Dodaj do ulubionych

Coś na zmniejszenie łaknienia

IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.11, 21:48
Szukam jakiegoś, hm, preparatu? potrawy? środka? który spowoduje zmniejszenie łaknienia, choćby w niewielkim stopniu.
Czy istnieją takie "wspomagacze" odchudzania, które nie mają skutków ubocznych?
Edytor zaawansowany
  • lavender334 01.09.11, 13:24
    kupiłam w markecie mielony len o smaku wiśni - ok. 5zł. Powiem Ci,że hamuje łaknienie. Chęć podjadania to teraz u mnie jakby ruchowe przyzwyczajenie sięgania po coś niż z powodu głodu. Smak przyjemny.
  • Gość: hipoteza IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 13:48
    Dziękuję, spróbuję, len chyba nie jest szkodliwy, to chyba dobra propozycja.
    Jem zdrowo, uprawiam dużo sportów, jedyne co nie pozwala mi zrzucić 5 kg to fakt, że jem dużo, bo czuję się głodna. Właśnie to uczucie głodu chcę wyeliminować.
  • anka125 01.09.11, 14:14
    Gdy dopada mnie głód staram się zjeść coś z błonnikiem.
    Ostatnio szatkuję 1-2 marchewki i pogryzam takie talarki.
  • aki3 25.01.19, 22:42
    Na pewno czujesz się głodna? Rozróżniasz głód od apetytu? Głód to ssanie w żołądku, a apetyt to zachcianka.
    Czy głód odczuwasz już np. po godzinie po posiłku, bo to może wskazywać na problemy z insuliną
  • dolly29 25.02.19, 10:56
    Więc jak zmniejszyć ten apetyt? Słyszałam, że chrom pomaga na zmniejszenie ochoty na jedzenie...
  • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 01.09.11, 15:44
    Moja dietetyczka podpowiedziała pewien trik ograniczający apetyt: :)
    Ubierać się i trzymać się ciepło !!
    W czasie upału, gdy organizm walczy z przegrzaniem , zmniejsza zapotrzebowanie na pokarm
    ( a przynajmniej zmienia upodobania na dania mniej kaloryczne ). Taki mechanizm przystosowawczy.
    - Na mnie działa !!!
  • Gość: hipoteza IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.11, 17:15
    A ja do tej pory starałam się właśnie "niedoubierać", żeby spalać kalorie nagrzewając organizm lub ruszać się szybciej w trakcie przemieszczania... Na walkę z apetytem Twój pomysł może być jednak bardzo dobry.

    Odnośnie marchewek: właśnie takie przegryzki na mnie nie działają. Po 2 marchewkach zjadłabym następne kilo, żeby nie czuć głodu...
  • krzysztofsf 01.09.11, 22:36
    Male marchewki widocznie jesz :)


    Sprobuj wypic kefir naturalny 400g z Lidla wymieszany z lyzka stolowa otrab pszennych lub owsianych (tak z 10 minut niech sie odstoi po wymieszaniu).

    Zapycha na kilka godzin - pije zamiast sniadania.
    --
    Petycja - stop cenzurze internetu
    Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
  • aga_pyza87 15.02.19, 05:16
    na mnie nie działało, poza tym, że się zapociłam i śmierdziałam, to na wagę nie wpływało...
  • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 02.09.11, 13:23
    Kolejny trik- jeść pomału, dokładnie przeżuwając i delektując się posiłkiem.
    Sygnał z żołądka do mózgu o "najedzeniu się" wędruje pewien czas (chyba około 10 min - dokładnie nie pamiętam ). Wolne jedzenie pozwala wstać od stołu z wrażeniem nasycenia :)

    Tak jak poleca Krzysztof ,też stosuję małą przekąskę z białkiem i odrobiną węglowodanów. Białko w porównaniu z węglowodanami trawione jest powoli, dlatego przez dłuższy czas nie odczuwa się głodu.
  • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 02.09.11, 13:27
    -Jeszcze jedna rada dla wytrwałych :)
    Jeść o stałych porach!! Organizm przystosowuje się i głód zaczyna odczuwać tylko w godzinach posiłku :)
    .Niestety zanim do tego przystosowania dojdzie, musi upłynąć pewien czas :( - U mnie trwa to zazwyczaj około 2-tygodni.
  • misiekpysiek89 06.09.11, 12:19
    Picie dużej ilości wody zmniejszy głód. Generalnie to podobno chrom działa w ten sposób, że nie chce się jeść słodkiego. Wydaje mi się, że najlepiej jeść coś co 3-4 godziny i wtedy naturalnie się wyreguluje organizm.
    --
    Wakacyjny odpoczynek z maluchami
  • Gość: hipoteza IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.11, 23:04
    Nie mogę nigdzie znaleźć w handlu wspomnianego w tym wątku lnu o smaku wiśni.
    Doskonale działa jogurt naturalny z otrębami :)

    Kiedyś chrom cieszył się złą opinią, czy coś się zmieniło?
  • krzysztofsf 07.09.11, 00:02
    Lekarka odradzala mi stosowanie preparatow z chromem - bedzie sie odkladal w organizmie wg niej - uwaza za szkodliwy przy systematycznym stosowaniu.
    --
    Petycja - stop cenzurze internetu
    Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
  • lavender334 07.09.11, 10:33
    kupiłam ten wiśniowy len w Inter Marche. Był jeszcze chyba cytrynowy i pomarańczowy. W aptece jest zwykły, bezsmakowy. Też go kupiłam ok. 3 zł kosztuje i po zalaniu wodą jest jakby gęściejszy, ale nie taki smaczny jak ten wiśniowy. Mozna też kupić siemię lniane i gotować wg przepisu, ale to trochę zachodu i w spożyciu.........sami zobaczycie. Mozna też mielić to ziarno lnu w młynku, tylko podobno w małych porcjach bo traci właściwości. Jak nie znajdziesz smakowego to pomyśl o dodaniu jakiegoś soku, miodu. Piję w pracy dwa wielki kubki tego eliksiru i jestem syta a do tej pory aby zaspokoić głód podjadałam co leci a głównie słodycze.Dobrze len robi na cerę, paznokcie. Ja jestem nim ostatnio urzeczona. Dziś planuję maseczkę ze zmielonego lnu.
  • Gość: hipoteza IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.11, 17:54
    Nie mam w pobliżu IM.
    Czy ten len z apteki to jest jakaś inna forma niż siemię lniane, które się gotuje? (spróbowałam taki zwykły, trochę niesympatyczny również niestety w smaku "glutek"... liczyłam na coś milszego w odbiorze)
  • misiekpysiek89 13.09.11, 10:22
    Suplementy w tabletkach ogólnie nie cieszą się zbyt pochlebną opinią, no tak niestety już jest, nie jest to coś cudownego tylko tabletki, które jak wiadomo dla żołądka najlepsze nie są.
    --
    Wakacyjny odpoczynek z maluchami
  • tharna 13.09.11, 11:39
    Są środki które zwiększają swoją objętość w żołądku po spożyciu i popiciu wodą. Stosuje się je przed posiłkiem :)
    --
    Chłopiec czy dziewczynka - Poznaj najnowsze, sprawdzone, naukowe sposoby planowania płci, które znają tylko nieliczni.
    Mężczyzna od A do Z
    Taktyka sprytnej kobiety!
  • emilia.gnybek-ciosek 19.09.11, 13:53
    Warto zastanowić się czy nie bez powodu organizm wywołuje chęć na jedzenie. Proszę pamiętać, iż pożywienie jest dla ustroju "paliwem" do działania. Być może więc je Pani zbyt mało, stąd ustrój wysyła sygnały, iż potrzebuje więcej pokarmu. Zachęcam, aby przyjrzeć się swojemu jadłospisowi i sprawdzić czy podaż energii nie jest zbyt mała, bądź nie brakuje w nim węglowodanów, białka czy tłuszczu. Tutaj może Pani sprawdzić wartość odżywczą swojego aktualnego jadłospisu dodając poszczególne produkty "do garnka".

    Jeśli chodzi o panowanie nad uczuciem głodu, posiłki należy spożywać co 3-4 godziny, między nimi sięgać po wodę czy różnego rodzaju herbaty. Siadając do jedzenia warto skupić się tylko na nim i jeść powoli dokładnie przeżuwając każdy kęs. Sygnał o sytości trafia bowiem do mózgu dopiero po około 20 minutach.

    --
    Emilia Gnybek-Ciosek
    dietetyk Vitalia.pl
  • Gość: hipoteza IP: 188.123.252.* 20.09.11, 12:03
    Dziękuję za wskazówki, kalkulator podany w linku jest rzeczywiście bardzo dobry, bezpłatny jednak tylko przez tydzień lub przy niektórych produktach.
    Staram się ograniczać jedzenie, obliczyłam wczorajsze menu i wyszło 1808 kcal, czyli w sumie chyba w sam raz (172cm, obecna waga 63, chcę zejść do 58-60) łącząc to z aktywnością fizyczną.
    Zdziwiło mnie, że w dziennym menu przekroczyłam zapotrzebowania:
    białko 150%
    tłuszcz prawie 300% (jak to możliwe? przy dwóch plastrach suszonej szynki na śniadanie, szklance orzechów na deser, dwóch herbatnikach z czekoladą i połowie dzwonka łososia na parze na obiad, co było głównymi źródłami tłuszczu? przecież to nie jest dużo tłuszczu? a może się mylę?)
    węglowodany 100%

    Gdyby ew. mogła Pani skomentować moje wątpliwości, będę wdzięczna.
  • Gość: Basia IP: 213.25.135.* 17.09.13, 08:46
    Hej ludzie ja to mam dopiero problem! Mam 170 cm wzrostu i ważę 80 kg chcę wrócić do swojej wagi 69 kg i co ja mam zrobić? Stosowałam dietę kapuścianą i zgubiłam aż 8 kg w dwa tygodnie, jednak ta dieta jest niezdrowa dla organizmu, normalnie słabo mi się robiło z głodu, no i ta wstrętna zupa bez przerwy :-( Mój problem polega na tym, że ja jestem cały czas głodna i ciągle jem! Paluszki, cukierki, kawałki kiełbasy, żółtego sera, chleb, konserwa itd. Nie wiem nawet z czego to wynika. Jestem dosyć nerwowa i bez przerwy coś mnie martwi. Proszę doradzcie mi coś, bo ja już sobie nie radzę. Błagam POMOCY!!!
  • kinio1001 30.09.13, 13:02
    Szklanka orzechów to przecież strasznie dużo tłuszczu!
  • malenka230 24.04.13, 02:05
    Wiem, że może się to wam wydać dziwne jeśli chodzi o dietę, ale spróbujcie zmienić nawyki. Ja wiem, że to właśnie nawyki doprowadziły mnie do tego, że żyje od jednej diety do drugiej. Kiedy przeczytałam „Siłę nawyków” Charlesa Dunhigga uświadomiłam sobie, że to nie jest wina złej diety i wyczerpującej pracy, ja nie mogę się zmienić bo nie zmieniłam swoich nawyków.
  • efkakonefka 24.01.19, 09:31
    Może to oczywiste ale jak zaczęłam się odchudzać to odkryłam, że piję bardzo mało wody a jak zaczełam pić więcej to przestałam być tak ciągle głodna. Poza tym ciepłe herbatki ziołowe tez pomagają, to chyba bezpieczniejsze niż suplementy.
    Poza tym często podjadałam z nudy albo złego humor a na to żaden suplement nie pomoże :P
  • kartofelek_94 21.02.19, 15:08
    1. pić wodę
    2. 5 posiłków dziennie w mniejszych ilościach
    3. jedzenie lnu
    4. ...używać mniejszych talerzy gdy jesz ;p serio to działa :D
    5. ziołowe herbatki :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.