Dodaj do ulubionych

28.02.2011 piękna data kto startuje ze mną?

28.02.11, 09:27
Witam, wszystkich szukam chętnych do dukowania, mam do zrzucenia dość trochę, bo około 25kg, szukam wsparcia, bo w grupie zawsze raźniej.
  • malikowna 28.02.11, 09:52
    To jesteśmy dwie ja ważę 77,5 kg wzrost 168 cm dwa msc temu urodziłam drugie dziecko przed ciążą ważyłam 68 kg i było ok
    dzisiaj zjadłam serek wiejski wypiłam kawę z mlekiem i tu mam wątpliwości czy mleko 2% można??? i 0,5 litra wody w siebie wmusiłam na obiad mam pierś z kurczaka i jogurt nat
    faza uderzeniowa 5 dni a Ty jaj?
  • misiunia696 28.02.11, 10:02
    Ja też planuję 5/5 ale nie wiem, czy mi się to uda, dietę zaczęłam drugi raz, bo za pierwszym poniosłam klęskę, zaczęło się od podjadania i waga poszła z powrotem w górę :(
  • slimakpokazrogi 28.02.11, 12:25

    malikowna, jak masz kartonik mleka 2% to go nie wylewaj... tylko następne kup 0,5% (łaciate 0% jest niezjadliwe znaczy niewypijliwe hi hi)
    Jeśli wodę musisz wmuszać - pij herbatę (najlepiej zieloną czy czerwoną, ale czarna tez może być oczywiście). Lepiej wypić tez pół litra coli light niż nie wypić wcale - pamiętaj. Ja jestem maniaczką coli i żeby ją ograniczyć mieszam najczęściej pół na pół z wodą mineralną. Pijam tez czasem napoje słodzone słodzikiem o innych smakach (dużo tego w marketach - to najczęściej te najtańsze:). Picie jest baaaardzo ważne. I te 1,5 litra to jednak za mało przy tej diecie IMHO....
    no i powodzenia życzę!!!
  • graid 28.02.11, 09:53
    Zaczęłam 2 dni wcześniej niż Ty, dzisiaj na wadze było 2 kg mniej.
    Ciagnie mnie do slodkiego jak nie wiem co, a słodzikiem nie chce sie zapychać - tzn ciastami na słodzikach.
    Na razie tydzien jestem bez czekolady...
  • karolanati 28.02.11, 10:06
    Hej

    Ja też dziś zaczynam, plan Ifazy 5 dni. Na razie po sniadaniu, kawa zbożowa, jajko, serek wiejski (odtłuszczony). Mam nadzieję, ze wytrzymam, nie mam dużo do zżuty (ok. 6kg), ale potrzebuję tego jak nie wiem co.

    Pzdr.
  • graid 28.02.11, 10:32
    to ja dzisiaj o jednej kawie z mlekiem, pol deseru jogurtowego /jogurt, zelatyna, slodzik i wanilia/, 3 plasterki wedliny
  • ajalk 28.02.11, 10:45
    przylaczam sie, do zrzucenia sporo

    Mam pytanie, czy w I fazie mozna na pewno jesc wedzona makrele? Kupiona w biedronce: 18,2 g bialka, 0,25g wegli, 20g tluszczu! Dukan pisze w ksiazce, ze wedzona makrela jest ok, ze ma mniej tluszczu niz stek..hmm?
  • soulflygirl 28.02.11, 10:59
    To i ja!i ja się przyłączam! Ja już dukanowałam latem i w zasadzie skutecznie bo zgubiłam przez 2 miesiące 10kg ;) ale potem jakoś się rozpłynęło... i wróciło plus 5! a na wiosnę chciałabym znowu poczuć się lżejsza ;) I faza 5 dni ;) także do dzieła ;) --
    [img]http://tiny.pl/hg9zs[/img]
  • graid 28.02.11, 11:21
    makrela jest ok - w zasadach diety mam napisane "wszystkie ryby, chude, tłuste o białej lub niebieskiej skórze, surowe, pieczone, wędzone lub gotowane"
  • morticia_79 28.02.11, 12:01
    Nie chcę się mądrzyć, ale myślę, że chyba zjadasz za mało... Przeczytałam już chyba całe forum i wiele razy natknęłam się na posty doświadczonych forumek, że trzeba jeść, a nie ograniczać ilości. Nawet jest jakaś minimalna ilość biała do zjedzenia dziennie na kilogram masy ciała, ale dokładnie nie pamiętam jak się to liczy. Poszukaj sobie może o tym, może będą jeszcze lepsze efekty :) a dotychczasowych oczywiście gratuluję :))
  • graid 28.02.11, 12:40
    nie madrzysz :) - wiem, ze malo zjadlam, ale to i tak sukces, bo zazwyczaj pierwszy posilek jadalam w porze obiadowej.... Brzydki nawyk zostal mi od szkoly sredniej - wtedy nie bylo czasu na sniadanie tylko trzeba bylo gnac by sie nie sp[oznic jesli sie troche przyspalo, potem szkole zastapila praca.
    Wieczorem wiecej jem ale tez i do pozna siedze, bo zazwyczaj nie klade sie spac przed 24

    Bylam wczesniej na Ducanie, podchodzialam dwa razy do 1 fazy i przy drugim podejsciu jedzac czesciej i wiecej schudlam 7kg.

  • slimakpokazrogi 28.02.11, 12:26

    karolanati, obawiam się, ze kawa zbożowa jest niedozwolona:/
  • instruktor-jazdy-konnej 28.02.11, 11:12
    Zaczynam i ja. Do zrzucenia niewiele, ale po zimie troche tluszczyku przybylo, szczegolnie w okolicy brzucha.
    Planuje 5 dni I fazy.
  • morticia_79 28.02.11, 11:48
    Hej, ja zaczęłam dzień wcześniej, bo od poniedziałku nie lubię zaczynać ;) Mam do zrzucenia 12 kilo z 70 chcę zjechać do 58 przy wzroście 161 cm. Po dwóch ciążach rok po roku było ze mną naprawdę kiepsko. W zeszłym roku byłam na Cambridge i sporo schudłam, ale chcę jeszcze, bo przez zimę weszło mi 6 kilo. Dieta jest super, bo po tamtej proszkowej też jadłam jak na 2, 3 fazie więc jestem zaprawiona w bojach. Moja uderzeniowa faza ma trwać tyko 3 dni. Potem 2 faza do końca maja, zgodnie z obliczeniami Dukana. Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie:)
  • ajalk 28.02.11, 11:55
    morticia_79 napisała:

    W zeszłym roku byłam na Cambridg
    > e i sporo schudłam, ale chcę jeszcze, bo przez zimę weszło mi 6 kilo. Dieta jes
    > t super, bo po tamtej proszkowej też jadłam jak na 2, 3 fazie więc jestem zapra
    > wiona w bojach.

    Czesc, mam pytanie odnosnie diety Cambridge, ile udalo Cii sie na niej schudnac i w jakim czasie? Ja tez kiedy probowalam cambrige, chudlam b. szybko, ale niestety szybko sie zniechecilam, po pewnym czasie moj organizm po prostu odrzucal zapach i "smak" tych proszkow..Dorobilam sie wiec szybkiego efektu jojo:(
  • farfalla82 04.03.11, 11:26
    Hej mam podobną sytuację jak TY, ważyłam 70 kg, jestem trochę niższa 158 cm i chciałabym zjechać do 55. Póki co po I fazie - 1.5 kg (68.5kg), czyli tak , jak w teście. Boję się, że nie dam rady , bo bez owoców ciężko, a nie wspomnę już o braku warzyw w dni P.
    Pozdrawiam
    I faza 28.02.2011 - 03.03.2011 - 4 dni
    II faza 04.03.2011 - czyli od dzisiaj
  • ajalk 28.02.11, 11:49
    Dzieki za odpowidz w sprawie makreli:)
    Mam jeszcze jeno pytanie - test dukanowsi wskazal, ze pierwsza faze powinnam wykonac przez 6 dni. Mam jednak sporo o zrzucenia, czy warto przedluzyc te faze o max 10 dni?

  • morticia_79 28.02.11, 12:25
    No hej! Na Cambridge schudłam 12 kilo w miesiąc, to znaczy byly 2 tygodnie samych saszetek + 1 posiłek białkowy dziennie (mały) potem powoli zmieniałam saszetki na posiłki białkowe, potem dodawałam warzywa itd... Teraz wolę tą dietę, bo po Cambr. zasady nie były tak jasne jak tutaj :) Jedzenie protein mi odpowiada, a po tym jak znalazłam to forum i poczytałam przepisy, to myślę, że to rewelacja, deserki, obiadki, zupki, mniam :) Mnie głównie gubilo dojadanie po dzieciakach, czasem coś słodkiego, ale nie jestem slodkolubna za bardzo.
    Co do przedłużania uderzeniowki, to chyba nie jest dobry pomysł, zakatujesz się, a nie zapominaj, ze druga faza to nie tylko proteiny z warzywami, ale i dni czysto białkowe, więc żebyś nie miała dosyć na stracie :) Ja też myślałam o przedłużeniu z3 -5 ale myślę, że nie ma co być nadgorliwym :)) mamy czas ...
  • slimakpokazrogi 28.02.11, 12:32
    hejka, pozwolę sobie podpowiedzieć - nie warto przeciągać fazy I - ona i tak spełni swoją rolę, a zbytnie przedłużanie może spowodować zniechęcenie do diety (no chyba, ze ktoś może życ bez warzyw i czuje się bardzo dobrze, ale i tutaj nie robiłabym 10 dni, tylko maksem tydzień)
  • malikowna 28.02.11, 13:23
    a ja to się cieszę,że nas tyle bardzo bardzo fajnie !!! mleko out kupię sobie tuńczyka na jutro i kefirek zaparĆ SIĘ bardzo boję bo po ciąży hemoroidy mam jak cholera pozdrawiam
  • instruktor-jazdy-konnej 28.02.11, 13:33
    Ja sobie zakupy zywieniowe zrobilam na cale 5 dni uderzeniowki, rozplanowalam posilki, zapisalam w terminarzu plan i ruszam. Marze o super bikini na lato wiec motywacja jest duza.
  • ajalk 28.02.11, 13:42
    Moglabys podac taka rozpiske? Uzylas tej gotowej przykladowej podanej w ksiazce? mnie jakos nie przekonuja krewetki, ozorki, w zwiazku z tym nie bardzo wiem jak to sensownie ulozyc, boje sie zeby za duzo nie podjadac nie majac konkretnego planu posilkow
  • instruktor-jazdy-konnej 28.02.11, 13:52
    Nie, nie korzystalam z zadnego gotowca. Sama sobie rozpisalam, zeby trzymac sie jakiegos planu, coby nic mi nie umknelo. W weekend napisalam na kartce liste zakupow zgodnie z zasadami zywienia Dunkana, kupilam produkty dozwolone w I fazie i dzis zaczelam. Zaznaczylam w terminarzu dni i odpowiadajace im poszczegolne fazy i ich dlugosc. Chcialam zrobic sobie taki plan na wlasny uzytek, bo wtedy latwiej mi bedzie sie pilnowac.
  • dorrra 28.02.11, 13:54
    Czesc Dziewczyny!

