Dodaj do ulubionych

Co Wam pomaga schudnąć?

IP: *.play-internet.pl 10.06.11, 07:43
No właśnie, co Wam pomaga? Stosuję zbilansowaną dietę,wykonuję dużo ćwiczeń aerobowych... no i nic... Waga stoi w miejscu. Nie stosuje żadnych cudownych tabletek ani suplementów bo dietetyk powiedział mi że to tylko oszukiwanie samego siebie... Powiedzcie mi jak wy to robicie że tak szybko chudniecie, ja już pomału się załamuję... mam sporą nadwagę i nie mogę tego zrzucić, dodam że jestem zdrowa i ta katorga odchudzania trwa już trzy miesiące...
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Co Wam pomaga schudnąć? 10.06.11, 08:18
      W moim przypadku, po ponad polrocznym okresie zastoju na w miare jednolitej wadze, pomoglo dolozenie w pewnym momencie parametru - "ostatni posilek 17 - 18 - a"
      Wtedy nagle ruszylo w dol.
      Do tego dochodzi nabyty w tym samym czasie zwyczaj co porannego wazenia - mobilizuje.
      Bardzo mobilizuja zwlaszcza dni, gdy waga waha sie na wartosciach 2-3 po przecinku - jeszcze chwila, jakis dodatkowy element...i zejdzie na nizsza wartosc w kilogramach.
      --
      Petycja - stop cenzurze internetu
      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
        • krzysztofsf Re: Co Wam pomaga schudnąć? 10.06.11, 09:05
          Gość portalu: Grubabela napisał(a):

          > Tylko że ja posiłków po 18 nie jem od dobrego pół roku...

          Musisz przeanalizowac swoj bilans energetyczny - spalanie musi byc wieksze niz dostawy paliwa.
          Jedz duzo i czesto, ale niskoenergetycznie - zeby "koszty" trawienia byly wyzsze niz to co wchlaniasz z pokarmem.

          Wysilki bardziej statyczne, wytrzymalosciowe - typu godzinny marsz - wtedy spalamy tluszcze a nie glikogen. Podobno dopiero po godzinie intensywniejszego wysilku sportowego (np. aerobic) zaczyna sie spalac tluszcz, po wyczerpaniu rezerw glikogenu.

          Rzucilem chlebm ziemniaki itp. Jem bialka i warzywa, rzadziej owoce.

          No i..pytalas o motywacje - codzienne wazenie duzo daje przy nastawieniu dietetycznym do rozpoczynajacego dnia.




          --
          Petycja - stop cenzurze internetu
          Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
            • Gość: Gosia Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: 212.247.96.* 05.03.12, 21:07
              Schudłam przez rok ok. 15 kg. Ważyłam 66, teraz 51. Przez kilka miesięcy nie jadłam w ogóle słodyczy ( herbaty nie słodzę od lat). Przestałam jeść rzeczy tłuste-tłuste kiełbasy, boczki, szynki z tłuszczykiem, pasztety, śmietanę tłustą. Masło w niewielkich ilościach- do posmarowania chleba. Pieczywa nie eliminowałam, ziemniaków, makaronów też nie- tylko w mniejszej ilości- jadłam nie do syta, tylko żeby nie czuć głodu. To jest duża różnica. Jem nie częściej niż co 4-5 godzin i tylko wtedy gdy czuję głód a nie ochotę żeby coś przegryźć. To ostatnie uważam za najważniejsze-jeść gdy czuje się głód, nie apetyt!! Organizm wcale nie gromadzi zapasów. Tak uważam. Wg mnie zalecenie żeby jeść często a mało nie jest trafne, przynajmniej dla mnie.Na początku było ciężko, teraz to nawet jak mam okazję i pozwolę sobie na więcej- to zwyczajnie nie sprawia mi to przyjemności, szybko czuję się syta i nie mam ochoty,żeby jeść ponad miarę. Wyeliminowałam soki- słodzone-typu kubusie, smakusie itp., wodę gazowaną. Jem dużo warzyw, chudego mięsa ( też wieprzowe, ale duszone, pieczone), białego sera, jogurtów naturalnych. Na poczatku "akcji" piłam kawę z dodatkiem bodajże inuliny i czegoś tam z kaktusa- filiżankę dziennie, błonnik ze zdrovitu. Teraz polubiłam płatki owsiane-grube-nieprzetworzone na mleku, siemię lniane. Gdy jednego dnia pozwolę sobie na zbyt wiele-następnego-dieta lekkostrawna. I pilnować wagi- korygować dietę -ilościowo- na bieżąco. Powodzenia.
    • Gość: KASIA Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: 83.218.113.* 10.06.11, 14:04
      Ja od lat zmagałam się z moimi kg! Próbowałam różnych sposobów na pozbycie się nadwagi, ale waga wracała. Aż wreszcie ktoś polecił coś rewelacyjnego!Nawet nie wiem kiedy zgubiłam te kg, wiem tylko ze nie glodowalam i jadłam ulubione moje potrawy a chudłam. Waga nie wróciła:) Chcesz się dowiedzieć więcej? zajrzyj
      idealnafigura.com/gberes
        • Gość: ola Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.lublin.mm.pl 10.06.11, 19:59
          nie wiem czy moje rady Ci się przydadzą, bo ja mam do zrzucenia jakieś 6 kilo, odchudzanie zaczęłam 2 tygodnie temu- dieta MŻ. Już napisałam w jakimś wątku- kupiłam błonnik w proszku i najpierw zrobiłam doświadczenie. 2 łyżeczki proszku rozpuściłam tak w 2/3 szkl. wody. Spuchło to do konsystencji jakiegoś żelu, galaretki czy czegoś w tym rodzaju. Taka ilość, to już wypełni żołądek. Teraz ten błonnik dosypuję na śniadanie i przed każdym następnym posiłkiem do serka owocowego lub jogurtu, może być też kisiel czy cokolwiek. Na śniadanie to mi ten jogurt w zupełności wystarcza. Słodki serek czy jogurt zaspokajają też mój apetyt na słodycze. Po przyjściu z pracy też wsuwam serek lub jogurt- ale niekoniecznie słodki, a następnie jem na co mam ochotę. Zauważyłam, że mniej chce mi się jeść, bo objętościowo mam już wypełniony żołądek. Jem też normalne kanapki z chlebem (jedynie chleb zaspokaja moje uczucie głodu, a w wielu dietach jest przecież zakazany). Ostatni posiłek jem pomiędzy 20-21, bo spać chodzę ok. północy. Czasami jest to kefir z błonnikiem +sama wędlina już bez chleba. Właśnie wieczorem to jestem najbardziej głodna. Gdybym jadła pomiędzy 17-18, to chyba bym umarła z głodu. Schudłam w pierwszym tygodniu 1.1 kg (pewnie to oczyszczenie jelit), a w drugim tylko 0,5 kg. No ale w założeniu miałam schudnięcie jakiś 1 kg na miesiąc. Myślę, że Ty tyłaś 2 kg pewnie w więcej niż 3 miesiące, więc teraz musisz założyć, że odchudzanie trwa dłużej niż tycie. Życzę Ci wytrwałości. Odchudzaj się, a nie katuj, bo w końcu się wkurzysz, zarzucisz dietę, a kilogramy wrócą efektem jo-jo.

          PS. Z tym niejedzeniem słodyczy, to też jakieś mity. Kupiłam kiedyś 1 litrową butlę słodzika. Słodzę herbatę i kawę. Mam ją jeszcze do dzisiaj, ograniczyłam słodycze, ale nie zrezygnowałam z nich całkowicie. Waga zamiast przynajmniej co nieco spaść poszła w górę o jakieś 3 kilogramy.
    • Gość: Awo Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 20:58
      Dietetyk dobrze Ci mowi, nie ma co sie oszukiwac w taki sposob. Jesli szukasz jednak czegos co Ci pomoze, to polecam zapisac sie na jakis fitness albo inne cwiczenia o zmiennej intensywnosci, ktore nakreca Twoj metabolizm. Mozesz tez sprobowac zmniejszyc ilosc weglowodanow - zamienic je na bialko/zdrowe tluszcze. Oczywiscie nie eliminuj ich zupelnie, ale zostaw w formie warzyw i troche owocow... Przynajmniej takie rady wynioslam z bhclub pl i powiem Ci szczerze, ze nie zaluje, bo faktycznie pomaga.
      • krzysztofsf Re: mniej jedz 10.06.11, 23:24
        atak_kobry napisał:

        > skoro nie chudniesz to znaczy, że dostarczasz wystarczającą ilość energii
        >
        > dziękuję

        Nie do konca.
        Moze tez byc ewentualnosc, ze nalezy aktualna ilosc podzielic na mniejsze czestsze posilki (np.)
        Podobnie niejedzenie po 18-ej nalezaloby byc moze uzupelnic piciem przez wieczor spora iloscia plynow (ja np. pije duzo herbat).
        Samo zmniejszenie dziennej dawki pokarmu moze zaowocowac przelaczeniem metabolizmu na tryb "glodowy" i dac odwrotny efekt.
        --
        Petycja - stop cenzurze internetu
        Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
        • atak_kobry Re: mniej jedz 10.06.11, 23:32
          > Samo zmniejszenie dziennej dawki pokarmu moze zaowocowac przelaczeniem metaboli
          > zmu na tryb "glodowy" i dac odwrotny efekt.

          tak ale żadne przestawienie nie pomoże jak będzie za mało pokarmu. Wtedy się schudnie.
          Zasada zachowania energii działa nawet przy grubasach.

          dziękuję.
          • krzysztofsf Re: mniej jedz 11.06.11, 06:13
            atak_kobry napisał:

            > > Samo zmniejszenie dziennej dawki pokarmu moze zaowocowac przelaczeniem me
            > taboli
            > > zmu na tryb "glodowy" i dac odwrotny efekt.
            >
            > tak ale żadne przestawienie nie pomoże jak będzie za mało pokarmu. Wtedy się sc
            > hudnie.
            > Zasada zachowania energii działa nawet przy grubasach.
            >
            > dziękuję.

            Mozna sobie zrobic glodowke i zyc kilka miesiecy na sucharku i ogorku - efekt murowany, tyle, ze otylosc zostanie zastapiona innymi schorzeniami, organizm oslabi bezpowrotnie najslabsze zdrowotnie organy. Ja np. takie drastyczne odchudzanie przeprowadzone w mlodosci przyplacilem spora utrata wzroku.
            Do tego pamietaj, ze nalazy w czasie odchudzania normalnie funkcjonowac w pracy i w domu .

            --
            Petycja - stop cenzurze internetu
            Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                • atak_kobry Re: mniej jedz 12.06.11, 14:05
                  > jak na przykład ten błonnik lub specjalne ćwiczenia

                  tak błonnik trochę zmniejsza przyswajanie ale po co sobie nim zawracać głowę skoro wystarczy mniej jeść?
                  Powtarzam. Organizm potrzebuje energii i skoro nie chudniesz to znaczy, że w posiłku dostarczasz jej wystarczającą ilość. Mniej jedz lub więcej spalaj.
              • krzysztofsf Re: mniej jedz 11.06.11, 07:17
                Gość portalu: Grubabela napisał(a):

                > Nie jem dużo... Jem pięć małych posiłków, rozpisaną mam dietę przez dietetyka w
                > ięc uważam ją za odpowiednią. Owszem, po głodzić się mogę ... Ale po co? Żeby s
                > chudnąć 10 kg a potem przytyć 20. Nie dziękuję


                Pisz pod postami osob ktorym odpowiadasz - taka uwaga.

                Ja mam diete ktora koryguje na biezaco wedlug efektow i od pol roku schodze na niej 2 kilo miesiecznie. Tez uwazam ja za odpowiednia :)



                --
                Petycja - stop cenzurze internetu
                Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
    • Gość: ola istotne sprostowanie w kwestii błonnika IP: *.lublin.mm.pl 12.06.11, 18:30
      no więc skończył mi się błonnik i zakupiłam nowy, ale inny. I było jakoś dziwnie. Nie zaspokajał jak poprzedni mojego głodu, waga przez 3 dni ani drgnęła, a czwartego zamiast nieco spaść podniosła się o 10 dkg. Nie byłam też przez te 4 dni z wizytą w WC. No więc znowu zrobiłam doświadczenie z rozpuszczeniem błonnika w wodzie- błonnik nie gęstniał. Znalazłam lupę i zaczęłam czytać skład tych błonników. Okazało się, że ten pierwszy miał w składzie odtłuszczone siemię lniane. I to ono powodowało zwiększanie objętościowej masy jedzenia, a następnie wymiatanie zawartości jelit i spadek wagi.
      Jutro kupuję nowy błonnik z siemieniem lnianym.
    • Gość: kaskaaa Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.11, 20:58
      Ja kupilam sobie fast slim i okazalo sie ze to jakas tandeta z chin,
      nawet pol kilograma nie schudlam. Znajoma polecila mi kupic w USA
      Actislimfa, i dzieki temu schudlam 6,5 kg w tydzien a po dwoch juz 11kg,
      czyli realnie odchudzanie a nie oszukiwanie ze schudnie sie 30 kg w
      tydzien jak to maja do siebie wszystkie firmu wysylkowe. Niestety
      Actislimfa mozna kupic tylko w stanach i kanadzie, czasami ktos ma na
      forach , widzialam tez na allegro, wiec jesli ktos z was ma dojscie
      polecam goraco
      • mamagnoma Re: Co Wam pomaga schudnąć? 16.06.11, 11:58
        Do autorki postu:
        Kazdy chudnie inaczej! Jeden będzie Cie zapewniał, że wystarczy, żebyś robiła to czy tamto, bo na niego zadziałało. Następny to samo. Oszaleć można od ilości tych zaleceń. Zawsze uwazalam na to co jem i wydawalo mi sie, ze jest niskokalorycznie i jest ok a nie chudlam. Bylam tym tak umeczona i zdeprymowana, ze oddalam sie w rece dobraj dietetyczki. Przerzucilam na nia "odpowiedzialnosc" za moje chudniecie ;-) Powiedzialam jej, ze zrobie wszystko co mi kaze, byle bym schudla i wage utrzymala. To, ze wydaje na to pieniadze (nie znowu jakies potworne), ze musze regularnie chodzic na kontrole, ze ktos to sprawdza, ze nie robie tego na wlasna odpowiedzialnosc, naprawde mi pomaga. Jak ide i widze, ze 2 kilo (tluszczu nie wody) bez meczenia sie ubylo po 3 tygodniach to mnie utwierdza w przekonaniu ze warto. Ale uwaga. Jak osiagniesz upragniona wage, rowniez pod kontrola dietetyka trzeb WYJSC z diety, zeby kilogramy nie wrocily.
        • natalka071 Re: Co Wam pomaga schudnąć? 31.07.11, 18:03
          Witaj.Ja równiez jestem pod kontrola dietetyczki.Od lat miałam problem z nadwaga.Mam niedoczynnosc tarczycy i lekka cukrzycę.Po zapisanej diecie w ciagu 6 moesięcy schudłam 11 kg.Jestem bardzo zadowolona.Próbuję jeszcze 3 kg i wejde w diete stabilizacyjna.Mam problem jednak z apetytem po godz 18 tzn po kolacji/sałatka z pomidorów 2 kromki chleba pełnoziarnistego z chuda wedlina/.Do godz 23 nosi mnie tym bardziej że jestem nerwowa i kiedyś zajadałam sters , co można przegryzac aby nie przybrac na wadze.Proszę o rade. Pozdrawiam
    • Gość: GraziaaLUB Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.centertel.pl 19.06.11, 18:00
      Ja od dwoch tygodni biore Actislimfa, duzo o tym czytalam, srtodek ze stanow, udalo mi sie kupic od jedej Pani na forum, ale widzialam juz tez na allegro. Bardzo skuteczne, bo po prawie 2 tygodniach udalo mi sie schudnac prawie 8 kg. Nie ufam srodkom wysylkowym, bo juz pare razy sie nabralamm, ostatnio na fast slim. Wiec przestrzegam odrazu.
      Powodzenia
    • moniiiia Re: Co Wam pomaga schudnąć? 22.06.11, 18:13
      chyba trzeba sobie najpierw w głowie wszystko poukladac, przekonać siebie po co chcesz sie odchydzić, zdac sobie sprawę z zagrożeń zwiazanych z nadwagą a pozniej pracowac, pracowac, pracowac...
    • tenisistka0-4 Re: Co Wam pomaga schudnąć? 28.06.11, 09:48
      Ja sie wspomagałam FUcus lehning _zapisał mi lekarz 4 razy dziennie po 2 tabl.
      mam efekt 9,5 kg po 4,5 miesiaca
      terazestem po kontroli i zmniejszył mi dawke na 4 razy po 1 tabl
      to jest lek naturalny a ja mam problem z tarczycą wiec musze uważac
      • Gość: paula Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.152.148.103.dsl.dynamic.t-mobile.pl 22.03.13, 10:47
        Właśnie kończę pierwsze opakowanie i jestem pod wielkim wrażeniem. Stosowałam już przeróżne preparaty odchudzające i przetestowałam chyba każdą z możliwych diet. a efekty były raczej mierne. Do tego muszę dodać, że regularnie ćwiczę i jem racjonalnie. A tu po tygodniu stosowanie Fucus Compl. 4x2tabl 1kg mniej. Mam też zdecydowanie mniejszą ochotę na słodkie, a wymóg zażywania tabletek między posiłkami ogranicza podjadanie :) Polecam
    • martynikaczorowska Re: Co Wam pomaga schudnąć? 28.06.11, 11:29
      Stosuję zbilansowaną dietę,wykonuję dużo ćwiczeń aerobowych... no i nic... Waga stoi w miejscu.

      ja mniej jem - zwłaszcza mięsa - dużo piję ćwiczę na macie (nie cardio) i dużo pracuję, żeby nie mysleć o żarciu i oczywiście zero słodyczy
      polecam
    • worldofwoman Re: Co Wam pomaga schudnąć? 19.07.11, 11:19
      Moja koleżanka poszła na coś takiego
      www.godealla.pl/promocja/katowice/32156/5-zajec-vibra-activ-na-odchudzajacej-wibromacie
      i mówiła, że efekt był przeciętny. Czy któraś z Was była na czymś takim? Zastanawiam się nad skorzystaniem z tego typu urządzenia.
    • marabis Re: Co Wam pomaga schudnąć? 06.10.11, 15:28
      Ja schudłem dzięki uporowi i bardzo ciężkiej pracy. Odstawiłem pieczywo, makarony, ziemniaki. Przez miesiąc jadłem gotowane warzywa, zwłaszcza kalafior i brokuły, 2 razy w tygodniu biegałem, oraz piłem staropolankę z sokiem z cytryny. efekt 5 kg! ;))
    • misiekpysiek89 Re: Co Wam pomaga schudnąć? 07.10.11, 15:20
      A może czegoś brakuje w Twoim organiźmie, może błonnika? No i ostatni posiłek powinnaś jeść nie późnieś jak o 18. Mi przy tym spadła waga. Nie traktuj odchudzania jako odchudzania, tylko jako zmiane trybu życia i nawyków żywieniowych inaczej trudno będzie Ci mobilizować się przez dłuższy czas.
      --
      Wakacyjny odpoczynek z maluchami
      • fitty Re: Co Wam pomaga schudnąć? 14.10.11, 10:31
        Wszystkie elementy tutaj wymieniane są niezwykle istotne, natomiast w większości wypadków zapominacie o jednym - świadomości własnego ciała i samoakceptacji, czegoś w rodzaju szacunku do tego, czego doświadczamy. Nawet jeśli mamy kilka kilogramów tu i ówdzie to nie należy odrzucać takiej wizji siebie, tylko dąży do celu krok po kroku...

        --
        Sportmaniacy?
        • Gość: bietka Re: Co Wam pomaga schudnąć? IP: *.multimo.pl 14.10.11, 18:25
          Słuszna uwaga fitty.
          Dodam jeszcze ,że nie należy się za bardzo przejmować tabelkami czy wskaźnikami podającymi ile należy ważyć przy konkretnym wzroście . To tylko dane statystyczne.
          Mnie kiedyś pewien utytułowany specjalista z dziedziny odżywiania i diety powiedział,że najlepszym wskaźnikiem należnej wagi , jest waga jaką posiadałyśmy w wieku 18-20 lat ( dla kobiet).
          Jest to wiek,kiedy prowadzi się zazwyczaj czynny tryb życia i prawidłowa waga osiągnięta w tym okresie jest należną wagą fizjologiczną dla danego osobnika.
          Jesteśmy różni pod względem budowy kośćca, różnic antropologicznych a więc wpasowywanie wszystkich w jeden szablon jest po prostu bez sensu.
          W najlepszych czasach liceum, przy regularnych treningach sportowych 3xtydz. ważyłam 62-64 kg( przy wzroście 160 cm) i wierzcie mi,że nie byłam gruba !!
    • antoineculee Re: Co Wam pomaga schudnąć? 29.11.11, 14:39
      Hej, dołączam się do pytania. Zapraszam też do mojego topicu założonego na tym forum. Jestem ciekawa co sądzicie na temat odchudzającej gumy do żucia forum.gazeta.pl/forum/w,1137,131117145,131117145,Guma_do_zucia_na_skuteczne_odchudzanie.html Mi by takie rozwiązanie odpowiadało, a chyba ma szanse na to żeby się niebawem pojawić :) Pozdrawiam
    • odetta82 Re: Co Wam pomaga schudnąć? 28.12.11, 10:26
      a próbowałaś przejść na dietę dukana? moja koleżanka straciła na niej 15 kg, pierwsze efekty były bardzo szybko. Tylko, że ona ją przeprowadziła pod okiem lekarza z racji tego,że miałą problemy z żołądkiem. Ja na szczęście nie mam już problemów z wagą, przestrzegam diety mż + piję wielką pieniawę, która dba o dobre trawienie.
      • mmsgallery Re: Co Wam pomaga schudnąć? 28.12.11, 11:32
        Mnie pomaga:

        1. Zmniejszenie porcji posiłków, nie popijanie płynów przy jedzeniu.
        2. HITT - treningi interwałowe - krótkie ale intensywne, dla mnie wygoda bo nie mam czasu, mam tylko 15-25 minut dziennie.
        3. Zielona herbata, kawa - max 2 szkl. dziennie
        4. Wizualizacja siebie
        5. Celebrowanie posiłku - ładne talerze, jedzenie powoli, nie na stojąco, nie w pośpiechu.
        6. Koktajle z naturalnego białka - jedzone przed obiadokolacją. Wcześniej zanim dojechałam do domu po prostu rzucałam się na jedzenie o 18 i jadłam sporo. Teraz jak w pracy zrobię sobie o 1530 koktajl to do domu wracam juz nie taka głodna jak wilk.
        7. Nie umiem mało zjeść wiec jem to co daje sytość - warzywa strączkowe- fasolę, mięso, warzywa.

        U mnie odpada:
        - żucie gumy, bo zbytnio pobudza kwasy żołądkowe, a poza tym ma szkodliwy aspartam i acesulfam.
        - picie wody ponad 2l dziennie
        - nie umiem mało jeść jak wróbelek - więc głodówki i jedzenie liścia sałaty odpada
        - chodzenie na siłownie i areobic np 2 godziny 3 razy w tygodniu, nie mam na to czasu bo mam dziecko i sporo obowiązków.
        --
        MMS Gallery
        Jesteś tym co jesz
        Blog Wellness by Magda
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka