Dodaj do ulubionych

prosba o ocene zywienia fish-vegan (prawie)

10.05.12, 12:28
Dzien dobry,
chcialam prosic o ocena schematu zywienia 11 miesiecznego chlopca. Napisalam na diecie fish-vegan bo taka (z malymi wyjatkami) stosujemy w domu, ale chodzac do zlobka je tez mieso.
Syn aktualnie wazy 8,9kg i mierzy 76 cm.
7.00 - 240 ml mieszanki mleka ryzowego i migdalowego (ok 180 ml ryzowego i ok 60 ml migdalowego) zageszczonego lekko kaszka Holle (proso z dodatkiem jablka i gruszki albo owies); jesli ma ochote i jest czas to zje kawalek jakiegos owocu lub chleba
10.00 - owoce (w zlobku)
12.30 - obiad w zlobku: drobny makaron z warzywami + oliwa + 3x w tyg mieso, 2 x w tyg ryba, owoce
16.00 - owoce (w zlobku), na nasza prosbe nie dostaje jogurtu bo nie jest mozliwe dostac jogurtu naturalnego
19.00 - kolacja: makaron/ryz/kasze/zboza z warzywami + oliwa z oliwek jesli ryba lub olej z lnu jesli sa straczkowe; dodaje tez zmielony sesam; chleb jesli chce
20.30 - 125 ml mleka ryzowego

w ciagu dnia pije tylko wode, czasami w weekendy daje soczek(nie slodzony) na drugie sniadanie plus ciastka wlasnej roboty (oczywiscie veganskie); jesli jest ciekawy nowego dania ktore my jemy dostaje do sprobowania. Bardzo rzadko dostaje ser, glownie parmezan albo sery kozie lub owcze. Dodam ze mieszkamy we wloszech.

Edytor zaawansowany
  • Gość: tikiki IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.05.12, 13:13
    według mnie jest tutaj bardzo mało nabiału i źródła żelaza
  • zuzinkas 10.05.12, 15:13
    Skoro wegan to bez nabialu oczywiscie. a do czego bylby potrzebny? bo jesli ci chodzi o wapn to jest sesam i migdaly, ryby no i niektore warzywa..
    zelazo jest tez w warzywach zielonych i zbozach (lepiej jesli jest tez wit.C), niekoniecznie trzeba jesc mieso..
    --
  • Gość: traa IP: *.aster.pl 10.05.12, 22:34
    To jest twoje zdanie, ja uważam, że małemu rozwijającemu się organizmowi potrzebny jest nabiał jak i mieso. Ja bym nie ryzykowała takiej diety, ale to twój wybór
  • zuzinkas 10.05.12, 23:19
    mieso jadaja (bo mam tez corke ktora ma 2 lata i 3 miesiace), jak napisalam wyzej, 3 razy w tyg w zlobku.. w domu urozmaicam podajac bialko roslinne i ryby...
    co do mleka to picie go tlumaczy sie glownie zawartoscia wapnia, ktore wcale nie jest tak super przyswajalne jak sie powszechnie mysli..
    --
  • Gość: Kaaarooolaaa IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.05.12, 07:53
    co do mleka to picie go tlumaczy sie glownie zawartoscia wapnia, ktore wcale ni
    > e jest tak super przyswajalne jak sie powszechnie mysli..

    No patrz tyle badań, a ty odkryłaś nową prawdę :)

    A takie mam pytanie dlaczego veganie nie piją mleka, przecież z mleka nie urodzi się cielaczek, a gdyby krowy nie były dojone to by zdechły. nie rozumiem tego
  • zuzinkas 11.05.12, 09:47
    weganie nie jedza nic co pochodzi od zwierzat, nie tylko miesa ale tez jajek, mleka czy nawet miodu
    a kto doil krowy zanim zostaly udomowione przez czlowieka??
  • Gość: kaaarolaaa IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.05.12, 10:12
    no tobrze, ale to były wieki temu, teraz krowy są tak przystosowane, że mleko dają i dawać będą...tak samo miód, rozumiem, że wychodzicie z założenia, że miód jest dla misia? :)
  • zuzinkas 11.05.12, 10:29
    przystosowane? krowy sa trzymane w zamknieciu (cos w stylu kurczkow czy niosek), dopowane zeby coraz wiecej mleka dawaly, karmione pasza z ogm zamiast trawa z laki, i leczone non stop antybiotykami bo maja ciagle zapalenia wymion.. i ludzie potem pija takie mleko z resztami lekarstw albo bakteriami
    a tu ciekawy link o mleku
    www.faceci.com.pl/r_mleko.html
  • momago 12.05.12, 18:07
    Dla gościa portalu: traa - tylko informacyjnie, nie zamierzam nikogo nawracać ;-)

    "Obecnie nie ma już naukowych wątpliwości, że dobrze zbilansowane diety wegetariańskie, jak i wegańskie, zapewniają wszystkie niezbędne składniki odżywcze na wszystkich etapach rozwoju (dzieciństwo, okres dorosłości, ciąża, karmienie piersią, wiek podeszły). Stwierdzenie to dotyczy również osób uprawiających zawodowo sport. Potwierdzają to największe światowe organizacje zajmujące się medycyną i zdrowiem np. Światowa Organizacja Zdrowia(8) czy Amerykański Instytut Medycyny.(9) Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyków informuje, że diety oparte na niskoprzetworzonych produktach roślinnych nie tylko nie są niedoborowe, ale też wykazują się najwyższą tak zwaną gęstością odżywczą, czyli charakteryzują się najwyższym skoncentrowaniem składników odżywczych na jednostkę kalorii, przy jednoczesnym zminimalizowaniu ilości substancji pokarmowych odpowiedzialnych za choroby cywilizacyjne.(10)"
    Tutaj całość z przypisami empatia.pl/magazyn/Rzeczpospolita_reakcja_Desmond-Rzeszutek.pdf
  • verycherry 12.05.12, 16:07
    Moim zdaniem dieta bardzo ok, oliwa, kasze, zboża, warzywa, owoce, ja żywię swoje dziecko (też ma prawie 11m) bardzo podobnie, mięso je 3-4 razy w tyg i rybę 3-4 razy w tyg (na jeden posiłek dziennie).
    Jedyna różnica, to że mój syn pije moje mleko kilka razy dziennie, a Twój jak rozumiem nie jest już karmiony piersią? Nie znam właściwości mleka ryżowego i migdałowego i nie wiem na ile mogą one zastąpić kp lub nabiał jako źródło wapnia. Ja właśnie wprowadzam swojemu dziecku nabiał krowi w postaci jogurtu naturalnego i potem powoli będę się starała zmniejszać kp na rzecz nabiału. W tej chwili nie widzę potrzeby wprowadzania mm, skoro ma pierś (chcę przejść z piersi od razu na jogurty, twaróg), ale jeśli Ty nie karmisz, a dziecko nie je nabiału krowiego oprócz niewielkich ilości sera, to może powinnaś dać mm?
    (Aha, mój jeszcze dostaje codziennie żółtko jako dobre źródło żelaza i wit. D.)
    Uważam, że spokojnie można małemu dziecku skomponować zbilansowaną dietę wegetariańską, trzeba tylko znać zasady, a widać że Ty je znasz, chociaż Twoje dziecko przecież nie jest wegetariańskie, skoro je mięso, ryby i ser :) Oczywiście warzywa też dostarczają wapń i żelazo, tylko trzeba wiedzieć, które. Polecam stronę wegedzieciak.pl.
  • mad_die 13.05.12, 00:34
    ale jeśli Ty nie karmisz, a dziecko nie je nabiału kro
    > wiego oprócz niewielkich ilości sera, to może powinnaś dać mm?

    Przecież maluch pije mleko ryżowe i migdałowe. A do tego ma super zdrową dietę. Po co mu sztuczne mleko, nota bene od krowy? Nie rozumiem logiki...

    --
    BadVista
  • verycherry 15.05.12, 18:06
    mad_die, czytałaś całą moją wypowiedź?
    Napisałam: Nie znam właściwości mleka ryżowego i migdałowego i nie wiem na ile mogą one zastąpić kp lub nabiał jako źródło wapnia.
    Jeśli mogą zastąpić, to logiczne jest, że nie trzeba mm. Jeśli Ty znasz właściwości mleka ryżowego i migdałowego, to mogłaś nam tu po prostu wyjaśnić a nie pisać, że nie rozumiesz logiki, tym bardziej, że akurat ja zwolenniczką mm nie jestem, co wynika z dalszej części mojej powyższej wypowiedzi, w której piszę, że swojemu dziecku nie uważam za konieczne podawać.
  • zuzinkas 15.05.12, 12:46
    Jest weganskie w domu, w zlobku niestety sie nie da.
    Wegedzieciak juz znam. Dzieki
    --
  • Gość: tula IP: 79.162.229.* 15.05.12, 13:41
    a sojowe mm? dzieciom się krowiego nie daje z kartonu, bo jest cieżkostrawne i nie ma odpowiednich dla ludzkiego dziecka wartości, ale wydaje mi się, że takei zwykłe ryżowe mleko też niespecjalnie ma, znaczy gdzieś to ostatnio przeczytałam- wypowiedź lekarza
    Modyfikowane jest wzbogacone o różne witaminy i składniki, więc skoro nie zwykłe to może sojowe mm byłoby lepsze?
    Mam znajomą, której dziecko 4letnie ma silną alergię na krowie mleko i ona mu daje także ryżowe i różne inne mleka (owsiane np) ale też on dostaje cały czas hydrolizat- tzn mm dla alergików. A ono zdrowo żywi dzieci, także są kasze, dużo warzyw, mięso ekologiczne itd.
  • momago 15.05.12, 13:51
    Jeśli zdrowo żywi, są kasze, warzywa, mleka zbożowe to hydrolizat niepotrzebny.
    gdzieś to ostatnio przeczytałam- wypowiedź lekarza - wiesz, ja już czytałam różne rzeczy :-) Niektórzy lekarze np. uważają, że mleko kobiece po roku nie ma żadnych wartości :-) Moi znajomi lekarze uważają, że dziecko powinno pić mleko mamy jak najdłużej, krowiego (także modyfikowanego) nie powinny w ogóle dostawać. Zdania są podzielone, jak zawsze.
    Zalinkowałam w tym wątku wypowiedź babki, która zawodowo zajmuje się dietą wegańską i wegetariańską, swego czasu pracowała w CZD (nie wiem czy nadal).
  • zuzinkas 15.05.12, 15:32
    Niektórzy lekarze np. uważają, że mleko kobiece po roku nie ma żadnych wartości :-)
    i radza przechodzic na mm
    czytalam Campbell'a "Nowoczesne zasady zdrowego odzywiania". Jest super opisane jak przemysl farmaceutyczny bajeruje lekarzy coraz to nowymi lekami (o prezentach nie wspomne nawet) i jak malo lekarze wiedza na temat zywienia i zapobiegania chorobom, bo przeciez oni sa od leczenia.
    Podobnie z przemyslem nabialowym jak uwielbiaja sie reklamowac wydajac miliony na kampanie reklamowe, rowniez w szkolach (typu: Pij mleko a bedziesz wielki), a potem byl ladny opis hodowli, lekow ktore te krowy dostaja, na co choruja i co mozemy znalezc w mleku.. fuj..
  • Gość: tula IP: 79.162.229.* 15.05.12, 15:45
    "czytalam Campbell'a "Nowoczesne zasady zdrowego odzywiania". Jest super opisane
    > jak przemysl farmaceutyczny bajeruje lekarzy "

    no właśnie,...to jest masakra bo już nei wiadomo w co i komu wierzyć:/ jak zwykle wychodzi na to, że my matki mamy mieć wiedzę na każdy temat szeroką i popartą badaniami naukowymi, żebyśmy to my wiedziały lepiej od lekarzy jak powinny leczone być dzieci, żywione, powinnyśmy mieć w małym palcu wiedzę ze wszystkich niemal specjalności medycznych, a już podstawa to pediatria, ortopedia, fizjoterapia, stomatologia, okulistyka i laryngologia i immunologia- to takie minimalne minimum. Bo wierzyć nie można nikomu, bo połowa lekarzy to albo stare tłuki z wiedzą sprzed 50 lat albo przekupieni wakacjami oszuści:/ kiepsko:/
    a przy okazji pedagogika i psychologia bo z nauczycielami w szkole też różnie bywa
    i psychiatria by wiedzieć, co brać, żeby to przetrwać:P
  • zuzinkas 22.05.12, 12:39
    podciagam i czekam na ocene eksperta
  • e-kasia27 22.05.12, 18:02
    Według mnie dieta OK.
    Mam tylko jedną małą uwagę: mleko ryżowe, to tylko baaaardzo rozwodniony ryż, na pewno może go dziecko pić, ale nie zamiast jedzenia, bo ono nie ma dla takiego malucha, żadnych praktycznie wartości odżywczych, poza tym, że się napije wody.

    Proponowałabym wprowadzić jeszcze do diety: karob, siemię lniane, słonecznik, pestki dyni, orzechy makadamia, brazylijskie(oczywiście zmielone) i... mleko kokosowe (ale nie proszkowe!) które ma sporo tłuszczu i pod względem składu może częściowo zastąpić mleko matki, no i mleko sojowe czasami, deserki sojowe, tofu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka