Witam mam taki problem, 18 dni po miesiączce miałam dziwne plamienia
brązowawe, ale nie przez całe dnie, tylko np.troszkę rano, troszkę wieczorem..
utrzymywało się to przez 2 dni, trzeciego dnia jak wstałam myślałam,że
dostałam okres( tak miałam zaplamiony tampon) lecz do końca dnia już nic mi
nie leciało.. Kolejnego dnia troszkę poplamiło i ustało.. Natomiast tydzień
przed tym plamieniem okropnie bolało mnie podbrzusze, bardziej po lewej
stronie, tak jakby jajnik.. Nigdy nic takiego mi się nie przytrafiło, okres
zawsze miałam co 30 dni, nigdy wcześniej. Wybieram się do lekarza,ale muszę
czekać za wizytą do stycznia, martwię się co to może być.. Miał ktoś taki
problem? Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.