i ciepła.
    Kiedyś i do Ciebie usmiechnie się los, ale to delikatny temat i nie wiem czy tu
    mogę go poruszać smile
    --
    Wiosenny Salon
  • kasiajulia 10.04.04, 01:30
    sloggi napisał:

    > Każdy człowiek potrzebuje intymności i ciepła.
    > Kiedyś i do Ciebie usmiechnie się los, ale to delikatny temat i nie wiem czy
    tu
    >
    > mogę go poruszać smile


    Możesz poruszać ten delikatny temat,
    pozdrawiam świątecznie Sloogi.
    K.
  • sloggi 18.03.04, 23:28
    Wieczorny salon cichy i spokojny. Pusto. Nikogo nie ma, ostatnio to normalne.
    Wezmę filiżankę z herbata, usiądę na sofie i poczekam. Może ktoś zajrzy.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • wgfc 19.03.04, 00:17
    Sloggi napisał:

    > Wezmę filiżankę z herbata, usiądę na sofie i poczekam. Może ktoś zajrzy.

    Jestem.
  • agablues 19.03.04, 01:19
    Towarzystwo Salonowe film oglądało...
    A teraz?
    --
  • sociopata 19.03.04, 04:28
    przerwa przy wywolywaniu filmow...
  • sloggi 29.03.04, 23:51
    Dopiero wszedłem, samowar jeszcze ciepły, zatem z kubeczkiem gorącej herbaty
    zasiądę i poczytam co na Salonie przyniósł dzień.
    --
    Świat przełamany na pół, czy dwa światy
  • olga55 30.03.04, 00:09
    Teraz to już chyba paciorek,siusiu i spać...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka