Dodaj do ulubionych

Poronienia nawykowe

IP: 80.72.34.* 10.03.09, 18:41
Witam, mam 37 lat. W wieku 33 lat, a następnie 36 miałam poronienia- w obydwu
przypadkach 8 tygodniowe. Po pierwszym poronieniu nie miałam robionych i
zaleconych żadnych badań; natomiast po drugim lekarz zlecił mi badanie na
toksoplazmozę, Bhcg, badanie i posiew moczu. Wyniki w normie i prawidłowe.
Natomiast wynik badanie nasienia mojego męża stwierdził hiperspermię i
asthenozoospermię. I dalsze leczenie u androloga z zapytaniem, czy ilość
plemników prawidłowych to jest na pewno 18%? Pragnę zapytać, czy tylko takie
badania należy wykonać i co dalej????
Edytor zaawansowany
  • bernadetta116 18.04.09, 15:07
    Ależ skąd!!!!
    Ureaplasma i mycoplasma, clamydia, toxo, hormony- LH, FSH, Testosteron,
    estradiol, prolaktyna, bardzo wazna! TSH, T3, T4.
    DHEA, Test ANA, Friberga, przeciwciala przeciwplemnikowe z krwi OBOJE,
    przeciwciala przeciwjajnikowe OBOJE. FIBRYNOGEN.
    Zapobiegawczo wzięlabym ACARD
  • bernadetta116 18.04.09, 15:10
    Acha i jeszcze jedno. Zaraz po zagniezdzeniu sie zarodka brac LUTEINE lub
    DUPHASTON, naturalny progesteron, ktorego niedobor prowadzi do wczesnych poronien.
    I jeszcze jedno, zrobic badanie na hormon progesteron w 20 dniu cyklu.
  • aagata4 10.09.09, 22:32
    Witaj

    zapraszam na stronę www.poronienie.pl lub na forum dotyczące poronień na gazecie

    tam otrzymasz dużo informacji na ten temat i kontakt ze stowarzyszeniem
    pomagającym po poronieniu rodzinom a także kontak z osobami w podobnej sytuacji
    co Ty,

    po drugim poronieniu należa sie badania genetyczne na kaśe chorych

    luteina lub droższy odpowiednik duphaston to jest uzupelnenie hormonu
    progesteronu ktorego bywa w ciązy za mało i czasem dlatego się roni ... ale
    oczywiście lekarze zlecaja ja zamiast wcześniej sprawdzić poziom progesteronu

    ten acard sie przyda też ( wg mnie warto byłoby też coś na bazie heparyny w
    czasie najbliższej ciąży)- ale to mało ktory lekarz zleca... a jak Twoje inne
    hormony ( FT3 i FT4)
    powinny być na równym poziomie procentowo( dokładniejsze informacje sa na
    poleconych stronach) ? a jak cukier? czy masz w rodzinie osoby chore na cukrzycę
    i tarczycę? ja bym nie poprzestawala na badaniach partnera ...

    popatrz na liste badań na forum, co Ci podpowiada intuicja co nalezy sprawdzić?

    ja dzięki temu że na własną rękę zdobywałam informacje o badaniu urodziłam
    dzieci po dwóch poronieniach ... choć w leczeniu słuchałam sie lekarzy to jednak
    robiłam badania na własną rękę i szukalam lekarzy, którzy umieją interpretować
    te badania - bo czesto sie wycofują mówiąc żebym szła do lekarza który mi to
    zlecił...

    polecam gorąco zarówno informacje n umieszczone na stronach jak i forum i grupy
    wsparcia które działają w większości większych miast w Polce - wiele im zawdzięczam

    pozdrawiam

    Agata
    --
    agent nieruchomości Metrohouse 668830139

    www.poronienie.pl
  • jacek_tomaszewski 14.09.09, 13:40
    Normą jest by odsetek plemników patologicznych nie był większy niż 70%.
    Nawracające poronienia dotyczą 1% kobiet. Według WHO mianem tym określa się
    trzy i więcej następujących po sobie utrat wczesnych ciąż, jednak w praktyce
    klinicznej dwa następujące po sobie poronienia traktuje się jako wskazanie do
    wdrożenia badań, które mają na celu określenie przyczyny niepowodzeń ciążowych.
    Problem nawracających poronień został dostrzeżony przed około 25 laty.
    Prowadzone od tego czasu badania skupiają się na dwóch aspektach: określeniu
    ryzyka kolejnego poronienia i ustaleniu przyczyny niepowodzeń oraz ich leczenia.
    Badania epidemiologiczne potwierdziły, że przebieg pierwszej ciąży ma wpływ na
    kolejne, i tak u kobiety, która nie była w ciąży lub ma dziecko, ryzyko
    poronienia wynosi 5%, natomiast u kobiety, u której jedyna dotąd ciąża
    zakończyła się niepowodzeniem, nawet jeżeli było to poronienie, ryzyko kolejnego
    niepowodzenia sięga 13-20%. Ryzyko to kumuluje się wraz ze wzrostem liczby
    poronień, po dwóch wynosi od 18 do 28%, a po trzech lub więcej od 30 do 45%.
    Określenie „nawracające poronienia” sugeruje, że powtarzające się epizody
    utraty wczesnych ciąż, które mają określoną przyczynę. Przyczyny te zamykają się
    w sześciu kategoriach: genetycznej, anatomicznej, immunologicznej, hormonalnej,
    infekcyjnej i idopatycznej. Wprawdzie poronienia sporadyczne wywoływane są przez
    te same czynniki, jednak udział poszczególnych czynników jest różny, np.
    zaburzenia genetyczne są częstszą przyczyną poronień sporadycznych, a
    nieprawidłowości macicy, poronień nawracających. Jednak w 30% przyczyna
    poronień, mimo intensywnych i często drogich badań, pozostaje niewyjaśniona.
    Ponadto kobiety z powtarzającymi się utratami ciąż mają gorsze prognozy odnośnie
    wyników położniczych w przyszłej ciąży niż kobiety z poronieniami sporadycznymi.
    Również zaawansowany wiek kobiety zwiększa ryzyko kolejnego poronienia.
    Poniżej podaje zasady postępowania u par, które doświadczyły dwóch lub więcej
    poronień ciąż.
    1. Badania genetyczne
    Oboje rodzice powinni poddać się badaniu kariotypu z krwi obwodowej.
    Zważywszy na fakt, że jeden z partnerów spośród 3-5% par z poronieniami
    nawracającymi jest nosicielem zrównoważonej strukturalnej anomalii chromosomów,
    z których najczęstsza jest translokacja Robertsonowska badanie to uważa się za
    niezbędne.
    Powinno ono być rozszerzone o konsultację genetyczną, uwzględniającą w razie
    potrzeby rodzinne badania chromosomalne, rokowanie odnośnie kolejnej ciąży oraz
    wskazania do diagnostyki prenatalnej.
    Należy podjąć działania, aby pacjentki z poronieniami nawracającymi miały
    wykonane cytogenetyczne badania zarodka lub kosmówki w przypadku niepowodzenia
    kolejnej ciąży. Nawracające poronienia mogą być spowodowane chromosomalnymi
    nieprawidłowościami zarodka lub jego strukturalnymi wadami. Jednak w miarę
    wzrostu liczby powtarzających się poronień częstość chromosomalnych
    nieprawidłowości spada, a nieprawidłowy kariotyp poronionego płodu jest dobrą
    prognozą dla kolejnej ciąży.
    2. Ocena anatomii narządów płciowych.
    Ocena ultrasonograficzna macicy należy do podstawowych badań u kobiet z
    nawracającymi poronieniami. Szczególnie obiecujące są badania macicy przy użyciu
    ultrasonografii trójwymiarowej. Częstość wad macicy jako przyczyny nawracających
    poronień określa się od 1,8 do 37,6%. Ta rozbieżność odzwierciedla różnice w
    kryteriach i stosowanej technice dla ustalenia rozpoznania. Wady macicy są
    częściej związane z późnym poronieniem i mogą być przyczyną niewydolności
    cieśniowo-szyjkowej.
    Rutynowe stosowanie hysterosalpingografii jako skriningu dla anomalii macicy u
    kobiet z poronieniami nawracającymi jest dyskusyjne. Uważa się, że nie jest ono
    bardziej swoiste niż nieinwazyjne badanie ultrasonograficzne. Jeżeli natomiast
    wynik badania ultrasonograficznego sugeruje wadę macicy, hysterosalpingografia
    jest jak najbardziej uzasadniona. W przypadku nieprawidłowego
    hysterosalpingogramu należy rozszerzyć diagnostykę o hysteroskopię, a w
    niektórych przypadkach również o laparoskopię. Tylko połączenie tych dwóch metod
    pozwoli na poprawną klasyfikację wad macicy.
    Wszystkim kobietom z poronieniami nawracającymi i stwierdzoną przegrodą w jamie
    macicy grubości powyżej 10mm należy zaoferować wycięcie przegrody w
    hysteroskopii. Operacje te zdecydowanie poprawiają rokowanie odnośnie pomyślnego
    zakończenia kolejnej ciąży. W przypadku macicy dwurożnej nie zaleca się operacji
    hysteroskopowej, zaś „otwarta” chirurgia macicy jest mało efektywna.
    W przypadku klinicznych lub ultrasonograficznych objawów niewydolności
    cieśniowo-szyjkowej w kolejnej ciąży zaleca się założenie szwu okrężnego na
    szyjkę macicy.
    3. Badania immunologiczne
    Czynniki autoimmunologiczne
    U wszystkich kobiet z nawracającymi poronieniami należy oznaczyć przeciwciała
    antyfosfolipidowe, tzn. antykoagulant tocznia lub/i przeciwciała
    antykardiolipinowe IgG i/lub IgM.
    Pierwotny zespół antyfosfolipidowy oznacza występowanie przeciwciał
    antyfosfolipidowych i niepowodzeń ciąży lub zakrzepicy. Niepowodzenia ciąży
    obejmują: trzy lub więcej następujące po sobie poronienia przed 10 tygodniem
    ciąży, jeden lub więcej zgonów morfologicznie prawidłowego płodu po 20 tygodniu
    ciąży, jeden lub więcej zgonów przed 34 tygodniem ciąży, porodów spowodowanych
    ciężkim stanem przedrzucawkowym, rzucawką lub niewydolnością łożyska.
    Przeciwciała antyfosfolipidowe są obecne u 15% kobiet z poronieniami
    nawracającymi, co stanowi dość istotny odsetek w porównaniu z kobietami z małym
    ryzykiem położniczym, u których częstość występowania przeciwciał
    antyfosfolipidowych wynosi mniej niż 2%.
    Mechanizm, przez który przeciwciała antyfosfolipidowe powodują poronienie nie
    jest dokładnie poznany. Najbardziej prawdopodobnym jest zahamowanie funkcji i
    różnicowania trofoblastu, a w późniejszej ciąży zakrzepica w naczyniach
    maciczno-łożyskowych.
    Biochemicznymi wykładnikami pierwotnego zespołu antyfosfolipidowego są dwa
    pozytywne testy wykonane w odstępie przynajmniej 6 tygodni dla antykoagulanta
    tocznia lub przeciwciał antykardiolipinowych w zakresie IgG i/lub IgM obecnych w
    średnich lub wysokich mianach. Za średnie miana przyjęto powyżej 20 jednostek
    GPL lub MPL, natomiast miana powyżej 80 jednostek GPL lub MPL uznawane są za
    wysokie.
    U kobiet z nawracającymi poronieniami związanymi z antyfosfolipidowym zespołem
    odsetek żywych urodzeń z ciąż nie leczonych wynosi tylko 10%. Leczenie aspiryną
    i heparyną istotnie poprawia rokowanie. Badania randomizowane z grupą kontrolną
    wykazały, że odsetek żywych urodzeń u kobiet z poronieniami nawracającymi i
    zespołem antyfosfolipidowym po zastosowaniu samej aspiryny wynosił 40%, a po
    połączeniu niskich dawek aspiryny i heparyny 70%.
    Nie wszystkie jednak wyniki badań są tak optymistyczne. Przeważa pogląd, że
    ciąże związane z zespołem antyfosfolipidowym, mimo leczenia aspiryną i heparyną
    obarczone są wysokim ryzykiem powikłań podczas wszystkich trzech trymestrów.
    Skrining przeciwciał przeciwtarczycowych u kobiet z nawracającymi poronieniami
    nie jest zalecany.
    Czynniki alloimmunologiczne
    Kobietom, które doświadczyły kilku, tzn. 4 i więcej następujących po sobie
    poronień o niewyjaśnionej etiologii można zaproponować wykonywanie następujących
    badań:
    - test limfocytotoksyczny
    - ocena odsetkowej zawartości subpopulacji limfocytów, w tym komórek NK
    - ocena antygenów HLA klasy I i II u obojga partnerów,
    a w przypadku ich nieprawidłowych wyników rozważyć immunoterapię.
    cdn.
  • jacek_tomaszewski 14.09.09, 13:40
    Należy jednak przedstawić pacjentce aktualne trendy, które nie potwierdzają
    skuteczności tego rodzaju leczenia. Przegląd 18 randomizowanych badań z grupą
    kontrolną wykazał, że stosowanie różnych form immunoterapii włącznie z
    immunizacją limfocytami dawcy lub partnera i dożylnym stosowaniem immunoglobulin
    u kobiet z niewyjaśnionymi nawracającymi poronieniami nie zapobiega w sposób
    istotny kolejnym poronieniom. Co więcej pojawiają się głosy, że immunoterapia
    nie powinna być dłużej oferowana kobietom z niewyjaśnionymi poronieniami
    nawracającymi, a rutynowe testy dla HLA i przeciwciał przeciwojcowskich powinny
    być zarzucone.
    4. Badania hormonalne
    Rutynowa ocena stężenia progesteronu w II fazie cyklu, podobnie jak
    mikroskopowe badanie błony śluzowej macicy nie są badaniami obligatoryjnymi u
    kobiet z poronieniami nawracającymi. Nie ma wątpliwości, że niewydolność ciałka
    żółtego i mała produkcja progesteronu może uniemożliwić implantację lub zaburzyć
    wczesny rozwój ciąży.
    Brak jest jednak wiarygodnych metod, które pozwoliłyby zdiagnozować niewydolność
    ciałka żółtego we wczesnej ciąży. Oceniono, że niewydolność ciałka żółtego i
    defekt fazy lutealnej dotyczy od 23 do 50% kobiet z poronieniami nawracającymi,
    jednak w większości stężenie progesteronu i stan endometrium były badane w cyklu
    niekoncepcyjnym. Wiadomo również, że przynajmniej 50% przypadków defektu fazy
    lutealnej rozpoznanego badaniem mikroskopowym współistnieje z prawidłowym
    stężeniem progesteronu. Z drugiej strony nie ma dowodów na to, iż suplementacja
    progesteronem we wczesnej ciąży zapobiega poronieniu, podobnie jak nie ma
    przekonywujących badań odnośnie korzystnego efektu ludzkiej gonadotropiny
    kosmówkowej na rozwój ciąży u kobiet z poronieniami nawracającymi.
    Mikroskopowa ocena endometrium powinna być zarezerwowana dla kobiet z
    podejrzeniem zaburzenia receptywności endometrium. Aby uzyskane informacje były
    wiarygodne, endometrium należy pobrać w tzw. oknie implatacyjnym, tzn. między 7
    a 9 dniem po owulacji. Obecnie zaleca się pozyskiwanie błony śluzowej przy
    pomocy pipelli, co nie wymaga ani znieczulenia, ani hospitalizacji.
    Nie potwierdzono również aby supresja wysokiego stężenia LH przed kolejną ciąża
    u kobiet z poronieniami nawracającymi i zespołem policystycznych jajników
    zwiększała odsetek żywych urodzeń.
    Nie ma też wystarczających dowodów na to, że hyperprolaktynemia stanowi ryzyko
    poronień nawracających.
    5. Ocena czynnika infekcyjnego
    Skrining i leczenie bakteryjnej waginozy oraz zakażenia Chlamydia trachomatis
    we wczesnej ciąży u kobiet, które wcześniej doświadczyły utraty ciąży w drugim
    trymestrze lub przedwczesnego porodu może zmniejszyć ryzyko tych powikłań.
    Natomiast rutynowe badania w kierunku toxoplazmozy, różyczki, cytomegalowirusa i
    wirusa opryszczki nie są pomocne w procesie diagnostyczno-terapeutycznym u
    kobiet z nawracającymi poronieniami.
    6. Badania w kierunku trombofilii wrodzonej
    U wszystkich kobiet z powtarzającymi się poronieniami należy przeprowadzić
    wywiad w kierunku trombofilii. Obejmuje on występowanie choroby
    zakrzepowo-zatorowej, udarów, zawałów, zakrzepicy żylnej oraz choroby wieńcowej
    zarówno u pacjentki, jak i u jej krewnych pierwszego stopnia. Dodatni wywiad
    obliguje do wykonania badań w kierunku mutacji typu Leiden czynnika V, mutacji
    genu protrombiny, stężenia antytrombiny oraz poziomu białka C i białka S.
    Leczenie kobiet z poronieniami nawracającymi i trombofilią wrodzoną polega na
    stosowaniu aspiryny i heparny przed zajściem w kolejną ciążę i przez wszystkie
    trymestry ciąży.
    W etiologii poronień duże znaczenie ma czynnik psychoemocjonalny, dlatego
    troskliwa opieka nad ciężarną, która doświadczyła położniczych niepowodzeń może
    przyczynić się do pomyślnego zakończenia ciąży.
    Diagnostyka i leczenie nawracających poronień powinno mieć miejsce w ośrodkach
    referencyjnych.
    Pozdrawiam
  • Gość: B. IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.09.09, 17:48
    Idż do psychoterapeuty,nie do medyków,którzy rozumieją wyłacznie
    organ.Nikt Ci nie mówił o psychologicznym podłozu zburzeń tego typu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka