Dodaj do ulubionych

Jakie skutki odstępstw na Dukanie?

29.12.10, 11:01
Mili moi,
jak to jest z Dukanem, co dzieje się, jeśli chwilowo "popłyniemy" i skusimy się na coś niedukanowego, np. kawałek ciasta?
Czy można wtedy wrócić, kontynuować i wciąż będą dobre efekty czy też takie odstępstwa sprawią, że dieta automatycznie stanie stanie się mniej skuteczna w takim sensie, że organizm przestanie na nią reagować lub będzie reagować gorzej?

Bo chyba jest tak, że najlepiej działa nowa dieta rozpoczęta 1-szy raz w życiu, a np. za 2-im razem już jest słabsza reakcja. Czy z Dukanem tak właśnie jest?
  • pietnacha40 29.12.10, 14:05
    Za drugim razem jest wolniej i trudniej,chyba nawet jest to w książce napisane.Jednak jeden kawałek ciasta nie powoduje jakiegoś zatrzymania,nie musisz zaczynać od nowa.Byle jednak nie spowodował fałszywego spojrzenia - zjadłam kawałek i nic,to zjem sobie serek - o ! nic.No to dawaj,dzisiaj trzy małe cukierki.I leci.Nie jestem tak ortodoksyjna,jak niektóre dziewczyny i w czasie diety parę razy zgrzeszyłam.Ale to były grzechy z premedytacją,planowane i zmniejszane do minimum.Jeden czy dwa weekendowe,rozrywkowe wyjazdy,jakieś urodziny ,a i to nie zawsze.Nigdy tego nie robiłam,ot tak bez powodu,w tygodniu,bo "mi się zachciało".Pomyśl o tym,co będzie po i raczej zacznij walczyć z pokusą sięgania po słodycze.

    --
    [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
  • nomya 29.12.10, 17:56
    Nic dodać, nic ująć :)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=37234d109268ca5db.png[/img][/url]
  • sweet_pink 29.12.10, 15:39
    Skutkiem są głównie zastoje wagi...czyli dłuższa droga do celu (nie zaczyna się diety od nowa).
    Grzeszenie ciastem to akurat wyjątkowo zły pomysł...łatwo po jednym kawałku wpaść w "ciąg węglowodanowy"...i dietowanie, które już było całkiem łatwe (bo organizm już się przyzwyczaił do diety) staje się trudne, bo włącza się apetyt na węglowodany...drugi raz trzeba ze sobą walczyć.
    --
    It's the end of the World as we know it. Good-bye Azeroth :'(

    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=22464cca8ca72ecc6.png[/img][/url]
  • madzioreck 29.12.10, 23:56
    Bywa różnie. Raczej nie jest tak, ze cała dieta staje się mniej skuteczna od razu, na dłuższa metę, ale trzeba się liczyć np. z zastojem. A już grzech węglowodanowy to jest dla organizmu sygnał, że moze jak zbierze siły i jeszcze chwilę powalczy, to znów dostanie coś słodkiego. Węgle to ogólnie taka trochę pułapka - zjesz słodkie, leci poziom cukru w góre, za nim gwałtownie insulina w górę, wiec poziom cukru spada na łeb na szyję, i znów chce nam się słodkiego. Tak to działa nawet, jak nie przepadamy ogólnie za słodyczmi, bo odchudzanie to dla organizmu ekstremalne warunki, i wtedy mamy średni wpływ na swoje upodobania. Więc jeden kawałek ciasta to nie tragedia, ale może nakręcic spirale. Jak już grzeszyc, to choćby i tłustym, ale nie węglami :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka