właściwie pytanie jest retoryczne, bo "martwię się" to delikatne określenie tego co czuję:(
Mój syn jest w pierwszej klasie liceum i co przedmiot to sprawdzian, co sprawdzian to jedynka:( i wcale nie jest tak,że się nie uczy, uczy się ,z niektórych przedmiotów ma nawet korepetycje tylko efekty tej nauki są beznadziejne:(
Niestety należy do osób, które motywują dobre oceny, więc to co się w tej chwili dzieje nie jest budujące, martwi się,że nie zda....
Podpowiedzcie coś proszę, bo przyznam,że dla mnie ta sytuacja jest dość niecodzienna i takich problemów nigdy nie miałam:( z ucznia "czwórkowego" stał się uczniem "jedynkowym" i
o ile nigdy oceny same w sobie nie były priorytetem o tyle samo zaliczenie nabrało nowego wymiaru....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.