uzależniona od ziaren słonecznika Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Właściwie to nie wiem czy dobre forum wybrałam,ale zaryzykuję. Od jakiegoś
    czasu próbuję zrzucić parę kilogramów. Wymyśliłam sobie że gdy tylko przyjdzie
    mi ochota na coś słodkiego to zamiast batona czy czekolady będę dłubała
    słonecznik. Pomyślałam że to zdrowsze i w ogóle. Od tego czasu chyba
    uzależniłam się od słonecznika. Codziennie zjadam dużą paczkę. Czasem nawet
    jak pada deszcz to potrafię iść do sklepu specjalnie po kolejną paczkę. Czasem
    aż palce bolą od dłubania i język, i robią mi się zajady więc obiecuję sobie
    że od jutra z tym koniec, no ale oczywiście jutro jest tak samo. No ale moje
    pytanie jest takie - czy takie duże ilości zjadanego słonecznika mają jakiś
    wpływ na zdrowie?poza tym że mają działanie przeczyszczające heheh. jakoś nie
    natrafiłam nigdy na informacje o wartościach odżywczych tych nasion. Dziękuję
    za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam.
    • Pestki słonecznika są bardzo zdrowe, ale i bardzo tuczące. Ich skubanie niszczy zęby więc wybrałabym łuskane na twoim miejscu. Miałam ten problem co ty, co wieczór paczka łuskanych, a nawet dwie. Nałóg totalny, ale teraz jak się odchudzam odstawiłam i w zamian chrupałam marchewkę. Obecnie już nic.
      Zobacz jaka to mina kaloryczna....w stu gramach prawie 600 kalorii
      www.ilewazy.pl/lyzka-slonecznika-luskanego
      --
      " Zawsze patrz na jasną stronę życia "
      ...i tej zasady warto się trzymać.
    • paczka słonecznika codziennie i za 2-3 lata twoje uzębienie będzie
      przypominało ruinę. moja krewna też była wielką amatorką łuskania
      pestek - po kilku latach trwania w tym nałogu ma kompletnie
      wyszczerbione przednie zęby, teraz praktycznie co miesiąc chodzi do
      dentysty, ponieważ non stop wypadają jej plomby i kruszą zęby. Pestki
      słonecznika, owszem, są zdrowe, ale jedzone z umiarem, jedna duża
      łyżka pestek, najlepiej posiekanych, dodanych do sałatki lub na
      kanapkę, wystarczy. poza tym faktycznie, są bardzo kaloryczne - to
      przecież z nich jest wytłaczany olej słonecznikowy :-) za to ich
      niewątpliwą zaletą jest duża zawartość witamin E, B6, A i D, a także
      cynku.
      --
      "Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w
      miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija.
      Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i
      najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być
      pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu."
    • Niestety pogryzanie słonecznika w sporych ilościach nie idzie w parze z dietą redukcyjną. Jak już zostało tutaj wspomniane jest on bardzo kaloryczny (100 g = 560 kcal), ale również bogaty w składniki odżywcze. Znajdziemy w nim obok tłuszczu również białko, błonnik, witaminy A, E, B1, B5, B6, kwas foliowy, kwas nikotynowy. Ze składników mineralnych wymienić należy potas, żelazo, fosfor, magnez, cynk. Zarówno nasiona jak też kiełki, powinny wprowadzać do swojej diety zwłaszcza cukrzycy, osoby cierpiące na miażdżycę, problemy skórne czy reumatyzm. Również osoby chcące schudnąć powinny sięgać po niego jednak w ograniczonych ilościach. Najlepiej aby nie było to więcej niż garstka dziennie. Pamiętajmy, iż wszystko w nadmiarze nie działa korzystnie dla naszego organizmu.
      Jeśli ma Pani potrzebę pogryzania lepiej zastąpić nasiona różnymi świeżymi warzywami np. marchewką, ogórkiem, pomidorem, sałatą. Nie są one zbyt kaloryczne, a bogate w składniki odżywcze. Dzięki temu zwiększy się różnorodność Pani diety i zacznie Pani dostarczać ustrojowi inne niż zawarte w słoneczniku cenne składniki.

      Chciałabym jeszcze napomknąć o samym podjadaniu, warto postarać się wyzbyć tego nawyku. O ile bowiem w czasie odchudzania ograniczy się pani do warzyw i wykluczy słodycze, o tyle jeśli nawyk dodatkowych przekąsek pozostanie , po diecie chętniej sięgnie Pani po łakocie. Zachęcam wiec aby postarać się jeść regularnie 4-5 posiłków w ciągu dnia, a między nimi sięgać po płyny jak woda czy różnego rodzaju herbaty bez cukru.

      --
      Emilia Gnybek-Ciosek
      dietetyk Vitalia.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.