U mnie okazało się że jestem nosicielką wirusa HPV -prawie
wszystkich odmian:/ chociaż jedynym moim partnerem seksualnym jest i
był mój mąż....
Okazało się po pobraniu materiału do badania na obecność tego
wirusa, poźniej miałam kolposkopię która na szczęście nic złego nie
wykazała a następnie lekarz- dodam że mój znajomy który napewno
niepotrzebnie nie naciągałby mnie na zakup szczepionki - powiedział
że w moim przypadku jest jak najbardziej wskazane zaszczepienie
się!!!
Pewnie każdy ma na ten temat inne zdanie ale ja mu wierzę :-)
Jestem już miesiąc po 2 dawce silgardu, niby nie miałam żadnych
skutków ubocznych ale od około 2 tygodni co chwilę jest mi
niedobrze, często wymiotuję, mam gorączki właściwie bez powodu i
jestem okropnie zmęczona, za tydzień idę do niego, spytam czy to od
tego (chociaż nie sądzę ale mogę się mylić) czy poprostu coś innego
mi dolega :-)
Pozdrawiam :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.