Dodaj do ulubionych

kseon statystyki

13.05.10, 09:08
tam juz sa widoczne ilosci osób które juz wybrały dana szkołe/klase w ogóle i jako szkołe pierwszego wyboru. Co za róznica? przeciez jak ktos odpadnie przy swojej szkole pierwszego wyboru i zejdzie do kolejnej w rekrutacji to jesli ma wiecej punktów niz ktos dla kogo ta jego 2 szkola jest 1 to i tak wejdzie ten z wieksza iloscia punktów. CO ma na celu to podawanie ilosci tego i tego?
--
-----------------------------------
Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
- Eddy Grant
[img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
Edytor zaawansowany
  • Gość: azile.oli IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.10, 09:23
    Niby prawda, ale jednak to informacja, że do danej klasy
    zadeklarował się ktoś, dla kogo nie jest to pierwszy wybór, ale
    jeśli się nie dostanie do klasy pierwszego wyboru, a wybrał jako
    drugą inna w tej samej szkole, to może wypchnąć tego, dla którego to
    pierwszy wybór, ale ma mniej punktów. Tak naprawdę to wiadomość dla
    kandydata ilu ma potencjalnych ''rywali''. Aczkolwiek mało
    prawdopodobne, aby były to wszystkie osoby, które wybrały klasę jako
    drugą/trzecią.
    A tak z innej beczki - zaobserwowałam, że najwięcej deklaracji jest
    u nas (Śląsk) do klas humanistycznych. Jestem ciekawa, czy to jakieś
    ogólniejsze zjawisko, czy przypadek?
    I jeszcze jedno - jak myślicie, jacy kandydaci rejestrują się już
    pierwszego dnia (ci najlepsi, czy raczej tacy , którym się wydaje,
    że to ma znaczenie, kiedy złoży się podanie? Są osoby, które tak
    myślą, poważnie.
  • selerr 13.05.10, 09:47
    Dla kandydata to żadna informacja. Dla szkoły może to być ciekawe, jaki procent
    kandydatów wybiera te szkołę jako szkołę I wyboru, na przykład.
  • myszmusia 13.05.10, 09:50
    mnie generalnie przeraza ilosc osób na miejsce:-(
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • selerr 13.05.10, 10:03
    Niby tak, pamiętajmy jednak, że ta liczba osób na miejsce jest fikcyjna - byłaby
    przerażająca, gdyby każdy wybierał jedna klasę. Tu natomiast mamy liczbę
    zwielokrotnioną.
  • myszmusia 13.05.10, 10:11
    na pewno? moja córka ma wstępnie upatrzone pojedyncze klasy
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: ania IP: 85.222.87.* 13.05.10, 10:21
    "> na pewno? moja córka ma wstępnie upatrzone pojedyncze klasy"


    to tak jak mój syn...mimo tego,ze ilość klas do wyboru dowolna, to okazuje
    się,że w rzeczywistości wybór jest dość ograniczony
  • selerr 13.05.10, 10:30
    No tak, ale ci, którzy już się zalogowali, raczej nie wybrali po jednej klasie?
    To byłoby raczej bez sensu.
  • azile.oli 13.05.10, 10:37
    Zdarzaja się osoby, które wybieraja po jednej klasie w szkole. tak
    zrobi moja córka. Trudno wybrać klasę, do której nie chce się
    chodzić.
  • selerr 13.05.10, 10:43
    No tak, chodziło mi o to, że skoro można wybrać trzy szkoły, to zwykle te trzy
    szkoły są jednak wybierane, nikt nie poprzestaje. Co daje liczbę zgłoszeń co
    najmniej 3 na osobę, a nie 1. Nie wspominam juz o takich desperatach, którym
    bardziej zalezy na szkole niż konkretnej klasie (nie rozumiem tego, ale
    przyjmuję do wiadomości, że sa tacy).
  • joa66 13.05.10, 10:59
    " Nie wspominam juz o takich desperatach, którym
    bardziej zalezy na szkole niż konkretnej klasie (nie rozumiem tego,
    ale
    przyjmuję do wiadomości, że sa tacy"

    Niekoniecznie desperaci. Czasami szkoła ma klasy o zbliżonych
    profilach, patrz np. Staszic.
  • Gość: ania IP: 85.222.87.* 13.05.10, 10:46
    "> No tak, ale ci, którzy już się zalogowali, raczej nie wybrali po jednej klasie?
    > To byłoby raczej bez sensu."

    umysł ścisły ma chyba większy wybór...
    szkoła, którą wybrał mój syn ma taki układ klas
    -dwujęzyczna - odpada
    -matematyka fizyka i astronomia -odpada
    -j. angielski matematyka geografia -rozszerzenie z matematyki,więc odpada
    -fizyka astronomia chemia biologia -odpada
    -j. angielski matematyka biologia -odpada
    -j. polski historia wiedza o społeczeństwie - i tylko ta pozostała:)

    może rzeczywiście nie powinien składać podania do szkoły do której ma tak
    ograniczony wybór:(



  • selerr 13.05.10, 11:39
    Tak trudno zrozumieć, że nie mówię o jednej klasie w każdej szkole, ale w ogóle?
    Chyba nie składa się podania do tylko jednej szkoły?
  • joa66 13.05.10, 10:27
    Gdyby mój syn logował się w tym roku pewnie wpisałby się na listę 6
    szkół (mniej więcej) i "zajmowałby" tam miejsce.

    Nie przejmujcie się ilością kandydatów - wczoraj w Warszawie
    najłatwiej było się dostać do Czackiego;) z progiem około 170
    punktów;)
  • Gość: ania IP: 85.222.87.* 13.05.10, 10:36
    "....wczoraj w Warszawie
    najłatwiej było się dostać do Czackiego;) z progiem około 170
    punktów;)"

    - dostać w sensie zalogować?
  • joa66 13.05.10, 10:43
    Nie , to żart - do Czackiego było najmniej kandydatów. Gdyby
    sugerować się ilością kandydatów na miejsce mogłoby się wydawać, że
    do tej szkoły najłatwiej się dostać.

    Ja wiem, że to wygląda przerażająco, kiedy do "naszej" klasy jest
    już 60 kandydatów na 30 miejsc a to dopiero drugi dzień wpisów. Ale
    to tylko tak wygląda - kluczową sprawą są progi z poprzednich lat.
  • Gość: ania IP: 85.222.87.* 13.05.10, 10:49
    ...kluczową sprawą są progi z poprzednich lat.

    dla was joa, to może być dobre, bo progi w tym roku powinny się obniżyć:)
  • joa66 13.05.10, 10:53
    Nas niestety nie interesuje ten rok, ale przyszły.
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 12:01
    CO ma na celu to podawanie ilosci tego i tego? "

    No moze- ile osob ustawi sie w kolejce do do zaniesienia podania do danej
    szkoly. Jesli duzo, mozna miec nadzieje,ze szkola jakos poradzi sobie z tym
    wysilkiem organizacyjnym.
    I tylko tego rodzaju przypuszczenia jest sens snuc - moim zdaniem - na podstawie
    tego rodzaju informacji.
  • kkokos 13.05.10, 17:25
    e tam, a ja z przyjemnością w tych statystykach pogrzebię, zwłaszcza że mojego
    syna dotyczyć to ma dopiero w tym roku

    i na przykład widzę, że klasa, z której się naśmiewałam - profil wojskowy w
    milewiczu - już ma nadkomplet chętnych z pierwszego (!) wyboru: 33 osoby na 30
    miejsc, oczywiście jeszcze nie zweryfikowani (w sumie 49 chętnych). jak to
    człowiek nie ma wyczucia, no!
  • kkokos 13.05.10, 17:26
    zwłaszcza że mojego
    > syna dotyczyć to ma dopiero w tym roku

    oczywiście w przyszłym!
  • myszmusia 13.05.10, 17:45
    hm... ta weryfikacja na tym etapie to niby na czym polega? w sumie to chyba formalnosc?
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 17:48
    kkokos napisała:

    > e tam, a ja z przyjemnością w tych statystykach pogrzebię, zwłaszcza że mojego
    > syna dotyczyć to ma dopiero w tym roku
    >
    > i na przykład widzę, że klasa, z której się naśmiewałam - profil wojskowy w
    > milewiczu - już ma nadkomplet chętnych z pierwszego (!) wyboru: 33 osoby na 30
    > miejsc, oczywiście jeszcze nie zweryfikowani (w sumie 49 chętnych). jak to
    > człowiek nie ma wyczucia, no! "

    No, przy takim podejsciu do tych statystyk grzebanie w nich moze dostarczac
    wielu uciech:)
    Ale ja pamietam jak w zeszlym roku rodzice po nocach sprawdzali kolejne
    notowania z nadzieja, ze moze cos drgnelo, ze moze kogos ubylo (?)w tej
    wymarzonej klasie, bo jest juz 500 chetnych ...a tu kolejna chetna osoba o
    czwartej nad ranem sie dopisala...

  • Gość: ania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.10, 18:01
    no i właśnie dlatego trochę szkoda,że o rekrutacji nie decyduje wynik
    testu,który byłby znany w momencie logowanie....jest 30 osób,którzy mają lepszy
    wynik, nie mam się po co zapisywać, albo mam wynik lepszy to się dopisuję:)
  • myszmusia 13.05.10, 18:22
    Gość portalu: ania napisał(a):

    > no i właśnie dlatego trochę szkoda,że o rekrutacji nie decyduje wynik
    > testu,który byłby znany w momencie logowanie..

    ale przeciez własny wynik to sie w zasadzie zna no moze z dokładnaścia do 1 - 2 pkt ale to spokojnie daje sie sprawdzic lecac po tym kluczu na stronie cke
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • kmir 13.05.10, 21:26
    Gość portalu: ania napisał(a):

    > no i właśnie dlatego trochę szkoda,że o rekrutacji nie decyduje
    wynik testu,który byłby znany w momencie logowanie....jest 30
    osób,którzy mają lepszy wynik, nie mam się po co zapisywać, albo mam
    wynik lepszy to się dopisuję:)

    To tylko w teorii wygląda tak prosto. W praktyce wszyscy czekaliby
    do ostatniej godziny przed zamknięciem systemu, żeby znać punktację
    pozostałych kandydatów i w efekcie system by padł z przeciążenia

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 17.05.10, 11:39
    Myślę, że teraz jest podobnie. Jest wiele niezalogowanych osób. I na
    co oni czekają? Myslę, że część z nich właśnie na końcowe listy
    kandydatów do wybranych szkół. Jeśli będzie ich zbyt wielu na jedno
    miejsce (a 16-ego maja już w niektórych było 4os/1m.), jeszcze
    można zmienić zdanie co do wyboru szkoły, na "bardziej realną", nie
    pchać się gdzie szansa są niewielkie. Ktoś powie, no tak, ale nie
    wiadomo z jaką il. pkt. są zalogowane już osoby. Owszem, ale jeśli
    wszyscy czytamy rankingi punktowe z poprzedniego roku, to wybieramy
    szkołę zg. ze swoimi możliwościami, czyli inni też tak zrobią. Więc
    lepsi do lepszych, średni do średnich,itd. Wątpię, żeby uczeń ze
    średnią 3,0 startował do np. Kopernika? Czyba, że... liczy na
    szczęście i bardzo dobrze poszły mu egz.. I tego mu życzę.
  • myszmusia 17.05.10, 12:10
    a ja coraz bardziej dochodze do wniosku ,ze to totolotek;-) niestety spokojnie mozna wybrac trzy szkoły i "nie załapac" sie do zadnej. Nawet obstawiajac takie gdzie średni próg ostatnich lat jest w okolicy tego co sie mozna spodziewac u siebie.
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • myszmusia 25.05.10, 20:01
    obiecywałam sobie ,że tego nie bede ogladac, ale nie wytzymałam - kurcz ei dalej mnie to jednak przeraza - szkoła ,która jest u mojego dzieck ajako 3 ma ponad 10 osób namiejsce w tej "jej " klasie, ta która jest jako 1 ponad 6 osób.



    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • kkokos 25.05.10, 20:58
    ja też zaglądam, choć to nie "nasz" rocznik

    no i w klasie, o której myśli mój syn jeszcze dziś rano było tylko 33 osoby na
    30 miejsc - ale teraz już 47.
    potwierdza się, że mnóstwo osób zapisuje się za pięć dwunasta.

    no i rzeczywiście ten drugi i trzeci wybór strasznie podbijają liczbę chętnych
    na miejsce - w takim baczyńskim, który chyba raczej dla większości jest szkołą
    rezerwową (?), jest już w jednej z klas 16 osób na miejsce (254 na 15 miejsc).

    a moja ulubiona klasa - wojskowa w milewiczu - już 111 aspirujących do biegów z
    karabinkiem :)

  • joa66 25.05.10, 21:32
    Chyba najbardziej oblegane są tzw szkoły średnie - im bliżej środka
    ( z obydwu stron) tym więcej zgłoszeń z 1, 2 i 3 wyboru.

    Też zajrzałam kilka razy ;) i o robi wrażenie, chociaż WIEM, że to
    bardzo mylące dane.
  • kmir 25.05.10, 21:44
    myszmusia napisała:
    >mnie to jednak przeraza - szkoła, która jest u mojego dziecka jako
    3 ma ponad 10 osób namiejsce w tej "jej " klasie, ta która jest jako
    1 ponad 6 osób.

    Proszę się uspokoić. Przed chwilą przejrzałem statystyki do ok. 20
    szkół (z czołówki i środka rankingu). Znalazłem tylko jedną klasę, w
    której liczba kandydatów I wyboru wynosi ok. 4 na jedno miejsce. W
    większości szkół jest to zdecydowanie mniej. Proszę zwrócić uwagę na
    fakt, że jeżeli w "dobrych" szkołach jest niewielki nadmiar
    kandydatów w stosunku do liczby miejsc to ci kandydaci dostaną się
    do swoich klas z 1-2 preferencji. Stąd też nie warto się przejmować
    liczbą kandydatów z dalszych preferencji w nieco "słabszych"
    szkołach.
    Patrzenie na ogólną liczbę kandydatów do danej klasy (ze wszystkich
    preferencji) jest bardzo mylące. Przecież przy takiej analizie każdy
    kandydat jest liczony wielokrotnie, a zajmie tylko jedno miejsce.
    Proszę także pamiętać, że w chwili obecnej liczba założonych kont
    jest sztucznie zawyżona. Część kandydatów zakładała sobie konta
    samemu - bardzo często zakładają oni kilka kont, bo nie potrafia
    (lub nie chce im się) poprawić błędu. Oczywiście po zakończeniu
    weryfikacji zgłoszeń kandydatów ten "nadmiar" zostanie odrzucony.

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • myszmusia 26.05.10, 09:03
    przemawia do wyobraźni pańskie tłumaczenie:-)

    ale i tak zupełnie to ja sie uspokoje jak zobacze pozytywny wynik rekrutacji. (dobrze,że córka podchodzi do tego o wiele spokojniej niz ja - a mojego wewnętrznego zdenerwowania ja raczej nie pokazuje)
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 10:44
    Jak to jest możliwe?
    "bardzo często zakładają oni kilka kont, bo nie potrafia
    (lub nie chce im się) poprawić błędu".
    Jeśli każde dziecko posiada jeden jedyny w swoim rodzaju PESEL, to
    czy to jest możliwe by program do rekrutacji przyjął kilka kont dla
    takiego samego numeru?
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 12:16
    Jest to mozliwe w przypadku dzieci ze szkol spolecznych/prywatnych.
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 12:46
    Witam, to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Nie pytałam kto
    zakłada sobie sam konto w KSEONIE, bo wiem.
    Tylko czy to możliwe by system komputerowy mając PESEL dziecka, mógł
    użyć tego samego nr do założenia drugiego konta (czyli loginu,
    hasła...)
  • joa66 26.05.10, 13:02
    Domyślam się, że jest to (wszystko) możliwe - dziecko znajomej
    zrobiło jakiś błąd techniczny (albo system zrobił) i zgłoszenie nie
    trafiło do szkoły pierwszego wyboru (do 2 i 3 trafiły).
    Zarejestrowało się ponownie i wysłało zgłoszenie do wszystkich szkół
    i system to przyjął.
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 13:59
    O Jezu. Boże uchowaj przed błędami niedoskonałej, nowoczesnej
    techniki. Oby nie było takich sytuacji więcej.
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 14:27
    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

    > O Jezu. Boże uchowaj przed błędami niedoskonałej, nowoczesnej
    > techniki. Oby nie było takich sytuacji więcej. "

    Wydaje mi sie,ze Twoja erupcja uczuc religijnych na okolicznosc tej banalnej
    w gruncie rzeczy sytuacji jest troche smieszna...
    Moze warto je zachowac na okolicznosc o wiele wazniejszych wydarzen zyciowych?
  • kmir 26.05.10, 13:55
    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

    > Jak to jest możliwe?
    > Jeśli każde dziecko posiada jeden jedyny w swoim rodzaju PESEL, to
    > czy to jest możliwe by program do rekrutacji przyjął kilka kont
    > dla takiego samego numeru?

    System nie blokuje założenia konta dla numeru PESEL, który jest już podany w
    innym koncie. Dzięki temu nie jest możliwe zrobienie głupiego kawału koledze
    przez założenie konta z jego numerem PESEL na nazwisko Zygmunt (III) Waza (adres
    Plac Zamkowy).
    Odrzucenie błędnych kont następuje poprzez brak akceptacji podania przez szkołę
    I wyboru
    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 14:13
    Skoro pisze Pan "system nie blokuje..." to znaczy jest to właśnie
    możliwe, aby powstał taki czy inny król, generał itp. Czyli system
    do elektronicznej rekrutacji nie jest doskonały. A wydawało mi się,
    że w internetowej (komputerowej) bazie danych np. firm, w momencie
    powtórzonego nr NIP natychmiast system odzywa się, że już ten nr
    przynależy do .... Myślałam, że tak samo jest z człowiekiem. Ma
    swój Pesel i w bazie danych nie może być nikogo innego o takim samym
    numerze. Takie zresztą (chyba) były założenia samego tworzenia
    Pesela. A nr jaki otrzymali uczniowie wraz z loginem, też można
    wykorzystać podwójnie, potrójnie?. Myślałam, że to jest jedyne,
    niepowtarzalne, niemożliwe do powielenia... Jeśli jest tak jak Pan
    pisze (a wierzę oczywiście), to nie podoba mi się to.
  • kmir 26.05.10, 14:20
    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

    > Skoro pisze Pan "system nie blokuje..."

    Dzięki temu żaden kolega nie może zablokować komuś możliwości założenia konta
    przez wcześniejsze wpisanie jego numeru PESEL

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 14:25
    Toż to świństwo na całej linii frontu. Na takie coś, przenigdy bym
    nie wpadła. Jestem pewna, że moje dziecię też.
  • myszmusia 26.05.10, 14:33
    ale dobrze,że twórcy systemu wpadli.

    Ale w sumie nie sadze zeby to jakos znaczaco zmieniało te statystyki.
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 26.05.10, 15:00
    Co by nie mówić, liczba złoszeń do konkretnych klas o godz. 13,01
    była imponująca. To się przerzedzi. Czyli bardziej przejrzyste dane
    będą 22 VI - pierwsze zmiany, a takie bardziej konkretne dopiero 28
    VI, dobrze dedukuję?
  • myszmusia 26.05.10, 15:35
    mnie jeszcze ciekawi co innego , pewnie jest gdzies odpowiedz na to pytanie ale tak praktycznie - wyniki wszystkie szkoły MUSZA podac tego samego dnia? bo w terminarzu znalazłam, że od 2 do bodajze 5 lipca.
    A na stronach szkół chyba nie wszystkich jest konkretnie
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: kasia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.10, 19:36
    do klasy 30 osobowej jest 21 chętnych z I preferencji, ogółem 289 chętnych...

    rozumiem,że wcale ci którzy wybrali tę klasę jako klasę pierwszego wybory/I
    preferencji, czyli te 21 osób wcale do tej klasy dostać się nie muszą?
  • myszmusia 26.05.10, 19:47
    dobrze rozumiesz, wystarczyy ze ci inni "spadna" nizej w swoich wyborach i beda mieli wiecej punktów niz ci co ja maja jako pierwszy wybór.
    I to jest miedzy innymi powód dla którego dla mnie te statystyki wygladaja dołujaco.
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • kmir 26.05.10, 21:41
    myszmusia napisała:

    > dobrze rozumiesz, wystarczy ze ci inni "spadna" nizej w swoich
    wyborach i beda mieli wiecej punktów niz ci co ja maja jako pierwszy
    wybór.

    Tak będzie wyłącznie wtedy, jeżeli ci "spadający" będą mieli za mało
    punktów, aby się dostać do swoich szkół I wyboru, ale jednocześnie
    dostatecznie dużo, aby się "załapać" za tę kolejną klasę.
    A to nie jest wcale takie oczywiste. Co roku ok. 10% kandydatów w
    Warszawie wybiera wszystkie trzy szkoły w taki sposób, że nigdzie
    się nie dostają. Te 10% to oznacza dobrze ponad tysiąc kandydatów!!!

    > I to jest miedzy innymi powód dla którego dla mnie te statystyki
    wygladaja dołujaco.

    Proponuję, aby Pani przestała się dołować - obawiam się, że Pani
    nastrój udziela sie Pani dziecku, które też się zamartwia zamiast
    walczyć o oceny.
    Pisałem to już wiele razy w wielu miejscach. Na początku lipca w
    bardzo wielu szkołąch - także tych z wysokimi progami, które mają
    nadmiar kandydatów pozostają pojedyncze wolne miejsca - bo nie
    wszyscy zakwalifikowani potwierdzają wybór szkoły. I można o te
    miejsca "zawalczyć".

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.chello.pl 26.05.10, 22:41
    Szanowny Panie, rozumiem, że przechodził Pan tę ścieżkę nie raz i
    zapewne wie jak wygląda sprawa od strony ucznia śledzącego wyniki w
    dniu 1 lipca. Pana słowa: "pozostają pojedyncze wolne miejsca - bo
    nie wszyscy zakwalifikowani potwierdzają wybór szkoły. I można o te
    miejsca "zawalczyć". I tu moje pytanie - jak zawalczyć? Rozumiem, że
    szybko loguję się (tzn. dziecko, ale powiedzmy, że ja) następnie
    wybieram szkołę I wyboru, II, III z kolejnymi klasami? Tak jak za
    pierwszym razem? Czy tylko jedną klasę i czekam? Jeśli będzie jedno
    wolne miejsce w klasie, a chętnych zalogowanych 12 to znowu nie wiem
    czy się udało czy nie, czy starać się tu, czy może gdzieś indziej,
    gdzie jest kilka miejsc. Jak to się odbywa? Jak powinnam wtedy
    działać, oprócz tego, że ... szybko?
  • selerr 27.05.10, 08:45
    Ale chyba rekrutacja uzupełniająca nie jest elektroniczna? Przynajmniej u nas
    nie jest. Podania składa się chyba po prostu w szkole, która ma wolne miejsca?
  • kmir 27.05.10, 09:05
    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

    > jak wygląda sprawa od strony ucznia śledzącego wyniki w
    > dniu 1 lipca. Pana słowa: "pozostają pojedyncze wolne miejsca - bo
    > nie wszyscy zakwalifikowani potwierdzają wybór szkoły. I można o te
    > miejsca "zawalczyć". I tu moje pytanie - jak zawalczyć?

    Informację, które podaje dotyczą Warszawy.
    Rekrutacja uzupełniająca (na początku lipca) i dodatkowa (koniec sierpnia)
    odbywa się "ręcznie" - bez wspomagania przez system komputerowy. Należy składać
    papierowe podania i dokumenty w szkołach, które maja wolne miejsca. Wykaz tych
    miejsc jest dostępny w systemie komputerowym, powinien być dostępny w każdej
    szkole, a także w prasie.
    W rekrutacji uzupełniającej mają prawo brać udział wyłącznie ci kandydaci,
    którzy nigdzie nie zostali zakwalifikowani. To jest kolejny argument za tym, aby
    nie umieszczać na swojej liście zbyt wielu klas, a w szczególności klas
    nieatrakcyjnych - powoduje to wprawdzie zmniejszenie szans na zostanie na
    lodzie, ale zwiększa szanse dostania się do wybranej szkoły, ale do przypadkowej
    klasy.
    Oczywiście w rekrutacji uzupełniającej trzeba się spieszyć i nie liczyć na
    załatwienie sprawy przez telefon. W zasadzie dobrze jest, jeżeli na tym etapie
    towarzyszy dziecku jedno z rodziców (podpisywanie dokumentów na miejscu, szybkie
    decyzje, jeżdżenie samochodem)

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 27.05.10, 09:25
    "papierowe podania i dokumenty w szkołach, które maja wolne
    miejsca" - czy dobrze rozumiem, w kilku szkołach? Ilość nie jest
    ograniczona? Chyba, że ilością kopii świadectwa, bo są chyba 3,
    dobrze myślę? A więc np. 3 x podanie + kopia św.? A potem znowu
    oczekiwanie na wynik, który będzie gdzie? Na stronie ucznia po
    zalogownaiu? Czy może należy dzwonić i pytać?
    Mam jeszcze pytanie odnośnie nieaktywnej jeszcze zakładki Progi
    punktowe - Limity punktowe. Kiedy będą na niej wyniki? Czy jeszcze
    przed ostateczną decyzją zmiany szkoły, a więc po uzupełnieniu w
    systemie wszystkich ocen i osiągnięć, czy dopiero na koniec
    rekrutacji jako forma statystyki?
  • kmir 27.05.10, 14:34
    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

    > "papierowe podania i dokumenty w szkołach, które maja wolne
    > miejsca" - czy dobrze rozumiem, w kilku szkołach? Ilość nie jest
    > ograniczona? Chyba, że ilością kopii świadectwa, bo są chyba 3,
    > dobrze myślę? A więc np. 3 x podanie + kopia św.? A potem znowu
    > oczekiwanie na wynik, który będzie gdzie? Na stronie ucznia po
    > zalogowaniu? Czy może należy dzwonić i pytać?

    Na tym etapie rekrutacja odbywa się "ręcznie" trzeba telefonować, odwiedzać
    szkoły i czytać ogłoszenia, pytać w sekretariacie itp.
    W zasadzie kandydat nie powinien odwiedzać szkoły sam (bez rodziców), bo to
    konieczne jest ich podpis (jeden z rodziców/opiekunów)

    > Mam jeszcze pytanie odnośnie nieaktywnej jeszcze zakładki Progi
    > punktowe - Limity punktowe. Kiedy będą na niej wyniki? Czy jeszcze
    > przed ostateczną decyzją zmiany szkoły, a więc po uzupełnieniu w
    > systemie wszystkich ocen i osiągnięć, czy dopiero na koniec
    > rekrutacji jako forma statystyki?

    Progi punktowe to opis po rekrutacji. Mogą być pomocą na etapie rekrutacji
    uzupełniającej i dodatkowej - jeżeli kandydat ma więcej punktów niż wynosi próg
    do danej klasy

    --
    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof Mirowski
    dyrektor LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • Gość: Kaśka IP: *.escom.net.pl 27.05.10, 16:44
    Dziękuję za odpowiedź. Opisana przez Pana sytuacja jest bardzo
    niekomfortowa, oby nie trzeba było przez to przechodzić. Natomiast
    dobrze wiedzieć wcześniej jak się poruszać (w panice i stresie).
  • myszmusia 27.05.10, 05:35
    > Proponuję, aby Pani przestała się dołować - obawiam się, że Pani
    > nastrój udziela sie Pani dziecku, które też się zamartwia zamiast
    > walczyć o oceny.

    gwarantuje,ze nie:-) a o oceny tyle ile moze to walczy:-) tyle,że tez nie "na noze";-) i bez nadmiernego stresowania sie. Moze o tym świadczyc chociazby to,że do egzaminu podeszła na dobra sprawe z marszu:-), no moze ze dwa wieczory wczesniej przegladała (ale faktycznie tylko przegladała;-) operonowe vademekum do poszczególnych przedmiotów.
    Ja naprawde potrafie tak funkcjonowac ,że to sie nie odbija na moim dziecku. A temat dostawania sie do szkół zdecydowanie nie tylko nie dominuje w domu ale jest go baaardzo mało.


    Co roku ok. 10% kandydatów w
    > Warszawie wybiera wszystkie trzy szkoły w taki sposób, że nigdzie
    > się nie dostają.

    a tak z ciekawosci - potrafi pan powiedziec na czym polega ich błąd? czy tylko na przecenieniu własnej ilosci punktów?
    --
    -----------------------------------
    Wielu ludzi uważa, że tym, którzy stają się wegetarianami, czegoś w życiu brakuje. Tym brakującym "czymś" jest zabijanie.
    - Eddy Grant
    [img]http://i27.tinypic.com/scqd7s.gif[/img]
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 20:54


    kasia napisał(a):

    > do klasy 30 osobowej jest 21 chętnych z I preferencji, ogółem 289 chętnych...
    >
    > rozumiem,że wcale ci którzy wybrali tę klasę jako klasę pierwszego wybory/I
    > preferencji, czyli te 21 osób wcale do tej klasy dostać się nie muszą?"

    Jesli beda laureatami olimpiad - dostana sie na bank...Dwadziescia jeden
    osob...I wszyscy beda mieli po 200 punktow- wyobrazasz to sobie???? A ostatni w
    kolejnosci do tej klasy bedzie mial 190 punktow. Przezyjesz to?


    Sorry, ale od pewnego poziomu pytan to ja odpadam.

    Pamietam matki,ktore z ogniem w oczach sledzily -kto - gdzie sklada papiery, kto
    dla kogo moze konkurencja, kto byc moze slabo napisal test albo moze szostki nie
    dostanie -to cudownie;kto byc moze sie rozmysli albo nie wiem ...ulotni sie
    jakos???...

    Pamietam pelne nienawisci oczy matki, ktorej dziecko nie dostalo sie szkoly, do
    ktorej moje dziecko sie dotalo...Co ja tej kobiecie zrobilam???..Ludzie,
    wyluzujcie sie!!!! To nie wojna, to nie powodz -nikt wam nie zalewa dorobku
    calego zycia; to tylko szkola - jeden z etapow zycia i w dodatku nienajwazniejszy!!!

  • Gość: kasia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.10, 22:45
    :)ileż znaków zapytania i wykrzykników

    "Przezyjesz to?"

    myślę,że dam radę:)

    "> Sorry, ale od pewnego poziomu pytan to ja odpadam."

    Jeśli to aż tak dużo Cię kosztuje, to może jednak odpuść sobie to forum i pomyśl
    o jakimś innym zajęciu...że też Ci się chciało tyle napisać.

    Myślę,że to Ty powinnaś wyluzować, bo Twój wpis jest bardzo emocjonalny
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.10, 23:19
    Zal mi Twojego dziecka.
  • Gość: kasia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.10, 23:36
    a co się dzieje z moim dzieckiem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.