Dodaj do ulubionych

Najczestsze błedy - pseudodukan?

14.06.11, 13:36
Mozecie podac, jakie najczęściej błedy popełniaja osoby usiłujące odchudzac się metodą Dukana?

Gdy chciałem zainteresowac ...kogos ;) , ta dieta, dostalem w odpowiedzi maila

"Dieta DUKANA jest bardzo zła !!!!!
Szybko traci się kg., ale bardzo siada zdrowie i stawy. Wszyscy co u mnie ją
stosowali źle się czują."

Z lektury forum wiem, ze jest to bzdura, ale chcialbym zebrac razem mozliwe do popelnienia najczęstsze bledy osob podchodzacych nieprawidlowo do tej diety.

Dziekuje i pozdrawiam :)
--
Petycja - stop cenzurze internetu
Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
Obserwuj wątek
    • brooke.logan Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 14:34
      1. niezwracanie uwagi na ilość tłuszczu i cukru w produktach: jadłam mozarelle, fetę i parówki,
      2. jedzenie zbyt małych porcji,
      3. jedzenie zbyt dużych porcji,
      4. picie zbyt małej ilości wody,
      5. monotonne posiłki - ograniczanie się do kilku składników,
      6. niekontrolowanie wyników krwi i moczu.
      • ejot48 Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 16:29
        -stosowanie tylko I lub I i II fazy ( bo za tydzień, dwa jest impreza i trzeba do niej schudnąć) i przerwanie diety,
        - oszukiwanie samej siebie (jogurcik owocowy, kosteczka czekolady, kawałek bułki, ciasteczko imieninowe itp. - widzę, jak dukanują koleżanki z pracy...),
        - wchodzenie w dietę bez znajomości jej zasad (znajdę sobie w necie...)
        - załamka przy zastoju i przerzucanie się z jednej diety na drugą,
        - używanie dozwolonych produktów w nadmiarze (np. skrobia) lub niewłaściwie (np. mielenie otrębów)
        - nieliczenie się z faktem, że to potrwa długie miesiące - a tu wyjazdy, imprezy, wakacje, czyli dieta się wali...
        --
        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42374dee1369138b3.png[/img][/url]
        I od 17.01.2011, II od 23.01.2011
          • donnaanna Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 18:41
            pomijanie calej filozofii jedzenia - dukan ma nauczyc zeby jesc zroznicowane posilki przygotowane domowymi metodami, planowac posilki, jesc powoli i koncentrowac sie na jedzeniu.
            wiele osob na dukanie je malo zroznicowana diete, zapycha sie otrebowymi wypelniaczami bez pamieci, je szybko, na kolanie i ogladajac telewizje - czyli nie ucza sie tych nowych nawykow i prosza sie o jojo...
            --
            The only way to get rid of temptation is to yield to it... I can resist everything but temptation.
        • paulina283 Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 18:45
          Mielenie to błąd..? A może chodzi Ci o to, że ktoś mieli na drobno otręby i stosuje ich tyle samo co niemielonych? Ja mielę w blenderze i stosuję mniejszą porcję mielonych, ale nigdy nie liczyłam ile dokładnie muszę używać. Zresztą - tu jest inny problem: nie ma dokładnej miary tych 2-3 łyżek (łyżki są różne, a niektórzy biorą kopiaste inni nie).

          Dorzucam:
          - nie stosowanie się dokładnie do zaleceń diety (naczelny problem)
          - rozpoczynanie diety bez konsultacji lekarskiej: gdy są problemy, lepiej mieć pozwolenie mądrego lekarza na jej stosowanie
          - zapychanie się słodyczami dukanowymi, niby dozwolone, ale znam takich co to jedzą głównie takie słodkości. Jak Krzysztof w innym miejscu zauważył: to jest złe, bo przykrywa problem
          - brak zmiany w nawykach odżywania, które powinny być na całe życie
          - łatwe porzucanie diety, bo skoro jest skuteczna, to można ją stosować wielokrotnie (nieprawda, jej skuteczność spada z każdym kolejnym podejściem do diety)


          Czytałam gdzieś artykuł o tym, że po Dukanie prawie 80% osób tyje. Nawet jeżeli liczba ta jest zawyżona, to problem wynika z niestosowania się do wszystkich IV faz diety i niezmienienie nawyków żywieniowych.

          Inna sprawa: Krzysztofie, wierzysz, że przekonasz tę znajomą osobę o nieszkodliwości diety? Jeżeli ktoś jest tak negatywnie nastawiony, to nie wierzę w wielkie powodzenie planu.
          • madzioreck 80%... 14.06.11, 20:52
            > Czytałam gdzieś artykuł o tym, że po Dukanie prawie 80% osób tyje.

            Nie wątpię, że to akurat prawda. Tyle, że dieta Dukana nie jest tu absolutnie żadnym wyjątkiem, tak wyglądają statystyki po większości diet. A są takie, po których jojo jest wręcz murowane, te wszystkie wynalazki typu cambridge... Każdy, kto choć raz w życiu się odchudził, wie, że w porównaniu do utrzymania wagi, jej zrzucenie to pan pikuś.
            • krzysztofsf Re: 80%... 14.06.11, 23:51
              madzioreck napisała:

              > > Czytałam gdzieś artykuł o tym, że po Dukanie prawie 80% osób tyje.
              >
              > Nie wątpię, że to akurat prawda. Tyle, że dieta Dukana nie jest tu absolutnie ż
              > adnym wyjątkiem, tak wyglądają statystyki po większości diet. A są takie, po kt
              > órych jojo jest wręcz murowane, te wszystkie wynalazki typu cambridge... Każdy,
              > kto choć raz w życiu się odchudził, wie, że w porównaniu do utrzymania wagi, j
              > ej zrzucenie to pan pikuś.


              Sadze, ze trzeba miec podejscie podobne do alkoholikow z klubow AA, gdzie ludzie, ktorzy od kilkunastu lat nie mieli w ustach kieliszka stwierdzaja "Jestem alkoholikiem".
              Odchudzony, czy nie...trzeba sobie powiedziec "jestem grubasem" i odpowiednio kontrolowac swoje zywienie i swoj organizm.


              Bardzo fajne wpisy dajecie. Watpie, czy nimi kogos zachece (trudno walczyc z uprzedzeniami, zwlaszcza, ze ta dieta nie jest "trendy" i wymaga duzo wlasnej pracy intelektualnej, zeby ja prawidlowo prowadzic) ale napewno bede mial material do dyskusji z pewna przemadrzala znajoma lekarka.

              Mam wrazenie, ze do wiekszosci popularnych diet jest bardzo "szamanskie" podejscie (stad czesty dodatek "cudowna"). Maja byc nieskomplikowane, oparte na kilku powtarzalnych elementach, czesto z dodatkiem niezwyklego zaklecia..tfu, specyfiku (kiedys bylby on z ziol zbieranych o polnocy pod szubienica).
              Stosowanie w powyzszy sposob "powyzszej" diety, okrojonej z wielu istotnych elementow dla "uproszczenia" faktycznie daje nieciekawe efekty, wyniszczajac organizm zamiast go odchudzic.

              Z zainteresowaniem czekam na dalsze przyklady bledow - moze jakies opisy diety znajomych z uwypukleniem szkodliwych elementow?
              --
              Petycja - stop cenzurze internetu
              Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
            • donnaanna Re: 80%... 15.06.11, 15:27
              tyle ze to jojo dotyczy osob ktore dukana PRZERWALY, bo z tego ca ja czytalam to dukan to plan na cale zycie....
              --
              The only way to get rid of temptation is to yield to it... I can resist everything but temptation.
              • lucjola Re: 80%... 16.06.11, 06:40
                Zgadzam się; jestem na Dukanie 2 raz, za 1 po fazie II nie zrobiłam III i przytyłam 5 kg. Teraz już jestem mniej więcej w 3/4 fazy III i waga waha mi się w przedziale kilograma. Myślę jednak, że 2 produkty usunęłam do końca życia z jadłospisu : cukier i masło.
                --
                [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=56754dce63976d4f8.png[/img][/url]
                21.02-08.04.2011 faza I II
          • ejot48 Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 21:28
            Mieliłam i ja, ale potem gdzieś wyczytałam, że mielone otręby tracą swoją cudowną właściwość wymiatacza jelit. Za nic nie pamiętam, gdzie to było:(
            Wśród błędów:
            - brak umiejętności czytania ze zrozumieniem (zwłaszcza tego, co na produktach). Właśnie zabrakło mojego twarogu mielonego i kupiłam z Łowicza, rzucając okiem na tłuszcz jedynie... Okazało się, że jest słodzony!!!
            I moje pieczywko poszło się gonić:(
            --
            [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42374dee1369138b3.png[/img][/url]
            I od 17.01.2011, II od 23.01.2011
    • brooke.logan ja zaczęłam dietę od książki 14.06.11, 18:55
      Zaczęłam dietę od książki. od razu mi się rozjasniło co, dlaczego, po co, co od czego zależy, na co wpływa. Bardziej świadomemu człowiekowi łatwiej wytrzymac na diecie, łatwiej pokonać zastoje, ma mniej pokus itd. Może kup tej osobie książkę?
      • pietnacha40 Re: ja zaczęłam dietę od książki 14.06.11, 19:03
        Słowo za słowo - a wszyscy,którzy stosowali ją u mnie są szczupli i zdrowi ;)
        Do poprzedniczek dodam - zły stan zdrowia . Ile się tu naczytałam o złych wynikach i samopoczuciu po miesiącu stosowania diety .Nagle ktoś sobie szybko robił badania i wyniki były złe . Na pytanie, czy robił te badania przed dietą - cisza .
        No i jeszcze przesada w stosowaniu . Przeciąganie I fazy,za mało warzyw w II ,bo waga mniej spada .

        --
        [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
        • madzioreck Pietnacho - w dziesiatkę... 14.06.11, 20:55
          Ile się tu naczytałam o złych wynik
          > ach i samopoczuciu po miesiącu stosowania diety .Nagle ktoś sobie szybko robił
          > badania i wyniki były złe . Na pytanie, czy robił te badania przed dietą - cisz
          > a .

          Jak siedzę na tym forum, nigdy jeszcze od takich delikwentów nie doczekałam się odpowiedzi na pytanie, czy zrobili badania przed dietą. Dukan szkodzi, powoduje wybiórczą ślepotę na posty z niewygodnymi pytaniami :D Fakty przeczą teorii? Tym gorzej dla faktów :D
    • madzioreck Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 21:04
      -zabieranie się za dietę od dupy strony, czyli nie przeczytałam/em książki, opieram się na tym, że coś tam słyszałam/em, i mamy na przykład śliczny falstart z parówkami na uderzeniówce...

      -mylenie produktów dozwolonych z tolerowanymi i w związku z tym przekraczanie dziennych dawek tych drugich

      -nadgorliwość - nadmierne ograniczanie posiłków

      -za dużo nabiału (choć tu sama książka wprowadza w błąd, umieszczając nabiał na liście produktów dozwolonych, czyli bez ograniczeń)

      -rzucanie diety przy byle zastoju

      -lekceważenie zasad i samooszukiwanie się pod hasłem "dieta jest dla mnie, a nie ja dla diety"

      -niewykorzystanie okresu II fazy na uczenie się nowych zwyczajów kulinarnych, co wprawdzie chudnięciu nie zaszkodzi, ale zemścić się może okrutnie na IV fazie...

      -niewykonanie przed dietą badań, które pozwoliłyby uniknąć kłopotów tym osobom, które nie powinny się decydować na Dukana...
      • milamilka Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 23:39
        Hehe jem parówki od samego początku, schudłam ;) Jem parówki drobiowe. Sorry ale jaka jest róznica między kurczakiem a niskotłuszczowymi parówkami drobiowymi. Ja myslę że trzeba zachowac we wszystkim rozsądek, jak ktoś nie chudnie przez parówki to niech nie je.
        • madzioreck Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 14.06.11, 23:46
          > Hehe jem parówki od samego początku, schudłam ;)

          Wspaniale. Tylko, że "ja jadłam i schudłam" to nie jest argument. Niejeden będzie jadł pieczywo czekoladę i też schudnie, tylko nie mówmy wtedy o diecie dukana. Jeden schudnie, a dziesięciu nie. No i "niskotłuszczowość" to pojęcie względne.
          • milamilka Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 15.06.11, 10:07
            Ja te parówki zaczęłam dlatego jeść bo nigdzie z zasadach diety nie wyczytalam ze są zakazane. Potem dopiero tu przeczytałam że niby nie wolno, ale stwierdzilam ze skoro jadłam od początku to nie będe teraz odstawiać. Natomiast dziwi mnie jedno, dlaczego w diecie dopuszcza się jogurty owocowe. Absolutnie nie jem ich na diecie, dla mnie to brak konsekwencji, nie wolno jeśc owoców a przeciez jogurty nawet light je zawierają. Parówka to przynajmniej mięso :)
                • leluchow1 Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 15.06.11, 12:07
                  Ja dzieciom parówek nie daję. Jednak wolę kawałek schabu niż zmielone nie wiem co w parówce.
                  --
                  lbyf.lilypie.com/lZfhp2.png[/img][/url]
                  lb4f.lilypie.com/o4rFp2.png[/img][/url]
                  Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
                • pietnacha40 te dla dzieci też 15.06.11, 13:45
                  i te cielęce . Nie czytaj tytułu ,czytaj skład . Pierwsza pozycja w składzie ,to składnik ,którego jest najwięcej i tak sobie leci do najmniej występującego składnika . Mięso oddzielane mechanicznie,to nie mięso,tylko to ,co zostało po okrojeniu mięsa - resztki,ścięgna,śmieci . Lubię parówki,więc szukałam jakiś najlepszych .Jak przeleciałam przez parówki dla dzieci,włosy mi dęba stanęły ! Na ten moment pozwalam sobie czasami na krakusy - 81% mięsa wieprzowego i chyba lepszego składu nie spotkałam .Ale ja jestem już po diecie.
                  --
                  [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
                    • krzysztofsf Re: te dla dzieci też 15.06.11, 20:43
                      dolmadakia napisała:

                      > W sierpniowej Oliwii będzie artykuł o Dukanie i jego dużej szkodliwości.Jestem
                      > ciekawa jak to przedstawią i czy będzie duży odzew czytelniczek.Bo będzie na pe
                      > wno.

                      A moze z wyprzedzeniem? - Zalozycielki forum moglyby sie skontaktowac z redakcja i przygotowac odpowiedz na artykul do zamieszczenia w tym samym numerze.
                      Znajac przeslany im artykul, lub jesli redakcja nie udostepnilaby, to "w ciemno" - cos w rodzaju ladnie uczesanego i rozwinietego materialu z niniejszego watku?
                      W prasie bywa czasem cos takiego, ze prezentuja w jednym numerze stanowiska obu stron.


                      Korzystam z e-papierosow (tez jest taka oficjalna nagonka jak na dukana) i na forum, ktore jest im poswiecone (nie "gazeciane") jednym z aktywnych, mocno udzielajacych sie dzialaczy o zasiegu ogolnopolskim jest pracujacy naukowo doktor chemii.
                      Sadze, ze na tyle osob tu dzialajacych rowniez znajdzie sie jakis dietetyk czy lekarz, mogacy w liscie do redakcji podeprzec sie autorytetem zawodowym.
                      --
                      Petycja - stop cenzurze internetu
                      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                  • leluchow1 Re: te dla dzieci też 15.06.11, 21:03
                    Parówki z szynki mają 93 % mięsa wieprzowego
                    --
                    lbyf.lilypie.com/lZfhp2.png[/img][/url]
                    lb4f.lilypie.com/o4rFp2.png[/img][/url]
                    Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
                      • cilantre Re: te dla dzieci też 16.06.11, 12:55
                        Ja tam nikomu nie przyznaję się, że jestem na Dukanie.
                        Na początku diety powiedziałam koleżance, a ona na to, że ma koleżankę pracującą na "sztucznej nerce" , i że większość pacjentów jest właśnie po Dukanie ....
                        --
                        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=84284da302ea62d51.png[/img][/url]
                        • leluchow1 Re: te dla dzieci też 16.06.11, 13:13
                          Ja ma 4 koleżanki po Dukanie, żadna na nerki się nie leczy. Choć nie powiem wizja dializ i innych cyrków towarzyszy mi od początku dietowania.
                          --
                          lbyf.lilypie.com/lZfhp2.png[/img][/url]
                          lb4f.lilypie.com/o4rFp2.png[/img][/url]
                          Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
                          • milamilka Re: te dla dzieci też 16.06.11, 17:44
                            Mi się wydaje, ze to są jakieś skrajne przypadki i spowodowane błędami typu ze ktoś pije za mało wody albo ma chorobę nerek, o której wcześniej nie wiedział. Nie sądzę aby dieta szkodziła tym, którzy się na niej dobrze czują, ja np czuję się rewelacyjnie, o wiele lepiej niż na zwykłym jedzeniu.
                    • yassa Re: te dla dzieci też 22.06.11, 09:14
                      Wiecie co, mnie to nawet nie chce się zastanawiać, co w parówkach jest. Wierzę, że te wszystkie śmieci, o jakich się słyszy.
                      2 razy podczas diety wyprodukowałam parówki (więcej nie, bom leń). Nie mam zielonego pojęcia, jakim cudem parówki w sklepie kosztują te kilka - klikanaście zł za kg, skoro samo mięso, które zużyłam na 1 kg parówek kosztowało więcej, a do tego dochodzi robocizna, prąd, jelita, przyprawy, w przypadku sprzedaży w sklepie dochodzi transport, przechowywanie i marża...
                      --
                      [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=54334d225051851f8.png[/img][/url]
                      I faza od 01.01.2011
                      II faza od 08.01.2011
                      III faza od 24.05.2011
                      • haloosia Długość I fazy 26.07.11, 01:53
                        Wydaje mi się, że częstym błędem jest samodzielne określanie długości I i II fazy.
                        Zamiast rzetelnie wypełnić test na stronie Dukana, ludzie biorą na I fazę cirkaebałt 5 dni, a jak dobrze idzie, to przedłużają do 7-10... Potem II faza - bardziej chciejstwo niż realia.
                        Co się dziwić, że nie starcza energii na fazy III i IV?

                        Albo w II fazie nie rezygnują z pieczywa, ale je zastępują otrębowymi ciasteczkami, placuszkami itp. Chodzi mi o ilość, ale też o brak zmiany nawyków. Trudno uwierzyć, że da się żyć bez pieczywa.
                        --
                        Mój blog o diecie Dukana: dietetyczna.gazetka.eu
                        I faza 3 dni 14-16.IV.2011 -3 kg;
                        II faza od 17.IV.2011 do dziś -14 kg (razem -17 kg).
                        • estorilla Re: Długość I fazy 26.07.11, 11:26
                          Da się, teraz jem max 1 kromkę pełnoziarnistego pieczywa dziennie i mi smakuje jak niebiańskie ambrozje :)
                          --
                          [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=84714db939ed98fb0.png[/img][/url]

                          [url=http://www.myticker.eu/ticker/][img]http://www.myticker.eu/ticker/tickers/xndm2fzhz1uby3g7.png[/img][/url]
                          • haloosia Re: Długość I fazy 26.07.11, 12:58
                            Jasne, widziałam kiedyś książkę niemieckiego autora (nie pamiętam nazwiska) Życie bez pieczywa.
                            Poza tym warto próbować nowych kompozycji potraw, skoro rutynowe zestawy ewidentnie doprowadziły nas do nadwagi czy otyłości.
                            Dla mnie wyłączenie cukru było prawie bezbolesne. Przyznaję, że gorzka kawa wcale mi nie smakuje. Ale już herbata może być, może z odrobiną korzenia imbiru...
                            --
                            Mój blog o diecie Dukana: dietetyczna.gazetka.eu
                            I faza 3 dni 14-16.IV.2011 -3 kg;
                            II faza od 17.IV.2011 do dziś -14 kg (razem -17 kg).
                  • gosiareczka Re: Najczestsze błedy - pseudodukan? 24.08.11, 14:53

                    Pierwszy i podstawowy błąd to NIE PRZECZYTANIE KSIĄZKI, bazowanie na internecie, gdzie z jednego forum na drugie powielane są jakieś dziwne teorie (parówki itd...)
                    Podstawa to książka i tam jest sedno, to dzieki temu w głowie się ułoży, będą zasady, będzie wiadomo dlaczego należy przejść przez 4 fazy...

                    Kto nie przeczytał i nie stosował się do zaleceń to potem ma jo-jo i mówi że dieta nie działa...

                    Sama jestem obecnie w środku III fazy (przez dwie pierwsze fazy schudłam 18,5kg, podczas III fazy waga waha mi się +/- 2 kg)

                    --
                    Oliwia i Paulinka - bliźniaczki mają już... -

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka