Mam pytanie: czy warto robić badania na toksoplazmozę przed ciążą? Przeczytałam, że albo zakażenie się już przeszło i wtedy nie ma ryzyka dla rozwoju dziecka, albo trzeba bardzo przestrzegać zasad higieny w ciąży, gdyż tylko zarażenie w czasie jej trwania jest niebezpieczne dla dziecka. Poroniłam w grudniu w 7 tc (nieregularny kształt pęcherzyka od początku, zbyt słabe bicie serduszka), moja gin po obejrzeniu wszystkich (dobrych) wyników badań krwi ze szpitala oraz hist-pat. nie zleciła dodatkowych badań, gdyż nic nie budziło jej niepokoju. Chciałabym jednak mieć pewność, że tym razem mogę zrobić jeszcze więcej niż w poprzedniej ciąży (mojej pierwszej), by tym razem się udało ;) Proszę o poradę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.