Dodaj do ulubionych

Zaawansowany rak szyjki macicy

28.05.17, 21:49
Moja mama, l.56, od jesieni pobolewania podbrzusza, trudności z wypróżnieniem się, plamienia - zgłoszanie lekarzowi rodzinnemu spotkało się z odpowiedzią, że ma pani zatwardzenia, pewnie homoroidy się zrobiły i tyle. W związku z tymi pobolewaniami podbrzusza zapisałam mamę na usg brzucha, nic nie wyszło, poza powiększeniem jednej nerki. Później razem z babcią namawiałyśmy ją żeby poszła do ginekologa, u którego nie była wiele lat - wiem że pojawią się zaraz głosy komentujące. Wreszcie udało się ją nakłonić - w trakcie usg dopochwowego ginekolog stwierdził, że nie podoba mu się i trzeba natychmiast do szpitala, bo może to być zmiana nowotworowa. W szpitalu powtórzono jej usg oraz badanie przez odbyt palcem i lekarz stwierdził na tej podstawie, że jest bardzo zaawansowany rak szyjki macicy i nie da się już z tym nic zrobić, tylko pobiorą wycinek i będą naświetlać. Mam pytanie, czy na podstawie tak prostych badań można mówić o tak poważnej diagnozie? Czy lekarz nie powinien poczekać na wyniki histopatologiczne i ew. zrobić tomografię, żeby móc orzec, ze na wszystko jest już za późno? Czy lepiej zabrać mamę i zawieźć do szpitala onkologicznego?
Proszę o poradę, bo nie wiem co robić?
Edytor zaawansowany
  • annamaria541 28.04.19, 16:04
    Witam,
    W mojej rodzinie jest bardzo podobny problem czy mogłabym prosić o kontakt w celu rozmowy ?
  • annamaria541 16.05.19, 14:57
    Cześć, i jak potoczyły się losy Twojej mamy ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka