Chcę schudnąć! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chciałabym schudnąć od czego mam zacząć? Nigdy nie stosowałam żadnej diety.
    • Prawda jest taka, że bez poważnych zmian w stylu życia człowiek odzyska utraconą masę ciała i co roku doda jeszcze kilka kilogramów.
      Metodą na pozbycie się zbędnej masy ciała raz na zawsze jest przede wszystkim trwała zmiana sposobu odżywiania i stylu życia.
      Kilka miesięcy temu trafiłam do Centrum Redukcji Wagi. To pozwoliło mi poznać skuteczną i zdrową dietę. Bardzo Ci polecam, a jestem pełna nadziei, że każdy upora się z tym problemem.
      Najważniejsze jest to, że trafiając do tego Centrum Redukcji Wagi nie pozostajesz z tym problemem sama. Masz Swojego konsultanta, który pomaga Ci w redukcji wagi.
      A każda konsultacja jest DARMOWA! Wiesz?
      To SUPER sprawa. SPRÓBUJ! Jeśli się zdecydujesz - daj znać.
      • A mogę dowiedzieć się czegoś więcej na temat CRW ?
        • Gość: rybka IP: *.nat0.sta.nsm.pl 23.11.10, 12:12
          A ja tak jak poprzedniczka zgłosiłam się do firmy catering dietetyczny, takiej,w której dietetyk przygotowuje posiłki wg wywiadu, indywidualnie dla kżdego z nas, a później kucharze to gotują i jeszcze dostarczją do domu lub pracy. Super sprawa. Nic nie kupowałam a chudłam. W miesiąc straciłam 3 kg.
          • Też kiedyś stosowałem dietę przygotowaną przez dietetyka. Jestem bardzo zadowolony z efektów.
            --
            Kalkulator kalorii
            Kalkulator treningowy
            Kalkulator BMI
    • Nie odchudzaj się... zmień styl odżywiania, a kilogramy same polecą bez "odchudzania się". Odstaw słodkości, wyroby ze zwykłej mąki. Jedz chude mięso - drób, ryby, chleb razowy, brązowy ryż i DUŻO surowych warzyw, najlepiej do każdego posiłku.

      Ile chcesz zrzucić tych kilogramów ???

      balast.blox.pl/html
      • Chciałabym zrzucić 15 kg
        • anika742 napisała:

          > Chciałabym zrzucić 15 kg

          To całkiem sporo i nie można wg mnie w trybie pilnym: około 3 miesięcy to jak na mój gust minimum (ale nie jestem specjalistą - tak rozumowo kwestie ujmuję a czasem też potrzebuję coś tam zrzucić).
          Pewnie zależy od indywidualnych cech ale ja świetnie zrzucam wagę odstawiając to co w zasadzie napisał Anthony: wszelkie słodycze (w tym cukier do herbaty), pieczywo/makarony itp, alkohol, sery tłuste/żółte (jadam tylko chudy albo półtłusty zwykły biały ser).
          Ja odstawiam jeszcze ziemniaki w każdej postaci, wszelkie sosy, majonezy itp.
          Z owoców odstawiam zupełnie winogrona, jadam cztery razy dziennie co 3 godziny (kolacja ok 18-tej), a śniadanie w okolicach 9-tej przy czym śniadanie moje to zmiksowane trzy owocki (banan, kiwi, pomarańcza, albo gruszka, jabłko, mandarynki - zależy co sobie nabędę).

          Do posiłków jadam sporo warzyw: albo coś sobie ugotuję (fasolka szparagowa, brukselka, marchewka - bez żadnych bułeczek smażonych oczywiście), albo takie banalne sałatki typu sałata + papryka + oliwa z oliwek + oregano. Jadam jogurt naturalny z musli albo (czasem) otrębami, dużo ryb, czasem ze dwa jajka na twardo wędliny ale (staram się) chudej (szynka włoska idzie mi najlepiej), z białym mięsem kurczaka jestem wtedy przeproszona, podobnie z wołowiną, a skłócona na amen z ukochaną karkówką i żeberkami :(

          Ruchu u mnie zasadniczo brak (niestety) stąd w czasie zrzucania wagi wg żywienia jak wyżej - co drugi dzień (pon, środa, piątek) wieczorem po 45 minut tańczę sobie/skaczę ze słuchawkami na uszach przy jakiejś rytmicznej ale lubianej przeze mnie muzyce.
          Ustawię sobie jakiś dowolny program z płyty (ostatnio była to Mamma Mia) i w moim przypadku (46 lat) w 6 tygodni tracę ok 10 kilogramów co niestety jest zbyt szybkim ubytkiem wagi wg mnie, ale na to już nie mam wpływu.

          Zasadniczo brak mi samodyscypliny stąd muszę dość rygorystycznie do tego podchodzić: nie mogę .. nie wiem: raz w tygodniu wciągnąć ciasteczek bo pada od razu całe przedsięwzięcie i ciasteczka zaczynam zajadać znowu codziennie:(

          A, piję sporo wody mineralnej, sok pomidorowy (polecam taki z ziołami włoskimi - pyszny) i najróżniejszą herbatę, jaką tylko sobie zażyczę. Nie piję w tym czasie kawy - nie mam na nią nie wiem czemu ochoty.

          Powodzenia Ci życzę. B.
          • bebiak, bardzo sensownie sobie to wymyśliłaś, podoba mi się. grunt to racjonalne odżywianie, a nie katorżnicze diety raz na ruski rok... zagubionym natomiast proponuję zapoznać się z artykułami na stronie medlinea - podstawowe zasady zdrowego trybu życia warto poznać i stopniowo wprowadzać. to nie jest nic trudnego, trzeba tylko trochę samozaparcia. sama powolutku działam w tym kierunku :)
            • Ja nie chce szybko schudnąć ,powiedzmy ze w ciągu 8 miesiecy chciałabym zrzucic te 15kg.
              Mam jeden problem nie lubie jeść warzyw :(( Czy mogę je czymś innym zastąpić??
      • Chcąc schudnąć trzeba zmienić sposób odżywiania i przyrządzania posiłków ,plus wspomagać się błonnikiem.Tekst linka
    • "Ja nie chce szybko schudnąć ,powiedzmy ze w ciągu 8 miesiecy chciałabym zrzucic te 15kg.
      Mam jeden problem nie lubie jeść warzyw :(( Czy mogę je czymś innym zastąpić??"

      15 kg w 8 miesięcy to niecałe 2 kg na miesiąc. Do tego nie potrzebujesz się odchudzać, lecz skorygować swoją dietę, pod kątem zdrowszego odżywiania.
      Muszę Cię zmartwić: warzywa (SUROWE) to PODSTAWA ! Są nawet ważniejsze niż owoce. A przynajmniej ja tak uważam. Pozdrawiam :))
      balast.blox.pl/html
      • Mmmhy...no to będę miała malutki problem z tymi warzywami:((
        • anika742 napisała:

          > Mmmhy...no to będę miała malutki problem z tymi warzywami:((

          Wszystkich warzyw nie lubisz? Nie masz jakiejś kolejności typu: seler jet fuu a sałata nieco lepsza? Takich problemów nie mam bo u mnie akurat odwrotnie: jestem bardzo warzywożerna i więcej: muszę mieć w codziennym życiu jakiś liść czy cokolwiek świeżego - nie umiem jeść bez warzywa (przy czym ugotowane warzywo to już dla mnie pół_warzywo w rozumieniu czegoś na talerzu: może być, bo także lubię, ale świeże to obowiązek.

          Pomyśl czy doprawdy z niczym nie możesz się przeprosić choćby na czas pół roku (a może się zaprzyjaźnicie?) Jeśli nie normalna zwykła zielona sałata to może roszponka z pomidorkami cocktailowymi, polana oliwą z oliwek plus bazylia? A może lepiej Ci pójdzie z rukolą na przykład - to inny smak przecież, jeśli już o sałatach mówimy.
          A może marchewka na surowo, albo starta i wymerdana z chrzanem, może z jabłkiem albo może i w ostateczności ugotowana? Toż są dziesiątki sposobów - i tak nic Ci nie idzie? Nic a nic kompletnie?
          Warzyw mamy od licha - nooo..... przeproś się z czymś:)

          Ja nie lubię ogórków kwaszonych czy tam kiszonych - nie lubię i samych za nic do pyska nie wezmę, ale kapustę kwaszoną już lubię, choć wolę białą: poszatkowaną, ze startym jabłkiem i startym ogórkiem kwaszonym plus oliwa - surówka mego dzieciństwa :)

          Pozdrawiam. B.
          • jakies sałatki z seler czy pora to zjem ale to tak z przymusu...ale brokuły, brukselka ,zielony ogórek to do ust nie wezme :/
            • anika742 napisała:

              > jakies sałatki z seler czy pora to zjem ale to tak z przymusu...

              Już lepiej!!! Ba, jest dobrze! Wielki plus dla Ciebie! A że pod niejako przymusem pozbycia się 15 kg.... ? Kto by o to dbał;-)

              >ale brokuły, brukselka ,zielony ogórek to do ust nie wezme :/

              No dobra, OK, w porządku, rozumiem, ale na nich świat się nie kończy:)
            • "ale brokuły, brukselka ,zielony ogórek to do ust nie wezme :/"

              A co powiesz na: marchew, paprykę, pomidory, kapustę, buraczki ?? zwłaszcza kapustę
              • Marchewka,pomidor owszem.Papryka surowa w małych ilościach,kapusta nie za bardzo a buraczki tylko na ciepło do obiadu.
                • "Marchewka,pomidor owszem.Papryka surowa w małych ilościach,kapusta nie za bardzo a buraczki tylko na ciepło do obiadu."

                  No widzisz, a mówisz, że nie lubisz warzyw :) Marchew, pomidor, widzę, że i buraczki i papryka jakoś ujdzie :) To już 4 warzywa. Myślę, że więcej by się znalazło. Szkoda, że nie lubisz surówek z kapusty. Super sprawa przy zrzucaniu wagi... A co powiesz o kalafiorze, kabaczku, cukinii ? W warzywach masz naprawdę spory wybór. I można z nich przyrządzić fajne posiłki :)
                  balast.blox.pl/html
                  • anthonyzimmer napisał:

                    > To już 4 warzywa.

                    Przypominam, że wcześniej zasadniczo pozytywnie wypowiedziała się co do selera i pora, co daje już całą szóstkę :)
                    • @bebiak: "Przypominam, że wcześniej zasadniczo pozytywnie wypowiedziała się co do selera
                      > i pora, co daje już całą szóstkę :)"

                      Też prawda he he :) Zawsze byłem nieuważny w szkole :))
                  • Oj moze coś sie jeszcze znajdzie;) Kalafior....zjem ale kabaczki i cukini nie zjem:/
                    • Ciężko jest stosować diety, kiedy każą Ci jeść to, nie jeść tego. Ja poleciłabym połączenie zdrowego odżywiania na rzecz zdrowia i utraty zbędnego tłuszczu. Jesz to co lubisz, stosujesz Program Zdrowy Posiłek i .... wiosna należy do Ciebie! SprawdżTekst linka
    • Gość: ania23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 21:44
      Jeśli chcecie schudnac to tylko na tej stronce znajdziecie co trzeba ja tak zrobiłam


      wszystkowsporcie.blogspot.com/
      • Moja rada co z warzywami.
        Zrob liste warzyw ktore lubisz,potem znajdz przepisy na surowki/salatki z tych warzyw,poznej do tych warzyw ktore zjesz dodawaj po troszeczke tego co ci nie podchodzi,zeby smak nie byl wyrazny.
        Ja np.nie lubie oliwek,a jak siostra zrobila salatke i dodala do niej salate i fasolke szparagowa (ugotowana)i cos tam jeszcze to gryzac wszystko razem ,nawet oliwki mi posmakowaly.Oliwki samej nie zjem a z dodatkiem tak.
        Dlaczego ci tak radze ,bo kubki smakowe do danego smaku przyzwyczaja sie okolo 2 tygodni,wiec jesli cos posmakujesz siebie oszukasz a organizm sie przyzwyczaji.
        Do tego nie wmawiaj sobie ze musisz jesc wszystkie,a nie wszystkie warzywa tak samo smakuja w roznych potrzwach.
        Jak cos ci nie podejdzie w jednej salatce, to sprawdz w innej.
    • Tak jak już zostało napisane, nie należy podejmować epizodów odchudzania, lecz zmienić na trwałe nawyki żywieniowe. Na początku warto zapisać sobie swój tradycyjny jadłospis i spróbować znaleźć w nim błędy, które przyczyniają się do wzrostu masy ciała, a przynajmniej nie pozwalają schudnąć. Artykułami do eliminacji są na pewno słodycze, dodatkowe przegryzki, przekąski. alkohol, cukier, słodzone napoje, ale również tłuste dania. Wszystkie te elementy należy wykluczyć, a następnie spojrzeć na piramidę żywieniową gdzie u podstawy widnieją produkty zbożowe, następnie warzywa, owoce, nabiał, mięso i ryby, zdrowe tłuszcze. W przypadku odchudzania powinny to być chude mięsa i wędliny, chude produkty mleczne. Warto również położyć większy nacisk na warzywa, gdyż pozwalają one zwiększyć porcje dania, a dzięki temu zapełnić żołądek jednak bez znacznego zwiększania podaży energii.

      Nie należy także zapominać o ruchu najlepszym "wspomagaczu" odchudzania. Powinna to być aktywność tlenowa w spokojnym tempie jak spacer, Nordic Walking, jazda na rowerze, pływanie.

      Jeśli zaś chodzi o małą liczbę lubianych jarzyn, przygotowanie listy tych, które mogą gościć na talerzu jest bardzo dobrym pomysłem. Jest to już baza do poszukiwania smakowitych połączeń. Warto również próbować wprowadzać mniej lubiane warzywa w zestawieniach z tymi, które chętnie są spożywane. Zachęcam również do sięgania po kiełki, które także są niskokaloryczne, a bogate w składniki odżywcze. Będzie to uzupełnienie dla krótkiej listy jarzyn.

      --
      Emilia Gnybek-Ciosek
      dietetyk Vitalia.pl
    • Wejdz na strone roznediety.blogspot.com i przekonaj sie w jak latwy sposob mozna schudnac bez zadnej diety. Odchudzanie bez wyrzeczen - wspaniala rzecz. Ja sprobowalam i mimo iz nie robie tego dlugo juz widze rezultaty. Polecam
    • Trzeba koniecznie pamiętać, że podstawową funkcją jedzenia jest dostarczenia do organizmu !!! niezbędnych !!! składników i !!! zaspokajanie głodu !!!. Przy czym niezwykle istotna jest i to bywa naprawdę trudne zmiana nawyków żywieniowych -czy co, ile i kiedy jesz. O wszystkich możliwych dietach i kilka innych porad zwiazanych z odchudzaniem znajdziesz tutaj psychologiaipsyche.blogspot.com
      • Trzeba koniecznie pamiętać, że podstawową funkcją jedzenia jest dostarczenia do organizmu !!! niezbędnych !!! składników i !!! zaspokajanie głodu !!!. Przy czym niezwykle istotna jest i to bywa naprawdę trudne zmiana nawyków żywieniowych -czy co, ile i kiedy jesz. O wszystkich możliwych dietach i kilka innych porad zwiazanych z odchudzaniem znajdziesz tutaj psychologiaipsyche.blogspot.com
    • -owoce, warzywa - zamiast słodkiego
      -ćwiczenia - regularne
      -regularne jedzenie, w małych ilościach ale częściej
      --
      www.facebook.com/pages/VITALIO/381619095883

      tylko zdrowe suplementy, zobacz!
    • Sama dieta nie wystarczy aby schudnąć. Konieczne są regularne ćwiczenia, albo przynajmniej jakieś spacery.
      --
      Kalkulator kalorii
      Kalkulator treningowy
      Kalkulator BMI
    • Gość: xiso IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.11, 23:15
      Nie stosuj diet. Zacznij zdrowo sie odżywiać i waga sama wroci do normy. Warzywa, ruch na świeżym powietrzu, unikać stresu, regularne posiłki i Pory snu do tego ewentualnie błonnik na trawienie oczyszczenie i suplementy brac. Ja to stosuje i jest powolny ale bezpiecznyi trwały efekt. Diety to wymuszacze wiec nie do konca bezpieczne to jest a i efekty czesto krotkotrwałe

    • Nie stosuj diet. Zacznij zdrowo sie odżywiać i waga sama wroci do normy. Warzywa, ruch na świeżym powietrzu, unikać stresu, regularne posiłki i Pory snu do tego ewentualnie błonnik na trawienie oczyszczenie i suplementy brac. Ja to stosuje i jest powolny ale bezpiecznyi trwały efekt. Diety to wymuszacze wiec nie do konca bezpieczne to jest a i efekty czesto krotkotrwałe
      ___
      Najskuteczniejszy błonnik jaki
      znam - błonnik witalny:
      www.blonnikwitalny.pl/p/831/Fgazeta/strona
      • Popieram,aby schudnąć trzeba zmienić nawyki żywieniowe oraz jeść błonnik.Dużo o błonniku na Tekst linka
        • wszyscy tu mówią raczej o diecie... zdrowe odchudzanie wymaga tez ćwiczeń. jak się komuś nie chce poddawać znacznemu wysiłkowi, to niech sięgnie po masażer, ja mam body sculpture. często przy odchudzaniu trudno utrzymać elastyczność tkanki, w ogóle ciężko dbać o to, by nasze ciało nie stało się jednym wielkim "zwisem" ;(

          z drugiej strony, jak tracisz kilka kilogramów w pół roku i możesz wreszcie ubrać sukienką, którą kupiłaś "na zapas jaki schudniesz", to naprawdę czuć satysfakcję ;))))))))))))
      • Gość: anne-czka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.04.14, 19:12
        Również stosuję błonnik witalny na oczyszczanie, poleciła mi go dietetyczka. Stosuję go od 2 miesięcy widać znaczną poprawę skóry twarzy (dużo mniej wyprysków) i przyspieszył mi się metabolizm. Początkowo błonnik naturalny kupowałam lokalnie w sklepie zielarskim ale jest znaczna różnica w cenie więc kupuje przez internet z
        www.sklep-vitality.pl/produkty-sypkie/455-blonnik-naturalny-360g-witalny.html

        Zobaczymy jakie będą efekty przez kolejne miesiące:) na razie jak najbardziej polecam
    • anika742 napisała:

      > Chciałabym schudnąć od czego mam zacząć? Nigdy nie stosowałam żadnej diety.
      Możesz pić zieloną i czerwoną herbate, tylko raczej nie taką za pare zł z supermarketu.
      Mozesz jest błonnik (Duzo tego jest, colon c, vitalio, xenna itd)
      Do tego ogranicz troche kalorie i pilnuj, żeby codziennie spalać więcej niż zjesz.
      I już :)
      • paprykowychips napisał:

        > anika742 napisała:
        >
        > > Chciałabym schudnąć od czego mam zacząć? Nigdy nie stosowałam żadnej diet
        > y.
        > Możesz pić zieloną i czerwoną herbate, tylko raczej nie taką za pare zł z super
        > marketu.
        > Mozesz jest błonnik (Duzo tego jest, colon c, vitalio, xenna itd)
        > Do tego ogranicz troche kalorie i pilnuj, żeby codziennie spalać więcej niż zje
        > sz.
        > I już :)



        osobiście się z Tobą nie zgadzam, nie można zdrowo schudnąć na samej diecie, trzeba równolegle ćwiczyć, no i pamiętać, żeby nie przemęczać organizmu i jednocześnie spożywać kilka posiłków dziennie, ostatni nie później niż o 18 i tyle wystarczy. ja mam dodatkowo problem ze skłonnością do tycia, co jest raczej rodzinne, muszę uważać na efekt jojo ;)
    • oczywiście ruch też jest bardzo ważny, jeśli nie najważniejszy... a o błonniku i tak będę w kółko mówiła, ponieważ poprawia trawienie, pomaga w wypróżnianiu, a dobrze prosperujący układ pokarmowy sprzyja zdrowej sylwetce... dlatego vitalio :) bo nawet dla cukrzyków bezpieczny
      --
      www.facebook.com/pages/VITALIO/381619095883

      tylko zdrowe suplementy, zobacz!
      • sos-odchudzanie.pl/
        Przeczytajcie i się zdecydujcie.
        Ja uczestniczyłam w tym programie i w ciągu 7 miesięcy schudłam 34 kilogramy.
        Nadal ćwiczę i staram się trzymać dietę.Ale ciastkiem i pizzą też nie gardzę.
        oczywiście - w rozsądnych ilościach.
    • Gość: lulek IP: 109.107.0.* 12.02.11, 20:09
      www.mojeciuchy.pl/dane/3067219/MEIZITANG_Botanical_Slimming_Soft_Gels.html
    • Przede wszystkim ćwiczenia i dieta, ale dieta nie w znaczeniu głodówki, ale sensownego, racjonalnego i dobrego jakościowo żywienia, jak np. zwiększenie udziału owoców i warzyw, zamienienie białego pieczywa, makaronu, ryżu na ciemny, unikanie słodyczy, słodzonych napojów i fast foodów. To takie podstawowe i standardowe zasady jeśli chodzi o dietę. Możesz stosować jakieś naturalne suplementy, ktoś tu wspominał o błonniku, np. vitalio albo jakiś inny. A ćwiczenia - najlepiej coś, co sprawia Ci przyjemność, to nie musi być katowanie się na siłowni.
      • ruszaj sie i wprowadz zdrowe nawyki zywieniowe- to dziala dlugofalowo, i utrzymasz latwiej normalna wage. Ruch to nie tylko jakies cwiczenia, aerobic czy plywanie, ale tez np. jak najwiecej staraj sie chodzic na piechote, kup sobie wygodne buty i bedzie ci sie od razu lepiej chodzilo, z przyjemnoscia. A zdrowe odzywianie- to po prostu nie zadne glodowki czy diety cud, ale ograniczenie tluszczu i weglowodanow, przetworzonej zywnosci, ale duzo warzyw, owocow, jedz pieczywo ciemne, platki owsiane (owsianka na sniadanie z mlekiem albo jogurtem- mmm, pynka!!). Staraj sie miec krolewskie sniadanie a kolacje jak zebrak! No i waga nie spadnie w tempie extremalnym moze, ale efekt bedzie dlugofalowy.
        --
        http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161
      • Gość: małami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.11, 17:50
        Ja stosuje ten błonik vitalio i nie widze specjalnych efektów, może coś robie nie tak??
    • Gość: semek IP: *.benhauer.petroinform.net 14.02.11, 12:40
      nie katuj się dietami :) Zapisz sie na jakiś ciekawy kurs tańca, albo fitness. Coś co będzie sprawiało Ci przyjemność i zapewni miłe spędzenie czasu. Polecam taniec brzucha:) www.ananday.pl/index.php?id=taniec-brzucha Relaksuje i poprawia sylwetkę.
    • Gość: pomocnaaa IP: *.atman.pl 16.02.11, 13:32
      hejka, dla wszystkich kobietek ktore chca schudnac, pomoc w zalatwieniu leku odchudzajacego najlepszego i najskuteczniejszego , z apteki- A.D.I.P.E.X, nr kontaktowy:518-804-388
      pozdrawiam cieplo dziewczyny:)
    • Gość: KASIA IP: 83.218.113.* 18.06.11, 11:00
      Masz nadwagę? Nie możesz schudnąć? zaczniesz głodówkę ? Brak Ci motywacji? Ten problem mają wszyscy! Ale już nie ja. Pozbyłam się nadwagi raz na zawsze-12kg w 4 miesiący. Bez głodowania, bez cellulitu i energią na cały dzień. Jak ? Wejdź i się dowiedz (idealnafigura.com/gberes). Zadbaj o swoje zdrowie już dziś.

    • Najpierw zrób sobie serię badań. Należy w pierwszej kolejności wyeliminować czynniki chorobowe.
      Jeśli jesteś zdrowa jak ryba, to pierwsza zasada odchudzania jest następująca - małymi kroczkami do celu. To jak odchodzenie od nałogu. Niektórzy potrafią z dnia na dzień, ale nie wiem, czy byłabyś w stanie. Potrzeba wtedy naprawdę silnej woli i raczej tego nie polecam.

      1. Zacznij od wyeliminowania słodyczy. Koniec z ciastami, deserami, słodkimi bułeczkami, wafelkami, lodami czy słodzeniem kawy czy herbaty ;) Koniec i już, żadnych odstępstw.
      2. Nie pij słodkich napojów (czyli wszelkich oranżad, napój). Soki owocowe potrafią być naprawdę kaloryczne! Dlatego, jeśli nie chcesz z nich zrezygnować, rozcieńczaj je chociaż wodą. Wybieraj tylko te, które na 100 ml mają maks 20 kcal. Pamiętaj, że litr takiego soku to już 200 kcal (połowa tabliczki czekolady). Pij dużo wody!
      3. Po zmniejszeniu ilości spożywanych cukrów, przyzwyczajasz organizm do niższej słodkości. Kiedy już się przestawisz, będzie Ci ciężko zjeść mega słodkiego pączka, ponieważ Cię zemdli po jednym gryzie ;)
      4. Pieczywo jasne zamień na ciemne. Podczas odchudzania spożywać należy znaczne ilości błonnika. Zmniejsz ilość zjadanych kanapek. Na przykład rano tylko 2 małe kromeczki. Potem jedna. I już do końca dnia koniec z chlebem. Nie jestem zwolenniczką sucharków itp., ani się nimi nie najesz, ani niespecjalnie pomagają schudnąć (zobacz na opakowaniu, ile czasami potrafią mieć kalorii!)
      5. Kiedy zobaczysz, że potrafisz żyć bez słodyczy - wyeliminuj z potraw sosy, majonezy, dipy itd.
      6. Staraj się jadać potrawy gotowane a nie smażone. Jedz tylko mięso drobiowe i ryby, odrzuć wieprzowinę i wołowinę. Unikaj potraw panierowanych oraz wszelkich przypraw i dodatków smakowych z glutaminianem potasu.
      7. Jedz surówki i sałatki (ale bez sosów!). Wystarczy mała łyżeczka oliwy, gdyż część witamin (A,D,E,K) rozpuszcza się w tłuszczach.
      8. Staraj się unikać makaronu, ryżu i ziemniaków. Jeśli już to np. tylko 2 ziemniaczki małe na talerz ;P) Na przykład co drugi dzień jedz tylko surówkę na obiad :) Ale nie jakieś mega ilości. Tylko żeby nie czuć głodu.
      9. Od posiłków odchodź z niedosytem. Przyzwyczaj organizm do małych ale częstych porcji jedzenia.
      10. Gdy poczujesz głód - sięgnij po jabłko.
      11. Odrzuć kaloryczne banany. Bogate w cukry proste owoce nie są dobre podczas odchudzania. Proponuję pokochać warzywa :)
      12. Do kanapek używaj warzyw i ceniuteńką warstwę najmniej kalorycznej margaryny :)
      13. Pij tylko jogurty i kefiry naturalne. Te owocowe są kaloryczne!
      14. Kontroluj stan swojego odżywienia badaniami krwi. Jeśli będziesz miała za mało żelaza, wapnia, magnezu itd. - sięgnij po suplementy i odpowiednie warzywa bogate w minerały i witaminy (brokuł, brukselka, marchew).
      15. Pożegnaj żółty ser, serki homogenizowane oraz masło.
      16. Oczywiście często ćwicz :)

      Jak jeszcze coś mi się przypomni, to dopiszę :) W razie pytań również chętnie odpowiem.

      Powodzenia!

    • Gość: MarzeRus IP: *.centertel.pl 19.06.11, 17:44
      Smialo moge polecic ci Actislimfa. Niestety trudny do zdobycia w Polsce, bo to produkt z USA, ale czasami mozna kupic na allegro i na roznych forach, efekt murowany. Mnie udalo sie zrzucic 9 kg w dwa tygodnie, bez wiekszego wysilku. Niesttey trzeba pozbyc sie nalogu jedzenia po 18, i wyrzucic z lodowki wszystkie napoje gaowane slodzone. Sprobuj znalesc gdziues i powodzenia:) Bedziesz zadowolona z efektów
    • Gość: Gość IP: *.tktelekom.pl 16.04.14, 15:24
      Na początek zacznij łagodnie - popijaj sobie sok z aloesu. On unormuje pracę Twoich jelit i poprawi metabolizm :)
    • Gość: Majka44 IP: *.dg-net.pl 16.04.14, 17:28
      Ja zaczęłam odchudzanie od zdrowszej diety. Dużo warzyw, owoców, pełnoziarniste pieczywo i dużo wody z cytryną. Do tego staram się dużo ruszać, biegam i pływam. Moim wielkim problemem był brzuch, który jakoś nie chciał się zmniejszyć, chociaż już stosowałam dietę i używałam kremów odchudzających, no i gimnastykowałam się codzienne. Poszłam do Q Institute na krio i po niej zniknęły 3 centymetry w czasie 3 tygodni. Po tym już jakoś się to wszystko ruszyło i brzuszki zaczęły dawać efekty.Walczę dalej i wierze,że się uda. Trzymam za Ciebie kciuki:) Pozdrawiam
    • Gość: Genetycznie IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.04.14, 18:14
      Większości diet nie uwzględnia faktu, iż każdy z nas jest inny i potrzebuje indywidualnego a nie uniwersalnego podejścia do kwestii utraty wagi.

      Nowe badania pokazują, że istnieje bardzo silny związek pomiędzy DNA a sposobem, w jaki organizm ludzki reaguje na odżywianie i ćwiczenia fizyczne.

      Opracowany naukowo program utraty wagi, który bierze pod uwagę genetyczne predyspozycje związane z odżywianiem i aktywnością fizyczną. Informacje te, połączone z analizą Twoich upodobań dotyczących stylu życia, wykorzystywane są przez ekspertów do stworzenia indywidualnego Planu diety i treningu. Plan wspierany jest pysznymi daniami gotowymi, których stosowanie pomoże osiągnąć i utrzymać wymarzoną wagę przez długi czas.

      Co otrzymasz?

      *Test genetyczny. Po otrzymaniu wyników dostajesz informację jak powinieneś się odżywiać i jak ćwiczyć, aby zachować zdrowie.
      *Dostęp do prywatnej, zindywidualizowanej platformy, która poprowadzi Cię przez cały proces utraty wagi (dostęp na zawsze!)
      *Specjalnie opracowane dla Twoje typu genetycznego suplementy.
      *Gotowe posiłki, które pozwolą Ci szybko przygotować to czego Twój organizm najbardziej potrzebuje, na przykład w sytuacji, gdy nie można gotować.
      *Bezpłatne spotkania z konsultantem.
      *Jeśli zechcesz możesz poznać osobiście inne osoby, które z powodzeniem stosują program.

      UWAGA!

      Program objęty jest gwarancją satysfakcji, w przypadku gdy nie zauważysz oczekiwanych rezultatów.

      Jeśli program sprawdzi się u Ciebie możesz odzyskać jego całkowity koszt poprzez stanie się ambasadorem tego systemu. Co więcej - możesz zarobić na jego rekomendowaniu.

      Zainteresowana/y?

      Zapraszam do przesyłania zgłoszeń poprzez formularz i umówienia się na bezpłatne spotkanie z konsultantem (Warszawa i okolice).

      Produkt spełnia najwyższe standardy, 100% bezpieczeństwa. Ze względu na fakt, iż to osoby korzystające z systemu są jego ambasadorami, nazwa produktu zostanie podana podczas spotkania.
      • Gość: malwwiniako IP: *.rev.sprindatacenter.pl 22.05.14, 07:26
        Moim zdaniem powinno zacząć się od wizyty u dietetyka, która otwiera oczy i bardzo pomaga. Ja zamawiam sobie catering do pracy Fit Diet i miałam taką bezpłatna konsultację, aż zastanawiam się czasem czemu wcześniej na to nie wpadłam... Chyba się bałam opowiedzieć i przyznać że mi się nie udaję, że niby chcę, ale się poddaję. Teraz jest super.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.