    Ja rowniez dzisiaj zaczynam! Do zrzucenia mam ok 5kg, wiec nie powinno byc zle.

    Mieszkam za granica, wiec nie mam dostepu do wszystkich polskich produktow (np. chudy serek wiejski, chudy twarog Patnica czy chudy kefir:( ), ale oczywscie sa rozne inne produkty, ktorymi moge je zastapic ( w koncu to nie jest polska dieta ;) ).

    Powodzenia!
  • instruktor-jazdy-konnej 28.02.11, 14:11
    Ile dni planujesz na I faze?
  • dorrra 01.03.11, 12:04
    Instruktorko, planuje 5 dni, zebym sie bardziej zmotywowala!
    Obawiam sie, jednak, ze nie wytrzymam az 5 i po 4 rzuce sie na jakies warzywa... Juz tylko po pierwszym dniu maaaarzy mi sie chociaz lisc salaty do obiadu ;) Mam nadzieje, ze sie przyzwczaje i naucze jesc same bialka, i ze z czasem bedzie po prostu latwiej. Bardzo lubie jogurty i serki wiejskie, ale zaczynaja mi 'puchnac w buzi' - woalabym, w ramach przekaski, zjesc kawalek szynki z indyka czy wolowiny, a w pracy siedzac przy biurku troche glupio...

    W jaki sposob urozmaicacie sobie dania? Co dodajecie do twarozku/serka wiejskiego, zeby raz na jakis czas smakowal inaczej?

    Pisalam wczoraj, ze nie mam dostepu do chudych polskich nabialow - kupuje wiec 4% twarog poltlusty (skoro Dukan mowi, ze nabial moze miec do 4%). Mam nadzieje, ze zadziala...
  • misiunia696 01.03.11, 08:28
    Dziewczyny i jak tam Wasze samopoczucie po pierwszym dniu, ja jestem pełna zapału jak na razie :))
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/wdhm4l5uvefwnvox.png[/img][/url]
  • morticia_79 01.03.11, 08:53
    Ja co prawda mam juz dwa dni za soba i tez jestem pelna entuzjazmu,chociaz nic mi nie spadlo. Glupia jestem,ze weszlam na wage wogole. Po pierwszym dniu spadlo 0,5 kg a po drugim nic. Jak sie odchudzalam wczesniej,to wchodzialm na wage raz w tygodniu,bo tak to sie tylko niepotrzebnie stresowalam. Jutro sie zwaze,jako,ze dzis ostatni dzien uderzeniowki,a potem raz na tydzien,bede zdrowsza :)
    Nie mam jeszcze ksiazki i juz sie nie moge doczekac kiedy przeczytam.
    ----------------------------------------
    p.s.moze dziwnie wygladaja moje posty,ale nie mam polskich liter na kompie , ale w telefonie mam,wiec raz pisze tak,raz tak :)) zeby nie bylo,ze pisza dwie rozne osoby ;DD

    pozdrawiam M
  • karolanati 01.03.11, 08:54
    No ja miałam wczoraj pół godziny kryzysu, w związku ze słodkościami, zwłaszcza, jak ma się dzieciaków pod nosem wcinających btaonika :( ale mam nadzieję wytrzymać. Dziś juz jest lepiej, rano jajeczko, 2 plasterki wędliny, kawka i jogurt. jak do tej pory jest ok, zobaczymy jak dalszy dzień. Ja wogóle nie mam cierpliwości, boję się że nie wytrzymam.


    --
    <a href="http://straznik.dieta.pl/"><img src="<a href="straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47254d6b668659d88.png"" target="_blank">straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=47254d6b668659d88.png"</a> border="0" width="420" height="90" alt="Twój Strażnik wagi" /></a>
  • morticia_79 01.03.11, 09:20
    Proba suwaczka :)
    --
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • morticia_79 01.03.11, 09:33
    Tu mala poprawka mam 4 dni pierwszej fazy,bo zle odczytalam, wyniki testu,echh wszystko juz chyba jasno widac :)
    --
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>

    -1 faza 4 dni -do 2.marca
    -2 faza 87 dni -do 29.maja
    -3 faza 124 dni- 30.wrz. stabilizacja
  • malikowna 01.03.11, 09:52
    Witam wszystkich
    Ja po śniadaniu rano moje dziecko obudziło mnie jak zwykle o 4.50 więc kawka ze słodzikiem później serek wiejski a teraz pałaszuję sałatkę z tuńczyka w wodzie, 2 jajek i ogórka kiszonego przepis podprowadziłam z forum głodna nie jestem więc OK tylko tak bym coś do kawki zjadła ech
  • graid 01.03.11, 19:42
    malikowna napisała:

    tylko tak bym coś do kawki zjadła ech



    A moze imitacja ptasiego mleczka? ;)
    mieszasz jogurt z zelatyna i słodzikiem i dodajesz ciut zapachu albo kakao, albo kawe rozpuszczalna rozpuszczona z zelatyna - do pucharkow i do lodowki :)
    mi to wystarczylo zamiast ciasta
    jest tez sernik ducanowski, ale czekam na zmodyfikowany przepis od kolezanki :)

  • graid 01.03.11, 19:31
    jak ja sie ciesze, ze moj synio malo slodyczowy - zje bo zje, ale zeby jeczal o slodkie - nie zdarzylo mu sie.
    Potrafi odmowic kinderka, bo akurat nie chce. tak samo z ciastkami :).
  • graid 01.03.11, 19:36
    i jak szybko...
    nie obyło sie bez małych grzeszków, ale... waga pokazuje 3 kg mniej. Jem wiecej niz dotychczas i tak dzisiaj:

    serek ze slodzikiem na sniadanie
    obiad rolki z szynki posmarowane serkiem homogenizowanym 0% tluszczu/
    obiado kolacja: krewetki z sosem jogurtowo- czosnkowym
    pewnie na wieczor beda nalesniki zserem, albo ser doslodzony slodzikiem, albo to co piecze sie w piejarniku, czyli roladka z piersi kurzej.
    Wypilam 2 herbaty odchudzajace - tzn czerwona o smaku grejfruta
    2 kawy, troche wody mineralnej i szklanke coli light

  • malikowna 02.03.11, 08:21
    ŁO GRATULACJE ja sie nie ważę zrobię to w piątek po 5 dniach uderzenia ale mam dwa grzechy na sumieniu otóż mam w domu dwu msc niemowlę które po prostu nie śpi wstaje 5 rano i ja bez kawy ani rusz co gorsze bez słodkiej kawy bo ze słodzikiem nie toleruję i niestety słodzę cukrem jedną łyżeczkę i jedną pastylkę słodzika dziewczyny no nie wyrabiam bez kawy oczy same mi lecą reszta ok trzymam się upiekę sobie na jutro ten piernik dukanowski tylko cholera składniki potrzebuję kupić pozdrawiam
  • instruktor-jazdy-konnej 02.03.11, 08:42
    Ja sie wczoraj przeforsowalam i dzis odpoczywam, bo nie mialam sily wyjsc z domu. Wysilek fizyczny plus I faza to nie najlepszy pomysl.
    Dzis 3 dzien i poki co bez grzechow.
    Dziewczyny, a ogorki kiszone i surowa cebule w malych ilosciach to mozna? Wczoraj dodalam troche do wedzonej makreli, ale caly czas sie zastanawiam.
    Poki co jeszcze sie nie wazylam, planuje moze po tygodniu, bo nie chce sie zniechecac w razie malego spadku. Zreszta mnie nigdy jakos spektakularnie waga nie spadala. Zreszta nie oczekuje, ze w tydzien schudne kilka kilo.
  • graid 02.03.11, 10:11
    instruktor-jazdy-konnej napisała:


    > Dziewczyny, a ogorki kiszone i surowa cebule w malych ilosciach to mozna? Wczor
    > aj dodalam troche do wedzonej makreli, ale caly czas sie zastanawiam.
    tak, możn ale bardziej w formie przyprawy niż objadania sie ogurasami ;)
    np mozesz sobie zrobić pyszne tatziki.

    Ja wczoraj, po wymyciu podłogi w domu żle sie poczułam, myslalam, ze czeka mnie rozmowa z uchem :/ - pootwierałam wszystkie okna na parterze i niestety siegnelam do dzieciowego zapasu krakersów bez soli :(
    Zjadłąm i troche potrwalo zanim zasnelam :/

    Hmmm..... jak jeszcze nie wiedzialam o 1 ciazy, to wlaśnie zwalalam zle samopoczucie na krewetki i czerwone wino. Chyba pojade do apteki po test

    Gratuluje samozaparcia i czeń - ja pod koniec dnia jestem detka, pies, dziecko z motorkiem w tyłku, ogarniecie domu
  • graid 02.03.11, 10:05
    malikowna napisała:

    mam w domu dwu msc niemowlę które po prostu nie ś
    > pi wstaje 5 rano i ja bez kawy ani rusz co gorsze bez słodkiej kawy bo ze sło
    > dzikiem nie toleruję i niestety słodzę cukrem jedną łyżeczkę i jedną pastylkę s
    > łodzika dziewczyny no nie wyrabiam bez kawy oczy same mi lecą

    Wiesz, ja tez mialam podobny problem, niemowlak i szczeniak w domu - tzn pies jednoczesnie, pomogło mi zamienienie kawy na bezkofeinowa. Z tym, ze kawa na mnie nie dziala a pije ja tylko dla smaku :)

    Jeśli karmisz, to wycofaj sie ze slodzika, bedziesz miala czas na zrzucenie wagi ;)
    Montigniac jest mniej drastyczny, a moj maz od listopada zrzucił na niej 10 kg
  • malikowna 02.03.11, 12:16
    Nie karmię już bo mały ma alergię i jest na mleku bez mleka jak ja to nazywam ,nie wolno przy dukanie karmić zresztą ...
    kupiłam sobie wczoraj spodnie rozm.40 siedzę w nich ale cisną w pasie jak skurczybyk ale ja głupia jestem, Boże dwa dni nie jem i już bym cudów chciała kurczak mi się nie rozmroził cholera i głodna jestem a już serek zjadłam wiejski kefir i kiełbasę drobiową swoją drogą nie wiem czy można ale chuda drobiowa
  • dorrra 02.03.11, 12:16
    Ja rowniez jestem ciekawa jak dokladnie traktowac ogorki kiszone i korniszony...

    Skoro mozna uzywac korniszonow, czy ogorkow w occie, jako 'przyprawe' to zjedzenie jednego malego ogoreczka chyba nie zaszkodzi? Zrobilam wczoraj salatke z tunczykiem i jajkiem, a zeby urozmaicic troche smak dodalam pokrojonego w kosteczke ogorka w occie (1/4 malego ogorka) i taki sam maly kawalek kiszonego... Waga dzisiaj rano pokazywala troche mniej niz wczoraj, wiec zakladam, ze dopoki nie zje sie calego sloika to mozna je jesc. Francuzi ogorkow koszonych nie maja, wiec Dukan o nich nie wspomina, ale z drugiej strony maja wiecej soli, niz te w occie, wiec moze w ogle nie mozna?!

    Ech... jeszcze jest wiele do nauczenia ;)
  • graid 02.03.11, 17:32
    jeszcze kilka godzin i ostatni dzień uderzeniówki pójdzie do lamusa ;)
    Straciłam tyle ile przewidywał test Ducana.
    Teraz wytęsknione warzywka będą - może być sałata.

    dzisiaj przyznam sie... mały grzech :(- 3 kostki gorzkiej czekolady. Kurcze naprawdę trudno tak z dnia na dzień zmienić nawyki żywieniowe, które pielegnowalo sie przez ostatnich kilka lat. Nie jem już calej tabliczki mlecznej czekolady, chociaż neci baaardzo.
    Dzisiaj wystarczy mi, ze jutro na sniadanie zjem rulony z wedliny mixem salaty i serkiem 0% :)
  • morticia_79 02.03.11, 17:59
    Hej wszystkim :) Ja też dziś ostatni dzień uderzeniowki i jutro już warzywa jakieś :) Ważyć się będę jutro rano, ale nie spodziewam się super efektów, bo właśnie dostałam okres i jestem napompowana wodą jak balon :( Liczę po cichu, że jak się skończy, to poleci waga podwójnie :)
    Ja też zjadam małe ilości korniszonow do tuńczyka i trochę szczypiorku, bo inaczej to smakuje jak trociny :))
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • instruktor-jazdy-konnej 02.03.11, 18:25
    Dziewczyne, jak sie czujecie?

    Ja dzis bardzo kiepsko do popoludnia. Czulam duze oslabienie, zero checi do wyjscia z domu. Po poludniu przeszlo i teraz czuje sie dobrze. Jutro mam ciezki dzien i ciekawe jak bedzie.
  • malikowna 02.03.11, 19:27
    jutro piekę piernik a co
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/wrvcsvkkm2owdd1x.png[/img][/url]
  • morticia_79 03.03.11, 08:59
    Hej
    Ja sie dobrze czuje,jak nie na diecie :) Przedluzam uderzeniowke jeszcze dzisiaj,bo nie mam zadnych warzyw.Mialam isc na zakupy warzywne,ale niestety musze isc do pracy i to do pozna,wiec bede jesc to co mam.
    Kurcze nie mam jeszcze ksiazki (kupilam przez net i czekam na przesylke) i nie wiem czy model drugiej fazy 3/3 jest mozliwy? Chyba taki odpowiadalby mi najbardziej... Albo 3 dni protein i 2 proteiny z warzywami ... Co myslicie?
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • malikowna 03.03.11, 09:26
    hej ochrzańcie mnie ... zjadłam 6 chruścików kurcze tak mnie ciągnie do słodkiego że upiekłam piernik dukanowski i zważyłam się rano ku motywacji i.....po 3 dniach 1,20 kg mniej hura!!!!!
    myślę ze opcja 3/3 jest ok
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • sweetqmka 03.03.11, 09:50
    Ja też zaczęłam 28/02/2011 :) start od wagi 71,5, cel 55, wzrost 160 cm (podobnie jak morticia_79).

    Dziś rano waga pokazała 69,3 :D

    kilka grzechów mam na sumieniu, bo książkę przeczytałam wczoraj, więc wcześniej zjadłam serki homogenizowane słodzone oraz do mięsa dodawałam sos słodko-kwaśny (też z cukrem).

    Dziś już wiem co mogę a co nie. Więc przedłużę fazę ataku do poniedziałku włącznie. Potem planuje 1/1- tak sugeruje Dukan. Samopoczucie póki, co rewelacyjne!
  • morticia_79 03.03.11, 10:28
    Hej sweetqumk, fajnie jest mieć się z kim porównać, podobne wagi i wzrost :)
    Mojawaga stoi na 70 i ani drgnie :( Mam nadzieję, że to przez okres, bo naprawdę nie grzeszę :(
    Pączków nie tknę z łatwością , nigdy nie przepadałam :)
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • calypso_25 03.03.11, 09:30
    witam wszystkie dietujące.
    ja też zaczęłam 28.02 I faze. dziś -2 kg. Super wynik, nie spodziewałam sięaż tak spektakuarnych efektów. Mam 176 cm, zaczynałam z wagą 74, docelowo chcę zrzucić do 65, najlepiej do maja :) potem na luziku jeszcze -2 mi się marzy.
    Dzis jak zobaczyłam wynik na wadze po 3 dniach to mam mega wielką motywacje. I żaden pączek mi nie straszny :)
  • karolanati 03.03.11, 09:45
    A mnie tak strasznie kusi, beeeeeeeeeeee:( obym wytrzymała...

    Wam naprawdę łatwo jest się oprzeć?

    Pozdrawiam
  • sweetqmka 03.03.11, 09:57
    mnie nie ciągnie do słodyczy, pączków.

    Mam ochotę tylko na pomarańcza od pierwszego dnia :)

    poza tym zero problemów z "zachciankami"
  • dorrra 03.03.11, 10:45
    To bedzie moj pierwszy tlusty czwartek bez paczka... a nie ukrywam, ze mam do nich slabosci ;)

    Dzisiaj czwarty dzien uderzeniowki - jutro juz ostatni! Nareszcie, bo mam szczerze dosc. Motywacja owszem jest, bo gubie pol kilo dziennie, czyli dzisiaj waga pokazywala 64kg. Niestety czuje sie strasznie slaaaaba... i czasami w ciagu dnia troche mi sie kreci w glowie. Staram sie jak najwiecej pic, mysle, ze przekraczam 2litry dziennie, do tego budze sie w nocy i potwornie mnie suszy, wiec pije nawet w nocy.

    Chwilowy glod na slodycze zaspokajam Cola Zero, po uderzeniowce moze zaczne robic jakies desery (wyzej wspomiane ptasie mleczko, czy sernik) i wtedy tez wroce na silownie, bo teraz nie ma absolutnie o tym mowy...

    Dzisiaj na sniadanie zrobilam sobie omleto-nalesnika z 3 lyzek otrab owsianych, jednego jajka i mleka. Wyszlo znosnie ;) mialam ochote na cos slodkiego, wiec zrobilam do tego twarozek ze slodzikiem. Mam nadzieje, ze jak pokombinuje to nastepnym razem ten wlasnie 'omleto-nalesnik' wyjdzie smaczniejszy...

    Trzymajcie sie dziewczyny i powodzenia!
  • dorrra 04.03.11, 11:05
    Jak Wam idzie?

    Skrocilam faze uderzeniowa o jeden dzien, czyli do 4 i od dzisiaj jem warzywa! Nareszcie!

    Waga przez 3 pierwsze dni I fazy spadala o pol kilo dziennie, a dzisiaj sie zatrzymala, ale to moze dlatego, ze mam problemy z wyproznianiem... chyba, bez oleju parafinowego sie nie obejdzie :/ Otreby jem codzinnie - 3 lyzki, w roznych postaciach, wiec zalecana dawke blonnika mam...

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 04.03.11, 19:13
    Jakos idzie, twardo sie trzymam, ale latwo nie jest. Bylam dzisiaj na duzych zakupach i tyle kuszacego towaru na polce bylo, ze ledwo sie opieralam. Dzis 5 dzien I fazy i marze o jakimkolwiek warzywku.
    Nie wazylam sie jeszcze, ale cos czuje, ze wiele nie schudlam. Czasem mam watpliwosci, czy ta dieta jest dla osob, ktore chca schudnac niewiele. Mam do zrzucenia 5 kg.
  • dorrra 04.03.11, 22:38
    Instruktorko, to dokladnie tak jak ja - tez chce zrzucic okolo 5-6kg. I z tego co sie orientuje to nawet jak chce sie schudnac niewiele to ta dieta jest jak najbardziej odpowiednia.

    Mozliwe, ze bedziesz chudnac wolniej, ale z doswiadczenia wiem, ze im wolniej sie zrzuca, a po diecie grzeszy to duzo wolniej sie tyje...

    Ja chudlam tylko przez pierwsze 3 dni (pol kilo dziennie) i 4 sie zatrzymalam. Dzisiaj zaczelam II faze, bo juz nie wytrzymalam na uderzeniowce. Ciekawe jak to bedzie teraz...

    Mnie tez co raz cos kusi, ale poniewaz to dopiero poczatek to sie twardo trzymam!

    A najciezej to na tej diecie obrywa moj portfel :( Przedtem moglam ugotowac makaron z pesto dla 4 osob i zaplacic grosze, a teraz majatek wydaje na obiad dla dwojki...

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • morticia_79 05.03.11, 00:07
    Witam wszystkie dietujace :)
    Ja dzisiaj mialam pierwszy dzien II fazy, wsumie nic szczegolnego,bo jadlam prawie to co na dniach P uderzeniowej. Jedyna roznica bylo,ze dodalam cala cebule i kilka pieczarek do watrobki kurzecej,pyycha (nie sadzialm,ze duszona watrobka jest taka smaczna)
    Wazylam sie rano jak zwykle i waga stala w miejscu,ale to nic,poczekam cierpliwie , nie pali sie :)
    Planuje zrobic sernik na weekend,to bedzie co zjesc na deser. Musze zrobic tez taki normalny,bo dzieci mi nie dadza samej jesc,a ze slodzikiem,to raczej im nie dam. Moj synek 2lata i 4 mies zawsze zeruje na moje Dukanowskie zarelko i mi podjada :)
    Doszly mi ksiazki,a nie mam czasu czytac,bo w pracy za duzo klientow przychodzi :)))) Moze w poniedzialek sie wezme:) Ehh zeby tylko tak waga chciala spadac...
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • farfalla82 04.03.11, 11:28
    JA STARTUJĘ, A WŁAŚCIWIE JUŻ WYSTARTOWAŁAM 28.02 I DZISIAJ PIERWSZY DZIEŃ II FAZY. JAK SIĘ TRZYMASZ?
  • wilczecha10 05.03.11, 00:41
    Witam! Ja też zaczęłąm 28.02 przy wadze 84,5kg. Dzisiaj 5 dzień II fazy i waga 81kg. Chce zjechać do 66kg. Według Dukana osiągne w połowie lipca. Mam ciężkie chwile i ochote niekiedy to przerwac ale narazie daje rade bez jakichkolwiek grzeszków, chociaż to trudne kiedy mąż i dzieci wcinają batoniki i inne słodkości:-(
    Do poniedziałku mam I faze.
    Dzisiaj myślalam, że zakończe. Zaczęłam szukać w internecie forum DUKANA i ktoś napisał..
    "NIGDY NIE REZYGNUJ Z CELU TYLKO DLATEGO,
    ŻE OSIĄGNIĘCIE GO WYMAGA CZASU.
    CZAS I TAK UPŁYNIE"
    H. Jackson Brown Jr



  • malikowna 07.03.11, 09:45
    Nooo co z wami dziewczyny???? Ja nagrzeszyłam w weekend sporo w sobotę jadłam co prawda tylko serek wiejski i dwa ogórki kiszone ale wieczorem na imprezie urodzinowej zjadłam 4 plasterki sera żółtego i ogórki kiszone a w niedzielę! obiad u teściowej MASAKRA ale dzisiaj na śniadanko serek wiejski z otrębami dwie kawki i trzy kubki wody na obiad mam kurczaka z brokułami na parze i przed każdym posiłkiem piję dwie szklanki wody to trochę łagodzi apetyt nie poddam się wiosna już tuż tuż a wy co ? odezwijcie sie
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 07.03.11, 10:42
    Czesc wszystkim !!!

    Ja juz na II fazie. Wazylam sie po tygodniu i ubylo 1,5 kg co mnie bardzo cieszy, bo nie spodziewalam sie takiego wyniku. Poki co nie grzesze, nawet na niedzielnym obiedzie u tesciowej zjadlam tylko wolowine z pary i chudy twarog, a wszyscy wokolo jedli same pysznosci. Dzis mam dzien warzywny i juz sie ciesze. Od rana wypilam tylko kawke z mlekiem, zaraz bede piekla placki z otrab owsianych. Czuje sie juz o niebo lepiej niz na poczatku, bo drastycznym odcieciu weglowodanow. Do schudniecia jeszcze jakies 3 kg i przechodze na III faze.
  • dorrra 07.03.11, 12:54
    Wilczecha - Piekny cytat!

    U mnie maly zastoj... Dzisiaj mija tydzien, ale chudlam tylko przez pierwsze 3 dni. Nie poddaje sie jednak, bo podobno takie zastoje sie zdarzaja. Nie wydaje mi sie, zebym cos robila zle - czytam etykiety jak szalona! Wczoraj jednak caly dzien cos podjadalam (P+W), ale wciaz dukanowo, wiec i tak niezle...

    Dzis na lunch pieczona piers z kurczaka i placek otrebowy, a na kolacje zrobie pieczonego lososia. W ciagu dnia w ramach przekaski zjadlam troche chudego twarogu z przyprawami, a na pozniej mam chudy waniliowy jogurt Muller'a. Z poprzedniej diety zostalo mi przyzwyczejanie do w miare regularnego jedzenia - czyli 3 glowne posilki (sniadanie, lunch, kolacja) i 2 przekaski. Akurat idealnie wpisuje sie to w moj czas pracy, ale w weekendy niestety ciezej utrzymac regularny tryb jedzenia.

    Malikowna, mialas jakis drastyczny skok wagi, po tych weekendowych ekscesach? poki co, staram sie uwazac, ale boje sie, ze ktoregos dnia nie wytrzymam...

    Instruktorko, ja tez czuje sie juz zupelnie normalnie! Bo podczas pierwszych kilku dni czulam sie koszmarnie!!!!

    Acha, upieklam wczoraj sernik, ktory wyszedl niezle, chociaz bez rewelacji (moj niedukajacy zjdal i mu smakowal - tylko polal sokiem malinowym ;)), ale nastepnym razem mam zamiar zrobic laciaty sernik Nomya - wyglada, ze bedzie lepszy, a mzona go jesc bez wiekszych ograniczen (w zaleznosci od dadanych skrobi)

    forum.gazeta.pl/forum/w,95274,117358615,117358615,Sernik_laciaty_od_dzisiaj_moj_ulubiony_.html

    Piszcie dziewczyny co u Was!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 07.03.11, 13:06
    Dorrra, ile masz wzrostu i z jaka waga startowalas?

    Ja nie robie zadnych slodkosci, bo po pierwsze chce ograniczyc slodycze i odzwyczaic kubki smakowe od slodkiego smaku, a po drugie i najwazniejsze mam lekkiego fiola na punkcie zdrowej, niechemicznej zywnosci, wiec wszelkie slodziki odpadaja.
  • dorrra 07.03.11, 13:58
    Mam ok 173 cm wzrostu. Diete Dukanowa zaczelam od 65.5kg. 66kg jest taka moja optymalna waga, z ktora czuje sie calkiem niezle, ale kiedys wazylam mniej i wiem, ze wtedy czuje sie jeszcze lepiej ;)

    W ciagu ostatnich 3 lat mialam wahania wagi miedzy 73 a 62kg. Po wyjezdzie z Polski przytylam do tych 73kg (najwiecej w zyciu) i 2 lata temu schudlam do 62kg (Dieta Smacznie Dopasowana z gazety.pl/Vitalii). W ciagu ostatnich dwoch lat waga juz wahala sie mniej i najprosciej bylo mi utrzymac te 66kg. Teraz zalezy mi na 60kg, ze wzgledu na wrzesnowy slub! Staram sie tez chodzic na silownie 2 razy w tygodniu (bez forsowania, tylko bieznia i ewentualnie cos na plecy) oprocz tego dosc duzo chodze (poza 8 godzinami spedzonymi w biurze...)

    Do slodyczy mam slabosc... mimo, ze tez jestem sceptycznie nastawiona do sztucznych substytutow to bez slodzika byloby mi ciezko. Moze ta lyzeczka brazowego cukru do porannej kawy nie zaszkodzilaby mi az tak bardzo, ale wole poki co odstawic cukier. Musze jednak czasami zjesc cos slodkiego :(


    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 07.03.11, 14:39
    To musimy wygladac bardzo podobnie, z tym, ze ja mam 164cm. Diete zaczelam od 56,5kg i chce zejsc do 52, no i najwazniejsze, utrzymac. Nigdy wiecej nie wazylam (pomijajac ciaze, kiedy to przytylam 20 kg, ktore szybko po porodzie samo zeszlo), wiec kazde kilo wiecej bardzo odczuwam.
    U mnie niedlugo obiadek, wreszcie zjem fasole szparagowa i serek homogenizowany do tego.

    Dziewczyny, jakim systemem idziecie na II fazie?
    Ja 1/1.
  • morticia_79 08.03.11, 08:58
    ja ide systemem 3/3,bo 1/1 wydaje mi sie zbyt latwo,a 5/5 moze byc za trudno ,chociaz nie wiem,czy nie poeksperymentuje pozniej z 5/3 jak waga bedzie spadac opornie. Od poczatku spadlo mi 1,5 kilo,wiec szalu nie ma,ale mialam okres,a jak sie skonczyl,to mialam dni P+W wiec woda szybko nie zeszla. Mam nadzieje,ze teraz bedzie juz caly czas w dol, bez wiekszych zastojow.
    pozdrawiam
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • morticia_79 08.03.11, 09:02
    ah i jeszcze suwaczek cos sie nie przestawil :)
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • malikowna 08.03.11, 09:52
    cześć dziewczyny
    Przeszłam wczoraj na II fazę w systemie 1/1 po moich szaleństwach weekendowych nie przytyłam ale i nic nie chudnę ale trudno się dziwić, zobaczymy co dalej wiosnę czuć jak cholera więc nie ma co trzeba się trzymać
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • dorrra 08.03.11, 11:17
    Ja tez jestem na 1/1. Nie dalabym rady 3/3, a tym bardziej 5/5. Chyba najprosciej byloby mi robic 2/2 ;) Przynajmniej moglabym przygotowywac obiady/lunche na 2 dni. A tak jak robie gulasz na PW to juz nie zjem go nastepnego dnia... Poki co spedzam po pracy 3h w kuchni przygotowujac posilki, a do pracy chodze z 5 pojemnikami...

    U mnie tez dalej zastoj... widocznie taka uroda tej diety! Przyjaciolka miala 10 dni zastoju po I fazie, a potem nagle zaczela szybko chudnac, wiec jest nadzieja!
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • wanilia_26 08.03.11, 12:09
    Witam
    Ja wprawdzie od 02.03 na Dukanie, ale nie wiedziałam gdzie się przytulić i mam nadzieję, że mogę tutaj :-)
    U mnie duuużo do pozbycia się, ale mam nadzieję, że będzie dobrze i osiągnę swój cel.
    Książka przeczytana wielokrotnie, forum przewertowane, test zrobiony(7dni Ifaza - dzisiaj kończę) coś tam w głowie jest.
    Przez pierwsze 5dni nic nie spadło, dopiero wczoraj i dzisiaj zeszło szokująco dużo bo 2,7kg(w teście było założenie, że będzie 2,3kg). Wcześniejszych kilogramów - 6,8kg pozbyłam się przy połączeniu liczenia kalori i mm od 03.01.2011.
    Trzymam bardzo mocno za was &&&&
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • dorrra 08.03.11, 13:01
    Wanilia! Witam i zycze powodzenia!

    Jak sie czulas podczas fazy uderzeniowej?

    Gratuluje dotychczas zrzuconych kg - 2,7 to niezly wynik!
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • wanilia_26 09.03.11, 08:37
    Dziękuje :-) za przyjęcie.
    Jakoś faza uderzeniowa nie zrobiła na mnie żadnego wrażenie, nie czułam się inaczej niż normalnie, ale to pewnie dlatego, że właśnie już od jakiegoś czasu nie jadłam węglowodanów w dużych ilościach, jedyną dużą dawką, było moje codzienne śniadanie, 5łyżek otrębów owsianych z kefirem. I jakoś teraz mi brakuje tej ilości, bo ja chyba jestem dziwna, ale lubiłam takie śniadania. Słodyczy już też w ogóle nie jadłam, a więc na Dukanie słodkości to dla mnie nowość i miła odmiana, choć ja zawsze byłam przeciwniczką słodzików, a teraz stosuję, ale staram się z umiarem.
    Dziś zakończenie fazy uderzeniowej i waga -3,1kg, wiem, że teraz nie będzie już tak oszałamiająco spadało, ale będzie i to jest najważniejsze :-)
    Ciekawi mnie jedno, bo w książce w jadłospisie na IIfazę, jako dzień pierwszy jest pokazany dzień P, a następny dzień to już PW 1/1, ja mam zamiar(zobaczymy czy dam radę) być w systemie 5/5 i w takim wypadku rozumiem, że od dzisiaj przez 5dni wchodzą warzywa, bo przecież kolejne 5dni P, to było by przedłużenie uderzeniówki, czy dobrze rozumiem?
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • e.m.i1 09.03.11, 10:25
    Hej, ja też zaczęlam 2.03, fazę uderzeniową miałam 6-dniową:)
    Dobrze rozumiesz, dzisiaj wchodzą warzywa. Smacznego ;)
    --
    [img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=64344d76c7f295930.png[/img]
    ---
    Moja biżuteria
  • morticia_79 09.03.11, 10:26
    Myślę , że tak ma właśnie być, w przeciwnym razie I faza trwalaby za długo. Ja też się nie mogę nadziwić ile słodyczy można sobie serwować na diecie :) Zrobiłam sernik i wcinam po małym plasterku kilka razy dziennie, a mój mąż się pyta, czy ja to napewno na diecie jestem :)
    Mam problem tyko z piciem wody. Niby wypijam te półtora litra łącznie, ale myślę, że lepiej by było więcej, jakoś się nie mogę zmusić. Chyba za zimno jest jeszcze. Jak to u Was z tym piciem ?

    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • wanilia_26 09.03.11, 10:47
    Dzięki dziewczyny, bo w garze już gołąbki dukanowskie dochodzą :-)
    Ja z wodą, też jakoś nie mam żadnego problemu, a herbaty czy inne napoje zawsze piłam w kubkach 0,5l.
    Właśnie przyszły do mnie aromaty i zrobiłam sobie serek z jogurtem, słodzikiem i aromatem orzecha włoskiego mmmmmm.....
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • wanilia_26 09.03.11, 10:53
    ...orzecha laskowego, miało być, to z tego zachwytu chyba ;-)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • e.m.i1 09.03.11, 10:50
    Ja pożeram ogromne ilości wszystkiego, mój chłopak też się nie może nadziwić, szczególnie że sam w ogóle by tyle w siebie nie zmieścił ;)
    A piję dużo, ciągle chodze wysuszona, w nocy budzę się kilka razy. 2 litry były standardem przed dietą, teraz na pewno jest więcej, ale trudno mi powiedzieć ile dokładnie.

    --
    [img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=64344d76c7f295930.png[/img]
    ---
    Moja biżuteria
  • dorrra 09.03.11, 11:56
    Ja tez sporo pilam juz przed dieta, ale teraz na pewno pije wiecej. Caly czas mnie suszy - w nocy rowniez. Orpocz tego co noc, mniej wiecej miedzy 3 a 5 rano, musze isc do ubikacji.

    U mnie niestety nadal zastoj... nie trace jednak zapalu, bo wiem, ze w koncu sie ruszy!

    Sama sie dziwie ile jem w ciagu dnia... Ani nie wiecej, ani nie mniej niz przedtem, ale mimo wszystko mam wyrzuty sumienia, bo w koncu jestem NA DIECIE ;)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 09.03.11, 17:01
    Ja jakos nie mam apetytu i jem o wiele mniejsze porcje niz dotychczas. Wczesniej potrafilam zjesc wiecej niz maz i jeszcze poprawic deserem, a teraz juz garstka na talerzu sprawia, ze czuje sie najedzona.
    Co do picia to zawsze pilam duzo wody, wiec w tej kwestii nic sie nie zmienilo. Gdziekolwiek jestem towarzyszy mi butelka wody mineralnej, ktora ciagle popijam. Poza tym slaba herbata z mlekiem, herbata zielona i czasem kawa zbozowa z mlekiem.
    Wczoraj maz kupil w delikatesach piekne daktyle suszone, az slinka mi pociekla. Twardo sie trzymam i omijam je z daleka, ale nie powiem, ochote mam.
  • malikowna 10.03.11, 08:53
    A ja jestem podłamana -od poniedziałku na II fazie ...uwaga przytyłam 0,40 dkg no jasna cholera dlaczego???? jem naprawdę niewiele moje jedyne grzechy to 3 łyżki cukru brązowego dziennie bo do trzech kaw i mleko 1,5% żadnych innych przewinień moje menu na dzisiaj
    rano kawa
    teraz wcinam serek wiejski z papryka czerwoną i siemieniem lnianym oraz otrębami(mam masakryczne zaparcia do toalety chodzę max 2 razy w tyg) zaczęłam pić taki syrop duplac czy jakoś tak na zaparcia
    później trzy jajka z tuńczykiem w sosie własnym na obiad pierś z kurczaka z warzywami do tego woda woda woda i kawki co robię źle dziewczyny?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • wanilia_26 10.03.11, 09:30
    Wydaje mi się, że to kwestia warzyw, cytat z książki "Do tej pory spadek wagi był spektakularny, a teraz nagle wskazówka wagi zdaje sięstać w miejscu. Wraz z wprowadzeniem do diety warzyw do waszego organizmu powróci woda sztucznie usunięta, gdy jedliście wyłącznie proteiny. Faza naprzemienna bardziej sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie niż faza uderzeniowa. Oczywiście natychmiast po zastosowaniu diety opartej wyłącznie na czystych proteinach z radością odkryjecie, że wskazówka wagi znów odchyla się w lewo, i będziecie mieć wrażenie, że wasza kuracja przypomina schodzenie po schodach: zastój wagi, spadek, zastój, spadek. Zaufajcie tej metodzie, a bez problemu osiągniecie upragnioną wagę".

    Mam nadzieję, że to się sprawdzi, bo mi po jednym dniu warzyw przybyło 0,4kg :-)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • malikowna 10.03.11, 09:56
    a no widzisz czyli jest dla nas szansa ja się powoli stresuję nakupiłam ubrań w rozm 38-40 a tu lipa
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • mama_twinsow 10.03.11, 10:20
    Ja mam 4/3 w weekendy P+W i waze sie tylko w piatki rano, po pelnych 4 dniach P. Miec swiadomosc ze tylko chudne - bezcenne.
    A zastoje mam napewno i w dni W i przed okresem.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36424d665945d8082.png[/img][/url]
    faza I - 14.02-18.02 - 2,1 kg
    faza II - 19.02...
  • wanilia_26 10.03.11, 10:33
    Też się zastanawiałam nad takim systemem, z tego co czytałam, dziewczyny sobie chwaliły, no i kwestia, że raczej się nie pomyli, jakieś weekendowe wyjścia, obiadki u rodzinki, wtedy raczej na pewno coś się znajdzie dla nas, a jaki dobry humor na weekend. No i sama nie wiem, teoretycznie do jutra mam czas na decyzję.
    A ważenie, jakoś nie mogę się oprzeć, żeby nie robić tego co dziennie, mimo, że wiem, że nie zawsze robi to mojej psychice, człowiek głupi jest :-(, tzn ja nie uogólniam :-)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • dorrra 10.03.11, 11:59
    U mnie nadal zastoj... Ale nie poddaje sie, bo wiem, ze to normalne. Poki czuje sie zupelnie dobrze i nie mecze, bede cierpliwie czekac! Do tego tez mialam okropne zaparcia - dopiero od kilki dni jest troche lepiej. Teraz co rano jem na sniadanie owsianke z otrab (na chudym mleku ze slodzikiem, smakuje jak normalna owsianka!), wiec to zaspokaja moja dzienna ich dawka. Placuszki otrebowe jakos mi nie podchodza... Pije rowniez Fybogel (nasiona babki plesznik) - czyli mam dodatkowa dawke blonnika.

    Malinkowna, a moze te 3 lyzki cukru to troche za duzo? nie chce mi sie wierzyc, zeby mialo to taki wplyw, ale moze? Stawiam raczej na to, tak jak dziewczyny pisaly, ze to przez PW i wode w organizmie.

    Powodzenia!


    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • malikowna 10.03.11, 13:36
    strasznie się przejmuję zaparciami ,mam okropne hemoroidy ledwo chodzę mąż mnie do lekarza wysyła ale po co jak mu powiem o diecie to mnie wywali z gabinetu macie jakiś sposób na te cholerne zaparcia ? bo boję się, że będę musiała zrezygnować może błonnik sobie kupię?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/vclw8nu9m2owdd1x.png[/img][/url]
  • wanilia_26 10.03.11, 13:43
    Ja codziennie rano piję szklankę ciepłej wody, czy to coś daje, sama nie wiem, problemów nie mam. Gdzieś to wyczytałam i tak robię, na pewno nie zaszkodzi, no i do tego trzeba dużo pić w ciągu dnia.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • dorrra 10.03.11, 15:48
    A dlaczego lekarz mialby Cie wyrzucic z gabinetu? Chcesz zrzucic pare kilo i nie ma w tym nic zlego. Mozesz ewentualnie przy okazji zrobic dodatkowe badania, zeby sie dowiedziec, czy ta dieta jest dla Ciebie najodpowiedniejsza. Rozumiem, ze sa osoby, ktore uwazaja diete Dr Dukana za zla/nierozsadna/niezrodawa, ale nie znaczy, ze wszyscy lekarze ja potepiaja.

    Uwazam, ze jesli bardzo zle sie czujesz powinnas isc do lekarza - dla swietego spokoju i wlasnego zdrowia.

    Dzisiaj sama sprobowalam wypic kubek cieplej wody na czczo, ale tylko zrobilo mi sie niedobrze... Dzien musze zaczynac od kawy...
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • dorrra 11.03.11, 10:53
    Jak Wam idzie?

    Mi po ponad tygodniowym zastoju waga drgnela... i jest cale pol kilo mniej, mimo ze wczoraj mialam PW. Milo, ciekawe czy jutro bedzie pol kilo wiecej...? ;)

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=83984d6f63f796f24.png[/img][/url]
  • wanilia_26 11.03.11, 11:13
    Gratulacje :-)

    U mnie, też po PW i w ciągu(zdecydowałam jednak na 4/3) waga taka sama jak wczoraj, przynajmniej tyle :-)
    Dotarł do mnie słodzik do pieczenia, maizena, tylko szkoda, że piekarnik mi się skończył wrrr, a zakup następnej kuchenki dopiero w maju, ale mam mikrofale, tak więc nie jest źle, choć bardzo chciałam zrobić sernik łaciaty :-( teraz szukam jakiegoś sprawdzonego sernika właśnie z mikrofalówki.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • dorrra 11.03.11, 11:34
    Dzieki!

    Do wagi trzeba jednak miec cierpliwosc... nie mam pewnosci, ze bedzie dalej spadac, szczegolnie, ze w przyszlym tygodniu dostane okres, wiec pewnie znow bedzie zastoj...

    Nie robilam jeszcze zadnego ciasta w mikrofalowce, ale moze uda Ci sie upiec sernik u kogos? Przygotowanie 'laciatego' zajmuje doslownie 10 minut. Nie mam miksera i wszystko ubijam trzepaczka, a i tak szybko idzie. Oczywiscie musi sie dosc dlugo piec, ale moze jednak uda Ci sie skorzystac z cudzego piekarnika przed majem - warto!
    Acha, nie dodalam kakao, tylko kilka kropel cytryny i starlam do niego skorke - byl nieziemski!!!! Pieklam tak jak kazali 2 i pol godziny (ok 140 stopni) i potem po wylaczeniu zostawilam w piekarniku do rana. Ale nastepnym razem sprobuje piec troche krocej na wyzszej temperaturze i zobacze co wyjdzie. Ten faktycznie nie podszedl woda az tak bardzo, wiec mozliwe, ze trzeba go dlugo trzymac...
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • iwona402 11.03.11, 11:54
    Też nie mam zwykłego piekarnika, ale mam mikrofalę z grilem i termoobiegiem. Sernik łaciaty wychodzi doskonale. Wczoraj zrobiłam go z 0,5kg twarogu w 6 silikonowych foremkach-mufinkach, piekłam 2 godz. w temp. 130st ( sam termoobieg), właśnie zajadam go w pracy. Nastepnym razem wypróbuję program combi (termoob.+mikrof.). Przy samych mikrofalach nigdy sernik nie był doskonały. Jedynie bułka z otrąb jest wyśmienita i jej zrobienie zajmuje tylko 3-4min.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=28424d4be246ef8cf.png[/img][/url]
  • morticia_79 13.03.11, 12:49
    Hej!
    Kurcze dziewczyny,ale mi slabo idzie,no normalnie masakra :(
    Od 27.02 tylko 2.3kg mniej,idzie tak opornie,ze juz nie wiem co robic. Uderzeniowka w rzeczywistosci trwala 6 dni,druga faza 3/3 ale w dni PW w sumie malo jarzyn,pracuje i jakos mi ciezko idzie szykowanie warzyw do pracy na cieplo,a surowki ile mozna jesc...Nie mam problemow z jedzeniem miesa i nabialu i mysle,ze duzo bielka sobie dostarczam dziennie (chociaz nie liczylam z kalkulatorem w reku). W sumie nie zniechecam sie,ale jakos
    tak mi kur!a przykro. Mysle,ze przestawie sie tak jak Wanilia na 4/3,bedzie mi latwiej od niedzieli do wtorku (te dni mam wolne) z warzywami. Zaczelam chodzic kawalek do pracy 25 min rano i 25 wieczorem,zamiast brac autobus od stacji metra chodze i to z niezlym obciazeniem,mam wielka torbe zeby mi sie te moje pudelka z jedzeniem zmiescily :)
    ehh tak sie wyzalilam ...
    pozdrawiam Marta
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 14.03.11, 11:53
    U mnie tez powooooli... od 28.02 zrzucilam 2kg, w pewnym momencie nawet 2 i pol, ale potem to pol zdecydowalo wrocic. Ale czuje sie dobrze i mam wrazenie, ze troche schudlam, wiec na pewno sie jeszcze nie poddam. W tym tygodniu dostane @, wiec na pewno znow bedzie zastoj.

    Powodzenia!
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 14.03.11, 22:15
    Wazylam sie dzisiaj, 53,5 !!! czyli schudlam 3kg w dwa tyg. i uwazam, ze to calkiem sporo. Duzo sie ruszam, wielkich grzechow jedzeniowych nie popelniam, ale tez nie trzymam sie rygorystycznie zasad. Pije kawe zbozowa z 4% mlekiem, czasem zjem w dni PW danie z samych warzyw, nie ograniczylam drastycznie soli. Czuje sie super, zalozylam dzisiaj dawno nie noszone jeansy, w ktore jeszcze niedawno sie nie miescilam. Generalnie byle do przodu.
  • dorrra 15.03.11, 16:23
    Ponad kilogram na tydzien to bardzo ladny wynik!

    Ja nie grzesze, ale waga jest oporna!

    Zastanawiam sie czy nie przejsc na system 2/2, bo prosciej bedzie mi gotowac obiady czy lunche na 2 dni...
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 15.03.11, 17:38
    Tak, z tym systemem 1/1 bywa czasem problem. Bywa, ze warzyw mi zostanie, na drugi dzien zjesc ich nie mozna, a za dwa dni sa do wyrzucenia. Ja to wogole jestem bardziej warzywna niz miesna, wiec dziwnie sie czuje jedzac tyle zwierzat.
  • wanilia_26 19.03.11, 10:04
    I jak tam dziewczynki? :-)
    U mnie raczej słabo, ale morale dalej wysokie, a to dziwne u mnie ;-)
    Na razie zajadam się naleśnikami bez otrębów z serkiem i z aromatem orzechów laskowych(dalej, ciekawe kiedy mi się znudzi, chyba jak zobaczę swoje wyniki z poziomem cholesterolu ;-)
    Mam problem, bo PW na które się cieszyłam jakoś nie są dla mnie przyjemne, mam nadzieję, że jak wejdą ogórki gruntowe i tańsze pomidory(chociaż teraz słowo tańsze, to ....) i generalnie wiosenno-letnie warzywka, wtedy będzie mi łatwiej. Dni P nie stwarzają mi jak na razie żadnego problemu.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • morticia_79 19.03.11, 11:33
    Jezu wanilia Twój post to tak jakbym czytała siebie :)
    Też nie mam problemu z dniami P , a PW kiepsko idą. Waga stoi jak zaklęta, wiesz od ostatniego mojego postu nie spadło kur!a NIC !
    Nawet myślę, że to może przez to, że przed Dukanem nie jadłam w sumie śmieciowo, mało ziemniaków, makaronów, robiłam sushi tyle, że jedliśmy z mężem przez dwa dni, kurczak zawsze bez skóry gotowany, bo brzydzą nas szypułki co siedzą w skórze. Od ostatniej diety minęło dużo czasu i w sumie nie przytyłam aż tak dużo, bo 6 kilo. Przez tą pieprzona zimę i święta po drodze. Moim problemem zawsze było białe pieczywo z prawdziwym masełkiem, nawet nie to co na kanapce...
    Jednak nie poddaje się, bo waga musi w końcu ruszyć!
    Trzymam kciuki za nas wszystkie, ciekawe jak tam reszta dziewczyn.
    Pozdrawiam cieplutko :)
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • instruktor-jazdy-konnej 21.03.11, 13:06
    Witajcie

    jak tam wasze kilogramy, spadaja?

    Wazylam sie wczoraj, -0,5kg przez tydzien, czyli progres. Zostal mi 1kg do zrzucenia i zaczynam trzecia faze.
  • wanilia_26 25.03.11, 09:29
    Dzisiaj moje BMI w końcu pokazało 2 z przodu i już nie otyłośćIstopnia, a nadwaga. Motywacja rośnie [img]http://emoty.blox.pl/resource/upup.gif[/img]
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • dorrra 21.03.11, 13:16
    Hej!

    U mnie widoczne sa bardzo malo spektakularne spadki, ale powoli, powoli waga sie rusza. Srednio spada pol kilo tygodniowo, z czego przez 5 dni jest zastoj i nagle 6 dnia pol kilo w dol.

    Nadal strasznie brakuje mi slodyczy, wiec bez sernika Nomyi i ptasiego mleczka chyba dlugo bym nie pociagnela, wiec zawsze musze miec cos pod reka. Ogolnie jem chyba wiecej niz przed dieta, wiec az strach pomyslec co to bedzie jak skoncze diete i dalej bede tyle jadla?!

    Ja jednak wole dni PW, przynajmniej wtedy moge podjadac pomidorki czy rzodkiewki i obiady tez sa bardziej urozmaicone - chociazby sosem pomidorowym (pomidory poki co z puszki) lub kapusta kiszona czy fasolka szparagowa - moge ja jesc kilogramami!


    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • morticia_79 22.03.11, 08:13
    U mnie nareszcie ruszylo,nawet nie pol kilo(300g),ale NARESZCIE ! :D i to w dni PW,dziwne...
    Ale mi sie humor poprawil :D
    pozdrawiam i lece robic papryke faszerowana na obiadek,mniam :)
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 22.03.11, 10:52
    Mam nadzieje, ze jak sie juz ruszylo to teraz spadek nabierze tempa! Powodzenia!

    Dzisiaj tez waze pol kilo mniej, wiec juz jestem w polowie drogi! Mialam nadzieje, ze uda mi sie wszystko zrzucic do poczatku kwietnia, ale chyba jednak nie zdaze. Oby tylko przed Wielkanoca przejsc na III faze!

    Od jutra zaczynam 2/2, bo wyjezdzam na 2 dni za jakis czas i chce sie wbic z PW na wyjazd, a zreszta myslalam o tym juz od dluzszego czasu. Prosciej bedzie mi gotowac i planowac posilki (w kazdym razie te PW...)

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • morticia_79 27.03.11, 10:08
    Witam kobietki jak tam Wam idzie? z gorki,czy pod ? ;)
    Nie mialam czasu nic napisac ostatnio,a widze,ze nasz watek spada na dol.
    Zanotowalam spory spadek ostatnio,prawie kilo,wiec jest zajefajnie :D Dorra mialas racje,ze jak ruszylo to bedzie leciec,oby tak dalej...
    W urodziny mojej corki zjadlam kawalek tortu i tak zalowalam,ze szok. W sumie bardziej rozczarowana bylam, soba i tortem, bo nie byl az taki dobry,hehe .Nastepnego dnia zwyzki 300g,ale akurat dni P zaczynalam,wiec spadlo... uff Mysle,ze trzeba jakis grzeszek zaliczyc,zeby potem sie drugi raz nie skusic.
    Dzisiaj zaczynam PW,wiec szalenstwo smakow bedzie ;) i zwyzka pewnie hehe

    Co u Was? Jak Wy sobie radzicie?

    pozdrawiam Martwa

    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • morticia_79 27.03.11, 10:11
    o kurna ,ale sie podpisalam.... chyba musze paznokcie skrocic...
    Pozdrawiam - żywa Marta :D
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 28.03.11, 10:53
    hehe, bardzo niefortunna ta literowka Ci wyszla ;)

    Ja przeszlam na 2/2 i jest mi z tym bardzo dobrze :D Dzisiaj mam drugi dzien P, a jutro i w srode warzywka! Powoli koncza mi sie pomysly i nawet deserki mi sie nudza, ale co raz szukam niedukanowych przepisow i przerabiam je na wlasne potrzeby (np. ze strony Jamiego Olivera)

    Wczoraj znajoma miala urodziny i obok tortu polozylam kawalek swojego serniczka ze swieczka ;) bo inaczej, moglabym nie wytrzymac i zjesc tort, a tak mialam swoj deser.

    Intruktorko, jak Tobie idzie? Powinnas juz chyba przechodzic na III faze, prawda?

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • dorrra 28.03.11, 11:00
    Acha, dzisiaj mija rowno miesiac, od kiedy wystartowalysmy!

    U mnie 3 i pol kilo mniej, co uwazam, za ogromny sukces!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 29.03.11, 08:58
    Heja, gapa ze mnie, bo nie zauwazylam przejscia juz na druga strone tak sie nasz ten watek rozrosl.
    U mnie dla odmiany zastoj :D Czyli od tygodnia waga stoi na 53 i nie chce spadac. Nie grzesze slodyczowo, wogole slodkiego smaku nie mialam w ustach od miesiaca, nie liczac surowej marchewki i mleka, ktore to wydaje mi sie slodkie :OOO Uprawiam dosc intensywnie sport, wiec moze to dlatego. Czekam na to kilo w dol jak na zbawienie.
    Niedlugo czekaja mnie male uroczystosci rodzinne typu komunia, osiemnastka, no i pojechalam do galerii w poszukiwaniu sukienki. Wzielam z wieszaka do przymierzalni rozmiar 36 i UTONELAM !!! Musialam kupic 34. Ale wydaje mi sie, ze te zachodnie rozmiarowki sa nieadekwatne do wygladu, zanizone.
    A jak wasi partnerzy zapatruja sie na wasze chudniecie? Moj mi powiedzial, ze przesadzam i niepotrzebnie sie odchudzam. No ale to nie on musi sie wciskac w obcisle bryczesy, ktore uwypuklaja kazdy mankament figury.
  • dorrra 29.03.11, 12:39
    Tak, tak, watek nam sie rozrosl ;)

    Wow, rozmiaru 34 w zyciu nosic nie bede, ale dlatego, ze jestem wieksza 'u gory'. Biodra akurat mam waskie, tylko brzuch mi nie spada, mimo ze caly czas chudne...

    Dziewczyny czesto pisza, ze jesli sie duzo cwiczy to warto sie regularnie mierzyc (np. bidora i brzuch), zeby widziec, ze objetosciowo jest nas mniej ;) mimo, ze waga stoi.

    Moj nie narzeka, ze chudne, bo widzi, ze lepiej sie z tym czuje i nie uciekam za kazdym razem, gdy zlapie mnie za boczek ;)

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • dorrra 31.03.11, 10:40
    Ech, waga od tygodnia stoi... a czeka mnie ciezki weekend i juz sie boje, ze bede grzeszyc, bo jade do kraju, ktory slynie z piwa, frytek i czekolady ;) Ale jako, ze od poczatku diety nie zlamalam sie ani razu to jedno piwo chyba moge wypic... Gorzej, jak beda mnie kusic inne zakazane owoce... A propos owocow to mam potworna ochote na chupiace jablko, albo soczysta slodziutka pomarancze...

    Najbardziej boje sie tego, ze jak zdecyduje sie na nagiecie zasad diety to nie skonczy sie na jednym malym piwie, czy pralince... bo skoro i tak waga moze sie zatrzymac to mozna pofolgowac :(

    Jestem zla na siebie za takie nastawienie ;)

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • morticia_79 31.03.11, 13:40
    Faktycznie ten Twój wyjazd niebezpieczny... ;) Z nastawieniem nic nie poradzisz, ale jak ustalisz sobie, że jedno piwo , dwie pralinki i nie skusisz się na więcej to będziesz baaaaardzo dumna z siebie. Nie wspomnę, że jakbyś NIE ZGRZESZYLA WOGOLE to nie dość, że dumna, to i wdzięczna sobie za nie zafundowanie sobie zastoju.
    Ja jako, że u mnie nie idzie waga w dół za szybko ,nie będę już grzeszyć,jak wtedy tym tortem, bo nie warto. Ty zrobisz jak chcesz offcourse :D
    Pozdrawiam M
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • morticia_79 01.04.11, 09:32
    Waga leci tralalala
    (Tak wpadlam sie pochwalic) :D :D :D
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 01.04.11, 10:40
    Marta! Gratulacje! Zazdroszcze ;) U mnie waga od tygodnia stoi... ale biorac pod uwage, ze przez miesiac schudlam 3 i pol kilo to sie nie przejmuje! Na kazdej innej diecie zrzucilabym maksymalnie 2!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 01.04.11, 10:45
    Dorrra, badz twarda !!! Takie grzeszki moga sprowokowac lawine i efekt jo-jo murowany !!!
    Czytalam, ze 3 faza jest bardzo wazna wlasnie, by uniknac gwaltownego przytycia i trzeba cala diete przeprowadzic scisle wedlug zalecen do konca. Jedno piwko, czekoladka i poplyniesz. Wiem, ze ty jeszcze nie na 3 fazie, ale to sie moze zdarzyc na kazdym etapie.
  • dorrra 01.04.11, 11:39
    Wiem:( Dzieki za wsparcie :)

    Bede starala sie byc jak najsilniejsza ;)


    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • morticia_79 01.04.11, 21:30
    No wlasnie Instrutorka ma recje,masz byc twarda i tyle !!!
    Pozatym nie masz powodow do narzekan,bo chudniemy w jednakowym tepie,tylko ja z wiekszej wagi startuje i teroretycznie powinnam szybciej... ruszy sie zobaczysz i wszystkie bedziemy tak smukle jak Instruktorka :D

    poadrawiam laski

    ps. ciekawe jak tam Wanilia reszta co zaczynala z nami..
    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 04.04.11, 11:54
    Hej! Wrocilam! Moze nie chudsza, ale nie o wiele grubsza ;)

    Troche nagrzeszylam, ale i tak niezle sie trzymalam. Jak ekipa rozpracowywala czekolade to ja szamalam pomidrki koktajlowe, marchewke i szynke. Nie moglam wziac ze soba zbyt wiele rzeczy, bo mialam tylko bagaz podreczny, ale czesc produktow kupilam na miejscu. WYpilam jednak kilak piw, bo cola juz mi bokami wychodzila i zjadlam troche niedozwolonych dan, ale moglo byc gorzej!

    Teraz 2 bardzo ortodoksyjne dni P przede mna! i oczywiscie dalsza czesc II fazy

    Ja tez jestem ciekawa jak reszta sobie radzi!
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • dorrra 04.04.11, 12:31
    Acha, mialam ze soba jeszcze 12 muffinek na slodko, zeby miec dawke otrab na 2 dni (idealne na sniadanie do twarozku czy jogurtu). Pierwszy raz je robilam i balam sie, ze nie wyjda, a sa super! Przepis ze strony 'Z Kotem w Kuchni' zkotemwkuchni.blogspot.com/2011/03/muffiny-dukan.html Dziewczyna ma super pomysly - juz robilam kilak rzeczy i zawsze fajnie wychodza. Polecam!
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=36614d79f56800b9a.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 07.04.11, 12:47
    To super, ze nie poleglas calkiem, ale za te piwka to klaps sie nalezy :D
    Wazylam sie wczoraj i powolutku spada w dol, juz zobaczylam 52,700 !!!
    Musze wam powiedziec, ze calkowicie odzwyczailam sie od slodyczy i niezdrowych przekasek. Uwielbiam dukanowe placki otrebowe, salatki warzywne i pieczone miesko. Chyba wlasnie taki byl zamysl tej diety, by zmienic swoje myslenie i przyzwyczajenia jedzeniowe. Teraz rarytasem beda owoce, a nie tort truflowy z Sowy :D
  • dorrra 07.04.11, 14:29
    Instruktorko! Gratuluje kolejnych sukcesow :D

    Mi juz troche sie znudzilo to '62', moze waga mi sie popsula?;) Mam taka stara przedpotopowa ze wskazowka, wiec nie jestem w stanie zaobserwowac mniejszych wahan wagi, niz pol kilo.

    Marzy mi sie 3 faza na Swieta, bo bede wtedy w domu i obiadki mamusi i babci beda kuszace... Na szczescie mama jest po Dukanie i nawyki jej pozostaly, wiec sporo swiatecznych rzeczy bedzie typowo dukanowych.

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=79784d9ad5fee4647.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 07.04.11, 16:10
    Hehe, ja wagi nie mam :) wiec jak tylko jestem u tesciowej to sie waze na jej wadze elektrycznej.
    Ja jeszcze dlugo zamierzam byc ostrozna jedzeniowo, bo boje sie efektu jojo. Zbyt duzo wysilku kosztowalo nie osiagniecie tego efektu, by przegrac ze slaboscia do jedzenia. Praktycznie pozbylam sie juz calego tluszczu z brzucha i wreszcie miesnie sa widoczne. Takze swieta nie swieta, rezim dietowy musi byc :D
  • dorrra 11.04.11, 10:43
    Waga w koncu drgnela! Przez 2 tygodnie organizm sie buntowal i nie chcial zejsc ponizej 62kg! w koncu jest 61.5 :) Wg testu cel 60kg mialam osiagnac w zeszlym tygodniu, ale i tak sie nie zniechecam, bo na innej diecie chudlabym wolniej i nie moglabym tyle jesc :D

    A jak u Was?! Dajcie znac!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=79784d9ad5fee4647.png[/img][/url]
  • morticia_79 16.04.11, 00:50
    Gratulacje! Organizm sie broni jak moze,ale my sie mu nie damy,musi sie w koncu poddac :)
    Juz niedlugo osiagniesz swoj wymarzony cel :) i zostane tu sama na palcu boju :(
    Jesli Cie to pocieszy,to ja tez mam teraz zastoj i troche dola z tym zwiazanego,a wlasciwie to nie z tym,ze mi wolno leci,a z tym,ze czytam co i rusz jakis nowy watek na forum jak to inne dziewczyny chudna,ehh... Chcialoby sie... Moje otoczenie juz zauwaza,ze juz troche schudlam i wlasciwie to (i moje luzne spodnie na tylku) motywuje mnie najbardziej :)
    Nie zaprzestaje chodzenia do pracy i w weekend planuje sobie kupic Fitflops-y, takie klapki,co to pomagaja wymodelowac sylwetke (w Pl chyba tez juz sa,ale nie jestem pewna),moze cos pomoga,a napewno sa mega wygodne.U nas od jakichs 2 tygodni wiosna,wiec czas najwyzszy.
    Pozdrawiam i duzo slonca zycze

    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • dorrra 18.04.11, 10:57
    Dzieki Morticia! Tobie zycze wytrwalosci! W koncu waga sie ruszy! Ciekawe jak innym dziewczynom idzie.

    U mnie waga caly czas sie waha miedzy 61.4 a 62kg, ale i tak czuje sie juz super, wiec jak w ciagu kolejnych kilku tygodni sie nie ruszy to po prostu przejde na III faze z tym co mam.

    Pozdrawiam!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=79784d9ad5fee4647.png[/img][/url]
  • wanilia_26 18.04.11, 17:27
    Dziewczyny, gratulacje spadkowym, a za zastojowe(takie jak ja) mocno &&&&&&&.
    Było ciężko, bo szpitalne jedzenie nie służy diecie, a nie zawsze da radę, ale najważniejsze, że nie poszło do góry-przynajmniej organizm nie doznaje szoku spadkowego ;-)(tak, każdy sposób na pocieszenie się jest dobry ;-)
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86974d760affbe558.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 18.04.11, 20:38
    Witajcie, nie pisalam, bo i nie ma sie czym chwalic. Jeden kilogram pozostal i nie chce sie zbic. Wiec stwierdzilam, ze nie ma co czekac i od dzis jestem na III fazie. Zjadlam jablko, owoc ktorego przed dieta bym nie ruszyla, bo zbyt pospolity smakowo. Teraz smakowal niebiansko, slodziutki i soczysty. Wogole to mieso wychodzi mi juz nosem i czas je ograniczyc. Zamierzam jesc wiecej warzyw, dodac porcje owocow i nie stosowac uczt krolewskich, wiec moze waga jeszcze zejdzie w dol. Waze 53kg przy wzroscie 164, wiec generalnie nie jest zle :)
    Trzymam kciuki za was wszystkie !!!
  • dorrra 19.04.11, 13:06
    Instruktorko! Fajnie, ze przechodzisz na III faze! U mnie waga dzisiaj pierwszy raz od konca marca pokazala 61kg! Przez ostatnie 3 tygodnie wahala sie miedzy 62 a 61.5. Jestem baaaardzo szczesliwa! :D

    Trzymaj sie na III! Jedzac rozsadnie na pewno jeszcze schudniesz.
    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=79784d9ad5fee4647.png[/img][/url]
  • instruktor-jazdy-konnej 19.04.11, 21:44
    Dzis spedzilam dzien w lozku z gigantyczna jelitowka, wiec z III fazy nici. Przeczyscilo mnie gruntownie, pewnie to jablko wczoraj jeszcze pogorszylo sprawe.
    Super, ze u ciebie drgnelo !!! Teraz najwazniejsze to nie zepsuc efektu i nie rzucic sie w wir obzarstwa.
  • morticia_79 20.04.11, 08:49
    Gratuluje dziewczyny III fazy,obie juz wkrotce :)
    Dzieki dziewczyny za kciukasy,wytrwalosci mi nie brakuje,jeszcze.... ;)
    Wyznaczonej wagi nie osiagne do konca maja tak jak obliczyl test Dukana,tego jestem pewna,chyba ze sie stanie jakis cud ;)
    Wanilia wspolczuje pobytu w szpitalu i zycze szybkiego powrotu do zdrowia,to dlatego do nas nie zagladalas... Kurcze i tak Twoj suwaczek super wyglada,a jak wrocisz na Dukanowskie tory to bedzie jeszcze lepiej.
    Kurcze teraz mam tyle roboty w pracy,ze nie mam czasu zagladac na forum...
    Pozdrawiam Was cieplutko (u mnie wczoraj 24 stopnie bylo :)) Marta

    --
    start 27.02.2011
    <[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=44764d6cab08503b3.png[/img][/url]>
  • instruktor-jazdy-konnej 23.04.11, 20:19
    Dziewczyny, musze sie pochwalic !!! Okres swiateczny spedzam glownie u tesciowej, u ktorej sie waze, wiec i dzis stanelam na wadze. Bylam jeszcze przed obiadem, w letniej sukience i UWAGA, waga wskazala 50,5 kg !!!!! To jakis cud. Chyba zatrucie pokarmowe plus mniej ciuchow sprawilo, ze zastoj minal i kilogramy spadly w tempie blyskawicznym. Teraz moge byc juz z czystym sumieniem w III fazie. Schudlam wiecej niz zakladalam, mierzylam sobie obwod w pasie 61cm. Nadal nie grzesze, mimo swiat. Dodalam owoce, chleb pelnoziarnisty i zolty ser. Czuje sie swietnie.
    A jak u was? Jak idzie wam w swieta?
  • dorrra 03.05.11, 13:00
    Instruktorko! Gratuluje osiagniecia wagi, a nawet lepszego wyniku :D Ja dzis w nocy wrocilam ze swiatecznego urlopu w domu i rano waga pokazala docelowa wage :) Wprawdzie na wadze mojej mamy wazylam jeszcze mniej, ale specjalnie czekalam do powrotu, zeby miec odniesienie do wlasnej wagi, na kotrej wazylam sie dotychczas. Nadal niestety nie wchodze we wszystkie ciuchy, ale sie nie przejmuje, bo czuje sie super. Poczekam jeszcze tydzien na II fazie i przechodze na III! :D

    Co do Wielkanocy to przez 3 dni zjadlam straszna ilosc babcinych napoleonek, sernikow i mazurkow :( ale nie potrafilam sobie odmowic :( poza tym staralam sie jesc tylko to co moglam... ale na szczescie po powrocie ze swiat wazylam kilogram mniej niz przed wyjazdem ;)

    Powodzenia dziewczyny!!!

    --
    [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=79784d9ad5fee4647.png[/img][/url]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka