Dodaj do ulubionych

Koniec z gotowaniem :-(

19.06.10, 09:12
Wczoraj zrobiłam galaretę z piersią kurczaka i leczo. W życiu nie jadłam
czegoś gorszego :-( Jak gotowałam tradycyjnie - boczek, oliwa, śmietanka itp.-
to każdy chwalił, każdemu smakowało... Nie potrafię dla siebie smacznie zrobić
bez podsmażania na tłuszczyku. Zostaję więc na gotowcach, jakoś muszę wytrzymać.
Pozdrawiam dziewczyny i miłego weekendu :-)
--
Pożegnanie z gnidą6 ;-)

[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • zyta_1 Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 09:18
      ja zabierałam się dawno do zakupu patelni grillowej i teraz cała rodzina zajada
      się kurczakiem, indykiem, rybami smażonymi właśnie na niej :)
      Ciekawi mnie co w tej galaretce z kurczakiem było nie tak?
      ale z kolei nie piekę chlebków, serników itp-ale to chyba z lenistwa :P
      --
      [img]http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/rowery/rowery21.gif[/img]
      w internecie jestem sobą, tylko imię i nazwisko się nie zgadza
      • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 09:28
        Wiesz, mam taką patelnię i smażę na niej ryby, szaszłyki itp. ale jakieś potrawy
        wieloskładnikowe w garnku mi nie wychodzą. Co do tej galarety - brokuły nie
        wiedzieć czemu zrobiły mi się twarde jak kamień :-( Samego kurczaka, korniszona
        i galaretę wyjadłam a brokuły na kompost poszły:-(
        --
        Pożegnanie z gnidą6 ;-)

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
    • zyta_1 Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 09:35
      Ja mam rodzinę nie dietującą, jak pichcę dla nich
      "jednogarnkowce"(bigos,fasolka,leczo) to dla siebie rybkę? Jakoś mi nie tęskno.
      Startowałam z BMI 32,6 i pomalutku spadam,teraz 31,18. Ponieważ jestem na diecie
      dopiero 2 tygodnie to może jeszcze mnie ta dieta nie znużyła.
      --
      [img]http://www.e-gify.pl/gify/lokomocja/rowery/rowery21.gif[/img]
      w internecie jestem sobą, tylko imię i nazwisko się nie zgadza
      • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 10:06
        Moi też nie dietują, więc gotuję podwójnie. Zatęskniłam za czymś bardziej
        urozmaiconym, ale widzę że nic z tego nie będzie :-) Dzisiaj mam ognisko, to
        sobie upiekę pierś w folii i dorsza a na kij nadzieję skrzydełka :-) Do tego
        cola zero i pełnia szczęścia :-D ;-)
        --
        Pożegnanie z gnidą6 ;-)

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
    • bebe.lapin Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 11:27
      sorki, ale to chyba nie jest rozwiazanie; co zrobisz, jak skonczysz diete -
      wrocisz do przygotowywania potraw na tluszczu, jak kiedys? to jest wlasnie
      moment, zeby poeksperymentowac i nauczyc sie gotowac od nowa.
      (powiedziala, bebe.lapin, ktorej ulubionym daniem sa salatki, gdzie jedyna
      gotowana rzecza sa jajka...;) ale ja i przed dukanem nie gotowalam).
      --
      Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

      W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
      Murakami)
      • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 11:47
        Jakoś przeżyje bez tych eksperymentów, do wszystkiego można się przyzwyczaić,
        także do nieurozmaiconego jedzenia :-)
        --
        Pożegnanie z gnidą6 ;-)

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
        • bebe.lapin Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 11:49
          ale jaki sens tego? ja moge jesc cokolwiek, jadnam tak przedtem, to i teraz mi
          to nie przeszkadza. natomiast skoro lubilas gotowac, rozmiatosc w kuchni,
          sprawialo ci to przyjemnosc, to po co sie jej pozbawiac? zycie jest zbyt krotkie
          i ulotne, zeby pozbawiac sie nawet najmniejszych przyjemnosci i umartwiac na
          wlasne zyczenie. :)
          --
          Sprzedam: Mrrauu szmaragdowe 48BB/BBB, Amarant 48B/BB

          W nocy czas płynie inaczej (...). Nie ma sensu się temu przeciwstawiać. (Haruki
          Murakami)
        • klara551 Re: Koniec z gotowaniem :-( 20.06.10, 22:26
          Na Dukanie nieurozmaicone jedzenie? A strogonowy,a bigosy na chudym
          mięsie,a szparagi,gulasze,galarety,tyle,że z PRZYPRAWAMI. Zupy czyli
          jarzynowa,szparagowa,barszcz,flaki,rosół odtłuszczony z lanymi
          kluskami. Sałatki z makreli i fenkuła,pasta ze śledzi
          wędzonych,pstrąg pieczony w folii z koperkiem,klopsy,a więcej nie
          chce mi się wyliczać. Jedzenie jest urozmaicone jak jest odpowiednio
          przyprawione,a przypraw ta dieta nie zabrania. Zmień nastawienie,bo
          po skończonej diecie wpadniesz w jojo.Ja gotuję dla siebie i męża po
          Dukanowemu,a okazyjnie i dla całej rodziny/święta/ ze wszystkimi
          tradycyjnymi potrawami,tyle,że bez tłuszczu,ale z dużą ilością
          różnistych przypraw,bo chude bez tłuszczu potrawy wymagają
          mocniejszego doprawienia.A na wielkanoc furorę zrobiła chuda dobrze
          przyprawiona szynka pieczona w folii w temp.100stopni z
          przyrpawami ,a tylko czas pieczenia był długi/5godzin 2,5 kg mięsa/
          A nawet zrobiłam biały barszcz na otrębach owsianych.
    • madzioreck Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 13:24
      Eeee... ja mam tylko jedno pytanie... rozumiem, że smażone bez tłuszczu mięso
      może być inne niż smażone na tłuszczu, ale nie bardzo kumam, co miałyby te
      oliwy, boczki i śmietanki robić w galaretce...? Przecież niedietetyczną
      galaretkę i jej wkładki mięsne się gotuje...? ;)
      --
      Biusty naGie;)
      • lili-2008 Re: A dlaczego nie posmażasz? 21.06.10, 11:11
        Ja odkryłam, że mięso usmażone bez tłuszczu (patelnia grillowa głównie w użyciu)
        jest znacznie lepsze, niż z tłuszczem. Pyszne, soczyste, mięciutkie:)

        --
        [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png[/img][/url]
    • kk345 Re: Koniec z gotowaniem :-( 19.06.10, 17:01
      No, ale przy galarecie wcześniej chyba tłuszczu i śmietany nie dawałaś, więc to
      nie wina Dukana.

      > Zostaję więc na gotowcach, jakoś muszę wytrzymać

      I do końca życia tak będziesz jadać?
      Poza tym to może być dobry moment, by i rodzinę przestawić na zdrowszą dietę, te
      "tłuszczyki" i "śmietanki" nikomu nie wyjdą na zdrowie...
      Stopniowo zmniejszaj domownikom zawartość tych dodatków w daniach, nawet nie
      zauważą, kiedy dojdziesz do poziomu, na którym będziecie jedli te same potrawy.
      My tak właśnie doszliśmy do miejsca, w którym prawie nie solimy jedzenia, a na
      początku wydawało sie to niemożliwe.
    • mama-ola Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 08:52
      Ja też zrobiłam leczo. Mięso usmażyło się samo, bo jakiś tam tłuszcz
      w sobie ma, więc wyciekł. Cukinię smażyłam po mięsie na nieumytej
      patelni i jeszcze lekko podlałam wodą. A resztę (np. paprykę,
      marchewkę, kalafior) wrzucałam już do garnka bez smażenia. Plus woda
      i koncentrat pomidorowy. I dużo ostrych przypraw. Wyszło całkiem
      dobre danie jednogarnkowe. Wszyscy zjedli bez wybrzydzania. Moim
      zdaniem smak robią przyprawy i mięso, a nie tłuszcz i śmietana ;)
      • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 09:37
        Wiesz co, ja myślę, że to kwestia smaku mięsa u mnie. Ja jednak leczo, gulasz
        itp. robiłam na wieprzowinie. Jednak filet z kurczaka nie da takiego smaku.
        Dodałam sporo koncentratu i przypraw i jest zjadliwe - ale mimo to mdłe, brakuje
        mi tego posmaku wieprzowinki. Mąż też zjadł, ale bez entuzjazmu ;-)
        --
        Pożegnanie z gnidą6 ;-)

        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
          • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 12:08
            imasumak napisała:

            > A jakbyś dała wędzonego kurczaka

            Muszę spróbować, zawsze to jakiś posmak wędzonki :-)
            --
            Pożegnanie z gnidą6 ;-)

            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]
        • lili-2008 Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 11:08
          Może trzeba to leczo bardziej przyprawić?
          Ja robiłam 2 razy leczo. Za pierwszym razem z piersią i było naprawdę pyszne, za
          2 razem z kiełbasą własnej roboty (nie mojej roboty, tylko teściowej, chudziutka
          i pyszna).
          Do bigosu też dodaję pierś z kurczaka i też mi smakuje, ale może to dlatego, że
          uwielbiam warzywa i w takich daniach wcale nie muszę jeść mięsa:)

          --
          [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png[/img][/url]
          • imasumak Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 14:37
            mama-ola napisała:

            Piersi z kurczaka nie lubię za jej suchość...

            Spróbuj sobie zrobić kiedyś marynatę z jogurtu, czosnku i ulubionych przypraw,
            zalać tym piersi z kurczaka i następnego dnia usmażyć na suchej patelni. Nie ma
            prawa być suche. Można też zrobić panierkę - z czterech sporych piersi zrobić 8,
            a po wyciągnięciu z marynaty panierować w cieście z 4 jajek, 8 łyżek zmielonych
            otrąb, 2 łyżek mąki kukurydzianej i łyżki mleka, kefiru lub maślanki. Rewelacja.
              • madzioreck Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 15:59
                Dodam, że ja też odkryłam sposób, żeby z piersi nie zostawał wiór :) Jeśli
                gotujemy - maksymalnie krótko, na dużym ogniu, i jemy ciepłą! Obsypana obcicie
                na dobę bazylia i później ugotowana, albo z kilkoma liśćmi laurowymi i kulkami
                ziela angielskiego - no, całkiem inne mięsko.
                Smażenie tak samo - na sporym ogniu i krótko, wtedy z wierzchu szybko się ścina
                i przypieka, a w środku nie zdąży się wysuszyć.
                --
                Biusty naGie;)
                • mama-ola Re: Koniec z gotowaniem :-( 22.06.10, 08:12
                  Jak się robi obiad na szybko, to pewnie to jest dobry przepis :) Też
                  spróbuję kiedyś. Ale na razie system mam taki, że gotuję dużo
                  jednego dnia, a przez kolejne odgrzewam po trochu w mikrofali.
                  Zamarynowałam dziś rano piersi tak jak Imasumak radziła, wieczorem
                  usmażę, a jutro zjem. Ciekawe, czy będą dobre.
    • lili-2008 Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 09:31
      Ja chciałam zjeść rybę po grecku, więc ją zrobiłam po "dukanowemu". Była tak
      paskudna, że doszłam do wniosku, że chyba nie da się zrobić smacznej ryby i
      smacznego sosu bez oleju, i panierki;)

      --
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png[/img][/url]
      • marita_ie Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 13:30
        co do ryby po grecku to faktycznie nie byla nalepsza bez panierki, ale da sie
        zjesc. co do leczo to ja od wiekow robilam z kielbaska i robie tak do teraz,
        tyle,ze nie jem kielbaski, a czasem i kielbaske zjem jesli nie za tlusta. inne
        miesa zawsze robilam w rekawie w piekarniku,wiec tluszcz nie jest potrzebny!
        --
        start Dukana 7.04 - waga 71,00
        19.05 -65,8 ;)))
        08.06. - 64,4
        • dolmadakia Re: Koniec z gotowaniem :-( 21.06.10, 15:39
          Ostatnio robię leczo-cukinia,papryka,fasolka szparagowa,suszone
          pomodory i pomidory z puszki /nie chce mi sie obierać świezych/ do
          tego owoce morza i biała ryba /może też być łosoś/ trochę oliwy /III
          faza/ i jest to b.dobry obiad.Mozna zrobić na 2 dni
            • pietnacha40 ryba "po grecku" w panierce ? 21.06.10, 16:58
              ja zawsze robię bez panierki.Kroję na kawałki,podsmażam na winie +
              przyprawy ,zasypuję warzywami i do piekarnika.Podobnie robię
              kurczaka.Kroję cycki w paski,zasypuję warzywami i zapiekam.
              Co to są gotowce ?
              --
              [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
              • lili-2008 Re: ryba "po grecku" w panierce ? 22.06.10, 08:54
                U mnie od zawsze robi się w 1 określony sposób (z greckim pewnie niewiele ma
                wspólnego, ale te z wielu warzyw mi po prostu nie smakują) - starta marchew na
                oleju, osobno pokrojona cebula na oleju, potem mieszam razem, dodaję przecieru
                pomidorowego, paprykę ostrą, sól, pieprz. I do tego ta nieszczęsna ryba usmażona
                w panierce z jajka i bułki tartej.
                Na Dukanie robiłam bez oleju, a rybę upiekłam. No nie podchodzi mi to. Trochę
                zjadłam, a resztę wywaliłam.

                Będę musiała zrezygnować z ryby po grecku, a na tę "moją, prawdziwą" pozwolę
                sobie raz w roku - w ŚBN:)

                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png[/img][/url]
            • dolmadakia Re: Dolmadakia 21.06.10, 18:24
              pola.a napisała:

              > To Twoje leczo pachnie mi na kilometr;-)
              > A jakiej oliwy dodajesz?


              No,z oliwek,taką,jaką mam akurat /jestem w III fazie/ ale w II
              dodawałam też oliwy,bo olej parafinowy zalatywał mi świeczką:-( ale
              pewnie mozna i bez oliwy,bo przecie warzywa puszczaja sok.
                  • dolmadakia Re: Dolmadakia 21.06.10, 22:57
                    Wydaje mi się,że juz to kiedyś zrobiłam,ale sprawdzę.Cieszę się,że
                    Ci się przepis spodobał.Moi panowie krzywią się na zapach ryby z tej
                    potrawy, a i owoce morza mają swój specyficzny zapach.Po prostu
                    trzeba lubieć:-)Mozna zamiast cukini wziąć kabaczek,dodać jeszcze
                    inne warzywa-ja czasem dodaję marchewkę w talarkach,seler
                    korzeniowy,pieczarki w plasterkach, ect,etc.
                    Napisz czy Ci smakowało...
              • lili-2008 Re: Dolmadakia 22.06.10, 08:56
                Ja do leczo nie dodawałam tłuszczu tylko podlewałam wodą:)

                --
                [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlujw4q7cm.png[/img][/url]
    • elka-marcin Re: Koniec z gotowaniem :-( 22.06.10, 08:32
      WITAM. Jestem na I etapie i mam takie pytanie- chce uzmażyć rybke na
      patelni (takiej grilowej nie mam) czego mozna użyć zamiast
      tłuszczu??? Robiąc ciągle w piekarniku zbańcze na prądzie, więc może
      macie jakieś doświadczenie co użyć zamiast oliwy, margaryny itp.???


      "teraz juz wiem, komu ufać a komu już nie"
      --
      [url=http://straznik.dieta.pl/][img]
      http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=63214c204cf28bbf8.png
      [/img][/url]

      na diecie od 21.06.2010r.
        • elka-marcin Re: Koniec z gotowaniem :-( 22.06.10, 13:10
          o 15ej idę do domu i zobacze co wyjdzie z rybki lub kurczaka wg.
          Twojego pomysłu ;-)
          dziękuję za podpowiedź


          --
          [url=http://straznik.dieta.pl/][img]
          http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=63214c204cf28bbf8.png
          [/img][/url]
          • mamalideczki Re: Koniec z gotowaniem :-( 22.06.10, 13:16
            Wczoraj filet z kurczaka podzieliłam na 4 części, każdą posypałam przyprawą,
            owinęłam podwójnie folią aluminiową i wrzuciłam na patelnię grilową. Było
            soczyste i kruchutkie już po 20 minutach. Dzisiaj zrobię tak wątróbkę z cebulką,
            ciekawe, czy da się zjeść :-D
            --
            Pożegnanie z gnidą6 ;-)

            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47054c177b1f5f79d.png[/img][/url]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka