Dodaj do ulubionych

8,5mca glownie piers

26.09.13, 15:24
Witam, moj synek mial roszerzona diete gdy skonczyl 6 mcy. Na poczatku byl bardzo zafascynowany nowym jedzeniem i chetnie jadl. Doszlismy do schematu ze jadl jedna kasze jedna zupe i raz owoce piers nż. Niestety jak mial okol 7,5 mca jakos mu sie poamlu apetet zaczal psuc jadl coraz mniej chetnie i tak na dzis to zjada tylko z checia ta kasze a zupki i owocow nie bardzo chce. Dodam ze poczatkowo jadl sloiki potem zaczelam mu gotowac teraz jest tak pol na pol. Nasze problemy zaczely sie gdy zaczelam mu zmieniac konsystencje pokarmu na nie zupelnie gladka. Zaczal pluc miec odruchy wymiotne nie chcial w ogole nic gryzc. druga rzecz ktora mu sie bardzo nie spodobalo to zlotko. Jak juz gdziesz je wyczuje to koniec. zrezygnowalam wiec z niego . zaczelam znow dawac "gladkie" dania ale on zje moze jedna diwe lyzeczki i koniec zacisk ust:( nie wiem czy tak sie zniechecil tymi grudkami...nie za bardzo juz wiem co robic. Czasem probuje mu dac od raczki ugotowany brokul ziemniak ale wlozy to torche do buzi od razu placz. Probuje mu tez dawac chrupki kukurudziane po jednym oblizaniu wyrzuca:( piers je w dzien co okolo 2,5 godz w nocy kilka razy- bardzo czesto sie budzi. Czy kots cos doradzi?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: 8,5mca glownie piers 26.09.13, 20:16
      Ja Ci doradzę :)
      Normalna faza.
      Minęła fascynacja jedzonkiem, teraz jedzenie jest beee. Tak bywa :)
      Co możesz zrobić? Dalej proponować jedzenie, najlepiej wszystko w kawałkach, o stałych porach - czyli ta kasza, zupa i owoc. Nie oczekiwać, że dziecko zje ogromne ilości. Liczyć raczej na to, że posmakuje. Dlatego dawaj różne owoce, warzywa, różne smaki i konsystencje. On się uczy jeść dopiero!
      I tak za miesiąc - dwa zobaczysz, że większa ilość jedzenia wyląduje w buzi a nie na podłodze.
      Cierpliwości!

      --
      BadVista
      • toya666 Re: 8,5mca glownie piers 26.09.13, 21:22
        > Co możesz zrobić? Dalej proponować jedzenie, najlepiej wszystko w kawałkach

        Na prawdę nie rozumiem skąd taki pęd do podawania wszystkiego w kawałkach. Mój synek przez dłuugi czas nie chciał jeść grudek, tak mniej więcej do ok. 12 m-ca miał różne fazy (związane z chorobami i ząbków), że jadł tylko gładkie pokarmy.
        I co? Dziś ma 18 m-cy i papkami gardzi, lubi za to 'normalny' obiad, gryzie skórkę od chleba, mięso, warzywa surowe.

        Autorko wątku,
        Podawaj dziecku takie posiłki, jakie lubi. Oczywiście proponuj też inne potrawy i konsystencje - niech się oswaja, później sobie coś wybierze. Ale dziecko MUSI coś jeść. Chociaż tyle dobrze, że chętnie je mleko z piersi.
        Tak więc się nie zamartwiaj, podajesz mu to, conajlepsze. A posiłki stałe to na razie tylko dodatek :)
    • agnieszka.lelen Re: 8,5mca glownie piers 30.09.13, 15:27
      Proszę sie nie zamartwiać; takie fanaberie jedzeniowe w tym wieku często sie zdarzają. Natomiast trzeba podawać posiłki tak jak wcześniej, codziennie, w ustalonych porach ale bez nacisku/zmuszania. Proponować kawałki potraw ale również takie zupki/ desery jakie jadł wcześniej z ochotą. Jeśli problem będzie się przedłużał/nasilał to warto skonsultować z logopedą i/lub terapeutą SI.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • klusia09 Re: 8,5mca glownie piers 30.09.13, 16:10
        Pani doktor. A czy wypływ na ta nie chęć do gryzienia może mieć to że mały miał w wieku 2tygodniu podcięte wedzidełko podjezykowe? Czy mogę mu w ogóle nie dawac tego żółtka i czym go najlepiej zastąpić? Ostatnio pasmakował mu barszcz ale oczywiście dopiero przemielomy na gładką masę.
        • mad_die Re: 8,5mca glownie piers 30.09.13, 20:32
          Podcięcie wędzidełka raczej ułatwia ssanie/gryzienie, więc nie wiń się za to ;)

          Oczywiście, ze możesz sobie darować żółtko, można bez niego żyć a żelazo czerpać z innego pożywienia - taka na przykład pietruszka ma go na pewno więcej :D
          www.ofeminin.pl/zdrowy-styl-zycia/ktore-owoce-warzywa-i-inne-produkty-spozywcze-maja-najwiecej-zelaza-f200231.html
          Tak baj de łej.... moje dzieci żółtka dotąd nie trawią, plują nim na odległość, a mają już prawie 6 i 4 lata :) Tzn suchym żółtkiem gardzą, ale w omlecie, naleśniku czy innej potrawie zjedzą.

          Jaki barszcz masz na myśli?

          --
          BadVista
          • klusia09 Re: 8,5mca glownie piers 01.10.13, 15:32
            Pietruszke ale korzeń dodaje do każdej zupy :) bo wszelka natka czy koperek smakuają mu podobnie jak żółtko. A barszcz robiłam tak. W jednym garnku zgotowałam marchew korzeń pietruszki troszkę selera i pora z kawałkiem piersi z indyka. Pod koniec gotowania dodałan trocha masla i kaszy manny. W drugim garnku .gotowałam burak w skórce. Potem zmiksowalam burak i mięso a resztę warzyw rozgniotlam widelcem z wywarem. wszystko pomieszałan razem no i młody oczywiście się krztusił. Wszystko więc razem jeszcze raz zmiksowałam i zjadł dużo aż cmokał:) to taki barszcz chyba można dzieciom
      • klusia09 Re: 8,5mca glownie piers 16.10.13, 10:30
        jakos nie idzie u nas ku lepszemu. a raczej jest gorzej:(maly sie ostatnio mocno rozchrowal. wrocilismy glownie do poiersi i teraz jest, juz zdrowy, znow zaczynam z obiadkami ale jest kiepkso. moje mu sie zupelnie odwidzialy:( a sloiki zjada z checi 3 tylko to sa dla dzieci po 5,6 miesiacu. o gryzieniu czegokowiek nie ma mowy:( jak tylko daje mu do reki marchew czy banan robi autentycznie"obrzydliwa" mine i wyrzyca na podloge nawet nie wkladajac do buzi. jedyne co to troche chrupki kukurydziane pogryzie. Zastanawiam sie czy te sloiki po 6 miesiacu to maja w gole odpowiednia ilosc miesa dla 9 miesiaczniaka? macie jakis pomysl jak go zachecic do jedzenia warzyw nie w postaci papki sloikowej? probowalam w ogle do tych zupek dodac kasze np jaglana albo troche platkow jeczmiennychzeby to mialo wiecej wartosci ale jak tylko to wyczuje koniec jedzenia:(
        • ilianna Re: 8,5mca glownie piers 16.10.13, 12:21
          próbowałaś brokuły ugotowane w różyczkach dać? Dzieciom się zazwyczaj podoba i lubią.
          Ja bym poradziła tak: dajesz różne warzywa czy kawałki mięsa dziecku na tackę, Ty siadasz obok z tym samym zestawem i tak sobie jecie :). Jeśli jest na piersi, to głodny nie będzie. Moje dziecko na blw było do roku w 80-90% na piersi i wszystko z nią w porządku. Wyrzucanie na podłogę jest normalne :).
    • z888 Re: 8,5mca glownie piers 16.10.13, 14:22
      Zauważyłam, że pani ekspert za każdym razem w takim przypadku zaleca konsultację z logopedą lub terapeutą SI. Czy może pani wytłumaczyć, czego można się spodziewać, jakich nieprawidłowości? Rozumiem, że jak logopeda, to jakieś wady anatomiczne czy słabe mięśnie jamy ustnej? Ale czy wszelkie takie sprawy nie wypływają raczej wcześniej, już na etapie ssania piersi czy butelki? A terapeuta SI? Chyba oprócz problemów z jedzeniem powinny być jeszcze inne przesłanki do takiej konsultacji? Pytam o te sprawy poważnie, bo porada dotycząca takich konsultacji pojawia się tu dość często, a intuicja podpowiada mi, że nieznaczny odsetek dzieci, które przejawiają jakiekolwiek "problemy" z jedzeniem, rzeczywiście takich konsultacji wymaga.
      Jeszcze rozumiem, jeśli mowa o 6miesięczniaku, którego dopiero zaczynamy karmić i widzimy, że wszystko idzie nie tak. Ale tutaj? Dziecko najpierw jadło cokolwiek, a ostatnio przestało, nie pasują mu grudki, raz zje, raz nie zje, krzywi się na widok banana itp. - raczej wątpię, by logopeda coś tu poradził.

      To co ja od siebie mogę Klusi09 poradzić, to zachować dystans i spokojnie zachowywać się przy tych wszystkich akcjach dziecka. Pomyśleć, że niemożliwe, żeby tak się żywił do pełnoletności, że to przejściowe problemiki, które czas rozwiąże. Teraz miesiąc w życiu dziecka to przepaść, a za chwilę będziesz miała w domu przedszkolaka, za chwilę gimnazjalistę... Ja mam dwoje dzieci, pierwsze było z tych jedzących, chętnie jadł papki, potem nie przeszkadzały mu normalne zupy, potem drugie dania. Lubił ogólnie wszystko, jak ryba, to ryba, jak brokuł, to brokuł, jak jaglana, to jaglana, ok, wszystko było dobre. Teraz ma pięć lat. Ziemniaki są niedobre, bo jest w nich dużo wody (??), na kaszę nie ma siły, ryżu nie lubi, bo jest ... za długi. Za tym mięsem nie przepada, bo jest do niego "niedostosowany" (to cytat z niego), surówka wygląda na zgniłą (??), pomidory są mokre, rzodkiewka oczywiście parzy, kiszone fu itd. A taka byłam dumna, że go "nauczyłam" jeść wszystko. I jadł - jak miał 2 lata. Dodam, że nie gotuję dla każdego osobnego obiadu, jadamy wszyscy to samo.
      A teraz mam pannę niejedzącą. Ma 9,5 miesiąca, najpierw jadła po kilka łyżeczek, ostatnio ma łyżeczkowstręt, który trwa jakieś 2 miesiące. Zupy mogę sobie miksować, kroić, cokolwiek - zje góra 3 łyżeczki. Za to brokuła w całości, kalafiora, ziemniaka - chętnie. Kotlet mielony - fajnie, ale do ręki. Banan - oczywiście, byle nie jako papa i nie podawany przez mamę - musi SAMA. Z łyżeczki na szczęście zjada żółtko i kaszę na kolację, a reszta rozmaicie. No i mam słynne BLW chcąc nie chcąc.
      Nie bój się dawać kawałków do ręki - to na początku malo efektywne, ale dziecko zrobi szybko postępy, zobaczysz. Też są dni gorsze i lepsze, wiadomo, czasem brak pomysłów, co by tu dać, ale lepsze to niż ciągłe frustrowanie się, że nic gad nie zjadł łyżeczką. I nie ciesz się tak tym barszczem - za trzy dni mu się odwidzi :) A najważniejsze, zachowuj się z luzem - jesz, proszę bardzo, nie jesz, gadzie jeden, trudno.
      • klusia09 Re: 8,5mca glownie piers 16.10.13, 17:06
        Dzieki za odzew. Te kawalki to ja juz prubuje od jakiegos miesiaca i nie ma zachwytu:( Brukul to byl moj pierwszy pomysl ale za nic do buzi tego nie wzial. A jak raz mu sama wlozylam na lyzeczce troche rozyczki to byl poprostu ryk. Juz mniej sie wzdryga na ta marchew tzn jak ma ją w buzi ma to nie wyje...daje mu czasem troche skory od chleba to nie raz kawalek ugryzie mysle zeby moze mu zaczac kanapki jakies malutkie dawac moze.Lekarz w ogole podejrzewa u niego anemie. Bardzo czesto choruje. Zaraza sie jak leci wszystkim po kolei od siostry przedszkolanki. Dlatego mam cisnienie zeby jadl zeby jakos mial wiecej witamin i tego wszytkiego. Poza tym ta moja strasza to byl zawsze niejadek dopiero tak jak skoczyla 3 lata ( czyli w poprzednie lato) to jej sie odmienilo na lepsze chociaz szalu nie ma. Syn od poczatku kochal piers i w ogole dobrze wyglada wiec tak sie cieszylam ze nie bede miec z nim problemow z jedzeniem, ale jednak co innego niesie los...
          • klusia09 Re: 8,5mca glownie piers 29.10.13, 09:15
            na z888 na badanie sie wybieramy ale dojsc nie mozemy bo maly znow byl chory i pediatra radzila poczekac az bedzie zdrowszy bo ponoc przy infekcji poziom zelaza zawsze jest nizszy gdyz oragnizm wykorzystuje go w walce z choroba. Kazala tez pobierac z raczki normalnie z zyly bo wg niej z palca jest nie miarodajne...
            poki co wrocilismy zupelnie do sloikow takich dla 5 miesiacznikow. Maly chetnie wciaga caly. Rano zjada kaszke bobovity. i popludniu owoce ze sloika. Nie jestem zachwycona ze je wszytko sztucznie przetworzone ale skoro nic innego barddzo nie chce to stwierdzilam ze walczyc nie bede. Daje mu troche naszych zup ale tego radzkiego jak poczuje kawalek kaszy zacierki czy czegos to jezt koniec jedzenia:( Daje mu tez cos do lapki ale efekty poki co nadal marne. wszystko na podlodze do buzi wklada tylko skorki od chleba i troche je gryzie. reszta jak mu sie zdarzy ugrzyc to od razu jakos za daleko mu wpada i sie krztusi i odrazu jest mega ryk.. w ogole to jest maly histeryk. Teraz jeszcze zeby ida...ech nie wiem czy kiedys w koncu bedzie lepiej jak ma ktos jeszcze jakis pomysl co by mu tu dac to bede wdzieczna
            • Gość: nut Re: 8,5mca glownie piers IP: 93.154.161.* 31.10.13, 23:04
              skoro zjada i kaszki i słoiczki, to nie jest taki niejadek:) to naprawdę normalne, że nie chce kawałków. Jak idą zęby, to tym bardziej nie będzie chciał gryźć.
              mój w tym wieku również wypluwał wszystko, jak tylko wyczuł grudkę, wszelkie warzywa do ręki wyrzucał psu na podłogę - zjadał tylko makaron świderki. na piersi nawet co 2 godz.
              jak miał 10-11 m-cy, nie zjadł innego słoiczka, jak te po 8m-cu, z małymi grudkami, a i te czasem musiałam jeszcze miksować. na raz zjadał zaledwie pół słoiczka. jaki był szok, jak raz zrobił mi awanturę, że chce krupnik z mojego talerza i ani razu nie zakrztusił się kawałkami! była to jedyna zupa, którą jadł niezmiksowaną. w wieku 13 m-cy poszedł do żłobka i po tygodniu zaczął jeść to, co inne dzieci.
              Karm piersią za każdym razem, jak będzie chciał i spróbuj dać mu jedzenie jak już nie będzie głodny - nie będzie tak spieszył się z połykaniem, żeby zaspokoić głód.
              • Gość: klusia09 Re: 8,5mca glownie piers IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.11.13, 20:52
                Dzięki Nut. Powiem Ci że mnie bardzo pocieszyła s z tym złobkiem. Bo mój idzie za 4m i po mału zaczęłam się martwić co on tam będzie jadł. A może dobrze mu to wróci właśnie....mój ladą dzień kończy 10mc i jeszcze nigdy nie zjadł słoika po 8m. Wyłącznie te po 5. Tamte dla starszych dzieci nawet jak zmiksuje to nie jje. Daj mu nasze zupy ale każdy jeden kawałek czegokolwiek wypluwa. Ech marżę żeby zaczął coś jeść normalnego bo nie man już sił na to ciągle go karmienie.
                • Gość: nut Re: 8,5mca glownie piers IP: *.free.aero2.net.pl 04.11.13, 19:49
                  a może spróbuj mu dawać widelcem ugotowane kawałki marchewki, ziemniaka? takie maleńkie kosteczki, na jeden raz.
                  przypomniało mi się, że mój syn długo nie mógł się przyzwyczaić, że łyżeczką dostaje coś innego niż gładką masę do przełknięcia. i że musiałam mieszać każdą łyżeczkę słoiczka z wodą - musiał widzieć, że zanurzam w wodzie i oczywiście przewaga wody nad stałym pokarmem:) - bo inaczej też awantura była
                  aha, ostatnio byłam u rodziny - 11 m-czna dziewczynka też jadła tylko zmiksowane. a roczną córkę koleżanka zaczynała uczyć jedzenia kawałków też dopiero na tydzień przed pójściem do żłobka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka