Dzwięki wydostającego się powietrza dochodzą w poz. na klęczkach od tyłu.Ścianki rozsuwają się pod ciężarem, i wnika powietrze do środka a przy dobrym dopasowaniu gdy niema luzu,penis pracuje jak tłok , spręża powietrze przed sobą a ono nie mając ujścia, rozszerza ścianki i wydostając się na zewnątrz wydaje taki dwuznaczny dżwięk. Dodatkowo przy mocnych pchnięciach takie sprężone powietrze prąc na dno może sprawiać ból partnerce. To zjawisko zachodzi też przy niektórych ćwiczeniach .Trzeba to obracać w żart, jeśli komuś mało spostrzegawczemu to przeszkadza . To niech wsuwa wężyk odpowietrzający ha ha ha !!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.