Dodaj do ulubionych

jak było w poznaniu :)

12.07.11, 10:27
trza się ruszyć poza stolycę :)

w poznaniu zdziwienie, bo niektóre przyszłe kucharki mają po 120 pkt.

poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9918545,Z_czym_do_liceum__czyli_o_koncu_naboru_w_Poznaniu.html
Edytor zaawansowany
  • joa66 12.07.11, 11:09
    120 pkt w mazowieckim to niekoniecznie to samo co 120 pkt w Poznaniu:)

    Punkty inaczej się przelicza w różnych częściach kraju.
  • kkokos 12.07.11, 12:02
    masz rację, liczy się inaczej

    uczeń z dobrym świadectwem będzie miał więcej punktów w warszawie, bo tu za szóstkę z przedmiotu punktowanego "płacili" 18 pkt, a za czwórkę - 10 pkt, zaś w poznaniu za szóstkę - 12 pkt, za czwórkę - 8.

    ale tym z gorszymi świadectwami łatwiej uciułać punkty w poznaniu - tam za dwójki są 4 pkt, w warszawie 2 pkt. tylko trójki liczono tak samo - po sześć punktów.
    za średnią w poznaniu też można uzyskać dwa razy więcej - maksymalnie 12 pkt, a u nas 6.

    ale nie mam w tej chwili siły myśleć, co z tego wynika
  • menodo 12.07.11, 19:20
    > ale nie mam w tej chwili siły myśleć, co z tego wynika"

    Ja pomyslalam i wychodzi mi na to, ze dzieci,ktore maja tyle samo punktow z testu i taka sama srednia np. 3 oraz 4 punktowane dwojki - w Poznaniu maja wiecej punktow niz w Warszawie, chyba o 11 pkt.
    Nie wiadomo tez, jak tam punktowane sa inne osiagniecia pt. wolontariat.

    No, ale jesli uczniowie, ktorzy mogliby dostac sie "niemal do kazdego" ogolniaka w Poznaniu, wybieraja Warzywna...hmmm: moze to efekt bliskosci Niemiec?
  • Gość: joanna IP: *.tvk.torun.pl 12.07.11, 19:58
    Nie wiem, jak wy to liczycie. Weźmy np. takiego ucznia A, który ma z czerech punktoanych przedmiotów oeny: 5, 4,4, 3, ma bardzo dobre zachowanie, nie jest żadnym finalistą, nie ma żadnych konkursów i wolontariatu,średnia ocen wychodzi mu 4,0. W Poznaniu uzyskałby z oceny 30 punktów (10+8+8+6), plus 3 punkty za zachowanie bdb i tyle. Razem 33 punkty. Tymczasem w Warszawie uczeń ten dostałby za oceny aż 40 punktów (14+10+10+6) plus jeszcze 4 punkty za średnią.
    Inny uczeń B, lepszy, powiedzmy że ma oceny 5,5,4,3. Mateżbdb zachowanie, świadectwo z wyróżnieniem i średnia 4,8, na dodatek jest finalistą jednego konkursu kuratoryjnego ijednego innego (na szczeblu wojewódzkim) plus jeszcze ma wolontariat. W Poznaniu ten uczeń uzyskałby za oceny 34 punkty (10+10+8+6), plus 5 punktów za św. z wyróznieniem plus 3 punkty za zachowanie + 8 punktów za finalistę konkursu kuratoryjnego i 4 za ten drugi konkurs. No i 2 punkty za wolontariat. Razem 56 punktów.
    Uczeń B w Warszawie za podobne osiągnięcia uzyskałby za oceny 40 punktów (2x14 + 10+6), za św. z wyróżnieniem 2 plus za finalistę 14 punktów oraz za inne osiągnięcia (konkurs i wolontariat) 2 punkty. Plus za średnią 4,8. Razem 62,8.
    Być może u uczniów z dwójami jakoś to sie inaczej przekłada, ale w podanych przykładach jest jak jest. Jedyną różnica jest może trudność w uzyskaniu tytułów laureata konkursów kuratoryjnych w Warszawie z racji wiekszej liczby uczniów w ogóe, ale to z założenia pomijamy w tej kakulacji.
  • Gość: joanna IP: *.tvk.torun.pl 12.07.11, 20:00
    Sorry, nie 40, a 44 punkty za oceny w przypadku ucznia B w Warszawie. Co daje 66,8 pkt.
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 22:35
    Ale to w sumie niewazne, komu latwiej jest zdobywac te punkty; przeciez gimnazjalisci z Warszawy nie konkuruja z tymi z Poznania - a gdyby chcieli zaatakowac poznanskie licea, punkty i tak mieliby policzone po poznansku:)

    Mnie tylko zainteresowalo to, ze najnizsze progi w woj. wielkopolskim (te "zawodowkowe") moga sie wydawac osobom z Mazowsza relatywnie wysokie - z powodu "korzystniejszego" w Poznanskiem przelicznika dwoj i sredniej z ocen czy - jak sie teraz dowiaduje - punktowania oceny z zachowania, czego na Mazowszu sie nie robi.
  • Gość: joanna IP: *.tvk.torun.pl 12.07.11, 22:47
    Ale w mazowieckim za to jest np. średnia, czego nie ma gdzie indziej. I wyżej punktowane oceny. I chyba wyliczyłam, że z tymi wyzszymi progami to chyba nie jest dokładnie tak, jak piszesz.
  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 00:13
    joanna napisał(a):

    > Ale w mazowieckim za to jest np. średnia, czego nie ma gdzie indziej. I wyżej p
    > unktowane oceny. I chyba wyliczyłam, że z tymi wyzszymi progami to chyba nie je
    > st dokładnie tak, jak piszesz."

    Ale co to znaczy "za to"? Za co? Jaki ma sens porownywanie progow z Warszawy i Poznania?

    Nadal niewiele mi mowi, ze ktos ma 120 punktow w Poznaniu i poszedl do zawodowki - wieksze wyobrazenie o tym konkretnym przypadku dalaby mi informacja, ile ta osoba miala punktow z testu.

  • Gość: menodo IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 09:21
    joanna napisał(a):

    > Ale w mazowieckim za to jest np. średnia, czego nie ma gdzie indziej. I wyżej p
    > unktowane oceny. I chyba wyliczyłam, że z tymi wyzszymi progami to chyba nie je
    > st dokładnie tak, jak piszesz."

    Zadalam sobie trud i sprawdzilam na stronie ktoregos z poznanskiego liceum, jak i za co nalicza sie punkty w Wielkopolsce.
    I jest dokladnie tak, jak napisala kkokos - nie dosc, ze srednia "jest" - to jeszcze mnozy sie ja przez dwa. No, chyba ze obie mamy ten sam rodzaj dysleksji:)

    Wiec wszystkie te Twoje kalkulacje maja sie wiec nijak do wielkopolskiej rzeczywistosci, nie mowiac juz o rzeczywistosci mazowieckiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka