mam taką drobną sprawę..3 dni temu po raz pierwszy odbyłam stosunek z chłopakiem..Po powrocie do domu zauważyłam, że leci mi krew..co prawda niewielka ilość, ale zawsze( skąd to już można się domyśleć). Na początku wydawało mi się, że została przebita moja błona dziewicza..co prawda, myślałam, że powinno to mieć miejsce w trakcie stosunku..a nie po, ale patrząc optymistycznie postanowiłam się tym nie przejmować. Niestety lekkie krwawienia podczas korzystania z toalety nie ustępują do tej pory..Nie ma to miejsca za każdym razem, ale średnio dwa razy na dzień. Teraz jestem trochę zaniepokojona, ponieważ to chyba nie moze być ta błona.. Czy podczas stosunku mogło dojść do uszkodzenia czegoś ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.