• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Różne warzywa i owoce od różnego wieku ...

  • 29.06.11, 07:49
    Jak wprowadzać,żeby było bezpiecznie... jedne słoiczki np z gruszką są od 4 miesiaca inne od 6... śliwki raz zalecane w 4 innym razem w 5 , z brokułami to samo czy z kalafiorem ... czy jest na to reguła jakaś czy metodą prób i błędów wprowadzać i czekać na reakcję ? Dziecko ma 5 miesięcy - je już :marchew, ziemniaki, jabłka, dynię, seler, pietruszkę , brokuły, gruszkę - na żadne nie miało reakcji alergicznej. czy jak jadło gruszę oznaczoną na słoiczku jako "po 4 miesiącu" to czy może jeść gruszkę ze słoiczka "po 6 miesiącu" - czy one są jakoś inaczej przygotowywane ??
    Edytor zaawansowany
    • 29.06.11, 09:30
      Po prostu te oznaczenia na opakowaniach są orientacyjne, to nie dawkowanie antybiotyku, żeby się tak co do dnia trzymać. Grunt, żeby nie zaczynać rozszerzania od słoików "po 9" :)
      • 29.06.11, 10:03
        Popieram i dodam od siebie żeby sprawdzać co jeszcze oprócz rzeczonych gruszek jest w słoiku :-)
        • 29.06.11, 11:34
          znowu zaczynamy temat - słoiczki czy gotowanie :/ ... mnie nie interesuje co jest w słoiku ale to od którego miesiąca można to podawać i dlaczego każda firma ma osobny schemat.. mogę kupić gruszkę - nie istotne... tylko dać ją w 4 czy 6 miesiącu... mogę kupić brokuła , ale kiedy go podać... czy istnieje jakiś konkretny schemat wprowadzania poszczególnych owoców... np - pestkowe po 6, egzotyczne po 9 ... bo jak gdzieś wyczytałam rodzice uczą się wprowadzania poszczególnych warzyw i owoców z oznaczenia słoiczkowego (a te są zależne od producenta) a mnie interesuje zdanie eksperta na temat rozszerzania diety .
          np nektar z hippa - z truskawkami - po 5 miesiącu ... a przecież truskawki to po 9 w innych produktach...
          • Gość: Patrycja IP: *.home.aster.pl 29.06.11, 11:44
            Moim zdaniem nie można trzymać się oznakowań ze sloiczków. Truskawki podaje się dopiero po pierwszym roku zycia, podobnie cytrusy. Poelcam tabelki . Tutaj są podane produkty i wymieione w jakim miesiącu można je podawać. Jak nie stosowaam się zaleceń to córka miaa problemy z brzuszkiem także moim zdaniem lepiej pilnować tych oznaczeń zwłaszcza jak się gotuje samemu.
            www.przepisy-dla-dzieci.pl/Cooking/Article/fe88ab36-fc88-4153-bffb-12909fb756ba
            • 29.06.11, 15:58
              dzięki.. fajna stronka...
          • 29.06.11, 13:05
            Nie miałam takiego zamiaru, naprawdę :-) Chodziło mi bardziej o to czy w obu słoiczkach (od 4 i po 6.) jest ten sam skład. Są wytyczne dotyczące kolejności wprowadzania różnych produktów do diety, ale moim zdaniem jeśli dziecko nie ma skłonności do alergii to miesiąc w jedną lub drugą stronę nie robi różnicy. To jest schemat orientacyjny. Wszędzie czytam żeby niemowlętom do skończenia roku nie dodawać soli do jedzenia a w słoikach Hippa jest sól i to od 5 miesiąca.
            • 29.06.11, 15:49
              skład ten sam
              ... a co do tej soli to napisałam do hippa odnośnie soli i cukru ... możesz sobie poczytać co mi odpisali ..

              "Składniki, które wchodzą w skład soli tj. sód i chlor w odpowiednich ilościach są nie tylko nieszkodliwe, ale wręcz potrzebne dla organizmu dziecka. Ważne jest tylko, aby ilość soli w diecie dziecka była na tyle mała, aby nie obciążać wrażliwego organizmu dziecku, a w szczególności jego jeszcze nie do końca ukształtowanych nerek.

              Bezpieczny dla dziecka limit dla soli w żywności ściśle regulują przepisy prawa. Zawartość sodu jest ustalona na granicy 200 mg/100 g gotowego do spożycia produktu.

              Obecność soli w niektórych produktach HiPP jest często dużo poniżej obowiązującej normy. Jednak ta niewielka ilość pozwala już na uwydatnienie smaku produktu, a tym samym zapobiega samodzielnemu, niekontrolowanemu dosalaniu przez rodziców żywności podawanej niemowlętom..

              Poza tym HiPP używa wyłącznie soli jodowanej. Stanowi to dodatkowo uzupełnienie diety w jod - składnik, którego niedobór dość często stwierdza się w diecie dzieci.
              Ostatnio panuje trend, aby rezygnować , gdzie tylko to jest możliwe z dodatku cukru lub go przynajmniej minimalizować. Również HiPP (nie tylko w Polsce) udoskonala swoje receptury idąc w tym kierunku. Jednak niektóre produkty zawierają cukier. Wychodzimy z założenia, że czasem lepiej , aby dziecko zjadło wartościowy produkt z odrobiną cukru niż miałoby go nie zjeść w ogóle, z powodu naturalnie kwaśnego smaku składników. Chcemy również podkreślić, że rodzice zawsze mają wybór i mogą wybierać wyłącznie te produkty niezawierające cukru."

              • 29.06.11, 21:16
                Bardzo dziękuję :-) Dziwi mnie jednak fakt, że tylko Hipp tak dba o zdrowie dzieci i o ewentualne niedobory jodu :-) Nie często czytam poradniki dla mam, ale w żadnym jeszcze nie spotkałam się z zaleceniem solenia potraw niemowlętom do roku. Tak na gorąco nawet coś takiego: "Zalecenia jasno określają, że zapotrzebowanie dziecka na sód w wieku 1 - 6 lat wynosi 325 - 375 mg. Takie ilości sodu w diecie dziecka są pokryte przez produkty naturalnie zawierające ten pierwiastek oraz takie, w których sól dodana jest ze względów technologicznych".
                Pozostaje jeszcze kwestia jodu - może to jest wystarczający argument...
                • 05.07.11, 21:16
                  Sol to jest nic! Ja ostatnio wyczaiłam deserek hipp po 8mies-czekoladowy, zupkę dla czteromiesięczniaków z mlekiem w proszku i kaszkę tez od 4mies z truskawkami. Zszokowały mnie też deserki, 3 firm, deklarowane po 4mies zakwaszane sokiem cytrynowym. Także dziewczyny mądrej mamy słoiczkowe wskazówki wiekowe nie zastąpią :)
                  --
                  Pozdrawiam :)
                  Lidka i
                  Patryk (4.09.2004),Maryjka (19.11.2007),Paweł (5.08.2010)
    • 01.07.11, 16:01
      Jeśli chodzi o to czym różni się słoiczek z gruszką po 4 mies. od słoiczka z gruszką po 6mies. - warto zapytać producenta. Rozszerzanie tradycyjnie zaczyna się od owoców i warzyw rosnących naturalnie w danym kraju (stąd np.: w krajach południowych oczywiste jest zaczynanie od np.: pomarańczy, pomidorów itp.). Nie zaleca się opóźniania wprowadzania pokarmów potencjalnie alergizujących gdyż postępowanie takie nie zmniejsza ryzyka wystąpienia alergii. Co innego gdy mamy objawy u dziecka. Według polskich ekspertów kolejność wprowadzania pokarmów uzupełniających nie ma prawdopodobnie znaczenia i może ulegać modyfikacji. Pozdrawiam.
      Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • 05.07.11, 22:42
      www.borstvoeding.com/voedselintroductie/schema/engels.html
      od kiedy i co wprowadzać

      PO szóstym miesiącu

      --
      my_Flickr
      Mary_Lu
      Witek
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.